III PK 40/04
WyrokIzba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych2004-08-12
Skład orzekający: Kazimierz Jaśkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2003 r. do rozkładu ciężaru dowodu dyskryminacji pracownika z przyczyn innych niż płeć należało stosować art. 183b § 1 k.p. poprzez analogię?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w okresie od 1 stycznia 2002 r. do 31 grudnia 2003 r. do rozkładu ciężaru dowodu dyskryminacji pracownika z przyczyn innych niż płeć należało stosować art. 183b § 1 k.p. poprzez analogię. Pomimo że przepisy te pierwotnie dotyczyły dyskryminacji ze względu na płeć, kierunek nowelizacji prawa pracy oraz przepisy unijne wskazują na szersze rozumienie zakazu dyskryminacji. W sprawach nieuregulowanych wprost przez prawo pracy, stosuje się przepisy prawa pracy w drodze analogii, a dopiero w dalszej kolejności przepisy Kodeksu cywilnego.Stan faktyczny
Powódka zarzuciła pracodawcy dyskryminację w zakresie wynagrodzenia od 1999 r., która miała rozpocząć się po wypadku przy pracy w 1998 r. i konieczności dochodzenia świadczeń na drodze sądowej. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając, że powódka nie była traktowana inaczej niż pozostali pracownicy, a kryteria różnicowania wynagrodzenia były związane z pracą i zgodne z prawem. Sądy uznały również, że ciężar dowodu dyskryminacji spoczywał na powódce, a przepisy dotyczące dyskryminacji (art. 183a-183e k.p.) nie miały zastosowania do okresu sprzed ich wejścia w życie ani do sytuacji, gdy dyskryminacja nie dotyczyła płci.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację powódki i zasądził od niej na rzecz pozwanego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 12 sierpnia 2004 r. III PK 40/04 W okresie od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia 2003 r. do roz-kładu ciężaru dowodu dyskryminacji pracownika - także z innych przyczyn niż płeć - należało stosować art. 183b § 1 k.p. Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2004 r. sprawy z powództwa Zofii S. przeciwko Gospodarstwu Szklarniowemu L. Spółce z o.o. w L. o odszkodowanie i wynagrodzenie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 26 lu-tego 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację i zasądził od powódki na rzecz pozwanego 200 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powódka Zofia S. w sprawie przeciwko Gospodarstwu Szklarniowemu L. Spółce z o.o. w L. o odszkodowanie z tytułu dyskryminacji w pracy wniosła kasację od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 26 lutego 2004 r. [...]. Zaskarżonym wyrokiem oddalono apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Lublinie z dnia 25 czerwca 2003 r. [...] od-dalającego jej powództwo. Powódka podnosiła, że dyskryminacja jej osoby rozpo-częła się od wypadku przy pracy w dniu 19 sierpnia 1998 r., gdy należnych jej świad-czeń musiała dochodzić na drodze sądowej. Zaznaczyła, iż od 1999 r. była pomijana przy przyznawaniu świadczeń związanych z pracą (w 1999 r. zamiast podwyżki 80 gr./godz. otrzymała 40 gr./godz., w 2000 r. zamiast podwyżki 50 gr./godz. otrzymała kwotę 40 gr./godz., a w 2001 r. podwyżki w ogóle nie otrzymała, nie przyznano jej również bonów świątecznych). Sądy obu instancji ustaliły, iż powódka była zatrud-
2 niona u strony pozwanej od 1988 r. W okresie wskazanym w pozwie nie była trakto-wana inaczej niż pozostali pracownicy, którzy w porównaniu z nią otrzymywali za-równo wyższe, jak i niższe stawki wynagrodzenia. Kryteria różnicowania wynagro-dzenia wskazane w obowiązujących u strony pozwanej przepisach płacowych były ściśle związane z pracą, a w szczególności z jej rodzajem, jakością, stosunkiem pra-cownika do obowiązków, kwalifikacjami pracownika i jego doświadczeniem zawodo-wym. Ponadto odpowiadały zasadom ustalania wynagrodzenia za pracę, wskazanym w art. 78 § 1 k.p. Żadne z kryteriów stosowanych również w odniesieniu do powódki nie mogło być uznane za dyskryminujące. Ponadto Sąd Okręgowy podzielił pogląd Sądu pierwszej instancji, iż to na powódce spoczywał ciężar dowodu w zakresie dys-kryminacji, a jej subiektywne odczucia nie mogły zastąpić dowodów, jakie zgodnie z art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p. była ona obowiązana przedstawić na potwierdze-nie faktów, z których wywodziła skutki prawne. Sąd drugiej instancji podkreślił rów-nież, iż nie bez znaczenia pozostaje i to, że powódka, wskazując jako podstawę swych żądań art. 183a - 183e k.p., wywodziła je z faktu dyskryminowania jej w zakre-sie wysokości wynagrodzenia ze względu na wypadek przy pracy, jakiemu uległa w 1998 r. W ocenie Sądu, na przepisy te powódka nie może się powoływać zarówno w zakresie swych roszczeń za okres do 1 stycznia 2002 r., jak i poczynając od tej daty. Sąd podkreślił, że przepisy art. 183a - 183e k.p. weszły w życie z dniem 1 stycznia 2002 r. i nie mają zastosowania do stanów faktycznych sprzed tej daty. Nie znajdują również zastosowania do stosunku pracy powódki od dnia 1 stycznia 2002 r. Sąd stwierdził bowiem, że przesłanką zastosowania tych norm jest naruszenie przez pra-codawcę zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn w zatrudnieniu, podczas gdy powódka nie powoływała się na to, że pracodawca dyskryminował ją ze względu na płeć. Sąd Okręgowy zważył także, że wątpliwa była też możliwość dochodzenia przez powódkę roszczeń odszkodowawczych z tytułu dyskryminacji na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego. W ocenie Sądu odnoszące się do dyskryminacji prze-pisy art. 112 i 113 k.p. kreują zasady prawa pracy, ich rolą nie jest zaś przyznawanie konkretnych uprawnień pracownikowi. Przepisy Kodeksu cywilnego mogą mieć za-stosowanie do roszczeń z tytułu dyskryminacji w pracy, o ile spełnione zostaną za-warte w nich przesłanki warunkujące prawo do odszkodowania, w szczególności na podstawie art. 471 k.c. - fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiąza-nia przez dłużnika i jego wina.
3 W kasacji powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę przez uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zdaniem powódki Sąd naruszył art. 183a - 183e k.p. przez przyję-cie, że przepis ten powołuje tylko i wyłącznie kryterium płci jako kryterium zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu. Kasacja zarzuca również Sądowi nierozpoznanie istoty sprawy poprzez nieodniesienie się do roszczenia powódki za okres do dnia 1 stycz-nia 2002 r., a także naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., przez niewłaściwą ocenę i niedo-statecznie wszechstronne rozważenie zebranego materiału dowodowego poprzez błędne ustalenie, że pracodawca traktował powódkę na równi z innymi pracowni-kami. W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej odrzucenie, względnie o oddalenie oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona, ponieważ zaskarżony wyrok pomimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Błędna ocena kwestii prawnych związa-nych z dyskryminacją w zatrudnieniu, będąca podstawą roszczenia powódki, nie ma bowiem dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy znaczenia w sytuacji, gdy z prawi-dłowych ustaleń poczynionych przez Sądy obu instancji wynika, iż pracodawca nie stosował wobec powódki żadnej z form dyskryminacji, gdyż nie różnicował jej sytuacji w oparciu o kryteria prawnie nieuzasadnione. Należy zważyć, iż równości w prawie nie można utożsamiać z równością w znaczeniu formalnym, czyli takim samym traktowaniu przez prawo wszystkich adre-satów norm prawnych. Równość tę należy rozumieć w znaczeniu materialnym, ta zaś polega na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowane równo. Zasada ta może być realizowana przy pomocy dwóch technik prawodawczych. Z jednej strony bo-wiem ustawodawca może wskazywać te kryteria różnicowania (cechy istotne) sytua-cji prawnej podmiotów, które są prawnie dopuszczalne (kryteria pozytywne - np. art. 112 k.p.), z drugiej zaś - może to polegać na wskazaniu kryteriów negatywnych, czyli takich, ze względu na które różnicowanie to jest niedopuszczalne (kryteria dyskrymi-
4 nujące - np. art. 113 k.p.). Ponieważ wskazanie wszystkich kryteriów dyskryminują-cych nie jest możliwe, należy przyjąć, iż w każdej sytuacji będą to kryteria obiektyw-nie nieuzasadnione. Z ustaleń poczynionych w sprawie - którymi Sąd Najwyższy, wobec braku ich skutecznego podważenia w kasacji, jest związany na mocy art. 39311 § 2 k.p.c. - wy-nika, iż różnicując sytuację powódki w zakresie wysokości wynagrodzenia, pracodawca zastosował dopuszczalne prawnie kryteria pozytywne i nie zastosował zakazanych prawem kryteriów negatywnych. Zastosowane w stosunku do powódki kryteria zróżnicowania jej wynagrodze-nia w stosunku do pozostałych pracowników (pozostali pracownicy w porównaniu z nią otrzymywali zarówno wyższe, jak i niższe stawki wynagrodzenia), wskazane w przepisach płacowych pozwanego były ściśle związane z pracą, w szczególności z jej rodzajem, jakością, stosunkiem pracownika do obowiązków, kwalifikacjami i do-świadczeniem zawodowym. Jak słusznie podkreślił Sąd drugiej instancji odpowiadały one nie tylko zasadom ustalania wynagrodzenia za pracę, wskazanym w art. 78 § 1 k.p., ale zgodne były również z kryterium różnicowania pracowników, wskazanym w art. 112 k.p. W stanie faktycznym sprawy nie ma także żadnych przesłanek do przy-jęcia, iż wobec powódki zastosowano jakiekolwiek kryterium dyskryminujące, czyli obiektywnie nieuzasadnione. Jak wskazano wyżej, Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądów obu instancji, iż powódka nie była dyskryminowana przez pracodawcę z jakiegokolwiek powodu. Z uwagi na to zaskarżony wyrok jest ostatecznie prawidłowy. Należy jednak wskazać na kilka błędów w jego uzasadnieniu dotyczących interpretacji przepisów. Chodzi tu o analizę stanu prawnego w zakresie dyskryminacji w zatrudnieniu w okresie sprzed i po wejściu w życie przepisów art. 183a - 183e k.p., które zostały wprowadzone do Ko-deksu pracy ustawą z dnia 24 sierpnia 2001 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 128, poz. 1405) i obowiązywały od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia 2003 r. Rozważeniu podlegają kwestie rozkładu ciężaru dowodu i podstaw roszczenia powódki za okres przed i po 1 stycznia 2002 r. W zakresie roszczenia powódki za okres sprzed 1 stycznia 2002 r. rację miał Sąd, iż wyrażone w art. 112 i 113 k.p. zasady równego traktowania i niedyskryminacji nie mogły stanowić jego samoistnej podstawy. Do dnia 31 grudnia 2001 r. zasady te nie miały bowiem w prawie pracy normy sankcjonującej. W tym zakresie należało zatem, zgodnie z art. 300 k.p., stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego o
5 odpowiedzialności deliktowej, a nie - jak wskazał Sąd Okręgowy - o odpowiedzialno-ści kontraktowej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2000 r., I PKN 314/99, OSNAPiUS 2001 nr 15, poz. 480 oraz wyrok z dnia 6 marca 2003 r., I PK 171/02, OSNAP 2004 nr 15, poz. 258). Konsekwentnie należy przyjąć, iż także w zakresie rozkładu ciężaru dowodu, wobec braku odpowiedniej regulacji w Kodeksie pracy, obowiązywała zasada wyrażona w art. 6 k.c., zgodnie z którą ciężar udowod-nienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne (odmien-nie przyjął Sąd Najwyższy w sprawie I PK 171/02) . Nowy stan prawny w tym zakresie wprowadziła ustawa nowelizująca z dnia 24 sierpnia 2001 r. Wprowadzone nią przepisy art. 183a-183e k.p. zawierały szczegółową regulację obowiązku pracodawcy równego traktowania pracowników według kryte-rium płci. Wprowadziły przy tym zarówno normę sankcjonującą naruszenie zakazu dyskryminacji (art. 183d k.p.), jak i zmieniły w tym zakresie rozkład ciężaru dowodu przewidziany w art. 6 k.c. (w związku z art. 300 k.p.). Przepis art. 183b § 1 k.p. zwolnił pracownika z konieczności udowodnienia faktu jego dyskryminacji. W nowym stanie prawnym, to pracodawca, chcąc zwolnić się od odpowiedzialności winien udowodnić, że nie dyskryminuje pracownika. Sąd Najwyższy zważył, iż błędem Sądu Okręgowego było przyjęcie, iż prze-pisy dotyczące rozkładu ciężaru dowodu stosuje się wyłącznie do dyskryminacji pra-cowników ze względu na płeć. Przepisy te mogą być bowiem przez analogię stoso-wane do dyskryminacji z innych przyczyn. Z reguły, w sprawach nieuregulowanych wprost przez prawo pracy do stosunku pracy należy stosować przepisy prawa pracy w drodze analogii, a dopiero w dalszej kolejności można stosować przepisy Kodeksu cywilnego (art. 300 k.p.). Nie ma istotnych argumentów przemawiających za odmową ich stosowania w drodze analogii także do innych przejawów nierównego traktowania pracowników, które są wskazane zarówno w art. 113 k.p., będącym ogólną zasadą prawa pracy, jak i w art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który zakazuje dys-kryminacji z jakiejkolwiek przyczyny. Pośrednio do twierdzenia takiego upoważnia również kierunek nowelizacji komentowanych przepisów (art. 183a-183e k.p.) wprowa-dzonej ustawą z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081) i dostosowującej je do wymagań Unii Europejskiej. Należy mieć bowiem na względzie, że ustawa nowelizu-jąca z dnia 24 sierpnia 2001 r. dostosowywała nasze prawo w zakresie dyskryminacji jedynie do tych dyrektyw unijnych, które traktują o równym traktowaniu kobiet i męż-
6 czyzn w zatrudnieniu (dyrektywa nr 75/117, dyrektywa nr 76/207 oraz dyrektywa nr 97/80), podczas gdy prawo unijne dyskryminację w zatrudnieniu ujmuje szerzej (por. dyrektywę Rady 2000/43/WE z dnia 29 czerwca 2000 r. wprowadzającą w życie za-sadę równego traktowania osób bez względu na pochodzenie rasowe lub etniczne; dyrektywę Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającą ogólne wa-runki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy). Przepis art. 183a k.p. w brzemieniu nadanym ustawą nowelizującą z dnia 14 listopada 2003 r., obo-wiązującym od dnia 1 stycznia 2004 r. zawiera już - podobnie jak art. 113 k.p. - otwarty katalog przyczyn dyskryminacji w zatrudnieniu. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 oraz art. 102 k.p.c. orzekł jak w sentencji. ========================================
Powiązane orzeczenia
- III PK 177/19 2020-09-29Czy pracownik, dochodząc odszkodowania za nierówne traktowanie w zatrudnieniu, może porównywać swoje warunki zatrudnienia z innymi pracownikami, którzy nie są mu bezpośrednio analogiczni pod względem stanowiska, zakresu…
- II PK 265/05 2006-05-09Czy przepisy dotyczące równego traktowania pracowników, w tym art. 183d k.p., mogą być stosowane do zdarzeń, które miały miejsce przed dniem ich wejścia w życie, jeśli ich skutki utrzymują się w okresie obowiązywania now…
- III PK 100/16/1 2017-04-06Czy nierówne traktowanie pracownika, które nie wynika z przyczyn uznanych za dyskryminujące w rozumieniu art. 113 i art. 183a § 1 k.p., może stanowić podstawę do dochodzenia odszkodowania z tytułu dyskryminacji?
- I PK 72/10 2010-09-03Czy nierówne traktowanie w zatrudnieniu, uzasadniające roszczenie o odszkodowanie, wymaga wskazania konkretnej przyczyny dyskryminacji określonej w przepisach Kodeksu pracy, czy wystarczające jest ogólne stwierdzenie o „…
- II PK 82/12 2012-10-02Czy nierówne traktowanie pracownika w zakresie wynagrodzenia, wynikające z kryteriów takich jak sposób podjęcia zatrudnienia u pracodawcy czy wysokość wynagrodzenia u poprzedniego pracodawcy, stanowi dyskryminację w rozu…
Powołane przepisy
art. 183b § 1 KPart. 78 § 1 KPart. 6 KCart. 300 KPart. 183aart. 112art. 471 KCart. 233 § 1 KPCart. 112 KPart. 113 KPart. 39311 § 2 KPCart. 183d KP
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy