I OSK 2076/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-06-25
Skład orzekający: Czesława Nowak-Kolczyńska, Maciej Dybowski, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy informacja o prawomocnym mandacie karnym za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, uzyskana przez starostę, jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, nawet jeśli dokument prawa jazdy nie został fizycznie zatrzymany przez organ kontroli ruchu drogowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że informacja o prawomocnym mandacie karnym za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, przekazana staroście, stanowi wystarczającą podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Fizyczne zatrzymanie dokumentu prawa jazdy nie jest warunkiem koniecznym do wydania takiej decyzji, a przepis art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami przewiduje sytuację, w której okres zatrzymania biegnie od daty zwrotu dokumentu do organu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy R. U. na okres 3 miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o 54 km/h na obszarze zabudowanym, co zostało potwierdzone prawomocnym mandatem karnym. R. U. zaskarżył decyzję, argumentując m.in. brak podstawy prawnej do jej wydania, ponieważ jego prawo jazdy nie zostało fizycznie zatrzymane. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną R. U.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Jolanta Górska (spr.) Protokolant asystent sędziego Aleksandra Tokarczyk po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 kwietnia 2017 r. sygn. akt III SA/Wr 1417/16 w sprawie ze skargi R. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i orzeczenia o zatrzymaniu prawa jazdy oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Wr 1417/16, oddalił skargę R. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] września 2016 r., nr [...], w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy.
Decyzją z dnia [...] września 2016 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu, po rozpatrzeniu odwołania R. U., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23, ze zm.), art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r., poz. 627, ze zm.), w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541, ze zm.) i art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137, ze zm.); uchyliło zaskarżoną decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. i - orzekając co do istoty sprawy - orzekło o zatrzymaniu na okres 3 miesięcy, tj. od dnia [...] września 2016 r. do dnia [...] grudnia 2016 r., prawa jazdy nr [...], seria [...], wydanego R. U. przez Prezydenta [...] w dniu [...] marca 2002 r.
Powodem wydania tej decyzji była, uzyskana przez Prezydenta [...] od Głównej Inspekcji Transportu Drogowego, informacja o uprawomocnieniu się mandatu karnego, wystawionego z powodu kierowania przez R. U. w dniu [...] czerwca 2016 r. pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.
W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] września 2016 r. Kolegium omówiło przede wszystkim uprawnienia Inspekcji Transportu Drogowego w zakresie kontroli ruchu drogowego w odniesieniu do kierującego pojazdem, który naruszył przepisy ruchu drogowego, w przypadku zarejestrowania tego naruszenia przy użyciu przyrządów kontrolno-pomiarowych lub przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących zgodnie z art. 129a ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Następnie Kolegium przywołało treść art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami oraz art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.
Samorządowe Kolegium we Wrocławiu zaznaczyło, że aktach sprawy znajdowało się pismo Podreferendarza Delegatury Południowo-Zachodniej Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 17 czerwca 2016 r., w którym, realizując obowiązek wskazany w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, informował Prezydenta [...], że w dniu [...] czerwca 2016 r. uprawomocnił się mandat karny seria i nr [...]. Mandat został nałożony przez GITD na R. U. za to, że w dniu [...] stycznia 2016 r. w "[...]/ ul. [...]/[...]", kierując pojazdem marki [...] nr rej. [...], przekroczył w obszarze zabudowanym dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h, tj. popełnił czyn z art. 92a Kodeksu wykroczeń.
Do pisma z dnia [...] czerwca 2016 r. załączono kopię mandatu karnego, przyjętego przez skarżącego w dniu [...] czerwca 2016 r., wystawionego za przekroczenie prędkości o 54 km/h ([...]) w obszarze zabudowanym. Kolegium podkreśliło, że choć wykroczenie drogowe miało miejsce w dniu [...] stycznia 2016 r., do [...] czerwca 2016 r. trwały czynności wyjaśniające w celu ustalenia sprawcy wykroczenia. Jednocześnie, pomimo osobistego przyjęcia mandatu karnego przez skarżącego, prawo jazdy nie zostało zatrzymane.
Kolegium podkreśliło, że z pisma z dnia [...] czerwca 2016 r. Prezydent [...] uzyskał więc informację o wydaniu prawomocnego rozstrzygnięcia za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt la ustawy Prawo o ruchu drogowym, a więc popełnieniu przez skarżącego czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Kolegium stwierdziło, że w takiej sytuacji Prezydent [...] zobligowany był przeprowadzić postępowanie w sprawie, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, celem wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Kolegium uznało decyzję organu I instancji - co do zasady - za prawidłową. Zauważyło jednak, że organ ten orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy - licząc od dnia zwrotu przez niego dokumentu prawa jazdy do akt kierowcy w Urzędzie Miejskim [...]. Organ odwoławczy zwrócił jednak uwagę, że skarżący zwrócił prawo jazdy organowi I instancji. Orzekając w sprawie ponownie w postępowaniu odwoławczym Kolegium musiało tę okoliczność uwzględnić. Uchyliło więc zaskarżoną decyzję w całości i - orzekając o istocie sprawy - ustaliło okres zatrzymania prawa jazdy. Datę początkową tego okresu stanowił dzień, w którym skarżący zwrócił prawo jazdy do organu właściwego ([...] września 2016 r.), datę końcową - dzień w ostatnim miesiącu (z [...] miesięcy), który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a więc [...] grudnia 2016 r. Decyzję z dnia [...] września 2016 r. Kolegium zakończyło konkluzją, że dysponując informacją o prawomocnym zakończeniu postępowania w sprawie popełnionego przez R. U. wykroczenia polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h, przekazaną na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, Prezydent [...] miał obowiązek zastosować art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. W takiej sytuacji, Kolegium uznało za zbędne dywagacje na temat regulacji art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący zarzucił:
- na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
1) naruszenie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, pomimo braku podstawy prawnej do jej wydania;
2) art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks prawny oraz niektórych innych ustaw, poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do wydania decyzji pomimo braku informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt la ustawy Prawo o ruchu drogowym;
- na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.,
3) art. 6 k.p.a., poprzez wydanie decyzji z naruszeniem ww. przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania wskazanych niżej;
4) art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a., "poprzez dokonanie wykładni contra legem i nieprawidłowe zastosowanie, bądź niezastosowanie w ogóle, przepisów prawa właściwych w przedmiotowej sprawie, bez wyjaśnienia w sposób przekonujący przesłanek takiego działania".
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Oddalając powyższą skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia prawa uzasadniającego wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji.
W pierwszej kolejności Sąd wskazał, że w sprawie bezsporny jest fakt, że skarżący otrzymał i przyjął mandat karny (seria [...] nr [...]) za popełnione wykroczenie wskazane w art. 92a Kodeksu wykroczeń, polegające na "przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 54 km/h". Mandat ten został przez niego przyjęty bez kwestionowania go. W aktach sprawy znajduje się pismo Zastępcy Naczelnika Wydziału Postępowań Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z dnia [...] lipca 2016 r., wraz z którym przekazano kopię tego mandatu Prezydentowi [...] Nadto, z pisma Zastępcy Naczelnika Wydziału Postępowań Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym wynika, że mandat wystawiono podczas osobistego stawiennictwa skarżącego, który otrzymał blankiet mandatu, natomiast prawo jazdy skarżącego nie zostało zatrzymane.
Następnie, Sąd wskazał, że zgodnie z treścią art. 139 ustawy Prawo o ruchu drogowym w przypadku kontroli, o której mowa w art. 129a ust. 1 uprawnienia i obowiązki policjantów określone w art. 135 ust. 1 i art. 136 ust. 1 wykonują w stosunku do kierujących pojazdami również Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego. Tym samym, Inspektor Inspekcji Transportu Drogowego ma obowiązek zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym.
Okoliczność ta niewątpliwie zobowiązywała Prezydenta [...] do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania zakończonego wydaniem decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy na okres 3 miesięcy oraz do nadania tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami stanowi bowiem, że starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Czas, na który orzeka się o zatrzymaniu prawa jazdy, określa art. 102 ust. 1c tej ustawy stanowiąc, że decyzję w powyższym przedmiocie wydaje się na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Z powyższej regulacji wynika, że o zatrzymaniu prawa jazdy organ orzeka obligatoryjnie.
Sąd stwierdził, mając na uwadze obowiązujące regulacje, że ustawodawca jasno sprecyzował, co stanowi źródło ustalenia stanu faktycznego w zakresie stwierdzenia okoliczności przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Zgodnie bowiem z treścią art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania do dnia 3 stycznia 2016 r. (aktualnie do 31 grudnia 2016 r.), podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis ten jednoznacznie przesądza zatem, że jedyną i wyłączną okolicznością, która obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, jest wymieniona informacja.
W konsekwencji organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie może prowadzić żadnych własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości, ale z mocy woli ustawodawcy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Organy dysponując prawomocnym mandatem karnym potwierdzającym przekroczenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym powyżej 50 km/h, nie posiadały żadnych uprawnień do badania okoliczności kontroli drogowej i prawidłowości prawomocnego mandatu. Takie bowiem działanie organów administracyjnych stanowiłoby rażące naruszenie prawa. W tym stanie, jak najbardziej zasadne, było zatem zatrzymanie prawa jazdy skarżącego na okres trzech miesięcy.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazujących na naruszenie art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks prawny oraz niektórych innych ustaw, Sąd wskazał, że w rozpatrywanej sprawie starosta (Prezydent [...]) powziął autentyczną, nie kwestionowaną przez skarżącego informację o przekroczeniu przez niego dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o więcej niż 50 km/h. Z tego powodu na podstawie przywołanego art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami miał obowiązek wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wskazana informacja jest w świetle przytoczonej wyżej regulacji prawnej wystarczającą przesłanką do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy. Fakt, że skarżącemu nie został odebrany fizycznie dokument prawa jazdy nie może zwalniać kierowcy z odpowiedzialności administracyjnoprawnej, chroniąc przed skutkami nieprzestrzegania obowiązujących przepisów ruchu drogowego. Należy podkreślić, że wykroczenie polegające na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, nie zostało w rozpatrywanej sprawie stwierdzone podczas kontroli drogowej, zostało ustalone za pomocą stacjonarnego urządzenia rejestrującego prędkość.
Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, że dla zastosowania art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami musi zaistnieć "fizyczne" zatrzymanie przez Policję dokumentu prawa jazdy. Zgodnie z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw postanowiono, że do dnia 31 grudnia 2016 r.: 1) podmiot, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt la ustawy wymienionej w art. 4, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem; 2) podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt la ustawy wymienionej w art. 4. W myśl natomiast art. 135 ust. 1 pkt la lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym "Policjant (...) zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w przypadku ujawnienia czynu polegającego na: kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym".
Sąd wyjaśnił, że powyższe przepisy regulują wyłącznie przepływ informacji pomiędzy organami kontroli ruchu drogowego, natomiast podstawą wydania zaskarżonej decyzji jest art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami. Odnosząc się do powyższych regulacji Sąd miał na względzie, że jeśli kierowca przekracza dopuszczalna prędkość o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym to obowiązkiem policjanta (inspektora ITD art. 129a ust. 1 pkt 3a ustawy Prawo o ruchu drogowym) jest zatrzymanie prawa jazdy za pokwitowaniem, a brak takiego działania nie może powodować zwolnienia nie przestrzegającego przepisów od skutków nieprawidłowego, naruszającego prawo postępowania. Za tak przedstawionym rozumieniem przywołanych regulacji przemawia również treść art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami zgodnie, z którym starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres trzech miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Sam ustawodawca przewidział więc sytuację, w której zatrzymanie fizyczne dokumentu prawa jazdy przez uprawniony organ w razie stwierdzenia wykroczenia nie jest warunkiem niezbędnym dla wydania decyzji o jego zatrzymaniu.
Z tych przyczyn Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez Kolegium we Wrocławiu przepisów prawa materialnego, których naruszenie zarzucił skarżący. Zdaniem Sądu, należy uznać, że ustalenia dokonane przez organy administracji oraz wywiedzione z nich skutki prawne były prawidłowe. Skarżący został ukarany w związku z przekroczeniem na obszarze zabudowanym dopuszczalnej prędkości o 54 km/h. Przyjmując mandat karny uznał swoją winę oraz wszystkie okoliczności związane z pomiarem prędkości, natomiast kwestia fizycznego zatrzymania dokumentu jest rzeczą wtórną wobec informacji jaką otrzymał starosta dotyczącą nagannego sposobu prowadzenia pojazdu w terenie zabudowanym przez skarżącego. W ocenie Sądu, przede wszystkim dostrzec trzeba, że organ dysponował informacją o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, o przyjęciu mandatu karnego przez skarżącego. Z przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy wynika obowiązek wydania przez organ decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy tylko wtedy, jeśli prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy administracyjnej odpowiada hipotezie tej normy, tj. kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Fakt przekroczenia prędkości przez skarżącego nie był w tej sprawie kwestionowany dlatego informacja o tym fakcie stanowiła na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu skarżącemu prawa jazdy. Natomiast, ewentualny brak zatrzymania dokumentu prawa jazdy wpływa na sposób obliczania okresu zatrzymania prawa jazdy, który zgodnie z art. 102 ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami biegnie w takim przypadku od daty zwrotu dokumentu do właściwego organu.
W ocenie Sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu wydając zaskarżoną decyzję nie naruszyło również przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Organy w rozpatrywanej sprawie działały na podstawie przepisów prawa, prowadziły postępowanie w sposób budzący zaufanie, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a.
R. U. wniósł skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zaskarżając go w całości i domagając się jego uchylenia w całości i rozpoznania skargi, względnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Skargę kasacyjną oparto na określonej w art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj.:
- art. 102 ust. 1 pkt 4 i 1c ustawy o kierujących pojazdami, przez ich niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, pomimo braku podstawy prawnej do jej wydania,
- art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji wydanej pomimo braku informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.
Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W niekwestionowanym stanie faktycznym sprawy powołane w zarzutach skargi kasacyjnej przepisy prawa materialnego zostały zastosowane prawidłowo. Tym samym, zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.
Przede wszystkim bowiem skarżący nie zakwestionował w skardze kasacyjnej ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku. Skarżący zarzucił natomiast, że wyłącznie informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym może stanowić podstawę do wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
W niniejszej sprawie do faktycznego zatrzymania skarżącemu dokumentu prawa jazdy nie doszło z uwagi na okoliczność popełnienia przez skarżącego wykroczenia. R. U. w dniu [...] stycznia 2016 r., kierując pojazdem marki [...] nr rej. [...], przekroczył bowiem w obszarze zabudowanym dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h, tj. popełnił czyn z art. 92a Kodeksu wykroczeń. Przy czym, aż do czerwca trwały czynności wyjaśniające w celu ustalenia sprawcy wykroczenia. Wykroczenie polegające na kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, nie zostało stwierdzone podczas kontroli drogowej, lecz zostało ustalone za pomocą stacjonarnego urządzenia rejestrującego prędkość. Ostatecznie skarżący przyjął nałożony przez GITD mandat karny za przekroczenie prędkości o 54 km/h w obszarze zabudowanym. Prezydenta [...] poinformowała o powyższym Delegatura Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego pismem z dnia [...] czerwca 2016 r., realizując obowiązek wskazany w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw,.
W tej sytuacji, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, zachodziły podstawy do zatrzymania skarżącemu prawa jazdy.
Trafnie przy tym Sąd I instancji wskazał na treść przepisu art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, z którego wynika, że wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy, starosta nadaje tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym. Wynika z tego w sposób niebudzący wątpliwości, że zatrzymanie fizyczne dokumentu prawa jazdy nie stanowi warunku koniecznego do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
Nie jest również zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541). Istotnie z jego treści wynika, że podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 i 5 oraz art. 103 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w art. 5, jest informacja o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4. Należy jednakże jednocześnie zwrócić uwagę na przepis art. 7 ust. 1 pkt 1 tejże ustawy, z którego wynika, że podmiot, który wydał prawomocne rozstrzygnięcie za naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy wymienionej w art. 4, niezwłocznie powiadamia o tym starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem.
Decyzja wydawana na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami ma charakter związany. Starosta nie jest uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym. Nie ulega przy tym wątpliwości, że dla starosty wiążące jest prawomocne rozstrzygnięcie stwierdzające naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, zaś przekazanie informacji jest tylko czynnością techniczną, z którą jednak ustawodawca wiąże daleko idące konsekwencje. Sama informacja jest bowiem wystarczająca do wydania decyzji. Dzięki temu rozwiązaniu starostę wiąże już sama informacja o zatrzymaniu prawa jazdy, a nie dopiero przedstawienie prawomocnego rozstrzygnięcia stwierdzającego naruszenie (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 2843/17, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie starosta uzyskał informację o prawomocnym rozstrzygnięciu stwierdzającym naruszenie, o którym mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym. W tym stanie rzeczy starosta obowiązany był do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przepisy prawa materialnego zostały prawidłowo zastosowane przez orzekające w niniejszej sprawie organy administracji, co prawidłowo zaakceptował Sąd I instancji, właściwie wykładając i stosując w ustalonym stanie faktycznym wskazane w skardze kasacyjnej przepisy prawa materialnego.
Z uwagi na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło