I KZP 25/01
UchwałaIzba Karna2001-10-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 451 k.p.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. nakłada na sąd odwoławczy obowiązek sprowadzenia na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności, jeżeli nie uznał za wystarczającą obecności jego obrońcy, bez względu na to, czy oskarżony o to wnosił?Ratio decidendi
Przepis art. 451 k.p.k. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. nie nakłada na sąd odwoławczy bezwzględnego obowiązku sprowadzenia na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności, nawet jeśli ten o to wnosił. Sąd może uznać obecność obrońcy za wystarczającą, chyba że z akt sprawy wynika, iż oskarżony nie wie o prawie do złożenia wniosku o doprowadzenie. Udział oskarżonego w rozprawie odwoławczej jest jego prawem, a nie obowiązkiem, a jego realizacja zależy od jego woli.Stan faktyczny
Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił z wnioskiem o podjęcie uchwały wyjaśniającej przepisy prawne dotyczące obowiązku sprowadzania na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności. W orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiły się rozbieżności w interpretacji art. 451 k.p.k. w kontekście prawa do obrony i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Sprawa dotyczyła sytuacji, w której oskarżony pozbawiony wolności nie składał wniosku o doprowadzenie na rozprawę apelacyjną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę wyjaśniającą przepisy prawne dotyczące obowiązku sprowadzania na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności.Pełny tekst orzeczenia
UCHWAŁA SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW Z DNIA 18 PAŹDZIERNIKA 2001 R. I KZP 25/2001 Zarówno reguły rzetelnego procesu, w tym prawa do obrony, okre-ślone w art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r. oraz w art. 45 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r., jak i przepis art. 451 k.p.k. w brzmieniu nadanym mu ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzają-ce Kodeks postępowania karnego oraz ustawy – Kodeks karny skarbowy (Dz. U. Nr 62, poz. 717), nakładają na sąd odwoławczy obowiązek sprowa-dzenia na rozprawę apelacyjną oskarżonego pozbawionego wolności tylko w wypadku, gdy złożył on wniosek o doprowadzenie go na tę rozprawę. Oskarżonego należy pouczyć o prawie do złożenia wniosku, chyba że z akt sprawy wynika, iż wie on o uprawnieniu do złożenia takiego wniosku. Sąd może jednak uznać, że wystarczająca jest obecność obrońcy na rozprawie apelacyjnej i wówczas może zaniechać sprowadzenia oskarżo-nego na rozprawę odwoławczą nawet w wypadku, gdy ten o to wnosił. Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki. Sędziowie SN: H. Gradzik, A. Siuchniński, E. Strużyna, J. Szewczyk, F. Tarnowski, S. Zabłocki (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu wniosku Rzecznika Praw Obywatel-skich z dnia 11 lipca 2001 r., złożonego na podstawie art. 13 pkt 3 w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym
2 (tekst jedn.: Dz. U. z 1994 r., Nr 13, poz. 48 ze zm.) oraz art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147), o podjęcie uchwały, mającej na celu wy-jaśnienie przepisów prawnych, których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego a mianowicie: Czy postanowienia zawarte w: 1) art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, którego stosowanie ma – z mocy art. 91 ust. 2 Konstytucji RP – pierwszeństwo przed przepisem prawa krajowego, a mianowicie art. 451 § 1 k.p.k., w brzmieniu poprzedzającym jego nowe-lizację na mocy ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. (Dz. U. Nr 62, poz. 717) oraz 2) art. 451 k.p.k., w brzmieniu nadanym cytowaną ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. – nakładają na sąd odwoławczy obowiązek sprowadzenia na rozprawę oskarżonego pozbawionego wolności, jeżeli nie uznał za wy-starczającą obecność jego obrońcy, bez względu na to czy oskarżony o to wnosił czy też nie składał żądania w tej materii? u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j. U Z A S A D N I E N I E Konieczność podjęcia uchwały wyjaśniającej treść przepisów art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Pod-stawowych Wolności (dalej: EKPCz albo Konwencja) oraz art. 451 k.p.k., w brzmieniu nadanym mu ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks
3 postępowania karnego oraz ustawy – Kodeks karny skarbowy (Dz. U. Nr 62, poz. 717), Rzecznik Praw Obywatelskich (dalej : RPO) uzasadnił roz-bieżnością orzecznictwa Sądu Najwyższego w tym przedmiocie, w tym również wyroków i postanowień wydanych w wyniku rozpoznania skarg ka-sacyjnych wniesionych przez RPO na podstawie art. 521 k.p.k. Historycznie rzecz ujmując zauważyć należy, iż momentem przeło-mowym w podejściu sądów, w tym także i Sądu Najwyższego, do kwestii uczestnictwa oskarżonego lub jego obrońcy w rozprawie odwoławczej była nie data wejścia w życie nowego Kodeksu postępowania karnego z 1997 r., który w art. 451 § 2 znacznie rozszerzał uprawnienia oskarżonego pozbawionego wolności, ograniczając uznaniowość przewidzianą w art. 401 k.p.k. z 1969 r., lecz data wydania przez Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej: ETPCz) w Strasburgu wyroku z dnia 25 marca 1998 r., w sprawie Belziuka przeciwko Polsce. W tym wyroku Trybunał przypomniał bowiem orzecznictwo organów strasburskich dotyczące prawa do rzetelne-go procesu, ukształtowane we wcześniejszych sprawach, w których stroną były inne państwa – sygnatariusze EKPCz, i stwierdził naruszenie przez organa polskie art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji, polegające na odmowie po-zbawionemu wolności oskarżonemu, który nie miał obrońcy, osobistego uczestnictwa w rozprawie odwoławczej, pomimo złożenia przezeń wniosku o doprowadzenie go na tę rozprawę. Zdaniem ETPCz, procedowanie w sposób zgodny z obowiązującym wówczas art. 401 k.p.k. z 1969 r. dopro-wadziło do uniemożliwienia oskarżonemu ustosunkowania się do argumen-tów strony oskarżającej, a tym samym naruszyło zasadę równości broni i kontradyktoryjności postępowania. Jak wskazano w piśmiennictwie (zob. P. Hofmański, S. Zabłocki, glosa do wyroku ETPCz z dnia 25 marca 1998 r., Pal. 1998, z. 7-8, s. 14), także treść art. 451 § 1 i 2 k.p.k. z 1997 r., który był już uchwalony i miał wejść w życie w dniu 1 września 1998 r., dopusz-czała – i to w stosunkowo szerokim zakresie – praktykę, której stosowanie
4 pozwalałoby oskarżycielowi, niezależnie od chęci uczestniczenia przez oskarżonego w rozprawie apelacyjnej, na przedstawianie argumentów bezpośrednio na forum sądu odwoławczego pod nieobecność oskarżonego i jego obrońcy, co stanowi zaprzeczenie reguły równości broni. W konse-kwencji proponowano, aby dostrzeżenie wskazanej wyżej sprzeczności między regułami postępowania, na które zezwalał przepis art. 451 § 1 i 2 k.p.k., a regułami rzetelnego procesu, w tym prawa do obrony, określonymi w art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji, prowadziło – w myśl art. 91 ust 2 Konsty-tucji RP – do przyznania pierwszeństwa normie traktatowej. Uwzględniając treść normy konwencyjnej sąd winien zatem zarządzać sprowadzenie oskarżonego pozbawionego wolności na rozprawę apelacyjną, zawsze, gdy ten sobie tego życzy, chyba że przedmiotem rozpoznania w postępo-waniu odwoławczym są tylko kwestie prawne, a sąd uzna za obowiązkową obecność obrońcy na podstawie art. 450 § 2 w zw. z art. 451 § 2 k.p.k. Ta-ka, zalecana w piśmiennictwie (zob. np. P. Hofmański, S. Zabłocki, wym. wyż. glosa, s. 14-15, Z. Gostyński, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. II, Warszawa 1998, s. 508-509, P. Hofmański, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, t. II, Warszawa 1999, s. 617, J. Gra-jewski, L. Paprzycki: Kodeks postępowania karnego z komentarzem, Sopot 2000, s. 673), praktyka sądowa znajdowała także podstawę w treści art. 53 EKPCz, według którego sygnatariusze Konwencji zobowiązują się do prze-strzegania decyzji ETPCz we wszystkich sprawach, w których są stronami oraz była możliwa z uwagi na to, iż normy art. 6 ust. 1 i 3 lit. c mają charak-ter samorealizujących się (self-executing). Konieczność takiego procedo-wania wynikała nadto z określenia reguł rzetelnego procesu, w tym prawa do obrony, również i w art. 45 ust. 1 oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji RP z 1997 r. Praktyka bezpośredniego stosowania wskazanego wyżej przepisu Konwencji zaakceptowana została także i w orzecznictwie (por. np. wyrok
5 Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1999 r., II KKN 174/99, OSN Prok. i Pr. 2000, z. 4, poz. 15). Przedstawiona wyżej sprzeczność między regułami postępowania, na które zezwalał przepis art. 451 § 1 i 2 k.p.k., a regułami rzetelnego proce-su, w tym prawa do obrony, określonymi w art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji oraz w art. 45 ust. 1 oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, były powodem zno-welizowania art. 451 k.p.k. ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Przepisy wprowadzające Ko-deks postępowania karnego oraz ustawy – Kodeks karny skarbowy (Dz. U. Nr 62, poz. 717), którego treść brzmi obecnie na pozór jednoznacznie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, a także sądów apelacyjnych, ujawniły się jednak – już w odniesieniu do stanu prawnego, w którym zale-cano „bezpośrednie” stosowanie art. 6 ust. 1 i ust. 3 lit. c Konwencji wobec niezgodności z zasadami tam przewidzianymi art. 401 d. k.p.k. oraz art. 451 § 1 i 2 k.p.k. sprzed nowelizacji, ale także i w odniesieniu do stanu prawnego obowiązującego od dnia 1 września 2000 r., t. j. po nowelizacji art. 451 k.p.k. – rozbieżności dotyczące kwestii sprowadzania na rozprawę odwoławczą oskarżonego pozbawionego wolności, który nie przejawia woli uczestnictwa w tej rozprawie. Temu właśnie zagadnieniu poświęcony jest wniosek RPO o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały wyjaśniającej przepisy prawne. Wystąpienie to z uwagi na wspomnianą niejednolitość orzecznictwa znajduje, istotnie, podstawę w treści art. 13 pkt 3 w zw. z art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym oraz w art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Oby-watelskich. Najdalej idące stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 marca 2000 r., sygn. V KKN 116/98, Pal. 2001, z. 1-2, s. 233, w którym stwierdził, iż : „Obowiązek sprowadzenia oskarżonego pozbawionego wol-ności na rozprawę apelacyjną istnieje zarówno w odniesieniu do sytuacji,
6 gdy oskarżony sobie tego wyraźnie życzy, jak i wówczas, gdy nie sformu-łował takiego żądania”. Na przeciwnym „biegunie” usytuować należy pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 6 kwietnia 2001 r., III KKN 13/01, OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 62, w którym stwierdzono, że: „Artykuł 451 k.p.k., odnoszący się tylko do oskarżonych pozbawionych wolności, jest przepisem szczególnym w stosunku do unormowania art. 450 § 2 i 3 k.p.k., regulującego – w zgodzie z art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności prawo (a nie obowiązek) uczestni-czenia w rozprawie odwoławczej zarówno tych oskarżonych, jak i oskarżo-nych odpowiadających z wolnej stopy. Stanowi on o zakresie gwarancji realizacji tych uprawnień, przewidzianej dla oskarżonych, którzy z prawa osobistej obrony chcą skorzystać i o to wnoszą”. W tym samym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, że: „Brak deklaracji ze strony pozbawionego wol-ności oskarżonego w kwestii wzięcia udziału w rozprawie odwoławczej traktować należy jako równoznaczny z brakiem rzeczywistej woli oskarżo-nego co do realizacji tego uprawnienia, chyba że z okoliczności sprawy wynika konieczność uzyskania od niego wyraźnego stanowiska, związana z potrzebą pouczenia go o przysługującym mu prawie na podstawie art. 16 § 2 k.p.k.”. Bardzo zbliżone tezy sformułowane zostały także w postano-wieniu Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r., IV KKN 13/01 (nie-publik.). Podobny sposób rozumowania zaprezentowany zaś został w po-stanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2001 r., V KKN 48/01 (niepublik.). Mniej radykalny pogląd legł u podstaw wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2001 r., V KKN 517/00, OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 61, w któ-rym uznano, że: „Jeśli oskarżony nie składa wniosku o doprowadzenie go na rozprawę odwoławczą, nie wolno domniemywać, że rezygnuje on z przysługującego mu prawa do osobistego reprezentowania na rozprawie
7 swoich interesów (art. 451 k.p.k.). Tego rodzaju faktyczne domniemanie jest zaś usprawiedliwione wówczas, gdy oskarżony nie przejawia takiej ak-tywności po prawidłowym zawiadomieniu o przysługującym mu uprawnie-niu (art. 16 § 2 k.p.k.)”. Także i w tym judykacie przyjęto jednak, iż: „W świetle art. 451 k.p.k., interpretowanego w powiązaniu z art. 450 § 2 k.p.k. i art. 6 ust. 3 in principio Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawo-wych Wolności, obowiązek wyznaczenia obrońcy z urzędu aktualizuje się jedynie wówczas, gdy oskarżony, który przejawił wolę uczestniczenia w rozprawie odwoławczej, został takiego uprawnienia pozbawiony przez za-niechanie zarządzenia sprowadzenia go na rozprawę odwoławczą”. Iden-tycznie rozstrzygnął Sąd Najwyższy w innym wyroku z dnia 15 maja 2001 r., sygn. V KKN 79/01 (niepublik.). Jak wynika z uzasadnienia jego wniosku, RPO najwyraźniej jest zwo-lennikiem poglądu, iż treść art. 451 k.p.k. „...winna być rozumiana zgodnie z zasadami wykładni gramatycznej, a rozumienie jej nie nastręcza trudno-ści”. Zatem, zdaniem RPO: „Przepis ten nie nakłada na oskarżonego żad-nych warunków, pod którymi miałoby nastąpić sprowadzenie go na rozpra-wę odwoławczą, poza tym przypadkiem, że miałby on obrońcę, którego obecność sąd uznałby za wystarczającą. Nie uzależnia również wyrażenia przez oskarżonego woli w omawianej materii od prawidłowego pouczenia go o przysługujących mu w tym względzie prawach na podstawie art. 16 § 2 k.p.k.”. Diametralnie odmienne stanowisko zajął prokurator Prokuratury Kra-jowej, stwierdzając, że: „W świetle art. 451 k.p.k. sąd odwoławczy nie jest zobowiązany sprowadzić na rozprawę odwoławczą oskarżonego pozba-wionego wolności w sytuacji, gdy ten o to nie wnosił, jak też nie musi pou-czyć go – na podstawie art. 16 § 2 k.p.k. – o uprawnieniu do uczestnicze-nia w niej, o ile okoliczności sprawy nie wskazują na konieczność takiego pouczenia".
8 Sąd Najwyższy w składzie powiększonym zważył, co następuje. Na wstępie wskazać należy, iż dalsze rozważania prowadzone będą bez czynienia rozróżnienia pomiędzy stanem prawnym sprzed dnia 1 wrze-śnia 1998 r. (t.j. obowiązującym „pod rządami” art. 401 d. k.p.k.), stanem prawnym w okresie 1 września 1998 r. – 1 września 2000 r. (t. j. obowiązu-jącym „pod rządami” art. 451 k.p.k. sprzed nowelizacji), i wreszcie stanem prawnym po dniu 1 września 2000 r. (t. j. obowiązującym po wejściu w ży-cie znowelizowanego art. 451 k.p.k.). Jest bowiem bezsporne, że celem tej ostatniej nowelizacji było dostosowanie do standardów strasburskich prze-pisów „wewnętrznych”, dotyczących obecności oskarżonego lub jego obrońcy na rozprawie odwoławczej. Równie bezsporne jest, iż właśnie przepis art. 451 k.p.k. po nowelizacji jest najdalej posunięty w swych funk-cjach gwarancyjnych w porównaniu z tym samym przepisem sprzed nowe-lizacji, a tym bardziej w zestawieniu z art. 401 d. k.p.k. Niewątpliwe jest także i to, że standardy wynikające z art. 6 ust. 1 oraz 3 lit. c Konwencji nie mogą być rozumiane odmiennie, w zależności od wewnętrznego porządku prawnego. Zatem rygory, które uwzględniają treść art. 451 k.p.k. po nowe-lizacji, a tym samym treść art. 6 ust. 1 i 3 lit. c Konwencji, niejako „z nad-datkiem” spełniają warunki, które wchodziły w grę pod rządami przepisów o mniej gwarancyjnym charakterze, t.j. w okresie, gdy art. 6 ust. 1 i 3 lit. c miał pierwszeństwo przed przepisami prawa krajowego. Wobec tego, udzielenie odpowiedzi na pytanie zawarte w punkcie 2 pytania RPO kon-sumuje udzielenie odpowiedzi także i na pytanie zawarte w punkcie 1. O ile należało podzielić zapatrywanie wnioskodawcy co do potrzeby usunięcia rozbieżności występujących w orzecznictwie i w konsekwencji co do konieczności podjęcia uchwały w powiększonym składzie Sądu Najwyż-szego, o tyle nie sposób zgodzić się z zaproponowanym w uzasadnieniu wniosku kierunkiem wykładni, który praktycznie tożsamy jest z tym, który
9 zaprezentowany został we wspomnianym już wcześniej wyroku Sądu Naj-wyższego z dnia 29 marca 2000 r., sygn. V KKN 116/98. W pierwszej kolejności należy ustosunkować się do argumentu RPO, iż zastosowanie wykładni gramatycznej art. 451 k.p.k. w brzmieniu obowią-zującym od dnia 1 września 2000 r. stawia przeszkodę nie do pokonania i w rezultacie prowadzi do wniosku, że przepis ten nie uzależnia zachowania określonych w nim gwarancji od uprzedniego złożenia, przez oskarżonego pozbawionego wolności, wniosku o sprowadzenie go na rozprawę odwo-ławczą. Zdaniem Sądu Najwyższego, przy rozstrzyganiu tej kwestii zasto-sować należy jednak metodę wykładni funkcjonalnej, celowościowej i sys-temowej, albowiem rezultaty wyłącznie wykładni językowej (i to dokonywa-nej w izolacji przepisu art. 451 k.p.k. od przepisu art. 450 § 2 i 3 k.p.k.) prowadzą do wniosków wskazujących na niewątpliwie zbyt szeroki zakres zastosowania normy i jako takie powinny być odrzucone (por. Z. Wronkow-ska, Z. Ziembiński: Zarys teorii prawa, Poznań 1997, s. 165, J. Wróblewski: Sądowe stosowanie prawa, Warszawa 1972, s. 124 i nast.). Udział oskar-żonego pozbawionego wolności w rozprawie odwoławczej, tak jak i udział w takiej rozprawie oskarżonego przebywającego na wolności, jest bowiem jedynie prawem oskarżonego, którego realizacja winna być zatem uzależ-niona od wyrażenia przezeń woli w tym zakresie. Podzielenie tego ostat-niego poglądu stanowi też wyraz akceptacji przez sąd – na etapie postę-powania odwoławczego – autonomii woli oskarżonego, który należycie po-informowany o terminie rozprawy odwoławczej i mając prawo złożenia wniosku o doprowadzenie na tę rozprawę, rezygnuje z realizacji swych uprawnień. W szczególności raziłoby wydanie zarządzenia o doprowadze-niu oskarżonego na rozprawę odwoławczą wbrew jego wyraźnemu stano-wisku, iż doprowadzenia takiego sobie nie życzy. Oskarżony ma bowiem jedynie prawo do obrony, a nie obowiązek obrony (por. pogląd wyrażony /w:/ P. Hofmański, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, War-
10 szawa 1999, t. II, s. 616 oraz A. Wąsek: Prawo oskarżonego pozbawione-go wolności do udziału w rozprawie odwoławczej /w:/ Środki zaskarżenia w procesie karnym. Księga pamiątkowa ku czci prof. Zbigniewa Dody, Kra-ków 2000, s. 139-141). W piśmiennictwie (zob. A.Wąsek : op. cit., s. 141) i w orzecznictwie tak Sądu Najwyższego (zob. postanowienie z dnia 6 kwietnia 2001 r., III KKN 13/01, OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 62), jak i sądów powszechnych (zob. postanowienie S.A. w Lublinie z dnia 3 marca 1999 r., II Aka 3/99, niepublik., cyt. za A. Wąskiem, op. cit., s. 140) trafnie dostrze-żono, iż dążenie do wykonania postanowienia o przymusowym doprowa-dzeniu oskarżonego na rozprawę odwoławczą w sytuacji, gdy oskarżony zdecydowanie sprzeciwia się temu może stanowić zarzewie konfliktów. Dlatego też unormowanie art. 451 k.p.k. (zarówno sprzed, jak i po noweli-zacji) odczytywać należy jako uprawnienie, a nie obowiązek, oskarżonego do obrony w postępowaniu odwoławczym. Zatem jego stosowanie w prak-tyce nie może stać się swoistym privilegium odiosum dla oskarżonego. Także wykładnia systemowa przemawia za poglądem zaprezentowa-nym w tezie niniejszej uchwały. Jak słusznie podkreślono w cytowanym już wyżej postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2001 r., III KKN 13/01, unormowania art. 451 k.p.k. nie można odczytywać w oderwaniu od treści art. 450 § 2 i 3 k.p.k. Zasadą określoną w tych ostatnich przepisach jest nieobowiązkowe uczestnictwo oskarżonego w rozprawie odwoławczej. W postępowaniu odwoławczym najczęściej nie przeprowadza się bowiem żadnych nowych dowodów i ma ono jedynie charakter kontrolny wobec po-stępowania pierwszoinstancyjnego. Jedynie wówczas, gdy prezes sądu lub sąd uzna to za konieczne (np. w związku z prowadzeniem na forum sądu odwoławczego uzupełniającego postępowania dowodowego), udział oskarżonego w rozprawie apelacyjnej jest obowiązkowy. Skoro udział w tej rozprawie oskarżonego odpowiadającego z wolnej stopy jest fakultatywny (co jest zupełnie bezsporne w orzecznictwie i piśmiennictwie), przyjęcie
11 obowiązkowego udziału w rozprawie apelacyjnej oskarżonego pozbawio-nego wolności prowadziłoby do nierównego traktowania tego samego podmiotu procesu. W konsekwencji uznać należy, że odnoszący się do sy-tuacji procesowej oskarżonych pozbawionych wolności art. 451 k.p.k. jest w stosunku do art. 450 § 2 i 3 k.p.k. przepisem szczególnym, ale tylko w takim zakresie, w jakim status oskarżonych pozbawionych wolności nie wynika z art. 450 § 2 i 3 k.p.k. Co więcej, wynikające z systematyki kodeksowej ustalenie, że art. 451 k.p.k. stanowi przepis szczególny wobec art. 450 § 2 i 3 k.p.k. tylko w takim zakresie, w jakim status oskarżonych pozbawionych wolności nie jest uregulowany właśnie w art. 450 § 2 i 3 k.p.k., a więc dostrzeżenie tego, iż – w istocie – art. 451 k.p.k. zawiera jedynie normę uzupełniającą normę wy-rażoną w art. 450 § 2 i 3 k.p.k., prowadzi do wniosku, że także rezultaty wykładni gramatycznej nie przesądzają kierunku interpretacyjnego sugero-wanego przez RPO. Odpowiedź na pytanie, czy w art. 451 k.p.k. wyrażone są jedynie gwarancje prawa oskarżonego pozbawionego wolności do udziału w rozprawie odwoławczej, czy też obowiązek doprowadzenia go na tę rozprawę, będzie bowiem odmienna, gdy przepis ten zostanie poddany wykładni językowej w izolacji od pozostałych przepisów ustawy proceso-wej, a odmienna, gdy wykładnia gramatyczna dokonywana będzie w ści-słym nawiązaniu do poprzedzającej ten przepis jednostki redakcyjnej. Art. 450 § 2 i 3 k.p.k. reguluje bowiem – bez naruszania zasad wynikających z art. 6 ust. 1 i 3 c EKPCz (o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnie-nia uchwały) – prawo, a nie obowiązek, uczestniczenia w rozprawie odwo-ławczej zarówno oskarżonych pozbawionych wolności, jak i oskarżonych odpowiadających z wolnej stopy. Przepis art. 451 k.p.k. w takim ujęciu je-dynie precyzuje obowiązki sądu odwoławczego, zmierzające do pełnej rea-lizacji tego prawa w sytuacji, gdy oskarżony jest pozbawiony wolności.
12 Konstatacja, że przepis art. 451 k.p.k. służyć ma zapewnieniu jedynie właściwych warunków realizacji prawa do obrony w postępowaniu odwo-ławczym, nie zaś wymuszaniu uczestnictwa pozbawionego wolności oskar-żonego w rozprawie apelacyjnej, wywołuje jednak kolejne pytanie, czy w sytuacji, gdy oskarżony nie przejawia inicjatywy uczestnictwa w rozprawie odwoławczej, nie trzeba jednak w każdym wypadku wyznaczyć obrońcy z urzędu. Zdaniem Sądu Najwyższego, również na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi negatywnej. Wówczas, gdy oskarżony pozba-wiony wolności nie chce uczestniczyć w rozprawie apelacyjnej, nie ma po-trzeby zarządzania sprowadzenia go na rozprawę, a w konsekwencji nie trzeba wyznaczać obrońcy z urzędu, gdy nie ma on obrońcy z wyboru. Rzecz bowiem w tym, że wyznaczenie obrońcy z urzędu ma na celu zre-kompensowanie oskarżonemu braku możliwości uczestnictwa w rozprawie, w której chce on uczestniczyć, lecz uczestniczyć nie może, gdyż nie zarzą-dzono jego doprowadzenia (zob. P. Hofmański, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, suplement do t. II Warszawa 2000, s. 85). Rozwijając tę ostatnią myśl raz jeszcze, tym razem w innym kontekście, dodać wypa-da, iż pozbawiony wolności oskarżony nie może znajdować się ani w sytu-acji mniej korzystnej od oskarżonego odpowiadającego z wolnej stopy, ani też w sytuacji uprzywilejowanej w porównaniu z oskarżonym pozostającym na wolności. Unormowanie art. 451 k.p.k. zdanie drugie (po nowelizacji) ma więc na celu jedynie wyrównanie szans oskarżonego pozostającego na wolności, który może stawić się na rozprawę odwoławczą i prowadzić obronę osobiście i oskarżonego pozbawionego wolności, który chce uczestniczyć w rozprawie apelacyjnej, a którego sąd odwoławczy postano-wił nie sprowadzać na jej termin. Nie ma zatem potrzeby stwarzania uprzywilejowanej sytuacji dla oskarżonego, który chociaż jest pozbawiony wolności, nie przejawia woli uczestniczenia w rozprawie odwoławczej.
13 Zwrócić należy też uwagę na to, że organy strasburskie (zob. w szczególności sprawy : Bulut v. Austria, Court Judgm. 22. 02. 1996, Re-ports 1996, pkt 47, Foucher v. Francja, Court Judgm. 18. 03. 1997, Reports 1997, pkt 34, a także m.in. Bonisch v. Austria, 6. 05. 1985, ser. A. 92, par. 32, Bendenoun v. Francja, 24. 02. 1994, ser. A. 284, par. 52, Dombo Be-heer v. Holandia, 27.10.1993, ser. A. 274, par. 32-33, również orzeczenia, decyzje i raporty wskazywane przez M.A. Nowickiego /w:/ Europejska Konwencja Praw Człowieka. Wybór orzecznictwa, wyd. 2, Warszawa 1999, s. 244-248 oraz przez T. Jasudowicza /w:/ Orzecznictwo strasburskie. Zbiór orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, t. I-III, Toruń 1998 i 2000, passim ; zob. też P. Hofmański, Konwencja Europejska a prawo karne, Toruń 1995, s. 241-242), konsekwentnie odnoszą zasadę równości broni do zapewnienia każdej ze stron rozsądnej sposobności, sensownej możliwości (a reasonable opportunity) przedstawienia jej spra-wy na warunkach, które nie stawiają jej w niekorzystnym położeniu wobec strony przeciwnej (to present his case in conditions that do not place him at a disadvantage vis-a-vis his opponent). Nie można przy tym utożsamiać potrzeby zapewnienia stronie takiej możliwości z ewentualnym skorzysta-niem przez stronę ze stworzonych jej możliwości, czy też wręcz ze zmu-szaniem strony, aby skorzystała ze sposobności, która dana jest jej do dyspozycji. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na treść art. 428 § 2 k.p.k. Jeśli np. pozbawiony wolności oskarżony, prawidłowo poinformowa-ny o prawie do złożenia wniosku o sprowadzenie go na rozprawę odwo-ławczą, ograniczy się do złożenia pisemnej odpowiedzi na środek odwo-ławczy strony przeciwnej, to brak jest racji – również z punktu widzenia ko-nieczności respektowania zasady równości broni – dla głoszenia poglądu o obowiązku sprowadzenia oskarżonego na tę rozprawę, czy choćby wyzna-czania mu – także w wypadkach nie przewidzianych w art. 79 § 1 pkt 1-4 oraz art. 79 § 2 k.p.k. – obrońcy z urzędu. Należy dodać, iż przebywanie
14 przez oskarżonego w zakładzie karnym nie stanowi samoistnego powodu uznania tego faktu za „okoliczność utrudniającą obronę” w rozumieniu art. 79 § 2 in fine k.p.k. Pozostaje do rozważenia zagadnienie, jaki powinien być sposób pro-cedowania sądu wówczas, gdy pozbawiony wolności oskarżony nie złoży wyraźnego oświadczenia woli co do chęci lub braku chęci uczestniczenia w rozprawie odwoławczej. Właśnie ta kwestia budzi najwięcej kontrowersji w orzecznictwie. W cytowanym postanowieniu z dnia 6 kwietnia 2001 r., III KKN 13/01, Sąd Najwyższy stwierdził, że co do zasady brak deklaracji w tym przedmiocie ze strony pozbawionego wolności oskarżonego traktować należy jako równoznaczny z brakiem jego rzeczywistej woli, co do realiza-cji tego uprawnienia. Pogląd ten został poddany krytyce w wyroku z dnia 15 maja 2001 r., V KKN 517/00, w tezie którego sformułowano zapatrywa-nie, iż jeśli oskarżony nie składa wniosku o doprowadzenie go na rozpra-wę, nie wolno domniemywać, że rezygnuje on z przysługującego mu prawa do osobistego reprezentowania swoich interesów na rozprawie odwoław-czej. W dużej mierze są to jednak sprzeczności jedynie pozorne. W obu judykatach zwraca się bowiem uwagę na to, iż sposób procedowania uza-leżniony jest od rezultatów pouczenia oskarżonego – na podstawie art. 16 § 2 k.p.k. – o rozważanym tu uprawnieniu. Rzeczywisty punkt ciężkości za-gadnienia spoczywa więc na tym, w jakich sytuacjach należy dokonywać takiego pouczenia, a w jakich zaś z pouczenia można zrezygnować. Zda-niem powiększonego składu Sądu Najwyższego, niezasadne byłoby przyj-mowanie reguły, iż pouczenie o uprawnieniu żądania doprowadzenia na rozprawę apelacyjną powinno następować w każdym wypadku. Nie jest jednak zasadne także i przyjmowanie domniemania faktycznego, iż oskar-żony pozbawiony wolności wie o przysługującym mu uprawnieniu. Od wielu już lat w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, iż wprawdzie art. 16 § 2 k.p.k. (poprzednio art. 10 § 2 k.p.k. z 1969 r.) nie wprowadza
15 bezwzględnego obowiązku informowania uczestników procesu o przysłu-gujących im uprawnieniach, stanowiąc, że czynić to należy „w miarę po-trzeby”, to jednak organ procesowy nie może takiej potrzeby ustalać w sposób dowolny, lecz powinien opierać się na kryteriach obiektywnych, to jest przede wszystkim na prawdopodobieństwie nieznajomości swych uprawnień przez określoną osobę (por. postanowienie SN z dnia 17 marca 1993 r., II KRN 36/93, OSNKW 1993, z. 5-6, poz. 32, z akceptującą glosą A. Bulsiewicza, OSP 1994, z. 3, s. 153 i nast. oraz aprobującymi uwagami Z. Dody i J. Grajewskiego w przeglądzie orzecznictwa zamieszczonym w PS 1996, z. 5, s. 30; zob. też T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania kar-nego. Komentarz, Kraków 2001, wyd. 2, s. 90, P. Hofmański, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1999, t. I, s. 116-117, Z. Gostyński, red.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 1998, t. I, s. 204, J. Grajewski i L. Paprzycki: Kodeks postępowania karne-go z komentarzem, Sopot 2000, s. 52). Tak więc pouczenie o uprawnie-niach określonych w art. 451 k.p.k. powinno następować w każdym wypad-ku, gdy zachodzi obawa, że brak wiedzy uczestnika postępowania, a kon-kretnie oskarżonego, o przysługującym mu uprawnieniu może spowodo-wać, że utraci on możliwość jego wykorzystania. Dla oceny, czy zachodzi potrzeba udzielenia takiej informacji może mieć znaczenie np. to, czy oskarżony ma ustanowionego lub wyznaczonego obrońcę, czy też nie ko-rzysta z pomocy obrońcy (por. K. Marszał: Proces karny, Katowice 1998, s. 76). W każdym zaś wypadku, gdy z uprzednich procesowych oświadczeń oskarżonego wynika, iż wie on o uprawnieniach określonych w art. 451 k.p.k., dokonywanie pouczenia byłoby nie tylko nieracjonalne, ale wręcz zbędne. Reasumując ostatni wątek rozważań stwierdzić należy, że względy gwarancyjne przemawiają za wyrażeniem poglądu, iż o prawie złożenia wniosku dotyczącego sprowadzenia na rozprawę odwoławczą oskarżony
16 pozbawiony wolności powinien być pouczony, chyba że z akt sprawy wyni-ka, że wie on o tym uprawnieniu. Na zakończenie wypada przypomnieć, iż nawet w wypadku, gdy oskarżony pozbawiony wolności wnosił o sprowadzenie go na rozprawę odwoławczą, sąd może uznać, że wystarczająca jest obecność na rozpra-wie apelacyjnej obrońcy. Wówczas gdy oskarżony nie ma obrońcy ko-nieczne jest wyznaczenie mu obrońcy z urzędu i zapewnienie obowiązko-wego stawiennictwa obrońcy na rozprawie odwoławczej. Stwierdzić jednak należy, że jeśli oskarżony pozbawiony wolności złoży wniosek o doprowa-dzenie go na rozprawę odwoławczą, wydanie pozytywnej decyzji w tym przedmiocie powinno być regułą. Zdecydowany priorytet takiego rozwiąza-nia winien być zachowany nie tylko wtedy, gdy sąd odwoławczy przepro-wadza uzupełniające postępowanie dowodowe, ale także wówczas, gdy np. bezpośredni kontakt z oskarżonym może ważyć na ocenach podejmo-wanych przez sąd w związku z kwestionowanym w apelacji wymiarem kary (w szczególności, gdy apelacja wniesiona na niekorzyść oskarżonego kwe-stionuje niewymierzenie jednej z kar najsurowszych, t.j. wymienionych w art. 32 pkt 4 i 5 k.k.). Zasadne jest bowiem twierdzenie (zob. A. Wąsek, op. cit., s. 143), iż udział oskarżonego w rozprawie, także w rozprawie apela-cyjnej, stwarza sądowi dodatkowe przesłanki do dokonania prawidłowych ustaleń faktycznych i trafnych ocen, również na podstawie odbioru wrażeń wynikających z obserwacji zachowania się oskarżonego, sposobu złożenia uzupełniających wyjaśnień, czy choćby tylko oświadczeń albo udzielenia odpowiedzi na zadane pytania (por. też Z. Doda, A. Gaberle: Dowody w procesie karnym, Warszawa, 1995, s. 240 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1975, II KR 323/74, OSNKW 1975, z. 5, poz. 36 i z dnia 17 lutego 1975, I KR 222/74, OSNKW 1975, z. 7, poz. 92). Również orzecznictwo organów strasburskich podkreśla, że potrzeba obecności oskarżonego na rozprawie wynikać może m.in. ze znaczenia, jakie przy-
17 wiązuje sąd do oceny jego osobowości (zob. raport w sprawie Colozza, Rubinat z dnia 5 maja 1983, ser. A. 89, par. 116). Natomiast wówczas, gdy apelacja kwestionuje wymiar kary na korzyść oskarżonego i to wyłącznie na podstawie niepodważanych ustaleń faktycznych i ujawnionych okolicz-ności, wskazując jedynie na wadliwą – zdaniem skarżącego – ocenę sądu pierwszej instancji co do rangi i wagi tych okoliczności dla wymiaru kary, ograniczenie się do zapewnienia na rozprawie odwoławczej obecności obrońcy oskarżonego nie narusza procesowych zasad prawa do obrony, kontradyktoryjności i równości broni (por. wyrok SN z dnia 4 października 2000 r., III KKN 164/00, OSNKW 2001, z. 1-2, poz. 10). Tak więc, jeśli tylko oskarżony pozbawiony wolności domaga się osobistego udziału w rozprawie apelacyjnej, odmowa sprowadzenia oskar-żonego powinna następować w wyjątkowych wypadkach. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, iż uznanie za wystarczającą obecności obrońcy może następować w szczególności wówczas, gdy przedmiotem rozpoznania sądu odwoławczego będą (w związku z rodzajem zarzutów sformułowanych w skargach odwoławczych) wyłącznie kwestie natury prawnej (zob. szerzej powołany już wyżej wyrok SN z dnia 4 października 2000 r., III KKN 164/00). Pogląd ten podziela powiększony skład Sądu Najwyższego, podejmujący niniejszą uchwałę.
Powiązane orzeczenia
- III KKN 164/00 2000-10-04Czy niesprowadzenie na rozprawę odwoławczą oskarżonego pozbawionego wolności, mimo jego prośby, narusza prawo do obrony, jeśli apelacja dotyczy wyłącznie kary i opiera się na niepodważonych ustaleniach faktycznych?
- V KK 224/09 2009-09-03Czy pozbawienie oskarżonego możliwości udziału w rozprawie apelacyjnej, w sytuacji gdy złożył on wniosek o sprowadzenie go na rozprawę, a sąd odwoławczy nie rozpoznał tego wniosku, stanowi rażące naruszenie przepisów pos…
- V KK 446/14 2015-05-07Czy sąd odwoławczy, rozpoznając apelację dotyczącą ustaleń faktycznych, może odmówić sprowadzenia na rozprawę oskarżonego pozbawionego wolności, który złożył taki wniosek, uznając obecność obrońcy za wystarczającą?
- V KK 100/14 2014-10-07Czy nierozpoznanie przez sąd odwoławczy wniosku oskarżonego pozbawionego wolności o doprowadzenie go na rozprawę apelacyjną, gdy w apelacji kwestionuje on ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji, stanowi rażące naru…
- IV KK 120/15 2015-09-02Czy sąd odwoławczy, rozpoznając apelację dotyczącą kwestii faktycznych, może odmówić sprowadzenia na rozprawę pozbawionego wolności oskarżonego, który złożył wniosek o doprowadzenie, uznając za wystarczającą obecność jeg…
Powołane przepisy
art. 6 ust. 1art. 45 ust. 1art. 42 ust. 2art. 451 KPKart. 13 pkt 3art. 16 ust. 2art. 91 ust. 2art. 451 § 1 KPKart. 521 KPKart. 451 § 2art. 401 KPKart. 451 § 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy