III AZP 7/88

UchwałaSąd Najwyższy1988-06-08

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z sędzią Sądu Najwyższego lub prokuratorem Prokuratury Generalnej może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie, w świetle art. 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy Prawo o adwokaturze?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z sędzią Sądu Najwyższego lub prokuratorem Prokuratury Generalnej może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie. Siedziba Sądu Najwyższego w Warszawie jest traktowana jako uregulowanie administracyjno-techniczne, a nie wyznacznik terytorialny dla celów stosowania art. 19 ust. 2 Prawa o adwokaturze, ze względu na ogólnokrajowy charakter działalności Sądu Najwyższego.
Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości wystąpił z wnioskiem o udzielenie odpowiedzi na pytanie prawne dotyczące możliwości członkostwa w zespole adwokackim przez adwokata spokrewnionego lub spowinowaconego z sędzią Sądu Najwyższego lub prokuratorem Prokuratury Generalnej. Wniosek był konsekwencją uchylenia przez Sąd Najwyższy decyzji Ministra Sprzeciwiającej się wpisowi na listę adwokatów z uwagi na pokrewieństwo z sędzią Sądu Najwyższego. Minister Sprawiedliwości argumentował, że siedziba Sądu Najwyższego w Warszawie powinna być traktowana jako teren działania, co uniemożliwiałoby adwokatowi wykonywanie zawodu w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę, zgodnie z którą adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z osobą pełniącą funkcję sędziego Sądu Najwyższego lub prokuratora Prokuratury Generalnej może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN W. Sutkowski. Sędziowie SN: B. Bladowski, T. Bukowski, A. Gola (sprawozdawca), J. Niejadlik, K. Piasecki, Z. Świeboda.SentencjaSąd Najwyższy z udziałem Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, J. Musioła, i prokuratora Prokuratury Generalnej, K. Lewandowskiego, rozpoznał wniosek Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 lutego 1988 r. o udzielenie odpowiedzi na następujące pytanie prawne:"Czy w świetle art. 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124) adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z osobą pełniącą funkcję sędziego Sądu Najwyższego lub prokuratora Prokuratury Generalnej PRL może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie?"podjął następującą uchwałę i nadał jej moc zasady prawnej:W świetle art. 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124) adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z osobą pełniącą funkcję sędziego Sądu Najwyższego lub prokuratora Prokuratury Generalnej może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie.Uzasadnienie faktyczneI. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1987 r. III CO 4/87 uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 lutego 1987 r. sprzeciwiającą się wpisowi J.S.D. na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Warszawie. Decyzja Ministra Sprawiedliwości oparta była na złożeniu, że według treści art. 19 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124) niedopuszczalne było wyznaczenie osobie zainteresowanej siedziby wykonywania zawodu adwokata w Warszawie, gdyż jej ojciec zajmuje stanowisko sędziego Sądu Najwyższego.W uzasadnieniu tego orzeczenia przyjęto, że według art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 45, poz. 241) - Sąd Najwyższy jest naczelnym organem sądowym w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, z tej racji sprawuje nadzór nad działalnością wszystkich innych sądów w zakresie orzekania i rozpoznaje sprawy z obszaru całego kraju w zakresie przekazanym szczególnymi przepisami (art. 2 ust. 1 i 2 tejże ustawy), co oznacza, że działalności Sądu Najwyższego nie sposób wiązać terytorialnie z jakąkolwiek izbą adwokacką w kraju.Podniesiono, że wykładnia zakresu stosowania art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze nie może być dokonywana w izolacji, a w szczególności z pominięciem przepisów, w których wprowadzono zakazy zajmowania stanowisk sędziowskich ze względu na to, że osoba bliska wykonuje zawód adwokata, tj. art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 45, poz. 241) oraz art. 55 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - prawo o ustroju sądów powszechnych ( Dz. U. Nr 31, poz. 137). Korelacja między tymi przepisami a art. 19 ust. 1 pkt 2 i art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze jest bowiem oczywista. Podniesiono też, że koncepcji jednakowego traktowania na gruncie art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze sędziów sądów powszechnych i sędziów Sądu Najwyższego sprzeciwia się treść art. 67 prawa o adwokaturze zawierającego czasowy zakaz wpisu na listę adwokatów w okręgu tej izby adwokackiej, w okręgu której osoby te wykonywały m.in. zawód sędziego, gdyż zakaz ten nie dotyczy m.in. sędziów Sądu Najwyższego.Konkludując, Sąd Najwyższy wyraził w powołanym wyroku pogląd prawny, że "zakaz przyjęcia do zespołu adwokackiego, o jakim mowa w art. 19 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1983 r. - prawo o adwokaturze (Dz. U. Nr 16, poz. 124), nie odnosi się do adwokata, który jest spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w pierwszym stopniu z osobą zajmującą stanowisko sędziego Sądu Najwyższego".II. Stanowisko to zakwestionował Minister Sprawiedliwości w pytaniu prawnym zawartym we wniosku, a zamieszczonym w sentencji uchwały.W uzasadnieniu wniosku przytoczono, że ustawodawca, mając na uwadze cele adwokatury, zawarł w art. 19 prawa o adwokaturze ograniczenia możliwości wykonywania zawodu adwokata, podobnie jak to miało miejsce w ustawie z dnia 19 grudnia 1963 r. o ustroju adwokatury (Dz. U. Nr 57, poz. 309); zm.: Dz. U. z 1967 r. Nr 13, poz. 55). Nie może więc wykonywać zawodu w ogóle adwokat, którego małżonek pełni funkcje sędziowskie, prokuratorskie, lub też wykonywać go w okręgu izby adwokackiej, w którym spokrewniona z nim osoba do drugiego lub spowinowacona w pierwszym stopniu pełni funkcje sędziowskie, prokuratorskie lub w organach dochodzeniowo-śledczych. Użycie w powołanym przepisie sformułowania o pełnieniu funkcji sędziowskich lub prokuratorskich w okręgu izby adwokackiej oznacza, że chodzi o ich pełnienie w tych sądach lub prokuraturach, które mają siedzibę w okręgu danej izby adwokackiej. Siedzibą Sądu Najwyższego na podstawie art. 3 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym, jest Warszawa, a więc miejscowość, która z punktu widzenia prawa o adwokaturze znajduje się w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie. Ponieważ art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze zawarte w nim ograniczenia wykonywania zawodu adwokata opiera wyłącznie na funkcji pełnionej przez spokrewnioną lub spowinowaconą z nim osobę przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek wzmianki o właściwości sądu, dla rozstrzygnięcia postawionego pytania ma jedynie znaczenie siedziba Sądu Najwyższego (a więc miejsce sprawowania funkcji sędziego przez sędziów tego sądu), a nie jego właściwość rzeczowa i miejscowa.Podniesiono też, że interpretacja art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze możliwa jest jedynie z punktu widzenia adwokatury, jako że troska o jej dobre imię była celem wprowadzenia zawartych w tym przepisie ograniczeń, przy czym niedopuszczalna jest interpretacja jednego aktu prawnego za pomocą unormowań zawartych w innych aktach prawnych. Z jednej bowiem strony rozważania na temat właściwości sądu lub prokuratury prowadzić by mogły do niezamierzonego wniosku, że osoba spokrewniona do drugiego stopnia lub spowinowacona w pierwszym stopniu z sędzią Sądu Najwyższego nie mogłaby być członkiem zespołu adwokackiego w całej Polsce, a z drugiej zaś unormowanie tych ograniczeń zawarte w innych aktach prawnych różnią się między sobą, co jest zrozumiałe ze względu na odmienną specyfikę zawodów, których akty te dotyczą.Tak więc art. 55 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - prawo o ustroju sądów powszechnych ograniczenia te normuje z punktu widzenia sądownictwa powszechnego celem wyeliminowania z kandydatów do zawodu sędziego osób o bliskim stosunku pokrewieństwa z osobą wykonującą zawód adwokata.Ustawa o Sądzie Najwyższym w jej art. 35 ust. 2 wyłączeniem obejmuje jedynie osoby, których małżonkowie są adwokatami. W ten sam sposób zakaz ten reguluje art. 17 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o Prokuraturze Polskie Rzeczypospolitej Ludowej (Dz. U. Nr 31, poz. 138), przy czym dotyczy on wszystkich prokuratorów, a więc Prokuratury Generalnej, prokuratur wojewódzkich i rejonowych oraz prokuratur wojskowych.Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, nie może to jednak oznaczać, że ograniczenia z art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze - w obu tych ustawach - nie dotyczą osób spokrewnionych lub spowinowaconych z adwokatem, a tym samym, że dzieci sędziów Sądu Najwyższego lub prokuratorów Prokuratury Generalnej mogą być adwokatami w zespołach adwokackich w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie.Wskazano też na to, że jakichkolwiek ograniczeń w omawianej kwestii brak jest w ustawie z dnia 31 lipca 1985 r. o służbie funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej PRL (Dz. U. Nr 38, poz. 181).Według Ministra Sprawiedliwości przykłady te - a zwłaszcza ostatni - dowodzą słuszności prezentowanej tezy, że ograniczenia w powoływaniu do zawodów prawniczych dokonane są wyłącznie z punktu widzenia danego zawodu, a wzajemna interpretacja uregulowań jednego aktu prawnego drugim jest niedopuszczalna.Przytoczono także, że przeciwko prezentowanej tezie nie może również przemawiać art. 67 prawa o adwokaturze, jako że przepis ten dotyczy kwestii wpisu na listę adwokatów byłych sędziów Sądu Najwyższego lub prokuratorów Prokuratury Generalnej, którzy zaprzestali pełnienia tych funkcji. Niedopuszczalne bowiem jest rozciąganie uprawnień przyznanych ściśle określonym osobom na inne tylko z tej racji, że są z tymi pierwszymi spokrewnione lub spowinowacone.Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, za błędny uważać należy pogląd, że skoro art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym nie miał swojego odpowiednika w poprzednio obowiązującej ustawie o Sądzie Najwyższym, to tym samym uznać należy, że w sposób świadomy i celowy zrezygnowano z wprowadzenia dalszych ograniczeń niż te zawarte powołanym przepisie. Dokonując wykładni porównawczej nie można ograniczyć się jedynie do wybranych ustaw. Przy uwzględnieniu zaś ustaw regulujących przedmiotową kwestię w zawodach wymienionych w art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze okazuje się, że ze względu na wspomniane już różnice między nimi ograniczenia dopuszczalności członkostwa w zespole adwokackim w danej izbie ze względu na stosunek pokrewieństwa lub powinowactwa między określonymi osobami ocenione muszą być wyłącznie w świetle art. 19 prawa o adwokaturze.Ze stanowiskiem prezentowanym we wniosku, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, przemawia również użyte w art. 19 prawa o adwokaturze sformułowanie "pełni funkcje sędziowskie, prokuratorskie", przez co rozumieć należy wszystkich sędziów i prokuratorów, nie wyłączając sędziów Sądu Najwyższego i prokuratorów Prokuratury Generalnej. Gdyby ustawodawca chciał tych ostatnich wyłączyć spod działania powołanego przepisu, zawarłby w nim skonkretyzowaną regulację, że chodzi wyłącznie o sędziów sądów powszechnych oraz prokuratorów rejonowych i wojewódzkich.Przytoczona argumentacja, zdaniem Ministra Sprawiedliwości, świadczy o tym, że art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze normuje ograniczenia kompleksowo wobec wszystkich adwokatów spokrewnionych lub spowinowaconych z sędziami, prokuratorami i funkcjonariuszami organów dochodzeniowo-śledczych, oraz że podlega jednolitej wykładni w stosunku do wszystkich tych osób. Ścisła zaś i jednolita wykładnia tego przepisu prowadzi do wniosku, że "adwokat spokrewniony do drugiego stopnia lub spowinowacony w stopniu pierwszym z sędzią Sądu Najwyższego lub prokuratorem Prokuratury Generalnej nie może być członkiem zespołu adwokackiego w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie".III. Stanowisko zaprezentowane we wniosku Ministra Sprawiedliwości nie zasługiwało na aprobatę. W sytuacji gdy Sąd Najwyższy - zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym - jest naczelnym organem sądowym w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, sprawującym nadzór nad działalnością wszystkich innych sądów w zakresie orzekania i rozpoznającym sprawy z obszaru całego kraju w zakresie przekazanym szczególnymi przepisami (art. 2 ust. 1 i 2 tejże ustawy), nie sposób wiązać tego, że Sąd Najwyższy ma siedzibę w Warszawie (art. 3 ustawy), z uregulowaniem art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze, według którego adwokat nie może być członkiem zespołu w okręgu tej izby, w którym spokrewniona z nim osoba do drugiego stopnia lub spowinowacona w pierwszym stopniu pełni funkcje wymienione w ust. 1 pkt 2 art. 19 (chodzi o funkcje sędziowskie, prokuratorskie lub w okręgu izby adwokackiej - w organach dochodzeniowo-śledczych). Określenie w ustawie siedziby Sądu Najwyższego (w Warszawie) może jedynie - przy uwzględnieniu jego funkcji i zadań, jakie zostały mu przypisane - być traktowane jako uregulowanie o charakterze administracyjno-technicznym. Jako naczelny organ sądowy PRL Sąd Najwyższy - by móc wykonywać swe zadania - musi mieć określoną siedzibę, korzystać z określonego zespołu budynków i innych środków materialnych. Nie oznacza to jednak związania terytorialnego siedziby Sądu Najwyższego z okręgiem działalności konkretnej izby adwokackiej (w tym wypadku warszawskiej). Przy takim pojmowaniu siedziby Sądu Najwyższego nie można też mówić, że Sąd Najwyższy działa w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie. Zakres ustawowej działalności Sądu Najwyższego obejmuje bowiem obszar całego kraju i nie sposób zacieśniać go - dla celów wykładni art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze - do okręgu tej izby adwokackiej. W konsekwencji nie jest też uzasadnione stwierdzenie, że sędzia Sądu Najwyższego pełni funkcje sędziowskie w okręgu izby adwokackiej warszawskiej. Przyjęcie takiego stanowiska byłoby równoznaczne z przekreśleniem podstaw prawnych organizacji i działania Sądu Najwyższego w PRL.Interpretacja art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze nie jest możliwa bez uwzględnienia uregulowań zawartych w ustawie o Sądzie Najwyższym, skoro wyłączają możliwość przyjęcia, że sędzia Sądu Najwyższego pełni funkcje sędziowskie w okręgu określonej izby adwokackiej. Dlatego też nie można się zgodzić ze stanowiskiem, że "interpretacja jednego aktu prawnego unormowaniami zawartymi w innych aktach jest niedopuszczalna". Przeciwnie, dla właściwego stosowania (zrozumienia) danej normy prawnej, zawartej w jednym akcie prawnym niezbędne jest uwzględnienie unormowań przyjętych w innym akcie prawnym, gdy w normie tej odsyła się bezpośrednio lub pośrednio do uregulowań zawartych w tym innym akcie. Tak jest w niniejszej sprawie, skoro bez uwzględnienia unormowań zawartych w ustawie o Sądzie Najwyższym niemożliwe jest określenie obszaru, na którym sędzia Sądu Najwyższego pełni funkcje sędziowskie w rozumieniu art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze. Ogólnie zaś mówiąc, nie można nie dostrzegać, że poszczególne przepisy i normy prawa nie są izolowanymi i zamkniętymi w sobie całościami. Stanowią one jedynie części składowe większej i uporządkowanej całości, jaką tworzy porządek prawny, a więc system obowiązującego prawa. Systemu tego nie możemy traktować inaczej niż jako całości wolnej od wewnętrznych sprzeczności oraz zupełnej.Przeciwko, a nie za trafnością tezy przedstawionej we wniosku Ministra Sprawiedliwości, przemawia też art. 35 ust. 2 ustawy o Sądzie Najwyższym, stanowiący, że nie może być sędzią Sądu Najwyższego osoba, której małżonek wykonuje zawód adwokacki. Ani ten przepis, ani żaden inny zawarty w ustawie o Sądzie Najwyższym nie zawiera uregulowania przyjętego w art. 55 zdanie drugie prawa o ustroju sądów powszechnych, według którego nie może być sędzią osoba, której krewny do drugiego stopnia lub powinowaty pierwszego stopnia wykonuje zawód adwokata na obszarze właściwości tego samego sądu wojewódzkiego. Ten ostatni przepis odpowiada swą treścią uregulowaniu zawartemu w art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze. Brak takiego uregulowania, jak zawarte w art. 55 zdanie drugie prawa o ustroju sądów powszechnych, w ustawie o Sądzie Najwyższym słusznie zatem uważane jest za wyraz tego, że ustawodawca wyłączył przewidziane tam ograniczenie w omawianej relacji. Nie można zaś przy tym bronić poglądu, że poprzez art. 75 ustawy o Sądzie Najwyższym należy w tym przedmiocie do sędziów Sądu Najwyższego stosować odpowiednio art. 55 zdanie drugie prawa o ustroju sądów powszechnych. Sprawę zakazów zajmowania stanowiska sędziego Sądu Najwyższego uregulowano w ustawie o Sądzie Najwyższym w sposób wyczerpujący i brak jest podstaw do rozszerzania tych zakazów poprzez sięganie do odpowiednich przepisów prawa o ustroju sądów powszechnych. Gdyby bowiem ustawodawca zamierzał wprowadzić do ustawy o Sądzie Najwyższym zakaz przewidziany w powołanym art. 55 zdanie drugie prawa o ustroju sądów powszechnych, to uczyniłby to wprost, zważywszy, że wprowadził - przez art. 35 ustawy o Sądzie Najwyższym - inne określone zakazy. Brak zakazu, o jakim mowa w art. 55 zdanie drugie ustawy o ustroju sądów powszechnych, w ustawie o Sądzie Najwyższym potwierdza, że zamiarem ustawodawcy było - jak w przypadku objętym unormowaniem z art. 67 prawa o adwokaturze - zróżnicowanie możliwości wpisu na listę adwokatów w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego, sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego i prokuratorów Prokuratury Generalnej oraz pozostałych sędziów i prokuratorów.Powyższe rozważania należy mutatis mutandis odnieść także do prokuratorów Prokuratury Generalnej. Ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. o Prokuraturze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (Dz. U. Nr 31, poz. 138) przewiduje w art. 17, że prokuratorem nie może być osoba, której małżonek wykonuje zawód adwokata. Brak jest natomiast dalszego zakazu z art. 55 zdanie drugie ustawy o ustroju sądów powszechnych. Nie sposób też inaczej, aniżeli w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego, oceniać zakaz zawarty w art. 19 ust. 2 prawa o adwokaturze. Zadania Prokuratury Generalnej, przy przyjęciu, że Prokurator Generalny jest naczelnym organem prokuratury (art. 7 ust. 1 ustawy o Prokuraturze PRL), wyłączają możliwość traktowania prokuratorów Prokuratury Generalnej jako pełniących funkcje prokuratorskie w okręgu Izby Adwokackiej w Warszawie.Wszystko to uzasadniało odpowiedź jak w sentencji uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 19 ust. 1art. 1 ust. 1art. 2 ust. 1art. 19 ust. 2art. 35 ust. 2art. 55art. 67art. 19art. 3art. 17art. 75art. 35

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.