I OSK 2734/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-13
Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Pocztarek, Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa za odszkodowaniem pieniężnym, w której stwierdzono, że saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł, została wydana z naruszeniem prawa, a w szczególności czy brak jasnego wskazania wysokości przyznanego odszkodowania lub jego potrącenia z ewentualnymi zobowiązaniami właściciela, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Ministra. Sąd administracyjny pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a także ocenił zebrane dowody z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Kluczowe było to, że orzeczenie o przejęciu gospodarstwa rolnego nie zawierało jasnego wskazania wysokości przyznanego odszkodowania ani nie wyjaśniało, czy saldo rozliczeniowe wynoszące 0 zł oznaczało potrącenie odszkodowania z istniejących zobowiązań właściciela, czy też brak zobowiązań. Taka niejasność i brak wyczerpującego uzasadnienia stanowiły podstawę do uchylenia decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1954 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa za odszkodowaniem. Wojewoda L. odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że przejęcie nastąpiło zgodnie z prawem. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżąca (następczyni prawna właściciela) podniosła zarzut, że jej ojciec nie otrzymał należnego odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Ministra, wskazując na nierozpatrzenie materiału dowodowego i wadliwą ocenę dowodów. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię prawa materialnego i postępowania przez WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Irena Kamińska sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia del. WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak po rozpoznaniu w dniu 13 czerwca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 318/12 w sprawie ze skargi B.C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę kasacyjną
U S A S A D N I E N I E:
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 czerwca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 318/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi B.C. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia: 1. uchylił zaskarżoną decyzję, 2. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Decyzją z dnia [...], Wojewoda L. po rozpatrzeniu wniosku F.F., odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] z dnia [...], na mocy którego przejęte zostało w całości na własność Państwa za odszkodowaniem pieniężnym gospodarstwo rolne położone we wsi L. o powierzchni 9 ha wraz z zabudowaniami, będące własnością F.F. Podstawę prawną orzeczenia o przejęciu ww. gospodarstwa stanowił przepis art. 14 ust. 1 pkt 2 dekretu z dnia 9 lutego 1953 r. o całkowitym zagospodarowaniu użytków rolnych (Dz. U. Nr 11, poz. 40), zwanego dalej: "dekretem z 1953 r.", oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1954 r. w sprawie przejmowania na własność Państwa gospodarstw rolnych, niecałkowicie lub nienależycie zagospodarowanych, na wniosek ich właścicieli oraz w sprawie odszkodowania za te gospodarstwa (Dz. U. Nr 13, poz. 26), zwanego dalej: "rozporządzeniem wykonawczym z 1954 r.". W uzasadnieniu decyzji z dnia [...], Wojewoda L. podniósł, że gospodarstwo rolne przejęto zgodnie z przepisami dekretu oraz rozporządzenia, które stanowiły podstawę przejęcia, w związku z czym nie nastąpiło rażące naruszenie prawa przy wydawaniu kwestionowanego orzeczenia.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł F.F., czyniąc zarzut bezpodstawnego przyjęcia, że gospodarstwo rolne przeszło na własność Państwa za odszkodowaniem. Odwołujący się podniósł, że nie otrzymał odszkodowania pieniężnego, które przysługiwało mu zgodnie z przepisami stanowiącymi podstawę prawną rozstrzygnięcia o przejęciu gospodarstwa. Odwołanie następnie zostało podtrzymane przez następcę prawnego F.F. - B.C., zwaną dalej: "skarżącą".
Decyzją z dnia [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zwany dalej: "Ministrem" lub "organem drugiej instancji", działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej zwanej: "k.p.a.", orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu decyzji, Minister wskazał, że wnioskiem z dnia 9 lutego 1954r. F.F. zwrócił się do Prezydium Gminnej Rady Narodowej [...] o zdanie gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa, z uwagi na niemożność dalszego prowadzenia gospodarstwa rolnego, wskutek złego stanu zdrowia i śmierci żony.
W związku z powyższym wnioskiem, Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...], wydało ww. orzeczenie z dnia [...] Minister podkreślił, iż z treści punktu 1 orzeczenia wynika, iż saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł. Kwestie związane z odszkodowaniem pieniężnym należnym właścicielowi zdającemu gospodarstwo na rzecz Państwa zostały uregulowane w rozporządzeniu wykonawczym z 1954 r. Zgodnie z jego § 2 ust. 2 i 3, w przypadku, gdy właściciel odmówił zgody na ustalone odszkodowanie, przejęcie gospodarstwa na rzecz Państwa nie mogło nastąpić, właściciel natomiast miał możliwość odwołania się do Komisji Odwoławczej, wskazując przyczyny, z powodu których domaga się wyższego odszkodowania. Minister podkreślił, iż w orzeczeniu o przejęciu gospodarstwa było zawarte pouczenie o prawie odwołania się do Komisji Odwoławczej. Z prawa odwołania F.F. nie skorzystał. Nie ma także wątpliwości co do doręczenia F.F. orzeczenia o przejęciu gospodarstwa, które nastąpiło w dniu [...]. Składając podpis na orzeczeniu o przejęciu gospodarstwa, F.F. oświadczył, iż przyjmuje orzeczenie do wiadomości oraz zgadza się w całości co do rozstrzygnięć w nim zawartych, a zgodnie z § 13 ust. 3 rozporządzenia, orzeczenia prezydium wojewódzkiej rady narodowej dotyczące przyznania odszkodowania podlegały wykonaniu tylko wówczas, gdy właściciel gospodarstwa na piśmie wyraził swą zgodę na treść orzeczenia.
Odnosząc się do głównego zarzutu zawartego w odwołaniu, a mianowicie do nie otrzymania odszkodowania za zdane gospodarstwo, Minister zauważył, iż z akt sprawy nie wynika jego prawdziwość. Wskazał, że saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosiło 0 zł. F.F. mimo, iż uzyskał odszkodowanie za zdane gospodarstwo, to po potrąceniu wszelkich należności Państwa, instytucji i przedsiębiorstw państwowych - zgodnie do zapisu zawartego w § 9 rozporządzenia wykonawczego z 1954 r., nie uzyskał pieniędzy za zdane gospodarstwo. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że kwestia rozliczeń za przejęte gospodarstwo, co do zasady nie miała wpływu na legalność decyzji o przejęciu gospodarstwa.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca podniosła, że jej ojciec nie otrzymał odszkodowania z tytułu przejętego na własność Skarbu Państwa gospodarstwa rolnego, które zostało przejęte bez jakichkolwiek obciążeń, co zostało również stwierdzone w decyzji o przejęciu z dnia [...]. Niezrozumiałe jest więc stwierdzenie Ministra, że z przyznanego F.F. odszkodowania za przejęte gospodarstwo potrącone zostały należności dla Państwa, instytucji i przedsiębiorstwa.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uwzględniając skargę, stwierdził, że organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązany jest na podstawie art. 7 i 77 k.p.a., a zebrane w sprawie dowody ocenił z naruszeniem zasady zawartej w art. 80 k.p.a. tj. swobodnej oceny dowodów, co spowodowało, iż uzasadnienia wydanych decyzji nie spełniają wymogów określonych wart. 107 § 3 k.p.a.
Jak stwierdził Sąd, przedmiotem postępowania nadzwyczajnego winno być przeprowadzenie kontroli prawidłowości zaskarżonego orzeczenia, wydanego w postępowaniu zwykłym, a rolą organu nadzoru było ustalenie, czy orzeczenie to zostało wydane przy spełnieniu wszystkich wymagań określonych w obowiązujących wówczas przepisach prawnych, w szczególności, czy spełnienie tych wymagań zostało należycie wyjaśnione i udokumentowane. Sąd wskazał, że organ nadzoru zobowiązany był zatem ocenić, czy organ wydający decyzję o przejęciu gospodarstwa prawidłowo ustalił czy zachodzą wszystkie wymagane przesłanki do wydania takiej decyzji, lecz z akt sprawy wynika, że organ nadzoru nie wywiązał się z tego obowiązku należycie.
Sąd wyjaśnił, że bezsporną jest okoliczność, iż zgodnie z art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r., F.F. zwrócił się do Prezydium Gminnej Rady Narodowej [...] o zdanie gospodarstwa rolnego na rzecz Skarbu Państwa, co uzasadnił złym stanem zdrowia oraz tym, iż w związku ze śmiercią jego żony, A.F. nie jest on w stanie prowadzić gospodarstwa rolnego. Do rozważenia pozostaje natomiast kwestia umieszczenia w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...], przejmującej w całości na własność Państwa za odszkodowaniem pieniężnym gospodarstwo rolne, położone we wsi L., o powierzchni 9 ha wraz z zabudowaniami, zapisu iż saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł, co skutkowało iż F.F. nie otrzymał odszkodowania.
Zdaniem Sądu, skarżąca słusznie zwracała uwagę na zgromadzone w aktach sprawy zaświadczenia, z których wynika iż przedmiotowe gospodarstwo nie było zadłużone, albowiem ze znajdujących się w aktach sprawy zaświadczeń nie wynika aby F.F. zalegał z należnościami wobec Państwa, instytucji i przedsiębiorstw państwowych.
Sąd podkreślił, ze w aktach sprawy znajduje się również protokół zdawczo - odbiorczy Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w sprawie rozrachunku pomiędzy Państwowym Funduszem Ziemi, a F.F. z tytułu użytkowania gospodarstwa na podstawie aktu nadania ziemi z dnia [...], który jednak nie został poddany ocenie przez Ministra, pomimo tego, że ma on istotne znaczenie dla dokonania oceny czy zapis umieszczony w zaskarżonym orzeczeniu z dnia [...], iż saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł, nie pozostawał w sprzeczności z treścią tego dokumentu, a zatem czy zadłużenie wobec Państwowego Funduszu Ziemi było równe przyznanemu odszkodowaniu za przejęte gospodarstwo.
Mając na uwadze powyższe, Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku, albowiem dopiero ocena materiału dowodowego, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a., pozwoli na podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Dlatego też Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uwzględnił skargę.
Organ odwoławczy wniósł skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości i wnosząc o uchylenie go w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
a) przepisów prawa materialnego, tj. art. 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r. przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że jednym z warunków przejęcia gospodarstwa rolnego w trybie powołanego dekretu była faktyczna wypłata odszkodowania,
b) przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwaną dalej "p.p.s.a.", w zw. z art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy - poprzez wadliwe ustalenie, iż organ w nienależyty sposób wyjaśnił stan faktyczny sprawy i nie wyczerpująco uzasadnił swoje rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że skoro F.F. zwrócił się w dniu 9 lutego 1954 r. o przejęcie jego gospodarstwa przez Państwo, a także że w dniu [...] odebrał kwestionowane orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...], oświadczając, że przyjmuje orzeczenie do wiadomości oraz zgadza się w całości co do rozstrzygnięć w nim zawartych, to w ten sposób spełnione zostały wymogi narzucone przez § 2 ust. 2 oraz § 13 ust. 3 rozporządzenia wykonawczego z 1954 r.
W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną organu z powołanych przepisów nie wynikała konieczność badania podniesionej przez Sąd kwestii zamieszczenia w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] zapisu o tym, że saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł., albowiem oznaczałoby to wyjście poza granice rozpoznania sprawy w postępowaniu nieważnościowym.
W skardze kasacyjnej podniesiono, że określone w art. 12 ust. 1 oraz w art. 14 ust. 1 pkt 2 dekretu z 1953 r., przesłanki przejęcia gospodarstwa rolnego i warunki, jakie winno spełniać orzeczenie o przejęciu, zostały zbadane przez organ, a istnienie ewentualnego zadłużenia wnioskodawcy wobec Państwa z tytułu podatków bądź innych należności wobec Państwa, instytucji lub przedsiębiorstw państwowych, wykracza poza zakres dopuszczalnej oceny legalności orzeczenia w przedmiocie przejęcia gospodarstwa i wszelkie kwestie związane z dalszymi rozliczeniami finansowymi między Państwem a właścicielem przejmowanego gospodarstwa, pozostają poza sferą kompetencji organu w postępowaniu takim jak w przedmiotowej sprawie. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną organu, nie wpływa na legalność orzeczenia o przejęciu gospodarstwa to, czy właściciel przejmowanego gospodarstwa uregulował na rzecz Państwa różnicę między wysokością odszkodowania, a wartościami określonymi w § 4 ust. 3, § 5 rozporządzenia wykonawczego z 1954 r.) lub między wartością gospodarstwa zamiennego a przejętego (§ 8 ww. rozporządzenia), ani też czy Państwo wywiązało się wobec właściciela z obowiązku wypłaty odszkodowania (§10 ust. 1 rozporządzenia). Są to bowiem zagadnienia dotyczące wykonania orzeczenia, a nie prawidłowości jego wydania.
Wywodzono, że wysokość ustalonego odszkodowania podlegała zaskarżeniu w trybie § 2 ust. 3 ww. rozporządzenia, natomiast rzeczywiste rozliczenie finansowe nie mieści się w sferze zagadnień administracyjnoprawnych. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjmuje błędną wykładnię art. 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r., w efekcie czego bezzasadnie nakazuje zbadanie przez organ tego, czy F.F. zalegał z należnościami wobec Państwa i instytucji państwowych i czy otrzymał za swoje gospodarstwo odszkodowanie. Naruszenie przywołanych w petitum przepisów postępowania, jako determinujące w całości rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, miało zaś istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a..
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, skarżąca wniosła o jej oddalenie, jak wynika z jej treści. Skarżąca wywodziła, że organy obu instancji, rażąco naruszyły prawo. W odniesieniu do argumentacji skargi kasacyjnej o niekwestionowaniu zaskarżonego orzeczenia przez F.F., skarżąca wskazała, że skutkiem braku wyceny, nie ustalono wysokości odszkodowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, a więc granicami, jakie strona wnosząca ten środek odwoławczy sama nakreśliła w ramach podstaw, o których mowa w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Wniesiona skarga kasacyjna zawiera zarzuty naruszenia przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego. Mając na uwadze charakter tych zarzutów w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów związanych z naruszeniem norm procesowych, aby ustalić czy prawidłowy był proces subsumcji przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a., w zw. z art. 7, 77, 80 i 107 § 3 k.p.a., należy przede wszystkim zauważyć, że nie wskazują one samoistnego naruszenia poszczególnych norm proceduralnych z przytoczeniem sposobu uchybienia każdej z nich, lecz z zarzutów tych wynika, iż naruszenie przytoczonych przepisów postępowania, autor skargi kasacyjnej postrzega, jako konsekwencję przyjętej przez Sąd, błędnej wykładni prawa materialnego. W skardze kasacyjnej wskazuje się bowiem, że skutkiem wadliwej wykładni art. 12 ust. 1 oraz w art. 14 ust. 1 pkt 2 dekretu z 1953 r., prawidłowo ustalone przez organ, przesłanki przejęcia gospodarstwa rolnego i warunki, jakie winno spełniać orzeczenie o przejęciu, zostały wadliwie ocenione jako niewystarczające do rozstrzygnięcia sprawy, dla wyniku której, ustalenia faktyczne winny zostać – niezasadnie, jak wskazuje się w skardze kasacyjnej - rozszerzone o zagadnienia istnienie ewentualnego zadłużenia wnioskodawcy z tytułu podatków bądź innych należności wobec Państwa, instytucji lub przedsiębiorstw państwowych, a także o zbadanie kwestii zamieszczenia w decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] zapisu o tym, że saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł. Z powyższego wynika, że autor skargi kasacyjnej upatruje wadliwość oceny Sądu, co do naruszenia przez organ norm postępowania, w postaci braku wystarczających ustaleń faktycznych, jako konsekwencję wadliwej wykładni tych norm prawa materialnego, tj. art. 12 ust. 1 oraz w art. 14 ust. 1 pkt 2 dekretu z 1953 r., które w skardze kasacyjnej zostały odrębnie wskazane, jako naruszone, przy zarzucie wadliwej wykładni prawa materialnego. W tej sytuacji podniesione w ramach skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia norm procesowych zostały więc ściśle związane z zarzutami materialnoprawnymi, bo w zasadzie stanowią ich pochodną.
Należy więc stwierdzić, że nie można Sądowi w sposób zasadny zarzucić naruszenia wskazanych wyżej norm procesowych, skoro dokonał prawidłowej oceny ich zastosowania przez organ, zgodnie z celem jakiemu miały służyć, tj. dokonania niezbędnych dla sprawy ustaleń faktycznych i poddania ich prawidłowej analizie, w konsekwencji przyjęcia, że podstawa materialnoprawna orzeczenia z [...]., wymaga dokonania ustalenia zgodności treści ww. orzeczenia z ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wyjaśnienia niejasności zawartych w sentencji tego orzeczenia, a w szczególności tyczących się sformułowania, iż " saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł."
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r., to przede wszystkim należy zauważyć, że wnoszący skargę kasacyjną w sposób nieuprawniony zasugerował, że Sąd dokonał kontroli legalności zaskarżonego orzeczenia z punktu widzenia czynności faktycznych mających miejsce po jego wydaniu, upatrując naruszenie przepisów postępowania w nieustaleniu kwestii czy doszło do wypłaty odszkodowania.
Tymczasem, jak wynika ze stanowiska Sądu, kontrolując zaskarżone orzeczenie, zwrócił on uwagę na fakt, czy orzeczenie to zostało wydane przy spełnieniu wszystkich wymagań określonych w obowiązujących wówczas przepisach prawnych, w szczególności, czy spełnienie tych wymagań zostało należycie wyjaśnione i udokumentowane.
Dla Sądu I instancji, okolicznością bezsporną było prawidłowe zastosowanie przez organ przepisu art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r., stanowiącego, że właściciel gospodarstwa rolnego, który nie jest w stanie całkowicie i należycie go zagospodarować, może zgłosić wniosek o przejęcie gospodarstwa na własność Państwa i przydzielenie mu w zamian gospodarstwa rolnego o mniejszych rozmiarach oraz przyznanie odszkodowania pieniężnego, odpowiadającego różnicy wartości obu gospodarstw lub o przejęcie na własność Państwa za odszkodowaniem pieniężnym całości lub części gospodarstwa rolnego. Prawidłowo przyjęty przez organ wniosek F.F. o przejęcie jego gospodarstwa na własność Państwa, zainicjował postępowanie zakończone zaskarżonym orzeczeniem, czego żadna ze stron postępowania nie kwestionuje, dlatego niezrozumiałym jest czynienie zarzutu przez autora skargi kasacyjnej w przedmiocie naruszenia tego przepisu. Wnoszący skargę kasacyjną łączy naruszenie przez Sąd, ww. przepisu z zastosowaniem art. 14 ust. 1 pkt 2 ww. dekretu, który stanowi z kolei, że prezydium wojewódzkiej rady narodowej, stosownie do treści wniosku i poczynionych ustaleń, wydaje orzeczenie o przejęciu na własność Państwa za odszkodowaniem pieniężnym całości lub części gospodarstwa rolnego wnioskodawcy.
Jak już to wskazano, Sąd nie skupiał się na nieuprawnionym przypisywaniu mu przez autora skargi kasacyjnej poglądzie o konieczności zbadania zagadnienia, czy F.F. otrzymał za swoje gospodarstwo odszkodowanie, lecz na kwestii, czy treść zaskarżonego orzeczenia, wynika z zebranych w sprawie dowodów. Stanowisko to należy uznać za słuszne.
Należy wziąć pod uwagę okoliczność, że sentencja zaskarżonego orzeczenia stanowi, że Państwo przejęło gospodarstwo F.F. za odszkodowaniem oraz, że saldo rozliczeniowe z Państwowym Funduszem Ziemi wynosi 0 zł. Uzasadnienie orzeczenia nie odnosi się do żadnej z powyższych kwestii. W tych warunkach nie jest wiadomym, czy ww. orzeczenie oznacza sytuację, że stronie przyznano odszkodowanie, którego jednak wysokość (niewskazana przez organ), jest równa kwocie zobowiązań strony (o również niewskazanej wysokości) wobec Państwowego Funduszu Ziemi i kwota wartości odszkodowania została przeznaczona na uregulowanie tych zobowiązań, skutkiem czego strona nie uzyskała odszkodowania, czy też ww. orzeczenie oznacza sytuację, że stronie przyznano odszkodowanie, którego wysokości nie wskazano i stwierdzono jednocześnie, że strona nie ma żadnych zobowiązań wobec Państwowego Funduszu Ziemi.
Niewątpliwie zatem, zaskarżone orzeczenie nie może być w żadnym przypadku uznana za prawidłowe. Trzeba zauważyć, że obowiązkiem organu (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...]) było wskazanie określonej kwoty odszkodowania, którą strona uzyskała bądź w przypadku jego nieuzyskania, wyjaśnienia tego przyczyn. Trzeba zauważyć, że tak z przepisów dekretu z 1953 r., jak i z rozporządzenia wykonawczego z 1954 r., nie wynikało, by odszkodowanie z tytułu przejęcia gospodarstwa było przyznawane w kilku etapach orzeczniczych. W konsekwencji w orzeczeniu o przejęciu gospodarstwa na rzecz Państwa, na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 12 ust. 1 dekretu z 1953 r., zagadnienie przyznania odszkodowania wraz z podaniem jego wysokości winno było zostać jasno i wyczerpująco rozstrzygnięte. W konsekwencji obowiązkiem organu rozpoznającego sprawę w trybie nadzwyczajnym, było dokonanie analizy, czy stopień naruszenia prawa, przemawiał za stwierdzeniem nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] z dnia [...]. Przesłanki do wydania takiego rozstrzygnięcia niewątpliwie zaistniałaby, w sytuacji stwierdzenia, że zaskarżone orzeczenie z [...], jest wyraźnie sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym. W konsekwencji poddanie ocenie i analizie zebranych w sprawie dowodów, a w tym protokołu zdawczo odbiorczego z [...], jak też zaświadczeń stwierdzających zadłużenie F.F., wobec instytucji państwowych, bądź brak takiego zadłużenia jest istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego też nie sposób zaakceptować stanowiska wnoszącego skargę kasacyjną, w którym wywodzi, że istnienie ewentualnego zadłużenia wnioskodawcy wobec Państwa z tytułu podatków bądź innych należności wobec Państwa, instytucji lub przedsiębiorstw państwowych, wykracza poza zakres dopuszczalnej oceny legalności orzeczenia w przedmiocie przejęcia gospodarstwa, co oznaczałoby wyjście poza granice rozpoznania sprawy w postępowaniu nieważnościowym.
Podobnie też nie jest zasadne powoływanie się przez autora skargi kasacyjnej na okoliczność, że F.F. po otrzymaniu zaskarżonego orzeczenia, oświadczył, że przyjmuje je do wiadomości oraz zgadza się w całości co do rozstrzygnięć w nim zawartych. Trzeba bowiem zauważyć, że fakt, czy strona zadeklarowała, czy też nie zadeklarowała odwoływanie się od orzeczenia, nie ma wpływu na ustalenie okoliczności, czy orzeczenie to w sposób rażący narusza prawo. Niewątpliwie też niejasność omawianego orzeczenia mogła doprowadzić stronę do przekonania, że w sprawie zachodziła sytuacja przyznania odszkodowania, z jednoczesnym ustaleniem, że strona nie ma żadnych zobowiązań wobec Państwowego Funduszu Ziemi.
Ze wskazanych powyżej przyczyn, należało uznać, że zarzuty dokonania przez Sąd błędnej wykładni, wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego nie są zasadne.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło