I PK 271/05
WyrokIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2006-06-02
Skład orzekający: Teresa Flemming-Kulesza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniesienie pozwu o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę przeciwko podmiotowi, który nie jest pracodawcą, przerywa bieg 14-dniowego terminu z art. 264 § 2 k.p. wobec właściwego pracodawcy?Ratio decidendi
Wniesienie pozwu o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę przeciwko podmiotowi, który nie jest pracodawcą, nie przerywa biegu 14-dniowego terminu z art. 264 § 2 k.p. wobec właściwego pracodawcy. Pozwanie podmiotu nielegitymowanego biernie nie przerywa biegu terminu do żądania odszkodowania od pracodawcy, który rozwiązał umowę o pracę. Podmiotowe przekształcenie procesu po stronie pozwanej nie może mieć mocy wstecznej.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania od pracodawcy z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Pozew został pierwotnie wniesiony przeciwko niewłaściwej spółce. Po upływie 14-dniowego terminu z art. 264 § 2 k.p., powód złożył kolejny pozew, tym razem przeciwko właściwemu pracodawcy. Sądy obu instancji uznały, że termin został uchybiony, a Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 2 czerwca 2006 r. I PK 271/05 Wniesienie powództwa o przywrócenie do pracy przeciwko podmiotowi niebędącemu pracodawcą nie oznacza zachowania terminu określonego w art. 264 § 2 k.p. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie: SN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), SA Romualda Spyt. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 czerwca 2006 r. sprawy z powództwa Józefa U. przeciwko C.P. SA w W. Oddziałowi w B. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnowie z dnia 23 marca 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2004 r. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bochni odda-lił powództwo Józefa U. przeciwko C.P. SA w W. o odszkodowanie z tytułu bezpod-stawnego rozwiązania umowy o pracę. Wyrok wydano w oparciu o następujące ustalenia. Powód był zatrudniony u strony pozwanej od dnia 14 października 2002 r. na stanowisku Kierownika Obszaru Sprzedaży w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Powód pracował na stanowisku kie-rowniczym, sam organizował sobie pracę i nie miał obowiązku podpisywania listy obecności. W okresie od 24 marca 2004 r. do 22 września 2004 r. powód przebywał na zwolnieniu lekarskim (w okresie tym dzień 24 kwietnia 2004 r. nie był objęty za-świadczeniem lekarskim). Udokumentowany zwolnieniami lekarskimi okres niezdol-ności powoda do pracy wyniósł 182 dni. W dniu 23 września 2004 r. powód stawił się do pracy. Nie poinformował jednak wcześniej pracodawcy o zamiarze powrotu do pracy, ani też nie przedstawił zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy. Po-wód nie kontaktował się wcześniej ze stroną pozwaną w sprawie powrotu do pracy
2 (mimo tego że posiadał telefon stacjonarny oraz komórkowy), chociaż w czasie zwolnienia chorobowego otrzymywał obciążenia jego konta kosztowego i w tej spra-wie kontaktował się z pracodawcą. Przesyłki wysyłane do powoda w czasie zwolnie-nia lekarskiego były zostawiane przez kuriera w Dziale Gastronomii strony pozwanej w B. Decyzje kadrowe względem powoda były podejmowane w siedzibie pozwanej spółki w W. i tam też znajdowały się akta osobowe powoda. W oddziale strony po-zwanej w B. pracuje natomiast kierownik do spraw personalnych, który pośredniczy pomiędzy centralą a pracownikami. Sprawy kadrowe u pozwanego są skomputery-zowane. Powód wiedział jaki jest okres zasiłkowy i jak długo przebywa na zwolnieniu lekarskim. Wiedział też o tym, że po długotrwałej nieobecności obowiązany jest przedstawić zaświadczenie o zdolności do pracy wydane przez lekarza medycyny pracy. W dniu 20 września 2004 r. powód zarejestrował się na dzień 22 września 2004 r. do zakładowego lekarza medycyny pracy celem uzyskania zaświadczenia o zdolności do pracy. O fakcie tym nie zawiadomił pracodawcy. W dniu 21 września 2004 r. w W. sporządzono pismo rozwiązujące z powodem umowę o pracę bez wy-powiedzenia. W piśmie wskazano, że przyczyną rozwiązania umowy jest wyczerpa-nie zasiłku chorobowego i brak zgody lekarza na zatrudnienie (art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p.). Oświadczenie pracodawcy wysłano na adres powoda przesyłką kurierską (taki system doręczenia dotychczas stosowano w pozwanej spółce). Oświadczenie to wprowadzono do systemu komputerowego i przesłano faksem do kierownika do spraw personalnych w B. Przesyłka miała być doręczona powodowi w dniu 22 wrze-śnia 2004 r. Nie została jednak doręczona, gdyż kurier skontaktował się telefonicznie z powodem w tym dniu i ustalił, że w tym dniu powoda, ani nikogo z jego domowni-ków nie będzie w domu. Ustalono więc, że przesyłka zostanie doręczona na terenie zakładu pracy w dniu 23 września 2004 r. Powód wiedział, w jakich godzinach kurier doręcza przesyłki w oddziale strony pozwanej w B. Kurier nie znał treści przesyłki. W dniu 23 września 2004 r. powód stawił się do pracy, gdzie został wezwany do kadr. W kadrach poinformowano powoda, że nie jest już pracownikiem i okazano mu faks pisma z dnia 21 września 2004 r. rozwiązującego umowę o pracę. Powód poprosił o kserokopię faksu, której przyjęcie potwierdził. Pytał też o możliwość zmiany trybu rozwiązania umowy o pracę, potwierdził „obiegówkę” i opuścił miejsce pracy przed przybyciem kuriera. Oryginał oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powód podjął w Dziale Gastronomii pozwanej spółki w dniu 27 września 2004 r.
3 W dniu 7 października 2004 r. pełnomocnik powoda nadał na adres Sądu Re-jonowego-Sądu Pracy w Bochni przesyłkę poleconą zawierającą pozew o przywró-cenie do pracy. Pozew wskazywał jako stronę pozwaną „P.T. sp. z o.o. w W.”. Na-zwa strony pozwanej została w pozwie przywołana tylko raz - w oznaczeniu strony pozwanej. Do pozwu nie załączono oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu z powo-dem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Stwierdzono natomiast, że pismo to zosta-nie przedłożone na rozprawie. Przewodniczący wyznaczył rozprawę na dzień 28 października 2004 r. wzywając wskazaną w pozwie spółkę P.T. W dniu 25 paździer-nika 2004 r. do Sądu Rejonowego w Bochni wpłynęło pismo stwierdzające, że zaszła pomyłka albowiem powód pracował w firmie P.T. (po połączeniu firm obecna nazwa P.C. G.B.) w okresie od dnia 25 listopada 1996 r. do 14 października 2002 r., z którą rozwiązał umowę o pracę na mocy porozumienia stron. W dniu 27 października 2004 r. do Sądu Rejonowego w Bochni wpłynęło pismo pełnomocnika powoda datowane na dzień 18 października 2004 r. zatytułowane „sprostowanie oczywistej pomyłki pi-sarskiej w pozwie wniesionym do tut. Sądu w dniu 7 października 2004 r. wraz z wnioskiem o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 28 października 2004 r.”. W tej samej kopercie doręczono 2 egzemplarze pozwu z dnia 7 października 2004 r., w którym na pierwszej stronie jako oznaczenie strony pozwanej wpisano „C.O. SA w W.”, w miejsce poprzedniej strony pozwanej. Pozostała treść pozwu nie uległa zmia-nie. Dołączono także kserokopię pisma rozwiązującego umowę o pracę z powodem. Na rozprawie w dniu 28 października 2004 r. oddalono wniosek pełnomocnika powo-da o odroczenie rozprawy i stosownie do stanowiska pozwanej spółki P.C. umorzono postępowanie przeciwko tej spółce jako bezprzedmiotowe. Zmieniony pozew, który wniesiony został w dniu 27 października 2004 r. za-rejestrowano tego samego dnia jako nową sprawę [...], uznając, że nie wchodziło w rachubę sprostowanie pozwu. Strona pozwana była bowiem w nim dokładnie ozna-czona prawidłową nazwą własną i dokładnym adresem, nie wymieniono natomiast choćby skróconej nazwy firmy, względnie nie przytoczono jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na pomyłkę w oznaczeniu strony pozwanej. Bezzasadnie peł-nomocnik powoda powoływał się na to, że do omyłki doszło przy korzystaniu z kom-putera, w którego pamięci zachowała się „głowa” pisma procesowego wnoszonego uprzednio do innego sądu przez powoda w sprawie przeciwko P.T. sp. z o.o. W tych okolicznościach Sąd Rejonowy przyjął, że pozew przeciwko C.O. w W. został złożo-ny dopiero w dniu 27 października 2004 r. to jest z przekroczeniem ustawowego ter-
4 minu określonego w art. 264 § 2 k.p. Sąd pierwszej instancji miał też na względzie to, że powód przebywał na zwolnieniu lekarskim 182 dni, gdyż okres zasiłkowy 180 dni upływał w dniu 20 września 2004 r. Decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę strona pozwana podjęła w dniu 21 września 2004 r. w czasie usprawiedliwionej zwolnieniem lekarskim nieobecności powoda w pracy. Powód nie przedłożył zaświadczenia o zdolności do pracy, ani też nie poinformował pracodawcy o zamiarze podjęcia pracy aż do dnia 23 września 2004 r. W takiej sytuacji rozwiązanie umowy o pracę bez wy-powiedzenia z uwagi na wyczerpanie okresu zasiłkowego z uwagi na art. 53 § 1 pkt 1 lit. b k.p. było uzasadnione. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powód celowo nie odebrał przesyłki kurierskiej, aby uniemożliwić stronie pozwanej skuteczne doręcze-nie oryginału oświadczenia pozwanego o rozwiązaniu umowy o pracę. Zdaniem Sądu pierwszej instancji nie można było przyjąć, wbrew twierdzeniom powoda, że nastąpiło naruszenie art. 78 k.c. w związku z art. 300 k. p. oraz art. 30 § 3 k.p. Po-wód mógł bowiem podjąć oryginał pisma rozwiązującego umowę o pracę już w dniu 22 września 2004 r., ale tego nie uczynił i naruszył w ten sposób art. 8 k.p. W apelacji powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zasądzenie od strony pozwanej na jego rzecz odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Bochni. Powód zarzucił naru-szenie przepisu art. 8 k.p., przez przyjęcie, że naruszył on zasady współżycia spo-łecznego nie podejmując oryginału pisma zawierającego oświadczenie woli praco-dawcy w przedmiocie rozwiązania umowy o pracę ze swojej winy, w sytuacji, gdy mógł to uczynić oraz naruszenie przepisu art. 264 § 2 k.p., przez przyjęcie, że powód uchybił terminowi przewidzianemu w tym przepisie. Powód powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 351/99 (OSNAPiUS 2001 nr 6, poz. 199), gdzie wskazano, że z art. 477 k.p.c. wynika obowiązek wezwania z urzędu do udziału w sprawie strony pozwanej, jeżeli sądowi wiadomo, że jest ona legitymo-wana w sprawie, a pracownik się temu nie sprzeciwia. Wyrokiem z dnia 23 marca 2005 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnowie na podstawie art. 385 k. p. c. oddalił apelację. Sąd uznał za zasadny, jednakże nie mający wpływu na trafność rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji, podnoszony przez apelującego zarzut naruszenia art. 8 k. p. Zdaniem Sądu drugiej instancji, nie można na gruncie ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji przyjąć, że powód odmówił przyjęcia przesyłki. Wobec tego nie
5 można mu zarzucić naruszenia zasad współżycia społecznego tylko dlatego, że nie przejawiał on wystarczającej inicjatywy i zaangażowania w tym, aby umożliwić kurie-rowi doręczenie przesyłki. Sąd drugiej instancji wskazał jednakże, że powód nie domagał się przywróce-nia terminu z art. 264 § 2 k.p. Ma to istotne znaczenie, bo Sąd drugiej instancji nie mógłby „z urzędu” (bez odpowiedniego wniosku powoda i bez uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu) rozważać możliwości przywró-cenia tegoż terminu. Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko Sądu pierwszej in-stancji, że powód uchybił terminowi określonemu w art. 264 k.p. Zdaniem Sądu po-wód bezzasadnie zwalczał w apelacji ustalenie niezachowania terminu do wytocze-nia powództwa z powołaniem się na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1999 r., I PKN 351/99, gdzie wskazano, że z art. 477 k.p.c. wynika obo-wiązek wezwania z urzędu do udziału w sprawie strony pozwanej, jeżeli sądowi wia-domo, że jest ona legitymowana w sprawie, a pracownik się temu nie sprzeciwia. Tymczasem w sprawie, która była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego powód dochodził dwóch roszczeń nie zaś jednego, jak ma to miejsce na gruncie roz-poznawanej sprawy. Ma to istotne znaczenie chociażby z uwagi na to, że powództwo o ustalenie podstawy nawiązania stosunku pracy nie jest ograniczone przez ustawo-dawcę żadnym terminem prawa materialnego, podczas gdy powództwo odszkodo-wawcze jest limitowane 14-dniowym terminem określonym w art. 264 § 2 k.p. Sąd Najwyższy w sprawie I PKN 351/99 przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z uwagi na nierozpoznanie istoty sprawy wskutek zaistniałych nieprawidłowości we właściwym oznaczeniu strony pozwanej, nie odniósł się zresztą w żaden sposób do zasadności roszczeń. W ocenie Sądu Okręgowego nie można stosować przepisu art.477 k.p.c. w związku z art. 194 k.p.c. gdy dochodzący roszczeń pracownik wska-zał w pozwie stronę pozwaną jako pracodawcę. Ponadto przywołana teza Sądu Naj-wyższego o konieczności wezwania do udziału właściwej strony pozwanej nie prze-sądza, według Sądu drugiej instancji o tym, że pozew wytoczony początkowo prze-ciwko niewłaściwej stronie został w ten sposób wytoczony w terminie wobec strony później wezwanej. Sąd drugiej instancji nie podzielił stanowiska powoda zawartego w apelacji, jakoby w przypadku błędnego wskazania strony pozwanej nie dochodzi do uchybie-nia terminu z art. 264 k.p. Powód nie kwestionował tego, że początkowo pozwał spółkę P.T., a dopiero na dalszym etapie postępowania pozwał właściwego praco-
6 dawcę (C.P. SA w W.), wskutek czego pozwanie pracodawcy nastąpiło po upływie czternastodniowego terminu od dnia doręczenia powodowi oświadczenia o rozwią-zaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. W ocenie Sądu drugiej instancji wskazany termin z art. 264 § 2 k.p. jest co prawda terminem prawa materialnego, lecz jedno-cześnie jest terminem zakreślonym dla dokonania pewnej czynności procesowej w postaci wniesienia pozwu. Wobec tego przed upływem tego terminu pracownik powi-nien wnieść odwołanie od wypowiedzenia, czyli wytoczyć powództwo przeciwko pra-codawcy. W powołanym przepisie nie chodzi zatem o wniesienie pozwu przeciwko komukolwiek, ale o pozwanie właściwego pracodawcy, który rozwiązał umowę o pracę bez wypowiedzenia i przeciwko któremu skierowane jest roszczenie byłego pracownika. Pozwanie podmiotu, który nie jest legitymowany biernie, nie przerywa biegu terminu z art. 264 §2 k.p. do żądania odszkodowania od pracodawcy, który rozwiązał umowę o pracę. W ocenie Sądu drugiej instancji zasadnicze znaczenie dla oceny zasadności tezy prezentowanej w apelacji ma przepis art. 198 § 1 k. p. c. Do-piero z chwilą wezwania następują procesowe i materialnoprawne skutki wynikające z wniesienia powództwa i to właśnie ten moment jest adekwatny do oceny zachowa-nia terminu prawa materialnego z art. 264 k. p. W rozpatrywanej sprawie nie można było więc uznać, że wniesienie pozwu przeciwko spółce P.T. w terminie 14 dni od doręczenia powodowi zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowie-dzenia ma skutek zachowania terminu z art. 264 § 2 k. p. także wobec zupełnie in-nego podmiotu, a mianowicie spółki C.P., gdyż podmiotowe przekształcenie procesu po stronie pozwanej nie może mieć mocy wstecznej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1980 r., II CR 131/80, OSNC 1980 nr 11, poz. 223). W orzecznictwie wskazuje się, że trzeba odróżniać niewłaściwe oznaczenie strony od niewłaściwego doboru podmiotów procesu (postanowienie z dnia 9 sierpnia 2000 r., I CKN 749/00, niepublikowany). W sytuacji, gdy powód oznaczył podmiot w sposób prawidłowy, ale z punktu widzenia prawa materialnego dokonał doboru tego podmiotu w sposób niewłaściwy, do usunięcia wady aktu jego woli może dojść tylko przez odwołanie wadliwej czynności procesowej (art. 203 k.p.c.) lub też w drodze podmiotowego przekształcenia procesu (art. 194-198 k.p.c.). Z uwagi na to, że w rozpoznawanej sprawie zaistniała druga z opisanych powyżej sytuacji, nie można było, w ocenie Sądu drugiej instancji, jedynie „sprostować” oznaczenia strony po-zwanej bez zupełnej zmiany pozwanego podmiotu.
7 W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pełnomocnik powoda wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej in-stancji, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Bochni z dnia 21 grudnia 2004 r., przez zmianę tego ostatniego orzeczenia i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powo-da kwoty 19.500 zł tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, a także o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego za wszystkie instancje i postępowanie ze skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna opiera się na obu podstawach, o których mowa w art. 3983 § 1 k.p.c. W ramach podstawy pierwszej skarżący wskazał na naruszenie art. 264 § 2 k.p., przez jego błędną wykładnię i nie-właściwe stosowanie polegające na przyjęciu, że zmiany podmiotowe po stronie po-zwanej i korekty w oznaczeniu strony pozwanej dokonywane w toku postępowania przed sądem pracy, wywołanego powództwem pracownika o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie mają znaczenie w ramach oceny, czy został przerwany bieg ter-minów zawitych, o których stanowi ten przepis. W ramach podstawy dotyczącej przepisów prawa procesowego wskazano na naruszenie: 1) art. 198 § 1 k.p.c., przez zastosowanie tego przepisu do stanu fak-tycznego, w którym nie doszło do wydania przez sąd postanowienia w przedmiocie wezwania do udziału w sprawie innego podmiotu niż ten, który został pierwotnie wskazany w pozwie, a uchybienie w zakresie oznaczenia strony pozwanej zostało skorygowane poprzez proste oświadczenie korygujące błędne oznaczenie strony procesu; 2) art. 194 § 1 i § 2 i art. 477 k.p.c., przez przyjęcie, że w rozpatrywanej sprawie doszło do wezwania do udziału w sprawie pozwanej spółki w trybie tych przepisów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Stosownie do art. 264 § 2 k.p. żądanie przywrócenia do pracy lub odszkodo-wania wnosi się do sądu pracy w ciągu 14 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia lub od dnia wygaśnięcia umowy o pracę. Nie może budzić wątpliwości, że określony w tym przepisie termin dochodze-nia przywrócenia do pracy dotyczy określonych podmiotów, określonego stosunku
8 pracy. Chodzi tutaj o pracodawcę, który dokonał wypowiedzenia i przeciwko któremu pracownik występuje z określonym żądaniem. Pozwanie natomiast innego podmiotu, który nie jest pracodawcą i nie pozostaje z powodem w stosunku pracy, nie może mieć żadnego prawnego znaczenia w obrębie stosunku pracy między innymi pod-miotami. Błędny jest prezentowany przez skarżącego pogląd, że wniesienie pozwu przeciwko spółce P.T. w terminie 14 dni od doręczenia powodowi zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia ma skutek zachowania terminu z art. 264 § 2 k.p. także wobec zupełnie innego podmiotu - spółki C. Nie miało miejsca - jak to ustalono w podstawie faktycznej wyroku - sprostowanie wadliwie oznaczone-go pracodawcy lecz wezwanie go zamiast innego podmiotu, do którego zostały skie-rowane roszczenia. Powód najpierw wciągnął do procesu P.T. będącą odrębnym podmiotem prawa z przysługującym mu prawem występowania w charakterze strony w postępowaniu sądowym, a dopiero w następstwie wniosku późniejszego, złożone-go już po upływie terminu z art. 264 § 2 k.p., wystąpił z roszczeniami przeciwko stro-nie pozwanej. Według wiążących Sąd Najwyższy (por. art. 39813 § 2 k.p.) ustalonych faktów stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku ostatni pracodawca powoda (Spółka C.) doręczył powodowi w dniu 27 września 2004 r. zawiadomienie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Żądanie przywrócenia do pracy skierowane do tego pracodawcy zostało wyrażone w pismach procesowych wniesionych 25 paź-dziernika i 27 października. Nie może - w świetle tych faktów - budzić wątpliwości, że pierwsza ze wszystkich mogących wchodzić w rachubę czynności procesowych przed sądem w sprawie żądania przywrócenia do pracy przez Spółkę C. została do-konana po upływie 14 dni od dnia doręczenia powodowi zawiadomienia o rozwiąza-niu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Niezależnie od kwalifikacji pism z dnia 25 października i 27 października - bez potrzeby przesądzania ich znaczenia proceso-wego jako aktów wniesienia do sądu pracy żądania przywrócenia do pracy w rozu-mieniu art. 264 § 2 k.p. - jest zupełnie jasne, że przed tymi datami z całą pewnością żądanie przywrócenia do pracy przeciwko Spółce C. nie zostało wniesione, co ozna-cza w konsekwencji, że nie został zachowany termin określony w art. 264 § 2 k.p. W żaden sposób, ani ze względów materialnoprawnych, ani ze względu na przepisy postępowania, nie może być uznane za zasadne stanowisko wnoszącego skargę kasacyjną, który w sytuacji wniesienia powództwa przeciwko Spółce P.T. bezpod-stawnie upatruje stanu rzeczy wymaganego w art. 264 § 2 k.p., w odniesieniu do
9 pracodawcy. Wniesienie pozwu przeciwko P.T. nie może mieć konsekwencji w sto-sunku do Spółki C., skoro nie twierdzi się, ażeby pomiędzy tymi podmiotami zacho-dziły jakiekolwiek relacje (np. dotyczące zastosowania art. 231 k.p.) mające znacze-nie dla stosunku pracy z powodem. Ustalono wszak, że powód wystąpił - na skutek omyłki - przeciwko podmiotowi niebędącemu jego pracodawcą i dopiero później - już po upływie terminu określonego w art. 264 § 2 k.p. - wniósł do sądu pracy roszczenie przeciwko pracodawcy. Stosownie do art. 265 k.p. jeżeli pracownik nie dokonał - bez swej winy - w terminie czynności, o których mowa - miedzy innymi - w art. 264 § 2 k.p., sąd pracy na jego wniosek postanowi przywrócenie uchybionego terminu. W zaskarżonym wy-roku Sąd Okręgowy ustalił, że powód wniosku o przywrócenie terminu nie złożył, co uniemożliwiło Sądowi rozpoznanie tej kwestii. Ani przesłanek rozstrzygnięcia tej kwestii, ani niezastosowania art. 265 k.p. skarga kasacyjna nie kwestionuje, w ogóle nie wskazując w swych zarzutach naruszenia art. 265 k.p. Wychodząc zatem z bez-podstawnego założenia, że już w pozwie przeciwko P.T. powód wniósł do sądu pracy żądanie przywrócenia do pracy w Spółce C., powód nie skorzystał z instytucji prawa pracy, która umożliwiałaby przywrócenie terminu do właściwego wniesienia żądania (pomimo stwierdzenia tej sytuacji przez Sądy obu instancji) i kwestię tę wyłączył (por. art. 39813 § 1 k.p.c.) z zakresu rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym. Bezzasadne są również zarzuty drugiej podstawy skargi kasacyjnej, gdyż opierają się na bezpodstawnym założeniu, jakoby nastąpiło jedynie sprostowanie oznaczenia strony pozwanej. Tymczasem ze szczegółowych ustaleń jasno przed-stawionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wynika, że na skutek wspomnia-nych wyżej pism procesowych powoda Sąd Pracy orzekł osobnym postanowieniem o umorzeniu postępowania w sprawie z pozwu wniesionego przeciwko P.T. sp. z o.o., natomiast pismo procesowe powoda wniesione do Sądu Pracy w dniu 27 październi-ka 2004 r. z załączonymi doń dwoma egzemplarzami pozwu przeciwko C.O. SA w W. zostało potraktowane jak nowe powództwo w nowej sprawie. Stwierdzając niedo-puszczalność kwestionowania w skardze kasacyjnej czynności postępowania przed Sądem pierwszej instancji (w tym przypadku chodzi nawet o prawomocne orzecze-nie) można przy okazji zauważyć, że nawet gdyby wezwanie strony pozwanej (pra-codawcy) nastąpiło w trybie art. 194 k.p.c., to i tak nie można by skutków tego we-zwania przenosić wstecz - do daty powództwa wniesionego przeciwko innemu i nie-zależnemu podmiotowi (por. w tej kwestii powołany w uzasadnieniu zaskarżonego
10 wyroku wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1980 r., II CR 131/80, OSNC 1980 nr 11, poz. 223). Z powyższych względów uznając, że skarga kasacyjna nie ma zasadnych podstaw, Sąd Najwyższy orzekł według art. 39814 k.p.c. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I PK 109/09 2009-12-02Czy pracownik, który wniósł pozew o odszkodowanie z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę przeciwko podmiotowi, który nie był jego pracodawcą w chwili wypowiedzenia, ale stał się nim w wyniku następstwa pra…
- II PSKP 30/22 2023-09-20Czy pracownik, który w terminie 14 dni od doręczenia pisma o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia wniósł pozew o zasądzenie części należnego odszkodowania, może dochodzić pozostałej części tego odszkodowania w oso…
- I PKN 167/99 1999-07-28Czy termin do złożenia pozwu o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia jest zachowany, gdy pracownik złoży pozew do sądu niewłaściwego rzeczowo w terminie określonym w art.…
- I PK 187/07 2008-01-04Czy pozew o przywrócenie do pracy wniesiony przeciwko podmiotowi nieposiadającemu zdolności sądowej, a następnie uzupełniony przez wezwanie do udziału w sprawie właściwego pracodawcy, wywołuje skutki procesowe w postaci…
- II PK 257/08 2009-04-09Czy pracownik, który wniósł odwołanie od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia po upływie terminu określonego w art. 264 § 2 k.p., może skutecznie dochodzić odszkodowania z tego tytułu, jeśli nie wykazał braku winy…
Powołane przepisy
art. 264 § 2 KPart. 53 § 1 pkt 1art. 78 KCart. 300art. 30 § 3 KPart. 8 KPart. 477 KPCart. 385art. 8art. 264 KPart.477 KPCart. 194 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy