I FSK 739/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-09

Skład orzekający: Janusz Zubrzycki, Marek Kołaczek, Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który nie zawiera wprost sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu", może zostać uznany za taki wniosek, jeśli z jego treści wynika zamiar strony złożenia odwołania i przedstawiono przyczyny uniemożliwiające dochowanie terminów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że aby pismo mogło być uznane za wniosek o przywrócenie terminu, jego treść musi jednoznacznie wskazywać na taki zamiar. Samo wyrażenie chęci wniesienia odwołania i przedstawienie przyczyn uniemożliwiających dochowanie terminów, bez wyraźnego sformułowania wniosku o przywrócenie terminu, nie jest wystarczające. Ponadto, strona ma obowiązek uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, a samo powołanie się na stan zdrowia, bez wykazania, że uniemożliwił on podjęcie czynności osobiście lub przez pełnomocnika, nie jest wystarczające.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł odwołanie od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, powołując się na poważne problemy zdrowotne. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając, że decyzja została prawidłowo doręczona w sposób zastępczy, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zubrzycki, Sędzia NSA Marek Kołaczek, Sędzia NSA Sylwester Marciniak (sprawozdawca), Protokolant Dariusz Rosiak, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 stycznia 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 774/11 w sprawie ze skargi S.G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 16 maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1) oddala skargę kasacyjną, 2) odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od skarżącego na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w W., 3) przyznaje wynagrodzenie od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie) na rzecz radcy prawnego K.W. kwotę 180 zł (słownie: sto osiemdziesiąt złotych) oraz kwotę 41,40 zł (słownie: czterdzieści jeden złotych czterdzieści groszy) stanowiącą 23 % podatku VAT tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. 1. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. sygn. akt VIII SA/Wa 774/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S.G. (dalej: "skarżący") na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 16 maja 2011 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. 2.1. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sąd I instancji stwierdził, że decyzją z 15 stycznia 2010 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. orzekł o odpowiedzialności skarżącego za zaległości firmy "P." spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. w: podatku od towarów i usług (za grudzień 2005 r., grudzień 2006 r., lipiec 2008 r.); podatku dochodowym od osób prawnych (za 2008 r.); kosztach postępowania egzekucyjnego. Podstawę decyzji stanowiły przepisy ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., dalej: O.p.). Przedmiotowa decyzja pomimo dwukrotnego awizowania przesyłki (w dniach 21 i 29 stycznia 2012 r.), nie została podjęta przez adresata i w konsekwencji w dniu 5 lutego 2010 r. zwrócona do nadawcy (organu podatkowego). 2.2. Pismem z 18 lutego 2011 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym - 25 lutego 2011 r.) podatnik wniósł odwołanie od powołanej wyżej decyzji, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wniesionego wniosku podniósł, że od 30 października 2009 r. cały czas przebywa na zwolnieniu lekarskim, o fakcie tym informował organ pierwszej instancji wnioskując o zawieszenie postępowania i przedstawiając kopie zwolnień. Z przyczyn od siebie niezależnych nie mógł wcześniej zapoznać się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, uczestniczyć w postępowaniu, a także odbierać przesyłanej poczty, m.in. decyzji. W związku z poważną chorobą, podatnik miał trudności z wyznaczeniem pełnomocnika i jakimkolwiek innym działaniem. Na potwierdzenie powołanych okoliczności do odwołania dołączył kopie: karty leczenia szpitalnego, zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy oraz decyzji ZUS przyznających świadczenie rehabilitacyjne. 2.3. Postanowieniem z 16 maja 2011 r. Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 163 § 2 oraz art. 228 § 1 pkt 2 O.p., odmówił podatnikowi przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ wskazał, iż zaskarżona odwołaniem decyzja była dwukrotnie awizowana, odpowiednio w dniu 21 stycznia 2010 r. i 29 stycznia 2010 r. Zawiadomienie o nadejściu korespondencji zostało umieszczone w skrzynce pocztowej adresata. Przesyłkę zwrócono do nadawcy w dniu 5 lutego 2010 r. z uwagi na nie podjęcie awizowanej przesyłki przez adresata. Zastępcze doręczenie decyzji nastąpiło zatem z dniem 4 lutego 2010 r. (z upływem 14-tego dnia od daty pierwszego awizo), zgodnie z art. 150 Ordynacji podatkowej. Z uwagi na to, że decyzja została doręczona w sposób zastępczy w dniu 4 lutego 2010 r., czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 18 lutego 2010 r. Tym samym, odwołanie z dnia 18 lutego 2011 r. wniesione zostało z uchybieniem terminu do dokonania tej czynności. Odnosząc się do złożonego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, iż podatnik nie spełnił ustawowych przesłanek przywrócenia terminu, nie uprawdopodobnił bowiem uchybienia terminu bez własnej winy oraz wniesienia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. Organ zauważył przy tym, iż jednocześnie z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania strona dokonała czynności, dla dokonania której wnioskowała o przywrócenie terminu. Nawiązując do argumentów wniosku dotyczących braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania organ podał, iż o braku winy w niedopełnieniu tego obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Ustawa wymaga w tym przypadku nie tylko podania przyczyny uchybienia terminowi, ale i wykazania (uprawdopodobnienia), że przyczyna ta pozostawała niezależna od woli i wiedzy strony. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu, należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swej winy, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Organ stwierdził, iż powoływana przez podatnika przesłanka dotycząca jego stanu zdrowia - pobyt w szpitalu w związku z operacją kręgosłupa, późniejsza rekonwalescencja i rehabilitacja, nie uniemożliwiała stronie dokonania czynności w terminie (osobiście lub przez pełnomocnika). Z dołączonych do wniosku dokumentów medycznych wynika bowiem, że podatnik przebywał w szpitalu tylko od 4 grudnia 2009 r. do 9 grudnia 2009 r., operacja odbyła się 5 grudnia 2009 r., ze szpitala strona została wypisana do domu w stanie ogólnym dobrym z poprawą stanu neurologicznego. Po 180 dniach przebywania na zwolnieniu lekarskim podatnik ubiegał się o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego, do którego był uprawniony w okresie od 26 kwietnia 2010 r. do 20 kwietnia 2011 r. Jednym zaś z warunków otrzymania takiego świadczenia jest złożenie wniosku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Można to zrobić osobiście albo przez upoważnioną do tego celu osobę lub wysłać pocztą. Dodatkowo w toku postępowania o powyższe świadczenie, w celu orzeczenia o celowości przyznania świadczenia rehabilitacyjnego jest wyznaczany termin badania lekarskiego. Wnioski takie podatnik składał: 22 kwietnia 2010 r., 20 lipca 2010 r., 14 października 2010 r. i 18 stycznia 2011 r. natomiast w dniach: 10 maja 2010 r., 12 sierpnia 2010 r., 26 października 2010 r. i 1 lutego 2011 r. wyznaczono mu terminy wizyty na komisji lekarskiej. Ponadto w dniu 5 listopada 2009 r. odebrał zawiadomienie o wyznaczeniu mu siedmiodniowego terminu do wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w sprawie dotyczącej jego odpowiedzialności podatkowej. W reakcji na powyższe strona wniosła o dostarczenie kopii materiałów dowodowych. Po wydaniu natomiast decyzji z 15 stycznia 2010 r. orzekającej o odpowiedzialności podatkowej, podatnik pismem z 28 stycznia 2010 r. wniósł o zawieszenie postępowania do czasu jego wyzdrowienia. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że strona zdawała sobie sprawę z toczącego się wobec niej postępowania i winna dołożyć należytej staranności, aby w tym postępowaniu uczestniczyć, chociażby poprzez ustanowienie pełnomocnika. Przedstawiona przez stronę argumentacja nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ zauważył, iż mimo przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od 30 października 2009 r. do 25 kwietnia 2010 r. podatnik był w stanie składać wnioski o świadczenie rehabilitacyjne oraz odbierać wszelką korespondencję z ZUS. Jednakże dopiero w dniu 25 lutego 2011 r. (data nadania) złożył swój wniosek z 18 lutego 2011 r. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Podatnik nie wskazał jednak nawet momentu, kiedy według niego ustała przyczyna uchybienia terminu i dlaczego dopiero pismem z 18 lutego 2011 r. (data nadania - 25 lutego 2011 r.) mógł złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. 3.1 Skargę na powyższe ostateczne postanowienie złożył skarżący wnioskując o jego uchylenie w całości. 3.2. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, iż zaskarżone postanowienie podjęte zostało na podstawie błędnie przeprowadzonego postępowania, w wyniku którego organ oparł się tylko na wybranych przypuszczeniach i wygodnych mu dokumentach. Nie wziął natomiast pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy oraz zaniechał właściwego przeprowadzenia postępowania. Decyzja z 15 stycznia 2010 r. została doręczona skarżącemu w sposób zastępczy dopiero 11 lutego 2011 r., a ponieważ określono w niej 14 dniowy termin odwołania, to w podanym terminie, tj. 25 lutego 2011 r. (data nadania na poczcie) takie odwołanie wniósł. Skoro decyzja została mu doręczona w sposób zastępczy dopiero 11 lutego 2011 r., to nie ma uchybienia terminu, a odwołanie powinno zostać rozpoznane. Skarżący podniósł, że o przywrócenie terminu wnioskował jedynie z ostrożności, nie wiedząc, czy terminowi uchybił. Jego zdaniem wniesione do organu I instancji pisma z 25 października 2009 r. i 12 stycznia 2011 r. potwierdzają należytą staranność i miały na celu uczestnictwo w prowadzonym przez ten organ postępowaniu. Natomiast pisma z 10 listopada 2009 r. i 28 stycznia 2011 r. informowały ten organ o ciężkiej sytuacji zdrowotnej, co w konsekwencji braku komunikacji powinno uprawdopodobnić wystąpienie siły wyższej, która wystąpiła po stronie podatnika - pogorszenie stanu zdrowia i operacja. Zdaniem skarżącego kluczowym dla postępowania był właśnie brak możliwości jakiegokolwiek działania w okresie operacji i bezpośrednio po niej. Fakt stanu zdrowia podatnika w tym okresie mogą potwierdzić: jego matka, która się nim opiekowała podczas choroby oraz K.T. Ponadto w trakcie choroby, skarżący był badany przez biegłego lekarza sądowego, który stwierdził, że nie może się on stawić w sądzie w roli świadka, a co dopiero w charakterze strony. Dlatego też wnosi o przesłuchanie tych osób jako świadków w celu potwierdzenia tych okoliczności. Dalej skarżący podniósł, że awiza z 21 stycznia 2010 r. oraz z 29 stycznia 2010 r. do niego jako adresata w ogóle nie dotarły. Zaznaczył, że nie posiada żadnego prawa do lokalu gdzie docierała korespondencja organu. Skarżący nie zamieszkuje w tym lokalu, nie jest tam też zameldowany, nie korzysta osobiście ze skrzynki pocztowej, a jedynie korzysta z uprzejmości matki, aby mogła być kierowana korespondencja na ten adres. Tylko na ten adres może być kierowana do niego korespondencja. W okresie choroby przebywał wprawdzie w tym lokalu, ale żadne awizo do niego nie dotarło. Skarżący zadbał o odbieranie przesyłek, skorzystał z pomocy domowników i osób trzecich, ale musiał - ze względu na rodzaj choroby, opierać się na wiarygodności przekazywanych informacji od tych osób. W konkluzji skarżący stwierdził, iż spełnił ustawowe przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie miał bowiem świadomości uchybienia terminowi, dlatego też 25 lutego 2011 r., tj. 14 - tego dnia od otrzymania kopii decyzji, złożył odwołanie. Wraz z wniesieniem odwołania skarżący wniósł wniosek o przywrócenie terminu mimo, że przyczyna uchybienia ustała dopiero 20 kwietnia 2011 r., tj. po zakończeniu rehabilitacji ruchowej i pobierania świadczenia rehabilitacyjnego oraz odbyciu leczenia sanatoryjnego. Skarżący znalazł się w sytuacji, gdy dokonanie czynności w terminie (do 18 lutego 2010 r.) stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, na pokonanie której nie miał wpływu (poważna choroba neurologiczna kręgosłupa). Ponadto nie wiedział o wydaniu decyzji, więc się z nią nie zapoznał. Jego zdaniem organ odwoławczy może przyjąć, że przyczyna uchybienia terminu ustała 18 lutego 2011 r., wtedy bowiem skarżący podjął decyzję, że ze względu na ewentualne negatywne skutki musi podjąć trud napisania w ciągu 7 dni odwołania, które następnie nadał na poczcie w dniu 25 lutego 2011 r. W ocenie zaś skarżącego stan jego zdrowia, uniemożliwiałał mu wcześniejsze odebranie decyzji i wniesienie odwołania albo wyręczenie się inną osobą do nadania przesyłki pocztowej. 4. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko w sprawie. 5. We wniesionym 7 listopada 2011 r. piśmie procesowym, radca prawny, przyznany skarżącemu w ramach prawa pomocy wskazał, iż o wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji skarżący dowiedział się w dniu 5 stycznia 2011 r. poprzez zapoznanie się z treścią doręczonego mu w tym dniu pisma tegoż organu z 8 grudnia 2010 r. Przyjąć zatem należy, że od daty 12 stycznia 2011 r. biegł siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Obowiązku tego w ustawowym terminie skarżący dopełnił, kierując do organu w dniu 18 stycznia 2011 r. pismo zatytułowane: "Wniosek o doręczenie decyzji w celu odwołania od decyzji". Nie zawierało ono wprawdzie expressis verbis sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji", jednak z jego treści wprost wynikało, że intencją wniosku jest doprowadzenie do takiej sytuacji, pozwalającej na złożenie odwołania. Już w tym piśmie skarżący wyraźnie wskazał, iż "chce wnieść odwołanie od tej decyzji". Samo więc pismo z 12 stycznia 2011 r. organ winien potraktować jako odwołanie, którego uzupełnienia należało się spodziewać po doręczeniu skarżącemu decyzji. Skarżący wskazuje w nim na przyczyny uniemożliwiające mu dochowanie terminów do wniesienia odwołania, które co najmniej uprawdopodobniają brak jego winy w związku z tym uchybieniem. W dalszej kolejności pełnomocnik strony za nieprawidłowe uznał ustalenia organu co do uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wskazał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, wprawdzie nie wyrażony precyzyjnie, ale jednak intencjonalnie jednoznaczny, skarżący doręczył do organu administracji skarbowej 12 stycznia 2011 r. Oznacza to, że mimo braku jakiegokolwiek pouczenia ze strony organu w tym względzie, dochował on ustawowego siedmiodniowego terminu do jego wniesienia. 6.1. Sąd I instancji uznał, że stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., obecnie Dz. U. 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a), oraz zgodnie z art. 134 P.p.s.a. przedmiotowa skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżone postanowienie zostało wydane zgodnie z prawem. 6.2. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 162 § 1 i 2 O.p. Zdaniem sądu I instancji skarżący nie spełnił jednak wszystkich ustawowych przesłanek umożliwiających przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim nie złożył wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia. Nadto, należy zgodzić się z organem, że skarżący nie uprawdopodobnił w wystarczający sposób uchybienia terminu bez własnej winy. 6.3. Jak wynika z pisma procesowego złożonego przed rozprawą przez pełnomocnika skarżącego, o wydaniu decyzji przez organ I instancji skarżący dowiedział się w dniu 5 stycznia 2011 r. W tym dniu zapoznał się bowiem z treścią pisma informującego go uznaniu za doręczoną mu z dniem 4 lutego 2010 r. decyzją organu orzekającą o odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki której był prezesem. Od daty 5 stycznia 2011 r. biegł więc siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Tym samym, termin na złożenie przedmiotowego wniosku upłynął w dniu 12 stycznia 2011 r. Skarżący nie złożył jednak w wymaganym terminie takiego wniosku. Stosowny wniosek zawarł bowiem dopiero w swoim piśmie z dnia 18 lutego 2011 r., nadanym 25 lutego 2011 r., składając równocześnie odwołanie od decyzji. 6.4. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska strony skarżącej, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został zawarty już w kierowanym do organu pierwszej instancji piśmie z dnia 12 stycznia 2011 r. zatytułowanym: "Wniosek o doręczenie decyzji w celu odwołania od decyzji", a pismo z dnia 18 lutego 2011 r. zostało złożone "jedynie z ostrożności procesowej". Jak przyznał sam pełnomocnik skarżącego pismo z dnia 12 stycznia 2011 r. nie zawierało sformułowania "wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji". Trudno zaś zgodzić się z jego stwierdzeniem, że powyższe pismo organ winien potraktować jako złożone przez skarżącego odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Sąd I instancji nie podzielił również poglądu strony skarżącej, że po otrzymaniu przedmiotowego pisma, organ winien wyjaśnić jakie były intencje autora tego pisma, a samo uchybienie w tym zakresie winno skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Aby bowiem pismo skarżącego z 12 stycznia 2011 r. można było uznać za wniosek o przywrócenie terminu, powyższe wyraźnie winno wynikać z jego treści. Z przedmiotowego pisma wynika zaś jedynie, że skarżący wnosi o doręczenie decyzji, wstrzymanie jakiejkolwiek egzekucji do czasu wyjaśnienia sprawy oraz ma zamiar wniesienia odwołania od decyzji. Sam fakt dołączenia do pisma karty pobytu w szpitalu i zwolnień lekarskich nie oznacza jego prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. 6.5. Sąd I instancji podzielił również stanowisko organu odwoławczego, że skarżący nie spełnił przesłanki dotyczącej uprawdopodobnienia uchybienia terminu do złożenia odwołania bez własnej winy. Słusznie bowiem organ zauważył, że o braku winy w niedopełnieniu tego obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Skarżący powołując się na okoliczności dotyczące jego stanu zdrowia, związane z pobytem w szpitalu, późniejszą rekonwalescencją i rehabilitacją, nie wykazał w wystarczający sposób, że powyższe uniemożliwiło mu dokonanie czynności w terminie osobiście lub przez pełnomocnika. Z dołączonych do wniosku dokumentów wynika bowiem, że skarżący przebywał w szpitalu jedynie od 4 grudnia 2009 r. do 9 grudnia 2009 r. Wprawdzie skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie do 25 kwietnia 2010 r., niemniej jednak jak trafnie zauważył organ, fakt ten nie przeszkodził mu przy ubieganiu się o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego oraz odbieraniu w związku z tym wszelkiej korespondencji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednym bowiem z warunków otrzymania tego świadczenia jest złożenie wniosku do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a wniosek taki można zaś złożyć osobiście albo przez upoważnioną do tego celu osobę lub wysłać pocztą. Jak wykazał organ w uzasadnieniu stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwiał mu składania takich wniosków, jak również złożenie w dniu 28 stycznia 2010 r., czyli już po wydaniu decyzji z 15 stycznia 2010 r. wniosku o zawieszenie postępowania. Fakt choroby poświadczonej zaświadczeniem lekarskim nie jest okolicznością wystarczającą do uprawdopodobnienia braku winy. Trzeba ponadto uprawdopodobnić, że rodzaj choroby uniemożliwiał skorzystanie z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu. Jeżeli bowiem rodzaj choroby i przyjmowane środki uniemożliwiają działanie, którego dotyczyła zwłoka, jak i zlecenie tej czynności osobie trzeciej - to przywrócenie terminu będzie uzasadnione. W przeciwnym przypadku, brak podstaw do przywrócenia (wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07). Skoro zaś skarżący, mimo choroby, mógł jednak podjąć inne czynności, osobiście czy też za pomocą innych osób, to należy uznać, że nie było również przeszkód aby dopełnić wszystkich obowiązków związanych ze sprawą dotyczącą jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe. 6.6. W konsekwencji uznał, że przedstawiona przez skarżącego argumentacja nie uprawdopodobniła braku jego winy we wcześniejszym złożeniu odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Nie zasługuje również na uwzględnienie argumentacja skarżącego dotycząca nieskuteczności doręczenia mu decyzji z dnia 15 stycznia 2010 r. w sposób zastępczy. Doręczenie to nastąpiło bowiem w prawidłowy sposób, na adres wskazany przez skarżącego do korespondencji. Sąd I instancji w postępowaniu organu podatkowego nie dopatrzył się także uchybień proceduralnych, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za takie uchybienie nie można bowiem w szczególności uznać rozstrzygnięcia przez organ jednym aktem równocześnie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. 6.7. Odnosząc się do zawartych w skardze wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków wyjaśnił, że zgodnie z art. 106 § 3 P.p.s.a., dowód z przesłuchania świadków nie jest dowodem z dokumentów, dlatego też powyższy wniosek został oddalony. Dowód taki skarżący mógł zaś przedstawić w postępowaniu administracyjnym składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. 6.8. Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. nieuwzględnił skargi. 7.1. W skardze kasacyjnej skarżący reprezentowany przez radcę prawnego z urzędu zaskarżył powyższy wyrok w zakresie pkt 1, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy w wyżej wymienionym zakresie do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego z tytułu nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, według norm przepisanych 7.2. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono - w granicach art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, tj.: I. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 145 § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i niesłuszne przyjęcie, iż skarżący S. G. zawarł wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania dopiero w piśmie z dnia 18 stycznia 2011 r. co w konsekwencji doprowadziło do zaakceptowania naruszeń postępowania tj. art. 162 O.p. i oddalenia skargi; II. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 145 § 2 P.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 120,121,122 i 180 O.p.. poprzez nieuwzględnienie skargi i jej oddalenie pomimo naruszenia przez organy podatkowe pierwszej i drugiej instancji szeregu przepisów postępowania, zwłaszcza nieprzeprowadzenie przez te organy postępowania dowodowego, którego celem byłoby wyjaśnienie rzeczywistej treści żądania skarżącego, zawartego w piśmie z dnia 12 stycznia 2011 r.; III. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 145 § 2 P.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 162 § 2 O.p.. poprzez uznanie, że skarżący S. G. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. z uchybieniem siedmiodniowego terminu do wniesienia przedmiotowego wniosku, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia; IV. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 145 § 2 P.p.s.a. w zw. z naruszeniem art. 162 § 1 O.p.. poprzez uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminowi na złożenie odwołania; V. art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 1 § 2 oraz 3 § 2 P.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA w Warszawie złożonej w niniejszej sprawie skargi z uwagi na uznanie przez ten Sąd, iż w niniejszej sprawnie nie miało miejsce uchybienie przepisom postępowania administracyjnego (podatkowego), mające istotny wpływ na wynik sprawy. 8. Organ odwoławczy nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjna, a na rozprawie kasacyjnej pełnomocnik organu wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 9. Skarga kasacyjna skarżącego podlega oddaleniu. 10. Na wstępie należy podkreślić, że w niniejszej sprawie sąd I instancji oddalił skargę skarżącego na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Dyrektor Izby Skarbowej wydał zaskarżone rozstrzygnięcie na podstawie art. 163 § 2 oraz art. 228 § 1 pkt 2 O.p. Przy czym skarżący złożył odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu po upływie roku od dnia jego doręczenia. 11. W złożonej skardze kasacyjnej strona skarżąca sformułowała w niej tylko zarzuty naruszenia przepisów postępowania, który sprowadzają się do wskazania naruszenia przez sąd I instancji art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., art. 1 § 2 i art. 3 § 2 P.p.s.a. oraz art. 133 § 1 P.p.s.a. oraz w związku z naruszeniem art. 120, art. 121, art., 122 i art. 180 O.p. Jak również zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 145 § 2 oraz art. 162 § 2 O.p. 12. Zgodnie z treścią art. 174 pkt 2 P.p.s.a., dla skuteczności zarzutu naruszenia przepisów postępowania konieczne jest wykazanie, że przedstawione w skardze kasacyjnej uchybienia takim przepisom, mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby zatem uchybienia te nie wystąpiły, to rozstrzygnięcie sprawy mogłoby być odmienne. Zdaniem składu orzekającego, w skardze kasacyjnej nie wykazano, aby zaskarżony w sprawie wyrok sądu pierwszej instancji taką wadą był obarczony. 13. Przechodząc, zatem do rozpoznania wykazanych powyżej zarzutów skargi kasacyjnej, należy zauważyć, że zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z naruszenie art. 145 § 2 i art. 133 § 1 P.p.s.a. jak również art. 120, art. 121, art. 122 i art. 180 O.p. oraz art. 162 O.p., związany zdaniem skarżącego z błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i niesłusznym przyjęciem, że skarżący zawarł wniosek o przywrócenie terminu w piśmie z 18 stycznia 2011 r. i w konsekwencji uchybił terminowi do wniesienia przedmiotowego wniosku, co doprowadziło ostatecznie do zaakceptowania naruszeń postępowania tj. art. 162 O.p. należy uznać za chybiony. Skarżący zarzucił w związku z tym nieprzeprowadzenie przez organy postępowania dowodowego, którego celem byłoby wyjaśnienie rzeczywistej treści żądania skarżącego, zawartego w piśmie z 12 stycznia 2011 r., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy skarżący wykazał, że postępowania organów dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Rozważając powyższy zarzut należy przypomnieć, że skarżący ten zarzut już podnosił w skardze i był on również przedmiotem rozstrzygnięcia przez sąd I instancji. W ocenie Sądu odwoławczego, sąd I instancji prawidłowo dokonał kontroli działalności organów podatkowych stwierdzając, że materialnoprawną podstawą wydania rozstrzygnięcia stanowił art. 162 § 1 i 2 O.p. który jednoznacznie wskazuje, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednocześnie dopełniając czynność, dla której był określony terminu. Jak wynika z akt, co stwierdził sąd I instancji, o wydaniu decyzji przez organ I instancji skarżący dowiedział się w dniu 5 stycznia 2011 r., gdy zapoznał się w tym dniu z treścią pisma informującego go o uznaniu za doręczoną mu decyzję z dniem 7 lutego 2010 r., Zatem od dnia 5 stycznia 2011 r., biegł więc termin siedmiodniowy do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Tym samym termin do złożenia przedmiotowego wniosku upływał w dniu 12 stycznia 2011 r., a skarżący nie złożył w zakreślonym terminie wymaganego wniosku. Stosowny wniosek zwarł dopiero w piśmie z 18 lutego 2011 r., nadanym 25 lutego 2011 r., Sąd odwoławczy, aprobuje stanowisko sądu I instancji, który nie podzielił poglądu strony skarżącej, że po otrzymaniu przedmiotowego pisma, organ winien wyjaśnić, jakie były intencje autora tego pisma, a samo uchybienie w tym zakresie winno wyjaśnić jakie były intencje autora tego pisma, a więc takie uchybienie w tym zakresie winno skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Aby bowiem pismo skarżącego z 12 stycznia 2011 r. można było uznać za wniosek o przywrócenie terminu, powyższe wyraźnie winno wynikać z jego treści, natomiast, jak słusznie oceniły to organy i sąd I instancji, wynika z niego zaś jedynie, że skarżący wnosił o doręczenie decyzji, wstrzymanie jakiejkolwiek egzekucji do czasu wyjaśnienia sprawy oraz wyraził zamiar wniesienia odwołania od decyzji. A fakt doręczenia dokumentacji medycznej nie precyzował jego prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. 14. Drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. polegający zdaniem skarżącego na niedostrzeżeniu przez sąd, iż organ podatkowy naruszył art. 121 § 1, art. 122 oraz art. 187 § 1 O.p., należy rozpatrzyć łącznie z trzecim i ostatnim zarzutem, a mianowicie zarzutem naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., poprzez przyjęcie przez sąd I instancji stanu faktycznego ustalonego przez organ podatkowy bez wyczerpującego rozpoznania całego materiału dowodowego oraz bez jego właściwej oceny. Z tak sformułowanymi zarzutami nie sposób się jednak zgodzić. Po pierwsze, należy wskazać, że uzasadnienie powyższych zarzutów sprowadza się do polemiki z oceną dokonaną przez sąd I instancji. Skarżący nie wskazuje żadnych konkretnych argumentów lub dowodów, jakie nie zostały przez sąd I instancji rozpoznane i ewentualnie pominięte podczas oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Uzasadnienie sprowadza się do polemiki z dokonanymi w sprawie ustaleniami faktycznymi oraz powtórzeniu argumentacji, w tym zakresie, ze skargi, a które już zostały rozpoznane przez sąd I instancji. W zaskarżonym uzasadnieniu sąd I instancji stwierdził jednocześnie, iż organy podatkowe zebrały i oceniły materiał dowodowy w sposób prawidłowy. Natomiast zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia ogólnych zasad postępowania podatkowego, w tym art. 121 O.p., art. 122 O.p., art.187 O.p. i art. 191 O.p. są bezpodstawne. Sąd I instancji w swoim uzasadnieniu ocenił postępowanie organów podatkowych oraz zebrany w jego toku materiał dowodowy, natomiast skarżący nie odniósł się do tej oceny i nie przedstawił kontrargumentów w stosunku do oceny wyrażonej przez sąd I instancji w zaskarżonym uzasadnieniu. Należy wskazać, że sąd I instancji w aspekcie pełnego i należytego wyjaśnienia skontrolował zaskarżoną decyzję w zakresie ustaleń w jakim okresie skarżący był chory lub w niedyspozycji i czy skarżący miał wówczas możliwości podejmowania odpowiednich działań w swojej sprawie osobiście albo przez pełnomocnika. Powyższe okoliczności były przedmiotem rozważań organu odwoławczego, zaś sąd I instancji w sposób zrozumiały wypowiedział się, co do tak postawionych zarzutów skarżącego w odniesieniu do zaskarżonej decyzji, wskazując, że skarżący powołując się na okoliczności dotyczące jego stanu zdrowia, związane z pobytem w szpitalu, późniejszą rekonwalescencją i rehabilitacją, nie wykazał w wystarczający sposób, że powyższe uniemożliwiło mu dokonanie czynności w terminie osobiście lub przez pełnomocnika. Z dołączonych do wniosku dokumentów wynika bowiem, że skarżący przebywał w szpitalu jedynie od 4 grudnia 2009 r. do 9 grudnia 2009 r. Wprawdzie skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie do 25 kwietnia 2010 r., niemniej jednak jak trafnie zauważył organ i sąd I instancji, fakt ten nie przeszkodził mu przy ubieganiu się o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego oraz odbieraniu w związku z tym wszelkiej korespondencji z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak słusznie zauważył to organ, a następnie sąd I instancji ocenił, że warunkiem koniecznym otrzymania świadczenia było złożenie wniosku do ZUS, a wniosek taki można złożyć osobiście albo przez pełnomocnika lub wysłać pocztą. Jak zauważono stan zdrowia skarżącego nie umożliwił mu składanie takich wniosków, jak również złożenie w dniu 28 stycznia 2010 r. wniosku o zwieszeniu postępowania, czyli już po wydaniu decyzji z 15 stycznia 2010 r. 15. Wobec nie podważenia skutecznie w skardze kasacyjnej ustalonego w sprawie stanu faktycznego, miarodajny jest zatem stan faktyczny ustalony przez organy podatkowe i przyjęty przez sąd I instancji. Sąd odwoławczy w całości podziela przedstawione wyżej stanowisko WSA i wobec faktu, że uzasadnienie wyroku sądu I instancji zawiera wszystkie określone przepisami elementy, za pozbawiony uzasadnionych podstaw uznaje zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. Jednocześnie należy wskazać, że jest to jeden z przepisów wyznaczających zakres postępowania sądowoadministracyjnego. W myśl powołanego przepisu, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Naruszenie art. 3 § 1 P.p.s.a. mogłoby zatem polegać na wykroczeniu poza kompetencje sądu albo zastosowaniu środka nieprzewidzianego w ustawie względnie na sytuacji gdy sąd rozpoznający skargę, uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tym przepisie, co w rozpoznanej sprawie nie miało miejsca. Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej nie oznacza naruszenia tego przepisu. Z tego względu zarzut naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. uznać należy za nietrafny. 16. Odnosząc się do ostatniego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, t.j. zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez błędną wykładnię art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, Naczelny Sąd Administacyjny wskazuje, że również ten zarzut uznał za nieuzasadniony. Przede wszystkim należy wskazać, że sąd I instancji stwierdził, że w sprawie przywrócenia terminu mają zastosowanie normy wynikające z przepisów art. 162 § 1 i § 2 O.p. Zgodnie z powołanymi przepisami w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. WSA stwierdził ponadto powołując się na poglądy doktryny i orzeczenia NSA, które Sąd w składzie orzekającym w tej sprawie w pełni podziela, że "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza). Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 marca 1999 r. II SA/Wa 45/99). Zawarte w zacytowanym wyroku przykładowe wyliczenie okoliczności, które mogą usprawiedliwiać przywrócenie terminu ma na celu wskazanie, że muszą to być okoliczności o określonej wadze, a nie jakiekolwiek przeszkody utrudniające dokonanie czynności w terminie. Ponadto należy zauważyć, że kryterium braku winy, o jakim mowa w art. 162 § 1 O.p. należy wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu. Jednocześnie należy przypomnieć, że stosownie do art. 162 § 1 O.p. to na zainteresowanym spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Tak więc to nie organ podatkowy miał wykazać winę strony w uchybieniu terminu, ale strona zobowiązała była uprawdopodobnić jej brak, czego w rozpoznanej sprawie nie zrobiła. 18. W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a. 19. Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a., z uwagi na sytuację materialną skarżącego, odstąpiono od zasądzenia zwrotów kosztów postępowania kasacyjnego w całości. 20. Zaś wysokość wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego z urzędu określono na podstawie § 15 w zw. z § 2 ust. 3 oraz § 14 ust.2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło