IV SA/Wa 2995/16
WyrokWSA w Warszawie2017-02-03
Skład orzekający: Grzegorz Rząsa, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty wystawione współcześnie przez zagraniczne organy stanu cywilnego, zawierające wpisy o narodowości polskiej przodków, mogą stanowić wystarczający dowód polskiego pochodzenia w rozumieniu ustawy o repatriacji i ustawy o cudzoziemcach?Ratio decidendi
Współczesne dokumenty wystawione przez zagraniczne organy stanu cywilnego, nawet jeśli potwierdzają pokrewieństwo, nie mogą samodzielnie stanowić wystarczającego dowodu polskiego pochodzenia, jeśli nie posiadają odpowiednich klauzul (np. apostille) i nie można zweryfikować ich zgodności z pierwotnymi zapisami. Polskie akty stanu cywilnego nie zawierają wpisów o narodowości, co odróżnia je od niektórych zagranicznych dokumentów, a tym samym ogranicza ich moc dowodową w tym zakresie.Stan faktyczny
Skarżąca L. S. ubiegała się o zezwolenie na pobyt stały jako osoba polskiego pochodzenia. Organy administracji obu instancji odmówiły jej tego zezwolenia, uznając, że nie wykazała ona polskiego pochodzenia swoich przodków na podstawie przedłożonych dokumentów. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa, w tym ustawy o repatriacji i kodeksu postępowania administracyjnego, kwestionując ocenę dowodów przez organy. Sąd administracyjny ocenił legalność decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Sędziowie sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) sędzia WSA Anna Szymańska, Protokolant ref. Marika Bibrowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lutego 2017 r. sprawy ze skargi L. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na pobyt stały oddala skargę
IV SA/Wa 2995/16
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...].09.2016 r., nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców (zwany dalej Szefem Urzędu) - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez pełnomocnika obywatelki [...] – L. S., ur. [...] r. - utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...].01.2016 r., nr [...] (zwanego dalej Wojewodą), o odmowie udzielenia Cudzoziemce zezwolenia na pobyt stały na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stan niniejszej sprawy przedstawia się następująco.
W wyniku przeprowadzonego postępowania Wojewoda ustalił, że Cudzoziemka nie spełniła jednej z obligatoryjnych przesłanek uznania ją za osobę pochodzenia polskiego. Choć zadeklarowała narodowość polską, to z załączonych do akt sprawy dokumentów nie wynika, aby jedno z jej rodziców lub dziadków albo oboje pradziadków było narodowości polskiej.
Na potwierdzenie swej narodowości polskiej, w ocenie Organu I. instancji, nie przedstawiła dokumentów pozwalających na uwzględnienie jej żądania.
Wojewoda stwierdził, że w świetle art. 6 ustawy o repatriacji złożone prze nią wyciągi, jako wydane współcześnie, nie mogą stanowić dowodu posiadania polskiego pochodzenia przez Stronę postępowania. Nie dołączyła bowiem dokumentów o charakterze źródłowym, które jednoznacznie wykazałyby, że spełnia kryteria określone w art. 5 i 6 ustawy o repatriacji, pozwalające uznać ją za osobę pochodzenia polskiego. Wezwanie do uzupełnienia materiału dowodowego nie odniosło skutku.
Następnie Organ I. instancji pouczył pełnomocnika Cudzoziemki o uprawnieniach przysługujących na podstawie art. 10 k.p.a. oraz art. 73 § 1 k.p.a. Pomimo prawidłowego doręczenia wezwania, pełnomocnik Cudzoziemki nie skorzystała z przysługującego jej prawa.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozpatrując wniesione przez Cudzoziemkę odwołanie podał, że w postepowaniu przed I. instancją złożyła następujące dokumenty: swój ważny paszport nr [..] wydany przez władze [...], zawierający urzędowy wpis o posiadaniu przez nią polskiej narodowości; poświadczoną urzędowo kopię zapisu aktu swojego urodzenia (dokument ten zawiera wpis o posiadaniu przez ojca cudzoziemki narodowości polskiej); swój akt urodzenia wydany przez władze [...] w dniu [...].12.2014r., potwierdzający, że jej rodzicami byli pan W. S., posiadający polską narodowość oraz pani M. S., posiadająca narodowość [...]; świadectwo zmiany nazwiska cudzoziemki z R. na S. z dnia [...].03.2015r.; akt urodzenia ojca cudzoziemki, pana W. S. wydany w dniu [...].10.1998r. (dokument ten zawiera wpis o posiadaniu polskiej narodowości przez dziadka cudzoziemki, pana I. S.) oraz poświadczoną urzędowo kopię zapisu dotyczącą zgonu ojca cudzoziemki wydaną w dniu [...].04.1999r., zawierającą wpis o posiadaniu przez niego polskiej narodowości.
Jednocześnie podał, że do dnia wydania przez niego zaskarżonej decyzji, do akt sprawy nie zostały dołączone przez Cudzoziemkę żadne nowe dokumenty.
Cudzoziemka zaś zapytana o posiadanie zdjęć przodków zrobionych na terytorium Polski lub dokumentów wystawionych przez polskie urzędy, stwierdziła, że nie posiada żadnych zdjęć ani oryginalnych dokumentów z tego okresu.
Zeznała, że w dzieciństwie uczyła się języka polskiego jedynie ze słuchu. Obecnie uczy się języka polskiego z synem J. przez Internet. Również jej wnukowie uczą ją języka polskiego. Oświadczyła, że swoją przyszłość wiąże z Polską. Zamierza zamieszkiwać tu razem ze swoją rodziną, tj. mężem, synem oraz jego rodziną. Cudzoziemka podała, że jej syn zakupił w Polsce mieszkanie.
W prowadzonym postępowaniu odwoławczym Szef Urzędu pismem z dnia [...].02.2016 r. (skutecznie doręczonym w dniu [...].03.2016 r.) wezwał pełnomocnika strony do nadesłania w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego pisma oryginałów dokumentów potwierdzających posiadanie polskiego pochodzenia przez L. S., tj. pierwotnie wydany akt urodzenia Cudzoziemki i jej ojca lub zaświadczenie wydane przez właściwy urząd z adnotacją, że nie jest możliwe wydanie oryginałów tych dokumentów oraz apostille wszystkich dokumentów urzędowych, których kserokopie zostały dołączone przez stronę bez oryginalnej urzędowej pieczątki, poświadczającej każdą z kserokopii złożonych w toku postępowania przed I. instancją (m.in. zapisu aktu urodzenia Cudzoziemki) oraz tłumaczenia przysięgłego na język polski. Organ odwoławczy pouczył, że apostille powinno zostać złożone razem z dokumentem lub uwierzytelnioną kserokopią dokumentu, którego dotyczy. Pomimo prawidłowo doręczonego wezwania akta sprawy, do dnia zakończenia niniejszego postępowania, nie zostały uzupełnione o wymagane dokumenty.
W związku z niespełnieniem pierwszej z przesłanek stwierdzenia pochodzenia polskiego, w myśl art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, Organ II. instancji odstąpił od zbadania drugiej przesłanki, określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy, tj. posiadania związków z polskością. Podkreślił, że zgodnie z obowiązującymi przepisami powołanej ustawy o repatriacji, obie te przesłanki powinny zostać spełnione łącznie przez osobę deklarującą narodowość polską, a niespełnienie choćby jednej z nich stanowi podstawę do odmowy uznania cudzoziemca za osobę polskiego pochodzenia.
Wobec niedopełnienia przez Cudzoziemkę koniecznych wymogów, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców uznał za uzasadnione stwierdzenie, że w niniejszej sprawie zachodzi przesłanka z art. 197 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji.
Zaznaczył przy tym, że z uwagi na kategoryczne sformułowanie użyte w dyspozycji normy zawartej w art. 197 ust. 1 cyt. ustawy ("udzielenia zezwolenia na pobyt stały odmawia się cudzoziemcowi..."), podjęcie tej treści rozstrzygnięcia było obligatoryjne.
We wniesionej skardze Cudzoziemka zarzuciła wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem :
- art. 52 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 1997 roku, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, w dalszej części odwołania zwanej Konstytucją RP,
- art. 5 i art. 6 ustawy z dnia 9 listopada o repatriacji,
- art. 6 k.p.a.,
- art. 7 k.p.a. i art. 8 k.p.a.,
- art. 35 § 1 i 3 k.p.a.,
- art. 75 § 1 k.p.a.,
- art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 roku o cudzoziemcach .
W uzasadnieniu skargi podała, że organ administracji publicznej uznał, iż wykazała związki z Polską poprzez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów, Nie wykazał natomiast, że jej rodzice, dziadek lub dwoje pradziadków było narodowości polskiej – z czym się nie zgadza.
Stwierdziła, że jej akt urodzenia został wydany przez odpowiednie władze [...], a organy administracji obu instancji nie podważały legalności czy prawidłowości wydania przedmiotowego dokumentu. Winny zatem uznać ten dokument, jako potwierdzający posiadanie przez nią narodowości polskiej. Jej zdaniem, takie działanie organu administracji stanowi naruszenie nie tylko art.6 ust. 2 ustawy o repatriacji, ale również art. 75 § 1 k.p.a., nakazującego dopuścić jako dowód w sprawie wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem . Dodatkowo Cudzoziemka dostarczyła nieuwierzytelnioną kopię zapisu aktu urodzenia jej syna – Y. R., z którego wynika, że ona jest narodowości polskiej. Do akt sprawy załączyła także nieuwierzytelnioną kopię zapisu jej aktu urodzenia, z którego wynika, że jej ojciec – W. S., był narodowości polskiej .
Ponadto do akt sprawy załączyła akt urodzenia jej ojca – W. S. z dnia [...].10.1998 roku, zawierający wpis o jego narodowości polskiej oraz nieuwierzytelnioną kopię aktu zgonu jej ojca, również zawierającą wpis o jego narodowości polskiej, a także kserokopię jej paszportu, wydanego w dniu [...].03.2015 r. przez władze [...], z adnotacją o jej polskiej narodowości.
Skarżąca podkreśliła, że zgodnie z treścią art.6 ust. 2 ustawy o repatriacji, dowodami potwierdzającymi polskie pochodzenie mogą być również inne dokumenty. Z tego, jej zdaniem, wynika, że przewidziano odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji, dopuszczając jako możliwe dowodzenie posiadania polskiego pochodzenia, także w oparciu o dokumenty wytworzone współcześnie. Ustawodawca bowiem nie wskazał podmiotów uprawnionych do wystawienia przedmiotowych dokumentów .
Jakkolwiek dyspozycji art. 6 ust. 2 cyt. ustawy nie można traktować jako zniesienia zasady ustanowionej w ustępie 1 przedmiotowego artykułu, ponieważ byłoby to równoznaczne ze stworzeniem niepożądanej możliwości nadużywania przedmiotowego przepisu, to zakres zastosowania art. 6 ust. 2 nie powinien być nadmiernie zawężany, pozostając w całkowitym oderwaniu od stanu faktycznego sprawy.
Wskazała też, że wykazanie przez nią związków z polskością poprzez znajomość języka polskiego, polskiej kultury, tradycji i historii, jakkolwiek same w sobie nie dowodzą prawdziwości adnotacji poczynionych w tych. dokumentach, to w pewnym sensie ją uprawdopodobniają.
Stwierdziła, że wątpliwości jej budzi również zakwestionowanie przedłożonych przeze nią dokumentów, w postaci odpisów aktów stanu cywilnego, sporządzonych przez właściwe władze [...], nie zaopatrzonych w klauzulę apostille. Wskazała na konwencję znoszącą wymaganie legalizacji dokumentów urzędowych, sporządzoną w Hadze dnia 5 października 1961 roku , obowiązującą w stosunku do Polski od dnia 14 sierpnia 2005 roku. Podkreśliła, że Polska ratyfikowała też konwencję nr 17 w sprawie zwolnienia od legalizacji niektórych aktów i dokumentów, sporządzoną w Atenach dnia 15 września 1977 roku, zgodnie z którą międzynarodowe odpisy aktów stanu cywilnego są ważne we wszystkich krajach, będących stronami tej konwencji, bez potrzeby legalizacji. Polska ratyfikowała tę konwencję 1 czerwca 2003 r .
Przywołała również wnioski sformułowane w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2012 roku, sygn. akt III CZP 58/12, w świetle której akt stanu cywilnego, sporządzony za granicą stanowi wyłączny dowód zdarzeń w nim stwierdzonych także wtedy, gdy nie został wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego ( art 73 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 roku - Prawo o aktach stanu cywilnego). Podała, że w uzasadnieniu tej uchwały SN poczynił też rozważania na temat kwestii potrzeby legalizacji akt stanu cywilnego sporządzonych za granicą w perspektywie posłużenia | się tymi aktami w Polsce . Stwierdzono tam, że : "pomimo braku ustawowej definicji dokumentu, nie powinno budzić wątpliwości, iż akt stanu cywilnego sporządzony za granicą, a także jego odpis, jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 1138 k.p.c. Według tego przepisu zagraniczne dokumenty urzędowe mają moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi. Powyższy przepis zrównuje zagraniczne dokumenty urzędowe z polskimi i to bez wprowadzania klauzuli | wzajemności".
Przypomniała także, iż Wojewoda [...] wystąpił do ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w [...] w sprawie złożonych przeze nią dokumentów, a z pisma otrzymanego z ambasady wynika, że : "w sprawie zapytania dotyczącego aktów stanu cywilnego wydanych na nazwisko S. i R. Wydział Konsularny Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w [...] otrzymał z właściwych organów [...] informację potwierdzającą zgodność zapisów w dokumentach będących przedmiotem sprawy z zapisami w księgach stanu cywilnego".
W odpowiedzi na skargę, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach.
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd, dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Szefa Urzędu, w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością jej uchylenia.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że organy obu instancji orzekały wg stanu prawnego po zmianie ustawy o cudzoziemcach. Obecnie obowiązująca ustawa z 12.12.2013 r., weszła w życie 1.05.2014 r. (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650; zm z 2014 r., poz. 463).
Zgodnie z art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskie.
W myśl zaś z art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach zezwolenia na pobyt stały udziela się cudzoziemcowi na czas nieoznaczony, na jego wniosek, jeżeli jest osobą o polskim pochodzeniu i zamierza osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe.
Art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach stanowi z kolei, że do ustalenia polskiego pochodzenia osoby, o której mowa w ust. 1 pkt 3, stosuje się przepisy art. 5 ust. 1-3 ustawy z dnia 9 listopada 2000r. o repatriacji (j.t. Dz. U. z 2014r., poz. 1392).
Na podstawie zaś art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki:
1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej,
2) wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o repatriacji za osobę polskiego pochodzenia uznaje się również osobę deklarującą narodowość polską, która posiadała w przeszłości obywatelstwo polskie lub co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków posiadało obywatelstwo polskie oraz spełniającą warunek określony w ust. 1 pkt 2.
Artykuł 5 ust. 3 ustawy o repatriacji stanowi, że warunek określony w ust. 1 pkt 1 uważa się za spełniony, jeżeli co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków wnioskodawcy potwierdziło swoją przynależność do Narodu Polskiego przez, w szczególności, pielęgnowanie polskich tradycji i zwyczajów.
Stosownie zaś do postanowień art. 197 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach udzielenia zezwolenia na pobyt stały odmawia się cudzoziemcowi, jeżeli nie spełnia on wymogów, o których mowa w art. 195 ust. 1.
Zezwolenie na pobyt stały, ma więc umocowanie w art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach, zaś kryteria oceny czy konkretna osoba jest osobą polskiego pochodzenia, wynikają z art. 5 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 ze zm.), które to przepisy znajdują zastosowanie w dokonywaniu tej oceny, na mocy wyraźnego odesłania - zawartego w art. 195 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach.
W niniejszym postępowaniu rolą Organów obu instancji było jednoznaczne ustalenie, czy zachodzą okoliczności odpowiadające trzem przesłankom stwierdzenia polskiego pochodzenia, wymienionym w art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji.
Chodzi mianowicie o deklarację narodowości polskiej (art. 5 ust. 1 ab initio ustawy o repatriacji), pochodzenie od konkretnych osób narodowości polskiej (pkt 1), względnie od konkretnych osób, które w przeszłości posiadały obywatelstwo polskie (ust. 2), jak również o wykazanie związków z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów (ust. 1 pkt 2). Dodatkowo osoba o polskim pochodzeniu powinna wyrazić swój zamiar osiedlenia się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - art. 195 ust. 1 pkt 3 ustawy o cudzoziemcach.
Wbrew stanowisku skargi - w decyzji tyczącej Skarżącej - wobec niewykazania, że spełnia przesłankę określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, Organ odwoławczy odstąpił od dokonania oceny spełnienia przez nią przesłanki określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy, tj. posiadania związków z polskością. Okoliczność tę badał jedynie Wojewoda. Mając na uwadze konieczność łącznego spełnienia wskazanych przesłanek, stanowisko zajęte w tej kwestii przez Szefa Urzędu było uprawnione.
Zasadniczą kwestią w sprawie stało się zatem ustalenie, czy Skarżąca wykazała, że spełnia przesłankę określoną w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji, tzn., czy co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej. Nadmienić należy, że co do zasady ciężar wskazania okoliczności świadczących o polskim pochodzeniu, w pierwszej kolejności spoczywał na Skarżącej.
W tym kontekście, na wstępie odnieść się należy do zarzutu skargi, iż pismem z dnia [...].11.2015 r. Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w [...] potwierdziła prawdziwość przedłożonych, aktualnie sporządzonych w [...] dokumentów, czego Organy nie uznały.
Jak jednak trafnie wskazał Szef Urzędu w odpowiedzi na skargę, Ambasada ta poinformowała, że: "w sprawie zapytania dotyczącego aktów stanu cywilnego wydanych na nazwiska S. i R. Wydział Konsularny Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w [...] otrzymał z właściwych organów [...] potwierdzającą zgodność zapisów w dokumentach będących przedmiotem sprawy z zapisami w księgach stanu cywilnego." W piśmie tym nie odniesiono się jednak do zapisów o polskiej narodowości L. S. (R.), widniejących na okazanych kserokopiach zapisów dotyczących urodzenia syna Skarżącej nr [...], jej samej nr [...] oraz aktu zgonu ojca Skarżącej – W. S. nr [...], omówiono natomiast zamiany nazwiska Cudzoziemki. W piśmie tym wymieniono także w skrócie treść zapisów o urodzeniu syna Skarżącej (nr [...]) oraz jego matki (nr. [...]), pomijając jednak zapis o narodowości L. S. i V. S..
Te względy więc zadecydowały o uprawnionym wezwaniu pełnomocnika Strony przez Organ II. instancji - pismem z dnia [...].02.2016 r. - do nadesłania w terminie 14 dni od dnia doręczenia niniejszego pisma, dokumentów źródłowych, jak akt urodzenia Skarżącej, jej ojca oraz m.in. o ponowne nadesłanie kserokopii zapisu aktu urodzenia nr [...], opatrzonych klauzulą apostille. Poinformowano, że dołączone do akt sprawy kserokopie zapisów z akt stanu cywilnego stanowiły bowiem jedynie niewyraźne kserokopie.
Bezsporne jest w sprawie, że do dnia wydania zaskarżonej decyzji pełnomocnik Skarżącej żądanych dokumentów nie nadesłał, a Organ odwoławczy długo na nie wyczekiwał, choć bezskutecznie.
Sąd podziela stanowisko Szefa Urzędu, że treść art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o repatriacji w związku z brzmieniem art. 52 ust. 5 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej świadczy o tym, że współczesne dokumenty wystawione przez władze kraju pochodzenia cudzoziemca nie mogą stanowić wyłącznego i wystarczającego dowodu polskiego pochodzenia wnioskodawców. Jakkolwiek nie oznacza to, że dokumenty te są pozbawione jakiejkolwiek wartości dowodowej, to nie mogą samodzielnie przesądzać o polskim pochodzeniu wnioskodawców.
W zaskarżonej decyzji poza stwierdzeniem, że forma tych dokumentów nie pozwalała na ich uznanie (niepoświadczone kserokopie, miejscami nieczytelne), wskazano też, że przedstawione przez Skarżącą dokumenty zostały wydane współcześnie i nie pozwalają na weryfikację treści zapisów pierwotnych.
Nie spełniają więc wymagań formalnych, wynikających z zapisów ustawy o repatriacji. Nie oznaczało to jednak całkowitego odrzucenia tych dokumentów jako dowodów w sprawie, z racji ich współczesnego wytworzenia.
Organy słusznie uznały je jedynie za niewystarczające do przyjęcia za udowodnione figurujących w tych dokumentach zapisów o polskiej narodowości Skarżącej i jej przodków.
Dokumenty te, w tym paszport Cudzoziemki niewątpliwie stanowiły wystarczający dowód na potwierdzenie pokrewieństwa pomiędzy wskazanymi osobami, jednak w świetle art. 6 ustawy o repatriacji nie mogły zostać uznane za dostateczny dowód posiadania polskiej narodowości przez Cudzoziemkę, z uwagi na narodowość jej przodków (ojca, dziadka).
Podkreślenia wymaga, że stanowisko Organu odwoławczego, dotyczące wykładni art. 6 ust. 2 ustawy o repatriacji, ma oparcie w orzeczeniach Sadu zapadłych w podobnych sprawach. Odnotować należy, że nawet w przywołanym przez Skarżącą wyroku, WSA w Warszawie stwierdził, że co do zasady potwierdzanie polskiego pochodzenia winno następować w oparciu o dokumenty historyczne.
Wyliczenie zawarte w art. 6 ustawy o repatriacji nie jest całkowicie otwarte. Problem ten był poruszany w orzecznictwie (por. m. in.: wyrok z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt V SA/Wa 1833/10, wyrok z dnia 20 marca 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2885/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz wyrok z dnia 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 2810/12 - LEX nr 1317367).
Skład orzekający w niniejszej sprawie wyrażone w nich poglądy podziela i stoi na stanowisku, że analiza treści normatywnej zdania wstępnego art. 6 ust. 1 ustawy o repatriacji prowadzi do jednoznacznego wniosku, że wolą prawodawcy było przypisanie mocy dowodowej wyłącznie dokumentom wytworzonym przez władze polskie (państwowe lub kościelne) oraz władze byłego [...].
Użyte w tym zdaniu sformułowanie "w szczególności" dotyczy wyłącznie rodzaju dokumentów. Wśród dokumentów mogących być dowodem polskiego pochodzenia wymieniono m.in. akty stanu cywilnego (pkt 2). Nie zmienia tej oceny treść normatywna art. 6 ust. 2, gdzie dopuszczono przywołanie innych dokumentów. Chodzi bowiem o dokumenty innego rodzaju niż wskazane w ust. 1, a dotyczące stricte represjonowania za narodowość polską.
Przyjęcie odmiennej interpretacji, pozbawiałoby sensu zamieszczenie zdania wstępnego ust. 1. Doszłoby wówczas do sprzeczności, w której art. 6 ust. 1 zdanie wstępne jednoznacznie ograniczałby katalog środków dowodowych, podczas gdy ust. 2 art. 6, pozwalałby na nieorganiczną możliwość dopuszczenia innych dowodów. Taka interpretacja przepisów nie mogłaby być przypisana racjonalnemu prawodawcy.
Jak trafnie zauważył Szef Urzędu w odpowiedzi na skargę, w tym kontekście na odnotowanie zasługuje pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 maja 2003 r. (sygn. akt SK 21/02, OTK-A 2003/5/39), w którym wyrażono przekonanie, że akty ustawodawcze państw obcych nie mogą automatycznie przesądzać polskiego pochodzenia. W uzasadnieniu tego wyroku (pkt III A. 2) podniesiono także, że: "Prawo do osiedlenia w Polsce jest adresowane do osoby, której polskie pochodzenie zostało "ustawowo" stwierdzone. Przepis ma więc niezależnie od aspektu materialnoprawnego (uprawnienie do osiedlenia w Polsce), aspekt proceduralny (trybu) w jakim ma następować stwierdzenie przesłanki polskiego pochodzenia. Mimo odmiennego poglądu wyrażonego w zażaleniu skarżącego (od postanowienia o odmowne nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej), musi to być ustawa polska." Zgodnie bowiem z konstytucyjnym systemem źródeł prawa (rozdział III Konstytucji) brak jest podstaw do traktowania al pari polskich aktów legislacyjnych i aktów ustawodawczych wydawanych przez inne państwo." Wskazane tezy orzeczenia z dnia 13 maja 2003 r. korespondują ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonej decyzji.
Oceny tej nie zmienia podnoszona w skardze argumentacja, zawarta w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2012 roku, sygn. akt III CZP 58/12. Zgodnie z nią akt stanu cywilnego, sporządzony za granicą stanowi wyłączny dowód zdarzeń w nim stwierdzonych także wtedy, gdy nie został wpisany do polskich ksiąg stanu cywilnego (art 73 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1986 roku — Prawo o aktach stanu cywilnego, jedn. tekst Dz.U. z 2011 nr 212, poz.1264). W polskim systemie prawnym w aktach stanu cywilnego nie podaje się bowiem narodowości.
Należy mieć na względzie, że zapisy tyczące narodowości osób, wymienionych w obcych aktach stanu cywilnego, nie mają swego odpowiednika w prawodawstwie polskim i naszych aktach stanu cywilnego.
Zatem, współczesne dokumenty wytworzone przez władze [...] nie mogły korzystać z domniemania autentyczności oraz domniemania zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone - w zakresie w jakim poświadczały polską narodowość przodków Skarżącej.
Dokumenty te z jednej strony zawierają informacje typowe dla aktu stanu cywilnego, poświadczając datę urodzenia oraz pochodzenie określonych osób. Umieszczono w nich jednak także zapisy, które w polskich aktach stanu cywilnego nie są zawierane, a więc podano narodowość osób wymienionych w tych dokumentach.
O ile należy okazane, współczesne akty stanu cywilnego uznać za wystarczający dowód potwierdzający pochodzenie Skarżącej od konkretnych osób - odwołując się do treści art. 1138 K.p.c. - o tyle zawarte w tych dokumentach zapisy o narodowości wymienionych w nich osób, nie mogą korzystać z domniemania wyrażonego w art. 76 § 1 k.p.a.
Zagraniczne akty stanu cywilnego, o ile przewidują wpisy o narodowości osób, których bezpośrednio dotyczą (np. osób zawierających małżeństwo), czy innych osób (np. rodziców dziecka w akcie urodzenia), nie mają charakteru niejako "ekwiwalentnego" do polskich aktów stanu cywilnego. Te bowiem nie mogą stanowić dowodu narodowości wymienionych w nich osób fizycznych.
Treść polskich aktów stanu cywilnego determinują wprost przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego (Dz. U. z 2014r. poz. 1741, ze zm.). Treść aktu urodzenia reguluje art. 60 tej ustawy, treść aktu małżeństwa art. 87, zaś aktu zgonu art. 95 tej ustawy. W żadnym z tych przepisów nie przewidziano możliwości wpisywania do polskich aktów stanu cywilnego informacji dotyczących narodowości osób, których dotyczą.
Jakkolwiek, zgodnie z art. 3 ustawy - Prawo o aktach stanu cywilnego, akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych (z możliwością udowodnienia ich niezgodności z prawdą jedynie w postępowaniu sądowym), a w orzecznictwie sądowym obecne są poglądy przypisujące także zagranicznym aktom stanu cywilnego ową szczególną moc dowodową (uzasadnienie uchwały SN z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt III CZP 58/12, OSNC 2013/5/55. Biul. SN 2012/11/10, LEX nr 1227013), to poglądu tego nie można odnosić do tych części zagranicznych aktów stanu cywilnego, które nie mają swojego odpowiednika w polskich aktach stanu cywilnego.
W razie przyjęcia odmiennego stanowiska, obce dokumenty urzędowe, w odniesieniu do innych okoliczności niż zdarzenia przesądzające stan cywilny (jak narodowość), korzystałyby z mocy dowodowej w szerszym zakresie, niż polskie dokumenty urzędowe - w rozumieniu art. 76 § 1 i 2 k.p.a., co do których jest możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwnego (§ 3), poza postępowaniem sądowym.
Wobec tego Organy obu instancji w sposób uprawniony nie uznały za udowodnione - na podstawie dokumentów wydanych współcześnie - aby ojciec Skarżącej i jej dziadek posiadali polską narodowość.
Trzeba mieć na względzie, że Skarżąca była wzywana do dołączenia do akt sprawy dokumentów historycznych, źródłowych, o których mowa w art. 6 ustawy o repatriacji.
Dołączyła bowiem do akt sprawy jedynie kserokopię zapisu swojego aktu urodzenia nr [...], z którego wynika, że jej ojciec - pan W. S. posiada narodowość polską, a matka - pani M. S. narodowość [...], jak również nieuwierzytelnioną kserokopię zapisu aktu zgonu ojca – W. S. nr [...], w którym jest wpis, że był on polskiej narodowości.
Jak podał Organ odwoławczy, te kserokopie wykonano prawdopodobnie z dokumentów źródłowych, jednak były one częściowo nieczytelne, a ich zgodność z oryginałem nie została potwierdzona. Dokumenty dołączono w formie kserokopii (niektóre w postaci kolorowej, względnie w formie wydruku dokumentu zeskanowanego).
Oczywiste jest zatem i trafne stanowisko Szefa Urzędu, że ich wartość dowodowa musiała zostać zakwestionowana, a Stronę wezwano do nadesłania tych dokumentów, opatrzonych klauzulą apostille.
Powody, dla których tych kserokopii nie uznano za wystarczający dowód w sprawie, miały więc charakter formalny i związane były z formą przedstawionych kserokopii dokumentów.
Wątpliwości co do wskazanej kwestii nie rozwiała również odpowiedź Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w [...], udzielona na zapytanie Wojewody [...]. Wojewoda pismami z dnia [...].07.2015 r. oraz z dnia [...].11.2015 r. zwrócił się do Ambasady z prośbą o weryfikację zgodności zapisów w dokumentach dołączonych do akt sprawy, z pierwotnymi zapisami w aktach stanu cywilnego, jak również o informację, czy zapis o narodowości zawarty w paszporcie Skarżącej potwierdza polskie pochodzenie właściciela takiego paszportu.
Trafnie Stwierdził Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, że udzielona odpowiedź wątpliwości tych nie usunęła.
Wbrew twierdzeniem skargi Organ odwoławczy nie naruszył też art. 6, 7, 8, 75, 77 § 1 ,80 oraz 107 § 3 k.p.a., a dokonana, trafna ocena Szefa Urzędu została w sposób wystarczający uzasadniona w zaskarżonej decyzji. Zarzucone zaś przedłużanie załatwienia sprawy, choć miało miejsce w oczekiwaniu na uzupełnienie materiału dowodowego przez Skarżącą w postepowaniu odwoławczym, na skutek skierowanego do niej wezwania oraz na stanowisko Ambasady – nie miało wpływu na wynik sprawy.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło