I GSK 305/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-14

Skład orzekający: Lidia Ciechomska-Florek, Ludmiła Jajkiewicz, Anna Apollo

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podmiot ubiegający się o zwrot podatku akcyzowego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego, który sprzedał pojazd przed jego fizycznym wywozem i nie zorganizował ani nie poniósł kosztów transportu, może skutecznie dochodzić zwrotu akcyzy, jeśli umowa cywilnoprawna stanowi inaczej?
Ratio decidendi
Podmiot ubiegający się o zwrot akcyzy z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego musi wykazać, że dokonał tej dostawy we własnym imieniu lub zlecił jej realizację we własnym imieniu, a także że nadal rozporządzał pojazdem jak właściciel w trakcie jego transportu. Samo zawarcie umowy cywilnoprawnej, która pozornie przyznaje takie prawa, nie jest wystarczające, jeśli faktyczne okoliczności sprawy, takie jak organizacja i koszt transportu przez nabywcę, wskazują na co innego. W takim przypadku transakcja jest traktowana jako sprzedaż krajowa, a nie dostawa wewnątrzwspólnotowa, co wyklucza prawo do zwrotu akcyzy.
Stan faktyczny
Spółka A wniosła o zwrot podatku akcyzowego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej dwóch samochodów osobowych. Organy podatkowe odmówiły zwrotu, uznając, że spółka nie wykazała, iż dokonała dostawy we własnym imieniu lub zleciła jej realizację we własnym imieniu, a także że nie dysponowała pojazdami jak właściciel w trakcie transportu, który był zorganizowany i opłacony przez nabywcę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki. Spółka złożyła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Spółki A.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Lidia Ciechomska-Florek Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.) Sędzia del. NSA Anna Apollo Protokolant Ilona Szczepańska po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółki A od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 1 grudnia 2015 r. sygn. akt III SA/Po 506/15 w sprawie ze skargi Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu podatku akcyzowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Spółki A na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu 600 (sześćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 1 grudnia 2015 r., sygn. akt III SA/Po 506/15 oddalił skargę Spółki A na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu podatku akcyzowego. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Spółka zwróciła się do Naczelnika Urzędu Celnego w Poznaniu o zwrot podatku akcyzowego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej dwóch samochodów osobowych marki Volkswagen. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. organ odmówił wnioskodawcy zwrotu podatku akcyzowego w kwocie 1.554 zł. W uzasadnieniu decyzji organ podał, powołując się na art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2011 r. Nr 108, poz. 626 ze zm., dalej: u.p.a.), że wnioskodawca bezspornie spełnił warunek zapłaty akcyzy z tytułu wewnątrzwspólnotowego nabycia przedmiotowych samochodów, samochody te nie był zarejestrowane na terytorium kraju w myśl przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym, a wniosek o zwrot akcyzy został złożony z zachowaniem terminu do właściwego naczelnika urzędu celnego. Wnioskodawca nabył także prawo dysponowania pojazdami jak właściciel oraz udokumentował dostawę wewnątrzwspólnotową. W ocenie organu podatkowego wnioskodawca nie spełnił jednak warunku dokonania tej dostawy przez siebie lub dokonania jej w jego imieniu. Okoliczność ta nie wynika z przedłożonej umowy o współpracy zawartej 1 stycznia 2013 r. z firmą X – nabywcą samochodów. Z pisma z 22 września 2014 r. wynika z kolei, że to ów zagraniczny kontrahent organizuje i opłaca transport, co zdaniem organu podatkowego prowadzi do wniosku, że dostawa wewnątrzwspólnotowa odbyła się w imieniu (na zlecenie) nabywcy samochodów, który tym samym w momencie ich wywozu władał nimi jak właściciel. W celu skutecznego ubiegania się o zwrot akcyzy wszystkie przesłanki wynikające z art. 107 ust. 1 u.p.a. muszą być natomiast spełnione łącznie. Zaskarżoną decyzją Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu utrzymał w mocy decyzję organu podatkowego I instancji. Organ odwoławczy przyznał, że z załączonych do wniosku faktur VAT wynika, iż strona nabyła prawo rozporządzania spornymi samochodami jak właściciel, kupując je od spółki V. Sp. z o.o. Niemniej jednak, w wyniku transakcji sprzedaży prawo własności tych pojazdów zostało przeniesione z odwołującej na zagraniczny podmiot – spółkę X. Z kolei z listu przewozowego CMR wynika, że odwołująca, jako były właściciel, wydała przedmiotowe samochody przewoźnikowi w celu dostarczenia ich nowemu właścicielowi do Niemiec. W sprawie bezsporne jest przy tym, że transport tych samochodów był zorganizowany i opłacony przez nabywcę, a więc spółkę X. Konfrontując zatem umowę o współpracy z pozostałymi dowodami zgromadzonymi w sprawie organ II instancji uznał, że omawiane postanowienie tej umowy nie znajduje swego odzwierciedlenia w faktycznych okolicznościach towarzyszących tej konkretnej dostawie wewnątrzwspólnotowej. Sprzedaż samochodów i późniejsze ich fizyczne wydanie w Łodzi przewoźnikowi spowodowało, że odwołująca przed dokonaniem dostawy wewnątrzwspólnotowej utraciła nie tylko formalnoprawny status właściciela pojazdów, ale przede wszystkim wyzbyła się faktycznego władztwa nad nimi. To bowiem niemiecki nabywca zorganizował, zlecił i opłacił transport powyższych samochodów, a zatem przewoźnik realizował tę dostawę wewnątrzwspólnotową w imieniu i na rzecz spółki X. W przypadku, gdy podmiot wydaje na terytorium kraju samochód osobowy przewoźnikowi działającemu na zlecenie nabywcy, to tym samym podmiot ten przestaje rozporządzać tym pojazdem jak właściciel, a dostawa nie jest realizowana w jego imieniu, co stanowi naruszenie przesłanek zwrotu akcyzy określonych w art. 107 ust. 1 u.p.a., wobec czego zasadnie odmówiono odwołującej zwrotu podatku akcyzowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę. W uzasadnieniu wskazał, że dla skutecznego żądania zwrotu akcyzy z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego, na rzecz danego podmiotu, niezbędne jest spełnienie następujących przesłanek: 1) nabycie prawa rozporządzania samochodem osobowym jak właściciel, 2) dokonanie dostawy wewnątrzwspólnotowej we własnym imieniu lub zlecenie we własnym imieniu realizacji tej czynności, 3) brak zarejestrowania samochodu osobowego na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, 4) zapłata akcyzy od samochodu osobowego na terytorium kraju, 5) złożenie wniosku właściwemu naczelnikowi urzędu celnego, 6) zachowanie terminu jednego roku do złożenia wniosku, liczonego od dnia dokonania dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego. Dla pozytywnego rozpoznania wniosku o zwrot podatku akcyzowego, w oparciu o art. 107 ust. 1 u.p.a., konieczne jest, aby wszystkie te przesłanki zostały spełnione łącznie. Warunki, jakie ustawodawca sformułował w cytowanej regulacji odnoszą się do samochodu, do podmiotu ubiegającego się o zwrot akcyzy i do samego wniosku. Te dotyczące samochodu polegają na tym, że musi to być samochód osobowy, niezarejestrowany wcześniej na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, od którego akcyza została zapłacona na terytorium kraju i podlegający dostawie wewnątrzwspólnotowej. Podmiot ubiegający się o zwrot akcyzy musi być tym podmiotem, który nabył prawo rozporządzania samochodem jak właściciel i który dokonuje dostawy wewnątrzwspólnotowej lub w jego imieniu dostawa ta jest realizowana, ponadto podmiot ten powinien posiadać dokumenty potwierdzające dokonanie tej czynności. Odnosząc się natomiast do wniosku winien on być złożony właściwemu naczelnikowi urzędu celnego w terminie roku od dnia dokonania dostawy oraz spełniać wymagania art. 107 ust 4 u.p.a. i rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 lutego 2009 r. w sprawie zwrotu akcyzy od samochodu osobowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 32, poz. 246). Bezsporne jest przy tym, że skarżąca spółka spełniła warunki braku wcześniejszej rejestracji tych samochodów na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, nabycia prawa rozporządzania tymi samochodami jak właściciel, zapłaty akcyzy, a także terminowego złożenia wniosku właściwemu naczelnikowi urzędu celnego. Bezsprzecznie w sprawie doszło także do dostawy wewnątrzwspólnotowej rzeczonych samochodów, rozumianej jako przemieszczanie wyrobów akcyzowych lub samochodów osobowych z terytorium kraju na terytorium państwa członkowskiego (art. 2 ust. 1 pkt 8 u.p.a.). Kwestią sporną jest natomiast w ocenie sądu to, czy skarżąca spółka we własnym imieniu dokonała tej dostawy lub zleciła we własnym imieniu realizację tej czynności, w tym także i to, czy skarżąca nadal rozporządzała spornymi samochodami osobowymi jak właściciel w trakcie wspomnianej dostawy. Sąd stwierdził, że zgromadzone w sprawie dokumenty nie wykazują, aby dostawa wewnątrzwspólnotowa samochodów osobowych objętych wnioskiem o zwrot akcyzy zrealizowana była przez skarżącą bądź w jej imieniu. Strona nie przedstawiła odpowiednich dokumentów, w szczególności tych potwierdzających zlecenie oraz zapłatę za wykonaną usługę transportową i to mimo wezwania o to przez organ podatkowy I instancji i stwierdziła, że takowymi nie dysponuje. Powyższej oceny nie zmienia w ocenie sądu przedłożona przez skarżącą umowa o współpracy, poprzez którą skarżąca próbuje dowieść, że dysponowała spornymi pojazdami jak właściciel w trakcie wspomnianej powyżej dostawy wewnątrzwspólnotowej. Zgodnie z § 3 ust. 2 powyższej umowy, w czasie transportu prawem do rozporządzania towarem jak właściciel dysponuje skarżąca, a przeniesienie tego prawa następuje poprzez podpisanie przez X dokumentu transportowego CMR oraz protokołu wydania samochodu. Sąd wskazał jednak, że umowy cywilnoprawne nie mogą zmieniać obowiązków, jakie wynikają z prawa podatkowego, a organy podatkowe, w ramach przysługujących im uprawnień, są władne także oceniać skuteczność czynności cywilnoprawnych z punktu widzenia prawa daninowego. Ocena treści i celu umowy cywilnoprawnej nie może być traktowana jako naruszenie swobody kształtowania treści umów gospodarczych. Sąd stwierdził, że sporne samochody osobowe zostały sprzedane przez skarżącą firmie X, a następnie dostarczone temu odbiorcy przez firmę transportową. Samochody te po ich uprzedniej sprzedaży zostały wydane kupującemu, który za pośrednictwem przewoźnika wywiózł je w swoim imieniu i na własny koszt. Dokonując analizy dokumentów znajdujących się w aktach organ odwoławczy w pełni zasadnie uznał, że przewoźnik dokonując przemieszczenia samochodów działał na zlecenie i w imieniu nabywcy. W związku z powyższym, w dniu wywozu powyższych samochodów skarżąca nie była ich właścicielem ani też nie dysponowała prawem rozporządzania nimi jak właściciel. Wywóz bowiem nastąpił już po zawarciu umowy sprzedaży samochodu. Ponadto, umowa o współpracy nie wskazuje podmiotu zobowiązanego do poniesienia kosztów usługi transportowej, a wnioskodawca nie przedłożył dokumentów, za pomocą których mógłby wykazać, że to on, zgodnie z wymogami art. 107 u.p.a., zrealizował dostawę wewnątrzwspólnotową. Skoro spółka nie poniosła ciężaru ekonomicznego realizacji transportu, to z chwilą wydania towaru przewoźnikowi, który działał z upoważnienia kontrahenta zagranicznego, skarżąca nie była już właścicielem, ani też nie dysponowała prawem rozporządzania pojazdami jak właściciel. Zatem transakcję tę trzeba potraktować jako sprzedaż w kraju. Dokonana zaś na terenie kraju sprzedaż samochodów osobowych kontrahentowi zagranicznemu nie jest dostawą wewnątrzwspólnotową zdefiniowaną w art. 2 pkt 8 u.p.a. Od tego wyroku skarżąca złożyła skargę kasacyjną, zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak przedstawienia dostatecznego uzasadnienia co do tego, na jakiej podstawie WSA w Poznaniu uznał, że wydanie towaru przewoźnikowi powoduje przeniesienie prawa do rozporządzenia towarem jak właściciel, w szczególności w powiązaniu z faktem zorganizowania i poniesienia kosztów transportu. Zarzuciła także, na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 107 ust. 1-5 u.p.a. poprzez niewłaściwą wykładnię tych drugich przepisów, a w konsekwencji ich niezastosowanie i przyjęcie, że spółka nie dokonała dostawy wewnątrzwspólnotowej (nie została ona dokonana w jej imieniu), co w rezultacie doprowadziło do odmowy prawa do zwrotu akcyzy w trybie wnioskowanym przez spółkę. Strona wniosła o uchylenie skarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Została ona oparta na obu podstawach kasacyjnych, lecz sposób sformułowania zarzutów nie odpowiada w pełni wymogom ustawowym, co należało uwzględnić dokonując kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku. Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, wskazaną w § 2 powołanego przepisu, która w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. "Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy." Natomiast w myśl art. 176 § 1 p.p.s.a. "Skarga kasacyjna powinna zawierać: 1) oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części; 2) przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie; 3) wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany." Ze wskazanej powyżej regulacji wynika, że sąd odwoławczy rozpoznając skargę kasacyjną jest związany treścią zarzutów podniesionych przez wnoszącego skargę kasacyjną oraz podniesioną w ich ramach argumentacją. Wnoszący skargę kasacyjną powinien więc wskazać konkretne przepisy prawa oraz wykazać, na czym polega ich naruszenie, a także, w przypadku naruszenia prawa materialnego –wskazać oraz wyjaśnić formy tego naruszenia (błędną wykładnię, niewłaściwe zastosowanie), a w przypadku naruszenia przepisów postępowania – wykazać istotny wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, a więc taki, że gdyby do niego nie doszło to w sprawie zostałoby podjęte rozstrzygnięcie o odmiennej treści. Dodatkowo, z uwagi na wyraźny podział podstaw kasacyjnych, zarzuty skargi kasacyjnej muszą odwoływać się do właściwych norm prawa, a więc albo o charakterze materialnym, albo procesowym. Oznacza to brak możliwości kwestionowania ustaleń faktycznych w drodze podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego czy też naruszenia prawa materialnego w drodze podniesienia zarzutu o charakterze procesowym. Innymi słowy sąd nie może we własnym zakresie, niejako w zastępstwie za stronę, poszukiwać nowych podstaw kasacyjnych lub też modyfikować już istniejące. W ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak wyjaśnienia przez sąd I instancji, dlaczego wydanie towaru przewoźnikowi należało uznać jako przeniesienie prawa do rozporządzenia towarem jak właściciel. Zgodnie z powołanym przepisem "Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania." Przepis ten stanowi normatywny wzorzec kontroli wydawanych przez sądy administracyjne wyroków pod kątem, czy sporządzone przez nie uzasadnienia zawierają konieczne elementy, o których mowa w tym przepisie, a nie – zasadności przeprowadzonej przez sąd I instancji kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Jedynie w przypadku, gdy treść uzasadnienia wyroku jest na tyle niezrozumiała, że nie pozwala na dokonanie kontroli instancyjnej, to wówczas może on stanowić samodzielną podstawę zarzutu procesowego zmierzającego do zakwestionowania ustaleń faktycznych (por. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, opubl. w orzeczenia.nsa.gov.pl). Taka sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie – uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera konieczne elementy, o których mowa w § 4 art. 141 p.p.s.a. Jest ono wewnętrznie spójne oraz wyjaśnia w sposób jasny i zwięzły podstawy faktyczne i prawne rozstrzygnięcia. Trzeba wyraźnie stwierdzić, że sąd I instancji odniósł się jednoznacznie i przekonująco do kwestii podnoszonych przez stronę w zakresie podstaw odmowy zwrotu podatku akcyzowego, wskazując, jako zasadniczy powód – wyzbycie się przez stronę (na moment dostawy wewnątrzwspólnotowej) prawa do rozporządzania jak właściciel samochodami osobowymi. Z powyższych względów za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., tym bardziej, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało wszystkie elementy konieczne oraz pozwalało na zapoznanie się z tokiem myślowym, który doprowadził sąd I instancji do podjęcia rozstrzygnięcia, a w konsekwencji – na przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 107 ust. 1-5 u.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, należy wskazać, że skoro zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się nieskuteczny, to podstawą jego rozpoznania może być wyłącznie stan faktyczny przyjęty przez sąd I instancji przy orzekaniu. Zgodnie z art. 107 u.p.a. "1. Podmiotowi, który nabył prawo rozporządzania samochodem osobowym jak właściciel, i który dokonuje dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu niezarejestrowanego wcześniej na terytorium kraju zgodnie z przepisami o ruchu drogowym samochodu osobowego, od którego akcyza została zapłacona na terytorium kraju, lub jeżeli w jego imieniu ta dostawa albo eksport są realizowane, przysługuje zwrot akcyzy na wniosek, złożony właściwemu naczelnikowi urzędu celnego w terminie roku od dnia dokonania dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu tego samochodu osobowego. 2. Zwrotowi nie podlega akcyza w kwocie niższej niż minimalna kwota zwrotu. 3. Podmiot, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany posiadać dokumenty potwierdzające dokonanie dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu, którymi są w szczególności: dokumenty przewozowe, celne, faktura i specyfikacja dostawy oraz inne dokumenty handlowe związane z dostawą wewnątrzwspólnotową albo eksportem. 4. Do wniosku o zwrot załącza się dowód zapłaty akcyzy na terytorium kraju lub fakturę z wykazaną kwotą akcyzy oraz dokumenty potwierdzające dokonanie dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu, o których mowa w ust. 3. 5. Organami podatkowymi właściwymi w sprawie zwrotu akcyzy w przypadku dostawy wewnątrzwspólnotowej albo eksportu samochodu osobowego, od którego akcyza została zapłacona na terytorium kraju, są naczelnik urzędu celnego i dyrektor izby celnej, u których dokonano rozliczenia i zapłaty akcyzy z tytułu ostatniej czynności podlegającej opodatkowaniu, której przedmiotem był ten samochód osobowy." Powołany przez wnoszącą skargę kasacyjną przepis reguluje zatem zwrot akcyzy z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego, wskazując wymogi, jakie musi spełnić podmiot chcący skorzystać z tego prawa. W stanie faktycznym sprawy, jak ustalił organ i co zostało zaakceptowane przez sąd I instancji, wnosząca skargę kasacyjną nie spełniła łącznie wszystkich przesłanek warunkujących zwrot akcyzy, a mianowicie nie wykazała, że dokonała dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodów osobowych we własnym imieniu, jak również, że rozporządzała tymi pojazdami jak właściciel w trakcie jej realizacji. Z dokonanych przez organ ustaleń wynika, że transport przedmiotowych pojazdów odbył się na koszt i zlecenie nabywcy tych pojazdów, przez wynajętą firmę transportową. Z tego względu za niezasadny należało uznać zarzut niewłaściwego zastosowania art. 107 ust. 1 – 5 u.p.a. Ocena czy doszło do niewłaściwego zastosowania przepisów prawa może nastąpić na podstawie stanu faktycznego, który nie podlega zakwestionowaniu. Jak powszechnie przyjmuje się w literaturze przedmiotu oraz w orzecznictwie, niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa, to wadliwe przyporządkowanie stanu faktycznego do określonej normy prawa. W tym wypadku nie chodzi jednak o jakikolwiek stan faktyczny, lecz ten, który został ustalony przez organ podatkowy i przyjęty następnie przez sąd I instancji za podstawę orzekania. Niedopuszczalne jest zatem kwestionowanie za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego ustaleń faktycznych w sprawie i kreowania ich według własnych oczekiwań, do czego jak się wydaje zmierza autor skargi kasacyjnej podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego. Na marginesie, uwzględniając treść zarzutu oraz podniesioną w jego ramach argumentację, można jedynie zauważyć, że organ podatkowy jest uprawniony badać treść umów oraz ich rzeczywistą realizację pod kątem wpływu na powstanie i wysokość zobowiązań podatkowych. W realiach sprawy przedmiotem oceny była umowa z 1 stycznia 2013 r. zawarta pomiędzy wnoszącą skargę kasacyjną a firmą X o współpracy. W myśl § 3 pkt 2 tej umowy "w czasie transportu prawem do rozporządzania towarem jak właściciel dysponuje dealer, to jest skarżąca. Przeniesienie niniejszego prawa następuje poprzez podpisanie przez Partnera VW (tj. X) dokumentu transportowego CMR oraz protokołu wydania samochodu." Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, skoro zastrzegła ona sobie prawo do rozporządzania transportowanymi samochodami osobowymi jak właściciel do czasu ich dostarczenia do miejsca przeznaczenia i zapis ten jest zgodny z prawem, to organy i sąd winny ten zapis respektować, ponieważ decydującym nie jest to, kto fizycznie wywiezie samochody osobowe z Polski, ani to, kto zorganizuje i poniesie ostatecznie ciężar ekonomiczny transportu samochodów. W związku z czym wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła błąd w ocenie powołanej wyżej umowy o współpracy. Stanowisko to nie zasługuje na akceptację. Ocena skutków podatkowych wskazanej umowy o współpracę nie może pomijać okoliczności, które towarzyszyły jej realizacji. Ze zgromadzonych w sprawie dowodów, takich jak: pisma wyjaśniającego strony, listu przewozowego CMR oraz faktur VAT sprzedaży samochodów osobowych nabywcy niemieckiemu, należy wnioskować, że prawo własności pojazdów jak i prawo rozporządzania (po wydaniu pojazdów przewoźnikowi) tymi pojazdami należało do niemieckiego nabywcy. Ustalenia te pozostają zatem w sprzeczności z zapisem § 3 pkt 2 powołanej wyżej umowy. Nadto należy zauważyć, że zgodnie ze wspomnianą umową wydanie towaru miało być potwierdzone zapisem w liście CMR oraz protokołem wydania. Strona oprócz faktur przedstawiła list przewozowy. Zgodnie z art. 4 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR), sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 2011 r. Nr 72, poz. 382) dowodem zawarcia umowy przewozu jest list przewozowy. Stosownie do art. 5 ust. 1 Konwencji CMR list przewozowy wystawia się w trzech oryginalnych egzemplarzach podpisanych przez nadawcę i przewoźnika. Według art. 6 Konwencji CMR list przewozowy powinien zawierać dane nadawcy i przewoźnika. Brak lub utrata listu przewozowego oraz inne nieprawidłowości nie wpływają jednak na istnienie ani ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom Konwencji CMR. Ponadto, zgodnie z art. 9 ust. 1 powołanej Konwencji w przypadku braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Niemniej jednak fakt wpisania określonej wzmianki do listu przewozowego nie przesądza o ustaleniu tego faktu. Może on być weryfikowany i podważany innymi dowodami, co oznacza, że w przypadku pojawienia się wątpliwości jego wiarygodność powinna być oceniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Odbiorca, podobnie jak i nadawca, wykonują prawo rozporządzania towarem (przesyłką) jako własne, niepochodzące od innej osoby, które nie musi być pochodną prawa własności. Zawarte w liście CMR określenie "nadawca" odnosi się do osoby, fizycznej lub prawnej, która zawarła z przewoźnikiem umowę przewozu i której Konwencja CMR przyznaje określone prawa i na której ciążą określone obowiązki wobec przewoźnika, niezależnie od tego, czy osoba ta sama dostarcza przewoźnikowi towar do przewozu, czy też czyni to na jej rachunek inna osoba. W świetle art. 12 ust. 1 Konwencji CMR nadawca ma prawo rozporządzać towarem, a w szczególności zażądać od przewoźnika wstrzymania przewozu, zmiany miejsca przewidzianego dla wydania towaru albo też wydania go odbiorcy innemu niż wskazany w liście przewozowym. Natomiast ust. 3 ww. artykułu stanowi, iż prawo do rozporządzania towarem należy jednak do odbiorcy już od chwili wystawienia listu przewozowego, jeśli nadawca uczynił o tym wzmiankę w liście przewozowym. Biorąc pod uwagę stan faktyczny sprawy, z którego wynika, że umowę przewozu zawarł nabywca samochodów osobowych, to należy przyjąć, że w czasie transportu wnosząca skargę kasacyjną nie dysponowała prawem do rozporządzania tymi pojazdami jak właściciel, a tym samym nie został spełniony jeden z zasadniczych warunków zwolnienia od podatku akcyzowego z tytułu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodów osobowych, określonych w art. 107 ust. 1-5 u.p.a. Ponieważ, jak wskazano wcześniej, konieczną przesłanką zwrotu akcyzy z tytułu wewnątrzwspólnotowej dostawy samochodu osobowego jest faktyczne przemieszczenie we własnym imieniu przez podmiot, który nabył prawo rozporządzania samochodem osobowym jak właściciel, który nie był wcześniej zarejestrowany na terytorium kraju i od którego akcyza została zapłacona w kraju, z terytorium kraju na terytorium państwa członkowskiego, istotne jest wykazanie tej dostawy przez stronę. Innymi słowy, legitymowanie się dowodami z dokumentów potwierdzających fakt realizacji, we wskazany sposób, dostawy wewnątrzwspólnotowej (art. 107 ust. 3 i 4 u.p.a.). Tak więc, tylko faktyczne dokonanie we własnym imieniu dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego, od którego akcyza została zapłacona w kraju, stanowi warunek realizacji prawa do jej zwrotu. Tymczasem dowody zgromadzone w sprawie jednoznacznie potwierdzają, że faktyczna więź strony z samochodami osobowymi ustała wraz z przekazaniem ich przewoźnikowi do przetransportowania na terytorium innego państwa członkowskiego, na koszt nabywcy, co świadczy również o tym, że dostawa wewnątrzwspólnotowa tych samochodów osobowych dokonana była przez nabywcę niemieckiego we własnym imieniu. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną, w pełni podziela pogląd, że czynności zorganizowania transportu podjęte przez nabywcę, który również poniósł koszty określone przez przewoźnika w wystawionej fakturze za wykonanie usługi przewozu, nie mogą być uznane za dokonanie przez stronę dostawy we własnym imieniu lub zlecenie jej we własnym imieniu. Prezentowana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentacja, pomijając szereg istotnych kwestii natury prawnej oraz faktycznej, nie jest ani trafna ani też skuteczna. Skarga kasacyjna została oparta na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 207 § 2 p.p.s.a. oraz w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 r. poz. 507 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w dacie wniesienia skargi kasacyjnej. Na wysokość kosztów składa się wynagrodzenie pełnomocnika organu w kwocie 600 zł. Sąd zasądził koszty postępowania kasacyjnego w części z uwagi na rozpoznanie w tym dniu na sesji spraw tożsamych podmiotowo i przedmiotowo, co było związane z mniejszym nakładem pracy pełnomocnika organu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło