I GSK 442/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-06-23

Skład orzekający: Hanna Szafrańska-Falkiewicz, Maria Myślińska, Janusz Zajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba nabywająca samochód na giełdzie samochodowej, która nie skorzystała z usług biura informacji i rzeczoznawstwa samochodowego, może być uznana za dłużnika celnego, jeśli nie dochowała należytej staranności przy weryfikacji legalności wprowadzenia pojazdu na terytorium celne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko Sądu I instancji, że skarżący nie można zarzucić braku należytej staranności przy nabyciu samochodu. Sąd uznał, że zakres usług oferowanych przez Biuro Informacji i Rzeczoznawstwa Samochodowego nie pozwoliłby na ustalenie, czy cło zostało uiszczone, a tym samym nie można wymagać od nabywcy skorzystania z tych usług jako jedynego dowodu dochowania należytej staranności.
Stan faktyczny
Skarżący nabył samochód na giełdzie samochodowej, otrzymując dokumenty dotyczące jego odprawy celnej. Organy celne ustaliły, że pojazd został wprowadzony do Polski nielegalnie, a zgłoszenie celne było fałszywe, w związku z czym określono kwotę długu celnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów poprzez uznanie go za dłużnika celnego, twierdząc, że dochował należytej staranności. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów celnych, uznając brak podstaw do przypisania skarżącemu braku należytej staranności. Dyrektor Izby Celnej złożył skargę kasacyjną, kwestionując tę ocenę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Szafrańska-Falkiewicz, Sędziowie NSA Maria Myślińska (spr.), Janusz Zajda, Protokolant Agnieszka Romaniuk, po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2005 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 17 września 2004 r., sygn. akt 3 I SA/Wr 1744/02 w sprawie ze skargi M.Z. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 23 kwietnia 2002 r., Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego 1. Oddala skargę kasacyjną. 2. Zasądza od Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu na rzecz M. Z. 900 zł (dziewięćset zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 17 września 2004 r. sygn. akt 3 I SA/Wr 1744/02, po rozpoznaniu skargi M.Z. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 23 kwietnia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, zasądził od Dyrektora Izby Celnej we Wrocławiu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania oraz stwierdził, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie może być wykonana z następującym uzasadnieniem. W dniu 22 października 2000 r. skarżący nabył na giełdzie samochodowej we [...], od osoby podającej się za K. Z. samochód osobowy marki Ford [...], otrzymując jednocześnie dokumenty pojazdu, w tym dotyczące jego odprawy celnej. Samochód ten został zarejestrowany na skarżącego w Urzędzie Miasta [...]. Funkcjonariusze celni ustalili, że pojazd ten został wprowadzony do Polski nielegalnie, gdyż zgłoszenie celne przedstawione przez skarżącego okazało się fałszywe. Dyrektor Urzędu Celnego decyzją z dnia 18 grudnia 2001 r. objął przedmiotowy samochód procedurą dopuszczenia do obrotu i wymierzył należności celne przywozowe w kwocie 9.946,80 zł. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdził, że samochód ten został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny, w związku z czym powstał w stosunku do niego dług celny, natomiast skarżącego można zaliczyć do kategorii dłużników, o których mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, bowiem nabywając ww. pojazd nie dochował należytej staranności. Prezes Głównego Urzędu Ceł, orzekając na skutek odwołania, decyzją z dnia 23 kwietnia 2002 r. Nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że na giełdzie samochodowej we [...] w omawianym okresie działało "Biuro informacji i rzeczoznawstwa samochodowego [...]", z którego usług skarżący nie skorzystał, co przeczy jego twierdzeniom, że dochował należytej staranności, oraz że na giełdzie nie miał możliwości weryfikacji uzyskanych danych. Powyższe dawało, zdaniem Prezesa GUC, podstawę do uznania skarżącego za dłużnika celnego. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie art. 120, 187 i 191 Ordynacji podatkowej, bowiem nienależycie rozważono materiał dowodowy i wyprowadzono z niego wnioski w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego poprzez przyjęcie, że jest on dłużnikiem celnym. Zdaniem skarżącego nikt nie kwestionował, że dokumenty celne były wypełnione prawidłowo, samochód nie był kradziony a załączone przez sprzedawcę dokumenty nie nosiły jakichkolwiek śladów przeróbek, co potwierdza fakt rejestracji tego samochodu przez Wydział Komunikacji. Skarżący stwierdził, że ocena jego należytej staranności tylko w aspekcie pracy ww. biura nie może być uznana za pełną i wystarczającą podstawę do podjęcia decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że podstawową kwestią dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji jest właściwe rozumienie art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, który przewiduje bardzo szeroki krąg osób, które "nabyły, posiadały lub posiadają towar" wprowadzony nielegalnie i podlegający należnościom celnym przywozowym. Zdaniem Sądu, każda z osób uczestniczących w obrocie takim towarem staje się dłużnikiem celnym, gdy zostanie wykazane, że "przy zachowaniu należytej staranności" osoby te "mogły się dowiedzieć, że wprowadzenie było nielegalne". W ocenie Sądu wykazanie należytej staranności przez wskazanie zakresu powinności, jakich powinien dochować podmiot, którego zachowanie się ocenia, wymaga odniesienia przede wszystkim do miejsca, jakie w łańcuchu transakcji zajmuje osoba, której zachowanie ocenia się w celu przypisania długu celnego. Inaczej wygląda staranność profesjonalisty, zawodowo trudniącego się obrotem towarami danego rodzaju, inaczej - jego kontrahenta detalisty lub konsumenta. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie skarżącemu nie można zarzucić braku należytej staranności przy nabyciu samochodu. Wbrew stanowisku organu odwoławczego nie może być skutecznym zarzut nieskorzystania z usług Biura Informacji i Rzeczoznawstwa Samochodowego [...]. Biuro to bowiem sprawdzało autentyczność numeracji samochodu, autentyczność dokumentów pojazdu, okoliczność czy samochód jest zgłoszony jako kradziony, posiadało nadto wzory dokumentów celnych prawidłowo wypełnionych, wykaz numeracji i adresów urzędów celnych, wykaz dokumentów kradzionych, w tym dowodów osobistych. Sąd stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że wszystkie dokumenty samochodu, w tym jego numery, były autentyczne, nie był to pojazd kradziony, a dane sprzedawcy nie pochodziły z dokumentu skradzionego. Nie kwestionowano również, że dokumenty celne były prawidłowo wypełnione. Sąd podkreślił, że sprzedawca załączył do tych dokumentów opinię biegłego rzeczoznawcy dokumentującą stan techniczny pojazdu. Sąd zauważył, że dopiero po szczegółowym dochodzeniu ustalono, iż faktycznie samochód był uprzednio własnością obywatela Niemiec wskazanego w dowodzie odprawy celnej, że biegły o nazwisku uwidocznionym na opinii, jest faktycznie rzeczoznawcą PZM-otu, lecz przedłożonej opinii nie sporządził, oraz że pieczęcie Urzędu Celnego (okrągła i kwadratowa) użyte były również przy nielegalnym wprowadzeniu innego samochodu. W ocenie Sądu nie można zarzucić skarżącemu, że winien przed nabyciem pojazdu sprawdzić czy faktycznie uiszczono należności celne, gdy otrzymał prawidłowy dowód odprawy celnej z pieczęciami, a także opinię rzeczoznawcy o stanie technicznym pojazdu. Z uwagi na to Sąd nie zgodził się z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżący nie zachował należytej staranności w czasie nabywania samochodu. Zdaniem Sądu, ocena należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, nie powinna być dokonywana w oderwaniu od obiektywnych możliwości ustalenia na giełdzie samochodowej, czy samochód został legalnie wprowadzony na polski obszar celny, oraz czy jego sprzedawca posługuje się autentycznymi dokumentami. Od powyższego wyroku Dyrektor Izby Celnej we [...] złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Skarżący wskazał jako jej podstawę kasacyjną: - naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 210 § 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (Dz. U. Nr 23, poz. 117 z późn. zm.) przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu przez Sąd, że skarżący nie jest dłużnikiem, gdyż nie można mu zarzucić braku należytej staranności przy nabyciu samochodu, pomimo że nie skorzystał z usług funkcjonującego na terenie giełdy biura informacji i rzeczoznawstwa samochodowego, bowiem zakres w jakim to biuro sprawdza nabywane samochody nie pozwoliłby na ustalenie, że samochód został wprowadzony na polski obszar celny bez uiszczenia cła, a wszystkie inne dane pojazdu były zgodne z rzeczywistością. Tymczasem skoro skarżący nie podjął w chwili nabywania samochodu na giełdzie żadnych kroków w celu sprawdzenia dokumentów samochodu, a także dowodu tożsamości sprzedającego i uzyskania informacji odnośnie zapłaty cła, nie można przypisać mu dochowania należytej staranności, także a priori twierdzić, iż informacji odnośnie uiszczenia cła biuro nie było w stanie udzielić. Sąd bowiem błędnie przyjął, że przepis art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, w rzeczy samej, ocenę należytej staranności w chwili nabywania samochodu uzależnia od oceny możliwości sprawdzenia określonych informacji, nie wymagając jednocześnie podjęcia działania w celu ich uzyskania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Dyrektor Izby Celnej we [...] stwierdził, że ocenie pod kątem dochowania "należytej staranności" powinno podlegać samo zachowanie skarżącego z chwili zawierania transakcji i w oderwaniu od okoliczności, które wyszły na jaw w terminie późniejszym (fałszerstwo dokumentów celnych). Okoliczności te nie mogą mieć bowiem znaczenia dla oceny zachowania z chwili zawarcia transakcji. W związku z tym, że skarżący nawet nie rozważał czy z usług biura skorzystać, uznać należy, w ocenie Dyrektora Izby Celnej we [...], że nie wyczerpał on wszystkich obiektywnie istniejących możliwości, jakie w warunkach giełdowych istniały. Już sam ten fakt wskazuje jednoznacznie, że zachowanie skarżącego nie było należycie staranne. Ponadto organ podkreślił, że skarżący jako były funkcjonariusz celny powinien znać przypadki sprzedaży samochodu przez osoby, które dla potrzeb transakcji wykorzystują cudze dokumenty. W opinii organu skarżący zachowałby się starannie, gdyby poprosił sprzedawcę o dodatkowy dokument potwierdzający jego tożsamość, z której to możliwości skarżący nie skorzystał, co również dowodzi braku należytej staranności. Organ stwierdził również, że mając na uwadze cenę sprzedaży oraz fakt, iż sprzedawca nie był sprzedawcą profesjonalnym (nie prowadził działalności gospodarczej w tym zakresie), nie był również długotrwałym właścicielem pojazdu, a tylko w krótkim czasie od zakupu i importu towaru odsprzedawał go z zamiarem zysku - czujność kupującego i wynikająca z tego staranność powinny być obiektywnie wyższe niż w innych okolicznościach towarzyszących takim transakcjom. W konkluzji organ stwierdził, że kryteria decydujące o "należytej staranności" nie mogą dotyczyć tylko okoliczności obiektywnych, takich jak miejsce i okoliczności zakupu, ale również dotyczą one okoliczności subiektywnych, takich jak życiowe i zawodowe doświadczenie skarżącego. Zdaniem organu, ogólne wymagania "należytej staranności" nie zostały przez skarżącego spełnione, gdyż ograniczył się on tylko do zachowania staranności minimalnej, a taka nie zwalnia w żaden sposób od odpowiedzialności za dług celny. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi poza nieważnością postępowania, którą bierze pod rozwagę z urzędu, a której przesłanki wymienione w § 2 cyt. przepisu w niniejszej sprawie nie zachodzą. Zatem kontrola wyroku I instancji ograniczona została wyłącznie do zbadania zasadności postawionego zarzutu kasacyjnego. W myśl art. 210 § 3 Kodeksu celnego osoby, które m.in. nabyły towar nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny są dłużnikami tylko wówczas, jeżeli wiedziały albo przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili nabycia towaru albo wejścia w jego posiadanie był to towar sprowadzony nielegalnie. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku w sposób bardzo dokładny rozważał czy w okolicznościach niniejszej sprawy M. Z. jako nabywca przedmiotowego samochodu istotnie jest dłużnikiem i powinien być obciążony długiem celnym. Główny zarzut organów celnych to nieskorzystanie na giełdzie samochodowej z usług Biura Informacji i Rzeczoznawstwa Samochodowego [...]. Sąd I instancji dokonał analizy przedmiotu działalności ww. Biura i na jego podstawie, na podstawie zatem usług, doszedł do trafnych wniosków, że stwierdzone w późniejszym dochodzeniu nieprawidłowości w dokumentach, które przy prawidłowym toku postępowania służą do dokonania odprawy celnej nie pozwoliłyby na ustalenie, że samochód został wprowadzony na polski obszar celny bez uiszczenia cła. Wymienione Biuro nie było uprawnione do badania czy za dany pojazd uiszczono cło, a takie autentyczności opinii rzeczoznawcy, a sugerowane przez autora skargi kasacyjnej "powinności innej możliwości" badania autentyczności dokumentów dot. przedmiotowego samochodu bez określenia tychże możliwości usuwa się spod kontroli sądu. W tych okolicznościach należało w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji i oddalić skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło