I OSK 1434/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-14
Skład orzekający: Bożena Popowska, Małgorzata Pocztarek, Andrzej Jurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres nauki w szkole ponadpodstawowej, podczas którego osoba pomagała w gospodarstwie rolnym rodziców, może być uznany za pracę w charakterze domownika, a tym samym wliczony do wysługi lat policjanta?Ratio decidendi
Okres nauki w szkole ponadpodstawowej, nawet przy pomocy w gospodarstwie rolnym rodziców, nie może być uznany za pracę w charakterze domownika, jeśli nie stanowił głównego źródła utrzymania i nie był wykonywany w wymiarze stałej, systematycznej pracy niezbędnej do funkcjonowania gospodarstwa. Sąd administracyjny nie jest uprawniony do weryfikacji ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji dotyczących oceny materiału dowodowego w skardze kasacyjnej, jeśli nie podniesiono zarzutu naruszenia przepisów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący M.M. domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1981-1985 do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia jako policjanta. Organy administracji odmówiły, uznając, że w tym okresie M.M. był uczniem technikum i jego praca w gospodarstwie miała charakter doraźny, a nie główne źródło utrzymania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. M.M. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Bożena Popowska Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Protokolant: asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 28 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 125/13 w sprawie ze skargi M.M. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia 13 grudnia 2012 r. nr [..]w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 28 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 125/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, oddalił skargę M.M. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie z dnia 13 grudnia 2012r., Nr [..]w przedmiocie wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że rozkazem personalnym nr [..]z dnia 19 października 2012 r. Komendant Powiatowy Policji w [..] odmówił M.M. przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za pracę w gospodarstwie rolnym w okresie od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r.
W uzasadnieniu organ I instancji podniósł, że wysokość uposażenia zasadniczego policjanta zależy od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego i od posiadanej wysługi lat. Na mocy art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia, w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Zgodnie natomiast z ust. 1 pkt 3 tego artykułu, wliczeniu do stażu pracy podlegają także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Organ pierwszej instancji podniósł, że zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin domownikiem są członkowie rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a praca w gospodarstwie rolnym stanowiła ich główne źródło utrzymania. Organ zaznaczył, że rozpoznawano wniosek w części dotyczącej zaliczenia do wysługi lat okresu pracy od 1 stycznia 1983 r. do 30 września 1985 r. w gospodarstwie rolnym rodziców strony, gdyż wnioskodawca nie dostarczył dokumentów niezbędnych do rozpatrzenia wniosku w części dotyczącej okresu od 13 czerwca 1981 r. do 31 grudnia 1982 r.
Komendant Powiatowy Policji podał, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań świadków Z.P. i J.K., wynikało, że w latach 1981- 1985 r. wnioskodawca mieszkał w miejscowości [..]i był uczniem Technikum [..], odległym o ok. 3 km od jego miejsca zamieszkania. Nauka odbywała się w systemie dziennym, w godzinach 8.00-14.25. Gospodarstwo rolne rodziców wnioskodawcy było ukierunkowane na chów bydła mlecznego i produkcję paszy dla zwierząt, a w strukturze gruntów rolnych przeważały łąki i pastwiska. Świadkowie zeznali, że strona pomagała w pracach polowych i przy chowie bydła w godzinach rannych i popołudniowych. Organ I instancji ocenił zeznania jako niewiarygodne, gdyż opierały się na domniemaniach i sporadycznej tylko obserwacji pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym. Za niewiarygodne uznał też oświadczenie Z.P., że M.M. poza pracą w gospodarstwie rolnym rodziców nie miał innego źródła utrzymania. Komendant Powiatowy Policji podniósł, że ani w ankiecie osobowej, ani życiorysie strona nie podała pracy w gospodarstwie rodziców jako źródła utrzymania, lecz podała, że w okresie od 1965 r. do czerwca 1990 r. była na utrzymaniu rodziców. Z powyższego, zdaniem organu, wynikało, że zainteresowany nie traktował świadczonej pracy jako głównego źródła utrzymania. Organ wyjaśnił też, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga nastawienia psychicznego polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Skoro zaś wnioskodawca nie wskazał w życiorysie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, to nie można było stwierdzić, że cechował się takim nastawieniem. W ocenie Komendanta Powiatowego Policji negatywną przesłanką w sprawie była ponadto nauka w szkole ponadpodstawowej i wyższej. Zgodnie bowiem z § 2 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 28 marca 1983 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników i członków ich rodzin praca domownika w gospodarstwie rolnym nie stanowi jego głównego źródła utrzymania, jeżeli kształci się on w szkole ponadpodstawowej lub wyższej. W okresie objętym wnioskiem policjant uczęszczał natomiast do Techniku [..], gdzie uczestniczył w zajęciach trwających 6-7 godzin lekcyjnych. Ponadto, do jego codziennych obowiązków jako ucznia należało przygotowanie się do zajęć szkolnych. Czas poświęcony na naukę nie mógł być jednocześnie przeznaczony na pracę w gospodarstwie.
W tym stanie faktycznym, w ocenie organu I instancji, brak było podstaw do zaliczenia przedmiotowego okresu do wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego, gdyż wnioskodawca nie mógł być uznany za domownika w rozumieniu ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W okresie nauki w szkole średniej zainteresowany świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, a jego głównym obowiązkiem była nauka.
W złożonym odwołaniu M.M. zarzucił, że odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków organ I instancji pominął , że składane były one w sprawie dotyczącej odległego okresu. Świadkowie nie mogli się spodziewać, że kiedykolwiek w przyszłości będą musieli precyzyjnie potwierdzać fakt codziennej pracy odwołującego się w gospodarstwie rolnym rodziców. Podniósł, że w okresach spiętrzeń robót w gospodarstwie (orka, sianokosy, żniwa, wykopki, praca w produkcji zwierzęcej) konieczny był znaczny nakład pracy i udział wszystkich domowników. Fakt pobierania nauki w Technikum [..]nie zwalniał go z obowiązku świadczenia codziennej pracy w gospodarstwie. Za bezpodstawne uznał stanowisko, że 16-letni chłopiec powinien mieć inne źródła utrzymania niż praca w gospodarstwie rolnym rodziców. Za nieuzasadniony uznał ponadto zarzut, że w ankiecie osobowej i w życiorysie nie ujął informacji o pracy na roli. W ocenie odwołującego się dowolnie i nieobiektywnie uznał również organ, że jego praca w gospodarstwie rodziców nie miała cech stałości z uwagi na brak odpowiedniego nastawienia psychicznego do pracy w gospodarstwie rolnym. Stwierdził, że fakt uczęszczania do Technikum [..] świadczy o takim nastawieniu. Zarzucił, że bezpodstawnie organ uznał świadczoną przez niego pracę jako doraźną pomoc w gospodarstwie rolnym, a nie jako stałą pracę w charakterze domownika. Podkreślił, że spełnił wymogi przewidziane w art. 6 pkt. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r., gdyż w latach 1983 – 1985 był domownikiem pracującym w gospodarstwie rolnym rodziców, miał ukończone 16 lat i stale pracował w tym gospodarstwie.
Rozkazem personalnym nr [..]z dnia 13 grudnia 2012 r. Komendant Wojewódzki Policji w Olsztynie utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że bardziej prawdopodobnym jest, iż policjant świadczył w gospodarstwie rolnym rodziców jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci będących członkami rodziny rolnika, a nie stałą pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Podniósł, że aby praca domownika rolnika podlegała zaliczeniu winna być wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy, zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 1-4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. Organ wyjaśnił przy tym, że praca ta nie musi być wykonywana codziennie, lecz winna być pracą podstawową, którą należy wykonywać w ramach konieczności związanej z prawidłowym funkcjonowaniem gospodarstwa rolnego, a w przypadku osoby uczącej się winna być równorzędna z wykonywaniem obowiązków ucznia. Zgodził się też z poglądem, że stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga pewnego nastawienia psychicznego, polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Organ odwoławczy podkreślił, że podstawowym dowodem w sprawach dotyczących ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego policjanta w zakresie dotyczącym pracy w gospodarstwie rolnym charakterze domownika jest zaświadczenie wydawane przez właściwy urząd gminy na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, wskazujące okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. W przypadku odmowy wydania tego zaświadczenia, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne (ust. 3). Dodał, że ocena przedstawionych dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia ustawowych wymogów i podejmuje decyzję o zaliczeniu danego okresu do pracowniczego stażu pracy.
Organ podał, że odwołujący się wniósł o zaliczenie do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, okresu od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r., w czasie którego wykonywał pracę w charakterze domownika. Warunkiem koniecznym zaliczenia okresu od 13 czerwca 1981r. do 31 grudnia 1982 r. było ukończenie 16 roku życia, świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem. Przedłożone przez stronę dokumenty potwierdziły jedynie ukończenie 16 lat. Odwołujący się nie przejmował gospodarstwa, zatem powyższy okres pracy w gospodarstwie rolnym nie mógł być zaliczony do pracowniczego stażu pracy.
Analizując okres od 1 stycznia 1983 r. do 30 września 1985 r. organ odwoławczy podkreślił, że ostatecznym postanowieniem z dnia 4 września 2012 r. Wójt Gminy [..]odmówił stronie wydania zaświadczenia w sprawie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców. Wobec tego organ ocenie poddał wyłącznie zeznania świadków. Wskazał, że zgodnie zeznali oni, iż odwołujący się w przedmiotowym okresie wykonywał prace w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, stale i w pełnym wymiarze. Zeznali również, że nie pracowali razem z nim, mimo że jeden ze świadków przez pewien okres pracował w gospodarstwie rodziców odwołującego się. Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, że spostrzeżenia świadków oparte były na sporadycznych obserwacjach. Mieszkali oni bowiem w znacznej odległości od gospodarstwa rodziców odwołującego się, wykonywali własne obowiązki, a ponadto jeden z nich w przedmiotowym okresie przez półtora roku odbywał służbę wojskową. W tej sytuacji Komendant uznał zeznania świadków za niewiarygodne, nie stanowiące dowodu potwierdzającego, że odwołujący się w przedmiotowym okresie wykonywał pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ponadto podniósł, że policjant w latach 1981 - 1985 był uczniem dziennego Technikum [..] i uczestniczył w zajęciach szkolnych, które trwały od godz. 8.00 do godz. 14.25. Musiał też poświęcić czas na dotarcie do szkoły i powrót z niej oraz na obowiązki domowe i szkolne. Organ zwrócił przy tym uwagę, że odwołujący się uzyskał wysokie oceny końcowe i zajął pierwsze miejsce w Olimpiadzie Wiedzy i Umiejętności Rolniczych na szczeblu szkoły i uczestniczył w edycji okręgowej, zatem musiał poświęcać czas na przygotowanie się do zajęć i konkursów. Ponadto, z dniem 1 października 1985 r. rozpoczął on studia na Akademii [..], poprzedzone egzaminem kwalifikacyjnym, do którego również musiał się przygotować. Uwzględniając czas poświęcony na obowiązki szkolne i pozaszkolne nie związane z pracą w gospodarstwie rolnym, za mało prawdopodobne organ odwoławczy uznał, aby strona miała możliwość świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w wymiarze co najmniej równorzędnym z wykonywaniem obowiązków ucznia. W okresie nauki w szkole średniej odwołujący się obiektywnie nie mógł świadczyć stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w wymiarze czasu pracy pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym. Komendant dodał, że w dokumentacji związanej z przyjęciem do służby w Policji, odwołujący się nie przedstawił żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców; wskazał jedynie, że m.in. w przedmiotowym okresie na był utrzymaniu rodziców. Powyższe też wskazywało, że wykonywanych czynności nie traktował on jako stałej pracy. Ponadto, we wnioskowanym okresie za odwołującego się nie zostały uiszczone składki na ubezpieczenie społeczne w charakterze domownika, co stanowiło domniemanie, że nie pracował on w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika.
W złożonej skardze M.M. podniósł, że wprawdzie we wcześniejszym orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, zgodnie z którym wykluczone jest uznanie danej osoby za domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, w sytuacji pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej lub wyższej, lecz w wyroku NSA z dnia 22 października 2012 r., I OSK 650/10, zawarte zostało stanowisko odmienne. NSA stwierdził bowiem, że za domownika wykonującego prace w gospodarstwie rolnym rodziców należy uznać także osobę, która pobierała naukę w szkole ponadpodstawowej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.) wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat.
Szczegółowe zasady ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego, uwzględniając rodzaje okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposób jej dokumentowania oraz tryb postępowania w tych sprawach określone zostały w przepisach rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.). Zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w pkt. 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310) przewidziano zaś, że ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie domownika zdefiniowane zostało w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 2008 r. Nr 24, poz. 133 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem domownikiem są członkowie rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania.
Następnie Sąd I instancji wskazał, że w sprawie bezsporne jest, że skarżący w latach 1981 - 1985 był uczniem Technikum [..], oddalonym od jego miejsca zamieszkania w [..]o ok. 3 km. Skarżący nie korzystał z internatu, gdyż dojeżdżał do szkoły autobusem. Ponadto nie uczestniczył w pozalekcyjnych zajęciach dodatkowych. Nauka odbywała się na jedną zmianę, w godzinach 8.00 - 14.25 (zob. pismo Sekretarza Zespołu Szkół i Placówek Oświatowych w [..]z dnia 23 sierpnia 2012 r.). Skarżący stwierdził we wniosku z dnia 10 sierpnia 2012 r., że w szerokim zakresie wykonywał prace w gospodarstwie z uwagi na jego niski poziom zmechanizowania. Tę okoliczność, zdaniem skarżącego, potwierdzają zeznania przesłuchanych w sprawie świadków: J.K. i Z.P..
Sąd I instancji nie podzielił tej oceny. Zdaniem Sądu, zasadnie organy administracji obu instancji zwróciły uwagę, że świadkowie mieszkając w znacznej odległości (ok. 1 km) od gospodarstwa rodziców skarżącego i wykonując własną pracę, nie mogli, wbrew temu, co zeznali, codziennie widywać skarżącego pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców. Powyższe twierdzenie potwierdza oświadczenie J.K., pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego od 1979 r., który oświadczył, że w okresie zimowym odwiedzał sąsiadów co 3-4 dni oraz fakt, że Z.P. odbywał służbę wojskową w [..]w okresie od 21 czerwca 1982 r. do połowy grudnia 1983 r. Sąd zauważył, że Z.P. podał, że widywał skarżącego przy pracy w godzinach porannych (7.00 – 7.15) i wieczornych (19.00), natomiast J.K. ogólnikowo tylko stwierdził, że gdy przychodził pomagać w gospodarstwie rolnym rodziców skarżącego, to widział skarżącego jak pomagał rodzicom już w godzinach 14.30 - 15.00. Sąd I instancji zaznaczył również, że skarżący kończył zajęcia szkolne o godz. 14.25 i musiał wrócić z oddalonej o ok. 3 km szkoły do domu. Niewiarygodne wydaje się więc, aby skarżący każdego dnia bezpośrednio po powrocie z zajęć szkolnych rozpoczynał pracę w gospodarstwie rolnym i wykonywał ją przez taki okres czasu, który pozwoliłby uznać ją za stałą pracę w rozumieniu cytowanego wyżej przepisu. Natomiast nie może budzić wątpliwości, że skarżący pomagał rodzicom w pracach polowych, także do późnych godzin wieczornych, w okresie sezonowego ich nasilenia, tj. w okresie wakacyjnym (sianokosy i żniwa), a także przy wykopkach. Zasadnie więc organy obu instancji uznały, że ucząc się w technikum dziennym, przygotowując do olimpiady tematycznej oraz egzaminów maturalnych i na wyższą uczelnię, skarżący nie mógł być w pełni dyspozycyjny i pracować w gospodarstwie rolnym w takim wymiarze czasu, który był niezbędny do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa. Wprawdzie od osoby uczącej się, która ukończyła 16 lat, nie można wymagać wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym codziennie w pełnym, ośmiogodzinnym wymiarze czasu pracy, jednak musi to być praca systematyczna, wykonywana w takim rozmiarze, który jest niezbędny i wystarczający rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Wobec tego uzasadniony był wniosek, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie była równorzędna z wykonywanymi przez niego obowiązkami ucznia.
Sąd I instancji wskazał ponadto, że postanowieniem z dnia 4 września 2012 r. Wójt Gminy [..] odmówił skarżącemu wydania zaświadczenia dotyczącego jego pracy w charakterze domownika w gospodarstwie rolnym rodziców. Odmowę wydania zaświadczenia organ uzasadnił brakiem dokumentów, które mogłyby być podstawą wydania zaświadczenia o tej treści. Organ ten stwierdził, że posiadana karta gospodarstwa nie potwierdza faktu osobistej pracy skarżącego w gospodarstwie rodziców.
Uwzględniając powyższe, Sąd I instancji stwierdził, że zasadnie w stanie faktycznym sprawy organy administracji uznały, że nie można uznać okresu pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców za pracę w charakterze domownika, co uzasadniałoby zaliczenie okresu od 13 czerwca 1981 r. do 30 września 1985 r. do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji. Prawidłowo też organy administracji uznały, że skoro skarżący nie objął gospodarstwa rolnego, to nie można było wliczyć do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, także przypadającego przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresu pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzającego objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem, stosownie do art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M.M., zaskarżając go w całości zarzucił mu naruszenie przepisów prawa materialnego tj.
1) art. 1 ust 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54 poz. 310 ze zm.) w związku z art. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 2008 r. Nr 24 poz. 133 ze zm.) poprzez przyjęcie, że M.M. nie pracował systematycznie w okresie od dnia 1 stycznia 1983 r. do dnia 30 września 1985 r. w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich rodziców w charakterze domownika podczas pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, a tym samym nie ma statusu domownika w rozumieniu tych przepisów.
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie, że M.M. pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich rodziców w charakterze domownika podczas pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie, oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd II instancji może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały w niej wyraźnie wskazane jako naruszone. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako podanie przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył Sąd I instancji stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. w związku z art. 183 § 1 P.p.s.a., nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010, Nr 1, poz. 1). Przypomnieć należy, iż art. 174 P.p.s.a. wymienia podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną. W świetle tego przepisu skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powinno być również wykazane, jak w ocenie strony skarżącej powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy. Uzasadniając zaś naruszenie przepisów postępowania wykazać należy, że uchybienie im mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca powyższym wymaganiom, a więc pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia Sądowi II instancji ocenę jej zasadności. Podkreślić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nie tylko zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a. tj. zarzucie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż skarżący kasacyjnie uważa, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni wymienionych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, wskutek czego niezasadnie przyjął, że M.M. nie pracował systematycznie w okresie od dnia 1 stycznia 1983 r. do dnia 30 września 1985 r. w indywidualnym gospodarstwie rolnym swoich rodziców w charakterze domownika podczas pobierania nauki w szkole ponadpodstawowej, a tym samym nie ma statusu domownika w rozumieniu tych przepisów.
Zgodnie z art. 2 pkt 2 ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz członków ich rodzin (Dz.U. z 1989 r. nr 24, poz. 133, ze zm.), domownikiem był członek rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostawały we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegały innemu ubezpieczeniu społecznemu, a praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło ich utrzymania.
Zgodnie natomiast z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2013 r. poz. 1403) domownikiem jest osoba, która spełnia trzy przesłanki: ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie tego gospodarstwa bądź w jego bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w gospodarstwie rolnym. Nowa definicja domownika poszerzyła zakres tego pojęcia, ponieważ nie jest już wymagane, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania domownika, a więc nie wyklucza prowadzenia przez niego innej działalności lub kontynuacji nauki.
Wpływ na wynik sprawy mają okoliczności faktyczne istotne z punktu widzenia prawa materialnego, a więc odnoszące się do materialnych przesłanek zaliczenia okresu pracy do wysługi lat. Skoro kontrowersja dotyczy pojęcia domownika, to istotne są okoliczności wyczerpujące przesłanki określone w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników oraz członków ich rodzin oraz w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników. Należy zatem ustalić indywidualnie w każdej sprawie okoliczności związane z rodzajem działalności rolniczej prowadzonej w gospodarstwie, zakresem prac wykonywanych przez rolnika i jego rodzinę, a także prac wykonywanych przez osobę zainteresowaną, częstotliwością wykonywania tych prac. Konieczne jest również ustalenie innej aktywności zainteresowanego w tym okresie i wpływem tej aktywności na możliwość świadczenia stałej pracy w gospodarstwie rolnym. W odniesieniu do zainteresowanych będących uczniami należy więc ustalić typ szkoły do której uczęszczali, rozmiar zajęć szkolnych i niezbędny wymiar pracy własnej po zajęciach szkolnych, odległość szkoły od miejsca zamieszkania (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11, niepublikowany, treść [w:] CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd I instancji oceniając zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy uznał, że M.M. nie spełnia przesłanki do uznania go za domownika, ponieważ we wskazanych okresach nie pracował stale w gospodarstwie rolnym rodziców.
Zastosowanie przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego wynikało z oceny materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego przez organ. Ocena ta została przeprowadzona na podstawie akt sprawy – art. 133 § 1 P.p.s.a. i przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – art. 141 § 4 P.p.s.a.. Jej skutkiem było więc ustalenie przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, z którego wynika, że M.M. w czasie gdy był uczniem szkoły ponadpodstawowej, nie wykonywał stale pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.
Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej nie może zweryfikować poprawności oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd I instancji. Skarga kasacyjna w swej podstawie nie powołuje bowiem wobec zaskarżonego wyroku zarzutu naruszenia przepisów postępowania, które stosował Sąd I instancji dokonując, obecnie kwestionowanej oceny materiału dowodowego. Oznacza to, że poprzez postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia wymienionych w niej przepisów prawa materialnego, nie jest możliwe zakwestionowanie stanu faktycznego sprawy. Jest on wiążący dla Naczelnego Sadu Administracyjnego.
W tym miejscu należy przypomnieć, że naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. W niniejszej sprawie, wobec niepodważenia ustaleń Sądu I instancji, co do tego, że M.M. nie ma statusu domownika, jako nietrafny należy ocenić zarzuty dotyczące naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię. Skoro Sąd I instancji ocenił, że materiał dowodowy sprawy pozwala uznać, że w/wym. nie pracował stale w gospodarstwie rolnym, a prawidłowość tej oceny nie została zakwestionowana w skardze kasacyjnej, to nie można zarzucić Sądowi I instancji naruszenia prawa materialnego.
W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że niedopuszczalne jest zwalczanie ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji przez zarzut naruszenia prawa materialnego ( por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2013r.I OSK 611/12 LEX nr 1372101). Nie ma możliwości skutecznego powoływania się na zarzut wadliwego zastosowania prawa materialnego w sytuacji, gdy nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Jest to konsekwencją faktu, że błędna wykładnia przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości ( por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013r. I FSK 1092/1 LEX nr 1372071 ).
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na fakt, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych zarzutów, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
-----------------------
14
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło