III CZP 28/11
UchwałaIzba Cywilna2011-07-13
Skład orzekający: Jacek Gudowski, Teresa Bielska-Sobkowicz, Krzysztof Strzelczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obowiązkowe zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego w postępowaniu grupowym, przewidziane w art. 4 ust. 4 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, dotyczy także powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów będącego reprezentantem grupy, i czy pozew wniesiony bez takiego zastępstwa podlega zwrotowi?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że obowiązkowe zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego w postępowaniu grupowym, przewidziane w art. 4 ust. 4 ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, dotyczy również powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów, który pełni rolę reprezentanta grupy. W związku z tym, pozew wniesiony w postępowaniu grupowym bez zachowania tego wymogu podlega zwrotowi bez wzywania do uzupełnienia braków.Stan faktyczny
Powiatowy Rzecznik Konsumentów wniósł pozew w postępowaniu grupowym. Przewodniczący sądu pierwszej instancji zwrócił pozew, uznając, że wymagane jest zastępstwo przez adwokata lub radcę prawnego. Sąd Apelacyjny przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu dotyczące obowiązku zastępstwa procesowego rzecznika konsumentów w postępowaniu grupowym oraz skutków jego braku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której stwierdził, że obowiązkowe zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego dotyczy także rzecznika konsumentów, a pozew wniesiony bez takiego zastępstwa podlega zwrotowi.Pełny tekst orzeczenia
Uchwała z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 28/11 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Powiatowego Rzecznika Konsumentów Powiatu T. jako reprezentanta grupy Krzysztofa K. (...) przeciwko "A.Ż.T.U." S.A. w W. o nakazanie wypłacenia świadczeń, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 13 lipca 2011 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 7 marca 2011 r.: "1. Czy przewidziany w art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. – o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44) przymus adwokacko-radcowski, obowiązuje w przypadku, gdy reprezentantem grupy jest powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów w sprawie o roszczenia o ochronę konsumentów? a w razie odpowiedzi twierdzącej: 2. Czy brak formalny polegający na wniesieniu pozwu w postępowaniu grupowym przez osobę nie będącą adwokatem lub radcą prawnym jest brakiem podlegającym uzupełnieniu stosownie do art. 130 § 1 k.p.c.?" podjął uchwałę: 1. Obowiązkowe zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego, przewidziane w art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44), dotyczy także powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów, będącego reprezentantem grupy. 2. Pozew w postępowaniu grupowym, wniesiony bez zachowania obowiązkowego zastępstwa powoda przez adwokata lub radcę prawnego przewidzianego w art. 4 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44), podlega
zwrotowi bez wzywania do usunięcia braków. Uzasadnienie Powiatowy Rzecznik Praw Konsumentów Powiatu T. – jako reprezentant grupy – wniósł pozew zbiorowy przeciwko "A.Ż.T.U." S.A. w W. Zarządzeniem z dnia 21 stycznia 2011 r. przewodniczący w Sądzie Okręgowym w Tarnowie zwrócił pozew, podnosząc, że w postępowaniu grupowym obowiązuje zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego, chyba że powód jest adwokatem lub radcą prawnym. W tej sytuacji, skoro pozew nie został sporządzony przez adwokata lub radcę prawnego, należało go na podstawie art. 130 § 5 k.p.c. – stosowanym przez analogię – zwrócić. Przy rozpoznawaniu zażalenia Rzecznika Praw Konsumentów Sąd Apelacyjny w Krakowie powziął poważne wątpliwości prawne, którym dał wyraz w zagadnieniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Postępowanie grupowe unormowane ustawą z dnia 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r. Nr 7, poz. 44 – dalej: „u.p.gr.” ) zostało oparte na idei reprezentacji, która oznacza, że określona osoba lub osoby wytaczają powództwo i biorą udział w postępowaniu w interesie grupy osób będącej w podobnej sytuacji. Idea ta została zrealizowana przez ustanowienie reprezentanta grupy i przyznanie mu pozycji strony w znaczeniu procesowym; reprezentant grupy prowadzi postępowanie w imieniu własnym, na rzecz wszystkich członków grupy, a członkowie grupy, podmioty spornego stosunku prawnego dysponujące dochodzonym roszczeniem (uprawnieniem), pozostają stroną w znaczeniu materialnym (art. 4 ust. 3 u.p.gr.). Sytuacja ta jest nazywana w piśmiennictwa „subrogacją” lub „podstawieniem procesowym”, a polega na tym, że określony podmiot działa w procesie w imieniu własnym, lecz na rzecz osoby, której dotyczy spór (por. np. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 4/08, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 100). W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, że powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów pełniący rolę reprezentanta grupy (art. 4 ust. 3 u.p.gr.) jest w postępowaniu grupowym powodem i dotyczą go wszystkie przepisy ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym regulujące sytuację powoda. Do
przepisów tych należy art. 4 ust. 4, zgodnie z którym w postępowaniu grupowym obowiązuje zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego, chyba że powód jest adwokatem lub radcą prawnym. Za objęciem rzecznika konsumentów wymaganiem określonym w art. 4 ust. 4 u.p.gr. przemawia przede wszystkim wykładnia językowa tego przepisu, który jest w omawianym zakresie jednoznaczny. Brak także jakichkolwiek argumentów uzasadniających sięgnięcie do innych rodzajów wykładni, zwłaszcza że objęcie rzecznika konsumentów przymusem adwokacko-radcowskim ma, zważywszy na specyfikę postępowania grupowego, głębokie uzasadnienie. Należy zwrócić uwagę, że członkowie grupy – osoby bezpośrednio zainteresowane wynikiem sprawy – są w tym postępowaniu pozbawione w zasadzie wszystkich uprawnień tradycyjnie przyznawanych stronie procesu. Osoby te, przystępując do grupy, powierzają swe uprawnienia reprezentantowi i są związane skutkami jego działań. Jednocześnie ustawa nie upoważnia sądu do badania ad casu, czy występujący w sprawie reprezentant daje rękojmię należytej reprezentacji interesów grupy, ani do kontroli jego czynności w toku postępowania, pomijając podstawowe akty dyspozycyjne, tj. cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia oraz zawarcie ugody (art. 19 ust. 2 u.p.gr.). W tej sytuacji przymus adwokacko-radcowski po stronie powoda staje się podstawową gwarancją ochrony procesowych interesów członków grupy. Nie można przy tym pomijać uwag piśmiennictwa wskazujących, że użycie instytucji przymusu adwokacko-radcowskiego zmniejsza także ryzyko wytaczania powództw oczywiście nieuzasadnionych, co w postępowaniu grupowym ma szczególne znaczenie. Nie ma także jakichkolwiek istotnych argumentów przemawiających za potrzebą zwolnienia z przymusu adwokacko-radcowskiego – oprócz osób przewidzianych w art. 4 ust. 4 in fine u.p.gr. (por. art. 871 § 2 k.p.c.) – także powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów. Rzecznik wykonuje wprawdzie zadania w zakresie ochrony praw konsumentów (art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, Dz.U. Nr 50, poz. 331 ze zm.), nie można go jednak uważać za osobę zajmującą się zawodowo wykonywaniem funkcji pełnomocnika strony w postępowaniu sądowym, zwłaszcza że ustawa nie wymaga od niego w sposób bezwzględny posiadania nawet podstawowych kwalifikacji prawniczych (art. 40 ust. 2).
W związku z tym skład rozstrzygający analizowane zagadnienie prawne nie podziela orzeczeń Sądu Najwyższego, z których wynika, że na gruncie przepisów kodeksu postępowania cywilnego (art. 871 § 2 i art. 634) rzecznik konsumentów jest zwolniony z przymusu adwokacko-radcowskiego (por. postanowienie z dnia 13 kwietnia 2005 r., V CZ 19/05, nie publ. oraz – pośrednio – postanowienie z dnia 26 marca 2008 r., I CNP 16/08, nie publ.). Zważywszy głównie na podmiotowe aspekty udziału rzecznika konsumentów w postępowaniu cywilnym, a zwłaszcza na fakt, że nie musi się on legitymować wyższym wykształceniem prawniczym – nie wspominając o dalszych, podwyższonych kwalifikacjach z tej dziedziny – należy przyjąć, iż zawarta w art. 633 k.p.c. klauzula odpowiedniego stosowania do rzecznika przepisów o prokuratorze nie pozwala na odniesienie do niego zwolnienia przewidzianego dla prokuratora w art. 871 § 2 k.p.c. Unormowaniu zawartemu w art. 633 k.p.c. (por. także art. 62 i 632) należy przeciwstawić przepis art. 14 pkt 6 dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 14, poz. 147 ze zm.), z którego jasno wynika, że Rzecznik Praw Obywatelskich może występować w postępowaniu cywilnym „na prawach przysługujących prokuratorowi”. Różnica sformułowań jest oczywista i wynika z niej, że Rzecznik Praw Obywatelskich ma w postępowaniu cywilnym wszystkie prawa prokuratora – ze zwolnieniem z przymusu adwokacko-radcowskiego włącznie – nie dysponuje nimi natomiast rzecznik konsumentów; w odniesieniu do niego przepisy o prokuratorze mają tylko odpowiednie zastosowanie, co – stosownie do okoliczności oraz dyrektyw odpowiedniego stosowania prawa – nie oznacza automatycznego przyznania mu wszystkich praw i powinności prokuratora. Bez wątpienia nie ma przekonywających argumentów za stosowaniem do powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów zwolnienia przewidzianego w art. 871 § 2 k.p.c., a w każdym razie należy uznać, że gdyby ustawodawca zamierzał udzielić rzecznikowi takiego zwolnienia, zastosowałby formułę użytą w ustawie o Rzeczniku Praw Obywatelskich. W tym stanie rzeczy uzasadnione jest stanowisko, że obowiązkowe zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego, przewidziane w art. 4 ust. 4 u.p.gr., dotyczy także powiatowego (miejskiego) rzecznika konsumentów, będącego reprezentantem grupy. Podjęcie rozważań nad drugim zagadnieniem prawnym przedstawionym do rozstrzygnięcia wymaga podkreślenia, że przepisy ustawy o dochodzeniu roszczeń
w postępowaniu grupowym nie regulują w sposób wyczerpujący wszystkich sytuacji procesowych, jakie mogą wystąpić w jego toku. Wynika to z faktu, że postępowanie grupowe jest rodzajem postępowania cywilnego, w związku z czym – w razie potrzeby – możliwe jest sięgnięcie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego, stanowiącego w obowiązującym porządku prawnym podstawową ustawę procesową. W praktyce legislacyjnej wykorzystuje się w takich sytuacjach odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu, natomiast w razie braku takiego odesłania organy stosujące prawo odwołują się zazwyczaj do analogiae legis. W rozważanym przypadku problem polega na tym, że prawodawca odstąpił od ustanowienia sprawdzonej i powszechnie wykorzystywanej w takich przypadkach klauzuli odpowiedniego stosowania – w określonym zakresie – przepisów kodeksu postępowania cywilnego, posługując się formułą mogącą wskazywać na nakaz stosowania przepisów kodeksu w sposób bezpośredni, z pominięciem przepisów wyraźnie wymienionych, sprzecznych z istotą postępowania grupowego (art. 24 ust. 1 u.p.gr.). Dodatkowe komplikacje powstają z tego powodu, że w projekcie ustawy przygotowanym przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego wyraźnie zastrzeżono, że stosowanie przepisów kodeksu postępowania cywilnego będzie „odpowiednie”, jednak w toku prac legislacyjnych zastrzeżenie to zostało skreślone. Z przebiegu dyskusji parlamentarnej wynika, że posłowie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka uznali, iż zastrzeganie odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu jest bezzasadne, możliwe bowiem i pożądane jest ich stosowanie w niezmienionym kształcie (http://orka.sejm.gov.pl/Biuletyn.nsf/wgskrnr6/SPC-167). Nie ulega wątpliwości, że dyskusja podczas obrad Komisji wykazała – zwłaszcza w odniesieniu do niektórych parlamentarzystów – niezrozumienie istoty „odpowiedniego” stosowania prawa (scil. kodeksu postępowania cywilnego) i oczywistej potrzeby użycia tej formuły w ustawie o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym. Mówiąc inaczej, w czasie prac nad ustawą parlamentarzyści popełnili oczywisty błąd legislacyjny, gdyż w kodeksie postępowania cywilnego jest wiele przepisów, które muszą być stosowanie w postępowaniu grupowym, nie mogą być jednak użyte wprost; konieczne jest stosowanie ich w sposób odpowiedni, a więc po dokonaniu niezbędnych zabiegów adaptacyjnych. Do takich przepisów należy m.in. art. 130 § 5, określający skutki niezachowania przymusu adwokacko-radcowskiego w postępowaniu przed Sądem Najwyższym, a więc niemogący mieć bezpośredniego
zastosowania przed sądem powszechnym w postępowaniu grupowym w razie wniesienia pozwu przez osobę pozbawioną zdolności postulacyjnej. Istotny błąd legislacyjny, który wkradł się do art. 24 ust. 1 u.p.gr., nie może oczywiście prowadzić do unicestwienia działania ustawy, a w skrajnych wypadkach – przez utratę funkcjonalności – do praktycznego pozbawienia jej mocy. W tej sytuacji, zważywszy że podstawowym zadaniem sądu jest nadawanie sensu stosowanemu prawu, należy zmniejszyć nacisk na wykładnię językową, mającą w tym wypadku oddziaływanie destrukcyjne, i skupić się na innych sposobach interpretacji. Należy także pozostawić na uboczu argumenty wypływające z wykładni odwołującej się do tzw. woli i intencji ustawodawcy udokumentowanej w ramach procesu legislacyjnego. Ta metoda interpretowania prawa, współcześnie w zasadzie odrzucana przez naukę, niejednokrotnie zawodzi, a sądy posługują się nią wyjątkowo, tylko wtedy, gdy niezbędne jest dopełnienie lub potwierdzenie wniosków wysnutych z przepisu innymi sposobami wykładni. Przykładowo, w niniejszej sprawie uzasadnione jest odwołanie się do woli ustawodawcy w odniesieniu do obciążenia rzecznika konsumentów przymusem adwokacko-radcowskim, gdyż w czasie prac legislacyjnych prawodawca wyraźnie wycofał się z podjętej próby zniesienia tego przymusu (Sejm VI kadencji, druk nr 1829). Decyzja prawodawcy potwierdza i wzmacnia wyniki językowej, funkcjonalnej i celowościowej wykładni art. 4 ust. 4, oznacza bowiem, że skreślenie projektowanego podczas debaty parlamentarnej przepisu wyłączającego przymus adwokacko-radcowski w stosunku do rzecznika konsumentów było zabiegiem świadomym i przemyślanym. Nie ma natomiast takiego uzasadnienia – i nie przynosi twórczych rozwiązań – odwoływanie się do przebiegu prac legislacyjnych nad art. 24 u.p.gr. Należy podkreślić, że specyfika ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym – wynikająca z zastosowanych w niej odrębności konstrukcyjnych, swoistych unormowań instytucjonalnych, a także z jej celów procesowych i społecznych – powoduje brak pełnej spójności pomiędzy poszczególnymi jej unormowaniami a przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Jest przy tym oczywiste, że ze względu na postulat zwięzłości i syntetyczności tekstu oraz zapewnienie niesprzeczności nie było możliwe wyczerpujące uregulowanie wszystkich kwestii w ustawie; konieczne, uzasadnione i wystarczające było zastosowanie odesłania, które w tej określonej sytuacji normatywnej musiało polegać – co zresztą trafnie zakładał projektodawca – na
odesłaniu do stosowania przepisów kodeksu w sposób odpowiedni (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 29 czerwca 2006 r., P 30/05, OTK-A Zb.Urz. 2006, nr 6, poz. 70). Zastosowanie takiej techniki prawodawczej było uzasadnione tym bardziej, że postępowanie grupowe stanowi jedną z form postępowania cywilnego regulowanego w sposób kompleksowy przez kodeks. Mnożenie przepisów procesowych rozsianych w ustawach szczególnych, często o podobnej lub zbliżonej treści i funkcji, osłabia rolę kodeksu, deprecjonuje jego pozycję w systemie prawa oraz osłabia sam system. Należy przy tym pamiętać, co podkreśla się także w piśmiennictwie poświęconym technice prawodawczej, że rola kodeksów sprawia, iż – mimo braku prawidłowego odesłania w ustawie – ich przepisy i tak mają zastosowanie, wprost lub odpowiednio, jeżeli przepisy tej ustawy należą do danej, skodyfikowanej gałęzi prawa. Przykładem tego sposobu podejścia do stosowania prawa procesowego jest rozstrzyganie kwestii międzyczasowych; przyjmuje się, że jeżeli w danej ustawie obejmującej przepisy prawa procesowego cywilnego nie przewidziano przepisów intertemporalnych lub są one szczątkowe, jak też nie przewidziano jakichkolwiek odesłań, mają odpowiednie zastosowanie przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 297 ze zm.), stanowiącej normatywne complementum tego kodeksu (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2001 r., III CZP 49/10, OSNC 2001, nr 4, poz. 53). Mając na względzie te uwagi należy przyjąć, że pominięcie w art. 24 ust. 1 u.p.gr. wyrazu „odpowiednio” nie może mieć decydującego znaczenia dla jego wykładni; w razie potrzeby sąd prowadzący postępowanie grupowe stosuje określony przepis kodeksu postępowania cywilnego wprost lub odpowiednio. Można ująć omawianą kwestię jeszcze prościej i – pozostawiając na uboczu aspekty normatywne oraz kierując się wyłącznie względami pragmatycznymi – stwierdzić, że ilekroć sięganie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego okazuje się w postępowaniu grupowym niezbędne, tylekroć sąd – z zastrzeżeniem przepisów wyraźnie wyłączonych w art. 24 ust. 1 in fine u.p.gr. – musi to czynić, a konieczność modyfikacji interpretacyjnych lub zabiegów dostosowawczych nie może temu stać na przeszkodzie. Potwierdzeniem takiego podejścia do analizowanego problemu jest niekwestionowana praktyka odpowiedniego stosowania, mimo braku wyraźnego w
tym zakresie odesłania, przepisów o procesie „zwykłym” do postępowań odrębnych; w wielu wypadkach w postępowaniach odrębnych – szczególnie w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz w postępowaniu w sprawach z zakresu ochrony konkurencji i konsumentów – stosowanie przepisów o procesie bez ich modyfikacji byłoby niemożliwe, co prowadziłoby do niewydolności tych postępowań. Należy zarazem zaznaczyć, że art. 13 § 2 k.p.c. nie może być w tym wypadku narzędziem pomocniczym, gdyż zmusza on – i upoważnia – do odpowiedniego stosowania przepisów o procesie w postępowaniach nienależących do procesu, a postępowania odrębne są jego cząstką (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2010 r., III CZP 10/10, OSNC 2010, nr 10, poz. 137). Naturalnie, ułomności art. 24 u.p.gr. umożliwiają także sięganie po analogię legis, która w niektórych przejawach zbliża się do odpowiedniego stosowania prawa (por. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r., III CO 5/11, nie publ.). W tym jednak wypadku zakres analogii – w związku z szerokim stosowaniem ustawy i jej rozległymi powiązaniami z kodeksem postępowania cywilnego – byłby tak duży, że stawiałby pod znakiem zapytania integralność ustawy, jej aksjologię oraz stabilność wykładni, a tym samym funkcjonalność. Z tego względu tę metodę interpretacyjną trzeba odrzucić. Zważywszy przedstawione argumenty należy przyjąć, że do pozwu wniesionego w postępowaniu grupowym przez osobę niespełniającą wymagań określonych w art. 4 ust. 4 u.p.gr. ma odpowiednie zastosowanie art. 130 § 5 k.p.c. Oznacza to, że podlega on zwrotowi bez wzywania do usunięcia braków. Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.
Powiązane orzeczenia
- V CSK 596/17 2019-01-31Czy w postępowaniu grupowym, w sprawie o roszczenia pieniężne, dopuszczalne jest ograniczenie powództwa do ustalenia odpowiedzialności pozwanego bez konieczności przesądzenia o powstaniu szkody u każdego z członków grupy…
- I CSK 672/14 2015-09-18Czy oświadczenia członków grupy inicjującej postępowanie grupowe, dołączone do pozwu, muszą zawierać wszystkie obligatoryjne elementy pozwu oraz dodatkowo oświadczenie o istnieniu okoliczności uzasadniających rozpoznanie…
- III CZP 5/25 2025-07-24Czy w sprawach rozpoznawanych na podstawie ustawy o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, orzeczenia zapadające poza rozprawą, które nie dotyczą istoty sprawy, powinny być wydawane przez sąd w składzie jednego sę…
- II PK 44/10 2018-04-17Czy wniosek o odrzucenie pozwu w postępowaniu grupowym powinien zostać oddalony, a sprawa rozpoznana w tym trybie?
- III CZP 51/15 2015-09-16Czy w postępowaniu grupowym o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za zaniechanie legislacyjne sąd jest uprawniony do badania zarzutu przedawnienia roszczenia?
Powołane przepisy
art. 4 ust. 4art. 130 § 1 KPCart. 130 § 5 KPCart. 4 ust. 3art. 19 ust. 2art. 871 § 2 KPCart. 39 ust. 1art. 40 ust. 2art. 871 § 2art. 634art. 633 KPCart. 62
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy