I OSK 323/25
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2026-03-04
Skład orzekający: sędzia NSA Piotr Przybysz, sędzia NSA Krzysztof Sobieralski, sędzia del. WSA Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek powołania biegłego kardiologa w celu ustalenia czasookresu i stałości opieki sprawowanej nad chorym, jeśli skarżący twierdzi, że uniemożliwia mu to podjęcie zatrudnienia, a ustalenia faktyczne wskazują, że chory nie wymagał stałej, intensywnej opieki?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że powołanie biegłego kardiologa w celu ustalenia czasookresu i stałości opieki nad chorym miało charakter fakultatywny i zależało od uznania organu. Ustalenia faktyczne sprawy nie wykazały, aby zakres opieki sprawowanej nad żoną był przyczyną niepodejmowania przez skarżącego zatrudnienia, a czynności związane z prowadzeniem gospodarstwa domowego mogły być realizowane w czasie wolnym od pracy. W związku z tym, brak było obowiązku powoływania biegłych, a zarzucane naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący M.M. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 i art. 84 § 1 K.p.a., poprzez oddalenie skargi, mimo że decyzja organu była obciążona błędami proceduralnymi. Wskazał na nieustalenie przez biegłego kardiologa czasookresu i stałości opieki nad jego zmarłą żoną oraz obiektywnej niemożności podjęcia przez niego zatrudnienia w związku ze sprawowaną opieką. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: sędzia NSA Krzysztof Sobieralski (sprawozdawca) sędzia del. WSA Jolanta Górska po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 września 2024 r., sygn. akt I SA/Wa 524/24, w sprawie ze skargi M.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku z dnia 27 grudnia 2023 r., nr KO-833/4103/394/22, w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zwany dalej "Sądem I instancji", wyrokiem z dnia 4 września 2024 r., sygn. akt I SA/Wa 524/24, oddalił skargę M.M., zwanego dalej "skarżącym" lub "skarżącym kasacyjnie", na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Płocku, zwanego dalej "Kolegium", z dnia 27 grudnia 2023 r., nr KO-833/4103/394/22, w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego.
Od wyroku Sądu I instancji skargę kasacyjną wniósł M.M. Zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości, podniesiono podstawę kasacyjną przewidzianą w art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.".
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania w postaci art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 77 § 1 oraz art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", poprzez oddalenie skargi, podczas gdy zaskarżona decyzja Kolegium była obciążona błędami proceduralnymi, a to: nieustaleniem przez biegłego kardiologa ewentualnie pielęgniarki o specjalności kardiologa czasookresu dobowego, a co za tym idzie stałości lub długotrwałości opieki lub pomocy świadczonej przez M.M. jego zmarłej żonie G.M. oraz obiektywnej niemożności podjęcia przez niego zatrudnienia w związku ze sprawowaną opieką, co skutkowało bezzasadnym przyjęciem przez Sąd I instancji w sposób dowolnie spekulatywny, iż żona skarżącego nie wymagała rzekomo jego ciągłej obecności i pomocy w podstawowych czynnościach życiowych świadczonej przez skarżącego, co miało wysoki wpływ na wynik postępowania bowiem skutkowało oddaleniem skargi.
Skarżący kasacyjnie w oparciu o powołany zarzut wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W skardze kasacyjnej sformułowano również wniosek o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów pomocy prawnej z urzędu, które nie zostały uiszczone oraz o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumenty na poparcie podniesionego zarzutu.
W sprawie nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przepis art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W takim uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i sąd pierwszej instancji.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy był związany granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.).
Skarżący kasacyjnie kwestionuje ustalenia faktyczne sprawy wobec nieprzeprowadzenia w postępowaniu administracyjnym dowodu z opinii biegłego kardiologa co do czasookresu dobowego, a co za tym idzie stałości lub długotrwałości opieki lub pomocy świadczonej przez M.M. jego zmarłej żonie G.M. oraz obiektywnej niemożności podjęcia przez niego zatrudnienia w związku ze sprawowaną opieką. W tym zakresie należy zauważyć, że zgodnie z art. 84 § 1 K.p.a. gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Użycie przez ustawodawcę sformułowania "może zwrócić się" wskazuje, że powołanie biegłego na podstawie art. 84 § 1 K.p.a. ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu prowadzącego postępowanie, również w przypadku gdy w sprawie pojawia się zagadnienie wymagające wiadomości specjalnych (zob. P. M. Przybysz (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2025). Granice korzystania z tej swobody wyznacza zasada prawdy obiektywnej, gdyż to z tej zasady wypływa obowiązek podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego w sprawie administracyjnej. Do naruszenia mającego wpływ na wynik sprawy doszłoby zatem wówczas, gdyby ze względu na stopień skomplikowania danej sprawy do jej prawidłowego załatwienia niezbędna okazała się tego rodzaju wiedza ekspercka, którą organ nie dysponuje, a jednocześnie zaniechałby powołania biegłego na daną okoliczność. Oceny co do niezbędności tego dowodu w postępowaniu dokonuje organ administracji publicznej, uwzględniając okoliczności danej sprawy, wymagany zakres ustaleń, stopień ich skomplikowania, a także kwalifikacje własnego zasobu kadrowego (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 22 listopada 2022 r., sygn. akt III OSK 6189/21, z dnia 30 września 2025 r., sygn. akt I OSK 1738/22, CBOSA). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie zdołał podważyć dokonanej w sprawie oceny, że to nie zakres opieki sprawowanej nad żoną był przyczyną niepodejmowania przez niego zatrudnienia lub rezygnacji z zatrudnienia. Świadczy o tym całokształt ustaleń faktycznych i dla ich oceny nie były konieczne widomości specjalne i powołanie biegłego kardiologa.
W toku przeprowadzonego postępowania rozpoznawczego ustalono, że rozmiar i zakres opieki nie wymusza na skarżącym niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 390 ze zm.), zwanej dalej "u.ś.r.". Skarżący nie wykonuje przy żonie żadnych czynności pielęgnacyjnych czy higienicznych. Jego żona była sprawna intelektualnie, poruszała się samodzielnie, posiłki spożywała samodzielnie, sama zażywała leki, sama się myła, korzystała z toalety. Żona skarżącego, w zaakceptowanej przez Sad I instancji ocenie organów administracji, nie wymaga zatem ciągłej obecności i pomocy skarżącego w podstawowych czynnościach życiowych. Świadczone przez skarżącego inne czynności, a mianowicie robienie zakupów, przygotowywanie i podawanie leków, posiłków, które żona zażywała i spożywała samodzielnie, pranie, prasowanie, sprzątanie, dotyczyły w rzeczywistości prowadzenia gospodarstwa domowego przez osoby aktywne zarobkowo i zawodowo. Nie ulega wątpliwości, że czynności te mogą być realizowane także przez osobę aktywną zawodowo, gdyż mają one charakter uniwersalny, skoro nie dotyczą tylko wąskiego grona osób, co do których istnieje konieczność zapewnienia opieki i pomocy w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Czynności, tzw. porządku dziennego mogą być wykonywane w czasie wolnym od pracy, w tym także przed udaniem się do pracy lub po powrocie z niej, jak np. przygotowywanie posiłków, bądź leków, które to leki jak w sprawie niniejszej podawane są dwa razy dziennie rano i wieczorem. W sprawie nie stwierdzono także szczególnej potrzeby o charakterze kardiologicznym, która wymagałaby nieustannej obecności opiekuna przy żonie. W konsekwencji brak jest obowiązku po stronie organu powoływania biegłych, którzy zweryfikowaliby jego stanowisko i wyniki ustaleń w sprawie. Zachodzi natomiast sytuacja odwrotna. Skoro bowiem skarżący kwestionuje te ustalenia, to mógł posłużyć się dowodami wskazującymi na okoliczności, których istnienie zamierza wykazać (w tym opinią biegłego), czego nie uczynił.
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego nałożony na organy administracji publicznej, stanowi gwarancję realizacji zasady prawdy obiektywnej (materialnej) statuowanej przepisem art. 7 K.p.a. Organ administracji publicznej jest zatem zobowiązany do podjęcia czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i do rozpatrzenia tegoż materiału (art. 77 § 1 K.p.a.). Z tego też powodu organy są zobowiązane do podejmowania wszelkich kroków w celu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Realizacja powyższych obowiązków wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego co do wszystkich okoliczności stanowiących fakty prawotwórcze, a następnie organ winien dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.), a swoje stanowisko powinien przekonująco uzasadnić (art. 107 § 3 w związku z art. 11 K.p.a.). W skardze kasacyjnej nie wykazano w jaki sposób zostały naruszone przywołane wyżej przepisy K.p.a. oraz nie wykazano wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Przy czym przez "wpływ", o którym mowa na gruncie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. W każdym jednak uchybienia te należy szczegółowo opisać i odnieść do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Tego w przedmiotowej skardze kasacyjnej brak. Zarówno bowiem zarzuty skargi kasacyjnej, jak i ich uzasadnienie odnoszą się do braku opinii biegłego kardiologa, która ze względu na charakter sprawy i poczynione ustalenia faktyczne była całkowicie zbędna.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło