II SA/Wr 191/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-06-24

Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak, Olga Białek, Halina Kremis

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewody utrzymująca w mocy decyzję Starosty o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wiaty stalowej na rowery została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia i nierozpatrzenie zarzutów odwołania?
Ratio decidendi
Decyzja Wojewody została uchylona z powodu istotnych naruszeń proceduralnych. Organ odwoławczy nie rozpoznał sprawy w sposób prawidłowy, nie przedstawił jednoznacznych motywów swojej decyzji, nie przeprowadził rozważań dotyczących niezgodności projektu z planem miejscowym, a także nie ustosunkował się do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Brak wyczerpującego uzasadnienia prawnego i faktycznego stanowi naruszenie przepisów k.p.a., co skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Stan faktyczny
Starosta odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wiaty stalowej na rowery, wskazując na niezgodność projektu z przepisami Prawa budowlanego (m.in. odległości od granicy, odprowadzanie wody) oraz miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (geometria dachu). Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, argumentując m.in., że projektowany obiekt, mimo nazwy, nie jest wiatą na rowery ze względu na swoje gabaryty i przeznaczenie, a stanowi rozbudowę istniejącego budynku produkcyjnego. Inwestor złożył skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody D. i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek /sprawozdawca/ Sędzia NSA Halina Kremis Protokolant starszy sekretarz sądowy Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 24 czerwca 2016 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Wojewody D. z dnia 25 stycznia 2016 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wiaty stalowej na rowery I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody D. na rzecz strony skarżącej kwotę 997 /dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 9 października 2015 r., nr [...] Starosta T., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 35 ust. 3 oraz art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (jedn. t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – dalej: u.p.b., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji pod nazwą: wiata stalowa na rowery na działkach nr [...] i [...], AM-1, obręb [...]. Według uzasadnienia z przedłożonego projektu budowlanego, tj. z części opisowej do projektu zagospodarowania działki wynika, że przedmiotem inwestycji jest budynek hali magazynowej, według projektu gotowego, zaadaptowany przez projektanta do warunków działki bez zmian. W wyniku analizy stwierdzono, że projektowany obiekt jest przybudowany i przylega na całej swojej szerokości do istniejącego budynku produkcyjnego na działce nr [...]. W ocenie organu z racji tego, że w części rysunkowej projektu zagospodarowania działki nie określono odległości pomiędzy nimi, można przyjąć, że projektowany obiekt stanowi rozbudowę istniejącego budynku produkcyjnego. Na tej podstawie oraz uwzględniając, że projekt dotyczy inwestycji, jaką jest budynek hali magazynowej, organ I instancji stwierdził niezgodność projektu budowlanego z treścią wniosku. Ponadto stwierdzono, że projektowany budynek został zlokalizowany w odległości 0,42 m - 2,42 m od granicy z sąsiednią działką budowlaną nr [...], co narusza przepisy § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U., nr 75, poz. 690 ze zm.). W ocenie organu I instancji również okap projektowanego dachu, kończący się na ścianie obiektu, znajduje się w odległości mniejszej niż wymagana odległość określona w ww. przepisie. Stwierdzono również, że przedstawiona na rzucie dachu lokalizacja rury spustowej, usytuowanej przy granicy z sąsiednią działką budowlaną nr [...] spowoduje odprowadzanie wody opadowej na teren sąsiedniej działki budowlanej, co narusza przepis § 28, § 29 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Nadto, w ocenie organu I instancji, lokalizacja projektowanego budynku ograniczy dostęp do istniejących na działce nr [...] istniejących obiektów budowlanych, w tym silosu. W projekcie nie wykazano również na jakiej podstawie ustalono, że projektowany obiekt nie posiada obciążenia ogniowego oraz nie wymaga drogi pożarowej, jak również - na jakiej podstawie przyjęto dla istniejącego budynku produkcyjnego na działce nr [...] i budynku magazynowego pianki poliuretanowej na działce nr [...] - PM<500MJ. Odnosząc się z kolei do spełnienia wymagań zawartych w art. 35 ust. 1 pkt 1 u.p.b. ustalono, że inwestycja znajduje się na terenie oznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla miasta [...] - część południowa, uchwalonym uchwałą Nr [...] Rady Miasta i Gminy [...] z dnia 23 listopada 2011 r., symbolem 1P/U - których podstawowe przeznaczenie stanowi produkcja, składowanie i magazynowanie oraz usługi. Odnosząc się do zapisów planu, organ I instancji wskazał, że z przedłożonego do zatwierdzenia projektu budowlanego wynika, że w projektowanym budynku zastosowano dach łukowy. Z kolei plan miejscowy, w ustaleniach dla terenów oznaczonych symbolami 1P,U - 3P,U, przedstawionych w § 25 ust. 3 pkt 6, zawiera regulację dotyczącą geometrii dachów, zgodnie z którą przewiduje się na tym terenie dachy płaskie, o nachyleniu połaci do 12° lub dachy strome, jedno- dwu- albo wielospadowe o nachyleniu połaci 13 - 45°. Biorąc pod uwagę powyższe, organ I instancji stwierdził, że plan dokładnie precyzuje rodzaje dachów oraz kąty nachylenia połaci dachowych. Brak w nim jest określenia dachów łukowych jako dachy płaskie. Zastosowanie zatem, na projektowanym budynku dachu łukowego narusza ustalenia miejscowego planu. W odwołaniu skarżący, nie zgadzając się ze stwierdzeniem zawartym w uzasadnieniu pierwszoinstancyjnej decyzji, że projektowany obiekt jest przybudowany i przylega na całej swojej szerokości do istniejącego budynku produkcyjnego na działce nr [...], wskazał, że zarówno w części rysunkowej jak i na mapie w części graficznej projektu zagospodarowania podano i zwymiarowano odległość pomiędzy słupami wiaty a istniejącym budynkiem, która wynosi 58 cm. Odwołujący się zaznaczył, że nie zaprojektowano żadnych przejść komunikacyjnych, technologicznych ani funkcjonalnych, pomiędzy wiatą a istniejącym budynkiem. Nie wykorzystuje się żadnych elementów konstrukcyjnych istniejącego budynku, jak też te obiekty się ze sobą nawet nie stykają. Wyjaśniając kwestię dachu łukowego, autor odwołania wskazał, że dachy płaskie mogą być np.: jedno-, dwu- i wielospadowe, wklęsłe, kopertowe i odwrócone (czyli dachy zielone). Ponadto według niego, należałoby przeanalizować wydane wcześniej decyzje o pozwoleniu na budowę dla terenów oznaczonych symbolem planu 1P,U, gdyż istnieje możliwość, że zostały wydane z naruszeniem prawa. W przekonaniu odwołującego się, skoro w planie miejscowym nie ograniczono w sposób jednoznaczny form dachu płaskiego, oznacza to, że wszystkie formy są dopuszczalne w tym dach łukowy. Odnosząc się do kolejnego argumentu mającego stać na przeszkodzie wydaniu korzystnej dla odwołującego się decyzji, tj. spełnienia wymogów ochrony przeciwpożarowej w zakresie obciążenia ogniowego projektowanej wiaty oraz przyjęcia dla istniejącego budynku obciążenia ogniowego PM<500MJ, skarżący wyjaśnił, że ustalanie obciążenia otwartej wiaty na rowery jest bezprzedmiotowe i jako takie nie stawia wymogów przeciw pożarowych, co wynika z przepisów. Dla istniejącego budynku już wcześniej wykonane zostały stosowne obliczenia, których dla potrzeb budowy wiaty przedstawiać nie ma obowiązku. Aby jednak wyczerpać temat, skarżący wskazał, że dla istniejącego budynku przyjęto obciążenie ogniowe poniżej 500MJ. Autor odwołania uznał również zarzut ograniczenia dojazdu do silosu znajdującego się z tyłu istniejącego budynku za bezzasadny i wskazał, że planuje rozbiórkę niewykorzystywanego silosu. Podał, że sformułowanie zawarte w opisie, w punkcie 5 na stronie 4 i 5, stanowi pomyłkę, która często się wkrada przy stosowaniu techniki komputerowej. Uważa przy tym, że ten jeden nieszczęśliwy zwrot, w porównaniu z kilkunastokrotnym jasnym i precyzyjnym zaznaczeniem w przedmiotowym dokumencie, że projektowany obiekt to wiata, nie może wpłynąć na interpretację, że zamierzenia stanowi ono rozbudowę istniejącego budynku. Decyzją z dnia 25 stycznia 2016 r., nr [...], Wojewoda D. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Po przytoczeniu dotychczasowych okoliczności sprawy i podaniu treści art. 35 u.p.b. organ II instancji wskazał, że według inwestora, planowane przedsięwzięcie polega na budowie wiaty stalowej na rowery. Projektowana jest budowa obiektu o wymiarach 24,12 m x 18,00 m i wys. 6,7 m usytuowanego przy istniejącym budynku produkcyjnym. Konstrukcja wiaty: stalowa, przekrycie dachem łukowym z tkaniny syntetycznej lub poliwęglanu gr. 18 mm. Dalej organ II instancji podał, że dla tego terenu obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta [...] - część południowa, zatwierdzony uchwałą Nr [...] Rady Miasta i Gminy [...] z dnia 23 listopada 2011 r. Wskazał, że teren inwestycji znajduje się w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolem: 1 P,U - co oznacza tereny, których podstawowe przeznaczenie stanowi produkcja, składowanie i magazynowanie oraz usługi. W dalszej części uzasadnienia Wojewoda przeprowadził rozważania na temat wiaty stalowej na rowery z punktu widzenia przepisów prawa budowalnego. W tym zakresie wskazał, że zgodnie z art. 3 pkt. 3 u.p.b. jest ona budowlą, co oznacza, że przy jej realizacji obowiązują przepisy tej ustawy. Dalej stwierdził, że dokumentacja projektowa jest adaptacją typowego budynku hali magazynowej oraz, że nie jest to wiata magazynowa i nie będą pod nią składowane materiały wymagające określenia obciążenia ogniowego oraz zachowania odległości wymaganych ze względu na ochronę pożarową. Pomimo takich zapisów projektu, zdaniem organu odwoławczego, projektowany obiekt nie jest również wiatą na rowery. Wyjaśnił, że prawo budowlane nie definiuje pojęcia wiaty na rowery, a także brak jest legalnej definicji wiaty. Jednak zgodnie ze Słownikiem języka polskiego (Słownik języka polskiego PWN: sip.pwn.pl) wiata jest to lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach. Nie wyklucza to możliwości posiadania przez wiatę ściany czy kilku ścian, o ile powstała konstrukcja nie będzie mieścić się w kategorii budynku, czyli nie będzie trwale związana z gruntem, wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadać fundamentów i dachu. W związku z powyższym o tym, czy wiata będzie pełnić funkcję użytkową budynku decydować będzie jej przeznaczenie. Spełniać funkcję budynku będzie zatem wiata o przeznaczeniu innym, czyli takim jak wiaty składowe, garażowe, magazynowe (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 5 listopada 2014 r., IV SA/Po 628/14). Przez analogię, w ocenie organu II instancji, wiatą na rowery będzie niewielka lekka budowla wsparta na słupach, przystosowana do potrzeb wynikających z jej przeznaczenia i wyposażona w stojaki rowerowe. W przekonaniu organu odwoławczego, wykorzystany został gotowy projekt wiaty stalowej magazynowej o wymiarach 24,12 m x 18,00 m (pow. 434,16 m2) i wys. 6,7 m, o gabarytach znacznie przewyższających potrzeby wynikające z przechowywania rowerów. W projekcie nie wyposażono także projektowanej wiaty w stojaki rowerowe oraz nie podano ilości rowerów, które miałyby być w niej przechowywane. Nie odniesiono się także do potrzeb wynikających z liczby zatrudnionych pracowników zakładu, któremu ta wiata miałaby służyć. Przeprowadzone rozważania organ II instancji zakończył konkluzją o niezgodności projektu budowlanego z m.p.z.p., co jest samodzielną podstawą odmowy udzielenia pozwolenia na budowę, o ile nie zachodzi możliwość usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości. Taka też sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdzie wezwanie inwestora do usunięcia nieprawidłowości oznaczałoby konieczność przedstawienia projektu budowlanego obiektu znacząco różniącego się od obiektu przedstawionego w projekcie budowlanym. W skardze do sądu administracyjnego skarżący inwestor, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, zarzucił Wojewodzie naruszenie: 1) przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania, a to: a) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji; b) art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie przez organ odwoławczy pomimo zaistnienia przesłanek uchylenia decyzji w całości oraz orzeczenia co do istoty sprawy; c) art. 136 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie polegające na nie przeprowadzeniu przez organ odwoławczy z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów, materiałów w sprawie, alternatywnie zleceniu przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał zaskarżoną decyzję, w szczególności przez nie wezwanie skarżącego do złożenia wyjaśnień; d) art. 10 § 1 w związku z art. 81 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, przez co skarżącemu zostało odebrane prawo do czynnego udziału w postępowaniu; e) art. 6, art. 7 w związku z art. 77 § 1 i § 2 oraz art. 80 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu zgromadzonego materiału dowodowego oraz jego dowolnej ocenie wyrażającej się zwłaszcza w tendencyjnej i nieobiektywnej ocenie, w tym pominięcie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, treści wyjaśnień z dnia 15 września 2015 r. stanowiących ustosunkowanie się do treści postanowienia z dnia 17 sierpnia 2015 r. oraz treści projektu budowlanego z dnia 3 lipca 2015 r. (zarówno opisowej, jak i graficznej); f) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niewystarczające uzasadnienie rozstrzygnięcia, niewskazanie przyczyn odmowy wiarygodności i mocy dowodowej dokumentom przedstawionym przez skarżącego, a w szczególności wskazanie kryteriów uznania wiaty stalowej na rowery za element rozbudowy budynku hali magazynowej, nie zaś za samodzielny obiekt. 2) przepisów prawa materialnego, które miały wpływ na wynik postępowania, a to: a) art. 4 u.p.b., poprzez nie respektowanie zasady wolności budowlanej, mimo że zamierzenie budowlane było zgodne z przepisami; b) art. 35 ust. 3 u.p.b., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżący nie usunął wskazanych przez organ nieprawidłowości w wyznaczonym terminie, w wyniku czego organ wydał decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę; c) art. 35 ust. 4 u.p.b., poprzez jego niezastosowanie, w wyniku czego skarżącemu odmówiono zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. 3) przepisów m.p.z.p., poprzez dowolną interpretację jego postanowień, w wyniku czego w mocy została utrzymana decyzja odmawiająca zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie w sprawie w oparciu o dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż w niej wskazano. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jedn.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jedn.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 718; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody D. w przedmiocie utrzymania w mocy decyzji Starosty T. o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji jaką jest wiata stalowa na rowery na działkach nr [...] i [...], obowiązkiem Sądu było zbadanie czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, czy zgodnie z art. 7, art. 11, art. 15, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. dokonano ustalenia stanu faktycznego, a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z art. 107 k.p.a., a więc w sposób przekonywujący. Rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej w formie decyzji musi bowiem odpowiadać ogólnym kryteriom procedury administracyjnej i opierać się na sprawdzalnych, a więc zobiektywizowanych przesłankach (porównaj wyroki NSA z 24 września 1996 r., sygn. akt SA/Gd 3281/95 i z dnia 5 marca 1998 r., sygn. akt I SA 984/97). Sąd administracyjny dokonał tej kontroli według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydawania zaskarżonego aktu. Stąd też punktem wyjścia uczynić należy regulację zawartą w art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którą uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Na podstawie art. 140 k.p.a. powyższa regulacja jest w pełnym zakresie stosowana w postępowaniu odwoławczym. Nie można też zapominać, że organ II instancji dokonując kontroli rozstrzygnięcia organu niższej instancji, powinien w toku postępowania administracyjnego wszechstronnie i wnikliwie zebrać materiał dowodowy i ocenić go stosownie do wymogów art. 80 k.p.a., co winno następnie znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji. Wynikający bowiem z zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.) obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, oznacza w postępowaniu odwoławczym, że jego przedmiotem nie jest weryfikacja decyzji, a ponowne rozpoznanie sprawy administracyjnej. Lektura uzasadnienia decyzji Wojewody D. prowadzi do przekonania, że organ nie rozpoznał sprawy w sposób prawidłowy. Podstawowym mankamentem uzasadnienia jest brak wskazania jednoznacznych motywów, jakim kierował się organ II instancji przy wydawaniu niekorzystnej dla strony decyzji. Z uzasadnienia decyzji nie wynika, dlaczego utrzymano w mocy decyzję organu I instancji. Gdyby bowiem przyjąć, że podstawą zaskarżonej decyzji jest zawarte w końcowej części uzasadnienia stwierdzenie o niezgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, to przyjdzie zauważyć, że w tym zakresie organ nie przeprowadził praktycznie jakichkolwiek rozważań. Ograniczył się jedynie do wskazania, że na terenie objętym wnioskiem o wydanie decyzji obowiązuje plan miejscowy, oraz że teren inwestycji znajduje się w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolem: 1P,U. Brak jest zatem rozważań na temat tego, na czym miałaby polegać stwierdzona niezgodność z planem miejscowym. Inwestor, a w ślad za nim Sąd, nie może się domyślać, czy chodzi, tak jak uznał to organ I instancji, o niezgodność w zakresie geometrii dachu. Dalej przyjdzie zauważyć, że z konkluzją o niezgodności projektu z planem miejscowym w żaden sposób nie koresponduje większa część rozważań, które zawarł organ II instancji w uzasadnieniu decyzji. W ocenie Sądu, lektura tej części uzasadnienia sprawia istotną trudność, polegającą na ustaleniu celu przeprowadzenia tak pogłębionej prawnej analizy na temat wiaty na rowery oraz warunków, od których spełnienia, uznać można, że dana budowla jest właśnie wiatą na rowery, a nie np. halą magazynową. Ponadto, brak jest wniosków wynikających z tej analizy. Można jedynie spekulować, że organ II instancji uznał, że z racji znacznych gabarytów, braku wyposażania w stojaki rowerowe oraz nie wskazania liczby zatrudnionych pracowników zakładu, którym wiata miałaby służyć, przyjęto w sprawie, że objęty pozwoleniem obiekt nie jest wiatą na rowery ale stanowi rozbudowę istniejącego budynku produkcyjnego. Wszystko to prowadzi do tego, że w zaskarżonej decyzji brak jest wymaganego uzasadnienia prawnego. Tymczasem uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia, czego zabrakło w decyzji organu odwoławczego. Zdaniem Sądu, jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracyjnego jest bowiem jak najstaranniejsze wyjaśnienie podstawy faktycznej i prawnej decyzji, co wynika z zasad wyrażonych w art. 9 k.p.a. (zasada udzielania pomocy prawnej) oraz w art. 11 k.p.a. (zasada przekonywania), czyli wyjaśniania stronie zasadności przesłanek rozstrzygnięcia. Chodzi zatem także o wytłumaczenie, dlaczego organ administracji zastosował dany przepis do konkretnych ustaleń lub uznał go za niewłaściwy. Bez zachowania zasad, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu administracyjnego. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z podstawowych warunków skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez Sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma - zdaniem Sądu - nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze. Nie można przy tym zapominać, że obowiązkiem organu rozstrzygającego sprawę - w ramach motywowania podjętej decyzji – jest także ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów podnoszonych przez stronę w trakcie toczącego się postępowania. Odzwierciedlenie tego winno znaleźć się w uzasadnieniu decyzji. Tymczasem organ II instancji nie ustosunkował się w ogóle do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Już sam brak odniesienia się przez organ rozstrzygający sprawę do podnoszonych przez stronę zarzutów stanowi naruszenie prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, a to z kolei skutkuje uchyleniem zaskarżonych decyzji. Co więcej, w opinii Sądu, skoro organ odwoławczy nie ustosunkował się w zaskarżonej decyzji do argumentów przedstawionych w odwołaniu, ani nie uzasadnił swojego rozstrzygnięcia, to zaskarżoną decyzję uznać trzeba za dowolną i wydaną z przekroczeniem granic swobodnego uznania. Tak więc, wobec wykazanych powyżej uchybień proceduralno-prawnych, należało uchylić zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewoda powinien uwzględnić powyższe uwagi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, dotyczące uchybień organu w toku postępowania administracyjnego i wskazujące na prawidłowe stosowanie wyżej powołanych przepisów. W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania obejmujących wpis od skargi w kwocie 500,00 zł i wynagrodzenie pełnomocnika – 480,00 zł oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa – 17,00 zł orzeczono na wniosek strony skarżącej na podstawie art. 200, 205 i 209 p.p.s.a. a także § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015, poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło