III KK 195/05
WyrokIzba Karna2006-01-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zeznania świadka, który nie został pouczony o prawie do odmowy zeznań w postępowaniu przygotowawczym, mogą być wykorzystane jako dowód w sprawie, jeśli świadek został pouczony na rozprawie i złożył zeznania?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że nie mogą zostać wykorzystane jako dowody w sprawie zeznania złożone przez osobę, która skorzystała z prawa do odmowy ich złożenia, ani takie jej wypowiedzi, które zostały złożone przy braku świadomości osoby przesłuchiwanej co do przysługującego jej uprawnienia, w którym to przedmiocie, wobec braku stosownego pouczenia, nie mogła się wypowiedzieć. Jednakże, jeśli świadek został pouczony o prawie do odmowy zeznań na rozprawie i z niego nie skorzystał, a jego wcześniejsze zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym (bez pouczenia) zostały odczytane na podstawie art. 391 § 2 k.p.k. (jako wyjaśnienia podejrzanego), to mogły one stanowić podstawę ustaleń faktycznych.Stan faktyczny
Oskarżeni zostali skazani za handel narkotykami. W sprawie kluczowe były zeznania świadka Beaty B. Obrońcy zarzucili w kasacji m.in. naruszenie przepisów dotyczących oceny dowodów i odczytywania zeznań świadka, wskazując, że świadek Beata B. nie została pouczona o prawie do odmowy zeznań w postępowaniu przygotowawczym. Sąd Najwyższy rozważał, czy naruszenie to miało istotny wpływ na treść orzeczenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońców skazanych jako bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 5 STYCZNIA 2006 R. III KK 195/05 1. W sytuacji gdy świadek pouczony o treści uprawnień przysługują-cych mu na podstawie m.in. art. 182 k.p.k., nie oświadcza, że korzysta z tego prawa ale przystępuje do składania zeznań, to brak takiego oświad-czenia nie stanowi obrazy art. 191 § 2 k.p.k. 2. Nie mogą zostać wykorzystane jako dowody w sprawie nie tylko zeznania złożone przez osobę, która skorzystała z przysługującego jej prawa do odmowy ich złożenia, lecz także takie jej wypowiedzi, które zło-żone zostały przy braku świadomości osoby przesłuchiwanej, co do przy-sługującego jej uprawnienia, w którym to przedmiocie, wobec braku sto-sownego pouczenia, nie mogła się wypowiedzieć. Przewodniczący: sędzia SN P. Hofmański. Sędziowie: SN M. Sokołowski, WSO (del. do SN) T. Artymiuk (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota. Sąd Najwyższy w sprawie Mariusza D. i Radosława C., skazanych z art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narko-manii w zw. z art. 12 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 stycznia 2006 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanych od wy-roku Sądu Okręgowego w O., z dnia 17 czerwca 2004 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. z dnia 12 marca 2004 r., o d d a l i ł kasację (...).
2 Z u z a s a d n i e n i a : Wyrokiem Sądu Rejonowego w O. z dnia 12 marca 2004 r., Mariusz D. uznany został za winnego tego, że w okresie od kwietnia 2001 r. do września 2002 r. w O., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i wbrew przepisom ustawy wprowadził do obrotu znaczną ilość środków psychotropowych w postaci co najmniej 500 gram amfetaminy, 500 tabletek ecstazy i 150 listków LSD – tj. popełnienia prze-stępstwa określonego w art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 75, poz. 468 ze zm.) w zw. z art. 12 k.k. i za to, na podstawie art. 43 ust. 3 powołanej ustawy, skazany na karę 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych w kwocie po 20 zł każda. Tym samym wyrokiem Radosław C. uznany został za winnego tego, że w okresie między kwietniem 2001 r. a wrześniem 2002 r. w O., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i wbrew przepisom ustawy wprowadził do obrotu znaczną ilość środków psychotropowych w postaci co najmniej 500 gram amfetaminy – tj. prze-stępstwa określonego w art. 43 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. i za to skazany, na pod-stawie art. 43 ust. 3 wskazanej ustawy, na karę 2 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych w kwocie po 20 zł. każ-da. Jednocześnie, na mocy art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k., umorzono postępowa-nie karne wobec Radosława C. o czyn polegający na tym, że w dniu 27 stycznia 2003r. w O., wbrew przepisom ustawy, posiadał dwa woreczki fo-liowe z zawartością śladowych ilości środków odurzających w postaci ma-rihuany. (...)
3 Powyższy wyrok zaskarżony został przez obrońcę oskarżonych. (...) Wyrokiem z dnia 17 czerwca 2004 r., Sąd Okręgowy w O. zaskarżo-ny wyrok utrzymał w mocy, uznając apelacje za oczywiście bezzasadne i zwalniając oskarżonych od kosztów sądowych za postępowanie odwoław-cze. Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego wniósł obrońca skazanych Radosława C. i Mariusza D. Zaskarżył on wymienione orzeczenie w części dotyczącej uznania skazanych za winnych zarzuca-nych im aktem oskarżenia czynów, zarzucając rażące „naruszenie przepi-sów prawa procesowego: - art. 7 k.p.k. poprzez znaczne przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów z uwagi na to, iż uwzględnione zostały i wszechstronnie prze-analizowane jedynie dowody przemawiające na niekorzyść skazanych, przy nieuzasadnionej należycie dyskredytacji dowodów przemawiają-cych na ich korzyść, nadto poprzez brak przekonującego uzasadnienia stanowiska Sądu Okręgowego co do przyznania wiarygodności dowo-dom z zeznań świadków wobec szeregu niespójności, wewnętrznych sprzeczności i rozbieżności, które te dowody zawierały, - art. 391 § 1 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. polegające na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że Sąd Rejonowy zgodnie z zasadami procedury usto-sunkował się do zeznań świadka Beaty B., podczas gdy analiza złożo-nych przez tego świadka zeznań w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawie przed Sądem Rejonowym wskazuje na ich całkowitą roz-bieżność i brak jakichkolwiek ustaleń Sądu Rejonowego w tym zakresie, tym samym Sąd Okręgowy bezpodstawnie uznał za właściwe odczyta-nie zeznań świadka Beaty B. w niepełnym zakresie, jak również wska-zania przyczyny tegoż odczytania mimo, że świadek w żadnym miejscu swych zeznań składanych przed sądem nie stwierdził, aby nie pamiętał okoliczności zdarzeń. Skutkowało to przede wszystkim brakiem rozwa-
4 żenia i wyjaśnienia wszelkich wątpliwości znajdujących się nadal w ma-teriale dowodowym, przy jednoczesnym uznaniu, iż zeznania te są wia-rygodnym dowodem prowadzącym do ustalenia winy oskarżonych, - art. 410 k.p.k. poprzez dowolne przyjęcie, iż zmienne i pozbawione wa-loru spójności zeznania świadka Beaty B., które nadto nie zostały w sposób właściwy potwierdzone przez pozostały materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, stanowią właściwą i wystarczającą podstawę dowodową w ramach czynów zarzuconych aktem oskarżenia.” W oparciu o powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wy-roku Sądu Okręgowego w O. i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Re-jonowego w O. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania są-dowi pierwszej instancji. W piśmie drugiego obrońcy skazanego Mariusza D. zatytułowanym „Uzupełnienie kasacji” podniesiono również naruszenie innych przepisów prawa procesowego w postaci: - art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., poprzez pominięcie przez sąd aspektu postępo-wania, które przejawiać się powinno nie tylko w dążeniu do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, i to za wszelką cenę, jak było w przypadku tego postępowania w odniesieniu do oskarżonych, ale również w dąże-niu, aby osoba niewinna nie poniosła tej odpowiedzialności, - art. 4 k.p.k., poprzez tendencyjne, skrajnie subiektywne rozumowanie Sądu, przejawiające się w całym postępowaniu i w niezadowalającym wskazaniu logicznych względów uznania za winnych zarzucanych im czynów w uzasadnieniu wyroku, - art. 92 k.p.k., poprzez dowolne przyjęcie za podstawę orzeczenia, wy-kraczające daleko poza granice swobodnej oceny dowodów, w zasadzie zeznań jednego świadka Beaty B., które to zeznania budzą poważne wątpliwości w sprawie oraz z łatwością można wskazać ich elementy, które podważają wiarygodność zeznań,
5 - art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., poprzez niezadowalające i chybione, nienawią-zujące merytorycznie do zarzutów stawianych oskarżonym wskazanie przez Sąd, dlaczego fakty popełnienia przestępstw wyżej wymienionych skazanych określone w wyrokach sądów obu instancji uznane zostały za udowodnione. W odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w O. wniósł o jej od-dalenie jako bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się niezasadna aczkolwiek, z uwagi na treść niektó-rych zarzutów, nie można mówić o jej oczywistej bezzasadności w rozu-mieniu art. 535 § 2 k.p.k. (...) Nie ulega natomiast wątpliwości, że przyznać należy częściowo rację skarżącym, iż na pewnym etapie postępowania doszło do naruszenia nor-my proceduralnej, a to art. 182 § 3 k.p.k. Była to wprawdzie obraza o cha-rakterze rażącym, nie mająca jednak w efekcie przełożenia na końcowy wynik postępowania, o czym niżej. Otóż, wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, na etapie postępowania przygotowawczego świadek Beata B, pomimo spełnienia w odniesieniu do jej osoby przesłanek określonych w art. 182 § 3 k.p.k., w czasie przesłuchań w dniach: 17 grudnia 2002 r., 13 stycznia 2003 r. oraz 30 kwietnia 2003 r., dokonywanych przez funkcjona-riusza policji świadka Mirosława J., nie została pouczona o przysługującym jej, na mocy powołanego przepisu, uprawnieniu do odmowy zeznań. Wyni-ka to wprost z zeznań przesłuchanego w toku rozprawy świadka Mirosława J., który kategorycznie oświadczył, że nie pouczał wymienionej o treści art.182 k.p.k. Czyni to bezprzedmiotową, przynajmniej w tym zakresie, traf-ną zresztą co do zasady, a także w odniesieniu do przesłuchania świadka Beaty B. przed Sądem Rejonowym, argumentację sądu odwoławczego, że w sytuacji gdy świadek pouczony o treści uprawnień przysługujących mu
6 na podstawie m.in. art. 182 k.p.k., nie oświadcza – poprzez wyrażenie woli skorzystania z prawa odmowy złożenia zeznania – że chce z tego upraw-nienia skorzystać, a następnie przystępuje do składania zeznań, to brak takiego oświadczenia nie stanowi naruszenia dyspozycji art. 191 § 2 k.p.k. Powołany przepis nakłada przecież jedynie kategoryczny obowiązek pou-czenia świadka o prawie do odmowy złożenia zeznań, nie zawiera nato-miast (jak zresztą i jakikolwiek inny przepis Kodeksu postępowania karne-go) zobowiązania organu procesowego do domagania się od takiego świadka, nawet gdy wystąpiły określone w tym przepisie okoliczności, jed-noznacznego oświadczenia, że nie chce on z przysługującego mu w tym zakresie prawa skorzystać (wyrok SN z dnia 14 marca 2002 r., II KKN 152/00, LEX nr 51798). Nie zmienia to natomiast postaci rzeczy, że nie mogą zostać wykorzystane jako dowody w sprawie nie tylko zeznania zło-żone przez osobę, która skorzystała z przysługującego jej prawa do odmo-wy ich złożenia (por. postanowienie SN z dnia 20 kwietnia 2005 r., I KZP 8/05, OSNKW 2005, z. 4, poz. 40), lecz także takie depozycje, które złożo-ne zostały przy braku świadomości osoby przesłuchiwanej, co do obiek-tywnie przysługującego jej uprawnienia, w którym to przedmiocie, wobec braku stosownego pouczenia, nie mogła się wypowiedzieć. Wykorzystując takie zeznania sąd nie dopuścił się jednak obrazy przywołanego w kasacji art. 391 § 1 k.p.k., lecz normy art. 186 § 1 in fine k.p.k., który to zarzut w skardze kasacyjnej nie został wyartykułowany. Co więcej, skarżący zdaje się całkowicie ignorować fakt, że w toku rozprawy przed sądem pierwszej instancji o wynikającym z art. 182 § 3 k.p.k. uprawnieniu świadek Beata B. była pouczona i z niego nie skorzystała, a co więcej, nawet gdyby wyraziła wówczas wolę odmowy składania zeznań w oparciu o powołany przepis, nie mogłyby być odczytane, i tym samym stanowić podstawy ustaleń fak-tycznych w sprawie, jedynie jej zeznania złożone w postępowaniu przygo-towawczym. Natomiast było dopuszczalne na mocy art. 391 § 2 k.p.k., od-
7 czytanie na rozprawie tego, co uprzednio wyjaśniał taki świadek jako oskarżony (podejrzany), gdyż na to zakaz dowodowy określony w art. 186 § 1 in fine k.p.k. się nie rozciąga (w tym przedmiocie patrz szerokie motywy Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu powołanego już postanowienia z dnia 20 kwietnia 2005 r.). Nie można przy tym tracić z pola widzenia faktu, że autorzy kasacji, co wynika z treści zarzutu wskazującego na obrazę art. 391 § 1 k.p.k. oraz dotyczącej tej problematyki odpowiedniej części uzasadnienia, naruszenia powołanego przepisu upatrują w elementach, które w realiach niniejszej sprawy, w rzeczywistości nie mają znaczenia. O obrazie tej miałyby bowiem świadczyć takie okoliczności, jak wskazanie jako podstawy odczytania na rozprawie protokołów złożonych poprzednio przez świadka wyjaśnień w charakterze podejrzanej, art. 391 § 1 k.p.k., zamiast prawidłowej określonej w art. 391 § 2 k.p.k., zapisanie w protokole rozprawy, że powodem odczytania wyjaśnień i zeznań tego świadka z postępowania przygotowawczego był fakt „niepamięci świadka”, gdy tymczasem świadek ten faktycznie „zeznał odmiennie” zaprzeczając swoim wcześniejszym relacjom i wręcz oświadczając przed sądem, że nie zna oskarżonych, niewykazanie żadnej aktywności w usunięciu sprzeczno-ści w zeznaniach tego świadka, a wreszcie nieodczytanie wszystkich jego wcześniejszych relacji (wobec braku dookreślenia w kasacji należy do-mniemywać, że chodzi o oświadczenia zawarte w protokole okazania do-kumentacji fotograficznej, które zostały przez sąd pierwszej instancji ujaw-nione na podstawie art. 394 § 2 k.p.k.). Rzeczywiście w protokole rozprawy głównej z dnia 22 września 2003 r. część z sygnalizowanych przez skarżących zastrzeżeń znajduje odzwier-ciedlenie, nie ulega jednak wątpliwości, że mamy w tym wypadku do czy-nienia z nieścisłościami, lub wręcz z oczywistymi omyłkami, które w żad-
8 nym razie nie mogą być rozpatrywane w kategorii obrazy przepisów prawa, zwłaszcza zaś art. 391 § 1 k.p.k. I tak oczywiste jest, że podstawę odczytania poprzednio złożonych przez świadka wyjaśnień w charakterze oskarżonego (podejrzanego), w tej lub innej sprawie, stanowi art. 391 § 2 k.p.k. Powołanie się więc w protoko-le, jako na podstawę takiego odczytania, na § 1 tego przepisu jest błędem, mającym jednak charakter pisarski, ponieważ de facto doszło do odczyta-nia wcześniejszych wyjaśnień świadka, która note bene oświadczyła, że „potwierdza odczytane wyjaśnienia (zeznania)”, a więc w rzeczywistości do dopuszczalnej procesowo czynności mającej podstawę prawną we wska-zanej wyżej normie (art. 391 § 2 k.p.k.). Prawdą jest również, że przyczyną odczytania depozycji świadka by-ła okoliczność, że nie potwierdził on, rozpoczynając składanie zeznań przed sądem, wersji zdarzeń relacjonowanej w postępowaniu przygoto-wawczym, a nie „niepamięć, co do szczegółów”, nie zmienia to jednak po-staci rzeczy, iż wobec faktycznego wystąpienia okoliczności uzasadniającej takie odczytanie organ procesowy (w tym wypadku sąd pierwszej instancji) miał nie tylko prawo, lecz wręcz obowiązek skorzystania z uprawnienia określonego w art. 391 k.p.k. (oczywiście w niniejszej sprawie jedynie w zakresie wynikającym z § 2 tego przepisu, a to z powodów wyżej już omó-wionych). Nie można natomiast podzielić twierdzeń autorów nadzwyczajnego środka zaskarżenia, że odczytanie to miało charakter wybiórczy, że sąd nie dążył do wyjaśnienia sprzeczności występujących pomiędzy poszczegól-nymi relacjami świadka Beaty B., a wreszcie, że skutkowało to oparciem się przy orzekaniu na niepełnym materiale dowodowym, zaś pisemne mo-tywy wyroków (zwłaszcza sądu a quo) nie zawierają rozważań pozwalają-cych wyjaśnić przyczynę ujawnionych rozbieżności.
9 Faktem jest, że wyżej wymienionej nie odczytano tego, co oświad-czyła – jako podejrzana – do protokołu okazania dokumentacji fotograficz-nej, zawierającej wśród innych także wizerunki oskarżonych (protokół ten został ujawniony wraz z samą dokumentacją zdjęciową na mocy art. 394 § 2 k.p.k.) – w rzeczywistości jednak tożsama relacja zawarta jest w jej wyja-śnieniach, które zostały odczytane, zaś Beata B. potwierdziła werbalnie fakt ich złożenia. Świadek ta wbrew wywodom skarżących, była też wzy-wana przez przewodniczącego do wypowiedzenie się odnośnie przyczyny zmiany wcześniejszych relacji i wyjaśnienia zachodzących sprzeczności (art. 391 § 3 k.p.k. w zw. z art. 389 § 2 k.p.k.), jednak wobec jej postawy przed sądem, w tym także we własnej toczącej się odrębnie sprawie (po-twierdziła jedynie, że są to jej wyjaśnienia, podpisała je ale nie wie dlacze-go, nikt nie wywierał na nią nacisków i w efekcie odmówiła ustosunkowania się do kwestii, dlaczego wcześniej pomówiła tych oskarżonych oświadcza-jąc, że „nic do dodania nie ma”), rozwiązanie powstałego problemu przez nią samą nie wchodziło w grę. Właśnie taka postawa wymienionej spowo-dowała, że zarówno Sąd Rejonowy, jak i następnie Sąd Okręgowy, prze-ważającą część swoich rozważań poświęciły, czego skarżący zdają się nie zauważać, właśnie relacjom składanym przez świadka Beatę B., słusznie konstatując, że walor wiarygodności przyznać należy tym, które zostały złożone w początkowej fazie postępowania. Dokonana przez sąd meriti i zaakceptowana przez sąd odwoławczy ocena wszystkich przeprowadzonych w sprawie dowodów, była więc nie tylko poprzedzona ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu oko-liczności sprawy i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia do prawdy oraz stanowiła wyraz rozważenia wszystkich okoliczności przema-wiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonych, lecz także uwzględniała zasady logicznego rozumowania oraz wskazania wiedzy i do-świadczenia życiowego, a tym samym mieściła się w granicach swobodnej
10 oceny tych dowodów. Obrońcy w skargach kasacyjnych nie wykazali, aby którykolwiek z powyższych warunków nie został w prawomocnym wyroku dotrzymany, a zatem wiodący w kasacji i jej uzupełnieniu zarzut obrazy art. 7 k.p.k., nie mógł w realiach niniejszej sprawy stanowić przyczyny wzru-szenia prawomocnego orzeczenia. Wnioskowania takiego nie może zmie-nić i to, że podstawy ustaleń faktycznych nie mogły stanowić zeznania świadka Beaty B. złożone w postępowaniu przygotowawczym, a odebrane z naruszeniem art. 182 § 3 k.p.k. Treść tych zeznań, pokrywa się bowiem w pełni z relacjami wymienionej zawartymi we wcześniejszych wyjaśnie-niach, które po ich odczytaniu na podstawie art. 391 § 2 k.p.k., stały się przecież pełnowartościowym materiałem dowodowym, poddanym następ-nie, w uzasadnieniach obu kwestionowanych w kasacji orzeczeń, wnikliwej i zasługującej na akceptację ocenie. Z uwagi na niezwykle drobiazgowy sposób w jaki sąd pierwszej instancji odniósł się do wyjaśnień i zeznań świadka Beaty B. omawiając m.in. występujące w tych relacjach rozbieżno-ści, co wyklucza traktowanie ich wyłącznie, jak tego chcieliby skarżący, w kategoriach „pomówienia” oraz wnikliwą analizę tej części motywów orze-czenia sądu a quo zawartą w uzasadnieniu Sądu Okręgowego, skonstato-wać należy, i to bez potrzeby powielania zawartej w tych uzasadnieniach argumentacji, że dokonana w niniejszej sprawie ocena dowodów jest traf-na, mieszcząc się w granicach zakreślonych przez przepis art. 7 k.p.k., zaś stwierdzona przez Sąd Najwyższy obraza prawa procesowego (art. 182 § 3 k.p.k.), aczkolwiek o charakterze rażącym, nie miała „istotnego wpływu na treść orzeczenia” (art. 523 § 1 k.p.k.). W tym stanie rzeczy nie można było też mówić o obrazie art. 5 § 2 k.p.k. Warunkiem prawidłowego formułowania zarzutu obrazy tego przepi-su jest bowiem nie tyle istnienie rozbieżności bądź sprzeczności co do fak-tów wynikających z przeprowadzonych dowodów, które mogą być usunięte w drodze prawidłowej ich oceny, lecz powzięcie przez organ procesowy
11 rzeczywistych wątpliwości, których pomimo zachowania zasady obiektywi-zmu i swobodnej oceny dowodów usunąć się nie udało, a mimo to roz-strzygnięto je i to na niekorzyść oskarżonego. Nie może natomiast być mowy o naruszeniu art. 5 § 2 k.p.k. wówczas, gdy wątpliwości takie zgła-sza, jak w niniejszej sprawie, jedynie autor skargi kasacyjnej, a nie miał ich orzekający w takiej sprawie sąd.
Powiązane orzeczenia
- V KK 141/15 2015-06-30Czy zeznania świadków, którzy uzyskali informacje od osoby bliskiej korzystającej z prawa do odmowy składania zeznań, mogą stanowić dowód w sprawie, mimo że mogą odtwarzać treść jej wcześniejszych zeznań?
- IV KR 13/88 1988-02-16Czy wypowiedzi świadka, który skorzystał z prawa do odmowy zeznań, mogą być odtworzone w procesie karnym za pomocą zeznań innych osób lub dowodów technicznych, nawet jeśli nie były protokołowane jako zeznania?
- IV KK 313/13 2014-01-22Czy zeznania świadka, który uzyskał prawo do odmowy zeznań w późniejszej fazie procesu, mogą zostać ujawnione w trybie art. 391 § 1 k.p.k., jeśli nie został on uprzedzony o treści art. 182 § 3 k.p.k. podczas składania ty…
- III KK 268/12 2013-03-21Czy zeznania policjanta dotyczące informacji uzyskanych od osoby, która następnie skorzystała z prawa do odmowy zeznań, mogą stanowić środek dowodowy, jeśli informacje te zostały pierwotnie przekazane spontanicznie, ale…
- V KK 265/15 2015-10-05Czy zeznania pokrzywdzonej, która skorzystała z prawa do odmowy zeznań lub powinna być o tym pouczona, mogą stanowić podstawę skazania, jeśli nie można jednoznacznie oddzielić jej zeznań obciążających jednego oskarżonego…
Powołane przepisy
art. 182 KPKart. 191 § 2 KPKart. 43 ust. 3art. 12 KKart. 17 § 1 pkt 3 KPKart. 7 KPKart. 391 § 1 KPKart. 5 § 2 KPKart. 410 KPKart. 2 § 1 pkt 1 KPKart. 4 KPKart. 92 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy