I FZ 512/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-15

Skład orzekający: Sędzia NSA Sylwester Marciniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych) jest zasadna, gdy strona nie przedłożyła wszystkich wymaganych dokumentów, mimo wezwania sądu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania prawa pomocy. Strona skarżąca nie wykazała, że spełnia przesłanki do skorzystania z tej instytucji, ponieważ uchyliła się od obowiązku przedłożenia wymaganych dokumentów źródłowych, mimo precyzyjnego wezwania sądu. Brak rzetelnego wykazania sytuacji majątkowej uniemożliwia miarodajną ocenę i stanowi podstawę do oddalenia wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący G. C. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił ten wniosek, uznając, że skarżący nie wykazał swojej trudnej sytuacji materialnej, ponieważ nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, takich jak wykazy rachunków bankowych, wyciągi, zaświadczenia o wysokości zajęć, dowody zaciągnięcia pożyczek czy rachunki bieżących wydatków. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie przepisów i błędne przyjęcie, że jest w stanie ponieść koszty postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Sylwester Marciniak, , , po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia G. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 października 2015 r. sygn. akt I SA/Kr 2071/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skarg G. C. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 2 października 2013 r., nr [...], nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2005 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 października 2015 r., sygn. akt I SA/Kr 2071/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: sąd pierwszej instancji) oddalił wniosek G. C. (dalej: skarżący) o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jego skarg na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 2 października 2013 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad i grudzień 2005 r. W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji, wskazując na zasadę pokrywania kosztów sądowych przez stronę dochodzącą swych roszczeń, jak i to, że ciężar wykazania spełniania ustawowych przesłanek prawa pomocy ciąży na wnioskodawcy, uznał, iż skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd zwrócił uwagę, że skarżący nie przedłożył wszystkich dokumentów, o które został wezwany w trybie z art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.), tj. nie przedstawił wykazów posiadanych przez niego i jego żonę rachunków bankowych i wyciągów obrazujących ich historię za okres ostatnich trzech miesięcy (wskazując na fakt ich zajęcia przez urząd skarbowy), jak też aktualnego zaświadczenia wystawionego przez bank, informującego o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty, nie potwierdził też podawanego przez siebie faktu zaciągnięcia pożyczek, ani nie przesłał harmonogramu ich spłat, a nadto nie przedstawił rachunków potwierdzających wysokość bieżących wydatków (zwłaszcza w zakresie opłat czynszowych i za media). Zdaniem sądu wskazana przez skarżącego kwota dziennych wydatków, wynosząca ok. 75 zł, w świetle zadeklarowanych przez skarżącego i jego żonę dochodów wskazuje na brak wiarygodności oświadczeń skarżącego w zakresie osiąganych dochodów. Niekonsekwentne są też w ocenie sądu informacje skarżącego dotyczące pomocy udzielanej mu przez rodziców – w formularzu PPF wskazał on, że rodzice nie są w stanie pomagać mu finansowo, natomiast w sprzeciwie stwierdził, że otrzymuje pomoc finansową od rodziców, gdyż bez niej nie mógłby utrzymać siebie i swojej rodziny. Odnosząc się do informacji skarżącego o pozostawaniu z żoną w separacji i posiadaniu rozdzielności majątkowej sąd pierwszej instancji odwołał się do art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i wyjaśnił, że ustrój rozdzielności majątkowej nie zwalnia małżonków z obowiązku wzajemnego wsparcia finansowego. Sąd podkreślił, że wezwany do uzupełnienia oświadczenia skarżący powinien z należytą starannością wypełnić treść sądowego wezwania, w jego interesie leżało bowiem przedstawienie informacji służących uzyskaniu prawa pomocy. Skoro skarżący nie przedstawił wszystkich żądanych dokumentów, które wskazywałyby w sposób niebudzący wątpliwości, jaka jest jego sytuacja majątkowa, wniosek o przyznanie prawa pomocy należy uznać za niezasadny, sąd nie miał bowiem wystarczających podstaw do uznania oświadczeń i twierdzeń skarżącego za uprawdopodobnione, a tym samym przyjęcia, że wykazał on przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie. Skarżący nie wykazał w sposób wiarygodny, że znajduje się w sytuacji, która uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę jego możliwości zarobkowe (skarżący jest osobą młodą i zdolną do pracy). W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił mu naruszenie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że jest on w stanie ponieść pełne koszty postępowania bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie oraz swojej rodziny, wnosząc o uchylenie skarżonego postanowienia i zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części, względnie o uchylenie skarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia skarżący podniósł, że jego stan majątkowy nie pozwala na poniesienie relatywnie wysokich kosztów sądowych, co wynika z przedłożonej przez niego dokumentacji. Odnosząc się do argumentacji sądu pierwszej instancji skarżący wskazał, że pomoc udzielana przez jego rodziców jest stosunkowo drobna, jak zaproszenie rodziny skarżącego na obiad czy zrobienie drobnych zakupów spożywczych, i nie ponoszą oni już żadnych opłat związanych z reprezentowaniem skarżącego. Skarżący nie zgodził się też z twierdzeniem sądu, że nie udzielił on stosownych informacji na wezwanie sądu, nie przedłożył dowodów na poparcie swoich twierdzeń, a przedłożone przez skarżącego informacje są wewnętrznie sprzeczne. Pogląd sądu w tym względzie jest w ocenie skarżącego niezgodny ze stanem faktycznym, gdyż skarżący udzielił wymaganych informacji i przedłożył stosowne dokumenty, w posiadaniu których się znajdował. Jeżeli coś zostało pominięte, to wynikało to z faktu, że skarżący nie był w posiadaniu odpowiedniego dokumentu, a chciał złożyć wniosek w stosownym terminie. Braki niektórych dokumentów skarżący wyjaśnił w oświadczeniach, wyjaśniając sądowi wszystkie kwestie w sposób rzetelny i jasny. Skarżący podkreślił również, że obecnie nie dzieli już gospodarstwa domowego z żoną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 p.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy. Z art. 246 § 1 p.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej (zarówno w zakresie całkowitym, jak i częściowym), wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej takiego prawa. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Z kolei z art. 255 p.p.s.a. wynika, że przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony – w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości – do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Uchylenie się wnioskodawcy od obowiązków nałożonych w toku takiego postępowania uniemożliwia przeprowadzenie oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 1 lub 2 p.p.s.a., co z kolei należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy. Odnosząc powyższe rozważania do rozpatrywanej sprawy należy wskazać, że sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy, gdyż nie wykazał on, że spełnia przesłanki konieczne do skorzystania z tej instytucji. Przede wszystkim błędnie skarżący zarzuca, że sąd pierwszej instancji uznał go za zdolnego do poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Stanowisko takie wskazuje na niezrozumienie argumentacji zawartej w zaskarżonym postanowieniu, istotą rozważań tam zawartych nie jest bowiem uznanie, że stan majątkowy skarżącego jest dobry i wystarcza na poniesienie kosztów sądowych w sprawie, lecz stwierdzenie, że niezastosowanie się w pełni do wezwania do uzupełnienia wniosku o prawo pomocy uniemożliwia miarodajną ocenę informacji w nim zawartych. Pogląd sądu pierwszej instancji w tym względzie należy podzielić. Analiza akt sprawy nie pozostawia wątpliwości co do tego, że mimo wystosowanego do skarżącego w trybie z art. 255 p.p.s.a. precyzyjnego wezwania o nadesłanie szeregu dokumentów, skarżący uchylił się od wypełnienia części tego wezwania, bezpodstawnie uważając, że dowody źródłowe mogą być skutecznie zastąpione gołosłownymi oświadczeniami. Sąd pierwszej instancji wymienił dokumenty, które – mimo wezwania – nie zostały przedłożone. W zażaleniu skarżący nie zaprzecza, że nie wypełnił wezwania, natomiast jego argument o tym, że nie był w posiadaniu odpowiednich dokumentów, a chciał złożyć wniosek w terminie, nie może być uznany za usprawiedliwiający jego bierność w tym zakresie. Wystarczy wskazać, że wezwanie o uzupełnienie wniosku o przyznanie prawa pomocy zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 29 lipca 2015 r., a z postanowienia referendarza sądowego z dnia 21 sierpnia 2015 r. wynikało jasno, że przyczyną oddalenia wniosku było niezastosowanie się w pełni do tego wezwania. Mimo to skarżący nie podjął żadnych czynności, żeby przedłożyć brakujące dokumenty, np. w załączeniu do sprzeciwu lub w późniejszym terminie (sąd pierwszej instancji rozpoznał wniosek w dniu 19 października 2015 r., a więc prawie trzy miesiące po doręczeniu wezwania o uzupełnienie wniosku). W istocie skarżący domaga się zatem, żeby sąd uwierzył mu "na słowo", co nie może być skuteczne w świetle regulacji art. 255 p.p.s.a., dającej sądowi uprawnienie do żądania dowodów źródłowych na poparcie twierdzeń zawartych w formularzu PPF. Należy podkreślić, że to do sądu (referendarza sądowego) należy decyzja, jakie dokumenty mogą się przyczynić do uzupełnienia oświadczenia wnioskodawcy co do jego rzeczywistego stanu majątkowego, możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego lub wyjaśnienia istniejących wątpliwości – wnioskodawca nie jest uprawniony do samodzielnego uznania, że może on zrezygnować z uzyskania czy też przedłożenia stosownej dokumentacji i zastąpić ją własnymi oświadczeniami. Skoro tak w istocie postąpił skarżący w okolicznościach sprawy, a to do niego należało wykazanie, iż znajduje się on w sytuacji uprawniającej do skorzystania z instytucji prawa pomocy, z którego to zadania niewątpliwie się nie wywiązał w sposób rzetelny, prawidłowa jest konkluzja sądu pierwszej instancji o niewykazaniu spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., a zatem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. W takiej sytuacji bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostają gołosłowne oświadczenia skarżącego o jego trudnej sytuacji finansowej, gdyż z powodu uchylenia się przez skarżącego od pełnej współpracy z sądem w celu zobrazowania jego rzeczywistej sytuacji majątkowej, sytuacja ta budzi w dalszym ciągu wątpliwości, a w takiej sytuacji brak jest podstaw do stwierdzenia, że skarżący nie ma możliwości wygospodarowania środków koniecznych do poniesienia kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił oddalić zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło