I OSK 251/19
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2021-06-25
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Tamara Dziełakowska, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wykładnię uzasadnienia wyroku NSA, który nie dotyczy wątpliwości co do sentencji, może być rozpoznany na podstawie art. 158 p.p.s.a.?Ratio decidendi
Wniosek o wykładnię uzasadnienia wyroku NSA może być rozpoznany na podstawie art. 158 p.p.s.a. tylko wtedy, gdy jest niezbędny do prawidłowej interpretacji sentencji orzeczenia. Wniosek nie może służyć polemice ze stanowiskiem sądu, wyjaśnianiu znaczenia wyrażeń prawnych, czy uzyskiwaniu wskazówek co do dalszego prowadzenia postępowania. Ponieważ sentencja wyroku z dnia 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19, nie budziła wątpliwości, a wniosek dotyczył jedynie interpretacji uzasadnienia i dalszego postępowania, sąd odmówił dokonania wykładni.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżących kasacyjnie wystąpił do NSA o dokonanie wykładni wyroku z dnia 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19, wskazując na wątpliwości dotyczące uzasadnienia tego wyroku, w szczególności w zakresie oceny prawnej i wskazówek co do dalszego postępowania. Wniosek dotyczył oceny, czy NSA nie wyszedł poza zakres związania wnioskami i podstawami skarg kasacyjnych, rozpatrując kwestie, które nie były przedmiotem wcześniejszych rozważań organów i sądu I instancji. Sprawa pierwotnie dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa.Rozstrzygnięcie
Odmówiono dokonania wykładni wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2020 r., sygn. I OSK 251/19.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie sędzia NSA Tamara Dziełakowska sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej wniosku I. W.-M., B. M., S. B., W. T. P., M. P., E. W.-D. o dokonanie wykładni wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2020 r., sygn. I OSK 251/19 w sprawie z skarg kasacyjnych I. W.-M., B. M., S. B., W. T. P., M. P., E. W.-D. oraz K. G., P. C. i J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 2217/17 w sprawie ze skarg K. G., P. C. i J. C. oraz I. W.-M., B. M., S. B., W. T. P. i M. P. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] października 2017 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić dokonania wykładni wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2020 r., sygn. I OSK 251/19
Sygn. I OSK 251/19
Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 8 lutego 2021 r. radca prawny A. S., działając w imieniu I. W.-M., B. M., S. B., W. T. P., M. P., E. W.-D., na podstawie art. 158 p.p.s.a., wystąpił o rozstrzygnięcie wątpliwości wynikających – jego zdaniem - z wykładni prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19 w zakresie jego uzasadnienia stanowiącego rozstrzygnięcie zarzutów zawartych w obu skargach kasacyjnych, (omówionych na k. 32 uzasadnienia wyroku NSA), które jako zasadne stanowiły podstawę uwzględnienia obu skarg kasacyjnych i uchylenia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2018 r., sygn. akt. I SA/Wa 2217/17 oraz uchylenia zaskarżonej decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] października 2017 r., [...] w następującej części:
"[...] Inną natomiast jest rzeczą, czy organ dekretowy prawidłowo orzekł bez wniosku dekretowego tych osób. Okoliczność ta nie była przedmiotem rozważań, ani organu, ani Sądu [podkreślenie i wytł. autor] prawdopodobnie z tego powodu, że apriori przyjęto, iż skoro wniosek dekretowy złożył jeden ze współwłaścicieli, to odnosi on skutek wobec wszystkich. Konsekwencją uznania, że organ dekretowy, działając bez wniosku, rażąco naruszył prawo byłoby również z tego powodu stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, jednakże otworzyłoby to drogę do rozpoznania wniosku dekretowego wyłącznie osobom (lub ich następcom prawnym), które taki wniosek złożyły.
W dniu 23 czerwca 1954 r. obowiązywał dekret z dnia 11 października 1946 r. - Prawo rzeczowe, który w art. 89 (obecnie jego odpowiednikiem jest art. 209 Kodeksu cywilnego) przewidywał, że każdy współwłaściciel może wykonywać czynności, zmierzające do zachowania wspólnego prawa wszystkich współwłaścicieli. W rozpoznawanej sprawie, działający przez pełnomocnika, E. K. we wniosku dekretowym z 20 lutego 1948 r. wnosił o: "przeniesienie własności 2/3 części co do 10/30 niepodzielnych części gruntu nieruchomości przy ulicy [...] w Warszawie pod nazwą "[....] na imię E. K. (...)". Z treści tego wniosku jednoznacznie wynika, że E. K. działał w imieniu własnym w ramach przysługującego mu udziału we własności przedmiotowej nieruchomości. Pozostaje do rozważenia, czy można w tych okolicznościach uznać, że działał on w imieniu wszystkich współwłaścicieli i stosować art. 89 prawa rzeczowego. Zagadnienie to nie było jednak przedmiotem dotychczasowych rozważań organu i Sądu I instancji [podkreślenie i wytł.autor]. Rozważając takie zagadnienie należałoby jednak brać pod rozwagę, że tzw. czynności zachowawcze - w rozumieniu zarówno art. 89 Pr. rzecz., jak i art. 209 k.c. - to wyłącznie takie czynności, które zmierzają wprost do zachowania wspólnego prawa wszystkich "[...] współwłaścicieli, a nie tylko prawa ( udziału w prawie) wyłącznie jednego z nich. Hipoteza ww. przepisów dotyczy bowiem sytuacji, w której wprawdzie każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, ale takich, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Jeżeli więc z wniosku dekretowego nie wynika, że wnioskodawca zamierzał chronić prawo wspólne, a jedynie własne, to taka czynność nie może być nadinterpretowana i uznawana za zachowawczą."
We wniosku o wykładnię podniesiono, że wobec uwzględnienia przedmiotowych zarzutów obu skarg kasacyjnych, nie jest jasne, na podstawie uzasadnienia wyroku NSA, jaka jest ocena prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania przed organem administracyjnym, albowiem budzi uzasadnione wątpliwości wymagające wyjaśnienia na podstawie art. 158 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a.:
a) czy, a jeśli tak, to w jakim zakresie powyższy fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowi zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. podstawę prawną rozstrzygnięcia zarzutów skarg kasacyjnych oraz jej wyjaśnienie, zważywszy, iż NSA we fragmencie uzasadnienia wyroku wyraźnie wskazuje, że nie było przedmiotem rozważań ani w wyroku WSA w Warszawie ani w decyzji Ministra, czy wniosek dekretowy z dnia 20 lutego 1948 r., jaki złożył E.K., odnosi skutki wobec wszystkich pozostałych współwłaścicieli nieruchomości warszawskiej położonej przy ulicy [...] pod nazwą "[...]";
b) czy powyższy fragment uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zawiera ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania przed organem administracyjnym stosownie do art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 153 p.p.s.a., zważywszy, iż NSA we fragmencie uzasadnienia wyroku wyraźnie wskazuje: "Pozostaje do rozważenia, czy można w tych okolicznościach uznać, że [E. K.- dopis autor] działał on w imieniu wszystkich współwłaścicieli i stosować art. 89 prawa rzeczowego. Zagadnienie to nie było jednak przedmiotem dotychczasowych rozważań organu i Sądu I instancji’', a zatem nie mogło stanowić przedmiotu zarzutów skargi kasacyjnej, a w konsekwencji brak jest podstaw prawnych, by powyższy fragment uzasadnienia mógł być traktowany jako ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania przed organem administracyjnym;
c) na jakiej podstawie, biorąc pod uwagę związanie wnioskami oraz podstawą obu skarg kasacyjnych, rozpatrując sprawę w granicach treści zarzutów zawartych w obu skargach kasacyjnych stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., NSA dokonał ustaleń w kwestiach nigdy wcześniej nie podejmowanych przez organ nadzorczy, jak również nie będących przedmiotem ustaleń i oceny przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie,
tj.:
i) [Ustalenie 1] Z treści wniosku dekretowego z dnia 20 lutego 1948 r. jednoznacznie wynika, że E. K. działał w imieniu własnym w ramach przysługującego mu udziału we własności przedmiotowej nieruchomości oraz pozostaje do rozważenia czy można w tych okolicznościach uznać, że działał on w imieniu wszystkich współwłaścicieli i stosować art. 89 prawa rzeczowego;
ii) [Ustalenie 2] Jeśli z wniosku dekretowego nie wynika, że wnioskodawca E. K. nie zamierzał chronić wspólnego prawa, a jedynie własne, to taka czynność nie może być nadinterpretowana i uznana za zachowawczą. Tzw. czynności zachowawcze - w rozumieniu art. 89 prawa rzeczowego - to wyłącznie takie czynności, które zmierzają wprost do zachowania wspólnego prawa wszystkich współwłaścicieli, a nie tylko prawa (udziału w prawie) wyłącznie jednego z nich. Hipoteza w/w przepisów dotyczy bowiem sytuacji, w której wprawdzie każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, ale tylko takich, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa;
iii) [Ustalenie 3] Konsekwencją uznania, że organ dekretowy działając bez wniosku dekretowego złożonego przez pozostałych współwłaścicieli, rażąco naruszył prawo, byłoby również stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, jednakże otworzyłoby to drogę do rozpoznania wniosku dekretowego wyłącznie osobom (lub ich następcom prawnym), które taki wniosek złożyły tj. E. K. i jego następcom prawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że wniosek skarżących kasacyjnie "o dokonanie wykładni wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19" nie dotyczy sentencji ww. wyroku, ale jego uzasadnienia. Jak jednoznacznie przyjmuje się w literaturze, wątpliwości co do uzasadnienia wyroku mogą być wyjaśniane w trybie art. 158 p.p.s.a. wyłącznie wówczas, gdy jest to niezbędne do dokonania prawidłowej interpretacji sentencji orzeczenia. "Przedmiotem wykładni uzasadnienia mogą być jedynie rzeczywiste wątpliwości co do istoty rozstrzygnięcia zawartego w sentencji, a nie udzielanie odpowiedzi na kreowane przez stronę pytania (por. komentarz do art. 158 p.p.s.a. w: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd. 7, Warszawa 2021 i powołane w tezie 7 orzeczenia). Sentencja wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19 nie budzi jednak żadnych wątpliwości co do prawidłowej interpretacji treści rozstrzygnięcia. Takie wątpliwości nie były również podnoszone w uzasadnieniu wniosku skarżących kasacyjnie o dokonanie wykładni. Pełnomocnik skarżących kasacyjnie stwierdza we wniosku, że "treść uzasadnienia sformułowana jest w sposób niejasny i wewnętrznie niespójny, budzący wręcz zastrzeżenia czy nie doszło do przekroczenia w Wyroku NSA zakresu związania wnioskami oraz podstawą Skargi Kasacyjnej I oraz Skargi Kasacyjnej II, a więc w sposób, który może budzić wątpliwości co do samego rozstrzygnięcia, zakresu powagi rzeczy osądzonej, jak również sposobu wykonania Wyroku NSA przez organ administracyjny w następstwie uchylenia Wyroku WSA oraz Decyzji Ministra. (...) Wobec uwzględnienia przedmiotowych zarzutów obu skarg kasacyjnych, nie jest jasne, na podstawie uzasadnienia wyroku NSA, jaka jest ocena prawna oraz wskazania co do dalszego postępowania przed organem administracyjnym, albowiem budzi uzasadnione wątpliwości wymagające wyjaśnienia na podstawie art. 158 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a.".
Należy więc podkreślić, że konieczność usunięcia wątpliwości, na które wskazuje pełnomocnik skarżących kasacyjnie w swoim wniosku, zachodzi wówczas, gdy treść orzeczenia została sformułowana w sposób niejasny i budzący wątpliwości co do samego rozstrzygnięcia, zakresu powagi rzeczy osądzonej czy sposobu jego wykonania (por. op. cit., teza 6). W ramach wykładni, dokonywanej w trybie art. 158 p.p.s.a., zarówno sentencji, jak i uzasadnienia wyroku – wbrew stanowisku pełnomocnika skarżących kasacyjnie - nie mieści się jednak żądanie uzyskania wyjaśnień co do dalszego prowadzenia postępowania. Jak słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 9 stycznia 2008 r., sygn. akt II OZ 1364/07 (CBOSA), wniosek o wykładnię wyroku nie może zmierzać do wyjaśnienia zawartych w uzasadnieniu orzeczenia wyrażeń prawnych i znaczenia słów ani do polemiki ze stanowiskiem Sądu orzekającego. W ramach wykładni nie mieści się także żądanie uzyskania wyjaśnień co do dalszego prowadzenia postępowania (patrz też postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2015 r., sygn. akt I OZ 66/15 (CBOSA).
Wykładnia orzeczenia nie może też zmierzać do zmian merytorycznych polegających na reinterpretacji uzasadnienia, czy jego poszerzenia o inne elementy istotne zdaniem wnioskodawcy (por. postanowienie NSA z 2 października 2014 r., sygn. akt I OZ 634/14, z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1133/10, z 17 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1287/09, z 21 lipca 2010 r., sygn. akt II FSK 123/09 - CBOSA).
Jak wynika wprost i jednoznacznie z treści uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19, przyczyną uwzględnienia skarg kasacyjnych był fakt, że "zaprezentowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 145 §1 pkt 4 i art.156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest nieprawidłowa. Należy natomiast w tej kwestii podzielić stanowisko prawne wyrażone w zdaniu odrębnym do zaskarżonego wyroku. Z tych względów uzasadnione są zarzuty skarg kasacyjnych naruszenia art.145 §1 pkt 4 k.p.a., art.156 §1 pkt 2 k.p.a. oraz pozostające z nimi w związku wskazane w skargach kasacyjnych przepisy ustawy z 18 lipca 1950 r. – Przepisy ogólne prawa cywilnego oraz rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym".
Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że: "W obu skargach kasacyjnych słusznie również podniesiono, że w obecnym stanie prawnym dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa nie jest uzależniona od okresu czasu, jaki upłynął od wydania decyzji objętej kontrolą w postępowaniu nadzorczym". Dlatego też, "mając na względzie zasadność zarzutów skarg kasacyjnych, w opisanej części, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.188 w zw. z art.145 §1 pkt 1 lit. a i c orzekł, jak w wyroku".
W tym więc kontekście treść rozstrzygnięcia jest prawnie oczywista i nie budzi żadnych wątpliwości, zaś uzasadnienie ww. wyroku nie nastręcza żadnych wątpliwości w dokonaniu prawidłowej interpretacji sentencji orzeczenia i jego skutków prawnych. Stanowisko pełnomocnika skarżących kasacyjnie, obszernie opisane we wniosku o wykładnię, jest w istocie rzeczy polemiką z przywołanymi przez niego fragmentami uzasadnienia przedmiotowego wyroku.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro zarówno sentencja, jak i uzasadnienie wyroku z 27 października 2020 r., sygn. akt I OSK 251/19 są jasne i czytelne, tzn. z ich treści wynika, jakie było rozstrzygnięcie oraz z jakiego powodu rozstrzygnięcie takie zapadło, to nie zachodzą przesłanki uzasadniające dokonanie wykładni, wskazane w art. 158 p.p.s.a.
Odnosząc się natomiast do następującego uzasadnienia wniosku o wykładnię: "W związku z treścią fragmentu uzasadnienia Wyroku NSA, istnieje istotna wątpliwość czy NSA, rozpatrując zarzuty Skargi Kasacyjnej I oraz Skargi Kasacyjnej II, nie wyszedł poza zakres związania wnioskami skarg kasacyjnych oraz związania podstawami w/w skarg kasacyjnych. Wątpliwość ta wymaga wykładni przez skład orzekający NSA na podstawie art. 158 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a." stwierdzić należy, co następuje.
Kwestia zakresu związania wnioskami skarg kasacyjnych oraz związania podstawami skarg kasacyjnych nie podlega wykładni w trybie art. 158 p.p.s.a. Należy jednak wyjaśnić skarżącym kasacyjnie, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej nie stoi na przeszkodzie, aby ten sąd uwzględnił skargę w ramach powołanej podstawy, ale z odmiennym uzasadnieniem (por. postanowienie NSA z 13 grudnia 2005 r., sygn. akt II FSK 774/05, CBOSA).
Z określonych przez pełnomocnika skarżących kasacyjnie fragmentów uzasadnienia ww. wyroku nie wynika ponadto, aby Naczelny Sąd Administracyjny we własnym zakresie konkretyzował zarzuty skargi kasacyjnej, uściślał je, albo w inny sposób korygował.
Przytoczony przez pełnomocnika skarżących fragment uzasadnienia został "wyjęty" z kontekstu całości wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego. W uzasadnieniu omawianego wyroku Sąd stwierdził:
"W obu skargach kasacyjnych nie zgodzono się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że interes prawny do zgłoszenia zarzutu nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa z uwagi na rozstrzygnięcie w orzeczeniu dekretowym o prawach i obowiązkach zmarłego E. K. przysługuje wyłącznie jego następcom prawnym. W uzasadnieniach skarg kasacyjnych wywodzono, że każdy ze skarżących kasacyjnie, domagając się stwierdzenia nieważności decyzji dekretowej, dysponował swoimi prawami i zmierzał do uzyskania swoich praw, nie zaś wywodził własny interes prawny z naruszenia praw przysługujących zmarłemu E. K., czy też jego następców prawnych.
Co do powyższego zarzutu należy mieć na względzie, co następuje. Z zaświadczeń Wydziału Hipotecznego Sądu Okręgowego w Warszawie z 27 marca 1947 r. i z 11 lutego 1948 r. ( k.2 i 9 akt adm.) wynika, że E. K. w 2/3 części i M. C. w 1/3 części byli współwłaścicielami co do 10/30 części nieruchomości [...], położonej przy ul. [...], zaś w pozostałej 20/30 części tej nieruchomości współwłaścicielami byli: S. – W. W. (17/30 części) oraz T. i H. małż. P. ( 3/30 części). Orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia 23 czerwca 1954 r. zostało skierowane do E. K. po rozpoznaniu jego wniosku z 20 lutego 1948 r. o przyznanie mu prawa własności czasowej do 2/3 części co do 10/30 niepodzielnych części gruntu. Z treści tego orzeczenia wynika, że odmówiono prawa własności czasowej także pozostałym współwłaścicielom: S. W., T. i H. małż. P. oraz M. C. Skoro orzeczenie rozstrzygało również o prawach pozostałych współwłaścicieli to niewątpliwie mieli oni interes prawny do zakwestionowania tego orzeczenia w trybie nadzwyczajnym. Inną natomiast jest rzeczą, czy organ dekretowy prawidłowo orzekł bez wniosku dekretowego tych osób. Okoliczność ta nie była przedmiotem rozważań ani organu, ani Sądu prawdopodobnie z tego powodu, że apriori przyjęto, iż skoro wniosek dekretowy złożył jeden ze współwłaścicieli, to odnosi on skutek wobec wszystkich. Konsekwencją uznania, że organ dekretowy, działając bez wniosku, rażąco naruszył prawo byłoby również z tego powodu stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, jednakże otworzyłoby to drogę do rozpoznania wniosku dekretowego wyłącznie osobom ( lub ich następcom prawnym), które taki wniosek złożyły.
W dniu 23 czerwca 1954 r. obowiązywał dekret z dnia 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe, który w art. 89 (obecnie jego odpowiednikiem jest art. 209 Kodeksu cywilnego) przewidywał, że każdy współwłaściciel może wykonywać czynności, zmierzające do zachowania wspólnego prawa wszystkich współwłaścicieli. W rozpoznawanej sprawie, działający przez pełnomocnika, E. K. we wniosku dekretowym z 20 lutego 1948 r. wnosił o: "przeniesienie własności 2/3 części co do 10/30 niepodzielnych części gruntu nieruchomości przy ulicy [...] w Warszawie pod nazwą "[...] na imię E. K. (....)". Z treści tego wniosku jednoznacznie wynika, że E. K. działał w imieniu własnym w ramach przysługującego mu udziału we własności przedmiotowej nieruchomości. Pozostaje do rozważenia, czy można w tych okolicznościach uznać, że działał on w imieniu wszystkich współwłaścicieli i stosować art. 89 prawa rzeczowego. Zagadnienie to nie było jednak przedmiotem dotychczasowych rozważań organu i Sądu I instancji. Rozważając takie zagadnienie należałoby jednak brać pod rozwagę, że tzw. czynności zachowawcze - w rozumieniu zarówno art. 89 Pr. rzecz., jak i art. 209 k.c. - to wyłącznie takie czynności, które zmierzają wprost do zachowania wspólnego prawa wszystkich współwłaścicieli, a nie tylko prawa (udziału w prawie) wyłącznie jednego z nich. Hipoteza ww. przepisów dotyczy bowiem sytuacji, w której wprawdzie każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, ale takich, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Jeżeli więc z wniosku dekretowego nie wynika, że wnioskodawca zamierzał chronić prawo wspólne, a jedynie własne, to taka czynność nie może być nadinterpretowana i uznawana za zachowawczą."
Zatem przytoczona w całości wypowiedź NSA, zawarta w uzasadnieniu omawianego wyroku, nawiązywała do argumentacji skarg kasacyjnych, co powoduje, że nie można twierdzić, iż wypowiedź Sądu "wykraczała poza granice skargi kasacyjnej", a to tym bardziej, że sprawa dotyczy stwierdzenia nieważności orzeczenia dekretowego, zaś w zarzutach skarg kasacyjnych przywołano art.156 §1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Co więcej w skardze kasacyjnej I. W.-M. B. M., S. B., W. T. P., M. P., E. W.-D. w pkt 2 zarzucono naruszenie: cyt. "art. 156 § 1 pkt 2 i 5 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 147 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 3 § 1, art. 17 § 1, art. 32 dekretu z dnia 8 października 1946 r. prawo spadkowe (Dz. U. Nr 60, poz. 328 z późn. zm.) w zw. z art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego, przez niewłaściwe zastosowanie poprzez bezzasadne uznanie, iż nie mają interesu prawnego dotyczącego zgłoszenia zarzutu nieważności decyzji MGK z 1954 r., zatwierdzającej orzeczenie administracyjne PRN z 1954 r. z uwagi na rażące naruszenia prawa oraz niewykonalność orzeczenia w przedmiocie rozpoznania wniosku dekretowego, ze względu na skierowanie orzeczenia administracyjnego PRN z 1954 r. do zmarłego E. K., spadkobiercy współwłaścicieli, którzy brali udział w postępowaniu dekretowym na prawach strony, podczas gdy interes prawny do zgłoszenia zarzutu nieważności decyzji BGK z 1954 r., zatwierdzającej orzeczenie administracyjne PRN z 1954 r., z uwagi na rażące naruszenia prawa oraz niewykonalności orzeczenia PRN z 1954 r., z powodu skierowania orzeczenia administracyjnego PRN z 1954 r. do zmarłego E. K., nie może być oceniany przez pryzmat przepisów o wznowieniu postępowania odnoszącego się do pozbawienia spadkobierców udziału w sprawie (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), a w konsekwencji, iż wyłącznie spadkobiercy zmarłego E. K. posiadają interes prawny do zgłoszenia zarzutu nieważności decyzji BGK z 1954 r., zatwierdzającej orzeczenie administracyjne PRN z 1954 r., z uwagi na rażące naruszenia prawa oraz niewykonalność decyzji dekretowych, z powodu skierowania orzeczenia administracyjnego PRN z 1954 r., do zmarłego E. K., w sytuacji gdy interes prawny spadkobierców dawnych właścicieli do zgłoszenia zarzutu nieważności decyzji BGK z 1954 r., zatwierdzającej orzeczenie administracyjne PRN z 1954 r., jest związany z wspólnymi wszystkim dawnym właścicielom prawami i roszczeniami wywodzonymi ze skutecznego złożenia wniosku o ustanowienie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) nieruchomości stosownie do art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego oraz ustanowienia prawa własności czasowej w wyniku jego rozpoznania stosownie do art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego".
Tak więc poczynione przez Naczelny Sąd Administracyjny rozważania, przytoczone przez skarżących kasacyjnie w żądaniu wniosku o wykładnię, nie tylko były dozwolone, ale wręcz wskazane. Natomiast ocena, czy wypowiedź ta ma charakter wiążący nie należy do Sądu w ramach dokonywania wykładni wyroku. Jak już bowiem wyżej wyjaśniono kwestia zakresu związania wnioskami skarg kasacyjnych oraz związania podstawami skarg kasacyjnych nie podlega wykładni w trybie art. 158 p.p.s.a.
Biorąc pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 158 w zw. z art. 160 i art.193 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło