I OSK 2133/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-15

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Małgorzata Borowiec, Wojciech Jakimowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strażak Państwowej Straży Pożarnej może ponosić odpowiedzialność dyscyplinarną za wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej poza służbą w okresie, gdy posiadał zgodę przełożonego na podjęcie takiej działalności, ale zgoda ta była udzielona na czas określony, a okres wykonywania pracy wykraczał poza ten czas?
Ratio decidendi
Strażak Państwowej Straży Pożarnej ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego, nawet jeśli w przeszłości posiadał taką zgodę, która została udzielona na czas określony i jej termin upłynął. Wykonywanie pracy zarobkowej w okresie, gdy zgoda już nie obowiązuje, stanowi naruszenie art. 57a ust. 1 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej i jest czynem sprzecznym ze złożonym ślubowaniem.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła strażaka M.S., któremu zarzucono wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej poza służbą w okresie od stycznia do marca 2012 r. bez wymaganej zgody przełożonego, a także wykonywanie tej pracy w trakcie zwolnienia lekarskiego. Komisja dyscyplinarna wymierzyła mu karę nagany. Po utrzymaniu orzeczenia w mocy przez organ odwoławczy, strażak wniósł skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA. Zarzuty dotyczyły m.in. naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 57a ustawy o PSP.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Jakimowicz Protokolant starszy asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 377/13 w sprawie ze skargi M.S. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 377/13 oddalił skargę M.S. na orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Rzecznik Dyscyplinarny przy [...] Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej [...] we wniosku z dnia 31 maja 2012 r. o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego zarzucił [...] M.S., że: 1. od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. wykonywał dodatkową pracę zarobkową poza służbą – bez zgody przełożonego uprawnionego do mianowania; 2. wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej, o której mowa w pkt 1, odbywało się w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim; 3. nieprzestrzeganie regulaminu wewnętrznego – "Plan ochrony fizycznej obiektów Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej [...]", poprzez wprowadzanie na teren jednostki osób nieuprawnionych z pominięciem ewidencji osób wchodzących na teren Komendy Wojewódzkiej PSP [...] i Komendy Miejskiej PSP [...], a także wykorzystywanie mienia PSP do prowadzenia działalności zarobkowej, tj. naruszenie art. 57a i art. 30 w zw. z art. 115 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j.: Dz. U. z 2009 r. Nr 12, poz. 68 ze zm., dalej w skrócie ustawa o PSP) oraz art. 211 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.). W związku z powyższym wniósł o ukaranie obwinionego karą dyscyplinarną obniżenia stopnia służbowego, zgodnie z art. 117 ust. 1 pkt 4 ustawy o PSP. Komisja Dyscyplinarna przy [...] Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej [...] postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] wszczęła postępowanie dyscyplinarne w sprawie przeciwko [...] M.S., uznając zebrane w sprawie materiały jako dokumenty postępowania dyscyplinarnego i włączając je do akt sprawy. Komisja Dyscyplinarna przy [...] Komendancie Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej [...] orzeczeniem z dnia [...] października 2012 r. nr [...] uznała obwinionego [...] M.S. winnym popełnienia czynów zarzucanych mu w pkt 1 i pkt 2 i wymierzyła karę nagany oraz uniewinniła od popełnienia czynu zarzucanego w pkt 3. W uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego podała, że obwiniony w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r., pomimo braku zgody przełożonego uprawnionego do mianowania lub powołania, prowadził własną działalność gospodarczą – Szkoła Nauki Jazdy [...]. Fakt ten potwierdza pismo Starostwa Powiatowego w [...] z dnia 30 marca 2012 r. nr [...], w którym poinformowano, że po przeprowadzeniu kontroli Ośrodka Szkolenia Kierowców Szkoła Nauki Jazdy [...] stwierdzono, iż M.S. w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] 2012 r. prowadził szkolenie kierowców teoretyczne i praktyczne. Ponadto Komisja Dyscyplinarna wskazała, że zeznania świadków dotyczące poruszania się pojazdu obwinionego oznaczonego, jako nauka jazdy (z literą "L" na dachu) na placu wewnętrznym Komendy Wojewódzkiej PSP [...] są zgodne. Stwierdziła, że obwiniony, jako instruktor nauki jazdy, dopuścił do kierowania pojazdem do nauki jazdy osobę dopiero ubiegającą się o uprawnienie do kierowania pojazdem. Uznała również, iż obwiniony w dniach od [...] lutego 2012 r. do [...] lutego 2012 r., będąc na zwolnieniu lekarskim, prowadził pracę zarobkową w ramach działalności gospodarczej Szkoła Nauki Jazdy [...]. W ocenie Komisji, przy uwzględnieniu treści wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2003 r. sygn. akt II UK 76/2003, obwiniony szkoląc kierowców osobiście, faktycznie prowadził działalność gospodarczą. Odnośnie czynu zarzucanego obwinionemu w pkt 3 Komisja uznała, że nie doszło do naruszenia przez obwinionego regulaminu wewnętrznego – "Plan ochrony fizycznej obiektów Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej [...]", gdyż w sprawie brak jest dowodu potwierdzającego zapoznanie go z w/w regulaminem. Obrońca M.S. w odwołaniu od powyższego orzeczenia wskazał na nieprawidłowy sposób sformułowania zarzutów we wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, który nie spełnia wymogów określonych w art. 332 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555 ze zm., dalej w skrócie K.p.k.). Obwiniony musi się bowiem domyślać, co jest mu zarzucane. W jego ocenie, trzy odrębne zdarzenia zostały zakwalifikowane jako jeden czyn, rzekomo naruszający cztery skumulowane przepisy dwóch ustaw. Tymczasem poszczególne zdarzenia mogą naruszać tylko niektóre ze wskazanych przepisów prawa, natomiast żadne z nich nie narusza wszystkich podanych przepisów, zaś art. 30 ustawy o PSP nie narusza żadne z opisanych zdarzeń. Obrońca obwinionego podał, że na wyżej wymienioną nieprawidłowość zwrócił uwagę już na początku postępowania i złożył wniosek o umorzenie postępowania w trybie art. 339 § 3 K.p.k., ewentualnie o zwrot wniosku do Rzecznika Dyscyplinarnego celem jego uzupełnienia. Komisja orzekająca w pierwszej instancji wniosków tych jednak nie uwzględniła, co w istniejącym stanie faktycznym uzasadnia zarzut naruszenia przez nią prawa procesowego, które to naruszenie mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. Zdaniem obrońcy takie działanie de facto pozbawiło stronę możliwości skutecznej obrony, z uwagi na brak logicznej spójności zarzutu i jego kwalifikacji prawnej. Obrońca podniósł również, iż czyny zarzucone obwinionemu nie stanowią naruszenia żadnego przepisu ustawy o PSP. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania w sprawie oraz zasądzenie na rzecz obwinionego kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania odwoławczego. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej, po rozpoznaniu odwołania, orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], utrzymała w mocy orzeczenie Komisji Dyscyplinarnej przy [...] Komendancie Wojewódzkim PSP [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...]. W uzasadnieniu orzeczenia uznała, że zarzuty zawarte w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprawidłowego sformułowania wniosku o wszczęcie postępowania podała, że we wniosku wskazano: czas – [...] stycznia 2012 r. do [...] marca 2012, miejsce – Komenda Miejska PSP w [...] oraz Komenda Wojewódzka PSP [...] i okoliczności naruszenia przez obwinionego zasad i norm. Wymieniono także stosowne przepisy, tj. art. 57a i art. 30 w związku z art. 115 ustawy o PSP oraz art. 211 Kodeksu pracy. Ponadto w uzasadnieniu wniosku określono fakty i dowody, takie jak pismo Komendanta Miejskiego PSP [...], czy nieprzestrzeganie art. 57a ustawy o PSP. Stwierdzono także, iż postawa obwinionego może negatywnie wpływać na pozostałych strażaków i pracowników, którzy na co dzień go obserwują. W ocenie organu odwoławczego, fakt nieuwzględnienia przez organ pierwszej instancji wniosków obrońcy obwinionego nie stanowił naruszenia prawa procesowego i nie pozbawił obwinionego możliwości skutecznej obrony. Zdaniem Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym PSP niezasadny jest także zarzut dotyczący niewłaściwego zastosowania art. 57a ust. 1 ustawy o PSP. W sprawie jest niesporne, że obwiniony w dniach od [...] stycznia 2012 r. do [...] marca 2012 r. nie legitymował się pisemną zgodą przełożonego na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą. Wywody obrońcy dotyczące rozróżnienia wykonywania działalności zarobkowej od podejmowania działalności zarobkowej, są jedynie próbą uzasadnienia swojego stanowiska. Obwiniony wiedział, że udzielane mu dotychczas przez przełożonego pisemne zgody na podjęcie działalności zarobkowej obejmowały określony czas i fakt ten akceptował. Taki sposób postępowania potwierdza coroczne składanie przez niego wniosków o wyrażenie zgody w tym zakresie. Organ odwoławczy stwierdził, że przepis art. 57a ust. 1 ustawy o PSP nie wyklucza wydawania przedmiotowych zgód na czas określony. Nietrafne jest zatem twierdzenie obrońcy obwinionego, że brak jest przepisu zakazującego działalności zarobkowej strażaków PSP, bez pisemnej zgody przełożonych, gdyż art. 57a ust. 1 ustawy o PSP a contrario taki zakaz stawia. W ocenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym PSP nie można również zaaprobować stanowiska obrońcy obwinionego, że wykonywanie dodatkowej pracy zarobkowej w trakcie zwolnienia lekarskiego u pracodawcy nie jest okolicznością uzasadniającą odpowiedzialność dyscyplinarną pracownika. Wprawdzie obecnie Kodeks pracy oraz ustawa o PSP nie reguluje skutków nadużywania zwolnienia lekarskiego, to jednak z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że tego rodzaju zachowanie może prowadzić nawet do rozwiązania umowy o pracę. W niniejszej sprawie, fakt wykonywania przez obwinionego dodatkowej pracy polegającej na praktycznym i teoretycznym szkoleniu kierowców w okresie [...] lutego 2012 r. – [...] lutego 2012, tj. w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim, jest bezsporny. Niewątpliwie stanowi on czyn sprzeczny ze złożonym ślubowaniem i podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Powyższe orzeczenie Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym PSP stało się przedmiotem skargi M.S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił: 1. naruszenie prawa procesowego, w szczególności; a) art. 4 i 5 § 2 K.p.k. w związku z art. 124n ustawy o PSP, poprzez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, zastosowanie instytucji domniemania faktycznego, pomimo braku dowodów w sprawie potwierdzających winę obwinionego, co stanowi naruszenie zasady in dubio pro reo, b) art. 413 § 2 pkt 1 K.p.k. w związku z art. 124n ustawy o PSP, poprzez brak dokładnego opisania zarzucanego czynu i dokonanie jego kwalifikacji prawnej sprzecznej z brzmieniem ustawy, c) art. 193 § 1 K.p.k. w związku z art. 124n ustawy o PSP, albowiem organy orzekające dokonały samodzielnych ustaleń istotnych dla sprawy okoliczności, które wymagały wiadomości specjalnych, a więc powinny być ustalone w oparciu o opinie biegłego, d) art. 433 § 2 K.p.k. i 457 § 3 K.p.k. w związku z art. 124n ustawy o PSP, poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu orzeczenia do wszystkich zarzutów strony, brak wyjaśnienia dlaczego zarzuty strony zawarte w odwołaniu zostały uznane za niezasadne oraz jakie argumenty przemawiały za przyjęciem odmiennej niż strona argumentacji, które to naruszenia mogły mieć wpływ na wynik sprawy; 2. naruszenie prawa materialnego, w szczególności; a) art. 57a ustawy o PSP, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego przepisu strażak może odpowiadać za wykonywanie działalności zarobkowej poza służbą, na podjęcie której otrzymał zgodę przełożonego, podczas gdy ustawa nie wymaga zgody na prowadzenie działalności zarobkowej tylko na jej podejmowanie, b) art. 211 Kodeksu pracy, poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że przepis ten może być podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaków, c) art. 211 Kodeksu pracy, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że przepis ten zabrania strażakowi wykonywania, za zgodą lekarza, dodatkowego zajęcia zarobkowego w czasie niezdolności do służby. Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej przy [...] Komendancie Wojewódzkim PSP z dnia [...] października 2012 r. oraz o umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej przy [...] Komendancie Wojewódzkim PSP oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Komisji pierwszej instancji, a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym w kwocie 1.000 zł. W uzasadnieniu skargi podał, że podstawowym elementem orzeczenia karnego jest przypisanie obwinionemu czynu i określenie jego winy. W ustawie o PSP, odmiennie niż w przepisach karnych, nie ma wprawdzie wskazania, czy przewinienia dyscyplinarne mogą być popełnione umyślnie i nieumyślnie, czy też tylko umyślnie. Nie zwalnia to jednak organów prowadzących postępowanie i orzekających od określenia tych elementów, a wręcz zobowiązuje je do wskazania, zarówno we wniosku o ukaranie, jak i orzeczeniu skazującym, jaką winę przypisuje się obwinionemu. Ponadto organ orzekający jest zobowiązany do podania, na jakich przesłankach faktycznych oparł się przyjmując taką ocenę w zakresie winy. Powyższych elementów nie ma zarówno we wniosku o ukaranie, jak i w zaskarżonych orzeczeniach, pomimo że strona wielokrotnie wskazywała na braki w tym zakresie, domagając się sprecyzowania zarzutów. Sposób postawienia obwinionemu zarzutów nie spełnia wymogów określonych w art. 332 § 1 K.p.k. W tym zakresie obwiniony powtórzył argumentację podaną w odwołaniu. Ponadto skarżący podał, że w 2008 r. otrzymał zgodę przełożonego na podjęcie działalności zarobkowej. W ocenie skarżącego, przełożony służbowy na skutek błędnej interpretacji prawa i naruszenia normy art. 57a ust. 1 ustawy o PSP, udzielił mu "czasowej zgody" na podjęcie działalności zarobkowej, mimo, że ustawa o PSP takiego rozwiązania nie przewiduje. Podjęcie działalności zarobkowej jest zdarzeniem jednorazowym, w związku z czym, regulacja przedmiotowa (wyrażenie zgody na podejmowanie działalności) nie odnosi się do jakiegoś przedziału czasu, a do konkretnego momentu w czasie. Z takim rozumieniem tego ustępu koresponduje norma art. 57a ust. 4 ustawy o PSP, która stanowi, że Komendant Główny PSP prowadzi ewidencję wydanych zgód na podjęcie zajęcia zarobkowego poza służbą. Wskazał, że gdyby nawet przyjąć, że możliwa jest odmienna interpretacja tego przepisu, to i tak nie uzasadnia to stawiania zarzutów o charakterze prawnokarnym. Podstawowe zasady prawa karnego przewidują bowiem, że nie ma czynu zabronionego, jeśli nie ma przepisu zakazującego danego działania. Zdaniem skarżącego, jego działanie opisane w pkt 1 orzeczenia dyscyplinarnego nie mogło naruszyć art. 30 ustawy o PSP, jest bowiem strażakiem z wieloletnim stażem służby i złożył ślubowanie. Zarzucone działanie nie mogło także naruszyć żadnego przepisu Kodeksu pracy, w tym art. 211. Z kolei czyn opisany w pkt 2 nie może odnosić się do art. 57a ustawy o PSP, gdyż go nie dotyczy. Skarżący zarzucił również, iż organy orzekające w sprawie w ogóle nie odniosły się do zarzutu naruszenia art. 211 Kodeksu pracy, mimo, że fakt naruszenia tego przepisu uznały za potwierdzony. Żaden przepis prawa nie zabrania strażakom niezdolnym do służby wykonywania dodatkowego zajęcia zarobkowego (o ile lekarz orzekający nie zaleci inaczej). Podkreślił, że poglądy wyrażane przez Sąd Najwyższy na gruncie prawa pracy jednoznacznie wskazują, że wykonywanie działalności gospodarczej w trakcie zwolnienia lekarskiego u pracodawcy nie jest okolicznością uzasadniającą odpowiedzialność dyscyplinarną pracownika. Także w doktrynie przyjmuje się, że w odniesieniu do służb mundurowych możliwa jest sytuacja, że funkcjonariusz nie może świadczyć służby, ale z uwagi na mniejsze wymagania może dodatkowo zarobkować. Natomiast rozważania, jakoby wykonywanie przez obwinionego działalności gospodarczej wpłynęło na proces jego rekonwalescencji jest gołosłowne i niepoparte żadnymi dowodami. Obwiniony otrzymał jednorazowe zwolnienie lekarskie na 14 dni, wrócił do służby i żaden negatywny skutek nie nastąpił. W przypadku, gdy Komisja orzekająca w sprawie miała jakikolwiek wątpliwości w tym zakresie, to powinna przeprowadzić dowód z opinii biegłego, gdyż ocena tego typu skutków wymaga wiadomości specjalnych. Skarżący wskazał także, iż na gruncie procedury karnej sposób uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie może być uznany za prawidłowy z uwagi na brak odniesienia się do wszystkich zarzutów, brak wyjaśnienia, dlaczego zarzuty zostały uznane za niezasadne oraz jakie argumenty przemawiały za przyjęciem odmiennej argumentacji. W szczególności organ nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 57a ustawy o PSP, poprzez jego błędną wykładnię, poprzestał bowiem na powołaniu się na praktykę istniejącą w tym zakresie. Organ nie odniósł się też do zarzutu dotyczącego późniejszego wydania przez przełożonego służbowego zgody na dodatkowe zarobkowanie, co jednoznacznie wskazuje, że pierwotny brak zgody przełożonego na zarobkowanie nie znajdował podstawy prawnej. Niezrozumiałe jest również przyjęcie przez organ, że ramami czasowymi bezprawnych działań obwinionego był okres od dnia [...] stycznia do dnia [...] marca 2012 r., podczas gdy tylko czyn wskazany w punkcie 1 może być objęty tymi ramami czasowymi. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie i podtrzymała stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku przedstawił stan prawny dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaka. Wskazał m.in., że nie jest to postępowanie stricte sądowe, a więc pierwszeństwo w nim mają przepisy ustawy o PSP, a przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio, z uwzględnieniem specyfiki postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 115 ust. 1 ustawy o PSP strażak odpowiada dyscyplinarnie za zawinione, nienależyte wykonywanie obowiązków służbowych oraz za czyny sprzeczne ze złożonym ślubowaniem. W ocenie Sądu pierwszej instancji, w świetle powołanego przepisu nie ma przeszkód, aby w jednym postępowaniu dyscyplinarnym postawiono strażakowi zarzut popełnienia kilku czynów sprzecznych ze złożonym ślubowaniem oraz aby Komisja Dyscyplinarna w orzeczeniu uznała strażaka winnym niektórych z zarzucanych mu czynów, jednocześnie uniewinniając go od zarzutu popełnienia jednego z czynów. W rozpoznawanej sprawie, w postępowaniu dyscyplinarnym przypisano skarżącemu popełnienie dwóch czynów sprzecznych ze złożonym ślubowaniem, polegających na wykonywaniu w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. dodatkowej pracy zarobkowej poza służbą bez zgody przełożonego uprawnionego do mianowania oraz na wykonywaniu dodatkowej pracy zarobkowej w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od dnia [...] lutego 2012 r. do dnia [...] lutego 2012 r. Jako kwalifikacja prawna tych czynów został powołany art. 57a i art. 30 (zawierający treść roty ślubowania) w związku z art. 115 ustawy o PSP. Komisja Dyscyplinarna w uzasadnieniu orzeczenia, opierając się na zebranym materiale dowodowym, w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśniła, na czym polegało popełnienie przez skarżącego czynów sprzecznych ze złożonym ślubowaniem. W postępowaniu dyscyplinarnym nie zarzucono skarżącemu popełnienia jakichkolwiek czynów prawnokarnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnił, że z uwagi na brak w ustawie o PSP odrębnych uregulowań dotyczących uzasadnienia orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej powinno ono spełniać wymogi określone w art. 424 K.p.k. Stwierdził, że uzasadnienia orzeczeń Komisji Dyscyplinarnych spełniają wymogi określone w powołanym przepisie. W sposób szczegółowy wyjaśniają, w oparciu o jakie dowody ustalono, że obwiniony dopuścił się czynów sprzecznych ze złożonym ślubowaniem opisanych w pkt 1 i pkt 2 wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego oraz dlaczego uniewinniono obwinionego od zarzutu popełnienia czynu opisanego w punkcie 3 wniosku. Wskazują podstawę prawną oraz okoliczności, które miano na względzie przy wymiarze kary. Stosownie do wymogów zawartych w art. 433 i art. 457 K.p.k., uzasadnienie orzeczenia Odwoławczej Komisji Dyscyplinarnej przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej odnosi się również do podanych przez obrońcę obwinionego w odwołaniu zarzutów naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i przepisów prawa materialnego, a także wyjaśnia dlaczego te zarzuty uznano za niezasadne. Z powyższych względów Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez organy w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym skarżącego przepisów Kodeksu postępowania karnego są niezasadne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jako nietrafne ocenił zarzuty naruszenia podanych w skardze przepisów prawa materialnego. Z art. 57a ust. 1 ustawy o PSP wynika, że strażak nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego uprawnionego do mianowania lub powołania strażaka na stanowisko służbowe. W sprawie jest niesporne, że skarżący co roku, począwszy od 2008 r., występował do właściwego przełożonego o zgodę na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego poza służbą, tj. prowadzenie własnej działalności gospodarczej – szkoły nauki jazdy oraz że zgody te otrzymywał na czas określony. Bezsporne jest również, iż skarżący w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. nie posiadał zgody przełożonego na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego poza służbą, gdyż wcześniejszą zgodę miał udzieloną na czas określony do dnia [...] grudnia 2011 r., a kolejną zgodę uzyskał dopiero od dnia [...] marca 2012 r. Skarżący, mimo braku przedmiotowej zgody, w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. wykonywał dodatkową pracę zarobkową prowadząc szkołę nauki jazdy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji brzmienie art. 57a ust. 1 ustawy o PSP nie nasuwa wątpliwości. Wynika z niego, że skarżący, nie mając na piśmie zgody przełożonego, we wskazanym wyżej okresie nie mógł podejmować jakiegokolwiek zajęcia zarobkowego poza służbą. Wbrew zarzutom skargi, analiza tego przepisu nie prowadzi do wniosku, że pisemna zgoda przełożonego na podjęcie przez strażaka zajęcia zarobkowego poza służbą nie mogła być udzielona na czas określony. Ubocznie zauważyć należy, iż w przeszłości skarżący nigdy nie kwestionował "czasowego" charakteru udzielanych mu przez przełożonego pisemnych zgód na podejmowanie zajęcia zarobkowego poza służbą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w świetle powyższych ustaleń fakt popełnienia przez skarżącego czynu opisanego w pkt 1 orzeczenia dyscyplinarnego nie nasuwa wątpliwości. Skarżący, popełniając ten czyn, dopuścił się naruszenia art. 57a ust. 1 ustawy o PSP, a tym samym czynu sprzecznego ze złożonym ślubowaniem, naruszył bowiem wynikający z roty ślubowania obowiązek przestrzegania prawa. Ponadto z zebranego w sprawie materiału dowodowego w sposób bezsporny wynika, że skarżący, przebywając w okresie od dnia [...] lutego 2012 r. do dnia [...] lutego 2012 r. na zwolnieniu lekarskim, wykonywał pracę zarobkową w ramach prowadzonej własnej działalności gospodarczej – szkoły nauki jazdy. Wbrew zarzutom skargi w/w czyn wyczerpuje znamiona czynu sprzecznego ze złożonym ślubowaniem. Zgodnie z rotą ślubowania strażak jest zobowiązany m.in. strzec dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Postępowanie oficera PSP, który wykorzystuje czas pobytu na zwolnieniu lekarskim na aktywne prowadzenie własnej działalności gospodarczej oraz podejmowanie w ramach tej działalności czynności, które wymagają od niego bardzo dobrej sprawności zarówno fizycznej, jak i psychicznej, narusza dobre imię służby oraz zasady etyki zawodowej. Niewątpliwie tego rodzaju postępowanie w odbiorze społecznym jest postrzegane negatywnie, nie służy dobremu imieniu służby i może oddziaływać na innych strażaków. W tej sytuacji w sprawie bez znaczenia jest okoliczność, że skarżący, zgodnie z zaleceniem lekarskim, w okresie zwolnienia lekarskiego mógł chodzić. Wbrew zarzutom skargi, w sprawie nie zachodziła potrzeba przeprowadzania dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości wykorzystywania przez skarżącego zwolnienia lekarskiego. Istotnym jest bowiem to, że skarżący swoim postępowaniem (prowadząc w czasie zwolnienia lekarskiego szkolenia zarówno teoretyczne, jak i praktyczne, dla kierowców w ramach własnej działalności gospodarczej) dopuścił się czynu, którym naruszył zasady roty ślubowania, o której mowa w art. 30 ust. 1 ustawy o PSP. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego art. 211 Kodeksu pracy Sąd pierwszej instancji wskazał, że powołany przepis podany we wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego oraz w orzeczeniu Komisji Dyscyplinarnej pierwszej instancji nie został uznany za podstawę prawną odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaka za opisany wyżej czyn. Z uzasadnienia orzeczenia Komisji Dyscyplinarnej jednoznacznie wynika, że podstawę prawną odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaka stanowił art. 115 ust. 1 ustawy o PSP. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł M.S., reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. § 3 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie do kontroli postępowania dyscyplinarnego strażaka, skutkujące niezastosowaniem pełnych gwarancji uczciwego procesu do postępowania o charakterze represyjnym, czego wymaga procedura karna, b) art. 3 § 1 w związku art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak ustosunkowania się Sądu pierwszej instancji do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w złożonej skardze, co wpłynęło w sposób istotny na wynik sprawy, c) art. 269 § 1 p.p.s.a., poprzez rozstrzygnięcie kwestii rodzaju procedury, który powinien mieć zastosowanie w sprawie odmiennie do treści uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt I OPS 4/10, d) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 4 i art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego, które powinny mieć zastosowanie do niniejszej sprawy na postawie art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 145 § 2 p.p.s.a., przejawiające się w tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że organy orzekające wydały zaskarżone orzeczenie z naruszeniem zasad procedury, nakazujących uwzględnianie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i stosowanie zasady in dubio pro reo, e) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 6 Kodeksu postępowania karnego, które powinny mieć zastosowanie do niniejszej sprawy na postawie art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 145 § 2 p.p.s.a., przejawiające się w tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że organy orzekające wydały zaskarżone orzeczenie z naruszeniem zasad procedury, nakazujących uwzględnianie wniosków dowodowych zgłaszanych przez obronę, f) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 413 § 2 pkt 1, art. 433 § 2 i 457 § 3 Kodeksu postępowania karnego, które powinny mieć zastosowanie do niniejszej sprawy na postawie art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 145 § 2 p.p.s.a., przejawiające się w tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że organy orzekające nie dokonały dokładnego opisania zarzucanego czynu, czyn opisały sprzecznie z treścią przepisów prawa i dokonały wadliwej jego kwalifikacji prawnej, g) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 193 § 1 Kodeksu postępowania karnego, który powinien mieć zastosowanie do niniejszej sprawy na postawie art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 145 § 2 p.p.s.a., przejawiające się w tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, że organy orzekające w sprawie dokonały samodzielnych ustaleń istotnych dla sprawy okoliczności, które wymagały wiadomości specjalnych, a więc powinny być ustalone w oparciu o opinię biegłego, h) art. 141 § 4 w związku z art. 133 § 1 w związku z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 174 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sposób niezgodny z wymogami określonymi w art. 141 § 4 p.p.s.a. – uzasadnienie zawiera w szczególności ustalenia sprzeczne ze stanem faktycznym sprawy; 2) naruszenie prawa materialnego, tj.: a) art. 57a ustawy o Państwowej Straży Pożarnej w związku z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że na podstawie tego przepisu strażak może odpowiadać za wykonywanie działalności zarobkowej poza służbą, na podjęcie której otrzymał zgodę przełożonego, podczas gdy ustawa nie wymaga zgody na prowadzenie działalności zarobkowej tylko na jej podejmowanie, a także na przyjęciu, że możliwe jest wydawanie czasowej zgody na "podejmowanie działalności zarobkowej", b) art. 123 w związku z art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że oskarżyciel w postępowaniu dyscyplinarnym pełni rolę podobną do oskarżyciela publicznego, podczas gdy przepis mówi wprost o pełnieniu roli oskarżyciela, c) art. 122 w związku z art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że komisja dyscyplinarna w postępowaniu dyscyplinarnym pełni rolę podobną do sądu, podczas gdy przepis mówi wprost o pełnieniu przez komisje roli orzeczniczej, a więc sądowej. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w kwocie 720,00 zł. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał m.in., że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zastosował wprost przepisów procedury karnej, które na mocy art. 3 § 3 p.p.s.a. powinny mieć w niniejszej sprawie zastosowanie. Ponadto uzasadnienie wyroku zdaje się wskazywać, że zdaniem Sądu odpowiednie stosowanie przepisów procedury karnej, o którym mowa w art. 124n ustawy o PSP, zmniejsza standardy uczciwego procesu obowiązujące w postępowaniu dyscyplinarnym, dopuszczając do działań oczywiście sprzecznych z zasadami procedury karnej, wzmocnionymi gwarancjami zawartymi w Konstytucji RP oraz Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Zdaniem autora skargi kasacyjnej, za najistotniejszy zarzut uznać należy fakt przyjęcia za prawidłowe orzeczenia, które jednocześnie uznaje obwinionego za winnego co do części zarzutu i uniewinnia go co do pozostałej części tego samego zarzutu. Wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, M.S. w postępowaniu dyscyplinarnym postawiono jeden zarzut, złożony z trzech elementów i objęty jedną kwalifikacją czynu. Nie jest jednak oczywiste (jak twierdzi Sąd), że zarzuty były trzy, przy czym od jednego z nich wyżej wymienionego uniewinniono. Skoro w zakresie jednego z tych elementów jakiekolwiek zarzuty nie zostały potwierdzone, to nie istniała możliwość uznania obwinionego za winnego popełnienia takiego czynu. Sąd pierwszej instancji zatem błędnie uznał, że obwinionemu postawiono trzy zarzuty. W niniejszej sprawie, przy sposobie postawienia zarzutu nie można twierdzić, że zarzuty są trzy – z uwagi na brak trzech kwalifikacji prawnych. Taki sposób sformułowania zarzutów we wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego (odpowiednik aktu oskarżenia) nie może być uznany za prawidłowy. Trzy odrębne zdarzenia zakwalifikowano jako jeden czyn, rzekomo naruszający cztery skumulowane przepisy dwóch ustaw. Tymczasem oczywistym jest, że poszczególne zdarzenia mogą naruszać tylko niektóre ze wskazanych przepisów prawa, natomiast żaden z nich nie narusza wszystkich określonych przepisów prawa, zaś żadne z opisanych zdarzeń nie narusza art. 30 ustawy o PSP. Autor skargi kasacyjnej podkreślił, że na nieprawidłowość sformułowania zarzutów wskazał już na początku postępowania dyscyplinarnego, składając wniosek o umorzenie sprawy w trybie art. 339 § 3 K.p.k., z uwagi na oczywisty brak faktycznych podstaw stawiania obwinionemu zarzutów. W dalszej kolejności zawnioskował o zwrot wniosku do Rzecznika Dyscyplinarnego celem uzupełnienia wniosku o wszczęcie postępowania. Obu tych wniosków nie uwzględniono. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, pomimo tak istotnych naruszeń procedury, nie uchylił skarżonych orzeczeń, co jest naruszeniem zasad kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne. Ponadto skarżący stwierdził, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutów dotyczących późniejszego wydania przez przełożonego służbowego skarżącemu zgody na dodatkowe zarobkowanie, co wskazuje, że pierwotny brak tego rodzaju zgody nie znajdował podstawy prawnej. Zaaprobował również fakt niewyjaśnienia przez organy kwestii kwalifikacji prawnej czynu, zastosowania art. 211 Kodeksu pracy, przesłanki skutków medycznych wykonywanej przez skarżącego działalności gospodarczej. Dokonanie przez organ ustaleń sprzecznych ze stanem faktycznym sprawy spowodowało, że Sąd pierwszej instancji nie mógł ustosunkować się merytorycznie do części zarzutów. W ocenie skarżącego takie działanie narusza art. 3 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej przedstawiając uzasadnienie pozostałych zarzutów w znacznej części odwołał się do argumentacji przedstawionej w postępowaniu dyscyplinarnym i w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W związku z powyższym Sąd drugiej instancji uznał, że jej ponowne powtarzanie jest niecelowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegały zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Za chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 3 § 3 p.p.s.a. (pkt 1a skargi kasacyjnej), poprzez niezastosowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wprost przepisów procedury karnej. Przypomnieć należy, iż sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej strażaków nie jest sprawą indywidualną rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Podlega ona kognicji sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 3 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach. W niniejszej sprawie przepisem szczególnym, o którym mowa w art. 3 § 3 p.p.s.a., jest art. 124j ustawy o PSP. Zgodnie z tym przepisem, na orzeczenie kończące postępowanie dyscyplinarne w drugiej instancji stronie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Przepis art. 3 § 3 p.p.s.a. nie uprawnia sądu do stosowania przepisów, które w postępowaniu, w tym przypadku dyscyplinarnym, stosuje organ. Stosownie do art. 124n ustawy o PSP, w sprawach nieuregulowanych w niniejszym rozdziale, w zakresie postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczy zatem organu. Oznacza to, że w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie był uprawniony do stosowania wprost przepisów Kodeksu postępowania karnego. Jako nietrafne ocenić należy zarzuty podane w pkt 1b i h skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art.141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak ustosunkowania się Sądu pierwszej instancji do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w złożonej skardze, co wpłynęło w sposób istotny na wynik sprawy oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 174 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób niezgodny z wymogami określonymi w art. 141 § 4 p.p.s.a., zawiera ono bowiem ustalenia sprzeczne ze stanem faktycznym. Wskazać należy, iż Sąd pierwszej instancji rozpoznając skargę na orzeczenie dyscyplinarne w granicach sprawy, orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), a więc materiału dowodowego zgromadzonego przez organy w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Przy czym dokonuje kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia uwzględniającej faktyczne podstawy jego wydania, tj. ustaleń faktycznych, które zostały przyjęte przez organ jako podstawa rozstrzygnięcia, ich ocenę oraz podstawę prawną i jej wyjaśnienie. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa i zastosował środek określony w art. 151 p.p.s.a. Niezastosowanie środka wymienionego w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie oznacza, że nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymogi określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, podano sformułowane w skardze zarzuty, wskazano podstawę prawną oddalenia skargi oraz wyjaśniono motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko przedstawione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie jest odmienne od prezentowanego przez autora skargi kasacyjnej nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady oraz nie poddaje się kontroli instancyjnej. Zauważyć należy, iż w orzecznictwie przyjmuje się, że brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się wyłącznie na kwestiach istotnych nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2005 r., sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie fakt nieodniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do zarzutu skarżącego wskazującego, że późniejsze wydanie skarżącemu przez przełożonego służbowego zgody na podejmowanie zajęcia zarobkowego poza służbą oznacza, iż pierwotny brak tej zgody nie znajdował podstawy prawnej oraz że organy nie wyjaśniły kwestii zastosowania art. 211 Kodeksu pracy, a także przesłanki ustalenia medycznych skutków wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej, co w istocie spowodowało dokonanie przez Sąd ustaleń faktycznych sprzecznych ze stanem sprawy, nie stanowiło kwestii istotnych, mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Analiza zawartego w skardze kasacyjnej uzasadnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. upoważnia do stwierdzenia, że w istocie stanowi ono polemikę z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji podjętym w rozpoznawanej sprawie. Ponadto uszło uwadze autora skargi kasacyjnej, że poprzez zarzut naruszenia powołanego wyżej przepisu nie można skutecznie zwalczać nieprawidłowości przyjętego stanu faktycznego, a także stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutu zarzut naruszenia art. 269 § 1 p.p.s.a. (pkt 1c skargi kasacyjnej) przyjąć należy, iż jest on chybiony. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do przyjęcia, aby Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt I OPS 4/10. Zasadnie podał, że postępowanie dyscyplinarne nie jest postępowaniem stricte sądowym, a więc w tym postępowaniu pierwszeństwo mają przepisy ustawy o PSP, a przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się w nim odpowiednio, z uwzględnieniem specyfiki postępowania dyscyplinarnego. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, powyższe stwierdzenie nie stanowi naruszenia standardów uczciwego procesu obowiązujących w postępowaniu dyscyplinarnym. Naczelny Sąd Administracyjny za niezasadne uznał również zarzuty podane w pkt 1d, e i g skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 4 K.p.k. i art. 5 § 2 K.p.k., naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku art. 6 K.p.k. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 193 § 1 K.p.k. Zgodnie z art. 4 K.p.k., organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Stosownie do art. 5 § 2 K.p.k. nie dające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść oskarżonego. Z art. 6 K.p.k. wynika, że oskarżonemu przysługuje prawo do obrony, w tym prawo do korzystania z pomocy obrońcy, o czym należy go pouczyć. W rozpoznawanej sprawie skarżący, stawiając zarzuty naruszenia powołanych przepisów wskazał, że Sąd nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo, iż organy wydały zaskarżone orzeczenie z naruszeniem zasady procedury nakazujących uwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i stosowanie zasady in dubio pro reo oraz uwzględnianie wniosków dowodowych zgłaszanych przez obronę, a także dokonały samodzielnych ustaleń istotnych dla sprawy okoliczności, które wymagały wiadomości specjalnych i powinny być ustalone w oparciu o opinię biegłego. Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie autor skargi kasacyjnej, poza powołaniem m.in. treści art. 4 K.p.k. i art. 5 § 2 K.p.k., nie wykazał na czym faktycznie polegało ich naruszenie. Z tego względu merytoryczna ocena przez Sąd drugiej instancji zarzutu naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 4 K.p.k. i art. 5 § 2 K.p.k. nie była możliwa. Z kolei uzasadnienie pozostałych w/w zarzutów naruszenia powołanych przepisów zmierza do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który podzielił stwierdzenie organu, że przy analizie czynu zarzucanego skarżącemu – wykonywania dodatkowej pracy zarobkowej w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim, nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy wpłynęło to na proces jego rekonwalescencji. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego odmowa przeprowadzenia tego dowodu nie stanowiła naruszenia prawa skarżącego do obrony. Przedmiotem sprawy nie była bowiem kwestia prawidłowości korzystania przez skarżącego ze zwolnienia lekarskiego, lecz ocena w postępowaniu dyscyplinarnym jego zachowania w kontekście czynu sprzecznego ze złożonym ślubowaniem. Zamierzonego skutku nie mógł odnieść także zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 413 § 2 pkt 1, art. 433 § 2 i 457 § 3 K.p.k. w związku z art. 124n ustawy o Państwowej Straży Pożarnej oraz art. 145 § 2 p.p.s.a. (punkt 1f skargi kasacyjnej). Autor skargi kasacyjnej naruszenie powołanych przepisów upatruje w niezastosowaniu przez Sąd środka określonego w ustawie, mimo, że organy orzekające nie dokonały dokładnego opisania zarzucanego czynu, dokonały tego sprzecznie z treścią przepisów prawa oraz dokonały jego wadliwej kwalifikacji prawnej, zaś organ odwoławczy w uzasadnieniu orzeczenia nie odniósł się do wszystkich zarzutów, nie wyjaśnił, dlaczego zarzuty zawarte w odwołaniu uznał za niezasadne, w tym nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 57a ustawy o PSP. W ocenie autora skargi kasacyjnej, w niniejszej sprawie sposób postawienia skarżącemu zarzutów zarówno na etapie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, jak i jego zakończenia, nie spełnia wymogów określonych w art. 332 § 1 K.p.k. jak i w art. 413 § 2 pkt 1 K.p.k., mających odpowiednie zastosowanie na podstawie art. 124n ustawy o PSP. Z uwagi na brak trzech kwalifikacji prawnych nie można uznać, że skarżącemu postawiono trzy zarzuty. Wskazać należy, iż przepis art. 322 § 1 pkt 2 i 4 K.p.k. stanowi, że akt oskarżenia powinien zawierać dokładne określenie zarzucanego oskarżonemu czynu ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności jego popełnienia oraz skutków, a zwłaszcza wysokości powstałej szkody, wskazanie przepisów ustawy karnej, pod które zarzucany czyn podpada. Stosownie do art. 413 § 2 pkt 1 K.p.k., wyrok skazujący powinien zawierać dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu oraz jego kwalifikację prawną. W rozpoznawanej sprawie sentencja orzeczenia dyscyplinarnego zawiera dokładne określenie czynów zarzucanych M.S. ze wskazaniem czasu, miejsca i okoliczności ich popełnienia oraz wymienia łącznie naruszone przepisy prawa. Uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego szczegółowo wyjaśnia, na czym polegało popełnienie zarzucanych czynów oraz do którego z czynów została przypisana dana kwalifikacja prawna, tj. jakim czynem obwiniony naruszył konkretne przepisy prawa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie brak szczegółowego wyeksponowania w orzeczeniu dyscyplinarnym kwalifikacji prawnej poszczególnych czynów, w sytuacji, gdy pozostałe elementy w powiązaniu z dokładnym opisem zarzutów nie pozostawiają wątpliwości o jakie czyny chodzi oraz jaka jest ich kwalifikacja prawna, stanowią wprawdzie naruszenie wskazanych wyżej przepisów postępowania, jednak nie w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Orzeczenie dyscyplinarne pozwala na stwierdzenie, że M.S. uznano za winnego tego, że: 1) od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. wykonywał dodatkową pracę zarobkową poza służbą – bez zgody przełożonego uprawnionego do mianowania, co stanowiło naruszenie art. 57a, art. 30 w zw. z art. 115 ust. 1 ustawy o PSP, 2) wykonywał dodatkową pracę zarobkową, o której mowa w pkt 1 w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od dnia [...] lutego 2012 r. do dnia [...] lutego 2012 r., co stanowiło naruszenie art. 30 ustawy o PSP. Autor skargi kasacyjnej w jej uzasadnieniu trafnie zauważył, że organy dyscyplinarne obu instancji w orzeczeniach dyscyplinarnych jako podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego wskazały art. 115 ustawy o PSP, bez podania, do której jednostki redakcyjnej tego artykułu zarzut naruszenia powołanego przepisu się odnosi. Przepis ten stanowi, że strażak odpowiada dyscyplinarnie za zawinione, nienależyte wykonywanie obowiązków służbowych oraz za czyny sprzeczne ze złożonym ślubowaniem (ust. 1). Strażak odpowiada dyscyplinarnie również za popełnione przestępstwa lub wykroczenia, niezależnie od odpowiedzialności karnej (ust. 2). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe uchybienie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Z dokładnego określenia czynów zarzucanych skarżącemu oraz uzasadnień orzeczeń organów obu instancji w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że był nim art. 115 ust. 1 ustawy o PSP – czyny sprzeczne ze złożonym ślubowaniem. W sprawie nie doszło również do naruszenia art. 433 § 2 K.p.k. i art. 457 § 3 K.p.k. Odwoławcza Komisja Dyscyplinarna przy Komendancie Głównym Państwowej Straży Pożarnej, wbrew twierdzeniu skarżącego, odniosła się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, w tym art. 57a ust. 1 ustawy o PSP i wyjaśniła z jakich przyczyn uznała je za niezasadne. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, iż są one niezasadne. Zarzuty naruszenia art. 122 i art. 123 w związku z art. 124n ustawy o PSP podniesione "z ostrożności procesowej" mają charakter wyłącznie polemiczny, gdyż stwierdzenie przez Sąd pierwszej instancji, że "postępowanie dyscyplinarne przewidziane w ustawie o PSP ukształtowane jest na wzór postępowania sądowego, w którym rzecznik dyscyplinarny pełni rolę podobną do oskarżyciela publicznego, a komisje dyscyplinarne rolę podobną do sądu" w żaden sposób nie narusza powołanych przepisów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 57a ustawy o PSP w zw. z art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez jego błędną wykładnię stwierdzić należy, iż jest on chybiony. Autor skargi kasacyjnej uważa, że skoro M.S. w 2008 r. została udzielona zgoda na "podjęcie działalności zarobkowej" i na skutek błędnej interpretacji powołanego przepisu uznano, że miała ona charakter czasowy oraz że na podstawie tego przepisu nie może on odpowiadać za wykonywanie działalności zarobkowej poza służbą. Ustawa nie wymaga bowiem zgody na prowadzenie działalności zarobkowej tylko na jej podejmowanie. Z art. 57a ust. 1 ustawy o PSP wynika, że strażak nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego uprawnionego do mianowania lub powołania strażaka na stanowisko służbowe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego twierdzenie autora skargi kasacyjnej, że powołany przepis (wyrażenie zgody na podejmowanie zajęcia zarobkowego poza służbą) nie odnosi się do przedziału czasowego (z czym koresponduje treść art. 57 a ust. 4 ustawy o PSP), gdyż podjęcie działalności zarobkowej jest zdarzeniem jednorazowym oraz że omawiany przepis nie normuje zgody na wykonywanie działalności zarobkowej w określonym przedziale czasowym, stanowi polemikę semantyczną, która w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Niewątpliwie zgoda przełożonego na podejmowanie przez strażaka zajęcia zarobkowego poza służbą pozwala na wykonywanie przez niego dodatkowej pracy i może być udzielona na czas określony. Powołany przepis ustawy o PSP nie zawiera sformułowania o możliwości udzielenia jednorazowej zgody na podejmowanie działalności zarobkowej wyłącznie na czas nieokreślony, jak również zakazu udzielania zgody na czas określony. Z akt sprawy wynika, że skarżący od 2008 r. corocznie występował do właściwego przełożonego o zgodę na wykonywanie dodatkowego zajęcia zarobkowego poza służbą, tj. prowadzenie własnej działalności gospodarczej – szkoły nauki jazdy, i zgody, udzielane na czas określony, otrzymywał. W sprawie jest niesporne, że skarżący w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. nie posiadał pisemnej zgody przełożonego na podejmowanie zajęcia zarobkowego poza służbą. Termin udzielonej mu uprzednio zgody upłynął w dniu [...] grudnia 2011 r., a kolejną zgodę uzyskał dopiero od dnia [...] marca 2012 r. Skarżący, świadomy faktu braku zgody przełożonego, w okresie od dnia [...] stycznia 2012 r. do dnia [...] marca 2012 r. wykonywał dodatkową pracę zarobkową poza służbą, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej – szkoły nauki jazdy prowadził teoretyczne i praktyczne szkolenia kierowców. Dopuścił się naruszenia art. 57a ust. 1 ustawy o PSP, czynu sprzecznego ze złożonym ślubowaniem, naruszył bowiem wynikający z roty ślubowania – art. 30 tej ustawy – obowiązek przestrzegania prawa. Ponadto wskazać należy, iż dokonana przez organy w tym zakresie i zaaprobowana przez Sąd pierwszej instancji ocena nie narusza art. 65 ust. 1 Konstytucji RP. Przepis art. 57a ust. 1 ustawy o PSP wprowadza bowiem wyjątek od ustanowionej w powołanym przepisie Konstytucji RP zasady wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy. Jak wyżej wskazano, podejmowanie przez strażaka zajęcia zarobkowego poza służbą jest uzależnione od uprzedniego uzyskania pisemnej zgody przełożonego. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło