I GZ 84/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-04-20
Skład orzekający: Lidia Ciechomska – Florek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pracownika kancelarii pełnomocnika skarżącego, polegająca na zatruciu pokarmowym, stanowi wystarczającą przesłankę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Choroba pracownika kancelarii pełnomocnika, nawet jeśli jest nagła, nie stanowi automatycznie wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek zorganizować pracę kancelarii w taki sposób, aby zabezpieczyć interesy klientów również w przypadku choroby lub innych przeszkód losowych. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy przeszkoda jest nie do przezwyciężenia, a strona nie mogła jej usunąć nawet przy użyciu największego wysiłku. Zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego.Stan faktyczny
Skarżący R. A. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu. Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując jako przyczynę nagłą chorobę aplikanta adwokackiego, który odebrał decyzję, oraz błędy w organizacji pracy kancelarii i zmienioną organizację pracy w związku ze Światowymi Dniami Młodzieży. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że nie uprawdopodobniono braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Lidia Ciechomska – Florek po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia R. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1192/16 w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. A. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 6 czerwca 2016 r., Nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego postanawia: oddalić zażalenie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 12 grudnia 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 1192/16, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi R. A. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie z dnia 6 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego. Przedstawiając stan sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: Sąd pierwszej instancji) wyjaśnił, że R. A. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą: A. w J. (dalej: skarżący), reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Krakowie (dalej: Dyrektor IC) z dnia 6 czerwca 2016 r., którą postanowieniem z dnia 16 września 2016 r. Sąd odrzucił, jako wniesioną z uchybieniem 30-dniowego terminu do jej wniesienia. Pismem z dnia 10 października 2016 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wyjaśniając, że powodem niedotrzymania terminu była nagła choroba pracownika – aplikanta adwokackiego. Pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że upoważniony do odbioru korespondencji kierowanej do kancelarii, aplikant adwokacki odebrał decyzję Dyrektora IC z dnia 6 czerwca 2016 r. w piątek 23 czerwca 2016 r., jednakże z uwagi na nagłą chorobę jej faktyczne dostarczenie do kancelarii nastąpiło 27 czerwca 2016 r. Pełnomocnik skarżącego dodał nadto, że inny aplikant pracujący w kancelarii nieświadomy faktu, że przesyłka od Dyrektora IC została odebrana w dniu 23 czerwca 2016 r. oznaczył ją prezentatą z datą 27 czerwca 2016 r., a następnie ta sama data została wpisana do elektronicznej książki korespondencji kancelarii, w której odnotowywane są upływające terminy na składanie pism procesowych. Dodatkowo pełnomocnik podniósł, że skarga wniesiona została 26 lipca 2016 r. z uwagi na zmienioną organizację pracy kancelarii w związku z trwającymi wówczas Światowymi Dniami Młodzieży. W ocenie pełnomocnika skarżącego, w sytuacji wystąpienia obiektywnej przeszkody w postaci nagłej choroby pracownika oraz błędnego oznaczenia daty odbioru decyzji niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło w sposób niezawiniony przez skarżącego. Wewnętrzna organizacja pracy w kancelarii była w ocenie skarżącego prawidłowa, co z kolei traktowane jest jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Sąd pierwszej instancji dokonując merytorycznej oceny wniosku wyjaśnił, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.), w związku z czym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, niepubl.; por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa, czy niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw, skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności. W orzecznictwie przyjmuje się nadto, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu w ujęciu art. 86 § 1 p.p.s.a. zalicza się między innymi chorobę, ale nie każdą, a wyłącznie taką, która miała nagły i obłożny charakter (powodując zwłaszcza konieczność hospitalizacji) i nie pozwalała na wyręczenie się inną osobą. Sam fakt choroby, a nawet dysponowanie zwolnieniem lekarskim nie świadczy jeszcze o braku winy w uchybieniu wiążącego stronę terminu. W ocenie Sądu pierwszej instancji analiza przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi prowadziła do konkluzji, że wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, ponieważ pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku tj. choroba aplikanta związana z nagłym zatruciem pokarmowym, uniemożliwiająca kontakt z pracownikami kancelarii nie wskazywały na to, że uchybienie terminu nastąpiło na skutek zdarzeń wyjątkowych czy szczególnych, których nie można było uniknąć i które mogłyby usprawiedliwiać działanie pełnomocnika skarżącego. Co więcej, wzajemne relacje pomiędzy pełnomocnikiem, a pracownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji oraz obieg dokumentów w kancelarii, nie mogą mieć wpływu na bieg terminów sądowych. Nagła choroba – zatrucie pokarmowe pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji kierowanej do kancelarii nie jest okolicznością uprawdopadabniającą brak winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie była to choroba uniemożliwiająca posłużeniem się osobą trzecią w dostarczeniu korespondencji. Argument pełnomocnika, odnoszący się do zmienionej organizacji pracy Kancelarii z uwagi na trwające wówczas w Krakowie Światowe Dni Młodzieży, w ocenie Sądu pierwszej instancji nie stanowiły również trudności nie do przezwyciężenia.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył skarżący, wnosząc o jego zmianę i przekazanie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, względnie uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o przekazanie wniosku o przywrócenie terminu do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Skarżący zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że skarżący z własnej winy nie uchybił terminowi do wniesienia skarg.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż okoliczności w nim przedstawione nie dawały podstaw do przyjęcia, że zaskarżone postanowienie narusza prawo. Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Okoliczności potwierdzające brak winy strona winna wskazać w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy występuje tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Naczelny Sąd Administracyjny podziela utrwalone w orzecznictwie stanowisko, z którego wynika, że samo istnienie przeszkody do dokonania czynności w postępowaniu nie oznacza jeszcze, że automatycznie uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza w przypadku profesjonalnego pełnomocnika, który powinien w taki sposób zorganizować pracę, by odpowiednio zabezpieczać interesy swoich klientów również w przypadku choroby czy innych przeszkód losowych uniemożliwiających mu osobiste reprezentowanie ich interesów. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał pełnej i rzetelnej oceny przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi oraz zasadnie uznał, iż profesjonalny pełnomocnik reprezentujący skarżącą nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi spowodowane było okolicznościami przez niego niezawinionymi i stanowiącymi przeszkodę nie do przezwyciężenia, a tym samym nie dochował należytej staranności. Okoliczność powołana przez pełnomocnika skarżącego, w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu - choroba trwająca jeden dzień (24 czerwca 2016 r.), nie stanowi wystarczającej podstawy przywrócenia terminu, na co wskazywał Sąd pierwszej instancji. Niekwestionując dolegliwości aplikanta zatrudnionego w kancelarii pełnomocnika skarżącego, należy wskazać, że choroba może być okolicznością świadczącą o braku winy tylko w szczególnie ciężkich przypadkach, gdy paraliżuje ona możliwość działania samodzielnego pełnomocnika lub nawet możliwość skorzystania z pomocy osoby trzeciej. Naczelny Sąd Administracyjny podziela jednocześnie stanowisko wyrażone w orzecznictwie, że zawodowy charakter działalności adwokata powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. W związku z tym zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik, obciążają jego samego, a jednocześnie nie uwalniają strony od poniesienia procesowej odpowiedzialności za takie działania bądź zaniechania. Sąd pierwszej instancji słusznie w świetle powyższego wskazał, że doręczenie decyzji Dyrektora IC było prawidłowe, a wzajemne relacje pomiędzy pełnomocnikiem, a pracownikiem upoważnionym do odbioru korespondencji oraz obieg dokumentów w kancelarii, nie mogą mieć wpływu na bieg terminów sądowych. Nagła choroba – zatrucie pokarmowe pracownika upoważnionego do odbioru korespondencji kierowanej do kancelarii nie jest okolicznością uprawdopadabniającą brak winy profesjonalnego pełnomocnika skarżącego. Nie była to bowiem choroba uniemożliwiająca posłużenie się osobą trzecią w dostarczeniu korespondencji. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje nadto, że choroba może być przesłanką wyłączającą winę w rozumieniu powołanego wyżej przepisu, jeżeli wykluczona jest możliwość dokonania czynności procesowej bądź zlecenia tego innej osobie (por. postanowienie z 3 lipca 2012 r., II FZ 432/12). W podanym wyżej kontekście Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a., wskazana we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi przyczyna uchybienia terminu, tj. choroba jednego zatrudnionego w kancelarii pełnomocnika pracownika, nie stanowiła przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Przy ocenie winy lub braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły pełnomocnikowi dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez niego działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Biorąc pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy należało zatem zgodzić się ze stanowiskiem, które zajął w tej sprawie Sąd pierwszej instancji, a mianowicie, że nie uprawdopodobniono braku winy strony w uchybieniu ustawowego terminu i że tym samym w niniejszej sprawie zachodziła przesłanka ustanowiona w art. 86 § 1 p.p.s.a. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło