I OSK 1826/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-11-16

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Iwona Bogucka, Arkadiusz Blewązka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie o nałożeniu grzywny, uznając je za dowolne i naruszające granice uznania administracyjnego, pomimo zastosowania przez NSA przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. zamiast art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zaskarżone postanowienie jako dowolne i naruszające granice uznania administracyjnego. Pomimo błędnego zastosowania przez WSA przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. zamiast art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, ponieważ sąd I instancji prawidłowo zidentyfikował procesowy charakter wad prawnych zaskarżonego postanowienia, co uniemożliwiało jego pozostawienie w obrocie prawnym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił postanowienie Komisji o nałożeniu na skarżącego grzywny w wysokości 10.000 PLN za niestawiennictwo na rozprawie. Komisja uznała usprawiedliwienie nieobecności za niewystarczające, podczas gdy skarżący przedstawił zaświadczenie lekarskie o chorobie depresyjnej. Komisja zarzuciła WSA naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz dowolne zastąpienie rozstrzygnięcia organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Protokolant: asystent sędziego Piotr Polak po rozpoznaniu w dniu 16 listopada 2021 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 listopada 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1927/18 w sprawie ze skargi M[...] na postanowienie Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 12 lipca 2018 r. nr KR I R 9/18 w przedmiocie ukarania grzywną oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 listopada 2019 r., I SA/Wa 1927/18, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M[...] na postanowienie Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 12 lipca 2018 r. nr KR I R 9/18 w przedmiocie ukarania grzywną: uchylił zaskarżone postanowienie (pkt 1.) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania sądowego (pkt 2.). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydawanych z naruszeniem prawa (Dz.U.2017.718 ze zm.), dalej jako "ustawa o Komisji", oraz art. 1 p.p.s.a. polegający na zastosowaniu jako podstawy prawnej zaskarżonego wyroku przepisu, który obejmuje swoja hipotezą naruszenia prawa materialnego jako podstawy uchylenia decyzji administracyjnej lub postanowienia, w stosunku do zaskarżonego postanowienia Komisji, które miało ewentualnie wyłącznie proceduralny i incydentalny charakter, podczas gdy Sąd powinien oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o Komisji i art. 1 p.p.s.a. przez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez Sąd, że nałożenie grzywny porządkowej przez Komisję miało charakter dowolny, podczas gdy Komisja przedstawiła w uzasadnieniu postanowienia kryteria jakimi się kierowała wymierzając karę porządkową, w tym rozważyła charakter przyczyn niestawiennictwa i nieudolny zdaniem Komisji sposób wytłumaczenia niestawiennictwa strony, a także wskazała kryteria wymierzenia wysokości kary porządkowej, a decyzja ta miała charakter uznaniowy, natomiast Sąd określając wytyczne dla organu rozstrzygnął w rzeczywistości merytorycznie sprawę administracyjną zastępując rozstrzygnięcie organu, podczas gdy Sąd powinien oddalić skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.; Mając na uwadze powyższe zarzuty wniesiono "o zmianę" zaskarżonego wyroku przez oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powyższe zarzuty szerzej umotywowano. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna okazała się niezasadna. Na wstępie należy zauważyć, iż sprawę niniejszą rozpoznano na rozprawie z transmisją jej przebiegu na podstawie art. 15zzs⁴ ust. 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.1842 ze zm.). Postępowanie kasacyjne oparte jest na zasadzie związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej i podstawami zaskarżenia wskazanymi w tej skardze. Jedynie w przypadku, gdyby zachodziły przesłanki, powodujące nieważność postępowania sądowoadministracyjnego, określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny mógłby podjąć działania z urzędu, niezależnie od zarzutów wskazanych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie nie stwierdzono takich przesłanek. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie pozostawało postanowienie Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich nakładające na skarżącego, jako na organ osoby prawnej, grzywnę w wysokości 10.000 PLN za niestawiennictwo przed Komisją bez uzasadnionej przyczyny, w rozstrzyganej w postępowaniu rozpoznawczym sprawie decyzji Prezydenta m.st Warszawy z dnia 23 listopada 2012 r. nr 5[...]oraz decyzji Prezydenta m.st Warszawy z dnia 25 marca 2014 r. nr 8 [...] dotyczących nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. M[...]. Podstawę prawną nałożenia powyższej grzywny stanowiły przepisy art. 18 ust. 1-3 ustawy o Komisji, które uprawniają Komisję do wezwania strony albo osoby fizycznej działającej w charakterze organu lub działającej w jej imieniu albo z jej upoważnienia do osobistego stawienia się na rozprawę, niezależnie od miejsca zamieszkania tej osoby, oraz do ukarana strony grzywną do 10.000 PLN, a w razie ponownego niezastosowania się do wezwania – grzywną do 30.000 PLN, w razie nie stawienia się bez uzasadnionej przyczyny mimo prawidłowego wezwania albo opuszczenia rozprawy Komisji przed jej zakończeniem bez zezwolenia kierującego rozprawą. W sytuacji gdy stroną jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, Komisja może ukarać grzywną osobę, która według przepisów dotyczących ustroju danej osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej jest jej ustawowym reprezentantem, członkiem organu uprawnionego do jej reprezentowania lub jest upoważniona do prowadzenia jej spraw. Analizując ów przepis trafnie Sąd I instancji zauważa, iż statuuje on normę prawną zawierającą podwójne uznanie administracyjne, tak co do samego ukarania strony grzywną, jak i co do wysokości grzywny. Władza dyskrecjonalna organów administracji publicznej, której przejawem jest uznanie administracyjne, wyraża się w tym, że nawet gdy w sprawie spełnione zostaną określone prawem przesłanki, organ nie pewien zakres swobody w sposobie rozstrzygnięcia określonej kwestii. W niniejszej sprawie zakresem owej swobody organu objęte jest zarówno to, czy nałożyć na stronę grzywnę, o której mowa w art. 18 ust. 2 ustawy o Komisji, jak i wysokość tej grzywny, w granicach wskazanych w owym przepisie. Jakkolwiek działanie w ramach uznania administracyjnego oznacza pewną swobodę w wyborze rozstrzygnięcia, to jednak nie może oznaczać zupełnej dowolności w rozstrzyganiu. Na organie spoczywa bowiem za każdym razem obowiązek wyważenia interesu społecznego (publicznego) oraz słusznego interesu strony, o których mowa w art. 7 k.p.a. w związku z art. 38 ust. 1 ustawy o Komisji. Z kolei zasada państwa prawa wyrażona w art. 2 Konstytucji RP nie przewiduje automatycznej wyższości interesu społecznego nad słusznym interesem jednostki. Organ winien zatem każdorazowo zidentyfikować zarówno interes społeczny jak i słuszny interes strony, i w okolicznościach konkretnej sprawy rozważyć owe interesy, przyznając jednemu z nich prymat. Przebieg tej operacji myślowej, w szczególności w sytuacji przyznania prymatu interesowi publicznemu, winien zostać wyczerpująco wyjaśniony w motywach wydanego rozstrzygnięcia, tak aby w specyficznych okolicznościach sprawy możliwe było wyprowadzenie wniosku, na czym polegało wyższe wartościowanie doniosłości interesu publicznego w konflikcie ze słusznym interesem strony, prowadzące do nałożenia na stronę obowiązku, ograniczenia uprawnienia strony lub odmowy jego przyznania (vide: wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1981 r., SA 820/81, ONSA 1981/1/57; glosa J.Łętowskiego do ww. wyroku NSA, OSPiKA 1982/1-2/51-57; B.Adamiak [w:] B.Adamiak, J.Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H.Beck 2012, s. 61). Przeprowadzenie powyższej operacji w prawnie akceptowalny sposób nakłada na organy administracji obowiązek zbadania wszystkich okoliczności danej sprawy w celu wyszukania najbardziej właściwego, odpowiadającego prawdzie obiektywnej i swemu celowi rozstrzygnięcia (vide: wyrok TK z dnia 29 września 1993 r., K 17/92, OTK 1993/II/33; wyrok NSA z dnia 16 listopada 1999 r., III SA 7900/98, Lex nr 47243, wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2003 r., II SA 2486/01, Lex nr 149543; W.Jakimowicz, Zewnętrzne granice uznania administracyjnego, PiP 2010/5/42-54). Jakkolwiek przyjmuje się powszechnie, iż z uznaniowymi rozstrzygnięciami organów administracji winna wiązać nie zmniejszona, lecz zwiększona kontrola społeczna (vide: wyrok SN z dnia 24 czerwca 1993 r., III ARN 33/93, z glosą M.Wierzbowskiego, PiP 1994/9, s. 111 i nast.), to jednak w praktyce zakres kontroli sądowej takiego rozstrzygnięcia jest ograniczony i sprowadza się do zbadania, czy decyzja taka nie nosi cech dowolności, a zatem czy organ wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia sprawy oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy, w szczególności po rozważeniu interesu społecznego i słusznego interesu strony na gruncie art. 7 k.p.a. (vide: wyrok NSA z dnia 27 lutego 2002 r., II SA 2972/02, Lex nr 82811). Taki też zakres kontroli zastosowany został przez Sąd I instancji do oceny legalności zaskarżonego postanowienia, a jego wyniki nie wskazują na wadliwość oceny prawnej wyrażonej na gruncie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o Komisji. W świetle tego co zostało powyżej powiedziane kluczowe znaczenie dla oceny legalności rozstrzygnięcia podjętego w ramach uznania administracyjnego ma kwestia poprawności zastosowania w sprawie art. 7 k.p.a., tak jako źródła zasady prawdy materialnej, jak i dyrektywy rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej przez uwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu strony. Rekapitulując stan sprawy z punktu widzenia okolicznościach istotnych dla wydania kwestionowanego postanowienia należy zauważyć, iż nie kwestionowana jest aktualnie poprawność zawiadomienia skarżącego o terminie rozprawy, na której miał zostać przeprowadzony dowód z jego przesłuchania w charakterze strony. Nie jest także sporne, iż żona skarżącego w przeddzień wyznaczonego terminu rozprawy poinformowała Komisję o chorobie męża, wnosząc o usprawiedliwienie jego nieobecności. Do powyższego usprawiedliwienia załączone zostało zaświadczenie lekarskie wskazujące, iż skarżący od dnia 6 lipca 2017 r. jest pod opieką lekarską z powodu zaburzeń depresyjnych, aktualnie w trakcie pogorszenia stanu psychicznego, leczony farmakologicznie. Żona skarżącego poinformowała także Komisję, iż wezwania kierowane do skarżącego, a odebrane przez córkę, nie zostało skarżącemu przedstawione w obawie przed pogorszeniem się stanu jego zdrowia. Oceniając okoliczności sprawy Komisja przyznała, iż choroba uniemożliwiająca stawienie się na rozprawę stanowi usprawiedliwienie nieobecności, jednak analizując usprawiedliwienie nieobecności przedstawione przez żonę skarżącego doszła do przekonania, iż nie jest ono wystarczające. Uznała, iż przedstawione zaświadczenie lekarskie nie jest zwolnieniem lekarskim, które mogłoby usprawiedliwiać niezdolność do stawienia się przed Komisją z uwagi na stan zdrowia, a co najwyżej prywatnym dokumentem wskazującym na korzystanie z usług prywatnego gabinetu lekarskiego. W konsekwencji Komisja uznała, iż wezwany mimo prawidłowego wezwania nie stawił się na rozprawę bez podania uzasadnionej przyczyny, co skutkowało ukaraniem grzywną, o której mowa w art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o Komisji. Odnosząc się do powyższej oceny okoliczności sprawy Sąd I instancji trafnie uznał ją za dowolną. Nie można w szczególności zgodzić się ze stanowiskiem, iż nieobecność skarżącego na rozprawie w dniu 12 lipca 2018 r. nie została uzasadniona. Jakkolwiek za trafną można uznać tezę skargi kasacyjnej, iż powyższe usprawiedliwienie nieobecności, chociażby z uwagi na osobę, która tego dokonała i treść przedłożonego zaświadczenia lekarskiego, mogło być uznane za nieudolne i niewystarczające dla definitywnego rozstrzygnięcia o istnieniu obiektywnych przeszkód w stawieniu się skarżącego na rozprawie, to powyższa konstatacja w żadnym razie nie uprawniała Komisji do stanowczego stwierdzenia o braku realnych przeszkód do stawienia się na rozprawie. Dowolne jest pominięcie przez Komisję treści przedstawionego zaświadczenia lekarskiego wskazującego, iż skarżący cierpi na zaburzenia depresyjne i uznanie, że zaświadczenie to jest wyłącznie dowodem na korzystanie z usług prywatnego gabinetu lekarskiego. Skoro Komisja powyższe zaświadczenie traktuje jako dokument prywatny, to należy zauważyć, iż dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie (art. 245 k.p.c.). Oświadczenie to zostało złożone przez lekarza będącego specjalistą psychiatrą posiadającego tytuł naukowy profesora doktora habilitowanego nauk medycznych, a zatem osobę, która posiada specjalistyczne kompetencje do wypowiadania się na temat stanu zdrowia psychicznego. Jakkolwiek pojęcie zaburzenia depresyjne jest w psychiatrii definiowane w zróżnicowany sposób i obejmuje wiele stanów, to jednak oznacza ono również stan chorobowy człowieka. Zaniechanie ustalenia okoliczności, które podważałyby prawdziwość powyższego oświadczenia lub chociażby wyjaśniałyby stan zdrowia skarżącego opisywany jako zaburzenia depresyjne, deprecjonuje zaprezentowaną przez Komisję ocenę tegoż dokumentu. Należy pamiętać, iż organy administracji publicznej są zobowiązane do podejmowania wszelkich kroków w celu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Realizacja powyższych obowiązków wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze i dokonania ich wszechstronnej oceny na podstawie analizy całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 38 ust. 1 ustawy o Komisji). Konstatacja Komisji podważająca zdatność przedstawionych w piśmie z dnia 11 lipca 2018 r. okoliczności dla usprawiedliwienia nieobecności skarżącego, nie może być oceniana w oderwaniu od treści wystosowanego do skarżącego wezwania na rozprawę i znajdującego się tam pouczenia o skutkach niestawienia się bez uzasadnionej przyczyny. Skoro pouczenie w tym zakresie ma charakter wyłącznie ogólny i nie wyjaśnia stronie oraz nie egzemplifikuje przyczyn, które Komisja uważa za uzasadniony powód niestawiennictwa, to nieakceptowalna jest arbitralna konstatacja Komisji, iż wskazana w usprawiedliwieniu przyczyna niestawiennictwa skarżącego jest niewystarczająca. W powyższym zakresie wypada zauważyć, iż Komisja jako organ administracji publicznej winna czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu winna udzielać im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 k.p.a. w związku z art. 38 ust. 1 ustawy o Komisji). Obowiązek ten jest tym wyrazistszy, im większą nieudolność Komisja dostrzegła w przedstawionym usprawiedliwieniu. Jeśli zatem wzywając stronę do osobistego stawiennictwa Komisja nie wywiązała się w sposób należyty z obowiązku informowania strony o istotnych okolicznościach z punktu widzenia jej interesu prawnego, a jednocześnie chorobę – co oczywiste – traktuje jako usprawiedliwiony powód nieobecności na rozprawie, to przedstawione w dniu 11 lipca 2018 r. zaświadczenie lekarskie winna uznać co najmniej jako uprawdopodobnienie okoliczności mogących usprawiedliwiać nieobecność skarżącego. Jeżeli przedłożone zaświadczenie lekarskie skarżącego Komisja uznała za niewystarczające, winna o tym poinformować stronę wskazując jednocześnie jakiego rodzaju dokument uważa za właściwy dla uznania stanu zdrowia strony za usprawiedliwioną przyczynę nieobecności. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż nie każda choroba i nie każde jej stadium może stanowić obiektywną przeszkodę do udziału w rozprawie. W konkluzji powyższych uwag należy wskazać, iż w toku badanego postępowania administracyjnego zaniechano wyjaśnienia okoliczności sprawy istotnych z punktu widzenia treści art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o Komisji. Trafnie powyższą wadę postępowania dostrzegł Sąd I instancji uznając, iż Komisja została poinformowana przez żonę skarżącego o przeszkodzie, która potencjalnie zdatna była stanowić usprawiedliwienie niestawiennictwa na rozprawę. Uznanie tej okoliczności za niewystarczającą możliwe było wyłącznie jako skutek wszechstronnej oceny okoliczności sprawy wskazujących na brak choroby skarżącego albo na taki jej stan, który nie uniemożliwia udziału w rozprawie. Zaniechanie weryfikacji okoliczności wskazanych w piśmie z dnia 11 lipca 2018 r. sprawia, iż Komisja nie dysponując tego rodzaju okolicznościami, które mogłyby podważać informacje wskazane w zaświadczeniu lekarskim, w sposób dowolny uznała, iż stan zdrowia skarżącego nie stanowił uzasadnionej przyczyny nieobecności na rozprawie. Tym samym rozstrzygnięcie o ukaraniu strony grzywną wydane zostało z przekroczeniem granic uznania administracyjnego. Narusza granice uznania administracyjnego także wysokość wymierzonej grzywny. Spośród okoliczności, które winny mieć wpływ na wysokość grzywny uzasadnienie kwestionowanego postanowienia wskazuje wyraźnie jedynie na stan zamożności strony podając, iż grzywna w maksymalnej wysokości 10.000 PLN nie będzie stanowić dlań znacznej dolegliwości. Motywy zaskarżonego postanowienia nie odnoszą się natomiast do tak istotnych okoliczności sprawy, winnych wpływać na wysokość grzywny jak chociażby: stopień nasilenia złej woli strony w odmowie przeprowadzenia dowodu, czy też waga dowodu i jego wpływ na możliwość zakończenia postępowania toczonego przed Komisją. Z okoliczności sprawy wynika natomiast, iż żona skarżącego lojalnie powiadomiła Komisję o przyczynie niestawiennictwa męża. Czynności tej z pewnością nie można odmówić dobrej woli w wyjaśnieniu Komisji przyczyn niestawiennictwa skarżącego. Pominięcie powyższej intencji przy ocenie okoliczności sprawy mających wpływ na wysokość grzywny stanowi naruszenie art. 7 w związku z art. 80 k.p.a. Natomiast zaniechanie wyjaśnienia w powyższym kontekście wagi nieprzeprowadzonego dowodu i jego wpływu na możliwość zakończenia postępowania narusza art. 7 w związku z art. 77 § k.p.a. Tym samym wymierzenie grzywny w maksymalnej wysokości nie znajduje oparcia w materiale dowodowym sprawy, który nie został ani wszechstronnie zebranym, ani oceniony w jego całokształcie. Rozstrzygnięcie o wysokości nałożonej grzywny ma zatem dowolny charakter, przekraczając ramy uznania administracyjnego. W tym stanie rzeczy wpada skonstatować, iż nie jest zasadny zarzut kasacyjny naruszenia przez Sąd I instancji art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o Komisji. Trafnie natomiast autor kasacji dostrzega wadę zaskarżonego wyroku w zakresie wydania go na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., w sytuacji gdy uzasadnienie wyroku wskazuje na naruszenie przepisów postępowania, co winno prowadzić do wyrokowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wbrew stanowisku autora kasacji, powyższe naruszenie prawa pozostaje jednak bez wpływu na treść wydanego wyroku. Dokonując analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie można bowiem zgodzić się z tezą, iż Sąd I instancji podjął próbę ominięcia zakresu sądowej kontroli rozstrzygnięcia opartego na uznaniu administracyjnym, skoro motywy wyroku wyraźnie odwołują się do arbitralności podjętego postanowienia w wadliwie ustalonych okolicznościach faktycznych badanej sprawy. Sąd I instancji nie prowadził także rozważań w zakresie prawidłowości subsumpcji ustalonych okoliczności sprawy do przepisu art. 18 ust. 2 ustawy o Komisji i nie podważał kompetencji Komisji do orzekania na podstawie tegoż przepisu. Tym samym dostrzeżone w skardze kasacyjnej naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. nie wypełnia dyspozycji art. 174 pkt 2 p.p.s.a., bowiem możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy, o którym mowa w tym przepisie oznacza prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść rozstrzygnięcia. Warunkiem uchylenia zaskarżonego wyroku jest zatem konstatacja, że gdyby nie było stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej byłoby inne (vide: J.P.Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2011, uwaga 6 do art. 145). Powyższe oznacza, iż Sąd I instancji wadliwie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. jako przepis wynikowy, jednakże prawidłowo zidentyfikował procesowy charakter wad prawnych zaskarżonego postanowienia, uniemożliwiający jego pozostawienie w obrocie prawnym. W powyższym zakresie nietrafnie został przywołany jako naruszony art. 1 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje przedmiot regulacji p.p.s.a. Nie odnosi się on natomiast do sposobu sądowej kontroli rozstrzygnięć podjętych w ramach uznania administracyjnego i nie stanowi też podstawy wyrokowania w konkretnej sprawie sądowoadministracyjnej. Natomiast to, czy dokonana przez sąd administracyjny ocena legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia była prawidłowa czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem tegoż przepisu (vide: R.Hauser, A.Kabat, Właściwość sądów administracyjnych, RPEiS 2004/2/25; wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2011 r., I OSK 345/2010; wyrok NSA z dnia 8 października 2015 r., II GSK 2991/14; www.orzeczenia.nsa.gov.pl ). Z tych względów, uznając, iż zaskarżony wyrok odpowiada prawu mimo częściowo błędnego uzasadnienia, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu zgodnie z art. 184 p.p.s.a. Uzasadnienie wyroku sporządzono stosownie do art. 193 zdanie 2 p.p.s.a. z uwagi na oddalenie skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji przepis ten wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie 1 p.p.s.a., zawężając je do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło