III KO 55/13
Izba Karna2013-08-08
Skład orzekający: Małgorzata Gierszon, Józef Dołhy, Zbigniew Puszkarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k., jeśli sąd właściwy pierwotnie dokonał błędnej oceny okoliczności faktycznych przy przekazywaniu sprawy na podstawie art. 36 k.p.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 37 k.p.k. nie służy do weryfikacji orzeczeń wydanych na podstawie art. 36 k.p.k. Wniosek o przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k. nie może być oparty na kwestionowaniu prawidłowości analizy sądu, który pierwotnie przekazał sprawę, ani na argumentach natury technicznej utrudniającej prowadzenie postępowania. Dobro wymiaru sprawiedliwości nie może być podstawą do obejścia przepisów prawa procesowego.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w B. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej przeciwko M. S. G. i 23 innym oskarżonym do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, argumentując to dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w B. kwestionował prawidłowość decyzji Sądu Okręgowego w K., który przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B. na podstawie art. 36 k.p.k., wskazując na trudności w zapewnieniu stawiennictwa oskarżonych i świadków oraz koszty postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku Sądu Rejonowego w B. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt III KO 55/13 POSTANOWIENIE Dnia 8 sierpnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon (przewodniczący) SSN Józef Dołhy SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca) w sprawie M. S. G. i in. oskarżonych z art. 286 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 8 sierpnia 2013 r., wniosku Sądu Rejonowego w B. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości na podstawie art. 37 k.p.k. p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić wniosku. UZASADNIENIE Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w P. akt oskarżenia przeciwko M. S. G. i 23 innym oskarżonym, zarzucając im popełnienie szeregu przestępstwa, z których większość zakwalifikował z art. 286 § 1 k.k. Wspomniany Sąd, powołując się na przepis art. 36 k.p.k., zwrócił się do Sądu Okręgowego w K. o przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w B. Sąd Okręgowy, podzielając pogląd sądu właściwego, że większość osób, które należy wezwać na rozprawę, zamieszkuje z dala od tego sądu, a blisko Sądu Rejonowego w B., temu Sądowi przekazał do rozpoznania sprawę M. S. G. i innych oskarżonych. Sąd Rejonowy w B. postanowieniem z dnia 31 maja 2013 r., na podstawie art. 37 k.p.k. wystąpił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu – Sądowi Rejonowemu w P. – z uwagi na dobro
2 wymiaru sprawiedliwości. Argumentował, że fakt, iż do rozpoznania sprawy został wyznaczony w trybie art. 36 k.p.k., nie czyni niemożliwym wystąpienie z taką inicjatywą oraz że przez dobro wymiaru sprawiedliwości rozumie się m.in. potrzebę doprowadzenia do sprawnego przeprowadzenia i zakończenia procesu, z zachowaniem zasad ekonomiki procesowej. W dalszej kolejności Sąd podkreślił, że „analiza akt przedmiotowej sprawy wskazuje, że powód przekazania niniejszej sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w B. nie wytrzymuje krytyki i nie znajduje oparcia ani w powoływanych zasadach ekonomiki procesowej, w tym wyliczeniach arytmetycznych dotyczących większości osób, które podlegają wezwaniu na rozprawę, ani też w społecznych i materialnych aspektach procesu, czyli względach funkcjonalnych, które w realiach przedmiotowej sprawy (...) zdecydowanie wpłyną na sprawność rozpoznania sprawy i wydanie orzeczenia w rozsądnym terminie, a także na koszty postępowania sądowego”. To twierdzenie wsparł analizą, mającą wykazać błędność decyzji Sądu Okręgowego w K., podsumowując ją konkluzją, iż „59 z 92 osób podlegających wezwaniu na rozprawę, zamieszkuje z dala od Sądu Rejonowego w B., a mając na względzie usytuowanie P. w stosunku do pozostałych miejscowości, bliżej Sądu Rejonowego w P”. Nadto Sąd wskazał, że jeżeli uwzględnić sytuację życiową większości oskarżonych (są bezrobotni i bez prawa do zasiłku, część nie ma stałego miejsca zamieszkania, niektórzy są niepełnosprawni), to „zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż oskarżeni nie będą odbierać kierowanych do nich wezwań, bądź ze względu na brak środków finansowych lub stan zdrowia, nie stawią się na rozprawę, co w konsekwencji zainicjuje potrzebę zastosowania wobec nich najsurowszego środka zapobiegawczego”. Nadmienił też Sąd, że niektórzy ze świadków występują w charakterze oskarżonych w procesie prowadzonym przez Sąd Okręgowy w K. i przebywają w tamtejszym areszcie śledczym akcie oskarżenia, co będzie skutkowało trudnościami z koordynowaniem terminów rozpraw i zapewnieniem udziału oskarżonych na rozprawie prowadzonej w B. Dlatego, zdaniem Sądu meriti, „w sprawie istnieją zasadnicze i obiektywne przeszkody do jej rozpoznania przez Sąd Rejonowy w B. w rozsądnym terminie, zgodnie z zasadami ekonomiki procesowej, przy czym dobro wymiaru sprawiedliwości oraz autorytet jego organów przemawiają za tym, że (…)
3 najbardziej racjonalnym sposobem uniknięcia skutków oddziaływania ww. przeszkód na sprawny bieg procesu, byłoby przekazanie sprawy do sądu pierwotnie właściwego, tj. do Sądu Rejonowego w P”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wniosek Sądu Rejonowego w B nie zasługuje na uwzględnienie. Nie jest wykluczone przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. innemu sądowi na skutek wystąpienia sądu, który stał się właściwy w następie decyzji wydanej na podstawie art. 36 k.p.k., jednak argumenty przedstawione przez wymieniony Sąd nie przekonują, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Wskazują natomiast, że Sąd meriti wadliwie interpretuje przepis art. 37 k.p.k., jak też nie śledzi wydawanych na jego gruncie orzeczeń Sądu Najwyższego. Jest widoczne, że opierając swoje wystąpienie na przeprowadzonej w drodze szczegółowych wyliczeń weryfikacji orzeczenia Sądu Okręgowego w K. i przekonując, że nie jest ono słuszne, Sąd Rejonowy w B. w istocie dążył do tego, by Sąd Najwyższy potwierdził prawidłowość dokonanej przezeń analizy co do miejsca zamieszkania osób podlegających wezwaniu na rozprawę i wydał orzeczenie prowadzące do podważenia kwestionowanej decyzji Sądu Okręgowego w K. Możliwość takiego postąpienia należy odrzucić, byłoby bowiem równoznaczne z przeprowadzeniem nieprzewidzianej przez ustawę kontroli orzeczenia wydanego na podstawie art. 36 k.p.k. i stanowiło obejście zarówno dyspozycji tego przepisu, jak i art. 37 k.p.k. Nie ulega wątpliwości, że w oparciu o drugi z wymienionych przepisów nie można prowadzić weryfikacji wspomnianego orzeczenia i w razie stwierdzenia jego wadliwości podejmować decyzji, która zmierzałaby do uchylenia jego skutków, z motywacją, że przemawia za tym dobro wymiaru sprawiedliwości (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 4 maja 2006 r., II KO 21/06, LEX nr 186942; z dnia 28 marca 2008 r., II KO 13/08, LEX nr 406919; z dnia 15 kwietnia 2010 r., IV KO 46/10, LEX nr 843816; z dnia 12 kwietnia 2011 r., II KO 21/11, LEX nr 794976; z dnia 9 lipca 2013 r., II KO 41/13, niepubl.). Powodem przekazania sprawy nie mogą być też względy natury technicznej utrudniające prowadzenie postępowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r., II KO 90/2000, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 48), takie zaś
4 sygnalizuje Sąd Rejonowy wskazując, że niektórzy z oskarżonych są aresztowani do dyspozycji innego sądu. Wspominając o spodziewanych trudnościach w doręczeniu wezwań innym oskarżonym, pominął natomiast Sąd Rejonowy, że jeżeli rzeczywiście one wystąpią, to niezależnie od tego, który sąd wyśle wezwania. W nawiązaniu do prognozowanych przez Sąd meriti trudności w zapewnieniu stawiennictwa oskarżonych na rozprawę, celowe będzie również zauważyć, że jest faktem, iż Sąd Najwyższy, zastrzegając, iż przepis art. 37 k.p.k. ma charakter wyjątkowy i nie podlega interpretacji rozszerzającej, podejmował decyzję o przekazaniu sprawy innemu sądowi ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości m.in. w wypadku, gdy zachodziła potrzeba doprowadzenia do przeprowadzenia procesu, który okazywał się być mało realny bez odejścia od zasady właściwości miejscowej sądu. Z reguły działo się to jednak w sytuacji, gdy stan zdrowia oskarżonego czynił niemożliwym jego stawienie się na rozprawę w sądzie właściwym, natomiast dopuszczał stawiennictwo w innym sądzie. W rozpatrywanej sprawie nie zostało w sposób pewny ustalone, że taka sytuacja, choćby co do części oskarżonych, zachodzi, wcześniej wspomniano, że trudności w zapewnieniu stawiennictwa na rozprawę innych oskarżonych (na razie tylko hipotetyczne), nie uzasadniają wystąpienia z wnioskiem w trybie art. 37 k.p.k. Nie jest przy tym zrozumiałe, dlaczego Sąd meriti zakłada stosowanie tymczasowego aresztowania także wobec tych oskarżonych, którzy „ze względu na brak środków finansowych lub stan zdrowia, nie stawią się na rozprawę”. Postąpieniem słusznym ze strony Sądu będzie natomiast rozważenie, czy zasługuje na uwzględnienie wniosek złożony na podstawie art. 335 § 1 k.p.k. przez prokuratora w odniesieniu do prawie połowy (11) oskarżonych, a w razie podjęcia pozytywnej w tym względzie decyzji, zweryfikowanie listy świadków, pod kątem konieczności wzywania ich na rozprawę. Nie jest też wykluczone, że w sytuacji, gdy większość z oskarżonych nie zaprzecza stawianym im zarzutom, niemała grupa świadków nie będzie musiała być przesłuchiwana na rozprawie (art. 392 § 1 k.p.k.). W takim wypadku straciłaby na znaczeniu przynajmniej część sygnalizowanych przez Sąd meriti trudności. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.
5
Powiązane orzeczenia
- III KO 100/13 2014-02-06Czy dobro wymiaru sprawiedliwości, o którym mowa w art. 37 k.p.k., może być podstawą do przekazania sprawy, jeśli sąd właściwy miejscowo nie uwzględnił wniosku o przekazanie sprawy na podstawie art. 36 k.p.k. z uwagi na…
- II KO 86/13 2014-01-30Czy dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia ponowne przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu, jeśli poprzednie przekazanie nastąpiło ze względów ekonomiki procesowej?
- IV KO 142/25 2025-09-22Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, gdy zarzuty dotyczą czynności orzeczniczych sędziów tego sądu?
- II KO 107/22 2023-01-11Czy dobro wymiaru sprawiedliwości, w tym zasada ekonomiki procesowej, uzasadnia przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k., nawet jeśli wcześniej doszło do zmiany właściwości miejsc…
- II KO 4/13 2013-02-19Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy innemu sądowi, gdy sędzia orzekający jest powinowaty ze świadkiem, a inny sędzia tego sądu złożył zeznania w sprawie?
Powołane przepisy
art. 286 § 1 KKart. 37 KPKart. 36 KPKart. 335 § 1 KPKart. 392 § 1 KPK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy