III KK 626/17

WyrokIzba Karna2019-06-05

Skład orzekający: Tomasz Artymiuk, Barbara Skoczkowska, Eugeniusz Wildowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd odwoławczy dopuścił się rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., poprzez nienależyte rozpoznanie zarzutów dotyczących oceny opinii sądowo-psychiatrycznej i zmiany diagnozy, co skutkowało utrzymaniem w mocy postanowienia o uchyleniu środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo rozpoznał zarzuty prokuratora dotyczące oceny opinii sądowo-psychiatrycznej i zmiany diagnozy. Pomimo zmiany diagnozy choroby psychicznej M. L. (z choroby afektywnej dwubiegunowej na schizofrenię paranoidalną), nie miało to wpływu na leczenie ani ocenę ryzyka popełnienia czynu zabronionego, gdyż obie choroby leczy się podobnie i obie wiążą się z okresami remisji oraz ryzykiem nawrotu. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił, że dalsze stosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym nie było już konieczne, ponieważ ryzyko popełnienia przez M. L. czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości zostało zredukowane do niskiego poziomu dzięki poprawie stanu zdrowia psychicznego i możliwości kontynuowania leczenia w warunkach ambulatoryjnych.
Stan faktyczny
M. L. został podejrzany o sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym. Z uwagi na stwierdzoną chorobę psychiczną (schizofrenia paranoidalna) i całkowite zniesienie zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem, postępowanie karne zostało umorzone, a wobec podejrzanego orzeczono środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. W toku dalszego leczenia i okresowych badań stanu zdrowia, diagnoza ewoluowała, a ryzyko popełnienia czynu zabronionego oceniano jako malejące. Ostatecznie, po kolejnych opiniach biegłych, sądy orzekły o zmianie środka zabezpieczającego na terapię ambulatoryjną, elektroniczną kontrolę miejsca pobytu oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Prokurator Generalny wniósł kasację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania przy ocenie opinii i zmianie diagnozy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego jako bezzasadną i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III KK 626/17 POSTANOWIENIE Dnia 5 czerwca 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący) SSN Barbara Skoczkowska (sprawozdawca) SSN Eugeniusz Wildowicz Protokolant Dagmara Szczepańska-Maciejewska przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jacka Radoniewicza w sprawie M. L. podejrzanego z art. 173 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 czerwca 2019 r., kasacji, wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego - na niekorzyść, od postanowienia Sądu Okręgowego w G. z dnia 23 maja 2017 r., sygn. akt VI Kzw (…), utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II K (…), 1. oddala kasację; 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE M. L. był podejrzany o to, że: w dniu 19 lipca 2014 r. około godz. 23:00 w S., kierując pojazdem osobowym marki H. o nr rej. (…), umyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym poprzez zignorowanie znaku drogowego BI, zakazującego wjazdu i wyłączającego z ruchu kołowego ulice: B. oraz teren Placu P., Placu Z. oraz mola i poruszając się z nadmierną prędkością oraz niebezpiecznie 2 w tych miejscach centrum S., w których znajdowała się wówczas duża, nieoznaczona liczba osób, sprowadził katastrofę w ruchu lądowym zagrażającą życiu i zdrowiu wielu osób w sposób opisany w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów, tj. o popełnienie czynu z art. 173 § 1 k.k. (t. VIII, k. 1557). Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 21 lipca 2014 r., sygn. akt II Kp (…)/14/L, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania (t. II, k. 356,t. VIII, k. 1476). M. L. początkowo został osadzony w Areszcie Śledczym w G., a następnie, zgodnie z postanowieniem prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. z dnia 1 sierpnia 2014 r., został umieszczony w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w S. (t. III, k. 519). W dniu 28 lipca 2014 r. biegli lekarze psychiatrzy M. Z. i M. D. wydali opinię sądowo – psychiatryczną (oraz uzupełniającą w dniu 5 grudnia 2014 r.), w której stwierdzili, że M.L. cierpi na chorobę psychiczną w postaci schizofrenii paranoidalnej, z powodu której miał w chwili popełnienia zarzuconego czynu całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem oraz, że stanowi on poważne zagrożenie dla porządku prawnego, z uwagi na istnienie wysokiego prawdopodobieństwa dokonania czynu o podobnym charakterze, ze względu na brak krytycyzmu odnośnie stanu swojego zdrowia, postępowania i leczenia oraz nieadekwatnej opieki rodzinnej i środowiskowej. Wskazując na powyższe okoliczności biegli uznali za konieczne poddanie M. L. leczeniu w warunkach szpitala psychiatrycznego o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia (t. III, k. 493-499, t. IV k. 736-739, t. IX k. 1779-1781). Biegła psycholog E. O. w swojej opinii z dnia 12 października 2014 r. stwierdziła natomiast, że opiniowany wymaga leczenia w warunkach szpitala psychiatrycznego, ponieważ nie ma poczucia choroby, nie ma żadnej wewnętrznej motywacji do zmiany czy leczenia, w związku z czym pozostawienie bez leczenia mogłoby nasilić niepożądane społecznie zachowania godzące w porządek i ład (t. VIII k. 1549-1555). Wobec treści tych opinii, prokurator Prokuratury Okręgowej w G. w dniu 5 listopada 2014 r. złożył, w trybie art. 324 k.p.k., do Sądu Rejonowego w S. wniosek o umorzenie na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. 3 postępowania przygotowawczego prowadzonego przeciwko M.L. wobec stwierdzenia niepoczytalności podejrzanego w chwili popełnienia zarzuconego czynu. Prokurator wniósł równocześnie o zastosowanie wobec podejrzanego, na podstawie art. 93 k.k. i art. 94 § 1 k.k., środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w odpowiednim zamkniętym zakładzie psychiatrycznym oraz orzeczenie, na podstawie art. 99 k.k. w zw. z art. 42 § 1 k.k., tytułem środka zabezpieczającego, zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych (t. IX, k. 1603-1623). Po przeprowadzeniu postępowania i wysłuchaniu wyżej wskazanych biegłych, którzy podtrzymali treść swoich opinii, Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 16 grudnia 2014 r., sygn. II K (…): 1. ustalając, że M. L. dopuścił się czynu z art. 173 § 1 k.k. mając całkowicie zniesioną zdolność do rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem w rozumieniu art. 31 § 1 k.k., na mocy art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. umorzył postępowanie karne; 2. na podstawie art. 93 k.k. i art. 94 § 1 i 2 k.k. orzekł wobec M. L. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia go w odpowiednim zamkniętym zakładzie psychiatrycznym na oddziale o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia; 3. na postawie art. 99 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 42 § 1 k.k. orzekł wobec M. L. środek zabezpieczający w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych; 4. na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. i art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Postanowienie to, bez postępowania odwoławczego, uprawomocniło się w dniu 24 grudnia 2014 r. (t. X, k. 1802-1805, 1816). Komisja Psychiatryczna do Spraw Środków Zabezpieczających przy Ministrze Zdrowia wskazała, jako miejsce realizacji środka orzeczonego wobec M. L., Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w S., gdyż ośrodek ten dysponuje wzmocnionym poziomem zabezpieczenia (akta wykonawcze t. I, k. 58-61). Zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.k.w. były następnie wydawane opinie po okresowym badaniu stanu zdrowia M. L. i postępach w jego leczeniu, stanowiące podstawę do decyzji Sądu, co do dalszego stosowania środków 4 zabezpieczających: 1. w opinii z dnia 3 czerwca 2015 r. psychiatrzy K. K. i E. K. oraz psycholog A. W. stwierdzili, że rozpoznali u M. L. chorobę schizoafektywną w okresie względnej remisji oraz opowiedzieli się za koniecznością dalszej internacji opiniowanego w warunkach oddziału o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia, gdyż wymaga on intensywnej psychoedukacji oraz oddziaływań psychoterapeutycznych i psychospołecznych, a także leczenia farmakologicznego, które powinno być prowadzone w warunkach ścisłego nadzoru i kontroli (akta wykonawcze t. I, k.73-74). 2. w opinii z dnia 30 listopada 2015 r. psychiatrzy M. S. i K. K. oraz psycholog E. O. wskazali na dalszą potrzebę leczenia M. L. w szpitalu psychiatrycznym oraz na wysokie prawdopodobieństwo nawrotu zaburzeń psychotycznych w związku z występującą u niego chorobą afektywną, z tą różnicą, iż zawnioskowali prowadzenie dalszej detencji opiniowanego w warunkach oddziału o podstawowym stopniu zabezpieczenia, zauważając, że będzie to kolejny etap procesu terapeutycznego, który umożliwi mu w przyszłości prawidłowe funkcjonowanie w warunkach wolnościowych (akta wykonawcze t. I, k. 98-99). W związku z treścią tej opinii oraz Komisji Psychiatrycznej z dnia 16 grudnia 2015 r., Sąd Rejonowy w S., postanowieniem z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. II Ko (…)/15, orzekł o dalszym stosowaniu wobec M. L. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w tym samym co dotychczas szpitalu psychiatrycznym, lecz na oddziale o podstawowym stopniu zabezpieczenia (akta wykonawcze t. I, k.101 i 109-110). 3. w opinii z dnia 27 kwietnia 2016 r. psychiatrzy A. W. i J. K. oraz psycholog A. W. stwierdzili, że rozpoznali u M. L. chorobę afektywną dwubiegunową w fazie względnej remisji objawowej, jednocześnie opowiedzieli się za potrzebą dalszej detencji opiniowanego w warunkach szpitalnych, w ramach oddziału o podstawowym stopniu zabezpieczenia zauważając, że ewentualny jego pobyt na wolności sprowadza w dalszym ciągu wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu o znacznej szkodliwości społecznej (akta wykonawcze t. I, k. 131-133). Mając na uwadze treść tej opinii, Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 12 maja 2016 r. podjął decyzję o przedłużeniu stosowania wobec M. L. środka 5 zabezpieczającego w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym o podstawowym stopniu zabezpieczenia (akta wykonawcze t. I, 133). 4. w opinii z dnia 4 października 2016 r. lekarze psychiatrzy K. K. i J. K. oraz psycholog M. N. stwierdzili, że M. L. nie wymaga dalszego pobytu w szpitalu psychiatrycznym, a dozór nad nim oraz oddziaływania psychoterapeutyczne mogą odbywać się w warunkach ambulatoryjnych. W opinii tej wskazali, że M. L. jest chory psychicznie na chorobę afektywną dwubiegunową, aktualnie w fazie remisji objawowej, jednocześnie podkreślając, że opiniowany uzyskał wgląd w mechanizmy swojej choroby, wykazuje też krytycyzm wobec potrzeby dalszego leczenia. Nadal wymaga leczenia farmakologicznego w warunkach dozoru oraz dalszych oddziaływań psychoterapeutycznych. W sytuacji kontynuowania przez M. L. leczenia w warunkach ambulatoryjnych, jego ewentualny pobyt na wolności nie sprowadza wysokiego prawdopodobieństwa popełnienia czynu o znacznej szkodliwości społeczne. Biegli przeprowadzili nadto ocenę ryzyka przemocy i podkreślili, że możliwe jest utrzymanie ryzyka przemocy, czynu o znacznej szkodliwości społecznej, na niskim poziomie w przypadku podjęcia opracowanej przez nich strategii zarządzania tym ryzykiem (akta wykonawcze t. I, k. 159-166). Wobec powzięcia wątpliwości co do wniosków powyższej opinii, szczególnie wobec zaobserwowanego u opiniowanego ryzyka przemocy, zwłaszcza wobec ojca oraz braku możliwości kontroli stosowania i egzekwowania leczenia zaproponowanego przez biegłych, Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 13 października 2016 r., sygn. II Ko (…)/16, dopuścił dowód z opinii biegłych psychiatrów i psychologa spoza Szpitala, w którym przebywał M. L., na okoliczność jego stanu zdrowia, przebiegu leczenia oraz oceny, czy dalszy pobyt w szpitalu jest konieczny by zapobiec ponownemu popełnieniu przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości (akta wykonawcze t. I, k. 172-173). 5. w opinii z dnia 21 listopada 2016 r. biegli psychiatrzy I. Ś. i T. W. oraz psycholog A. M. również stwierdzili, że dalszy pobyt M. L. w zamkniętym zakładzie leczenia psychiatrycznego nie jest konieczny wobec możliwości dalszej terapii w warunkach ambulatoryjnych, przy czym dla zapobieżenia popełnieniu przez opiniowanego czynów zabronionych uznali za konieczne zastosowanie środków zabezpieczających określonych w art. 93a § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., tj. elektronicznej 6 kontroli miejsca pobytu oraz terapii, co pozwoli na monitorowanie jego leczenia w warunkach ambulatoryjnych. Biegli we wnioskach opinii podkreślili, że w wyniku dotychczas prowadzonego leczenia M. L. uzyskano utrzymującą się długotrwale remisję objawów psychotycznych jak i afektywnych, stan zdrowia jest stabilny i wyrównany (akta wykonawcze t. II, k. 278-284). Pomimo takich treści dwóch ostatnich opinii, Sąd Rejonowy w S. w dniu 8 grudnia 2016 r. postanowił nadal stosować wobec M. L. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym na oddziale o podstawowym stopniu zabezpieczenia (akta wykonawcze, t. II, k. 336-338). Zażalenie na to postanowienie wniósł obrońca M. L., a Sąd Okręgowy w G., po jego rozpoznaniu, postanowieniem z dnia 18 stycznia 2017 r., sygn. VI Kzw (…)/16, uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w S. do ponownego rozpoznania (akta wykonawcze, t. II, k. 371-379, 396-401). 6. w opinii z dnia 24 lutego 2017 r., wydanej na zlecenie Sądu Rejonowego w S. ponownie rozpoznającego sprawę, psychiatrzy J. K. i L. C. oraz psycholog A. W. także stwierdzili, że wobec M. L. nadal konieczne jest stosowanie środka zabezpieczającego, jednakże w ich przekonaniu nie wymaga on już umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a środek zabezpieczający może mieć formę terapii w warunkach ambulatoryjnych. Wymaga on natomiast dalszego leczenia farmakologicznego, nadzorowanego przez lekarza psychiatrę oraz udziału w psychoterapii prowadzonej przez certyfikowanego psychoterapeutę. Wskazali biegli również, że w aktualnym stanie psychicznym ryzyko popełnienia przez M. L. czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości w związku ze stwierdzoną u niego chorobą psychiczną nie jest wysokie, jednakże w sytuacji zaprzestania przyjmowania leków i stawiania się na wyznaczone wizyty u lekarza psychiatry oraz przerwania psychoterapii, ryzyko recydywy czynów zabronionych wzrasta do dużego i w takiej sytuacji wymagać będzie ponownej oceny konieczności zmiany rodzaju stosowanego środka zabezpieczającego (akta wykonawcze, t. II, k. 494-505). Sąd Rejonowy w S., po przeprowadzeniu postępowania i wysłuchaniu biegłych psychiatrów, którzy podtrzymali treść swoich opinii, postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. II Ko (…)/17: 7 I. na podstawie art. 93d § 2 k.k. w zw. z art. 93b § 2, 3, i 4 k.k. w zw. z art. 204 § 1 i 4 k.k.w. i art. 93a § 1 pkt 1 i 2 k.k., art. 39 pkt 3 k.k. w zw. z art. 93a § 2 k.k. zmienił stosowany wobec M. L. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, poprzez jego uchylenie i orzeczenie wobec wymienionego środków zabezpieczających: a) w postaci terapii polegającej na obowiązku: 1. stawiania się zgodnie z zaleceniami lekarza psychiatry w poradni A. w S., 2. udziału raz w tygodniu w psychoterapii prowadzonej przez A. C. w poradni A. w S., b) w postaci elektronicznej kontroli miejsca jego pobytu w systemie dozoru mobilnego, c) dalszego stosowania zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych tytułem środka zabezpieczającego; II. na podstawie art. 93b § 2 k.k. bezzwłocznie zwolnił M. L. z internacji w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im. (…) w S., orzeczonej postanowieniem Sądu Rejonowego w S. z 16 grudnia 2014 r. w sprawie II K (…), Postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 6 kwietnia 2017 r. zaskarżył w całości na niekorzyść M. L., Prokurator Okręgowy w G., który we wniesionym zażaleniu zarzucił: „rażącą obrazę przepisów postępowania w postaci: • naruszenia art. 7 k.p.k. poprzez nieprawidłową ocenę dowodu w postaci opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 24 lutego 2017 r., wyrażającą się w błędnym przyjęciu, iż wskazana opinia nie zawiera żadnych sprzeczności, sposób rozumowania biegłych nie nosi cech dowolności, jest jasna oraz stanowcza, podczas gdy kierując się zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczeniem życiowym przyjąć należy, iż opinia ta nie jest jasna i zawiera sprzeczności pomiędzy jej końcowym i kategorycznym wnioskiem co do ryzyka ponownego popełnienia czynu zabronionego, a pozostałą treścią opinii, na którą składa się ocena badanego M. L. oraz znanymi Sądowi I instancji okolicznościami, wskazującymi na potrzebę dalszego stosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, których to okoliczności biegli nie wzięli pod uwagę oraz 8 niewypowiedzeniem się biegłych co do skuteczności wolnościowych środków zabezpieczających względem M. L. i pominięciem przy tym najistotniejszej funkcji środków zabezpieczających, jaką jest funkcja prewencyjna wyrażająca się w zapobieżeniu ponownemu popełnieniu przestępstwa, • naruszenia art. 201 k.p.k. poprzez zaniechanie wezwania ponownie tych samych biegłych lub powołania innych celem sporządzenia opinii uzupełniającej, pomimo niejasności oraz zachodzącej sprzeczności w sporządzonej opinii z dnia 24 lutego 2017 r., wyrażającej się w kategorycznym wniosku co do braku konieczności stosowania wobec M. L. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, pomimo wskazywania przez biegłych na szereg okoliczności sugerujących potrzebę stosowania izolacyjnego środka zabezpieczającego, brakiem dostatecznej argumentacji w tymi zakresie oraz brakiem wypowiedzenia się co do skuteczności stosowania wolnościowych środków zabezpieczających, które to naruszenia miały wpływ na treść orzeczenia wyrażającą się w zmianie stosowanego wobec M. L. środka zabezpieczającego na środki wolnościowe w postaci terapii, elektronicznej kontroli miejsca pobytu oraz dalszego stosowania zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych”. Podnosząc ten zarzut prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i orzeczenie o kontynuowaniu stosowania środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym po uprzednim uzupełnieniu opinii biegłych z dnia 24 lutego 2017 r ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w G., postanowieniem z dnia 23 maja 2017 r., sygn. VI Kzw (…), utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Kasację od tego orzeczenia wniósł Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny. Zaskarżając je w całości, na niekorzyść M. L. zarzucił: „rażące i mające istotny wpływ na treść postanowienia naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegające na przeprowadzeniu nienależytej kontroli odwoławczej zarzutów obrazy przepisów art. 7 k.p.k. i art. 201 k.p.k. podniesionych w zażaleniu prokuratora, 9 w następstwie czego doszło do zaakceptowania przez Sąd Okręgowy w G. dowolnej oceny opinii sądowo-psychiatrycznej wydanej w dniu 24 lutego 2017 r. oraz uznania tej opinii za pełną, jasną i wolną od sprzeczności, pomimo dopuszczenia w postępowaniu odwoławczym w dniu 23 maja 2017 r. uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej niepełnej i niejasnej, a nadto sprzecznej z opinią wydaną w dniu 24 lutego 2017 r. z powodu zmiany diagnozy przez biegłych lekarzy psychiatrów co do rozpoznanej u M. L. jednostki chorobowej, z choroby afektywnej dwubiegunowej na schizofrenię paranoidalną, co doprowadziło do utrzymania w mocy postanowienia Sądu I instancji o uchyleniu wobec M. L. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, w sytuacji nie wypowiedzenia się przez biegłych w kwestii długości okresów remisji w odniesieniu do schizofrenii paranoidalnej oraz oceny ryzyka popełnienia przez M. L. czynu zabronionego o znacznej szkodliwości społecznej w warunkach tak postawionej diagnozy”. Podnosząc ten zarzut skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G. W pisemnej odpowiedzi na kasację, obrońca M. L. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja Ministra Sprawiedliwości-Prokuratora Generalnego nie jest zasadna, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd Okręgowy w G. wydając zaskarżone postanowienie dopuścił się rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego wskazanych w kasacji, chybiony jest więc zarzut obrazy przepisów art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia wskazuje bowiem, że zostały w sposób prawidłowy rozpoznane zarzuty podniesione w zażaleniu prokuratora i Sąd odwoławczy, postępując zgodnie z zasadami określonymi w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., w sposób wyczerpujący ustosunkował się zarówno do zrzutu obrazy art. 7 k.p.k. jak i art. 201 k.p.k. Prokurator w zażaleniu wskazując na konieczność dalszego stosowania wobec M. L. środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym 10 zakładzie psychiatrycznym, twierdził że opinia biegłych z dnia 24 lutego 2017 r. nie jest jasna i zawiera sprzeczności pomiędzy jej końcowym i kategorycznym wnioskiem co do ryzyka ponownego popełnienia czynu zabronionego, a pozostałą częścią opinii oraz okolicznościami związanymi z czynem, którego dopuścił się badany i dlatego winni byli być ponownie wezwani biegli celem sporządzenia opinii uzupełniającej, wnioskując równocześnie w zażaleniu o uzupełnienie opinii z dnia 24 lutego 2017 r. w Sądzie odwoławczym. Pomijając fakt, że opinia biegłych z dnia 24 lutego 2017 r. została uzupełniona już na etapie postępowania przed Sądem I instancji, gdyż biegli lekarze psychiatrzy L. C. i J. K. zostali przesłuchani uzupełniająco na posiedzeniu w dniu 9 marca 2017 r., w której uczestniczył prokurator, Sąd Okręgowy w G. uwzględniając wniosek zawarty w zażaleniu, również uzupełniająco przesłuchał tych biegły psychiatrów na posiedzeniu w dnu 23 maja 2017 r. W kasacji skarżący podnosi jednak, że przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu odwoławczym nie tylko nie wyeliminowało podniesionych w zażaleniu prokuratora wątpliwości, co do prawidłowości oceny opinii z dnia 24 lutego 2017 r., co wręcz wątpliwości te pogłębiło, doprowadzając do wykreowania stanu sprzeczności pomiędzy tymi opiniami. Sprzeczności pomiędzy tymi opiniami skarżący dopatruje się w zmianie zdiagnozowanej u M. L. choroby psychicznej. W opinii z dnia 24 lutego 2017 r. biegli wskazali, że cierpi on na chorobę afektywną dwubiegunową, natomiast w dniu 23 maja 2017 r., że chory jest on na schizofrenię paranoidalną. Analiza zarzutu kasacji, jak i jej uzasadnienia pozwala stwierdzić, na co słusznie zwraca uwagę obrońca w pisemnej odpowiedzi na kasację, że obecnie skarżący, inaczej niż w zażaleniu, upatruje wad w opinii z dnia 24 lutego 2017 r. już nie w niej samej, a w konsekwencji dopuszczenia uzupełniającej opinii, której treść ma rzutować na prawidłowość kwestionowanej opinii. W kasacji nie podniesiono jednak zarzutu bezpośrednio dotyczącego ewentualnego uchybienia Sądu odwoławczego związanego z dokonaną oceną opinii uzupełniającej z dnia 23 maja 2017 r., chociaż jej uzasadnienie stara się wykazać głównie wadliwość tej właśnie opinii i jej sprzeczność z opinią z dnia 24 lutego 2017 r., której ocena była kwestionowana w zażaleniu oraz obecnie w zarzucie kasacji. 11 Odnosząc się do kasacji i to zarówno do postawionego wprost zarzutu jak i zasygnalizowanych w uzasadnieniu uchybień, należy podkreślić, że Sąd odwoławczy w sposób obszerny, wnikliwy i przekonujący odniósł się zarówno do kwestionowanej w zażaleniu oceny opinii z dnia 24 lutego 2017 r., jak i dostrzegł zmianę diagnozy jednostki chorobowej stwierdzonej u M. L. Podkreślić należy, że jak wynika z opinii wydawanych w sprawie co do jego stanu zdrowia, a których wnioski zostały obszernie przytoczone w części wstępnej uzasadnienia, jego diagnostyka przebiegała przez cały okres pobytu w Szpitalu w S., na co zwrócił uwagę na rozprawie odwoławczej biegły psychiatra J. K., który był lekarzem prowadzącym od czasu przeniesienia M. L. na oddział o podstawowym stopniu zabezpieczenia. Biegli, którzy jako pierwsi badali podejrzanego bezpośrednio po zdarzeniu stwierdzili, że cierpi on na chorobę psychiczną w postaci schizofrenii paranoidalnej i to z jej powodu miał on w chwili popełnienia zarzuconego czynu całkowicie zniesioną zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. W trakcie pobytu w szpitalu ujawniły się wątpliwości co do tego rozpoznania i stwierdzono u M. L. chorobę schizoafektywną, a następnie chorobę afektywną dwubiegunową z przebytymi objawami psychotycznymi, które to rozpoznanie było aktualne na czas sporządzania opinii z dnia 24 lutego 2017 r. Biegły J. K. podał, że przygotowując pacjenta do wypisu na przełomie marca i kwietnia 2017 r., zespół terapeutyczny z jego oddziału wraz z lekarzami i psychologami z oddziału o wzmocnionym zabezpieczeniu uznali, że najbardziej trafne jest jednak rozpoznanie u M. L. choroby w postaci schizofrenii paranoidalnej, a biegły L. C. podkreślił, że zmiana diagnozy w psychiatrii wynika z czystej praktyki i nie jest tym samym co zmiana diagnozy w chorobach somatycznych. Zauważyć więc należy, że doszło do powrotu pierwotnego rozpoznania, które zostało dokonane bezpośrednio po zdarzeniu, w trakcie pełnoobjawowej psychozy, jeszcze przed wdrożeniem leczenia. Biegli na rozprawie podkreślili jednak, że zmiany tej diagnozy nie miały wpływu na leczenie, gdyż obie choroby leczy się jednakowo, w obu chorobach występują okresy remisji, niejednokrotnie kilkuletnie oraz ryzyko jest to samo. Wbrew więc twierdzeniom skarżącego, biegli w opinii uzupełniającej wypowiedzieli się nie tylko, co do przyczyn zmiany diagnozy, ale także długości okresów remisji zdiagnozowanej u M. L. schizofrenii paranoidalnej, co zostało 12 wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia przez Sąd odwoławczy, który nadał tym okolicznościom właściwe znaczenie. Zdaniem Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie dla oceny zasadności zaskarżonego postanowienia ma znaczenie w istocie nie to na jaką chorobę psychiczną choruje M. L., bo to że jest chory nie jest ulega wątpliwości, ale to czy w dalszym ciągu istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia ponownie przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, a więc czy konieczne jest dalsze stosowanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym. Zauważyć należy, że zasada konieczności (obok zasady proporcjonalności i subsydiarności) jest nie tylko podstawą, zgodnie z art. 93b § 1 k.k., zastosowania środków zabezpieczających, ale do istoty zasady konieczności należy również obowiązek uchylenia środka zabezpieczającego, gdy upada przesłanka jego stosowania. Zgodnie bowiem z art. 93b § 2 k.k. sąd uchyla środek zabezpieczający, gdy dalsze jego stosowanie nie jest już konieczne (por. postanowienie SN z dnia 11 kwietnia 2018 r., II KK 416/17, LEX nr 2530639). Odnosząc się do zażalenia prokuratora Sąd odwoławczy, wbrew zarzutom kasacji, nie ograniczył się wyłącznie do rozważenia treści opinii z 24 lutego 2017 r., a miał na uwadze całość okoliczności ujawnionych w sprawie począwszy od zdarzenia z 19 lipca 2014 r. oraz dokonał oceny pozostałych opinii, szczególnie tych, w których wskazywano na poprawę stanu zdrowia psychicznego internowanego oraz jego kontaktów z rodziną. Analiza opinii wskazuje, że od pierwszej opinii z dnia 28 lipca 2014 r. wydanej w sprawie bezpośrednio po zdarzeniu z dnia 19 lipca 2014 r. aż do opinii z dnia 24 lutego 2017 r., która została uzupełniona w dniu 23 maja 2017 r., biegli oceniali poziom ryzyka popełnienia ponownie przez M. L. czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości w kontekście konieczności stosowania środków zabezpieczających. To zgodnie z ich opinią Sąd umieścił go w zakładzie psychiatrycznym początkowo w warunkach oddziału o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia, a w miarę prowadzonych oddziaływań psychoterapeutycznych, psychospołecznych, psychoedukacyjnych oraz leczenia farmakologicznego, na wniosek lekarzy Sąd przeniósł internowanego na oddział o podstawowym stopniu zabezpieczenia. Biegli 13 wówczas zauważyli, że będzie to kolejny etap procesu terapeutycznego, który umożliwi internowanemu w przyszłości prawidłowe funkcjonowanie w warunkach wolnościowych. Z chwilą natomiast, gdy uzyskano u pacjenta wgląd w mechanizm choroby oraz krytycyzm wobec popełnionego czynu, biegli uznali, że nie jest konieczny dalszy jego pobyt w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, a środek zabezpieczający może mieć formę terapii w warunkach ambulatoryjnych. Sąd odwoławczy, akceptując decyzję Sądu Rejonowego w tym zakresie wskazał na różnicę wynikającą z porównania przebiegu leczenia M. L. w warunkach szpitala psychiatrycznego i ambulatoryjnego. Biegli bowiem w swoich opiniach podkreślali, na zwrócił uwagę Sąd Okręgowy, że niezbędne jest wobec niego, z uwagi na problemy osobowościowe, wdrożenie psychoterapii jako nieodzownego elementu leczenia, która w warunkach szpitala nie jest skuteczna, uzasadniając w sposób obszerny swoje stanowisko. Biegli zarówno w opinii z 4 października 2016 r. jak i z dnia 24 lutego 2017 r. przeprowadzili ocenę ryzyka przemocy i podkreślili, że możliwe jest utrzymanie ryzyka przemocy, czynu o znacznej szkodliwości społecznej, na niskim poziomie w przypadku podjęcia opracowanej przez nich strategii zarządzania tym ryzykiem, co sprowadzało się do konieczności kontynuowania leczenia farmakologicznego w warunkach dozoru oraz dalszych oddziaływań psychoterapeutycznych. Tak jak to wskazano powyżej, opinie biegłych ze Szpitala w S. były całkowicie zbieżne co do wniosków związanych z oceną ryzyka i koniecznością stosowania środków zabezpieczających, ale nie w formie izolacyjnej, z opinią wydaną w dniu 21 listopada 2016 r. przez biegłych zewnętrznych, nie związanych z tym ośrodkiem leczniczym. Skarżący w zażaleniu, ani też w kasacji nie kwestionowali jednak opinii wskazujących na stopniową poprawę zdrowia M. L., szczególnie tych z 4 października 2016 r. i z dnia 21 listopada 2016 r., w których biegli również uznawali, że dalszy pobyt jego w zamkniętym zakładzie nie jest konieczny. Zdaniem Sądu Najwyższego zarówno Sąd Rejonowy w S. jak i Sąd Okręgowy w G. nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa dokonując oceny stanu zdrowia M. L. w kontekście niskiego ryzyka popełnienia ponownie przez niego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, czego konsekwencją była zmiana środka zabezpieczającego z pobytu w zakładzie psychiatrycznym na środki 14 wolnościowe. Słusznie jednak zauważył Sąd Okręgowy, że ryzyka takiego nie można całkowicie wyeliminować, co nie oznacza wcale, że do chwili całkowitego wyeliminowania ryzyka sprawca winien przebywać w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Nie można więc zgodzić ze stanowiskiem prokuratora wyrażonym wprost w zażaleniu oraz obecnie przez skarżącego, którego kasacja do tego w istocie się sprowadza, że tylko umieszczenie M. L. w zakładzie psychiatrycznym zapobiegnie popełnieniu przez niego czynu zabronionego i spełni prewencyjną funkcję wobec społeczeństwa. Jest to bowiem niezgodne z art. 93b § 2 k.k., który nakazuje uchylenie środka zabezpieczającego, gdy dalsze jego stosowanie nie jest już konieczne, a więc gdy sprawca nie stwarza już rzeczywistego zagrożenia ponownego popełnienia czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości. Kluczowa na tym etapie postępowania jest poprawa stanu zdrowia psychicznego, a nie koniecznie wyleczenie, która to poprawa implikuje konieczność stosowania określonych środków zabezpieczających. Należy bowiem podkreślić, że orzekanie środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym winno być podyktowane nie tylko potrzebą zabezpieczenia społeczeństwa, ale również winno mieć wzgląd na osobę sprawcy, z poszanowaniem jego praw wynikających z art. 30 Konstytucji RP i art. 5 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. W swoim orzecznictwie Europejski Trybunał Prawa Człowieka podkreśla, że na gruncie art. 5 ust. 1 EKPCz pozbawienie wolności, a taki w istocie jest pobyt w zakładzie psychiatrycznym, może zostać jedynie zarządzone wówczas i na czas, w jakim utrzymuje się wysokie ryzyko, iż w przypadku zwolnienia internowanego powróci do przestępstwa (czynu zabronionego) z powodu swojej choroby psychicznej. Konieczne jest tym samym wykazanie, że przedłużenie pozbawienia wolności internowanego jest proporcjonalne do zagrożenia jakie może stworzyć będąc na wolności z uwagi na swoją chorobę psychiczną (por. Nawrot przeciwko Polsce, skarga nr 77850/12 i Jędruch przeciwko Polsce, skarga nr 42249/15). Skarżący w uzasadnieniu kasacji, na potwierdzenie słuszności zarzutu wskazuje również na brak przesłuchania na rozprawie odwoławczej w dniu 23 maja 2017 r. biegłej psycholog A. W., która wspólnie z psychiatrami J. K. i L. C. wydawała opinię z dnia 24 lutego 2017 r. Wobec bowiem zmiany diagnozy psychiatrycznej zachodziła, zdaniem skarżącego, potrzeba doprowadzenia do 15 ponownego wypowiedzenia się przez biegłego psychologa głównie na temat relacji łączących M. L. z ojcem i stymulującego jego wpływu na możliwość agresywnych zachowań ze strony opiniowanego. Zdaniem Sądu Najwyższego argumenty o braku uczestnictwa w wydawaniu opinii uzupełniającej psychologa nie są zasadne, a odwoływanie w tym zakresie głównie do opinii biegłych z 4 października 2016 r. mało czytelne. Przede wszystkim należy podkreślić, że Sąd Okręgowy w G. na rozprawie w dniu 23 maja 2017 r. dopuścił dowód z opinii uzupełniającej jedynie biegłych psychiatrów, którzy faktycznie zmienili rozpoznanie choroby psychicznej, na którą cierpi M. L. Obecny na rozprawie odwoławczej prokurator w związku z treścią tej opinii uzupełniającej i znając przyczynę nieobecności biegłej psycholog A. W., nie złożył żadnego wniosku dowodowego, co świadczy, że nie widział potrzeby przesłuchania psychologa. Obecnie w kasacji również skarżący nie podnosi żadnego bezpośredniego zarzutu z tym związanego, czyniąc przedmiotem zarzutu jedynie opinię z dnia 24 lutego 2017 r., która była przecież wydana wspólnie z psychologiem. Nie można również pomijać tego, że skarżący w żaden sposób nie wykazał, aby brak przesłuchania uzupełniającego psychologa miał jakikolwiek wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Odwoływanie się jedynie do wyrywkowych treści opinii dotyczących relacji ojca i syna, jest nieuprawnione i całkowicie pomija faktyczne treści kolejno wydawanych w sprawie opinii w zakresie przebiegu leczenia oraz jego wyników. Podkreślić należy, że ich dokładna analiza wskazuje, że wszyscy biegli wydający opinie, zarówno psychiatrzy jak i psychologowie, doskonale znali historię życia i choroby M. L., jego epizod psychotyczny związany z ojcem, jak również wszystkie hipotezy diagnostyczne oraz aktualny stan zdrowia, który systematycznie ulegał zmianom. W opiniach z 4 października 2016 r. i z 24 lutego 2017 r., do których w tym zakresie odwołuje się skarżący, biegli podkreślili, a co zostało pominięte w uzasadnieniu kasacji, że jeśli badany popełni czyn oparty na przemocy, a najprawdopodobniej pierwszą osobą, którą zaatakuje będzie ojciec, to stanie się to z powodu zerwania ciągłości leczenia farmakologicznego oraz psychoterapeutycznego. W kasacji natomiast nie zanegowano możliwości takiego leczenia w warunkach nie izolacyjnych, tak jak to starał się uczynić prokurator w zażaleniu, gdy wskazywał, że osoba chora psychicznie może bezprawnie uchylać się od nałożonych obowiązków, a nawet 16 pozbyć się urządzeń monitorujących miejsce pobytu, opuścić miejsce zamieszkania oraz ukryć się, a tym samym przerwać leczenie farmakologiczne i psychoterapię. Oczywiście może do tego dojść, jednakże zastosowane z dużą rozwagą przez Sąd Rejonowy w S. środki zabezpieczające i nie tylko stosowanie ich nadal, ale również stała kontrola wykonywania obowiązków nałożonych na M.L. ma temu przeciwdziałać, gdyż w sprawie zastosowanie ma § 400 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 2015 r. Regulamin urzędowania sądów powszechnych nakładający na kierownika podmiotu leczniczego określone obowiązki oraz art. 43b § 3 pkt 2 k.k.w. umożliwiający pełną kontrolę bieżącego miejsca jego pobytu. Podkreślić nadto należy, że ustawodawca, kierując się potrzebą zabezpieczenia społeczeństwa, w art. 93d § 6 k.k. przewidział możliwość ponownego zastosowania środka zabezpieczającego wobec sprawcy, wobec którego środek był już stosowany, lecz został uchylony, jednakże zachowanie sprawcy po uchyleniu środka wskazuje, że zachodzi konieczność stosowania środków zabezpieczających. W takim wypadku sąd może ponownie orzec ten sam lub inny środek zabezpieczający, o którym mowa w art. 93a § 1 pkt 1-5, z tym że orzeczenie takie będzie mogło zostać wydane nie później niż w ciągu 3 lat od uchylenia środka. Te 3 lata są niejako okresem próby oraz gwarancją dla sprawcy, że po tym czasie nie będą mogły wobec niego być stosowane środki zabezpieczające z powodu popełnienia czynu zabronionego, w związku z czym zostały one już raz orzeczone, a następnie uchylone. Oznacza to jednoznacznie, że w przypadku gdyby M. L., wbrew zaleceniom i decyzji Sądu, zaprzestał leczenia oraz psychoterapii lub jego zachowanie uległo zmianie i wskazywało, że zachodzi ponownie wysokie prawdopodobieństwo, że popełni on ponownie czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości w związku z jego chorobą, istnieje możliwość ponownego zastosowania wobec niego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym w terminie 3 lat licząc od uchylenia tego najsurowszego środka. Należy jednak pamiętać, że czas orzeczonych postanowieniem Sądu Rejonowego w S. z dnia 6 kwietnia 2017 r. środków zabezpieczających nie został określony z góry, a więc będą one stosowane tak długo, jak będzie zachodziła konieczność ich stosowania, a w przypadku 17 ich uchylenia, otworzy się kolejny 3 letni okres, w którym będzie można ponownie orzec te same nie izolacyjne środki zabezpieczające. Z powyższych względów Sąd Najwyższy zdecydował o oddaleniu kasacji jako niezasadnej i w oparciu o przepis art. 638 k.p.k. obciążył Skarb Państwa kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 173 § 1 KKart. 31 § 1 KKart. 324 KPKart. 17 § 1 pkt 2 KPKart. 93 KKart. 94 § 1 KKart. 99 KKart. 42 § 1 KKart. 94 § 1art. 99 § 1art. 626 § 1 KPKart. 632 pkt 2 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy