I PK 117/06
WyrokIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2006-11-15
Skład orzekający: Herbert Szurgacz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik zatrudniony w zadaniowym czasie pracy, któremu jako podstawę wymiaru czasu pracy wskazano osiągnięcie określonego rezultatu ekonomicznego, może domagać się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zadaniowy czas pracy wymaga wyznaczenia pracownikowi konkretnych zadań do wykonania, a nie ogólnych obowiązków wynikających z zakresu czynności. Ponadto, zasadniczo nie jest dopuszczalne wskazywanie osiągnięcia określonego rezultatu ekonomicznego jako podstawy wymiaru czasu pracy w ramach zadaniowego systemu. W przypadku braku spełnienia tych wymogów, pracownik może domagać się wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.Stan faktyczny
Powód domagał się zapłaty wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Pracodawca argumentował, że powód był zatrudniony w zadaniowym czasie pracy, a jego zadania polegały na osiągnięciu określonego wyniku ekonomicznego (sprzedaży). Sądy niższych instancji uznały, że zadaniowy system czasu pracy został wprowadzony dorozumianie i zadania powoda były możliwe do wykonania w ramach norm czasu pracy. Powód w skardze kasacyjnej kwestionował dopuszczalność takiego ukształtowania czasu pracy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 15 listopada 2006 r. I PK 117/06 1. Elementem zadaniowego czasu pracy jest wyznaczenie pracownikowi konkretnego zadania (zadań) do wykonania. Na ogół nie mają takiego charak-teru obowiązki wynikające z zakresu czynności pracownika. 2. Zasadniczo nie jest dopuszczalne w ramach zadaniowego czasu pracy wskazanie osiągnięcia określonego rezultatu ekonomicznego jako podstawy wymiaru czasu pracy. Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Zbigniew Hajn. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopa-da 2006 r. sprawy z powództwa Andrzeja W. przeciwko „H.” Polska Spółce z o.o. w W. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 4 października 2005 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania ka-sacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2005 roku Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Krakowie oddalił powództwo Andrzeja W. przeciwko H. Polska Sp. z o.o. w W. o zapłatę kwoty 59.991,72 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe z okresu od dnia 1 czerwca 2000 r. do dnia 1 lipca 2002 r. Sąd Okręgowy ustalił, iż powód był zatrudniony w pozwanej Spółce w okresie od dnia 1 kwietnia 1996 r. do 31 grudnia 2002 r. na stanowisku doradcy techniczne-go, w pełnym wymiarze czasu pracy. Do obowiązków powoda należały między in-nymi: współpraca w zakresie doradztwa technicznego z hurtowniami, badanie rynku inwestycyjnego, docieranie do inwestorów i wykonawców z kompleksową informacją
2 techniczną, prowadzenie regionalnych szkoleń, obsługa targów i imprez, podejmo-wanie decyzji o sposobie załatwienia reklamacji, sporządzanie i dostarczanie do firmy sprawozdań z realizacji powierzonych obowiązków. Porozumieniem zmieniają-cym z dnia 24 czerwca 2002 r. przedłużono zatrudnienie, nadto strony ustaliły, iż po-wód jest zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy, określonym w ramach powie-rzonych mu zadań, a praca w godzinach nadliczbowych wymaga uzyskania pisemnej zgody przełożonego. W dniu 10 września 2002 r. pozwana Spółka wypowiedziała powodowi umowę o pracę, jako przyczynę podając nienależyte wykonywanie obo-wiązków służbowych w zakresie przesyłania okresowych raportów. Sąd ustalił po-nadto, iż w okresie pracy powoda u strony pozwanej, na każdego przedstawiciela technicznego zatrudnionego w pozwanej Spółce przypadało średnio 45 punktów sprzedaży, co w ciągu 20 dni roboczych w miesiącu oznacza, iż na jednego pracow-nika przypadało do obsłużenia średnio 2,5 klienta dziennie. Przedstawiciele tech-niczni mieli obowiązek kontaktować się ze stałymi i większymi klientami pozwanej, nie mieli natomiast obowiązku jechać do każdego nowego lub drobnego klienta. De-cyzje w tym zakresie podejmowali samodzielnie. Sprzedaż towarów mogła być wy-konywana przez przedstawicieli osobiście lub telefonicznie. Wizytę u klienta przekra-czającą godzinę zegarową traktowano - według standardów obowiązujących u po-zwanej - jako wizytę długą. Przedstawiciele pracowali w tzw. zadaniowym systemie czasu pracy, przy czym zadaniem do wykonania była określona sprzedaży w dwu-miesięcznym okresie rozliczeniowym. Przedstawiciele mieli uczestniczyć w dorocz-nych targach w Poznaniu. W innych targach mogli uczestniczyć według własnego wyboru. Osobiście przedstawiciele musieli udawać się tylko do klienta, który zgłaszał reklamację. W ciągu roku na jednego przedstawiciela przypadało przeciętnie 25 re-klamacji. Przedstawiciele handlowi rozliczani byli z wykonanych zadań, natomiast po-zwana Spółka nie rozliczała czasu pracy jaki przeznaczali na realizację tych zadań. Nadzór nad przedstawicielami był wykonywany w oparciu o raporty tygodniowe i miesięczne sporządzane przez nich. W raportach tych znajdowały się informacje ja-kich klientów odwiedził dany przedstawiciel, w jakiej sprawie i ile czasu zajęło spo-tkanie. Obowiązywała niepisana zasada, iż w razie pracy przedstawiciela ponad normy pracy lub w dzień wolny, mógł on „odebrać" sobie ten czas pracy innego dnia w tygodniu. Pozwana prowadzi ewidencję czasu pracy w formie elektronicznej. Pod-stawą ewidencji były informacje sporządzane przez kierowników sprzedaży, przygo-towane na podstawie raportów przedstawicieli. W oparciu o ewidencję obliczano wy-
3 nagrodzenie przelewane na rachunek pracownika. Pozwana drukowała paski płac z informacją o wszystkich składnikach wynagrodzenia. W zakresie wyznaczonych do realizacji zadań powód nie był nadmierne prze-ciążony w porównaniu do innych przedstawicieli. W 2000 r. powód zgłosił pozwanej 16 reklamacji, w 2001 - 10, a w 2002 - 8. Powód nie przekazywał swojemu bezpo-średniemu przełożonemu informacji o pracy w godzinach nadliczbowych, nie kwe-stionował także informacji o składnikach swojego wynagrodzenia umieszczonych na paskach płacowych. Powód nie przekazywał swojemu przełożonemu również rapor-tów miesięcznych, a raporty tygodniowe przekazywał nieregularnie. Powód nie zgła-szał, iż nie jest w stanie wykonać powierzonych mu zadań w ciągu 8 godzin. Sąd stwierdził, iż co prawda w umowie zawartej z powodem nie wprowadzono jedno-znacznie zadaniowego systemu pracy, jednak wolą i intencją stron było, aby pozwa-ny świadczył pracę w systemie zadaniowego czasu pracy. Zasadność wprowadzenia takiego systemu wynikała ze specyfiki pracy przedstawiciela handlowego, w odnie-sieniu do którego pracodawca nie jest w stanie prowadzić efektywnej kontroli czasu pracy. Wprowadzenie systemu zadaniowego czasu pracy w umowie z 2002 r. tylko usankcjonowało istniejący stan rzeczy. Powód nie wykazał ani faktu pracy w godzi-nach nadliczbowych, ani też niewykonalności zadań zleconych przez pracodawcę. Wyrokiem z dnia 4 października 2005 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpie-czeń Społecznych w Krakowie oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowe-go-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 27 kwietnia 2005 r. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji odnośnie do zadaniowe-go systemu czasu pracy powoda. Sąd podkreślił, iż ustalenie takiego systemu czasu pracy nie musi nastąpić w umowie o pracę, lecz może nastąpić per facta concluden-ta, co jednoznacznie wynika z art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. Sąd Apelacyjny wskazał, iż Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, iż wymiar zadań powoda był dostosowany do obowiązującego czasu pracy. W zadaniowym systemie czasu pracy z reguły pracownik sam decyduje, w jakich godzinach będzie wykonywał pracę i z jaką intensywnością. Zatem, przy ustaleniu, iż rozmiar obowiązujących powoda za-dań był możliwy do wykonania w obowiązujących go normach czasu pracy, ewentu-alne przekroczenie norm czasu pracy przez powoda wynikać musiało z małej efek-tywności jego pracy i jej złego zorganizowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył powód. Zarzucił naruszenie art. 1298 § 1 k.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2003 r., art. 22 k.p.,
4 art. 12911 k.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r., art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 133, 134 i 136 k.p. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2003 r., art. 378 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. Skarżący podniósł, iż kluczową kwestią w niniejszej sprawie jest odpowiedź na pytanie, czy dochodzi do określenia czasu pracy pracownika poprzez wymiar powierzonych mu zadań (element konstrukcyjny zadaniowego systemu czasu pracy) w sytuacji, gdy nie przedstawiono pracownikowi do realizacji określonych ilościowo czynności, których czas realizacji możliwy jest do oszacowania, lecz wskazano niepewny i niezależny od woli stron stosunku pracy cel w postaci uzyskania wyniku ekonomicznego, do którego realizacji prowadzi nieokre-ślona i niezależna od woli stron stosunku pracy liczba czynności sprawczych. Skar-żący wskazał także na problem dopuszczalności sformułowania wobec pracownika celu w postaci realizacji określonego wyniku ekonomicznego, w kontekście zakazu przerzucania na pracownika ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W skardze kasacyjnej skarżący słusznie podkreślił, że zasadniczą kwestią w spornej sprawie jest rozstrzygnięcie, czy obowiązujący między stronami sporu sys-tem czasu pracy miał charakter zadaniowego czasu pracy, przewidzianego art. 1298 § 1 k.p., w brzmieniu tego przepisu obowiązującym w okresie objętym sporem. Zgod-nie z art. 136 k.p. do pracowników, których czas pracy został określony wymiarem ich zadań, nie stosuje się art. 134 k.p., tj. przepisu zawierającego zasadę, iż za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia przysługuje dodatek określony w tym przepisie (kwestia wyjątków od wymienionej zasady może zostać w tym miejscu pominięta). Sądy orzekające w sprawie, przyjmując, że strony obowią-zywał zadaniowy czas pracy i że powód mógł wykonać powierzone mu zadania w ramach podstawowej normy czasu pracy, oddaliły roszczenie powoda o wynagro-dzenia za godziny nadliczbowe. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 1298 k.p. jest uzasadniony. W myśl powołanego przepisu w przypadkach uzasadnionych rodzajem pracy i jej organiza-cją, czas pracy pracowników może być określony wymiarem ich zadań. Zadania tych pracowników powinny być ustalone w taki sposób, aby mogli oni je wykonać w ra-mach norm czasu pracy określonych w art. 129. Liberalizując dotychczasową, prak-
5 tykę art. 1298 k.p. ustanowił określone wymagania dla wprowadzenia zadaniowego czasu pracy. Poza tym, aby dla wprowadzenia tego systemu czasu pracy istniało uzasadnienie ze względu na rodzaj pracy i jej organizację, w powołanym przepisie zawarto wymaganie, aby został on wprowadzony w trybie przewidzianym w art. 1297 k.p., tj. w układzie zbiorowym pracy lub regulaminie pracy, albo na podstawie umowy o pracę. W umowie o pracę w brzmieniu nadanym porozumieniem zmieniającym z dnia 24 czerwca 2002 r. jej § 1 otrzymał brzmienie: „pracodawca zatrudnia Pracownika na czas nieokreślony od dnia 1 czerwca 1998 r.; od dnia 1 lipca 2002 r. na stanowisku przedstawiciela techniczno-handlowego, w pełnym wymiarze czasu pracy wynikają-cym z obowiązującego Regulaminu Pracy - czas pracy określa się w ramach powie-rzonych Pracownikowi zadań. Praca w godzinach nadliczbowych wymaga uzyskania pisemnej zgody przełożonego”. Pomijając okoliczność, że w przytoczonym postano-wieniu umowy o pracę nie zawarto wyraźnego stwierdzenia, że powód zostaje za-trudniony z zastosowaniem zadaniowego czasu pracy, a jedynie niejasne sformuło-wanie o tym, iż czas pracy „określa się w ramach powierzonych pracownikowi za-dań”, już zdanie drugie § 1 umowy, dotyczące pracy w godzinach nadliczbowych, przemawia przeciw interpretacji upatrującej w umowie wprowadzenia zadaniowego czasu pracy. Dodatkowo można wskazać na postanowienie § 5, przewidujące, iż pracownik przyjmuje do wiadomości, że nie będzie otrzymywał wynagrodzenia za godziny lub dni swojej nieobecności w zakładzie pracy (z wyjątkami dotyczącymi między innymi podróży służbowych, urlopu wypoczynkowego). Zadaniowy czas pracy polega między innymi na tym, iż pracownik zatrudniony w tym systemie czasu pracy sam organizuje sobie pracę, tzn. wyznacza początek i koniec dnia pracy, a praca w godzinach przekraczających ustawowe normy czasu pracy nie jest uzależ-niona od zgody pracodawcy i nie jest zasadniczo (art. 136 k.p.) wynagradzana jako praca w godzinach nadliczbowych. Stosownie do art. 1298 k.p. w przypadkach uzasadnionych rodzajem pracy i jej organizacją, czas pracy pracowników może być określony wymiarem ich zadań. Z powołanego przepisu wynika, że elementem zadaniowego czasu pracy jest wyzna-czenie pracownikowi konkretnego zadania (zadań) do wykonania. Jedynie bowiem w odniesieniu do skonkretyzowanego zadania można mówić o jego wymiarze. W za-łączniku do umowy o pracę zatytułowanym „Zakres odpowiedzialności Przedstawi-ciela Techniczno-Handlowego” w punkcie 1 określono cele stanowiska w rejonie
6 działania, w punkcie 2 - obowiązki pracownika, w punkcie 3 - uprawnienia. Punkty 1 i 3 odwołują się do ogólnych celów działania firmy (pracodawcy), natomiast punkt 2 dotyczący obowiązków pracownika ma w istocie charakter zakresu czynności, na które składają się (pomijając ich szczegółową specyfikację) realizacja wyznaczonego planu sprzedaży i strategii rozwoju dystryktu, prowadzenie szkoleń dla firm budowla-nych i handlowych oraz obsługa targów i innych imprez, nawiązywanie i utrzymywa-nie stałych kontaktów z biurami projektów, zbieranie informacji na temat inwestorów i grup inwestycyjnych, analizowanie sytuacji w dystrykcie, rozpatrywanie reklamacji i innych oraz „wykonywanie innych zadań zleconych przez przełożonego”. Należy za-uważyć, iż niezależnie od tego, że wymienione obowiązki nie noszą charakteru skon-kretyzowanych zadań, zakres wielu spośród nich ma charakter otwarty, a przez to mogą one podlegać zmianom w zależności od sytuacji na rynku sprzedaży oraz rynku usług. Taki ich charakter sprzeciwia się możliwości uznania ich za zadania w rozumieniu art. 1298 § 1 k.p. W ocenie Sądu Apelacyjnego dla wprowadzenia zadaniowego czasu pracy nie jest niezbędne uczynienie tego wprost w umowie o pracę, może to zostać dokonane również przez czynności dorozumiane polegające na tym, że „powód wykonywał pracę w taki sposób, jak osoba, której czas pracy został określony wymiarem zadań (co wynikało głównie ze wskazanych postanowień umowy), a strona pozwana go-dziła się na to”. Stanowisko, według którego można ustanowić zadaniowy czas pracy w drodze czynności dorozumianych nasuwa zastrzeżenia. Wynikają one stąd, że art. 1298 k.p. przewiduje sformalizowany tryb wprowadzania zadaniowego czasu pracy: w drodze układu zbiorowego pracy, za pomocą regulaminu pracy albo w umowie o pracę, co przemawia przeciwko możliwości rozszerzenia sposobów wprowadzania zadaniowego czasu pracy w drodze innych dopuszczonych przez prawo sposobów kształtowania treści stosunku pracy. Warto tu zauważyć, iż w nowej regulacji zada-niowego czasu pracy przewiduje się jego wprowadzenie „po porozumieniu z pracow-nikiem” (art. 140 k.p.). Jak już wcześniej podkreślono, dla skutecznego wprowadze-nia zadaniowego czasu pracy wymagane jest skonkretyzowanie zadań pracownika, przy czym chodzi tu nie tylko o zadanie realizowane w danym momencie, ale mające być realizowanym również w przyszłości; w tym kontekście koncepcja czynności do-rozumianych wydaje się szczególnie trudna do przyjęcia . Sąd Okręgowy ustalił, a ustalenie to podzielił Sąd Apelacyjny, że zadaniem do wykonania była między innymi określona wartość sprzedaży w dwumiesięcznym
7 okresie rozliczeniowym. W skardze kasacyjnej skarżący trafnie zakwestionował do-puszczalność ukształtowania elementu przeliczeniowego, jakim są zadania do wyko-nania, w sposób, który oznacza przeniesienie na pracownika ryzyka działalności go-spodarczej. Należy zgodzić się ze skarżącym, że godziłoby to w istotę stosunku pracy, która wyraża się między innymi w tym, że pracownik nie ponosi ryzyka działal-ności gospodarczej pracodawcy. Dopuszczalność osiągnięcia określonego rezultatu ekonomicznego jako elementu przeliczeniowego czasu pracy można by dopuścić jedynie w przypadku, w którym zachodzi pełny i niezależny od innych czynników związek między pracą a wynikiem ekonomicznym (por. tu powołane przez skarżą-cego opracowanie A. Sobczyka, Zasady prawnej regulacji czasu pracy, Warszawa 2005). Z przytoczonych względów należy dojść do wniosku, iż między stronami sporu nie został ustanowiony zadaniowy czas pracy. Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tym względzie należy uznać za błędne. Skoro więc zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 1298 k.p. okazał się usprawiedliwiony, na zasadzie art. 39814 k.p.c. orzeczono jak w sentencji wyroku. Zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania wiążą się z oceną materialnoprawną roszczeń powoda. Rozważenie ich zasadności mogło zostać w tej sytuacji pominięte. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I PK 142/09 2010-01-19Czy pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy, który wykonuje pracę na równi z podległymi pracownikami, ma prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeśli powierzone mu zadania obiektywnie…
- I PSKP 45/21 2022-01-12Czy pracownik zatrudniony w zadaniowym czasie pracy, którego wynagrodzenie jest częściowo prowizyjne, ma prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeśli przekroczenie norm czasu pracy wynika z organizacj…
- II PK 110/15/1 2016-05-25Czy pracownik zatrudniony w zadaniowym systemie czasu pracy, któremu powierzono zadania, które według ustaleń faktycznych mogły być wykonane w normalnym czasie pracy, może dochodzić wynagrodzenia za pracę w godzinach nad…
- III PSKP 24/23 2023-12-06Czy pracownikowi zatrudnionemu w zadaniowym systemie czasu pracy, który wykonuje pracę poza zakładem pracy i której wykonywanie jest zależne od zmiennych i trudnych do przewidzenia warunków, przysługuje wynagrodzenie za…
- I PKN 181/99 1999-08-04Czy nazwanie czasu pracy "zadaniowym" wyłącza stosowanie przepisów o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych?
Powołane przepisy
art. 60 KCart. 300 KPart. 1298 § 1 KPart. 22 KPart. 12911 KPart. 6 KCart. 133art. 378 § 1 KPCart. 328 § 2 KPCart. 382 KPCart. 391 KPCart. 136 KP
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy