I OSK 2008/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-17

Skład orzekający: Wiesław Morys, Aleksandra Łaskarzewska, Ewa Kręcichwost-Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy prawomocny wyrok karny skazujący za fałszerstwo dokumentu, który zawiera datę popełnienia czynu, jest wiążący dla sądu administracyjnego w zakresie tej daty, nawet jeśli wyrok ten zapadł po wydaniu zaskarżonego postanowienia administracyjnego?
Ratio decidendi
Prawomocny wyrok karny, który zapadł po wydaniu zaskarżonego postanowienia administracyjnego, nie jest wiążący dla sądu administracyjnego w zakresie daty popełnienia przestępstwa, jeśli data ta nie stanowi znamienia przestępstwa. Sąd administracyjny ocenia legalność aktu administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. W przypadku braku wiążącego wyroku karnego, sąd administracyjny samodzielnie ustala stan faktyczny.
Stan faktyczny
Skarżący złożył odwołanie od decyzji o zwrocie nienależnie pobranego zasiłku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. WSA oddalił skargę na postanowienie SKO. NSA rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego, który zarzucał naruszenie przepisów K.p.a. i P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie prawomocnego wyroku karnego skazującego M. W. za fałszerstwo dokumentu z dnia 21 listopada 2015 r., co miało świadczyć o tym, że odwołanie zostało wniesione w terminie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys, Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.), Sędzia del. WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska, Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Kopania, po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 maja 2017 r. sygn. akt VIII SA/Wa 69/17 w sprawie ze skargi W. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] listopada 2016 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 maja 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 69/17 oddalił skargę W. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] listopada 2016 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] listopada 2015 r. Prezydent Miasta R. stwierdził, że wypłacony skarżącemu zasiłek celowy na dofinansowanie zakupu opału w kwocie 400 zł, przyznany decyzją z [...] października 2014 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym oraz nałożył na skarżącego obowiązek jego zwrotu. W dniu 4 grudnia 2015 r. skarżący złożył osobiście w organie odwołanie od przedmiotowej decyzji. Postanowieniem z [...] grudnia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że odwołanie skarżącego od decyzji Prezydenta Miasta R. z [...] listopada 2015 r., zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. i pozostawiło odwołanie bez rozpoznania. Na skutek skargi W. M. na postanowienie z [...] grudnia 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 maja 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 130/16 uchylił zaskarżone postanowienie uznając, że z akt sprawy nie wynika, czy w dniu doręczenia korespondencji przez pracownika organu I instancji, skarżący przebywał w miejscu zamieszkania, a jeśli tak to, czy choroba uniemożliwiała mu osobiste potwierdzenie odbioru decyzji, czy istotnie za wiedzą doręczającego, odbiór przesyłki pokwitowała narzeczona skarżącego jego nazwiskiem, wreszcie kto własnoręcznie potwierdził datę odbioru przesyłki i skąd wynika rozbieżność w dacie naniesionej datownikiem, najprawdopodobniej przez osobę doręczającą tj., 15 listopada 2015 r. (niedziela), a kwestionowaną w skardze datą widniejącą jako data doręczenia tj., 17 listopada 2015 r. Rozpoznając ponownie sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. postanowieniem z [...] listopada 2016 r. stwierdziło, że odwołanie W. M. zostało wniesione z uchybieniem terminu. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w celu ustalenia okoliczności towarzyszących doręczeniu skarżącemu decyzji organu I instancji, w dniu 23 września 2016 r. przeprowadzono rozprawę administracyjną z udziałem skarżącego oraz świadków M. W. (narzeczonej skarżącego pozostającej z nim w konkubinacie) i doręczającej korespondencję - E. T. (pracownika organu I instancji). Kolegium oceniając wartość dowodową złożonych przez świadków zeznań i oświadczenia W. M. dało wiarę zeznaniom E. T.. W ocenie organu odwoławczego, faktyczne przekazanie przesyłki zawierającej decyzję organu I instancji nastąpiło w tej samej dacie, w której odbyło się doręczenie tj. w dniu 17 listopada 2015 r. W tej kwestii za zbieżne organ uznał zeznania M. W., która odebrała korespondencję za zgodą i wiedzą W. M., z wyjaśnieniami jego samego. Adresat decyzji był obecny w tym czasie w lokalu mieszkalnym, ale jak wyjaśnił nie mógł odebrać przesyłki osobiście z powodu grypy. Kolegium przyjęło także wyjaśnienie, że w dniu 15 listopada 2015 r. (data z datownika odciśniętego na zwrotnych potwierdzeniach odbioru), mimo niedzieli MOPS był czynny i w tym dniu nastąpiło przygotowanie przesyłek, a w dniu następnym wydano je doręczycielce, co odnotowała ona w prowadzonym przez siebie rejestrze (okazanym organowi podczas rozprawy). Wątpliwości Kolegium nie budziło również to, że doręczyciel z MOPS w R. posiadał uprawnienie do wpisania na potwierdzeniu odbioru daty doręczenia przesyłki. Na podstawie poczynionych ustaleń organ odwoławczy uznał, że skoro przesyłka bezzwłocznie po odebraniu została przekazana W. M., co też potwierdził, to miał on możliwość zapoznać się z jej treścią. Nie dając wiary wyjaśnieniom M. W., co do daty odebrania korespondencji Kolegium stwierdziło, że została ona skazana wyrokiem Sądu Rejonowego w R. za poświadczenie nieprawdy w dokumentach tj. podpisanie się nazwiskiem W. M., odbierając kierowaną do niego korespondencję. Poza tym, będąc narzeczoną W. M., pozostaje z nim w osobistych stosunkach, co może mieć wpływ na zachowanie bezstronności. Natomiast wyjaśnienia W. M., jakoby korespondencja doręczona została mu w dniu 21 listopada 2015 r. Kolegium oceniło jako niewiarygodne, zmierzające do osiągnięcia konkretnego celu tj. rozpatrzenia złożonego po terminie odwołania. Jakkolwiek, w ocenie Kolegium, zachowanie doręczycielki – E. T. cechowało pewne nieprawidłowości (nie ustaliła, czy podczas próby doręczenia adresat był w lokalu, nie ustaliła kim dla adresata była osoba odbierająca korespondencję, na zwrotnym potwierdzeniu odbioru zakreśliła, że odebrał ją adresat, choć miała wiedzę, że doręczenie nastąpiło do rąk innej osoby), to nie zmienia to faktu, że w tym samym dniu, w którym odebrano korespondencję została ona również przekazana W. M.. W tej sytuacji Kolegium uznało, że z dniem 17 listopada 2015 r., decyzja z dnia [...] listopada 2015 r. weszła do obrotu prawnego, a od dnia następnego zaczął biec termin do wniesienia odwołania. To z kolei oznacza, że odwołanie wniesione bezpośrednio w siedzibie organu w dniu 4 grudnia 2015 r. nastąpiło z uchybieniem terminu. W skardze na powyższe postanowienie do WSA w Warszawie W. M. podniósł zarzuty zmierzające do wykazania, że doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło w dniu 21 listopada 2015 r., a nie jak przyjął organ odwoławczy w dniu 17 listopada 2015 r. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu I instancji, organ odwoławczy dokonał należytego wyjaśnienia i ustalenia okoliczności doręczenia skarżącemu decyzji organu I instancji przeprowadzając w tym celu rozprawę administracyjną, a następnie dopuszczając dowód z przesłuchania świadków na tę okoliczność. W świetle poczynionych ustaleń nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, że faktyczne przekazanie skarżącemu przesyłek zawierających decyzje z dnia [...] listopada 2015 r. (łącznie dwanaście decyzji stwierdzających nienależnie pobrane świadczenie) nastąpiło w tej samej dacie, w której dokonano doręczenia tj. w dniu 17 listopada 2015 r., a nie jak twierdzi skarżący w dniu 21 listopada 2015 r. Za wiarygodne w tym zakresie Sąd I instancji uznał wyjaśnienia E. T. – pracownicy MOPS, która doręczała korespondencję dla skarżącego, że naniesiona datownikiem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru data "15 listopada 2015 r.", była datą przygotowania w organie przesyłek do wysyłki, które doręczycielka odebrała w dniu następnym, zaś w dniu 17 listopada 2015 r. doręczyła na adres skarżącego. Na potwierdzenie powyższej okoliczności E. T. okazała przed organem prowadzony przez siebie rejestr przesyłek. Nie ma zatem, w ocenie Sądu I instancji, podstaw do odmówienia wiary wyjaśnieniom składnym przez doręczycielkę, bowiem znajdują one potwierdzenie w całości materiału dowodowego i są obiektywne. Z punktu widzenia ustalenia przez organ daty doręczenia skarżącemu przesyłki nie ma znaczenia podnoszona w skardze kwestia ustaleń dokonanych w prawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w R. w sprawie [...], warunkowo umarzającym postępowanie karne wobec M. W.. Podobnie zresztą jak w wyroku w sprawie [...] uniewinniającym E. T. od zarzucanego czynu podrobienia dokumentu w postaci dwóch zwrotnych poświadczeń korespondencji z MOPS. Opisana w art. 11 P.p.s.a. zasada związania wyrokiem karnym, dotyczy jedynie wyroku skazującego. Przepisu tego nie można interpretować rozszerzająco, co oznacza, że wyroki umarzające postępowanie, czy też uniewinniające nie wiążą Sądu. Adresatami powyższego przepisu, są pośrednio także organy administracji publicznej, które dokonują ustaleń faktycznych w sprawie. Sąd I instancji wskazał, że okolicznością bezsporną w sprawie, potwierdzoną również podczas rozprawy administracyjnej jest, że przesyłki listowe odebrała M. W. – narzeczona skarżącego. Korespondencję podjęła za jego wiedzą i zgodą, podpisując się jego nazwiskiem, w czasie kiedy przebywał w lokalu mieszkalnym, ale z powodu choroby nie mógł odebrać ich osobiście. Jakkolwiek doręczenie decyzji w powyższy sposób należy uznać za wadliwe w rozumieniu art. 43 K.p.a. (doręczycielka nie ustaliła bowiem, czy adresat podczas próby doręczenia był w lokalu mieszkalnym, kim dla niego była osoba odbierająca korespondencję, zakreśliła, że korespondencję odebrał adresat podczas gdy doręczenia dokonała innej osobie), to słusznie organ odwoławczy uznał, że nie zmienia to faktu, że w dniu, w którym nastąpiło doręczenie skarżący zapoznał się treścią przesyłek – sam tego bowiem nie kwestionuje. Reasumując Sąd I instancji stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. po wnikliwym przeanalizowaniu sprawy, zgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 2016 r., prawidłowo stwierdziło, że odwołanie W. M. od decyzji Prezydenta Miasta R. z dnia [...] listopada 2015 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu. Z tych względów WSA w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej: P.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł W. M. wnosząc o jego uchylenie w całości i uwzględnienie skargi oraz o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu przez pełnomocnika z urzędu. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7, art. 77, art. 80 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie faktu, że w sprawie Sądu Rejonowego w R. o sygn. akt [...] w dniu [...] kwietnia 2017 r. zapadł wyrok skazujący M. W. za to, że w dniu 21 listopada 2017 r. w celu użycia za autentyczny podrobiła pokwitowanie odbioru korespondencji kierowanej z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w R. adresowanej do W. M. poprzez sfałszowanie na nim podpisu adresata, który to wyrok uprawomocnił się w dniu 5 maja 2017 r., 2) art. 11 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie wobec faktu istnienia wyżej opisanego prawomocnego wyroku karnego skazującego, który prowadzi do innych ustaleń niż zostały poczynione przez Sąd I instancji, a ma znaczenie wiążące go, 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 11 P.p.s.a. poprzez dokonanie wadliwych ustaleń faktycznych – sprzecznych z w/w wyrokiem karnym, 4) art. 141 § 4 w związku z art. 11 P.p.s.a. poprzez przyjęcie stanu faktycznego sprawy z pominięciem ustaleń wynikających z opisanego wyżej prawomocnego wyroku karnego skazującego, wiążącego dla Sądu. Zdaniem autora skargi kasacyjnej przywołany wyrok przesądza, iż decyzje organu I instancji skierowane do W. M. zostały odebrane przez M. W. w dniu 21 listopada 2015 r. Wobec tego odwołanie złożone 4 grudnia 2015 r. zachowało ustawowy termin. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy kasacyjnej. Na wstępie godzi się przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednakże z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, oraz – po myśli art. 189 tej ustawy – podstawy do odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem I instancji. W niniejszej sprawie nie wystąpiła żadna z tych przesłanek, w tym żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych enumeratywnie w art. 183 § 2 P.p.s.a. Oznacza to związanie zakresem skargi kasacyjnej, czyli zamieszczonymi w niej zarzutami i ich motywami, poza ramy których Sąd Kasacyjny nie jest władny wykraczać. Przepis art. 174 P.p.s.a. stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oznacza nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązującego przepisu lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego. Z kolei naruszenie prawa przez niewłaściwe jego zastosowanie to błąd subsumcji, polegający na wadliwym uznaniu, że ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie określonej normy prawnej. Naruszenie przepisów postępowania może przybrać te same formy, lecz ustawa wymaga dodatkowo wykazania, że uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego podważać można za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego, zaś podstawę prawną rozstrzygnięcia - za pomocą zarzutu naruszenia prawa materialnego (w ramach podstawy wskazanej w art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), albo poprzez zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w powiązaniu z przepisami prawa materialnego (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lutego 2013 r., sygn. akt I FSK 383/12 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl – "CBOSA"). Podkreślić należy, że obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest podanie, który z przepisów został naruszony i przyporządkowanie go do odpowiedniej podstawy kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem władny ustalać intencji skarżących kasacyjnie, czy dochodzić, jaki przepis jest podważany i dlaczego. W tym właśnie celu został unormowany obowiązek sporządzenia skargi kasacyjnej przez fachowego pełnomocnika. Skarga kasacyjna rozpoznawana w tej sprawie została sporządzona mało starannie. Przede wszystkim w ramach pierwszego zarzutu eksponowała uchybienie jedynie przepisom Kodeksu postępowania administracyjnego, których sądy administracyjne nie stosują, bo w zasadzie procedują one wyłącznie na podstawie przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przy czym wskazując na art. 77 K.p.a. nie uwypukliła jego jednostek redakcyjnych. Natomiast trzeci zarzut – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. - powiązała z art. 11 tej ustawy, nie bacząc, że wskazany przepis stanowi podstawę uchylenia decyzji (postanowienia), gdy jest ona dotknięta wadą innego (niż dającego podstawę wznowienia postępowania) naruszenia przepisów postępowania (administracyjnego). Jest to wszak przepis tzw. wynikowy. Zatem jego naruszenie będzie miało miejsce wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonego aktu nie dostrzeże, że narusza on przepisy, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na rozstrzygnięcie. Przy czym istotny wpływ na wynik sprawy oznacza, że gdyby organ nie naruszył prawa, to (najprawdopodobniej) zapadłaby decyzja o innej treści. Zatem uznanie zarzutu naruszenia tych norm za zasadny wymaga zawsze wykazania naruszenia prawa skutkującego bądź odmiennym wynikiem, bądź zastosowaniem niewłaściwej formy orzeczenia (p. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 2812/13, publ. CBOSA). Przeto należy go powiązać z naruszeniem norm regulujących postępowanie, na podstawie których został wydany kontrolowany akt, czyli przepisów K.p.a. Nie spełnia tego wymogu powołanie przepisów procedury sądowoadministracyjnej. Wadliwe jest też przytoczenie art. 141 § 4 P.p.s.a. w zasadzie jako samodzielnego zarzutu, bo powiązanie go z art. 11 tej ustawy nie jest trafne, zwłaszcza gdy kwestionuje się poprawność ustaleń dokonanych przez organ, a podzielonych tylko sąd administracyjny. Zarzut w tym zakresie nie powinien być tak skonstruowany, gdyż art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 9/09 (ONSAiWSA 2010/3/39). W orzecznictwie panuje pogląd, wedle którego tylko wówczas, gdy konstrukcja uzasadnienia nie pozwala na odtworzenie toku myślowego sądu I instancji, jak też stanu faktycznego, w oparciu o który sąd orzekał, można mówić o skutkującym ewentualnym wzruszeniem orzeczenia uchybieniu art. 141 § 4 P.p.s.a. (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 22 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2259/11, LEX nr 1299453, 9 grudnia 2016 r., sygn. akt I OSK 382/15, CBOSA). Uzasadnienie wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, bądź jest jawnie sprzeczne z wymogami zawartymi w art. 141 § 4 P.p.s.a. Taka sytuacja nie ma miejsca w sprawie. Skoro zatem uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym ustalenia faktyczne, tok rozumowania Sądu meriti, to zarzut ten jest niezasadny. Ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę oceny legalności zaskarżonego postanowienia niepodobna zwalczać zarzutem naruszenia tego przepisu. Zaskarżony wyrok poddaje się więc kontroli instancyjnej Przeto stosując uchwałę całego Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 1, poz. 1), należało ocenić wytyki kasacji, posiłkując się zarówno petitum, jak i motywami skargi kasacyjnej. Ta operacja doprowadziła do konkluzji, iż zasadniczym aspektem prezentowanym przez jej autora i wymagającym rozważenia jest dokonanie przez Sąd meriti błędnego ustalenia daty doręczenia skarżącemu kasacyjnie decyzji organu I instancji z dnia [...] listopada 2015 r. - w wyniku pominięcia wiążącej treści wyroku skazującego z dnia [...] kwietnia 2017 r., sygn. akt [...]. Jest to zarzut chybiony. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na kardynalną zasadę kontroli legalności sprawowanej przez sądy administracyjnej, jaką jest ocena zgodności z prawem kwestionowanych aktów w stanie faktycznym i prawnym istniejącym w dacie orzekania przez organy administracyjne. Jej wyrazem jest m.in. art. 133 § 1 P.p.s.a., wedle którego sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy (administracyjnej). Bezsporne jest, że wspomniany wyrok Sądu Rejonowego w R. zapadł w dniu [...] kwietnia 2017 r. i stał się prawomocny w dniu 5 maja 2017 r. Tymczasem zaskarżone postanowienie nosi datę [...] listopada 2016 r. Organ zatem nie mógł go uwzględnić. W dacie orzekania przezeń w obrocie pozostawał wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne przeciwko M. W. o przestępstwo fałszerstwa (Sądu Rejonowego w R. o sygn. [...]). Tymczasem tego rodzaju wyrok, mimo że przesądza winę oskarżonego, nie jest wyrokiem skazującym, czyli wiążącym w innych postępowaniach (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22 października 1974 r., sygn. III PZP 20/74 (OSNCP z 1975 r., nr 2, poz. 17). Nawet gdyby przyjąć, że wyrok karny zapadły później, jako wiążący sąd administracyjny po myśli art. 11 P.p.s.a., winien być uwględniony przez sąd, to trzeba zważyć, że po pierwsze wiąże tylko co do treści zawartej w sentencji, po wtóre tylko co do znamion przestępstwa przypisanego oskarżonemu. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 2204/15 (CBOSA), pod pojęciem "ustalenia prawomocnego wyroku" w rozumieniu art. 11 P.p.s.a. rozumieć należy ustalenia wynikające z sentencji wyroku karnego, dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa, w tym miejsca i czasu jego popełnienia. Związanie wszak generalnie dotyczy faktu popełnienia przestępstwa, czyli wyczerpania konkretnych jego cech. Tymczasem do znamion przestępstwa z art. 270 § 2a K.k., a ściślej z art. 270 § 1 K.k., czyli przestępstwa podrobienia lub przerobienia dokumentu, nie należy data jego popełnienia. Nie ma ona znaczenia dla bytu tego czynu zabronionego, nie jest jego elementem istotnym. Fałszerstwo istnieje niezależnie od tego, w jakiej dacie je popełniono. Zatem umieszczenie w opisie zarzucanego czynu w wyroku Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] kwietnia 2017 r., sygn. akt [...], daty 21 listopada 2015 r. nie ma znaczenia dla bytu przedmiotowego czynu, przeto nie ma charakteru wiążącego. Wyrok ten co prawda nie zawiera uzasadnienia, lecz tezę tę potwierdził Sąd Okręgowy w R. w motywach wyroku z dnia [...] września 2017 r., sygn. akt [...], którym utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R. z dnia [...] maja 2017 r., sygn. akt [...], uniewinniający E. T. od popełnienia czynu polegającego na podrobieniu zwrotnych poświadczeń odbioru decyzji z dnia [...] listopada 2015 r. skierowanych do W. M.. W konsekwencji czego dokonane w sprawie ustalenia faktyczne co do daty doręczenia tych przesyłek należy uznać za prawidłowe. To zaś oznacza, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu, co trafnie ujął organ w zaskarżonym postanowieniu i co słusznie podzielił Sąd meriti. Zarzuty pominięcia przezeń naruszenia przez organ art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. okazały się więc nietrafne. W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna nie mogła odnieść skutku. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją na podstawie art. 184 P.p.s.a. O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu kasacyjnie z urzędu orzeknie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 254 § 1 i art. 258 § 2 pkt 8 lub § 4 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło