III KK 615/22
WyrokIzba Karna2023-03-07
Skład orzekający: Jarosław Matras, Jerzy Grubba, Marek Pietruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd odwoławczy, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych od sądu pierwszej instancji, naruszył zasady oceny dowodów i uzasadnienia wyroku, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd odwoławczy, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych od sądu pierwszej instancji, naruszył przepisy art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w stopniu rażącym. Uchybienie to miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, ponieważ doprowadziło do przedwczesnego ustalenia jego podstawy faktycznej w sposób odmienny od przyjętej przez sąd pierwszej instancji. Sąd odwoławczy zaniechał dokonania starannej analizy całokształtu materiału dowodowego i nie uzasadnił wystarczająco swojego stanowiska, co skutkowało uchyleniem zaskarżonego wyroku.Stan faktyczny
Oskarżony K. G. został oskarżony o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Sąd pierwszej instancji uznał go za winnego i skazał. Sąd odwoławczy, na skutek apelacji obrońcy, zmienił wyrok i uniewinnił oskarżonego, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych. Prokurator wniósł kasację, zarzucając rażące naruszenie prawa procesowego przez sąd odwoławczy, w szczególności w zakresie oceny dowodów i uzasadnienia wyroku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.Pełny tekst orzeczenia
III KK 615/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 marca 2023 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jarosław Matras (przewodniczący) SSN Jerzy Grubba SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca) Protokolant Justyna Kryńska - Szufnara przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Andrzeja Pogorzelskiego, w sprawie K. G. oskarżonego z art. 178a § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 marca 2023 r., kasacji, wniesionej przez prokuratora - na niekorzyść od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 1 marca 2022 r., sygn. akt IV Ka 1349/21 zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie z dnia 16 marca 2021 r., sygn. akt II K 394/20/N, uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE
III KK 615/22 2 K. G. został oskarżony o to, że w dniu 8 września 2019 r. w K. , prowadził w ruchu lądowym pojazd mechaniczny marki R. o numerze rejestracyjnym […] znajdując się w stanie nietrzeźwości w stężeniu wynoszącym w kolejnych próbach: 0,86 mg/l, 0,90 mg/l, 1,20 mg/l, 1,24 mg/l, 1,14 mg/l, 1,17 mg/l, to jest o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie, wyrokiem z dnia 16 marca 2021 r., sygn. akt II K 394/20/N, uznał oskarżonego za winnego czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia stanowiącego występek z art. 178a § 1 k.k. i skazał go na karę 150 stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość jednej stawki na kwotę 30 zł; na mocy art. 42 § 2 k.k. orzekł wobec oskarżonego środek karny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat, zaliczając na jego poczet okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 9 września 2019 r. do dnia 27 września 2019 r., a na podstawie art. 43a § 2 k.k. orzekł środek karny w postaci świadczenia pieniężnego w kwocie 5.000,00 zł na rzecz F. Na skutek apelacji obrońcy oskarżonego, Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 1 marca 2022 r., sygn. akt IV Ka 1349/21 zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu. Z kasacją na niekorzyść oskarżonego wystąpił Prokurator Rejonowy w Krakowie - Nowej Hucie. Skarżący zarzucił: I. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, to jest art. 7 k.p.k., art. 8 § 1 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k., wyrażające się w wadliwym sposobie dokonania oceny pozyskanego na etapie postępowania odwoławczego dowodu z wyroku nakazowego Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie II Wydział Karny z dnia 9 czerwca 2020 r., sygn. akt II W 313/20/N, polegającym w szczególności na wyrażeniu błędnego stanowiska, zgodnie z którym rozstrzygnięcie zawarte w powołanym wyżej orzeczeniu w sprawie o wykroczenie sprzeciwia się jednoczesnemu uznaniu, że sprawcą czynu objętego aktem oskarżenia wniesionym w niniejszej sprawie był K. G., podczas gdy w analizowanym układzie okoliczności faktycznych prawomocne skazanie M. G. za wykroczenie z art. 94 § 1 k.w. nie stało na przeszkodzie przypisaniu odpowiedzialności karnej K. G.;
III KK 615/22 3 II. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, to jest art. 5 § 2 k.p.k.. art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k., wyrażające się wadliwym przeprowadzeniu kontroli odwoławczej wyroku Sądu I instancji, w szczególności w zakresie odnoszącym się do oceny zeznań świadka M. Z., w szczególności poprzez dokonanie pobieżnej, niewszechstronnej, nieuwzględniającej innych zebranych w sprawie dowodów weryfikacji ustaleń faktycznych, poczynionych przez Sąd meriti na podstawie dowodu z zeznań wskazanego wyżej świadka, czego rezultatem były dowolne i nieznajdujące należytego oparcia w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego stwierdzenia, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z których wynikało między innymi, że świadek ten był jedyną osobą, która widziała trzy osoby w pojeździe, iż świadek ten rozpoznał sprawcę jedynie na podstawie koloru ubrania, tudzież że obserwował on tylko fragment poruszania się pojazdu, w tym tylko osobę parkującą samochód; III. rażące naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, to jest art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegające na dokonaniu w sprawie nowych, odmiennych niż Sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych w zakresie tego, że oprócz braci G. nie było w samochodzie innych osób, a jedną z osób widzianych przez świadka M. Z. przy samochodzie marki R. był świadek S. G., bez należytego wyjaśnienia, w oparciu o jakie dowody dokonano tych ustaleń oraz jak twierdzenia te mają się do pozostałej części materiału dowodowego, w tym w szczególności do zeznań świadka M. Z., do protokołu oględzin zapisu jego rozmowy telefonicznej z operatorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, do zeznań świadka S. G., tudzież do protokołu oględzin zapisu rozmowy S. G. z operatorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W pisemnej odpowiedzi obrońca oskarżonego wniosła o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
III KK 615/22 4 Kasacja okazała się uzasadniona. Wskazanie powodów takiej oceny rozpocząć należało od przypomnienia, że wydanie wyroku reformatoryjnego, które poprzedzone zostało przeprowadzeniem odmiennej oceny dowodów i dokonania innych ustaleń faktycznych niż w orzeczeniu pierwszoinstancyjnym jest oczywiście dopuszczalne, ale w polu uwagi sądu odwoławczego musi pozostawać świadomość, że w ten sposób wkracza on w sferę co do zasady zastrzeżoną dla sądu meriti. To w pierwszej instancji postępowanie dowodowe przeprowadzane jest bezpośrednio i z tego powodu sąd ma w zasadzie lepszą szansę prawidłowej oceny jego wyników niż sąd drugiej instancji, który styka się praktycznie wyłącznie z dowodami procesowo utrwalonymi. Dokonywanie zatem w instancji odwoławczej ustaleń odmiennych od ustaleń sądu pierwszej instancji wymaga daleko posuniętej ostrożności zarówno z uwagi na brak zazwyczaj bezpośredniego przeprowadzenia dowodów i orzekanie na podstawie pisemnego materiału dowodowego, jak i dlatego, że reformatoryjne ustalenia sądu odwoławczego nie podlegają już sprawdzeniu w toku zwykłej kontroli odwoławczej (zob. wyrok SN z 2.02.2012 r., IV KK 306/11). Dlatego w orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest utrwalony pogląd, że postąpienie po myśli art. 437 § 2 in principio k.p.k. możliwe jest jedynie w razie kumulatywnego spełnienia następujących warunków: 1. uwzględnienia całokształtu materiału dowodowego ujawnionego zarówno w toku rozprawy głównej, jak i odwoławczej (art. 410 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.); 2. dokonania kompleksowej oceny dowodów, przeprowadzonej w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 7 k.p.k.; 3. sporządzenia uzasadnienia spełniającego wymogi wskazane w art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., przy czym wymóg ten nabiera szczególnego znaczenia w zakresie tych dowodów, które stały się podstawą odmiennego orzeczenia sądu pierwszej instancji (zob. np. wyroki SN: z 2.10.2020 r., V KK 450/19; z 27.02.2019 r., V KK 78/18, OSNKW 2019, nr 4, poz. 23; z 10.01.2018 r., V KK 247/17; postanowienie SN z 28.12.2017 r., II KK 298/17). Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku nakazuje uznać, że wymogi te w niniejszej sprawie nie zostały spełnione w stopniu uprawniającym do wydania wyroku reformatoryjnego.
III KK 615/22 5 Krytycznie należało ocenić częściowe ukształtowanie przekonania Sądu odwoławczego, że tempore criminis osobą prowadzącą pojazd wskazany w akcie oskarżenia był M. G. a nie oskarżony, w oparciu o treść prawomocnego wyroku nakazowego Sądu Rejonowego dla Krakowa - Nowej Huty z dnia 9.06.2020 r. (II W 13/20/N) skazującego pierwszego z wymienionych za wykroczenie z art. 94 § 1 k.w. Choć Sąd Okręgowy nie uznał tego faktu za bezpośrednią przeszkodę uniemożliwiającą akceptację wniosku Sądu meriti o kierowaniu pojazdem przez oskarżonego, a wyłącznie potraktował wynik postępowania w sprawie wykroczeniowej za dodatkowy argument mający potwierdzać ustalenia dokonane w instancji odwoławczej, to nadal takiemu postąpieniu sprzeciwiała się wyrażona w art. 8 § 1 k.p.k. zasada samodzielności jurysdykcyjnej sądu karnego, który – co do zasady – obligowany jest samodzielnie rozstrzygać m.in. zagadnienia faktyczne. Powyższą normę należy rozumieć w ten sposób, że ocena dowodów dokonana w innej sprawie (np. wykroczeniowej) nie może mieć przełożenia na ocenę dowodów dokonywaną w sprawie aktualnie rozpoznawanej. Wnioskowanie sądu procedującego w sprawie o wykroczenie, i to w trybie nakazowym, gdzie z założenia nie przeprowadza się kontradyktoryjnego postępowania dowodowego na rozprawie, nie tylko nie może stanowić bezpośredniej podstawy do wyprowadzania tożsamych ocen i ustaleń, ale orzeczenie w innej sprawie nie powinno również stanowić sui generis wskazówki interpretacyjnej, mającej wspierać bądź wzmacniać ocenę dowodów w rozpoznawanej sprawie. Dokonując takiego zabiegu Sąd Okręgowy przeoczył również, że w aktach sprawy znajduje się postanowienie prokuratora z dnia 4.03.2020 r. o wyłączeniu do odrębnego prowadzenia materiałów w sprawie przeciwko M. G. o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k. i zaniechał pozyskania akt wyłączonej sprawy (sygn. PR 1 Ds. […]) oraz zapoznania się z ich zawartością, w tym – wydanym w sprawie postanowieniem prokuratora z dnia 2.04.2020 r. umarzającym prowadzone przeciwko M. G. dochodzenie na podstawie art. 322 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k., wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu. Oczywiście także wnioski płynące z uzasadnienia tego postanowienia, zawierającego oceny przeciwstawne względem zaprezentowanych w uzasadnieniu wyroku zaskarżonego kasacją (i
III KK 615/22 6 zarazem stanowiących podstawę wyroku nakazowego w sprawie o wykroczenie z art. 94 § 1 k.w.), nie mogły wywrzeć – z mocy art. 8 § 1 k.p.k. – bezpośredniego wpływu na treść ocen i ustaleń Sądu Okręgowego, niemniej jednak mogły unaocznić Sądowi, że ocena wykluczająca kierowanie pojazdem przez oskarżonego nie jest tak jednoznaczna, jak pozornie mogłoby się wydawać i wymaga dalszej, pogłębionej, a co najważniejsze – samodzielnej analizy w płaszczyźnie dostępnego, zwłaszcza osobowego materiału dowodowego wspartego dowodami o charakterze pozaosobowym. Prawnokarnemu wartościowaniu poddano natomiast wycinek zdarzeń, którego granicę początkową wyznacza moment zaobserwowania przez M. Z. jazdy samochodu, którym podróżowali bracia K. i M. G. od – powodującego uszkodzenie koła – uderzeniu pojazdu w przeszkodę, zaś końcową – zaparkowanie pojazdu w celu próby wymiany koła, o której relacjonował w szczególności S. G.. Wbrew temu, co twierdzi się w odpowiedzi na kasację, takie ujęcie czasowe analizowanego przestępstwa nie ma na celu dokonania sztucznego podziału czynu, ale znaczenie mają tu możliwości dowodzenia. Tylko bowiem w odniesieniu do takiego, bardzo krótkiego odcinka prowadzenia pojazdu w ruchu lądowym zarówno oskarżyciel, jak i orzekające w sprawie Sądy, dysponowały materiałem dowodowym innym niż tylko twierdzenia (wyjaśnienia i zeznania) osób znajdujących się wewnątrz samochodu, zainteresowanych wynikiem postępowania. Natomiast dopiero od pewnego, wyżej wskazanego momentu poruszanie się samochodu R. było obserwowane przez świadków M. Z. oraz S. G.. W zakresie wspomnianego, końcowego etapu jazdy istnieją więc dalsze dowody umożliwiające rekonstrukcję stanu faktycznego, w tym – weryfikację relacji osób znajdujących się w samochodzie. W ocenie Sądu Najwyższego kluczowe znaczenie w płaszczyźnie odpowiedzialności oskarżonego ma rozpoznanie przez świadków sprawcy jako tego z mężczyzn, który przemieścił pojazd po uderzeniu w przeszkodę, a następnie wysiadł z miejsca kierowcy i przystąpił do wymiany uszkodzonego koła. Ewentualny zaś brak możliwości ustalenia w oparciu o zgromadzony i należycie oceniony materiał dowodowy, który z braci kierował pojazdem od momentu rozpoczęcia podróży do chwili uderzenia w przeszkodę, podlega rozważeniu z punktu widzenia zasady wynikającej z art. 5 § 2 k.p.k.
III KK 615/22 7 Zdaniem Sądu Najwyższego stopień szczegółowości i pozostałe cechy zeznań postronnych świadków zdarzenia, tj. M. Z. i S. G. w pełni umożliwiały dokonanie krytycznej oceny wyjaśnień oskarżonego i zeznań M. G., w których to depozycjach bracia zgodnie podali, że osobą kierującą pojazdem w chwili bezpośrednio poprzedzającej wymianę koła był M. G. Przeprowadzona przez Sąd Okręgowy ocena w tym zakresie deprecjonująca wiarygodność wspomnianych świadków nie mieści w ramach nakreślonych przepisem art. 7 k.p.k. i dlatego podlegała zakwestionowaniu. Konkretyzując taką ocenę należało podnieść następujące argumenty: 1. Sąd Okręgowy dokonując oceny wiarygodności zeznań świadka M. Z. zajął w oczywisty sposób wadliwe stanowisko, jakoby tylko ten świadek podawał, że samochodem podróżowały trzy osoby. W rzeczywistości na fakt ten w równym stopniu wskazywały zeznania S. G., którego depozycje w tej części były w pełni zbieżne z zapisem nagrania rozmowy telefonicznej, jaką S. G. przeprowadził z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego bezpośrednio po zauważeniu poruszających się samochodem R.; 2. Sąd odwoławczy argumentował, że osobą trzecią, którą mógł zaobserwować świadek M. Z. był w rzeczywistości świadek S. G.. Sposób dokonania tego ustalenia uznać jednak należało za wynik rażąco dowolnej oceny zeznań prezentowanych w tym zakresie przez obu mężczyzn. S. G. był osobą postronną i nie zeznawał jakoby podchodził do samochodu, nie wspominając już o wsiadaniu do niego. Tymczasem świadek M. Z. wyraźnie podał, że zaobserwował trzech mężczyzn, stojących przy samochodzie marki R., którzy następnie weszli do pojazdu i po kilkudziesięciu sekundach gwałtownie ruszyli w kierunku al. […]. Po kilkudziesięciu metrach, prawdopodobnie w wyniku niesprawnego kola, zatrzymali się i ponownie wysiedli z tego samochodu, żeby ocenić usterki pojazdu. Także sam S. G., zarówno w rozmowie z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, jak i następnie zeznając w charakterze świadka, powiedział że sam dostrzegł w samochodzie trzy osoby, o których wyraził się niepochlebnie. Po trzecie wreszcie, kiedy S. G. wyszedł przed blok, samochód był już zaparkowany za wysepką. Bezspornie więc pojawił się w pobliżu miejsca zdarzenia w momencie późniejszym, niż ten, o którym zeznawał
III KK 615/22 8 M. Z., który widział, jak R. poruszało się jeszcze - choć już z problemami - ulicą M. D., a dopiero po chwili doszło do jego zaparkowania; 3. Sąd odwoławczy nie dostrzegł i nie omówił również wątpliwości związanych z próbą wymiany koła w uszkodzonym pojeździe. Ma to znaczenie o tyle, że z treści rozmowy M. Z. z operatorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego wynikało, że kierującym samochodem była ta osoba, która wysiadła z pojazdu z fotela kierowcy i następnie zaczęła zmieniać koło. Wprost analogiczny wniosek rysował się na kanwie słów, których użył S. G. w rozmowie z dyspozytorem CPR. Powyższe wypowiedzi mają znaczenie o tyle, że również w świetle jednoznacznych w tym zakresie depozycji K. G. i M. G. osobą, która miała zabrać się za wymianę koła był oskarżony. Sąd pozostawił zupełnie poza swym polem rozważań zarówno fakt, że zeznania świadka M. Z. są akurat w pełni zgodne z wyjaśnieniami obu podejrzanych – którzy przyznali, że koło wymieniał K. G. – jak również z treścią oświadczeń wypowiadanych przez S. G. w jego rozmowie z dyspozytorem; 4. Sąd odwoławczy niezasadnie zakwestionował również zeznania M. Z. podnosząc, że świadek – obserwując zdarzenie z okna swego mieszkania – nie widział twarzy żadnego z mężczyzn ani też nie mógł dokładnie widzieć koloru ich ubrań. Rzecz jednak w tym, że rozpoznanie osoby nie musi wiązać się z zobaczeniem i zapamiętaniem wyglądu twarzy, a nawet szczegółowego koloru odzieży. Zasady doświadczenia życiowego przekonują, że jest to możliwe na podstawie całego zestawu trudnych do zwerbalizowania cech i szczegółów, zarówno o charakterze statycznym (sylwetka osoby, wzrost, tusza, postawa, ogólny choćby zarys ubioru), jak i dynamicznym (cechy motoryczne, sposób poruszania się). Świadek widział z okna, że kierujący pojazdem, po zakończonej jeździe, wysiadł z samochodu i zabrał się za wymianę lub naprawę koła. Poproszony następnie przez przybyłych na miejsce policjantów o wskazanie osoby, którą wcześniej obserwował z okna swojego mieszkania, świadek bez wahania, bez wątpliwości, po podejściu do pojazdu w asyście policjantów, wskazał obserwowaną przez siebie wcześniej osobę. Sąd Okręgowy pominął przy tym dalsze kryteria oceny wiarygodności, jak choćby to, że obserwowany przez siebie fragment zdarzenia z godzin nocnych świadek zrelacjonował konsekwentnie, logicznie i szczegółowo, a kiedy danej
III KK 615/22 9 okoliczności nie znał, przyznawał się do częściowej niewiedzy. Nie miał również żadnej motywacji do bezpodstawnego pomawiania któregokolwiek z braci; 5. Brak było, w płaszczyźnie całokształtu materiału dowodowego, podstaw do obdarzenia walorem oczywistej wiarygodności relacji K. i M. G.. Niezależnie od tego, że powiązanie rodzinne pomiędzy świadkiem i oskarżonym wymaga dużo większej ostrożności przy ocenie zeznań tego świadka, niż ma to miejsce w sytuacji, kiedy nie istnieje żadne powiązanie pomiędzy stroną a świadkiem, Sąd Okręgowy utracił z pola uwagi takie okoliczności jak np. przypomnienie sobie przez oskarżonego dopiero na rozprawie, rok po zdarzeniu, że obaj z bratem mieli na sobie w czasie zdarzenia jasne bluzy, czy – wynikający z zeznań przesłuchanych w sprawie policjantów – fakt, że początkowo (na miejscu zdarzenia) obaj bracia kwestionowali kierowanie pojazdem, a więc ukierunkowani byli na uniknięcie odpowiedzialności, co może nasuwać przypuszczenie o podjęciu także procesowych prób w tym zakresie. Wszystkie powyższe okoliczności świadczą o bezpodstawnym zdeprecjonowaniu przez Sąd odwoławczy okoliczności wynikających z zeznań świadka M. Z., jak również S. G., wspieranych dowodami nieosobowymi – zapisami spontanicznych zgłoszeń telefonicznych na numer alarmowy i niedokonanie ich właściwego skonfrontowania z wyjaśnieniami oskarżonego K. G. oraz zeznaniami jego brata – M. G.. W tym stanie rzeczy uznać należało, że Sąd Okręgowy w Krakowie, wydając wyrok o charakterze reformatoryjnym, zaniechał dokonania starannej analizy, uwzględniającej dyrektywy wynikające z art. 7 k.p.k., całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Zarazem niewystarczająco i pobieżnie uzasadnił zajęte stanowisko, nie podając przekonujących, jednoznacznych w swej wymowie argumentów przemawiających za zakwestionowaniem sposobu oceny dowodów stanowiących podstawę ustaleń Sądu meriti. Naruszył więc, w stopniu rażącym przepisy art. 7 k.p.k. oraz – wiążące go z mocy odesłania z art. 458 k.p.k. – normy art. 410 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. Przedmiotowe uchybienie miało przy tym istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku, albowiem przedwcześnie doprowadziło do ustalenia jego podstawy faktycznej w sposób oczywiście odmienny od przyjętej przez Sąd Rejonowy. Nie można wykluczyć, że gdyby Sąd Okręgowy
III KK 615/22 10 ustrzegł się wyżej opisanych uchybień, wobec oskarżonego mogłoby zapaść odmienne rozstrzygnięcie. Spełniona zatem została koniunkcja przesłanek określona w art. 523 § 1 k.p.k. uzasadniająca wydanie przez Sąd Najwyższy wyroku o charakterze kasatoryjnym. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Okręgowy uwzględni wyżej przedstawione argumenty i przeprowadzi ponowną, rzetelną kontrolę apelacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji. Płaszczyzną rozważań uczyni Sąd odwoławczy całość osobowego i nieosobowego materiału dowodowego, oceniając jego elementy składowe w sposób nakazany dyrektywami z art. 7 k.p.k. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- II KK 466/18 2019-01-09Czy Sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok skazujący za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, prawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji dotyczące oceny zeznań świadków, braku opinii biegłych oraz analizy danych telein…
- II KK 152/20 2020-09-30Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, naruszył przepisy postępowania karne, w tym zasady swobodnej oceny dowodów i rozstrzygania wątpliwości, poprzez pominięcie istotnych dowo…
- III KK 359/23 2024-01-31Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego od zarzutu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, prawidłowo ocenił materiał dowodowy, w szczególności poprzez zaniechanie przesłuchania kluczowego świadka i niepełne ro…
- V KK 488/22 2023-09-20Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, dokonał prawidłowej oceny całokształtu materiału dowodowego zgodnie z wymogami art. 7 i 410 k.p.k.?
- III KK 160/21 2022-03-30Czy Sąd Okręgowy, uniewinniając oskarżonego, prawidłowo ocenił dowody, w szczególności opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, i czy jego uzasadnienie spełnia wymogi formalne?
Powołane przepisy
art. 178a § 1 KKart. 42 § 2 KKart. 43a § 2 KKart. 7 KPKart. 8 § 1 KPKart. 457 § 3 KPKart. 94 § 1art. 5 § 2 KPKart. 410 KPKart. 458 KPKart. 433 § 2 KPKart. 424 § 1 pkt 1 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy