II SAB/Ol 85/15

WyrokWSA w Olsztynie2016-04-21

Skład orzekający: Marzenna Glabas, Katarzyna Matczak, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie legalizacji obiektu budowlanego, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie legalizacji obiektu budowlanego, ponieważ wniosek wpłynął w październiku 2013 r., a ostatnią czynność procesową organ podjął w październiku 2014 r., nie wydając decyzji kończącej postępowanie. Przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ zignorował przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące terminów załatwiania spraw i nie zawiadomił stron o przyczynach zwłoki ani o nowym terminie. W związku z tym sąd wymierzył organowi grzywnę i zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o legalizację garażu z nadbudową w październiku 2013 r. Po wszczęciu postępowania i zobowiązaniu do przedłożenia dokumentów, skarżący dostarczył wymagane dokumenty. Pomimo oględzin i dalszej korespondencji, organ nie wydał decyzji kończącej postępowanie. Skarżący złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania. Organ wyjaśniał, że dokumentacja była niekompletna i nie potwierdzała zgodności obiektu z przepisami, a także wskazywał na próby polubownego rozwiązania problemu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał skargę za zasadną i wyznaczył PINB termin do załatwienia sprawy, jednak PINB nie zareagował. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się zobowiązania organu do wydania decyzji, stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznania sumy pieniężnej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd wymierzył PINB grzywnę w wysokości 1.000 zł oraz zasądził od PINB na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Glabas (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Matczak Sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant Specjalista Małgorzata Krajewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi M. C. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie legalizacji obiektu I. stwierdza, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia "[...]"; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego grzywnę w wysokości 1.000 zł (jeden tysiąc złotych); IV. zasądza od Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego kwotę 100 zł (sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, ze wnioskiem z dnia 4 października 2013 r. M. C. (dalej jako: "skarżący") zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako: "PINB" lub "organ") o legalizację wybudowanego w 1990 r. garażu z nadbudową przy ul. "[...]", na działce nr "[...]". Pismem z dnia 21 października 2013 r. PINB zawiadomił o wszczęciu postępowania w tej sprawie. Postanowieniem z dnia 20 listopada 2013 r. organ zobowiązał wnioskodawcę do przedłożenia w terminie do 31 grudnia 2013 r.: zaświadczenia o zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, projektu zagospodarowania terenu, projektu budowlanego oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania terenem działki na cele budowlane. W dniu 17 lutego 2014 r. pełnomocnik strony dostarczył organowi jeden egzemplarz "Inwentaryzacji budowlanej", jeden egzemplarz "Orzeczenia Technicznego" oraz decyzję o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej legalizację istniejącego budynku garażowego z nadbudowaną częścią mieszkalną. W aktach sprawy znajduje się też projekt architektoniczno-budowlany remontu budynku mieszkalnego na działce nr "[...]", datowany lipiec 2014 r. W dniu 17 października 2014 r. PINB przeprowadził oględziny wnioskowanego budynku, w czasie których zaprotokołowano wysokości wszystkich pomieszczeń. Pismem z dnia 2 stycznia 2015 r. skarżący wystąpił do PINB o wydanie pozwolenia na użytkowanie przedmiotowej nieruchomości. Poinformował organ, że cofa pełnomocnictwo do reprezentowania w sprawie legalizacji budynku. Wezwał organ do podania, jakich jeszcze potrzebuje dokumentów lub ekspertyz w celu wydania zezwolenia na użytkowanie. Pismem z dnia 15 czerwca 2015 r. skarżący wystąpił ze skargą na działanie PINB, zarzucając mu nieprzestrzeganie przepisów prawa i rozmyślne przedłużanie załatwienia sprawy. W piśmie z dania 10 lipca 2015 r. PINB wyjaśnił na wezwanie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako: "WINB"), że w dniu 17 lutego 2014 r. skarżący przekazał dokumenty, jednak analiza inwentaryzacji oraz projektu architektoniczno-budowlanego wykazała, że dokumenty te nie potwierdzają zgodności wybudowanego obiektu z warunkami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich usytuowanie. Wskazał, że przedłożona dokumentacja jest niekompletna, w dokumentacji brak jest parametrów obiektu m.in. wysokości, powierzchni oraz projektów instalacji wewnętrznych. Do dnia dzisiejszego inwestor nie uzupełnił przedłożonej dokumentacji pomimo tego, że otrzymał wykaz uchybień. PINB poinformował też, że w lutym 2015 r. właściciele wystąpili z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na użytkowanie pomimo niezakończenia procedury legalizacyjnej. W odrębnym postępowaniu PINB wydał decyzję odmowną "[...]", która została podtrzymana przez WINB. Pismem z dnia 27 lipca 2015 r. WINB uznał skargę za zasadną i wyznaczył PINB czternastodniowy termin do załatwienia sprawy. Wskazał na treść art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej jako: " k.p.a." i stwierdził, że PINB nie rozpatrzył sprawy w terminie miesięcznym od wszczęcia postępowania ani nie zawiadomił o przyczynach zwłoki i nowym terminie załatwienia sprawy, do czego był zobowiązany. Zważył, że ostatnią czynność procesową organ przeprowadził w dniu 17 października 2014r. (protokół z czynności kontrolnych). Natomiast nie rozpatrzył dotychczas sprawy merytorycznie przez wydanie decyzji kończącej postępowanie. W dniu 21 września 2015 r. do WINB wpłynęła ponowna skarga M. C. na bezczynność PINB w sprawie legalizacji przedmiotowego obiektu budowlanego. Pismem z dnia 13 października 2015 r. WINB uznał skargę za zasadną. Wskazał, że PINB nie wydał decyzji administracyjnej pomimo wyznaczonego terminu. Pouczył skarżącego o prawie zaskarżenia przewlekłego prowadzenia postępowania przez PINB do sądu administracyjnego. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 listopada 2015 r. (data nadania skargi do organu) skarżący opisał przebieg postępowania. Podniósł, że wyczerpał wszystkie drogi prawne wskazane w art. 37 k.p.a., a postępowanie trwa już ponad 2 lata. Wniósł o zobowiązanie organu do wydania decyzji, stwierdzenia, że PINB dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznania mu od PINB, na podstawie art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 i § 7 tej ustawy. W odpowiedzi na skargę PINB wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie jej oddalenie. Wyjaśnił, że dokumenty, do których przedłożenia wezwał stronę, zostały dostarczone sukcesywnie do dnia 17 lutego 2014 r. Z przeprowadzonej w trakcie postępowania wnikliwej analizy przedłożonych dokumentów, w szczególności inwentaryzacji wynika, że budynek nie spełnia wymagań dotyczących budynku mieszkalnego określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dotyczy to zwłaszcza przekroczenia maksymalnej dopuszczalnej wysokości stopni schodowych (naruszenie § 68 ust. warunków technicznych), mniejszej niż najmniejsza dopuszczalna wysokość pomieszczeń kuchni i łazienki (naruszenie § 72 ust. 1 warunków technicznych), szerokości drzwi do kuchni mniejszej od najmniejszej dopuszczalnej (naruszenie § 65 ust.1 warunków technicznych), niespełnienia wymogu izolacyjności termicznej (naruszenie § 328 i § 329 warunków technicznych). Podniósł, że w tym czasie inspektor prowadzący sprawę pozostawał w stałym kontakcie z pełnomocnikiem E. A. oraz autorką opinii technicznej E. W., wskazując na przyczyny, dla których nie jest możliwa legalizacja budynku jako budynku mieszkalnego. Próbą zaradzenia temu stanowi rzeczy było przygotowanie projektu zamiennego sporządzonego przez Pana S. M., który został złożony pod koniec lipca 2014 r. Analiza projektu wykazała, że nawet nałożenie obowiązku wykonania robót przewidzianych projektem nie pozwoli na doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z prawem. W tej sytuacji prowadzący sprawę inspektor A. K. poinformował pełnomocnika skarżącego, że w obecnym stanie rzeczy możliwa jest legalizacja tego budynku wyłącznie jako gospodarczego a nie mieszkalnego. Rozwiązanie takie pozwoliłoby na wystąpienie o pozwolenie na wykonanie przebudowy budynku gospodarczego na mieszkalny. Propozycja ta nie została zaakceptowana i wniosek pozostał w niezmienionej treści. W tej sytuacji nie było możliwości wydania decyzji zgodnej z przedłożonym wnioskiem. Organ podał, że w dniu "[...]" r. wydał decyzję nakazującą rozbiórkę garażu wraz z nadbudową. Podkreślił, że cała zwłoka wynikła z prób umożliwienia pozytywnego, zgodnego ze złożonym wnioskiem zakończenia sprawy i uniknięcia rozwiązania najbardziej drastycznego czyli nakazania - zgodnie z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane - rozbiórki budynku. Pismem procesowym z dnia 18 stycznia 2016 r. skarżący podtrzymał skargę. Wniósł o dołączenie akt sprawy sygn. II SA/Ol 500/15 i nakazanie organowi zalegalizowanie wnioskowanego budynku poprzez wydanie pozwolenia na jego użytkowanie lub orzeczenie o tym przez WSA. Przekonywał, że legalizacja spornego obiektu jest możliwa. Na rozprawie w dniu 21 kwietnia 2016 r. organ wniósł o oddalenie skargi. Przyznał, że rzeczywiście w dokumentach tego nie widać, ale dochodziło do kontaktu z pełnomocnikiem i projektantami, jednak nie zakończyło się to pomyślnie dla wnioskodawcy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014r. poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawie skarg na akty administracyjne lub czynności z zakresu administracji publicznej, enumeratywnie wymienione w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 20012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", jak również na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 art. 3 § 2 ustawy lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a, tj. gdy organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji administracyjnych, postanowień wydanych w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończących postępowanie, postanowień rozstrzygających sprawę co do istoty, postanowień wydanych w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, innych aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa albo pisemnych interpretacji prawa podatkowego. W rozpoznawanej sprawie skarżący zarzucił PINB bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania z wniosku o legalizację obiektu budowlanego. Bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności. W orzecznictwie podkreśla się, że przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu w załatwieniu sprawy. Przewlekłość postępowania obejmuje więc takie przypadki prowadzenia postępowania jak np.: wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy. Zarówno bezczynność, jaki i przewlekłe prowadzenie postępowania związane jest z naruszeniem ustawowego terminu i przepisanej procedury do załatwienia sprawy. W rozpatrywanym przypadku w sposób oczywisty i znaczny zostały naruszone terminy załatwienia sprawy. Wniosek skarżącego wpłynął do organu w dniu 8 października 2013 r. Ostatnią czynność procesową w sprawie organ podjął w dniu 17 października 2014 r., udokumentowaną protokołem kontroli. Jeszcze przed tą datą skarżący przedłożył dokumenty, które, co wynika jednoznacznie z wyjaśnień organu, pozwalały na zajęcie stanowiska w sprawie. Wówczas skarżący mógłby zwalczać rozstrzygnięcie organu poprzez przysługujące mu środki zaskarżenia. Natomiast organ pozbawił stronę tej możliwości, powstrzymując się od wydania decyzji administracyjnej. Nie zasługują na uwzględnienie argumenty organu mające na celu wykazanie, że pozostawał w stałym kontakcie z pełnomocnikiem skarżącego i nie wydawał decyzji w interesie skarżącego, aby mu umożliwić legalizację obiektu. Przede wszystkim w aktach sprawy brak jakiejkolwiek wzmianki na ten temat. W piśmie z dnia 2 stycznia 2015 r. skarżący wyraźnie oświadczył, że cofa pełnomocnictwo. Zatem opisane przez organ czynności mogły mieć ewentualnie miejsce przed tą datą. Tym samym nie ma żadnego wytłumaczenia dalsza zwłoka w załatwieniu wniosku skarżącego. W szczególności bezczynności organu w rozstrzygnięciu tegoż wniosku nie może usprawiedliwiać sygnalizowane przez organ prowadzenie odrębnego postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie obiektu, które organ wszczął błędnie interpretując pismo skarżącego z dnia 2 stycznia 2015 r., co zostało już wyjaśnione w wyroku tutejszego Sądu z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 500/15. Skarżący wyraźnie bowiem nawiązał w swoim piśmie z dnia 2 stycznia 2015 r. do złożonego już wniosku z dnia 4 października 2013 r., domagając się jego załatwienia i w konsekwencji umożliwienia mu użytkowania budynku. Poza tym PINB wydał decyzję odmawiającą udzielenia pozwolenia na użytkowanie wnioskowanej nieruchomości w dniu 28 lutego 2015 r. Niezrozumiałym jest więc dlaczego w dalszym ciągu zwlekał z wydaniem decyzji w przedmiocie wnioskowanej legalizacji budynku. Bez reakcji w ogóle pozostały też stanowiska WINB uwzględniające skargi skarżącego w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania. PINB całkowicie zignorował wyznaczony mu przez organ wyższego stopnia dodatkowy termin do wydania decyzji administracyjnej. W działaniu swoim organ całkowicie pominął wiążącą go procedurę, ani razu bowiem nie zastosował art. 36 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli sprawy nie można załatwić w terminach wskazanych w art. 35, wówczas organ administracji publicznej zobowiązany jest zawiadomić strony o tym fakcie, a jednocześnie powinien podać przyczyny zwłoki oraz wskazać nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 § 1). Należy zauważyć, że przyczyny zwłoki mogą mieć charakter obiektywny (art. 36 § 2 k.p.a.) lub subiektywny. Przy czym zarówno w literaturze jak i w judykaturze podkreśla się, iż dla oceny zasadności skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postepowania nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności, czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu. (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 września .2004r. w spr. I SAB 287/03 LEX nr 156902, T. Woś (w:) T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie administracyjne, "Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis" Warszawa 2004, s. 84). Z przepisu art. 35 § 1 i 3 k.p.a. wynika jednoznacznie obowiązek załatwienia sprawy administracyjnej bez zbędnej zwłoki, przy czym załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu jednego miesiąca, natomiast w przypadku sprawy szczególnie skomplikowanej czas ten nie może przekroczyć dwóch miesięcy. Do wyżej wskazanych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień powodowanych z winy strony, czy wreszcie powstałych z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Pominięcie przez organ przytoczonej procedury zasadnie naraziło go na zarzut przewlekłości. W niniejszej sprawie PINB wydał decyzję rozstrzygającą wniosek skarżącego dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność, po przeszło roku od przeprowadzenia ostatniej czynności procesowej w sprawie. Wyjaśnić należy, że w postępowaniu administracyjnym ogólnym, uregulowanym przepisami k.p.a., które normuje postępowanie przed organami administracji publicznej w należących do właściwości tych organów sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych, niezałatwienie sprawy w terminie ma miejsce wówczas, gdy mimo wszczęcia postępowania w sprawie, w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podjął żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie. W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postepowania administracyjnego kontrola Sądu zmierza jedynie do sprawdzenia, czy istotnie, mimo wszczęcia postępowania w sprawie, organ administracji publicznej pozostaje w zwłoce w załatwieniu sprawy w rozumieniu art. 104 § 1 k.p.a. Przepis ten obliguje organ do załatwienia sprawy przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. W związku z tym w przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd nie może rozważać w ogóle czy zostały spełnione przesłanki do wydania decyzji i jakie powinno zapaść w sprawie rozstrzygnięcie. Rolą Sądu w takich sprawach jest tylko zbadanie, czy organ, któremu bezczynność zarzucono pozostaje w zwłoce w rozpatrzeniu wniesionego doń podania. Skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Uznając skargę za zasadną sąd zobowiązuje bowiem organ do wydania aktu lub dokonania czynności bądź przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (art. 149 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Sąd może też stwierdzić, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.), jeżeli wniosek zostanie już załatwiony przed rozpatrzeniem skargi, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. W rozpatrywanym przypadku po wniesieniu skargi PINB wydał w dniu "[...]" r. decyzję rozstrzygającą wniosek skarżącego z dnia 4 października 2013 r. Tym samym bezprzedmiotowym byłoby zobowiązywanie organu do jego rozpatrzenia. Wobec aktualnego brzmienia art. 149 § 1 p.p.s.a., obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r., wydanie przez organ decyzji po wniesieniu skargi nie uzasadnia już umorzenia postępowania sądowego, gdyż na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Sąd zobowiązany jest rozstrzygnąć, czy organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W przedstawionych okolicznościach nie budzi wątpliwości Sądu, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w rozpoznaniu wniosku z dnia 4 października 2013 r. Z tych względów orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku. Stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W wyroku z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt I OSK 2440/15 Naczelny Sad Administracyjny wyjaśnił, że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa", w odniesieniu do przewlekłości postępowania, należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie rozpoznawanej sprawy administracyjnej. W szczególności chodzi tu o przypadki przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie mają uzasadnienia ani w stopniu skomplikowania sprawy, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony. NSA podkreśliło, że przewlekłość postępowania ma miejsce, jeżeli organ prowadzący postępowanie nie podejmuje czynności niezbędnych do załatwienia sprawy lub dokonuje czynności zbędnych (niepotrzebnych) do jej załatwienia, a więc wtedy gdy tylko pozoruje swoją aktywność. W przedstawionych okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez PINB z wniosku skarżącego nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Organ bowiem zupełnie zignorował wskazane przepisy prawa i znacznie przekroczył ustawowy termin do załatwienia sprawy. Pominięto wszelkie wymogi procedury mającej w sprawie zastosowanie, przewidzianej w k.p.a. W ten sposób organ w sposób oczywisty uchybił naczelnej zasadzie działania na podstawie przepisów prawa. Jako organowi właściwemu w sprawie służy mu domniemanie fachowości, bo to do jego obowiązków należy ustalenie, jaki przepis ma zastosowanie w sprawie, dokonanie wykładni tego przepisu i podciągnięcie pod ustalony w sprawie stan faktyczny. Jeżeli organ ignoruje obowiązujące przepisy, to popadnięcie w stan bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania jest przez niego zawinione. Organ nie może tłumaczyć naruszenia terminów załatwienia sprawy niemożnością uwzględnienia wniosku i oczekiwaniem na modyfikację wniosku przez stronę, kiedy z akt sprawy w ogóle nie wynikało, aby strona była zainteresowana zmianą zakresu wniosku, a organ dysponował konkretną treścią żądania. Wskazane okoliczności uzasadniały też rozstrzygnięcie zawarte w pkt III sentencji wyroku. Zgodnie bowiem z art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przepis ten nie obliguje sądu do wymierzenia grzywny lub zasądzenia na rzecz skarżącego sumy pieniężnej od organu, lecz daje mu takie uprawnienie w razie stwierdzenia, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Kwestia ta pozostawiana jest do uznania sądu orzekającego w sprawie. Skład orzekający uznał, że grzywna w kwocie 1000 zł będzie adekwatna do stwierdzonych naruszeń i zdyscyplinuje organ do działania zgodnego z prawem. Stosownie do art. 154 § 6 p.p.s.a. grzywnę wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Ustawodawca nie określił minimalnej kwoty grzywny, pozostawiając sądowi miarkowanie wysokości nakładanej kary w zależności od stopnia winy organu oraz stanu sprawy w dacie rozpatrywania przez sąd skargi. Sąd uwzględnił, że ostatecznie organ wydał decyzję administracyjną po wniesieniu skargi do sądu administracyjnego. O kosztach postępowania, obejmujących zwrot na rzecz skarżącego od organu uiszczonego wpisu od skargi, Sąd orzekł w oparciu o art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło