I OSK 1698/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-18
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Zbigniew Ślusarczyk, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny, umarzając postępowanie w sprawie o bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na udzielenie informacji po wniesieniu skargi, ma obowiązek orzeczenia o tym, czy organ dopuścił się bezczynności oraz czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd administracyjny, umarzając postępowanie w sprawie o bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej z uwagi na udzielenie informacji po wniesieniu skargi, ma obowiązek orzeczenia o tym, czy organ dopuścił się bezczynności oraz czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Brak takiego orzeczenia stanowiłby naruszenie art. 149 § 1 PPSA. Umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu nie powoduje bezprzedmiotowości rozstrzygnięcia o zaistnieniu bezczynności i jej charakterze.Stan faktyczny
E.L. wniosła skargę na bezczynność spółki w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, wskazując, że spółka nie odpowiedziała na jej wniosek z dnia 12 listopada 2015 r. dotyczący treści decyzji wydanych na jej rzecz w 2014 r. Spółka twierdziła, że wniosek nie dotarł na jej skrzynkę mailową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu umorzył postępowanie, stwierdził bezczynność spółki, ale uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując m.in. sposób oceny dowodów i umorzenie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk /spr./ Sędzia del. WSA Iwona Kosińska po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2016 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 7 marca 2016 roku, sygn. akt II SAB/Op 8/16 w sprawie ze skargi E.L. na bezczynność [...]. Sp. z o.o. z siedzibą w S. w przedmiocie informacji publicznej 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. na rzecz E. L. kwotę 480 złotych (czterysta osiemdziesiąt) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 7 marca 2016 r. sygn. akt II SAB/Op 8/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, po rozpoznaniu skargi E.L. na bezczynność [...]i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. (dalej: spółka) umorzył postępowanie, stwierdził że organ dopuścił się bezczynności oraz stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, że dnia 6 stycznia 2016 r. E.L. wniosła skargę na bezczynność spółki w sprawie o udostępnienie informacji publicznej. Skarżąca podała, że wnioskiem z dnia 12 listopada 2015 r. zwróciła się o udostępnienie informacji publicznej w postaci treści decyzji wydanych na rzecz spółki na podstawie art. 124b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w roku 2014. Wyjaśniła, że wniosek został przesłany drogą mailową, na adres [email protected], wskazany na stronie internetowej spółki. Na powyższy wniosek spółka nie udzieliła odpowiedzi w terminie 14 dni, jak też nie zawiadomiła wnioskodawczyni o braku możliwości załatwienia wniosku w tym terminie, przy czym wnioskowana informacja nie jest ujawniona na stronie Biuletynu Informacji Publicznej. W ocenie skarżącej spółka może zostać uznana za podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej z uwagi na dominującą pozycję Gminy S., która posiada większość udziałów w spółce, a ponadto jest ona podmiotem wykonującym zadania publiczne, gdyż prowadzi działalność w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.
Skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z: wiadomości e-mail skarżącej z dnia 12 listopada 2015 r. na okoliczność złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej, wydruku ze strony internetowej spółki, celem ustalenia adresu e-mail, z którego korzysta spółka, informacji odpowiadającej aktualnemu odpisowi z KRS na okoliczność przedmiotu działalności spółki, które to dokumenty zostały dołączone do skargi.
W odpowiedzi na skargę spółka wyjaśniła, że nie kwestionuje faktu wysłania wniosku przez skarżącą, stwierdziła jednak, że z nieznanych przyczyn nie dotarł on na skrzynkę mailową spółki i nigdy nie został zapisany na jej serwerze, na którym znajduje się konto skrzynki elektronicznej spółki. Podniosła, że o dokonaniu próby złożenia wniosku dowiedziała się dopiero z treści skargi i wywiodła, że wniosek mógł odnieść skutek najwcześniej w dacie, kiedy dotarł do wiadomości zobowiązanego. Spółka podniosła, że to na stronie spoczywa obowiązek upewnienia się czy wniosek dotarł do adresata i z samego faktu wysłania wniosku nie można wywodzić, że został on doręczony. Spółka zarzuciła również, że skarżąca nie przedstawiła jakiegokolwiek dowodu na potwierdzenie, iż rzeczywiście doszło do transmisji danych pozwalającej na zapoznanie się z wnioskiem. Spółka stwierdziła, że w terminie 14 dni po otrzymaniu skargi udzieliła odpowiedzi na wniosek, stąd brak jest okoliczności wskazujących na zaistnienie bezczynności organu. Do odpowiedzi na skargę dołączony został wydruk zestawienia wiadomości e-mail odebranych i wysłanych w okresie od 11 do 15 listopada 2015 r., a także pismo z dnia 25 stycznia 2016 r., przesłane pocztą elektroniczną na adres skarżącej, w którym spółka wskazała, że nie posiada decyzji wydanych na jej rzecz na podstawie art. 124b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w roku 2014.
W piśmie procesowym z dnia 15 lutego 2016 r. skarżąca wniosła o umorzenie postępowania oraz stwierdzenie, że bezczynność spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Skarżąca wskazała, że wnioskowana informacja publiczna została jej udzielona już po wniesieniu skargi, a spółka nie przedstawiła dowodu negującego doręczenie wniosku z dnia 12 listopada 2015 r., ani że podany na stronie internetowej adres e-mail był wadliwy, bądź aby miała miejsce awaria systemu poczty powodująca utratę danych z poczty elektronicznej. Skarżąca stwierdziła, że spółka posiada własny serwer poczty i domenę (a nie jedynie konto prowadzone przez któryś z portali) i administruje nim, co oznacza techniczną możliwość analizy jego działania.
Na rozprawie pełnomocnik spółki podtrzymał argumentację przedstawioną w odpowiedzi na skargę i przedłożył obowiązującą w spółce instrukcję zarządzania systemem informatycznym służącym do przetwarzania danych osobowych. Wyjaśnił, że stanowi ona dowód poważnego traktowania wskazanych w niej kwestii. Poza tym złożył ponownie wydruk z poczty elektronicznej i na tej podstawie wywiódł, że nie było możliwe aby wniosek strony dotarł do wiadomości podmiotu zobowiązanego. Wyjaśnił też, że wiadomości SPAM są usuwane w spółce po siedmiu dniach.
Umarzając postępowanie w sprawie, stwierdzając, że spółka pozostawała w bezczynności oraz, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a oraz art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej p.p.s.a.), wymienionym na wstępnie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyjaśnił, że w niniejszej sprawie nie był sporny fakt, że spółka jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej. Jest ona bowiem podmiotem wykonującym zadania publiczne, w której jednostka samorządu terytorialnego - Gmina S. posiada dominującą pozycję w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W ocenie Sądu także żądanie sformułowane przez skarżącą we wniosku z dnia 12 listopada 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, dotyczy informacji publicznej, rozumianej zgodnie z szeroką definicją informacji publicznej określoną w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782, z późn. zm., dalej u.d.i.p.).
Odnosząc się zaś do kwestii czy spółka pozostawała w bezczynności, Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Sąd podkreślił, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie określa jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku, poza tym, że powinien on być utrwalony w formie pisemnej, zatem bez znaczenia jest czy wniosek ten został skierowany za pośrednictwem elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP, czy też na indywidualny adres internetowy podmiotu zobowiązanego. Wnioskiem jest także pisemne zapytanie przesłane pocztą elektroniczną (e-mail). W rezultacie na organie ciąży obowiązek takiego skonfigurowania poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, a także zorganizowania obsługi technicznej poczty elektronicznej, aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór pism przesyłanych na podany do powszechnej wiadomości adres poczty elektronicznej. Jednostka ma prawo działać w zaufaniu do władzy publicznej i oczekiwać, że skoro organ podaje do publicznej wiadomości adres swojej poczty elektronicznej, to będzie odbierał listy skierowane na ten adres, w tym także trafiające do "skrzynki SPAM" (zakwalifikowanie listu jako spam nie oznacza bowiem automatycznie, że podlega on usunięciu). Sąd podkreślił, że skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów. Tym samym, ryzyko nieodebrania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej listu, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ.
Sąd podkreślił również, że spółka nie przedstawiła wydruków ze skrzynki odbiorczej, obejmujących wiadomości znajdujące się także w katalogu SPAM, ani żadnego innego dowodu (np. zapisu logów systemowych) na nieotrzymanie wiadomości skarżącej. Spółka stwierdziła jedynie, że e-maile znajdujące się katalogu SPAM są usuwane po siedmiu dniach. Zatem, uwzględniając przedstawione przez skarżącą potwierdzenie wysłania do spółki maila, uznać należało, że spółka otrzymała wniosek skarżącej o udzielenie informacji publicznej i zobowiązana była do jego załatwienia. W rezultacie, termin do rozpoznania wniosku z dnia 12 listopada 2015 r. upływał w dniu 26 listopada 2015 r. i co do zasady, zdaniem Sądu, skarga niniejsza powinna zostać uwzględniona. Skoro jednak pomiędzy wniesieniem skargi a wydaniem orzeczenia, spółka udzieliła skarżącej odpowiedzi w związku z wnioskowana informacją, to przed wydaniem niniejszego wyroku ustał stan bezczynności. Zatem zobowiązywanie spółki do udzielenia informacji publicznej stało się bezprzedmiotowe i spowodowało koniczność umorzenia postępowania w tym zakresie. Jednocześnie Sąd uznał, że stwierdzono, iż bezczynność spółki miała miejsce bez rażącego naruszenia prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. zaskarżając go w całości, domagała się jego uchylenia i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i umorzenia postępowania w sprawie lub też uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych oraz zrzekła się rozprawy. W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. poprzez umorzenie postępowania w sprawie oraz orzeczenie o istocie sporu, co spowodowało sprzeczność wewnętrzną wydanego w sprawie orzeczenia uniemożliwiającą jego wykonanie; art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 149 § 1 p.p.s.a. przez ich niezastosowanie w kwestii ustalenia zaistnienia bezczynności spółki i niedokonanie umorzenia postępowania w tym zakresie; art. 106 § 3 p.p.s.a., przez oczekiwanie, że spółka przedstawi dane z logów systemowych, podczas gdy dowód taki nie jest dopuszczalny w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, albowiem jego analiza wymaga wiadomości specjalnych, a więc wymagałaby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, co spowodowałoby wykroczenie postępowania dowodowego poza ustawy zakres ograniczony jedynie do dowodów z dokumentów; art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. przez dokonanie nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, niezgodnej z zasadą swobodnej oceny dowodów, w sposób subiektywny, niezgodny z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, a nadto poprzez obarczenie spółki ciężarem dowodzenia skutecznego doręczenia przez skarżącą wniosku o udzielenie informacji publicznej i dokonanie nieprawidłowej oceny braku przedstawienia dowodów na nieodebranie tegoż wniosku, co skutkowało błędnym uznaniem, że spółka otrzymała wniosek i pozostawała w bezczynności z realizacją obowiązków w zakresie udzielenia informacji publicznej, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego przy zastosowaniu prawidłowego rozkładu ciężaru dowodu nie daje ku temu żadnych podstaw; art. 141 § 4 p.p.s.a. przez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób nieprawidłowy, wewnętrznie sprzeczny, niepozwalający na merytoryczną kontrolę toku rozumowania Sądu, a także z pominięciem szczegółowego odniesienia się do stanowiska spółki, w tym w zakresie tak stanu faktycznego, jak i prawnego; art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie, i w konsekwencji brak umorzenia postępowania w sprawie, podczas gdy z pisma skarżącej z dnia 15 lutego 2016 r. wynikało, że cofnęła ona skutecznie skargę w niniejszej sprawie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną E.L. wniosła o jej odrzucenie lub oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – dalej jako p.p.s.a. (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał jej w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jak i art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. w związku z art. 149 § 1 p.p.s.a., poprzez błędne umorzenie postępowania przy jednoczesnym orzeczeniu co do istoty sprawy, zamiast umorzenia postępowania w całości, wskazać należy, że ugruntowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych jest pogląd, iż w sytuacji w której sąd uzna, że postępowanie w sprawie bezczynności stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu, ma nie tylko możliwość ale obowiązek orzeczenia czy organ dopuścił się bezczynności oraz wskazania czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1360/12 wskazano że przepis art. 149 p.p.s.a. "zawiera normę, według której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego polega nie tylko na zobowiązaniu organu do wydania aktu w określonym terminie, ale także na rozstrzygnięciu o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy było to z rażącym naruszeniem prawa albo nie miało charakteru rażącego. Użycie w zdaniu drugim § 1 art. 149 p.p.s.a. wyrazu "jednocześnie" nie oznacza, że ta część przepisu ma zastosowanie tylko wówczas, gdy sąd zobowiązuje organ do wydania aktu w określonym terminie. Wręcz przeciwnie z analizy tego przepisu, w kontekście przepisu art. 417¹ § 3 K.c., wynika, że uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może polegać na stwierdzeniu, że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa albo, że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że są podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, z uwagi na to, że akt taki został wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu. Należy więc przyjąć, iż wydanie przez organ decyzji po wniesieniu do sądu skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego, nie powoduje, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., że w zakresie dotyczącym rozstrzygnięcia o tym, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i podlega umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.". Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten w całości podziela.
W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu słusznie orzekł zatem co do tego, że organ dopuścił się bezczynności i że bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Brak orzeczenia w tym zakresie stanowiłby naruszenie art. 149 p.p.s.a.. Zaznaczyć także trzeba, że w sytuacji gdyby Sąd uznał, że organ nie dopuścił się bezczynności, zobowiązany byłby on do oddalenia skargi, a nie umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego. Skoro więc Sąd w sposób prawidłowy orzekł co do kwestii bezczynności oraz umorzył postępowanie w pozostałym zakresie, to nie można uznać omawianych zarzutów za zasadne.
Ubocznie wskazać należy, że rację ma skarżący kasacyjnie, że konstrukcja punktu 1 wyroku może wstępnie dawać błędne wrażenie, iż zamiarem Sądu było umorzenie całego postępowania. Dopiero dalsza jego analiza pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że umorzenie postępowania nie odnosi się do kwestii stwierdzenia zaistnienia w sprawie bezczynności oraz wskazania, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Potwierdzają to rozstrzygnięcia zawarte w punktach 2 i 3 wyroku, które bez wątpliwości wskazują, że umorzenie dotyczy tylko żądania zobowiązania spółki do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Ponadto, także skarżąca spółka zauważa, że zakres umorzenia postępowania sądowego wyraźnie już określono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zatem uchybienie Sądu w tym zakresie nie może stanowić podstawy do uwzględniania omawianych zarzutów skargi kasacyjnej.
W konsekwencji za bezzasadny uznać także należało zarzut naruszenia przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. Bowiem uzasadnienie wyroku nie zawiera sprzeczności, na które wskazuje się w skardze kasacyjnej. Jest ono skonstruowane w sposób prawidłowy, pozwalający na dokonanie merytorycznej oceny stanowiska w nim wyrażonego, a także zawiera wszystkie wymagane w wskazanym przepisie elementy.
Nietrafne okazały się także zarzuty stawiane zaskarżonemu wyrokowi w zakresie zbierania i oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, tj. naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz art. 232 i art. 233 § 1 i 2 k.p.c. w związku z art. 106 § 5 p.p.s.a. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na specyficzny charakter postępowania sądowego dotyczącego skargi na bezczynność organu. W tego typu postępowaniu, to Sąd ustala stan faktyczny na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez strony. Zgodzić należy się ze skarżąca spółką, że zasadniczo ciężar dowodu potwierdzającego okoliczność wysłania do organu wniosku o udzielenie informacji publicznej, spoczywa na wnioskodawcy. W niniejszej sprawie skarżąca przedstawiła dowody potwierdzające, że wysłała e-maila do spółki (wydruk ze skrzynki mailowej skarżącej, k. 8). Zatem spółka zaprzeczając by ten e-mail dotarł do jej skrzynki e-mailowej, zobowiązana była złożyć posiadane na tą okoliczność dokumenty. Ten obowiązek został potwierdzony żądaniem Sądu pierwszej instancji. Podkreślić należy, że spółka jest administratorem własnego serwera poczty e-mail i domeny, co pozwala jej na uzyskanie znacznie szerszego dostępu i przedstawienie dokładnych informacji dotyczących przychodzącej na serwer spółki korespondencji e-mailowej, chociażby w postaci logów systemowych. Stosownie do treści art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Dokumenty o których mowa w powołanym przepisie to nie tylko dokumenty urzędowe, ale także dokumenty prywatne. Wskazany przez Sąd wydruk z logów jest bez wątpienia takim dokumentem i może on stanowić dowód z dokumentu prywatnego dopuszczalny do jego przeprowadzenia przez Sąd w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a. Co zaś tyczy się dokonania oceny takiego dowodu, nieuzasadnione jest stanowisko skarżącej kasacyjnie spółki, że taka ocena musiałaby zostać dokonana przy pomocy biegłego, bowiem Sąd nie ma takich możliwości. Wskazana już wyżej specyfika niniejszego postępowania powoduje konieczność oceny takiego dowodu przez Sąd. Nie do przyjęcia jest twierdzenie spółki, że Sąd nie jest obeznany w logach komputerowych i dlatego zbędne jest ich dostarczanie sądowi, pomimo, że jak to przyznaje w skardze kasacyjnej, posiada takie dokumenty. Kwestia możliwości oceny tego dowodu pozostaje w gestii Sądu a nie skarżącej kasacyjnie spółki. Niewątpliwie możliwość bądź niemożliwość odkodowania z logów komputerowych, tego czy e-mail skarżącej doszedł do skrzynki e-mailowej spółki, miałaby wpływ na wynik sprawy. W tych okolicznościach niezłożenie przez spółkę żądanej dokumentacji związanej z wpływem korespondencji e-mailowej do spółki spowodowało, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo oparł się na dowodach potwierdzających wysłanie wniosku, złożonych przez skarżącą. W rezultacie Sąd prawidłowo przyjął, że wysłany drogą elektroniczną wniosek dotarł do spółki a skoro tak, to spółka do chwili przesłania odpowiedzi na wniosek z dnia 25 stycznia 2016 r. była w bezczynności.
Podsumowując, skoro Sąd pierwszej instancji uznając, że jest możliwe uzupełnienie materiału dowodowego, podjął bezskuteczną próbę uzupełniania tego materiału, a następnie orzekł w oparciu o posiadane dowody, to nie można uznać ,że naruszył on art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w sposób wskazany w skardze kasacyjnej.
Nietrafnym pozostaje także zarzut naruszenia przez Sąd art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. przez brak umorzenia postępowania, w sytuacji gdy skarżąca cofnęła skargę. Z pisma skarżącej z dnia 15 lutego 2016 r. wynika wprost, że wniosła ona o umorzenie postępowania oraz o stwierdzenie, że bezczynność spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Stwierdzenie takie nie może zostać uznane za jednoznaczne z cofnięciem przez skarżącą całej skargi. Gdyby taki był zamiar strony, bez wątpienia nie żądałaby wydania orzeczenia co do tego czy spółka była w bezczynności i oceny jej charakteru, co wynika jednoznacznie także z uzasadnienia wniosku zawartego w piśmie E.L. z dnia 15 lutego 2016 r. Jak już wskazano powyżej, Sąd umarzając postępowanie w związku z udzieleniem informacji przez spółkę po wniesieniu skargi, zobowiązany był także do wydania orzeczenia co do zaistnienia bezczynności oraz wskazania czy miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Co tym bardziej nie pozwala na uznanie, że celem skarżącej było cofniecie wniesionej skargi w całości.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło