V KO 38/19
Izba Karna2019-06-18
Skład orzekający: Tomasz Artymiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżony jest powszechnie znany w miejscowym środowisku, a niektórzy sędziowie byli od niego wyłączeni, a pokrzywdzona i jej obrońca zgłaszali wątpliwości co do bezstronności sędziów?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sam fakt powszechnej znajomości oskarżonego w miejscowym środowisku, nawet w połączeniu z wyłączeniem niektórych sędziów i zgłaszaniem wątpliwości przez strony, nie stanowi wystarczającej podstawy do przekazania sprawy innemu sądowi na podstawie art. 37 k.p.k. Przepis ten jest wyjątkiem od zasady właściwości sądu i nie podlega wykładni rozszerzającej. Ciężar wykazania, że dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy, spoczywa na sądzie występującym z wnioskiem, a przedstawione okoliczności nie uzasadniają takiego wniosku.Stan faktyczny
Sąd Rejonowy w Ś. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przekazanie sprawy karnej J. C. innemu sądowi równorzędnemu, wskazując na powszechną znajomość oskarżonego w miejscowym środowisku, kontakty prywatne niektórych sędziów z oskarżonym oraz wątpliwości co do bezstronności sędziów zgłaszane przez pokrzywdzoną i jej obrońcę. Sąd Rejonowy uznał, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem sprawy. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić wniosku Sądu Rejonowego w Ś. o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt V KO 38/19 POSTANOWIENIE Dnia 18 czerwca 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk w sprawie J. C. oskarżonego z art. 155 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 18 czerwca 2019 r. wniosku Sądu Rejonowego w Ś. zawartego w postanowieniu z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K […], o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, na podstawie art. 37 a contrario k.p.k., p o s t a n o w i ł: wniosku nie uwzględnić. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2019 r., sygn. akt II K […], Sąd Rejonowy w Ś. w oparciu o przepis art. 37 k.p.k. wystąpił do Sądu Najwyższego z inicjatywą przekazania do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu sprawy J. C.. Zdaniem sądu, w sytuacji, gdy z uwagi na wykonywany przez oskarżonego zawód oraz pełnioną przez niego funkcję jest on powszechnie znany, w tym również sędziom sądu właściwego miejscowo, z których niektórzy utrzymywali z nim kontakty prywatne, co m.in. skutkowało wyłączeniem już dwóch spośród tych sędziów od rozpoznania niniejszej sprawy, a jednocześnie wątpliwości co do bezstronności sędziów sądu meriti zgłaszała sama pokrzywdzona oraz następnie jej obrońca, dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem tej sprawy innemu sądowi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
2 Wniosek o przekazanie sprawy J. C. do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w oparciu o regulację przewidzianą w art. 37 k.p.k. na uwzględnienie nie zasługuje. Powołany przepis jako wyjątek od konstytucyjnej gwarancji rozpoznania sprawy przez sąd właściwy (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), nie może podlegać wykładni rozszerzającej. Pogląd ten jest ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. postanowienia: z dnia 8 lutego 1994 r., III KO 6/94, OSNKW 1994, z. 3-4, poz. 20; z dnia 12 lutego 2002 r., V KO 4/02, LEX nr 53043; z dnia 13 grudnia 2002 r., III KO 53/02, LEX nr 75503; z dnia 21 stycznia 2003 r., III KO 59/02, LEX nr 77010, z dnia 11 stycznia 2012 r., II KO 93/11, LEX nr 1108480; z dnia 14 marca 2018 r., IV KO 14/18, LEX nr 2499824). W związku z tym należy jednoznacznie stwierdzić, że warunkiem przełamania właściwości sądu w trybie art. 37 k.p.k. jest wykazanie, iż przemawia za tym dobro wymiaru sprawiedliwości przez co należy rozumieć sytuacje, które mogą wywierać wpływ na swobodę orzekania lub stwarzać przekonanie o braku warunków do rozpoznania danej sprawy w sposób w pełni obiektywny przez sąd właściwy. Co więcej, to na sądzie występującym z inicjatywą spoczywa ciężar przekonującego wykazania, że takie okoliczności in concreto mają miejsce. Wniosek Sądu Rejonowego w Ś. wymogu tego nie spełnia. Analiza pisemnych motywów zgłoszonej inicjatywy wskazuje na trzy okoliczności, które uzasadniać mają – zdaniem tego sądu – odstępstwo od zasady właściwości miejscowej. Pierwsza, to zawód i funkcja pełniona przez oskarżonego, które powodują, że jest on osobą powszechnie znaną w miejscowym środowisku, w tym również wśród sędziów. Druga, to fakt zgłaszania przez wyznaczonych do rozpoznania sprawy sędziów wniosków w o wyłączenie, które w dwóch przypadkach skutkowały wydaniem postanowień w trybie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4 k.p.k. Wreszcie trzecia, to wątpliwości co do bezstronności sędziów sądu miejscowego zgłaszane przez samą pokrzywdzoną oraz jej pełnomocnika.
3 Żadna ze wskazanych wyżej okoliczności, rozpatrywana osobno, a także we wzajemnym powiazaniu, nie przekonuje, aby w niniejszej sprawie istniało zagrożenie dla bezstronności orzekania o odpowiedzialności karnej J. C.. W szczególności dotyczy to zawodu i funkcji pełnionej przez oskarżonego. Przyjęcie, że taka sytuacja uniemożliwia rozpoznanie sprawy w sposób obiektywy i sprawiedliwy, stawiałoby pod znakiem zapytania w ogóle możliwość orzekania w różnego rodzaju sprawach przez sądy, zwłaszcza mające swoją siedzibę w małych miejscowościach w szczególności, gdy stroną postępowania byłaby osoba prominentna i znana na danym teranie. Gdyby pójść tym tropem rozumowania, należałoby przyjąć – co byłoby przecież bezpodstawne i wręcz krzywdzące dla orzekających w danym sądzie sędziów – że nie jest on zdolny oprzeć się pozaprocesowym naciskom, np. płynącym ze strony środków społecznego przekazu. Uwzględnienie jego inicjatywy wcale nie stworzyłoby lepszych możliwości trafnego rozstrzygnięcia o przedmiocie niniejszego procesu. Sądy mają konstytucyjnie zagwarantowaną niezawisłość. Nie ma ona charakteru pustego przywileju, lecz stanowi jedną z gwarancji prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Rzeczą sądów jest takie orzekanie, aby również w opinii publicznej nie powstały wątpliwości co do tego, że wydawane orzeczenia są wolne od jakichkolwiek pozaprocesowych wpływów, podyktowane jakimikolwiek innymi przesłankami, niż te, które wynikają z materiału dowodowego i treści ustaw. Autorytet wymiaru sprawiedliwości wymaga, aby sądy nie unikały prowadzenia spraw dla nich trudnych z uwagi na stanowisko bądź pełnioną przez oskarżonego funkcję (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2001 r., IV KO 21/01, OSNKW 2001, z. 7 - 8, poz. 58). Skorzystanie przez sąd z możliwości wystąpienia do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. nie może też prowadzić do obejścia innej regulacji, jaka wynika z art. 41 § 1 k.p.k. k.p.k., a już zwłaszcza do zastępowania instytucji wyłączenia sędziego na jego wniosek i kontestowania w ten sposób wcześniejszej negatywnej decyzji procesowej w tym przedmiocie. Ma rację Sąd Rejonowy, że tego rodzaju pozytywne decyzje o wyłączeniu w stosunku do innych sędziów tego Sądu już wcześniej zapadały, rzecz wszelako w tym, że wniosek referenta w niniejszej sprawie uwzględniony nie został (postanowienie z dnia
4 9 kwietnia 2019 r., k. 519-520), a nie jest rzeczą Sądu Najwyższego w trybie art. 37 k.p.k. weryfikowanie poprawności tego orzeczenia. Nie jest wreszcie trafny i ten argument zawarty w uzasadnieniu postanowienia zawierającego inicjatywę, a odwołujący się do wątpliwości wyrażanych w przedmiocie obiektywizmu sądu właściwego miejscowo przez pokrzywdzoną i jej pełnomocnika. Kategorycznie wypada podkreślić, że hipotetyczna obawa przed przyszłymi niekorzystnymi opiniami czy to stron postępowania, czy też społecznymi, nie powinna, co do zasady, uzasadniać uchylania się przez sąd właściwy od rozpoznania sprawy. Wiadomo, że w każdym środowisku funkcjonuje wiele osób przekonanych o kierowaniu się przez sędziów przy podejmowaniu decyzji względami pozamerytorycznymi, o braku ich dobrej woli, kompetencji lub obiektywizmu przy rozpoznawaniu spraw. Jest to zrozumiałe, skoro codziennie, z ogromnej liczby osób mających kontakt z wymiarem sprawiedliwości, znaczny odsetek tych osób dotykają wydane prawidłowo i zgodnie z obowiązującym prawem, ale niekorzystne dla tych osób i nie akceptowane przez nich, decyzje sądów. Doświadczenie orzecznicze dowodzi, że zarówno te osoby jak i osoby z ich środowisk są bardziej skłonne do interpretowania takich decyzji jako efektu niesprawiedliwej, niesłusznej, błędnej, niekompetentnej, podyktowanej złą wolą czy nawet osobistą korzyścią sędziego, niż jako wyniku zgodnej z prawem oceny sytuacji procesowej, stanowiącej przedmiot rozpoznania w konkretnym postępowaniu sądowym (zob. postanowienie Sadu najwyższego z dnia 14 sierpnia 2015 r., III KO 85/15). Należy więc pamiętać, że unikanie rozpoznania sprawy pod presją przewidywanego negatywnego odbioru przez pewną grupę osób, nie będzie służyło dobru wymiaru sprawiedliwości. Autorytet sądu buduje natomiast sprawne, bez zbędnej zwłoki, przeprowadzenie każdego postępowania i podjęcie, na podstawie wnikliwej i bezstronnej oceny wszystkich dowodów, merytorycznie słusznej decyzji. Do takiego postępowania Sąd Rejonowy w Ś. jest bez wątpienia zdolny. Z tych względów postanowiono, jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- IV KO 52/20 2020-05-26Czy w sytuacji, gdy wśród oskarżonych znajdują się osoby pełniące wysokie funkcje w sądzie, a zarzuty dotyczą działalności tego sądu, a także wśród świadków są sędziowie tego sądu, zachodzi przesłanka przekazania sprawy…
- V KO 86/20 2020-10-07Czy dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżonym jest sędzia sądu przełożonego nad sądem właściwym?
- IV KO 59/21 2021-06-16Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli oskarżona kwestionuje prawidłowość czynności podejmowanych przez sędziów, prokuratorów i funkcjonariuszy policji, zar…
- V KO 37/17 2017-06-27Czy dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga przekazania sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżyciel prywatny demonstruje brak zaufania do sędziów i innych organów wymiaru sprawiedliwości oraz zainicjował wiel…
- IV KO 108/13 2014-01-29Czy dobro wymiaru sprawiedliwości uzasadnia przekazanie sprawy karnej innemu sądowi równorzędnemu, gdy oskarżonym jest były sędzia sądu właściwego do rozpoznania sprawy, a obecnie sędzia sądu wyższej instancji?
Powołane przepisy
art. 155 KKart. 37art. 37 KPKart. 45 ust. 1art. 41 § 1 KPKart. 42 § 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy