III CZ 35/18

PostanowienieIzba Cywilna2018-09-07

Skład orzekający: Marta Romańska, Paweł Grzegorczyk, Krzysztof Strzelczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo procesowe zawierające sformułowanie „apelacja wyroku, jeśli zapadł” może być uznane za apelację, mimo braku wiedzy strony o zapadłym wyroku i jego treści?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pismo procesowe zawierające sformułowanie „apelacja wyroku, jeśli zapadł” może być uznane za apelację, nawet jeśli strona nie posiadała wiedzy o zapadłym wyroku i jego treści. Kluczowe jest wyrażenie przez stronę chęci zaskarżenia orzeczenia, co zostało jednoznacznie zamanifestowane użyciem terminu „apelacja”. Mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie powinny stanowić przeszkody do nadania mu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym, zgodnie z zasadą umiarkowanego formalizmu.
Stan faktyczny
Powódka złożyła pismo zatytułowane „Wnoszę o protokół z 31.05.16 i apelację wyroku, jeśli zapadł”. Sąd Okręgowy uznał to pismo za apelację, wezwał do uzupełnienia braków formalnych, co powódka uczyniła. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację, uznając, że pismo powódki nie stanowiło apelacji, gdyż strona nie wiedziała o zapadłym wyroku i jego treści. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III CZ 35/18 POSTANOWIENIE Dnia 7 września 2018 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marta Romańska (przewodniczący) SSN Paweł Grzegorczyk SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca) w sprawie z powództwa D. S. przeciwko M. H. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 7 września 2018 r., zażalenia powódki na postanowienie Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 7 listopada 2017 r., sygn. akt I ACa (…), uchyla zaskarżone postanowienie pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie. UZASADNIENIE W sprawie z powództwa D. S. przeciwko M. H. o ochronę dóbr osobistych, Sąd Apelacyjny w (…) postanowieniem z dnia 7 listopada 2017 r. odrzucił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 31 maja 2017 r., uznając, że wniesione w dniu 14 czerwca 2016 r. przez powódkę pismo o treści „Wnoszę o protokół z 31.05.16 i apelację wyroku, jeśli zapadł” nie stanowiło apelacji. Wskazał, że użycie w tym piśmie słów „apelacja wyroku” nie może być traktowane jako wyrażenie braku akceptacji dla zapadłego wyroku, gdyż w ocenie Sądu może to 2 nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy strona wie o zapadłym wyroku i zna jego treść. Ponadto w ocenie Sądu celem pisma było jedynie uzyskanie informacji o zapadłym wyroku, a nie jego zaskarżenie. Powyższe postanowienie zaskarżyła zażaleniem powódka zarzucając naruszenie art. 373 w zw. z art. 370 k.p.c. i wniosła o jego uchylenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie jest zasadne. Zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem brak zarzutów w apelacji oraz innych wymaganych jej elementów określonych w art. 368 k.p.c. stanowi brak formalny uzasadniający wezwanie skarżącego do uzupełnienia tego braku pod rygorem odrzucenia apelacji (art. 370 i 373 k.p.c. – por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 9 września 2016 r., V CZ 47/16, nie publ., z dnia 5 lutego 2016 r., IV CZ 95/15, nie publ., z dnia 9 stycznia 2015 r., V CZ 87/14, nie publ.). Warunkiem takiego działania przez sąd jest uznanie, że wniesione przez stronę pismo stanowi apelację w rozumieniu art. 367 i n. k.p.c. Jednocześnie w odniesieniu do tego wymagania ugruntował się pogląd, że przez apelację należy rozumieć takie pismo procesowe, w którym strona wskazuje na to, że nie zgadza się z zapadłym rozstrzygnięciem, niezależnie od tego, jakimi słowami to wyrazi (por. m.in. postanowienie SN z dnia 29 kwietnia 1999 r., I CKN 170/99, nie publ.). W sprawie powódka wniosła w ustawowym dla apelacji terminie pismo z dnia 14 czerwca 2016 r. o treści: „wnoszę o protokół z 31.05.16 r. i apelację wyroku, jeśli zapadł”. W wyniku tego Sąd Okręgowy uznał, że wniesione pismo stanowi apelację, choć dotkniętą licznymi brakami formalnymi i wezwał powódkę do jej uzupełnienia, co też powódka uczyniła w terminie. W związku z tym apelacji został nadany bieg. Dopiero Sąd Apelacyjny w (...) uznał, że przekazane mu pismo nie stanowi apelacji, a wezwanie do usunięcia braków formalnych było nieprawidłowe. Z rozumowaniem Sądu Apelacyjnego nie można się jednak zgodzić. Z pisma powódki wniesionego w dniu 14.06.2016 r. wynika w sposób niewątpliwy, że wnosi o doręczenie jej protokołu posiedzenia, na którym była nieobecna, a także, że wnosi apelację do wyroku z tego dnia, jeśli został wydany. Zawarte w tym piśmie warunkowe określenie „jeśli zapadł” nie może prowadzić do wniosku, że celem 3 strony nie było zaskarżenie wyroku. Użycie słowa apelacja w jednoznaczny sposób wyraża chęć zaczepienia zapadłego wyroku i poddania go kontroli. Jest to określenie techniczne znanego kodeksowi postępowania cywilnego środka odwoławczego i trudno, aby w inny sposób można było wyraźniej zamanifestować chęć zaskarżenia orzeczenia. Nie sposób także podzielić poglądu Sądu Apelacyjnego, że warunkiem uznania pisma za apelację, jest wcześniejsza wiedza strony o zapadłym orzeczeniu, a już, tym bardziej że warunkiem tym jest znajomość jego treści. Wymaganie takie nie wynika z kodeksu postępowania cywilnego. Ma ono oczywiście znaczenie dla właściwego oznaczenia zaskarżonego orzeczenia oraz kierunku wniosku apelacyjnego oraz zakresu zaskarżenia, nie decyduje jednak o samym bycie apelacji. Tym bardziej, że z pisma powódki wynika w sposób jednoznaczny, że zamierzała zaskarżyć orzeczenie wydane w dniu 31 maja 2016 r. i tego dnia zaskarżone orzeczenie zapadło. Nie zachodzi więc wątpliwość, o jakie orzeczenie chodzi. Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, że celem pisma z dnia 14 czerwca 2016 r. było jedynie uzyskanie kopii protokołu posiedzenia i niedopuszczalne przedłużenie terminu do wniesienia apelacji. Wyraźne sformułowanie w piśmie, że powódka wnosi apelację nie budzi wątpliwości co do intencji strony, którą było zakwestionowanie wyroku. Należy przy tym pamiętać o regule interpretacyjnej, o której mowa w art. 130 § 1 zd. 2 k.p.c. Przepis ten stanowi, że mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym. Jest to wyraz obowiązującego na gruncie postępowania cywilnego założenia o umiarkowanym formalizmie. Jako prawidłowe zatem należy ocenić postępowanie Sądu pierwszej instancji, który wezwał powódkę do uzupełnienia apelacji i nadał dalszy bieg jej środkowi odwoławczemu. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.). aj 4

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 373art. 370 KPCart. 368 KPCart. 370art. 367art. 130 § 1art. 39815art. 3941 § 3 KPC§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy