I FZ 283/16

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-28

Skład orzekający: Sędzia NSA Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wstrzymanie wykonania decyzji w sprawie podatku od towarów i usług jest uzasadnione, gdy skarżący uprawdopodobnił jedynie blokadę rachunków bankowych, ale nie wykazał konkretnych okoliczności wskazujących na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków?
Ratio decidendi
Wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. wymaga od wnioskodawcy wykazania konkretnych okoliczności wskazujących na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, popartych stosownymi dokumentami. Samo zajęcie rachunków bankowych nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku, jeśli nie udowodniono, że doprowadzi to do likwidacji firmy lub zwolnienia pracowników, a ewentualna szkoda może zostać naprawiona przez zwrot świadczenia wraz z odsetkami.
Stan faktyczny
Skarżący D. W. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. dotyczącą podatku od towarów i usług. Wniósł również o wstrzymanie wykonania tej decyzji, argumentując, że organ egzekucyjny zablokował jego konta firmowe, co sparaliżowało działalność gospodarczą i może doprowadzić do likwidacji firmy i zwolnienia pracowników. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił wstrzymania wykonania decyzji, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 28 września 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia D. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 lipca 2016 r. sygn. akt I SA/Po 1024/16 w zakresie odmowy wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi D. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 31 marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia i od czerwca do października 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. I FZ 283/16 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 lipca 2016 r., sygn. akt I SA/Po 1024/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (dalej: sąd pierwszej instancji) odmówił D. W. (dalej: skarżący) wstrzymania wykonania zaskarżonej przez niego decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w P. z dnia 31 marca 2016 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia i od czerwca do października 2008 r. W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji, odwołując się do art. 61 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) stwierdził, że to wnioskodawca ma obowiązek wykazać istnienie konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu organu administracji jest zasadne z uwagi na niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. Argumentacja służąca uprawdopodobnieniu wystąpienia tych okoliczności musi być dokładna i wyczerpująca, pozwalająca na zobrazowanie realnej sytuacji strony. Wnioskodawca zobowiązany jest do rzeczowego uzasadnienia swego wniosku przez poparcie go twierdzeniami, tezami oraz stosownymi dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek udzielenia ochrony tymczasowej. Twierdzenia wnioskodawcy winny wyjaśniać, na czym polega niebezpieczeństwo powstania kwalifikowanych skutków, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., a także znajdować potwierdzenie w dokumentach źródłowych dotyczących jego sytuacji finansowej i majątkowej. Zdaniem sądu w rozpoznawanej sprawie skarżący nie uprawdopodobnił, a z akt sprawy nie wynika, by wykonanie zaskarżonej decyzji miało doprowadzić do niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub spowodować trudne do odwrócenia skutki. W swym wniosku skarżący wskazał, że organ egzekucyjny prowadzi egzekucję z rachunków bankowych firmy i że wszystkie konta firmowe zostały zablokowane. Egzekwowana przez organ kwota wynosi łącznie z odsetkami 322 614,23 zł. Sąd zaznaczył w związku z tym, że skarżący nie podał, jaka kwota faktycznie została przez organ zajęta na rachunkach bankowych. Skarżący nie przedłożył również wyciągów z rachunków bankowych, z których wynikałoby jaka kwota została zajęta. Skarżący podał, że blokada rachunków spowodowała całkowitą utratę płynności finansowej i że faktycznie została sparaliżowana działalność gospodarcza, co w najbliższym czasie doprowadzi do konieczności zwolnienia pracowników i jej zamknięcia. Skarżący nie podał jednak, w jakiej wysokości zalega z wypłatą wynagrodzeń dla pracowników i w jakiej wysokości ma zaległości z tytułu danin publicznoprawnych, w tym w ZUS-ie, kiedy te zaległości powstały. Zdaniem sądu oznacza to, że brak jest konkretnych okoliczności wskazujących na możliwość spełnienia obaw skarżącego. Twierdzenia skarżącego co do konieczności likwidacji zakładu i zwolnienia pracowników pozostają w sferze przypuszczeń, trudno zatem uznać ponad wszelką wątpliwość, by prowadzone postępowanie egzekucyjne miało spowodować konieczność likwidacji przedsiębiorstwa skarżącego i zwolnienia jego pracowników, a co za tym idzie, aby sąd miał bezsprzeczne podstawy do uwzględnienia wniosku. W ocenie sądu skarżący nie wykazał możliwości zajścia przesłanek wstrzymania wykonania decyzji. W zażaleniu na to postanowienie skarżący wskazał, że sąd w swych rozważaniach pominął to, że obsługa finansowa firmy winna być prowadzona za pośrednictwem rachunków bankowych, co dotyczy zwłaszcza płatności danin publicznoprawnych oraz wynagrodzeń dla pracowników. Z tego względu zablokowanie kont bankowych, bez względu na ilość środków pieniężnych na rachunku, stwarza samo w sobie niebezpieczeństwo likwidacji firmy, zamyka bowiem drogę do zgodnego z prawem obrotu środkami pieniężnymi. Niezrozumiałe dla skarżącego jest nadto żądanie wykazania, w jakiej wysokości zalega z wypłatą wynagrodzeń, skoro istotą składanego wniosku jest niedoprowadzenie do opóźnienia wypłat wynagrodzeń oraz płatności danin publicznoprawnych. Kilkudniowe opóźnienie w wypłacie wynagrodzenia jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. Zdaniem skarżącego przedstawił on materiał dowodowy na poparcie swojego wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji – przedstawił wysokość zobowiązań podatkowych w konfrontacji ze swoimi dochodami rocznymi. Zestawienie tylko tych dwóch wartości wskazuje, że żądana kwota jest równa rocznemu dochodowi skarżącego. W takiej sytuacji, gdzie całe osiągane dochody byłyby jednorazowo "zabierane przez urząd skarbowy" firma musi ulec likwidacji, gdyż skarżącego nie będzie stać na kontynuowanie działalności gospodarczej, a brak dostępnych przychodów spowoduje zwolnienie pracowników. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części zaskarżonego aktu lub czynności, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Oznacza to, że chodzi o taką szkodę, która nie będzie mogła być wynagrodzona przez późniejszy zwrot spełnionego bądź wyegzekwowanego świadczenia, ani też nie będzie możliwe przywrócenie rzeczy do pierwotnego stanu. Wprowadzona w omawianym przepisie ochrona tymczasowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi wyjątek od zasady wynikającej z art. 61 § 1 p.p.s.a., w myśl której wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Skoro sąd orzeka o wstrzymaniu aktu lub czynności na wniosek skarżącego, to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek wskazania we wniosku takich okoliczności, aby przekonać sąd o konieczności zastosowania ochrony tymczasowej. Inaczej mówiąc, uzasadnienie wniosku powinno odnosić się do konkretnych okoliczności pozwalających wywieść, że wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest zasadne w stosunku do wnioskodawcy. Twierdzenia wnioskodawcy w tym zakresie powinny ponadto być poparte dokumentami na okoliczność spełnienia ustawowych przesłanek wstrzymania wykonania decyzji (por. np. postanowienie NSA z dnia 26 listopada 2007 r., II FZ 338/07). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił skarżącemu wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, gdyż skarżący nie wykazał, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Mając na uwadze przesłanki wymienione w art. 61 § 3 p.p.s.a. należy przede wszystkim podkreślić, że błędnie skarżący uważa, iż przesłanką zastosowania ochrony tymczasowej jest już niewystarczający na pokrycie egzekwowanej należności dochód firmy. Już dokumenty przedłożone przez skarżącego, mimo ich wybiórczości (na co zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji), dowodzą, że skarżący obraca zdecydowanie większymi kwotami niż finalnie uzyskany dochód. W 2014 r. przychód skarżącego z pozarolniczej działalności gospodarczej wyniósł ponad 4,5 mln zł, za 2015 r. ponad 4,1 mln zł, za pierwsze trzy miesiące 2016 r. – ponad 680 tys. zł. Oznacza to, że skarżący obraca sumami wielokrotnie przekraczającymi deklarowany dochód. Dane przedstawione przez skarżącego wskazują przy tym, że tylko w pierwszych trzech miesiącach skarżący dokonał zakupów towarów i materiałów na kwotę ponad 450 tys. zł, czyli w kwocie przekraczającej dochodzone na podstawie zaskarżonej decyzji należności (na kwotę 322 614,22 zł). Obrót tak znacznymi środkami pieniężnymi czyni w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawdopodobnym, że samo zajęcie egzekucyjne środków na rachunkach bankowych skarżącego w istotnym stopniu doprowadziło do zaspokojenia wierzyciela podatkowego. Należy podkreślić, że nie jest usprawiedliwione oczekiwanie skarżącego, że egzekucja administracyjna nie powinna wiązać się dla niego z jakąkolwiek uciążliwością, tj. nie powinna w żadnym stopniu wpłynąć na bieżącą działalność gospodarczą. Uciążliwość taka nie jest jednak automatycznie równoznaczna z zagrożeniem dla istnienia tej działalności. Przekazane przez skarżącego dokumenty wskazują, że nawet egzekucyjne zajęcie niektórych składników jego majątku, wymuszające np. tymczasowe (2-3 miesięczne) ograniczenie skali działalności, niekoniecznie skutkowałoby tak drastycznymi konsekwencjami jak konieczność likwidacji działalności czy zwolnienie wszystkich pracowników. Znamienna jest przy tym niechęć skarżącego do rzetelnego udokumentowania wniosku, a konkretnie stanowcze stwierdzenie zażalenia, że dla rozstrzygnięcia wniosku bez znaczenia było to, jakie kwoty znajdowały się na kontach bankowych w momencie ich zajęcia. Jest to argument oczywiście bezzasadny, gdyby bowiem w momencie zajęcia na rachunkach bankowych skarżącego znajdowała się kwota w pełni pokrywająca należności wynikające z zaskarżonej decyzji (jak już stwierdzono wyżej, wielkość obrotów skarżącego nie czyni takiego wniosku nieprawdopodobnym), na chwilę obecną na skarżącym nie ciążyłyby już żadne ciężary w związku z wykonaniem skarżonej decyzji. Nawet gdyby zajęcie doprowadziło tylko do częściowego zaspokojenia wierzyciela podatkowego, dla rozstrzygnięcia wniosku o wstrzymanie aktu administracyjnego istotne jest to, ściągnięcie jakiej kwoty jeszcze "grozi" skarżącemu, mogąc ewentualnie powodować konsekwencje określone w art. 61 § 3 p.p.s.a. Innymi słowy, sam fakt zajęcia rachunków bankowych nie świadczy, wbrew opinii skarżącego, o tym, że automatycznie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. W pewnych okolicznościach zajęcie rachunków bankowych może oczywiście takie konsekwencje nieść, ale to do wnioskodawcy należy uprawdopodobnienie, iż tak w jego przypadku jest. Nie wystarczy w tym względzie samo wskazanie na zajęcie rachunków, jak próbuje twierdzić skarżący, jest to bowiem za mało, by móc ocenić, że zagrożenia wskazane w art. 61 § 3 p.p.s.a. mają w badanej sytuacji realny charakter. W okolicznościach sprawy nie sposób zatem uznać, że skarżący uprawdopodobnił, by wykonanie zaskarżonej decyzji groziło likwidacją jego firmy i zwolnieniem pracowników. Należy podkreślić, że wywieranie skutków finansowych dla zobowiązanego do zapłaty danego podatku jest normalną konsekwencją egzekucji administracyjnej i choć skutki w tym zakresie są oczywiste i ujemne (prowadzą do zmniejszenia majątku), instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji nie służy zabezpieczeniu strony przed jakimikolwiek skutkami egzekucji, lecz jedynie przed takimi, których ewentualne wygranie sporu sądowego by nie naprawiło. Skarżący w swym zażaleniu nie uprawdopodobnił, że takie właśnie skutki mu grożą. Nie bez znaczenia dla oceny wystąpienia przesłanek z art. 61 § 3 p.p.s.a. jest też to, że w przypadku ewentualnego uwzględnienia skargi skarżącego uiszczone już, a nienależne zobowiązanie będzie podlegać zwrotowi wraz z odsetkami, stanowiącymi swoistą formę odszkodowania. Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że skoro skarżący nie przedstawił żadnych konkretnych i weryfikowalnych argumentów odnoszących się do wpływu wykonania decyzji na jego sytuację, sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, iż nie zostało wykazane wystąpienie w przedmiotowej sprawie przesłanek do wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło