I OSK 1486/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-26
Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Barbara Adamiak, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, która trwała ponad półtora roku, może być uznana za rażące naruszenie prawa, nawet jeśli organ podejmował działania zmierzające do rozpatrzenia wniosku i powoływał się na orzecznictwo sądowe, a opóźnienie w przekazaniu skargi do sądu było znaczące?Ratio decidendi
Bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie może być uznana za rażące naruszenie prawa, jeśli organ podejmował działania zmierzające do rozpatrzenia wniosku, nawet jeśli były one opóźnione, i powoływał się na orzecznictwo sądowe. Opóźnienie w przekazaniu skargi do sądu, choć naganne, nie może być przedmiotem oceny w sprawie dotyczącej samej bezczynności, gdyż ustawodawca przewidział odrębne środki prawne do sankcjonowania takich sytuacji.Stan faktyczny
Skarżący K. G. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej (map cyfrowych) w grudniu 2010 r. Organ administracji publicznej (Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój) zwlekał z udzieleniem informacji, powołując się na ochronę praw autorskich i orzecznictwo sądowe. Po kolejnych wymianach pism i wezwaniach, organ w lutym 2011 r. odmówił udostępnienia jednej mapy i stwierdził brak posiadania drugiej. Skarżący wniósł skargę na bezczynność, która została rozpoznana przez WSA w Krakowie. WSA stwierdził, że bezczynność nie miała rażącego naruszenia prawa. NSA oddalił skargę kasacyjną skarżącego, podzielając stanowisko WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną K. G. Zasądzono od K. G. na rzecz Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, Sędzia NSA Barbara Adamiak, Sędzia del. WSA Jacek Fronczyk (spr.), Protokolant starszy asystent sędziego Maciej Stojek, po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 marca 2013 r. sygn. akt II SAB/Kr 15/13 w sprawie ze skargi K. G. na bezczynność Burmistrza Miasta Rabka - Zdrój w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od K. G. na rzecz Burmistrza Miasta Rabka - Zdrój kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r. o sygn. akt II SAB/Kr 15/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, rozpoznając skargę K. G. na bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, orzekł, że bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój stwierdzona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 marca 2012 r. o sygn. akt II SAB/Kr 35/12 nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Wyrokiem z dnia 20 marca 2012 r. o sygn. akt II SAB/Kr 35/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uwzględniając skargę K. G. na bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój, w punkcie pierwszym zobowiązał Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój do wydania aktu lub podjęcia czynności w zakresie wniosku skarżącego K. G. z dnia 21 grudnia 2010 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej – w terminie 14 dni, w punkcie drugim nie stwierdził, aby bezczynność Burmistrza miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa i w punkcie trzecim zasądził na rzecz skarżącego koszty postępowania.
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2012 r. o sygn. akt I OSK 2149/12 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój, wniesioną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 marca 2012 r. o sygn. akt II SAB/Kr 35/12, zaś uwzględniając skargę kasacyjną K. G. od tego orzeczenia, uchylił wyrok w punkcie drugim i zasądził na rzecz K. G. koszty postępowania kasacyjnego. Jako przyczynę uchylenia Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że orzeczenie o stwierdzeniu braku rażącego naruszenia prawa w bezczynności zapadło z naruszeniem art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), bowiem nie zostało w ogóle przez WSA w Krakowie uzasadnione. NSA uznał, że weryfikowanie zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących oceny, czy bezczynność miała charakter rażący, jest przedwczesne, gdyż sprawa w tym zakresie wymaga ponownej oceny i uzasadnienia.
K. G., podtrzymując wywody skargi kasacyjnej, w ponownym postępowaniu przed Sądem I instancji wskazał, że uporczywe nieudostępnianie informacji publicznej aż do czasu prawomocnego nakazania Burmistrzowi Miasta Rabka-Zdrój przez Sąd rozpatrzenia jego wniosku wskazuje na rażące ignorowanie przez organ obowiązków związanych z udostępnianiem obywatelom informacji publicznej pozostającej w posiadaniu organu. Zdaniem skarżącego, nie można również przyjąć stanowiska organu, jakoby trwająca ponad 9 miesięcy zwłoka w przekazaniu przez organ do Sądu skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej pozostawała bez znaczenia dla oceny samej bezczynności z uwagi na odrębność postępowania wszczynanego wnioskiem o wymierzenie grzywny organowi z tytułu nieprzekazania skargi w ustawowym terminie. Bezprawne przetrzymywanie przez organ skargi na bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej przez okres 9 miesięcy kontrastuje bowiem rażąco z przewidzianym przez ustawodawcę 15-dniowym terminem właściwym dla przekazania skargi do sądu administracyjnego, a co najważniejsze – pogłębia bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Organ, nie przekazując skargi, blokuje bowiem możliwość rozpoznania tej skargi przez sąd administracyjny, a zatem w każdym przypadku, gdy skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ostatecznie okaże się zasadna, pogłębia okres tej niezgodnej z prawem bezczynności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, dokonując ponownej oceny bezczynności, uznał, że nie miała ona charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 149 § 1 zd. 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ, jednocześnie stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ustawa nie reguluje przesłanek tego orzeczenia. Stwierdzenie zatem, czy bezczynność organu miała charakter rażący, stanowić musi wynik oceny sądowej, nawiązującej do okoliczności sprawy.
Zdaniem Sądu, ocena ta musi odnosić się do przebiegu postępowania administracyjnego, od jego wszczęcia do dnia wniesienia skargi. To właśnie ten okres podlega badaniu przez rozpoznający skargę na bezczynność Sąd i to on zakreśla granice sprawy sądowej. Orzeczenie mające charakter akcesoryjny poza te granice wykraczać nie może. Etap po wniesieniu skargi na bezczynność organu poddany jest zresztą innemu reżimowi. Dla przeciwdziałania opieszałości organu w przekazaniu skargi do Sądu ustawa przewiduje odrębne środki, z których zresztą skarżący – jak sam twierdzi – korzystał. Jakkolwiek więc wielomiesięczna zwłoka w przekazaniu skargi Sądowi ma charakter naganny, nie może być – wbrew oczekiwaniom skarżącego – uwzględniona w dokonywanej obecnie ocenie.
WSA w Krakowie stwierdził, że pierwotnie złożony wniosek o udostępnienie informacji nie był precyzyjny i mógł być rozumiany w taki sposób, jak wynika to z pisma organu z dnia 4 stycznia 2011 r. Pismo to stanowiło pierwszą reakcję na wniosek skarżącego z dnia 21 grudnia 2010 r. Nie była to reakcja niezwłoczna, ale też – w ocenie Sądu – nie można jej uznać za rażąco spóźnioną. Podobnie Sąd ocenił dalsze czynności organu. Ostateczna odpowiedź została skarżącemu udzielona w dniu 18 lutego 2011 r. Stanowisko zawarte w tej odpowiedzi nie było ani oczywiście bezzasadne, ani rażąco sprzeczne z prawem. Na jego uzasadnienie przywołano prawomocny wyrok WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2007 r., wydany na tle zbliżonego stanu faktycznego. W wyroku tym stwierdzono, że Komputerowa Mapa Podziału Hydrologicznego Polski jako przedmiot prawa autorskiego nie jest informacją publiczną, w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Zdaniem Sądu, dysponując takim orzeczeniem, organ miał podstawę do uznania, że nie działa sprzecznie z prawem, nie udzielając skarżącemu żądanej informacji i nie wydając decyzji o odmowie jej udostępnienia.
Sąd podniósł, że ten sam organ załatwił tak samo podobne wnioski dwóch innych osób, których skargi na bezczynność zostały przekazane wcześniej. Uwzględniające skargi wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w tych sprawach zapadły w dniach 22 listopada 2010 r. (II SA/Kr 114/10) i 24 lutego 2011 r. (II SA/Kr 113/10). W obu sprawach Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój wniósł skargi kasacyjne, a wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadły w dniach 15 lipca 2011 r. (I OSK 667/11) i 30 sierpnia 2011 r. (l OSK 1048/11). W okresie zatem poprzedzającym wniesienie skargi przez K. G. żaden z wyroków WSA w Krakowie nie był prawomocny, a organ oczekiwał na ostateczną i wiążącą weryfikację swego stanowiska.
W opinii Sądu, w takiej sytuacji nie można było przyjąć, nawet przy uwzględnieniu specyfiki postępowania w sprawach o udostępnienie informacji publicznej, że stwierdzona bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 149 § 1 zd. 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył K. G., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według obowiązujących norm.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to: art. 149 § 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na przyjęciu, że w sprawie ze skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej Sąd był zobowiązany do oceny działań organu, któremu skarżący zarzuca bezczynność, wyłącznie w okresie od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego do dnia wniesienia skargi na bezczynność, a zatem oceniając, czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej miała charakter rażącego naruszenia prawa, Sąd nie był zobowiązany brać pod uwagę tych okoliczności faktycznych, które wystąpiły w sprawie już po wniesieniu skargi na bezczynność organu (uporczywe nieprzekazywanie skargi do Sądu, pomimo dwukrotnego wymierzenia grzywny organowi z tego tytułu, uporczywe pozostawanie w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej, także po tym, jak w innych analogicznych sprawach organ został prawomocnymi wyrokami zmuszony do rozpatrzenia wniosków innych skarżących żądających udostępnienia tej samej informacji publicznej – mapy cyfrowej studium "Kierunki rozwoju przestrzennego"; art. 141 § 4 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na przyjęciu w uzasadnieniu wyroku, że bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój w przedmiocie rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 21 grudnia 2010 r. o udostępnienie informacji publicznej, trwająca ponad półtora roku, nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż bezczynność ta – w ocenie Sądu – wynikać miała z usprawiedliwionego błędnego przekonania dysponenta informacji publicznej, opartego na twierdzeniach zawartych w wyroku WSA w Warszawie z dnia 17 lipca 2007 r. o sygn. akt II SAB/Wa 58/07, dotyczących Komputerowej Mapy Podziału Hydrograficznego Polski; art. 141 § 4 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na przyjęciu w uzasadnieniu wyroku, że Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój nie miał obowiązku skonfrontowania swoich błędnych wywodów stanowiących, że nie stanowi informacji publicznej pozostająca w posiadaniu organu numeryczna mapa "Kierunki rozwoju przestrzennego", opracowana w oparciu o Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta i Gminy Rabka-Zdrój, po wydaniu przez WSA w Krakowie wyroków w innych analogicznych sprawach dotyczących map numerycznych studium (sygn. akt II SAB/Kr 113/10 oraz II SAB/Kr 114/10), pomimo że wyroki te w sposób jednoznaczny wytykały organowi, że bezpodstawne były twierdzenia organu, jakoby mapy numeryczne studium nie stanowiły informacji publicznej.
Autor skargi kasacyjnej z ostrożności procesowej podniósł także zarzut naruszenia norm prawa materialnego, tj. art. 13 ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez przyjęcie przez Sąd, że trwająca półtora roku bezczynność w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, podczas gdy ustawodawca wskazuje, że normą jest udostępnianie informacji bez zbędnej zwłoki, w podstawowym terminie 14 dni, licząc od daty wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie informacji, który to termin w szczególnie uzasadnionych przypadkach może zostać przedłużony do dwóch miesięcy od daty wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych.
Skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedstawione w podstawach kasacyjnych zarzuty dotyczą zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny zwykle w pierwszej kolejności odnosi się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, jako że dopiero po przesądzeniu, iż stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2005 r. o sygn. akt FSK 1618/04, publ. ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120). Jednakże w niniejszej sprawie zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 i art. 149 § 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zmierzają w istocie do zakwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny charakteru stwierdzonej bezczynności oraz przedstawionych w tym zakresie motywów wyroku, przez co wiążą się z zarzutem naruszenia art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), jako że przepis ten określa dopuszczalne terminy, przewidziane na rozpatrywanie wniosków o dostęp do informacji publicznej. W takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny swoją ocenę i rozważania poprowadzi łącznie w odniesieniu do tych zarzutów.
Dla stwierdzenia bezczynności w prowadzonym przez organ administracji publicznej postępowaniu, a tym samym jego zwłoki w zakresie niewydania stosownego aktu lub niepodjęcia oczekiwanej czynności, nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z ich podjęciem, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się obstrukcji w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na bezczynność w tym sensie, że sąd administracyjny zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa czy też nie, o czym stanowi art. 149 § 1 zd. 2 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, WSA w Krakowie błędnie przyjął, iż bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. W celu zweryfikowania stanowiska Sądu I instancji pod kątem stawianych zarzutów kasacyjnych konieczne jest chronologiczne prześledzenie toku procedowania organu od chwili złożenia wniosku o udzielenie informacji publicznej przez stronę do momentu złożenia przez nią skargi inicjującej postępowanie sądowoadministracyjne. Zasadnie bowiem Sąd I instancji wskazuje, że dla oceny charakteru istniejącej bezczynności organu znaczenie prawne ma właśnie ten przedział czasowy, wszak okoliczności, które wydłużają procedurę sądową z istoty rzeczy nie mogą stać się przedmiotem tej oceny. Ustawodawca w art. 55 § 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewidział możliwość sankcjonowania przypadków, w których organ nie przekazuje skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie – jak w sprawach dostępu do informacji publicznej – 15 dni od dnia jej wniesienia, wprowadzając w tym przepisie tryb wymierzenia organowi grzywny, który realizowany jest jako odrębna sprawa sądowa, jakkolwiek towarzysząca sprawie głównej, niemniej jednak pozostająca poza oceną dokonywaną w sprawie ze skargi na bezczynność. Zatem zwłoka organu w przekazaniu sądowi skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę nie może być kwalifikowana w tych samych kategoriach, w jakich ocenia się samą skargę na bezczynność. Przyjmując odmienny punkt widzenia za prawidłowy, de facto dochodziłoby do podwójnej oceny i ewentualnego podwójnego sankcjonowania różnych postaci obstrukcji organu administracji publicznej, a więc zdarzeń prawnych, dla których prawodawca przewidział zupełnie inne tryby służące ich zwalczaniu.
Ze sprawy wynika, że wnioskiem z dnia 21 grudnia 2010 r. K. G. wystąpił do Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój o udzielenie informacji publicznej. Pismem z dnia 4 stycznia 2011 r. Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój poinformował skarżącego, że udostępnienie żądanej informacji publicznej może nastąpić jedynie poprzez zlecenie wykonania skanowania map analogowych wchodzących w skład Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Rabka-Zdrój firmie posiadającej odpowiednie urządzenia techniczne, oraz że pobierze od wnioskodawcy opłatę w wysokości odpowiadającej kosztom wykonania skanowania i zapisu na płycie CD map wchodzących w skład studium. Pismem z dnia 17 stycznia 2011 r. skarżący wyjaśnił, że we wniosku z dnia 21 grudnia 2010 r. żądał udostępnienia kopii map cyfrowych "Uwarunkowania rozwoju przestrzennego" oraz "Kierunki rozwoju przestrzennego", opracowanych już w wersji cyfrowej przez Pracownię Projektową Architektury i Urbanistyki J. B. w Krakowie i przekazanych przez tę Pracownię już w formie cyfrowej Burmistrzowi Miasta Rabka-Zdrój, które to mapy w wersji cyfrowej pozostają w posiadaniu organu. Wyjaśnił przy tym, że żądane zgodnie z wnioskiem z dnia 21 grudnia 2010 r. mapy w wersji cyfrowej nie zostały opracowane w ramach pierwotnej umowy o opracowanie Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta i Gminy Rabka-Zdrój z dnia 7 stycznia 1999 r., ale zostały opracowane już po uchwaleniu przez Radę Miasta Rabka-Zdrój studium, w ramach umowy o dzieło z dnia 14 czerwca 2007 r., zawartej przez Miasto Rabka-Zdrój z Pracownią Projektową Architektury i Urbanistyki J. B. w Krakowie. Wyjaśnił również, że nie zgadza się na zaproponowane przez Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój udostępnienie żądanej informacji w formie wykonania skanu z map analogowych, opracowanych pierwotnie w formie wydruków barwnych, ale żąda udostępnienia map w formie cyfrowej. W dniu 31 stycznia 2011 r. Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój wezwał K. G. do wyjaśnienia, czy pismo z dnia 17 stycznia 2011 r. stanowi nowy wniosek z określeniem aktualnego żądania udostępnienia informacji publicznej, a wniosek z dnia 21 grudnia 2010 r. należy traktować jako wycofany, czy też organ ma rozpatrywać obydwa pisma. W piśmie z dnia 4 lutego 2011 r. skarżący wyjaśnił, że podtrzymuje swoje żądanie wyrażone w piśmie z dnia 17 stycznia 2011 r., które jest jedynym jego wnioskiem w sprawie. Wyjaśnił, że w piśmie z dnia 21 grudnia 2010 r. żądał udostępnienia map opracowanych w formie cyfrowej, gdyż w takiej formie znajdują się również mapy, o które wnioskował w piśmie z dnia 17 stycznia 2011 r. Następnie, pismem z dnia 16 lutego 2011 r. skarżący wezwał Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój do ostatecznego rozpatrzenia jego wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 21 grudnia 2010 r., doprecyzowanego pismem z dnia 17 stycznia 2011 r., poprzez udostępnienie mu żądanej informacji publicznej albo wydanie decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia. Pismem z dnia 18 lutego 2011 r. Burmistrz Miasta Rabka-Zdrój poinformował skarżącego, że nie dysponuje żądaną przez niego mapą cyfrową "Uwarunkowania rozwoju przestrzennego". Z kolei mapa cyfrowa "Kierunki rozwoju przestrzennego", będąca w posiadaniu Burmistrza, nie podlega udostępnieniu w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej z uwagi na ochronę praw autorskich przysługujących Pracowni Projektowej Architektury i Urbanistyki J. B. w Krakowie. W tym zakresie organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 lipca 2007 r. o sygn. akt II SAB/Wa 58/07. W dniu 22 kwietnia 2011 r. skarżący wniósł, za pośrednictwem organu, skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Dokonując analizy treści przytoczonej korespondencji i jej dat, nie można uznać, by stwierdzona bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dla przyjęcia takiej konstatacji miarodajnym jest przebieg postępowania od dnia złożenia wniosku o udzielenie informacji publicznej do dnia wniesienia skargi, ten zaś wskazuje, że organ wprawdzie nie czynił zadość obowiązkowi niezwłocznego udzielenia informacji (art. 13 ust. 1 ww. ustawy o dostępie do informacji publicznej), ale podejmował działania zmierzające do rozpatrzenia wniosku, natomiast stwierdzona bezczynność i w konsekwencji zobowiązanie do rozpatrzenia wniosku wskazują na niewystarczającą znajomość zagadnienia przez organ, a nie na lekceważenie skarżącego czy też celowe wprowadzanie go w błąd. Inną natomiast jest kwestia zwłoki organu wynikłej z nieprzekazania Sądowi I instancji skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie 15 dni od dnia jej wniesienia, która w istocie w sposób znaczący wydłużyła czas rozpoznawania sprawy. Ta kwestia jednak nie może być przedmiotem oceny w niniejszej sprawie, wszak – jak już zostało zaznaczone – strona może realizować przysługujące jej z tego tytułu środki prawne, doprowadzając do wymierzenia organowi grzywny, z czego skarżący w sprawie korzystał.
Sąd I instancji, prawidłowo argumentując w motywach zaskarżonego wyroku, zasadnie przyjął, że bezczynność Burmistrza Miasta Rabka-Zdrój nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, co świadczy o bezzasadności podniesionych zarzutów kasacyjnych.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o art. 184 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło