I OSK 1901/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-17
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Jan Paweł Tarno, Jerzy Krupiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją, mimo podnoszenia przez organ zarzutu przedawnienia roszczenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezskuteczność czynności organu odmawiającej zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu. Sąd podkreślił, że opłata pobrana na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego za niezgodny z Konstytucją nie mogła stanowić uzasadnienia dla jej pobrania, a zarzut przedawnienia roszczenia nie miał zastosowania w sytuacji, gdy przepisy obowiązujące w dacie pobrania opłaty nie przewidywały terminu jej zwrotu.Stan faktyczny
Skarżąca wystąpiła do Starosty J. o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu, argumentując, że została ona pobrana w zawyżonej wysokości na podstawie przepisu rozporządzenia uznanego później za niezgodny z Konstytucją. Starosta odmówił zwrotu, powołując się na obowiązujące przepisy z 2005 roku oraz na przedawnienie roszczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uznał czynność organu za bezskuteczną i nakazał zwrot opłaty. Starosta J. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Wiśniewska Sędziowie: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno Sędzia del. NSA Jerzy Krupiński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 marca 2016r., sygn. akt II SA/Ke 1150/15 w sprawie ze skargi Z. W. na czynność Starosty J. z dnia [...] października 2015r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu oddala skargę kasacyjną.
Przedmiotem skargi kasacyjnej Starosty J. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt II SA/Ke 1150/15, którym stwierdzono bezskuteczność czynności skarżącego organu z dnia [...] października 2015 r., nr [...], dotyczącą odmowy zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu na rzecz skarżącej Z. Wy. oraz uznano obowiązek tego organu do dokonania na rzecz skarżącej zwrotu części tej opłaty w wysokości 425 zł. W wyroku tym zasądzono także na jej rzecz koszty postępowania w kwocie 200 zł.
Wyrok wydany został w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu 26 sierpnia 2015 r., skarżąca wystąpiła do Starosty J. o wypłatę kwoty 425 zł tytułem zwrotu nadpłaty za wydanie karty pojazdu. Strona przedłożyła dowód opłaty za kartę pojazdu m-ki O. 1.2 KAT, nr rej. [...], uiszczonej w dniu 26 sierpnia 2005 r. Pismem z dnia 24 września 2015 r. znak: [...], organ poinformował o braku podstaw do zwrotu opłaty za kartę pojazdu, ponieważ opłata w kwocie 500 zł została pobrana zgodnie z obowiązującymi w 2005 roku przepisami prawa. W dniu 9 października 2015 r. skarżąca wezwała organ do usunięcia naruszenia prawa. W piśmie z dnia 30 października 2015 r., organ podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko o odmowie zwrotu przedmiotowej opłaty, powołując się dodatkowo na przesłankę przedawnienia roszczenia.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Z. W. zaskarżyła powyższe pismo (czynność) Starosty J. z dnia [...] października 2015 r., wnosząc o jej uchylenie i orzeczenie o zwrocie części opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 425 zł. Powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 i zakwestionowała stanowisko organu co do przedawnienia dochodzonej opłaty, podnosząc, że przepisy prawa administracyjnego nie ustanawiają terminu przedawnienia żądania zwrotu pobranej bez podstawy prawnej części opłaty za kartę pojazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uwzględniając skargę podniósł, że żądanie dotyczyło opłaty za kartę pojazdu, pobranej w dniu 26 sierpnia 2005 r. na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem, uznanego następnie za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. U 6/04, w którym stwierdzono, że przepis ten traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. Sąd powołał się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. I OPS 3/07, w której stwierdzono, że skierowanie do organu żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej na podstawie ww. przepisu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ([Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.] obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej zwanej "P.p.s.a." Stwierdzenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że w oznaczonym zakresie powstaje uprawnienie strony, nie wyklucza dochodzenia przez stronę roszczenia o zapłatę, jeżeli organ nie wykona świadczenia. Odmowa zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu ma charakter czynności materialno-technicznej, dotyczącej uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa. Ustawową podstawę pobrania opłaty za wydanie karty pojazdu stanowił przepis art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r., nr 58, poz. 515 ze zm.). W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego Minister Transportu i Budownictwa w dniu 28 marca 2006 r. wydał nowe rozporządzenie (Dz. U. nr 59, poz. 421), w którym określił wysokość opłaty za kartę pojazdu na kwotę 75 zł. Sąd powołał się na przepis art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, stanowiący, że jej przepisy można stosować bezpośrednio, co uprawnia Sąd do odmowy zastosowania w konkretnej sprawie przepisu rozporządzenia (aktu podustawowego), który jest niezgodny z konstytucją lub ustawą. Niezależnie więc od tego, że sporne rozporządzenie utraciło moc dopiero z dniem 15 kwietnia 2006 r., Sąd, kontrolując legalność odmowy zwrotu części opłaty jako zawyżonej, uprawniony był do oceny przepisów rozporządzenia obowiązujących w dacie dokonania czynności, która jest powodem żądania zwrotu. Przesądzenie przez Trybunał Konstytucyjny kwestii niezgodności § 1 ust. 1 rozporządzenia z Konstytucją i ustawą - Prawo o ruchu drogowym uprawnia do stwierdzenia, że kwestionowany przepis nie był zgodny z ww. ustawą i Konstytucją RP również w dacie jego obowiązywania. Kwota 500 zł opłaty nie pozostawała bowiem w związku z kosztami świadczonej czynności administracyjnej (wydanie karty pojazdu), a przez to nabierała cech daniny publicznej. Było to sprzeczne z art. 217 Konstytucji, który zastrzega prawo ustanawiania przedmiotowych danin dla materii ustawowej. Obliguje to Sąd do niezastosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia i do oceny, że pobrana w dniu 26 sierpnia 2005 r. opłata, w części ponad faktyczne koszty wydania karty, była niezgodna z prawem. Ponadto w dacie podejmowania czynności w sprawie zwrotu części opłaty wskazany akt już nie obowiązywał, zatem organ, rozpoznając sprawę o zwrot opłaty, która jest sprawą nową w stosunku do sprawy jej uiszczenia, powinien zastosować przepisy obowiązujące w dacie podejmowania czynności. Sąd wskazał na sprzeczność kwestionowanej regulacji z art. 90 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Z treści tego przepisu wynika, że Państwa członkowskie nie nakładają bezpośrednio lub pośrednio na towary z Państw Członkowskich jakichkolwiek podatków wewnętrznych wyższych od tych, które nakładają bezpośrednio lub pośrednio na podobne towary krajowe. Europejski Trybunał Sprawiedliwości w postanowieniu z dnia 10 grudnia 2007 r. w trybie prejudycjalnym w sprawie C-134/07 Piotr Kawala v. Gmina Miasta Jaworzna orzekł, że sporna opłata objęta jest zakazem z art. 90 akapit 1 TWE, co należy interpretować w ten sposób, że przepis ten sprzeciwia się opłacie takiej, jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia, nakładanej w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, a nie nakładanej w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeżeli jest on tam już zarejestrowany. Odnosząc się do podnoszonego w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa zarzutu przedawnienia, Sąd odwołał się do wielu poglądów sądów administracyjnych, wskazujących że przedawnienie nie ma zastosowania do roszczenia o zwrot należności uiszczonych w oparciu o § 1 ust. 1 rozporządzenia.
W skardze kasacyjnej Starosty J. zarzucono na podstawie kasacyjnej naruszenia prawa materialnego obrazę przepisu art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych w zw. z art. 80 § 1 Ordynacji podatkowej na skutek jego niewłaściwej wykładni i przyjęcia w zaskarżonym wyroku, że przepis ten nie ma zastosowania do opłat uiszczonych przed dniem 1 stycznia 2010 r., co spowodowało, że w sprawie nie zastosowano art. 80 Ordynacji podatkowej. Alternatywnie zarzucono naruszenie przepisów art. 2 § 2 w zw. z art. 80 Ordynacji podatkowej na skutek ich nie zastosowania. Na podstawie kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania podniesiono obrazę art. 134 § 1, art. 3 § 2 pkt 4 i art. 146 § 2 P.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podniósł, że w dacie wydania rozstrzygnięcia w sprawie obowiązywał przepis art. 67 ustawy o finansach publicznych, odsyłający w zakresie spraw dotyczących należności , o których mowa w art. 60, do przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i Ordynacji podatkowej. Ordynacja w art. 80 § 1 ustala pięcioletni okres przedawnienia należności podatkowych, mający również zastosowanie do opłat i niepodatkowych należności budżetu państwa, do których ustalenia lub określenia uprawnione są inne organy niż organy podatkowe. Skarżący kasacyjnie nie zgodził się też z wywodem Sądu I instancji dotyczącym konieczności stosowania uprzednio obowiązujących przepisów, podkreślając, że celem ustawodawcy było mobilizowanie osób uprawnionych do szybkiej realizacji swoich uprawnień. Przyjęta przez Sąd wykładnia art. 67 ustawy o finansach publicznych będzie miała negatywne skutki dla obywateli, gdyż nie przedawnią się niepobrane przez jednostki samorządu terytorialnego niepodatkowe należności sprzed 2010 r. Niezastosowanie przez Sąd art. 80 Ordynacji podatkowej i ograniczenie się do zarzutów podniesionych przez organ narusza przepis art. 134 § 1 P.p.s.a. Z kolei naruszenie 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. – w ocenie autora skargi kasacyjnej - polega na niewskazaniu żadnej normy, na podstawie której uprawnienie strony ma być realizowane. Taką normą mogły być przepisy o nadpłacie zamieszczone w Ordynacji podatkowej, ale w przypadku ich zastosowania roszczenie by wygasło. Takiej podstawy nie można upatrywać w art. 190 ust. 4 Konstytucji, również Trybunał Konstytucyjny w przywoływanym wyżej wyroku nie wskazał przepisów upoważniających do domagania się zwrotu nadpłaconej kwoty. Podstawą prawną nie mogą być też orzeczenia sądów, na które powołano się w uzasadnieniu wyroku. Powoduje to, że przepis art. 146 § 2 P.p.s.a., odnoszący się do uprawnienia wynikającego z przepisów prawa, nie miał w sprawie zastosowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt l OPS 10/09, opubl. w ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W rozpoznawanej sprawie nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed Sądem I instancji, a zatem należało dokonać kontroli zaskarżonego wyroku jedynie pod kątem zgłoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Podkreślić wypada, że rozpoznawana sprawa jest jedną z wielu, analogicznych spraw, rozpoznawanych przez Naczelny Sąd Administracyjny i w związku z tym doszło w tym zakresie do wykształcenia jednolitej linii orzeczniczej, a który to kierunek orzekania podziela również skład orzekający w rozpoznawanej sprawie.
Wprawdzie w dniu 1 stycznia 2010 r. weszła w życie nowelizacja ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (obecnie: Dz. U. z 2016 r., poz. 1870) i na mocy art. art. 115 ust. 1 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. nr 157, poz. 1241 ze zm.) oraz art. 61 ust. 1 pkt 2 i art. 67 ustawy o finansach publicznych powstał obowiązek rozpatrywania wniosków o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu, wniesionych po dniu 1 stycznia 2010 r., w oparciu o przepisy K.p.a. i odpowiednio stosowane przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, tym niemniej przedmiotowa sprawa winna być rozpoznawana przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych.
Zwrócić bowiem należy uwagę, że powołane wyżej, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, dotyczyły trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych. Nie mogły zatem mieć zastosowania do czynności, dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty (jej części), pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy.
W przepisie art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się jednak do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia.
Jak zasadnie podnosi się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy, co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń, mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo. W tym zakresie regułą jednak nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, ONSAiWSA z 2006 r., nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, ONSA 1998 r., nr 1, poz. 10 oraz powołane tam orzecznictwo i literatura). W takim przypadku należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych, przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest bowiem też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa.
Gdyby więc do zwrotu należności pobranej – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie - stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine cytowanej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, i – co istotne – skutkowałoby to (na co trafnie zwraca uwagę skarżący kasacyjnie) koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia w/w przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które – jak wskazano już wyżej – nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty, jakimkolwiek terminem przedawnienia a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego.
Poza tym, mając na uwadze znaczenie jednolitości orzecznictwa w zakresie wykładni powszechnie obowiązującego prawa, która sama w sobie stanowi już wartość, zaakcentować w tym miejscu należy, że w analizowanej kwestii zajął już stanowisko Sąd Najwyższy. W uchwale z dnia 6 czerwca 2012 r. (sygn. akt III CZP 24/12) Sąd ten stwierdził, że dopuszczalna jest droga sądowa w sprawach o zwrot nienależnie pobranych opłat za wydanie karty pojazdu, pobranych na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (które, jak wyżej wyjaśniono, w sposób analogiczny – jak w rozporządzeniu z 2002 r. - regulowało rozpatrywane zagadnienie) przed wejściem w życie z dniem 1 stycznia 2010 r. ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Wyrażając tego rodzaju pogląd, w uzasadnieniu cytowanej uchwały Sąd Najwyższy zauważył także, iż charakter prawny samej opłaty, jako z natury swojej należności publiczno-prawnej, nie mającej źródła w żadnym zdarzeniu cywilno-prawnym sprawia, że dochodzenie jej zwrotu podlegać będzie przepisom prawa cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu, choć z ograniczeniem tylko do podmiotu bezpodstawnie świadczącego opłatę ze względu na dokonywaną rejestrację pojazdu, gdyż zwrot ten dotyczy opłaty a nie wierzytelności. W dalszej części uzasadnienia Sąd nadmienił też, że wejście w życie nowej ustawy o finansach publicznych zmieniło wprawdzie sytuację prawną opłat uiszczanych za wydanie karty pojazdu po dniu 1 stycznia 2010 r. i stosowanie do nich po tej dacie, łącznie z ich ewentualnym zwrotem w całości lub w części, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Działu III ustawy – Ordynacja podatkowa, jednakże nie wpłynęło to na zmianę publicznego charakteru samego świadczenia, jakim była i jest opłata. Konsekwencją przyjętego zatem w zaskarżonym wyroku stanowiska jest konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu (określanego przez Sąd Wojewódzki "czynnością"), na który następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego.
Zasadnie także Sąd przyjął, iż skoro Trybunał Konstytucyjny, wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt U 6/04), stwierdził niezgodność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej przepisu § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), czyli przepisu na podstawie, którego została od uczestnika pobrana opłata w wysokości 500 zł za wydanie karty pojazdu, to przepis ten nie mógł stanowić uzasadnienia dla pobrania takiej sumy. Zaznaczyć przy tym bowiem trzeba, że wprawdzie Trybunał odroczył wejście w życie w/w wyroku, ale – jak prawidłowo przyjął to Sąd Wojewódzki – powyższe nieograniczało jednak Sądu w orzekaniu i ustalaniu niekonstytucyjności przepisu rangi podstawowej.
W związku z powyższym prawidłowe było stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach dotyczące zasadności wniosku skarżącej, dotyczącego żądania zwrotu nadpłaconej kwoty tytułem opłaty za wydanie karty pojazdu oraz możliwości zastosowania regulacji art. 146 § 2 P.p.s.a. W piśmiennictwie przyjmuje się bowiem, że skoro obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu ma charakter publicznoprawny, to sprawa odmowy zwrotu opłaty jako dotycząca obowiązku publicznoprawnego ma swoje źródło w przepisach regulujących obowiązek uiszczenia opłaty za kartę pojazdu, tj. art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) oraz § 1 ust. 1 rozporządzenia. Nie ma przy tym znaczenia, że ten ostatni przepis wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 został uznany za niezgodny z Konstytucją RP, a następnie powyższe rozporządzenie utraciło moc. Skoro żądanie zwrotu opłaty dotyczy obowiązku wynikającego z przepisów prawa, to podmiot, którego obowiązku dotyczy akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., ma prawo żądać, aby sąd orzekł o jego istnieniu lub nieistnieniu na podstawie art. 146 § 1 P.p.s.a. (zob. T. Woś
"Komentarz do art. 146 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi" System Informacji Prawnej LEX). Konsekwentnie zgodnie z § 2 tego przepisu w sprawach skarg na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa. Za nieusprawiedliwiony należało zatem uznać procesowy zarzut kasacyjny, sprowadzający się do bezpodstawnego zastosowania przez Sąd I instancji przepisu art. 146 § 2 P.p.s.a.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną, jako opartą na nieusprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 P.p.s.a., należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło