I OZ 1547/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-08
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczność wskazania przez stronę w skardze adresu do doręczeń, pod którym faktycznie nie przebywa, ale który jest odbierany i kwitowany własnoręcznym podpisem, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Okoliczność, że wskazany w skardze adres do doręczeń był niewłaściwy, nie uzasadnia przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy strona odbierała i kwitowała przesyłki kierowane na ten adres. Dodatkowo, strona została pouczona o obowiązku zawiadomienia sądu o zmianie miejsca zamieszkania, a zaniedbanie tego obowiązku skutkuje pozostawieniem pisma w aktach ze skutkiem doręczenia. Błąd pisarski w adresie nie stanowi o braku winy, gdyż strona powinna dołożyć staranności w zapewnieniu sobie możliwości reagowania na wezwania sądu.Stan faktyczny
Strona T. I. złożyła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą zatrzymania prawa jazdy. W skardze wskazała adres do doręczeń, pod którym nie przebywała, ale który był odbierany. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Sąd odrzucił również wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie utrzymujące w mocy postanowienie referendarza sądowego, uznając je za niedopuszczalne. Strona wniosła zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalić zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia T. I. na punkt pierwszy postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Wr 1455/16 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi T. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] sierpnia 2016 r. Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z 13 lipca 2017 r., III SA/Wr 1455/16, w punkcie I odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, a w punkcie II odrzucił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z 3 kwietnia 2017 r. utrzymujące w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego z 20 lutego 2017 r. w sprawie ze skargi T. I. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z [...] sierpnia 2016 r. Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatrzymania prawa jazdy i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Warunkiem skuteczności wniosku jest: 1) złożenie go w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, 2) spowodowanie dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego, 3) równoczesne – ze złożeniem wniosku – dokonanie uchybionej czynności, 4) uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i § 2, art. 87 § 1, § 2 i § 4 p.p.s.a.). Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, co oznacza, że brak jednej z nich skutkować musi odmową przywrócenia terminu. W literaturze przedmiotu przyjmuje się, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący uzasadni brak swojej winy (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, s. 219). Brak winy należy z kolei oceniać mając na względzie wszystkie okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych lekkim niedbalstwem (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz; Warszawa 2005, s. 333). O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć (por. postanowienie NSA z 20 września 2013 r., I OZ 794/13).
Skarżący, jako przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, przywołał okoliczność, że przesyłka zawierająca skarżone zażaleniem postanowienie oraz przesyłka zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu zostały wysłane na niewłaściwy adres, tj.: O., ul. B. [...], pod którym on nie przebywa. W ocenie Sądu I instancji, okoliczność ta nie może uzasadniać wniosku o przywrócenie terminu. Wskazać trzeba, że jakkolwiek rację ma skarżący, iż w toku postępowania administracyjnego adresowana do niego korespondencja wysyłana była na wskazany przez niego adres do doręczeń (O., ul. B. [...]) i tam odbierana, to jednak już na etapie wnoszenia skargi do Sądu skarżący, w jej treści, jako adres podał ul. B. [...]. W konsekwencji to ten adres został uznany za aktualny i właściwy dla doręczeń. Wobec zatem braku zastrzeżenia innego adresu do doręczeń (np. ul. B. [...]), wszelka korespondencja sądowa kierowana do skarżącego była tam adresowana i – co istotne – odbierana. W aktach sprawy sądowoadministracyjnej znajdują się bowiem zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek adresowanych do skarżącego na oznaczony w skardze adres, które były przez niego odbierane (k. 13, 14, 24), co potwierdził on własnoręcznym podpisem. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, który może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a zatem w przypadku zaistnienia obiektywnych i występujących poza wolą strony okoliczności, które – mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw – udaremniły dokonanie czynności w terminie (por. postanowienie NSA z 12 lutego 2015 r., I OZ 91/15).
Natomiast w odniesieniu do wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od postanowienia Sądu z 3 kwietnia 2017 r. utrzymującego w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego uznać należało, że jest on niedopuszczalny, gdyż objęte zażaleniem rozstrzygnięcie Sądu nie podlega zaskarżeniu. Zgodnie bowiem z art. 260 § 1 i 2 p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia lub utrzymuje w mocy (Sąd orzeka tu w ramach drugiej instancji stosując przepisy o zażaleniu). Ustawa nie przewiduje wniesienia zażalenia na tego rodzaju postanowienie. Zatem, skoro postanowienie Sądu w przedmiocie utrzymania w mocy postanowienia referendarza sądowego nie podlega zaskarżeniu, złożony w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na takie postanowienie, jest niedopuszczalny. Przy braku środka zaskarżenia nie może bowiem wystąpić uchybienie terminowi do jego wniesienia. W tym stanie rzeczy, przedmiotowy wniosek podlegał odrzuceniu na podstawie art. 88 p.p.s.a., o czym Sąd postanowił w pkt II.
Zażalenie na punkt I powyższego postanowienia złożył T. I., wnosząc o jego zmianę i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, ewentualnie uchylenie do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wydanego postanowienia poprzez ustalenie, że strona wskazała adres do doręczeń i nie zastrzegła innego adresu oraz naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 p.p.s.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek ten powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji trafnie ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu i powtórzone następnie w zażaleniu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Trudno przyjąć, aby powołana przez skarżącego okoliczność, że wskazany przez niego w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego adres – O. [...], ul. B. [...] – jest niewłaściwy, albowiem pod nim nie przebywa, uzasadniała wniosek o przywrócenie terminu. Co więcej, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, skarżący odbierał przesyłki sądowe kierowane na powyższy adres, które były przez niego kwitowane własnoręcznym podpisem. Ponadto, pismem z 14 grudnia 2016 r. (k-9 akt sąd.) skarżący został pouczony, że strony mają obowiązek zawiadomić sąd o każdej zmianie swego miejsca zamieszkania lub siedziby. W razie zaniedbania tego obowiązku pismo sądowe pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, chyba że nowy adres jest sądowi znany. Pouczenie to zostało odebrane przez skarżącego 12 stycznia 2017 r. Natomiast powoływana w zażaleniu okoliczność niezamieszkiwania pod adresem wskazanym w skardze jako adres do doręczeń i podniesienie, że adres wskazany w stopce skargi i sprzeciwu wynikał z błędu pisarskiego polegającego na automatycznym poprawieniu przez komputer, nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu, albowiem należycie dbająca o swoje interesy strona winna dołożyć staranności w kwestii zapewnienia sobie możliwości reagowania na wezwania sądu, uzyskiwania informacji o swoich sprawach oraz ich prowadzenia.
Tym samym uznać należy, że zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 13 lipca 2017 r. nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło