I OZ 667/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-14
Skład orzekający: Anna Lech
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika może skutecznie domagać się przywrócenia terminu do wniesienia skargi, powołując się na uchybienie terminu przez swojego pełnomocnika?Ratio decidendi
Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania i zaniechania, w tym za uchybienie terminom procesowym. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, który jest podwyższony w przypadku korzystania z pomocy fachowego pełnomocnika. W związku z tym, uchybienie terminu przez pełnomocnika nie uzasadnia przywrócenia terminu, chyba że wystąpiły wyjątkowe, niezależne od strony i pełnomocnika okoliczności.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi, wskazując na uchybienie terminu przez swojego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona reprezentowana przez pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego zaniedbania. Skarżąca wniosła zażalenie, argumentując, że takie stanowisko sądu jest niekorzystne i narusza równość dostępu do sądu, powołując się na własną staranność i przepisy prawa. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym Przewodniczący Sędzia NSA Anna Lech po rozpoznaniu w dniu 14 września 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Łd 153/11 wydane z wniosku A. B. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. B. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 24 maja 2011 r., sygn. akt III SA/Łd 153/11, odrzucił skargę A. B. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] stycznia 2011 r., Nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Powyższe rozstrzygnięcie zostało skutecznie doręczone pełnomocnikowi skarżącej w dniu 6 czerwca 2011 r.
W piśmie z dnia 7 czerwca 2011 r. skarżąca złożyła pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazując w uzasadnieniu, że działając w dobrej wierze i zaufaniu powierzyła prowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, który był zobowiązany do sporządzenia i wniesienia w terminie skargi do sądu. Skarżąca wskazała, iż oczekując na wyznaczenie terminu rozprawy, w dniu 4 czerwca 2011 r. z informacji zawartych w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach dowiedziała się o postanowieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 maja 2011 r. o odrzuceniu skargi z powodu nie zachowania terminu do jej wniesienia. Dalej podała, że pomimo podjętych prób skontaktowania się z pełnomocnikiem w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, nie udało się z nim skontaktować i ustalić jakie były przyczyny niedochowania terminu do wniesienia skargi. Do wniosku skarżąca załączyła skargę oraz kserokopię odwołania pełnomocnictwa z dnia 7 czerwca 2011 roku skierowanego do pełnomocnika wraz z potwierdzeniem jego nadania.
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt III SA/Łd 153/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi wskazując na przyjęty w judykaturze pogląd, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu przez tego pełnomocnika. Pełnomocnik działa bowiem w imieniu i na rzecz strony, a jego działania oraz zaniedbania w postępowaniu są rozumiane jako działania samej strony.
Na to postanowienie skarżąca złożyła zażalenie podnosząc, że takie stanowisko Sądu jest dla niej wysoce niekorzystne i powoduje powstanie nierówności w dostępie do sądu pomiędzy obywatelem działającym za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika a tym, który działa samodzielnie.
W ocenie skarżącej, w niniejszej sprawie dokonała ona wszystkich czynności, jakie składają się na pojęcie obowiązku dołożenia obiektywnej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o własne interesy. Zdaniem skarżącej już sam fakt ustanowienia przez ustawodawcę instytucji przywrócenia terminu wskazuje na konieczność odrębnego rozważenia okoliczności konkretnego przypadku. Powołała się przy tym na orzeczenia zapadłe w sprawach karnych, Sądu Apelacyjnego oraz Sądu Najwyższego.
Ponadto – w ocenie skarżącej – za przywróceniem terminu w niniejszym przypadku przemawia fakt, że uchybienie to wynosiło tylko 1 dzień, a ponadto sam ustawodawca w art. 87 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 157, poz. 1270 ze zm.) dopuścił możliwość przywracania terminów nawet po upływie roku od ich uchybienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 157, poz. 1270 ze zm.) Sąd może przywrócić, na wniosek strony, uchybiony termin do dokonania czynności w postępowaniu, o ile uchybienie nastąpiło bez winy strony. Obowiązek wykazania braku winy spoczywa na wnioskodawcy, co wynika z art. 87 § 2 tej ustawy.
Podkreślić trzeba, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie to nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Zaznaczyć przy tym należy, że art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne w konkretnej sprawie, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Dodać należy, że miernik staranności, o którym mowa jest podwyższony w sytuacji, gdy strona skarżąca jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. W takiej sytuacji bowiem, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności w postępowaniu sądowym.
Nie uzasadniają zatem przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie, jak: brak kontaktów pełnomocnika z klientem, a w konsekwencji brak wiedzy pełnomocnika o dokonaniu czynności przez klienta; zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2003r., II SA/Kr 3122/02, nipubl.); dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2002r., II SA/Wr 1329/01, niepubl.); niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 2000r., SA/Sz 1117/99, niepubl.); nieznajomość prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 listopada 1998r. I SA/Łd 153/97, LEX nr 37127).
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające zastosowanie art. 86 § 1 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Skarżąca była bowiem reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaś strona reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Oznacza to, że w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działań i zaniechań.
Dlatego też należało uznać, że nie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia terminu w niniejszej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, postanowił, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło