IV KK 422/09

WyrokIzba Karna2010-06-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia delegowany do sądu okręgowego, który orzekał w sprawie w dniu 1 czerwca 2009 r., a następnie w dniu 8 czerwca 2009 r. uczestniczył w ogłoszeniu wyroku, ale nie posiadał delegacji na ten drugi dzień, uczestniczył w składzie sądu odwoławczego bez wymaganej delegacji?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że akt delegacji sędziego do innego sądu musi wyraźnie obejmować nie tylko dni prowadzenia spraw, ale również dni wydawania lub ogłaszania orzeczeń. Brak delegacji na dzień ogłoszenia wyroku (8 czerwca 2009 r.) oznaczał nienależytą obsadę sądu, co stanowi bezwzględną przyczynę uchylenia orzeczenia z mocy art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Stan faktyczny
Sąd Okręgowy w K. wydał wyrok w sprawie Wandy S. z udziałem sędziego delegowanego z sądu rejonowego. Sędzia ten posiadał delegację na dzień 1 czerwca 2009 r., kiedy odbyła się rozprawa, ale nie posiadał delegacji na dzień 8 czerwca 2009 r., kiedy wyrok został ogłoszony. Kasacja zarzuciła naruszenie przepisów postępowania dotyczące obsady sądu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K. w postępowaniu odwoławczym.

Pełny tekst orzeczenia

WYROK Z DNIA 10 CZERWCA 2010 R. IV KK 422/09 Wszystkie czynności orzecznicze wykonane z udziałem sędziego de-legowanego, w tym wydanie i ogłoszenie orzeczenia, muszą nastąpić w okresie delegowania sędziego do orzekania w innym sądzie. Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński. Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), J. Matras. Sąd Najwyższy w sprawie Wandy S., wobec której umorzono postę-powanie o czyn z art. 212 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na roz-prawie w dniu 10 czerwca 2010 r., kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 8 czerw-ca 2009 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 11 lutego 2009 r., na podstawie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K. postępowaniu odwoławczym (...). UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 lutego 2009 r. Sąd Rejonowy w K. uniewinnił Wandę S. od zarzucanego jej przez oskarżycielkę prywatną Jolantę O. przestępstwa z art. 212 § 1 w zw. z art. 12 k.k. – polegającego na tym, że 2 w pismach do Generalnego Konserwatora Zabytków w Warszawie z dnia 10 lipca 2006 r. i z dnia 17 lipca 2005 r. pomówiła oskarżycielkę prywatną, jako mniejszościowego właściciela nieruchomości zabudowanej kamienicą przy ul. G. w K., o wielokrotne dokonywanie samowoli budowlanych skutku-jących dewastacją i zagrożeniem budynku, niezgodne z prawem działania przypominające przestępczą działalność mającą miejsce w Chicago w la-tach trzydziestych XX wieku, dokonanie przestępstwa włamania do zajmo-wanych przez oskarżoną pomieszczeń, dokonanie kradzieży mienia wspól-niczki, pobicie, dokonywanie niekontrolowanych przebić ścian, oszustw, bezkarne dokonywanie samowoli budowlanej celem adaptacji lokalu do własnych celów i dokonywanie innych fałszerstw, a w dniu 17 lipca 2005 r. nadto w skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, będącej za-łącznikiem do pisma do Generalnego Konserwatora Zabytków, o dokona-nie włamania do zajmowanych przez oskarżoną pomieszczeń i wprowa-dzenie w błąd nabywcy udziałów oskarżycielki prywatnej, zaś w piśmie z dnia 2 sierpnia 2005 r. do J. O., w związku z ofertą sprzedaży złożoną mu przez oskarżycielkę, o dokonanie włamania w 1992 r. do pomieszczeń oskarżonej, a w dniu 16 sierpnia 2005 r. w zażaleniu na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o to, że jest niewypłacalną dłużniczką i w dniu 7 grudnia 2006 r., w liście emailowym do Biura Pośred-nictwa Nieruchomości, o usiłowanie dokonania oszustwa polegającego na sprzedaży lokalu niestanowiącego jej własności – przyjmując, że oskarżo-na pisma te formułowała wyłącznie w celu obrony swych praw i interesów, a więc nie było to działanie bezprawne. Po rozpoznaniu apelacji pełno-mocnika oskarżycielki prywatnej, w której zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania, Sąd Okręgowy w K., wyro-kiem z dnia 8 czerwca 2009 r., uchylił zaskarżone orzeczenie i na zasadzie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. i w zw. z art. 1 § 2 k.k. 3 umorzył postępowanie karne z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu oskarżonej. W kasacji wywiedzionej od tego wyroku przez pełnomocnika oskar-życielki prywatnej podniesiono zarzut obrazy przepisów postępowania, a to art. 2 § 1 pkt 3, art. 93, art. 410, art. 425 § 1, art. 437 § 2 i art. 454 § 1 k.p.k., przez bezpodstawne przyjęcie, iż w wypadku poczynienia przez sąd odwoławczy odmiennych ustaleń faktycznych w zakresie wypełnienia przez oskarżonego znamion czynu zabronionego i winy możliwe jest wydanie wy-roku reformatoryjnego, a także orzeczenie przez ten sąd o znikomym stop-niu szkodliwości społecznej czynu, gdy brak było ustaleń sądu pierwszej instancji w tej materii, co narusza też zasadę bezpośredniości i dwuinstan-cyjności, a na wypadek nieuznania tego zarzutu za zasadny – zarzut obra-zy prawa materialnego, a to art. 1 § 2 w zw. z art. 115 § 2 i art. 212 § 1 k.k., przez niezasadne przyjęcie, że zachowanie oskarżonej, wbrew prawidłowo poczynionym ustaleniom faktycznym, było czynem o znikomej szkodliwości społecznej. Wywodząc w ten sposób, skarżący wniósł o uchylenie tego wy-roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w instancji odwo-ławczej. Na rozprawie kasacyjnej pełnomocnik oskarżycielki popierał tę ka-sację, zaś obrońca oskarżonej podniósł kwestię istnienia interesu prawne-go (gravamen) po stronie skarżącej w sytuacji, gdy odwołuje się ona do ob-razy art. 454 § 1 k.p.k., który służy przecież ochronie interesu oskarżonego, a nie oskarżyciela, lecz z uwagi na podniesioną w sprawozdaniu okolicz-ność z art. 439 § 1 k.p.k. przychylał się do uchylenia zaskarżonego wyroku. Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Przede wszystkim należy podnieść, iż nie ma racji obrońca oskarżo-nej wskazując na rzekomy brak interesu prawnego oskarżycielki prywatnej w zaskarżeniu wyroku z odwołaniem się do naruszenia art. 454 § 1 k.p.k. Kasacja odnośnie do tego zarzutu nie dotyczy bowiem naruszenia przewi-dzianego w tym przepisie zakazu skazywania osoby uniewinnionej lub co 4 do której w pierwszej instancji umorzono bądź warunkowo umorzono po-stępowanie karne, lecz rozumienia zakresu, w jakim sąd odwoławczy – przy środku na niekorzyść oskarżonego, którego w pierwszej instancji uniewinniono – może orzekać wobec takiej osoby o umorzeniu wobec niej postępowania, a więc nie o skazaniu jej, co jest zakazane, ale mimo to o przyjęciu dopiero w drugiej instancji jej sprawstwa i winy z jednoczesnym umorzeniem procesu. Nie może zaś budzić wątpliwości, że w tym zakresie oskarżyciel prywatny ma interes prawny w zaskarżeniu takiego wyroku są-du odwoławczego, jako że istotą jego funkcji procesowej jest doprowadze-nie do skazania osoby, jeżeli jej sprawstwo i wina zostały dowiedzione. Jest to zatem, bez wnikania w zasadność tego zarzutu, kasacja prawnie dopuszczalna, jako pochodząca od strony mającej gravamen we wniesie-niu tego środka zaskarżenia. To samo dotyczy drugiego z podniesionych w niej zarzutów, już z zakresu prawa materialnego, jako że dotyczy on prawi-dłowości ustalenia karnomaterianej podstawy braku przestępności czynu, która legła u podstaw orzeczenia o umorzeniu postępowania tej sprawie. Skoro zatem skarga ta jest wniesiona przez podmiot uprawniony, ma-jący interes prawny w zaskarżeniu wyroku sądu odwoławczego, a więc jest dopuszczalna, można przejść do dalszych wywodów odnośnie do zaskar-żonego orzeczenia. Przede wszystkim należy tu stwierdzić, że Sąd Okrę-gowy w K. jako sąd odwoławczy procedował w tej sprawie w dniu 1 czerw-ca 2009 r., kiedy to przeprowadzono przewód odwoławczy i udzielono gło-su stronom, po czym odroczono wydanie wyroku do dnia 8 czerwca 2009 r. i w tym nowym terminie doszło do jego wydania. Sąd Najwyższy dostrzegł przy tym z urzędu, że w składzie Sądu odwoławczego w obu terminach rozprawy odwoławczej zasiadał sędzia Sądu Rejonowego delegowany do Sądu Okręgowego. Z akt sprawy wynika, iż miał on delegację Prezesa Są-du Okręgowego, wydaną w oparciu o art. 77 § 8 u.s.p., do pełnienia obo-wiązków sędziego w tym Sądzie na dzień 1 czerwca 2009 r. Dokonane z 5 urzędu ustalenia wykazały, że nie dysponował on jednak aktem takiej de-legacji na dzień 8 czerwca 2009 r. Akt delegacji sędziego do innego sądu, jako uprawniający go do dokonywania czynności orzeczniczych, w tym do udziału w rozprawach prowadzonych w składzie kolegialnym, musi wyraź-nie obejmować nie tylko dni (okres) prowadzenia przez niego spraw lub je-go udziału w ich prowadzeniu, ale również dni (okres), w jakich wydawane są (ogłaszane) orzeczenia zapadłe w wyniku ich przeprowadzenia. Nie można zatem uznać, że w tej sprawie akt delegacji na dzień 1 czerwca 2009 r. automatycznie rozciągał się na inny dzień ustalony przez sąd dla wydania wyroku, gdyż odroczenie tego wydania oznaczało, iż nie zapadł on jednak na rozprawie w dacie objętym delegacją, a delegowanie do czynności sędziego w innym sądzie oznacza nie tylko prowadzenie prze-wodów sądowych, ale i wydawanie i ogłaszanie zapadłych w ich wyniku wyroków. Delegacja zaś – jak wskazano – powinna wyraźnie obejmować także dni, w których dochodzi do wydania (ogłoszenia) orzeczeń przez lub z udziałem sędziego delegowanego, co w tej sprawie nie nastąpiło. Z treści części wstępnej tego wyroku, datowanego na dzień 8 czerwca 2009 r. wy-nika przy tym, że sąd rozpoznawał sprawę jedynie „na rozprawie w dniu 1 czerwca 2009 r.”, mimo że ogłoszenie wyroku w dniu 8 czerwca 2009 r., nastąpiło także na rozprawie. Nie ma bowiem w takiej sytuacji innego niż rozprawa forum ogłaszania tego orzeczenia. Tym samym sędzia Sądu Re-jonowego uczestniczący w składzie sądu odwoławczego na rozprawie, na której ogłoszono wyrok, uczestniczył w składzie orzekającym sądu innego niż jego sąd macierzysty, bez wymaganej w takiej sytuacji kolejnej delega-cji. W konsekwencji doszło w tej sprawie w Sądzie Okręgowym do uchy-bienia, o jakim mowa w art. 439 § 1 pkt 2 in princ. k.p.k., czyli nienależytej obsady sądu. W orzecznictwie wskazuje się, nie bez pewnych racji, że w takiej sytuacji dochodzi także do uchybienia z § 1 pkt 1 in princ. tego prze-pisu, gdyż sędzia Sądu Rejonowego był w tym wypadku osobą nieupraw- 6 nioną do orzekania w sądzie odwoławczym (zob. uchwała Sądu Najwyż-szego z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 28/01, OSNKW 2002, z. 1-2, poz. 3). Nie ma to jednak istotnego znaczenia z punktu widzenia skutku, jaki za-istniałe naruszenie wywołuje, gdyż w obu wypadkach jest to tzw. bez-względna przyczyna uchylenia orzeczenia. To zaś oznacza, że zaskarżony wyrok ostać się nie może, jako że doszło do uchybienia, które zmusza do uchylenia go niezależnie od poniesionych zarzutów i wpływu takich naru-szeń na treść samego wyroku. Z tego też względu Sąd Najwyższy w opar-ciu o art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę Są-dowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoław-czym. Charakter przyczyny, która legła u podstaw tej decyzji powoduje, że przedwczesne jest rozpoznawanie zarzutów podniesionych w kasacji. Mi-mo to, skarżącemu należy zwrócić uwagę, że istnieje różnica między usta-leniami sądu odwoławczego a jego ocenami wyciąganymi z poczynionych uprzednio w pierwszej instancji ustaleń. W orzecznictwie wskazuje się rze-czywiście, że zakaz ne peius określony w § 1 art. 454 k.p.k., zabraniając jedynie skazywania w instancji odwoławczej, mimo apelacji na niekorzyść oskarżonego, osoby, którą sąd pierwszej instancji uniewinnił lub wobec któ-rej umorzył bądź warunkowo umorzył postępowanie, nie wyklucza przy ist-nieniu takiej apelacji umorzenia procesu – w tym z uwagi na znikomą szko-dliwość czynu – w drugiej instancji wobec osoby uniewinnionej przez sąd meriti, pod warunkiem jednak, że sąd ten nie czyni własnych ustaleń na niekorzyść oskarżonego, a samo popełnienie czynu przez tę osobę jest niewątpliwe (tak już pod rządem podobnego rozwiązania w Kodeksie po-stępowania karnego z 1969 r. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 grud-nia 1994 r., II KRN 234/94, Wok. 1995, nr 5, poz. 13). Przyjmuje się wszak również, i to zasadnie, że nie stanowią ustaleń faktycznych ani ich zmiany – oceny i wnioski sądu odwoławczego odmienne niż sądu pierwszej in- 7 stancji, a niekorzystne dla oskarżonego, jeżeli oparte są one na ustale-niach sądu meriti (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2006 r., III KK 395/05, OSNKW 2006, z. 10, poz. 92; zob. też np. T. Grzegorczyk, J. Tylman: Polskie postępowanie karne, Warszawa 2009, s. 791). Dopóki zatem sąd odwoławczy odmiennie jedynie ocenia znacze-nie nadawane określonym faktom ustalonym przez sąd meriti, a więc wy-ciąga z nich inne niż sąd pierwszej instancji wnioski, dopóty nie można mówić o poczynieniu przez niego odmiennych ustaleń. Nie narusza to za-sady bezpośredniości ani zasady dwuinstancyjności, gdyż nie dochodzi tu do ustalania nowych faktów, co powinno być oparte z założenia o bezpo-średni kontakt z dowodami i ich oceną, wyprowadzoną także z owego kon-taktu, lecz jedynie do odmiennych wniosków nasuwających się na gruncie istniejących ustaleń uznanych za prawidłowe i to zgodnie z kierunkiem środka odwoławczego, bez naruszenia jakiegokolwiek zakazu ne peius, a więc w ramach dopuszczalnych przez prawo procesowe. Istotne jest nato-miast, aby nowe stwierdzenia sądu odwoławczego miały rzeczywiście je-dynie charakter wniosków i ocen wysnutych z ustaleń poczynionych przez sąd meriti, a nie własnych ustaleń, dokonanych wprawdzie w oparciu o ist-niejące w sprawie dowody, ale nie poczynionych przez sąd pierwszej in-stancji; w tej ostatniej sytuacji niezbędne jest już uchylenie wyroku i prze-kazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Oczywiście, sąd odwoławczy ponownie rozpoznając tę sprawę może teraz, analizując znów zarzuty apelacji, podjąć każdą z dopuszczalnych w postępowaniu odwoławczym decyzji procesowych. Istotne jedynie, aby przestrzegał zasad procedowania we wszystkich ich aspektach, a wydając rozstrzygnięcie miał na uwadze także normy materialno-prawne i swoje orzeczenie uzasadnił w sposób wymagany przez prawo procesowe.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 212 § 1 KKart. 439 § 1 pkt 2 KPKart. 212 § 1art. 12 KKart. 414 § 1 KPKart. 17 § 1 pkt 3 KPKart. 1 § 2 KKart. 2 § 1 pkt 3art. 93art. 410art. 425 § 1art. 437 § 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026. · PDF źródłowy