I OZ 1090/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-27
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy omyłkowe nadanie korespondencji do niewłaściwego sądu, skutkujące uchybieniem terminu do złożenia sprzeciwu, może być uznane za brak winy strony w uchybieniu terminu, uzasadniający przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Uchybienie terminu do złożenia sprzeciwu, spowodowane omyłkowym nadaniem korespondencji do niewłaściwego sądu, nie jest równoznaczne z brakiem winy strony. Brak winy wymaga wykazania, że przeszkoda uniemożliwiająca dotrzymanie terminu była od strony niezależna i nie mogła zostać usunięta nawet przy użyciu największego wysiłku. Niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, w tym błędne adresowanie korespondencji, wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący M.S. wniósł sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, jednak nadał go do Sądu Rejonowego zamiast do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W konsekwencji sprzeciw został wniesiony po terminie. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując omyłkowe nadanie korespondencji. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając błędne zaadresowanie za przejaw braku staranności. NSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie M.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 lutego 2014 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 12 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12 o odmowie przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu wydane w sprawie ze skargi M.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy postanawia oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 22 stycznia 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12 odrzucił sprzeciw M.S. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12 o odmowie przyznania prawa pomocy, jako wniesiony po terminie. W uzasadnieniu wskazał, że przesyłka zawierająca sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego została w sposób nieprawidłowy zaadresowana do Sądu Rejonowego [...]. Mając powyższe na uwadze stwierdził, że w niniejszej sprawie termin do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 29 listopada 2013 r. upłynął w dniu 30 grudnia 2013 r., natomiast sprzeciw skarżącego został przekazany przez Sąd Rejonowy [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie w dniu 14 stycznia 2014 r., czyli po upływie terminu, o którym mowa w powołanym przepisie art. 259 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.).
M.S. w dniu 3 lutego 2014 r. zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 29 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12 o odmowie przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek omyłkowego nadania korespondencji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 12 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12 odmówił M.S. przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu. W uzasadnieniu postanowienia wskazał, że wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Strona musi więc uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Jak wskazuje orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, obowiązuje tu daleko idący rygoryzm. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02 Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23 s. 1059). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieoddanie przesyłki adresatowi przez domownika, obalenie domniemania doręczenia adresatowi pisma, itp.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, podana we wniosku argumentacja nie może zasługiwać na uwzględnienie. Wskazany powód uchybienia terminowi do wniesienia skargi z pewnością nie wskazuje na brak winy skarżącego, a świadczy o braku zachowania staranności. Dopuszczenie się przez stronę braku staranności i niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw, w świetle powołanych na wstępie uwag wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. W ocenie Sądu, błędne zaadresowanie koperty, w której znajdował się sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego, było wynikiem niedostatecznej dbałości skarżącego, znającego prawidłowy adres Sądu, a nie wynikiem zaistnienia jakichkolwiek nadzwyczajnych, niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności. Skarżący nie może zatem oczekiwać, że brak staranności w nadaniu korespondencji będzie rekompensowany przez Sąd, poprzez przywrócenie terminu do dokonania zaniedbanych czynności.
Powyższe postanowienie z dnia 12 lutego 2014 r. M.S. uczynił przedmiotem zażalenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie zgadzając się z zajętym przez Sąd pierwszej instancji stanowiskiem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek M.S. o przywrócenie terminu został złożony w terminie, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., jednak nie zasługuje on na uwzględnienie.
Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt. II OZ 712/08, https://cbois.nsa.gov.pl). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2000 r. I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 29 listopada 2013 r. sygn. akt III SA/Lu 820/12. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem, że uchybienie terminu do złożenia sprzeciwu nastąpiło bez jego winy. Powoływanie się na fakt omyłkowo zamienionej zawartości korespondencji do Sądu Rejonowego [...] nie może skutkować, w realiach niniejszej sprawy, uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, bowiem powyższe okoliczności nie są równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy należy bowiem brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r. sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zachowanie skarżącego świadczy o braku dochowania przez niego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw. Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie nie narusza przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło