I OSK 1647/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-06
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Jan Paweł Tarno, Magdalena Józefczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości w celu przeprowadzenia linii elektroenergetycznej może zostać wydana bez precyzyjnego określenia współrzędnych geodezyjnych przebiegu inwestycji i bez wskazania terminu, na jaki ustanowiono ograniczenie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości na cele budowy linii elektroenergetycznej może być wydana, nawet jeśli nie zawiera precyzyjnych współrzędnych geodezyjnych, pod warunkiem, że przebieg inwestycji jest określony w planie miejscowym i załączniku graficznym do decyzji. Sąd stwierdził również, że przepisy nie nakładają obowiązku wskazania w decyzji terminu, na jaki ustanowiono ograniczenie, chyba że przepis prawny wyraźnie na to zezwala (np. art. 124b ust. 3 U.g.n.).Stan faktyczny
Właściciele nieruchomości K. Z. i J. Z. skarżyli decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o ograniczeniu sposobu korzystania z ich nieruchomości w celu przeprowadzenia dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej. Organy administracji uznały, że inwestycja stanowi cel publiczny, a właściciele nie wyrazili zgody na jej realizację, mimo przeprowadzonych rokowań. Skarżący zarzucali m.in. brak precyzyjnego określenia przebiegu inwestycji, sposobu i czasu jej realizacji, wadliwe przeprowadzenie rokowań oraz niepełne zgromadzenie materiału dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Wiśniewska Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędzia del. WSA Magdalena Józefczyk (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Kamińska po rozpoznaniu w dniu 6 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. Z. i J. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Bk 1024/14 w sprawie ze skargi K. Z. i J. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na założenie i przeprowadzenie linii elektroenergetycznej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 26 lutego 2015 r. sygn. II SA/Bk 1024/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę K. Z. i J. Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. W uzasadnieniu wyroku przedstawiono następujący stan sprawy:
P. S.A. z/s w K. (określanej dalej jako "Spółka") zwróciły się do Starosty Powiatu S. o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej nr ewid. [...] o pow. [...] ha w Ż. stanowiącej współwłasność K. Z. i J. Z. poprzez zezwolenie na założenie i przeprowadzenie dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej [...], w tym na podwieszenie napowietrznych przewodów linii elektroenergetycznej na wysokości nie mniejszej niż 13,4 m, posadowienie 2 słupów elektroenergetycznych oraz na funkcjonowanie linii po jej wybudowaniu w obszarze pasa technologicznego o szerokości 70 m - po 35 m od osi linii w każdą stronę, zgodnie z przebiegiem oznaczonym w załączniku mapowym. Obszar zajęcia gruntu pod pas technologiczny ustalono na [...] ha. Zażądano też wskazania, że zezwolenie obejmie w szczególności prawo wstępu na nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano-montażowych, innych czynności związanych z budową linii oraz w celu wykonania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją linii, i że w pasie technologicznym będą obowiązywać ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości określone obowiązującymi przepisami prawa i normami dotyczącymi budowy i eksploatacji napowietrznych linii elektroenergetycznych. Powołując się na przepisy art. 124 ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami zwrócono się również o wydanie decyzji zezwalającej na niezwłoczne zajęcie nieruchomości i nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...], Starosta ograniczył sposób korzystania z ww. nieruchomości w sposób określony we wniosku, zezwalając Spółce na wstęp na ww. nieruchomość w celu wykonania w obszarze pasa technologicznego prac budowlano-montażowych oraz innych czynności związanych z budową linii oraz na wykonania czynności związanych z konserwacją, usuwaniem awarii i eksploatacją przedmiotowej linii. Lokalizację linii oraz obszar pasa technologicznego przedstawiono na załączonych do decyzji mapach.
W ocenie Starosty spełnione zostały przesłanki określone w art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm. - publikator aktualny na dzień orzekania przez NSA zwana dalej w skrócie "U.g.n."), a właściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na udostępnienie nieruchomości w celu budowy linii. Negocjacje pomiędzy stronami zakończyły się wynikiem negatywnym. Planowana inwestycja stanowi cel publiczny w rozumieniu art. 6 pkt 2 U.g.n. i polegać będzie na budowie na nieruchomości 2 słupów elektroenergetycznych oraz rozciągnięciu na wysokości nie mniejszej niż 13,4 m nad gruntem przewodów dwutorowej linii elektroenergetycznej 400 kV, na skutek czego powstanie pas technologiczny ograniczonego użytkowania o szerokości 70 m (po 35 m od osi linii w każdą stronę) o pow. 2,6927 ha. Inwestycja jest zgodna z postanowieniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Gminy S. z dnia [...] marca 2013 r.
W odwołaniu K. Z. i J. Z m.in. podważyli zgodność inwestycji z planem miejscowym przy braku ich zgody na realizacje przedsięwzięcia, brak wykazania przeprowadzenia rzetelnych rokowań w sprawie zgody na realizację inwestycji, brak określenia terminu realizacji inwestycji, który nie powinien trwać dłużej niż 6 miesięcy oraz brak określenia dokładnego miejsca przebiegu inwestycji, w tym posadowienia słupów, jak też pominięcie i nieocenienie wpływu na niniejsze postępowanie faktu zmiany treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia i zgromadzenie niekompletnego materiału dowodowego.
Decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], Wojewoda [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, - publikator aktualny na dzień orzekania przez NSA, zwana dalej w skrócie K.p.a.,) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy uznając, że zaistniały przesłanki do jej wydania, o których mowa w art. 124 ust. 1 U.g.n. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgłoszenie podania poprzedzone było bezskutecznymi rokowaniami z właścicielami nieruchomości. Planowana inwestycja stanowi realizację celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 U.g.n., a orzeczone ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości jest zgodne z obowiązującym planem miejscowym. Przebieg linii określono szczegółowo w załączniku mapowym i wskazano w decyzji precyzyjnie obszar niezbędny do realizacji inwestycji w postaci pasa technologicznego.
Decyzja powyższa została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku przez K. Z. i J. Z., którzy zarzucili m.in. brak precyzyjnego określenia sposobu i miejsca przebiegu linii i słupów, jak też sposobu wyliczenia podlegającej ograniczeniu powierzchni działki, co ma mieć istotne znaczenie dla prowadzonej przez nich działalności rolniczej, ale też wadliwe przeprowadzenie rokowań polegających na przedstawieniu im tylko niemożliwych do zaakceptowania warunków i nieokreślenie czasu zajęcia nieruchomości oraz niepełne zgromadzenie materiału dowodowego i brak oceny wpływu na postępowanie zmiany decyzji środowiskowej. Nie rozpoznano również wszystkich zgłoszonych przez nich zarzutów, a decyzję wydano przed upływem terminu do zakończenia postępowania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowania przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718, publikatora aktualny na dzień orzekania przez NSA, dalej zwana w skrócie P.p.s.a.) uznał, że kontrolowane decyzje były zgodne z prawem. Przepis art. 124 ust. 1 U.g.n. stwarza, w przypadku braku zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją inwestycji celu publicznego, możliwość ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Kontrolowaną decyzję w ocenie Sądu wydano z zachowaniem tej regulacji. Decyzja Starosty dotyczy inwestycji celu publicznego, której przebieg jest zgodny z obowiązującym planem miejscowym. Przebieg linii określono szczegółowo na mapie stanowiącej załącznik do decyzji, a w samej decyzji wyjaśniono, na czym będzie polega ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości i jaki obszar zostanie zajęty. Samo wszczęcie postępowania w sprawie wydania decyzji było poprzedzone rokowaniami, co do których przepisy nie wymagają szczegółowych wymogów co do ich formy i treści. Jeżeli chodzi zaś o wpływ zmiany decyzji środowiskowej na niniejszą sprawę to wprawdzie organy nie wypowiedziały się w tej kwestii, ale zmiana ta nie dotyczyła nieruchomości skarżących; uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. W sprawie w ogóle nie znajdował zaś zastosowania przepis art. 124b U.g.n., a z art. 124 U.g.n. nie wynika, aby decyzja o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości musiała wskazywać termin, w którym inwestycja będzie realizowana. W sprawie zgromadzono niezbędny materiał dowodowy i wyjaśniono wszystkie okoliczności faktyczne. Nie pozbawiono skarżących możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i zgłoszenia oświadczeń i wniosków dowodowych. Fakt, że wynik postępowania jest niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej nie oznacza, że kontrolowana decyzja narusza prawo.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli K. Z. i J. Z., zaskarżając go w całości i zarzucając, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego, a to:
1) art. 124 U.g.n. poprzez błędne przyjęcie, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może nastąpić na podstawie rysunku stanowiącego załącznik do decyzji w sytuacji, gdy nie zawiera on dokładnego określenia współrzędnych punktów geodezyjnych, a sam rysunek nie może być uznany za określający przebieg inwestycji przez nieruchomość, gdyż nie został opisany w treści decyzji, przez co Sąd nieprawidłowo zastosował prawo materialne uznając, że rysunek może być uznany za precyzyjne określenie granic obciążenia nieruchomości skarżących, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że nie doszło do rażącego i istotnego naruszenia prawa pomimo, że wynika to wprost z tego przepisu,
2) art. 124 ust. 3 U.g.n. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że Spółka przeprowadziła z nimi rokowania w sposób uczciwy i rzetelny, a nie uwzględniła przedłożonego przez nich kontroperatu szacunkowego, czym naruszono zasady uczciwych negocjacji, które wprowadzały ich w błąd,
3) art 124b ust 1 pkt 3 U.g.n. poprzez nietrafne przyjęcie, że przepis ten nie dopuszcza i nie nakazuje ścisłego określenia czasowego zakresu ograniczenia nieruchomości z uwagi na utrudnienia we wskazaniu konkretnego terminu rozpoczęcia i zakończenia realizacji inwestycji w sytuacji, gdy Sąd nie wskazał na czym miały polegać te utrudnienia i dlaczego odstąpił od tego ograniczenia, co doprowadziło to tego, że Spółka może prowadzić prace w każdym czas i o każdym charakterze pomimo, że przepis ten wskazuje wprost, że obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy,
II. przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to:
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 1 P.p.s.a. poprzez nie odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, a to sposobu komunikacji i dojazdu do części nieruchomości objętej zaskarżoną decyzją oraz tego, że załącznik w postaci rysunku bez umieszczenia go w tekście decyzji nie spełniał wymogu precyzyjnego określenia sposobu ograniczenia i sposobu korzystania z działki skarżących,
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo istnienia ku temu podstaw, gdyż stan faktyczny i prawny sprawy wskazywał, że naruszenie przez organy przepisów postępowania wywarło istotny wpływ na wynik sprawy,
6) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 3 P.p.s.a wobec niedostrzeżenia przez Sąd wady decyzji w postaci braku precyzyjnego określenia miejsca korzystania z nieruchomości skarżących i czasu korzystania z niej i zaniechanie powołania przez Sąd biegłego, ponieważ ustalenie tych okoliczności było niezbędne i pozwoliłoby na uchylenie decyzji,
7) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 106 § 3 P.p.s.a. poprzez niezastosowanie środków określonych w P.p.s.a. w stosunku do zaskarżonych decyzji pomimo, że materiał dowodowy, na podstawie którego je wydano był niewystarczający i budzący wątpliwości, a Sąd nie dostrzegł rozbieżności zawartych w decyzji o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości i w decyzji o zezwoleniu na niezwłoczne jej zajęcie w zakresie obszaru podlegającego ograniczeniu,
8) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności i niezastosowanie środków określonych w P.p.s.a. pomimo, że decyzja była niewykonalna w stosunku do skarżących, gdyż nie określała w sposób precyzyjny i czasowy przedmiotu zajęcia działki skarżących.
Na tej podstawie skarżący zażądali zmiany wyroku, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, oraz orzeczenia na ich rzecz kosztów postępowania kasacyjnego.
W ocenie skarżących Sąd I instancji nie dostrzegł, że zaskarżone decyzje nie określają w szczegółowy sposób przebiegu planowanej inwestycji, a odwołanie się do planu miejscowego uznali za niewystarczające. Decyzja taka powinna określać obszar niezbędny do zajęcia przez inwestora i konkretnie wskazywać ten przebieg. Powinna też wskazywać czas zajęcia, aby nie dopuścić do sytuacji, że Spółka będzie uprawniona do wejścia w teren w każdym czasie. Ponadto wadliwie w ich ocenie Sąd ocenił sposób prowadzenia negocjacji.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Spółka wniosła o jej oddalenie. Podniesiono, że przebieg planowanej inwestycji określa plan miejscowy, który stanowi akt prawa powszechnie obowiązującego. O przebiegu decyzji traktują wszystkie dokumenty łącznie, tj. decyzja, jej załącznik graficzny oraz plan miejscowy, do którego decyzja nawiązuje. Przepisy U.g.n. nie określają zaś formy prowadzenia negocjacji. Jeżeli chodzi natomiast o zarzut naruszenia art. 124b U.g.n., to organy nie procedowały w jego trybie, lecz w trybie art. 124 ust. 1 i 1a U.g.n.. Przepisy nie wymagały również określenia w decyzji terminu ograniczenia, nie mając ku temu podstawy prawnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadna z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Przed wywodami merytorycznymi Sąd odniesie się do tamującego rozpoznanie skargi kasacyjnej wniosku pełnomocnika skarżących o "zdjęcie z wokandy sprawy oraz wyznaczenie nowego terminu rozprawy" z powodu wyjazdu na urlop wraz z rodziną za granicę, a skarżący nie wyrażają zgody na ustanowienie innego pełnomocnika oraz deklarują chęć osobistego udziału w rozprawie z uwagi na ich ważny interes. Tak sformułowany wniosek Sąd postanowił oddalić. Odnosząc się do treści wniosku Sąd zauważa, że procedurze sądowoadministracyjnej nie jest znana instytucja "zdjęcia sprawy z wokandy", a takie żądanie zostało skierowane do Sądu. Wskazać też należy, że stosownie do art. 36 P.p.s.a. pełnomocnictwo może być: 1) ogólne - do prowadzenia spraw przed sądami administracyjnymi; 2) do prowadzenia poszczególnych spraw; 3) do niektórych tylko czynności postępowania. Z treści pełnomocnictwa znajdującego się w aktach sądowych wynika, że pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego jest pełnomocnictwem o charakterze ogólnym i nie zawiera żadnych ograniczeń, a to oznacza, że nie wyłącza ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego. Ponadto pełnomocnik nie wskazuje na żadne okoliczności uzasadniające ważny interes stron. Dodatkowo Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że wprawdzie art. 106 § 3 P.p.s.a. przewiduje możliwość uzupełnienia w postępowaniu sądowoadministracyjnym materiału dowodowego przez dopuszczenie dowodu z dokumentów, ale instytucja ta co do zasady ma zastosowanie wyłącznie przed sądem I instancji Ponadto zgodnie z art. 91 § 2 P.p.s.a. zawiadomienie o posiedzeniach jawnych stwarza stronie prawo do udziału w tym posiedzeniu, a nie obowiązek. Obowiązkowy udział w posiedzeniu dokonuje się stosownym wezwaniem, o którym mowa w § 3 art. 91 P.p.s.a. Przedstawione wyżej okoliczności tak ze względu na zakres przedmiotowy wniosku, charakter pełnomocnictwa i możliwość ustanowienia pełnomocnika substytucyjnego stanowiły podstawę do oddalenia wniosku, złożonego w formie pisemnej w dniu rozprawy.
Przechodząc do meritum sprawy należy podkreślić, że powołanie się w skardze kasacyjnej na obie podstawy kasacyjne generalnie wymaga rozważenia w pierwszej kolejności zarzutów procesowych, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został prawidłowo ustalony i nie doszło do istotnych uchybień procesowych, można przejść do oceny podstawy naruszenia prawa materialnego.
Przedstawione zarzuty naruszenia prawa procesowego, to jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Sąd uznał za niezasadne, bowiem nie wykazały, że Sąd I instancji błędnie ocenił ustalony w postępowania administracyjnym stan faktyczny sprawy, tym samym Sąd I instancji wbrew zarzutom skarżących kasacyjnie nie miał podstaw do uwzględnienia skargi. Za nieskuteczny należy też uznać zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez brak określenia w sposób precyzyjny miejsca korzystania z nieruchomości i czasu korzystania z nieruchomości skarżących, co nie nastąpiłoby w przypadku powołania przez Sąd I instancji biegłego. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na art. 106 § 3 P.p.s.a. zgodnie, z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis ten nie jest podstawą do powołania biegłego. Sąd I instancji jak i Naczelny Sąd Aadministarcyjny nie prowadzą postępowania dowodowego, a jedynie kontrolują ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy. Natomiast tylko wyjątkowo sąd administracyjny może na mocy art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu lub na wniosek stron dowody uzupełniające, lecz tylko z dokumentów urzędowych oraz gdy jest to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w danej sprawie.( Wyrok NSA z 22.12.2015 r. sygn. akt II OSK 1011/14, LEX nr 1989168).
Przechodząc natomiast do oceny kasacyjnych zarzutów materialnych Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 U.g.n., poprzez przyjęcie, że przepis ten uprawnia do zezwolenia na funkcjonowanie linii po jej wybudowaniu nie ma usprawiedliwionych podstaw. Nie ulega wątpliwości, że decyzja o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości służy temu, by bez konieczności odebrania prawa własności lub użytkowania wieczystego dotychczasowym podmiotom tych praw uzyskać czasowy tytuł prawny do władania nieruchomością na cele budowlane po to, by powstały określone urządzenia infrastruktury technicznej, które po ich wybudowaniu pozostaną na nieruchomości, jako odrębny od gruntu przedmiot własności. Zezwolenie na zajęcie nieruchomości wydane na podstawie art. 124 ust. 1 U.g.n., jest zatem równoznaczne z przyznaniem szczególnego prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Mając jednak na względzie fakt, że urządzenia, o których mowa w tym przepisie, stanowią po ich wybudowaniu własność przedsiębiorstwa (nie stanowią części składowych gruntu) zasadnym jest wniosek, że ograniczenia dotyczące właściciela nieruchomości wynikające z decyzji podjętej na podstawie art. 124 ust. 1 U.g.n. odpowiadają w swej istocie służebności gruntowej. Wynika to także z treści art. 124 ust. 5 – 7 U.g.n., określających obowiązki właściciela lub użytkownika wieczystego z jednej strony i jednostki występującej o zezwolenie z drugiej strony. Wziąwszy w szczególności pod uwagę fakt, że zgodnie z art. 124 ust. 6 U.g.n. właściciel nieruchomości (jej użytkownik wieczysty) ma obowiązek udostępniać nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i innych urządzeń infrastruktury technicznej można zasadnie przyjąć, że przedmiotowa decyzja stanowi również zezwolenie na eksploatację wybudowanej w tym trybie inwestycji liniowej. W każdym bądź razie, w istniejącym stanie faktycznym i prawnym, można przyjąć, że zawarte w decyzji organu I instancji zezwolenie na funkcjonowanie linii po jej wybudowaniu pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Błędny jest również zarzut naruszenia art. 124 ust. 1 U.g.n. przez brak określenia w treści decyzji czasowego zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, tj. terminu, na który udzielono zezwolenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczalne jest nałożenie na stronę w drodze decyzji administracyjnej dodatkowego obowiązku w postaci warunku, terminu lub zlecenia, tylko w takim przypadku, gdy przepis prawny będący podstawą tej decyzji, wyraźnie na to zezwala. Skoro ustawodawca nie nakłada na organ orzekający w trybie art. 124 ust. 1 U.g.n. obowiązku wskazania w przedmiotowej decyzji terminu, to ustalenie takowego terminu na podstawie powyższego przepisu, byłoby działaniem bez podstawy prawnej. Za powyższym wnioskiem przemawiają również względy wykładni systemowej. Jeżeli bowiem ustawodawca pragnie ograniczyć obowiązek udostępnienia nieruchomości w czasie, to czyni to wyraźnie, por. np. art. 124b ust. 3 U.g.n., zgodnie z którym: "Obowiązek udostępnienia nieruchomości może być ustanowiony na czas nie dłuższy niż 6 miesięcy."
Za chybiony należy uznać zarzut naruszenia art. 124 ust. 3 U.g.n. poprzez przyjęcie, że rokowania pomiędzy stronami nie zostały zakończone. Przywołany przepis nie określa formy prowadzenia rokowań, ani dokumentów, z jakimi inwestor musi wystąpić do właściciela gruntu w celu uzyskania zgody na udostępnienie nieruchomości, ani też nie nakłada na inwestora obowiązku poinformowania właściciela na piśmie, że rokowania w sprawie uważa za zakończone. Strony zmierzające do załatwienia sprawy w sposób określony w art. 124 ust. 3 Ug.n. nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań oprócz obowiązku zainicjowania ich poprzez przedstawienie przez jedną z nich stronie przeciwnej stosownego odszkodowania. Wbrew zarzutom skarżących, ustawodawca w żaden sposób nie formalizuje momentu zakończenia rokowań. Zatem rokowania mogą być zakończone w dowolnym czasie, chociażby w przypadku, gdy w ocenie którejkolwiek ze stron nie ma szans na zawarcie porozumienia. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że PSE S.A. wystąpiła do właściciela nieruchomości z konkretną ofertą, ale ta jednak nie została przyjęta. Z kolei propozycja, z którą wystąpił właściciel nie została zaakceptowana przez inwestora, który uznał, że nie prowadzi ona do osiągnięcia zamierzonego skutku i w konsekwencji wystąpił ze stosownym wnioskiem do Starosty S. o udzielenie mu zezwolenia na przeprowadzenie na przedmiotowej nieruchomości dwutorowej, napowietrznej linii elektroenergetycznej [...].
Ograniczenie prawa własności, o którym mowa w art. 124 ust. 1 U.g.n., powinno następować, gdy organ wykaże, że jest to konieczne dla ochrony interesu publicznego. W niniejszej sprawie organ w sposób należyty przyjął, że wydanie decyzji na podstawie wyżej wymienionego przepisu ustawy o gospodarce nieruchomościami było działaniem niezbędnym z punktu widzenia ochrony interesu publicznego.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło