I OZ 726/12

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-02

Skład orzekający: Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która posiada znaczne środki finansowe zdeponowane w depozycie sądowym oraz nieruchomość, może zostać uznana za osobę niezdolną do poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania sądowego w rozumieniu art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.?
Ratio decidendi
Nie, strona posiadająca znaczne środki finansowe w depozycie sądowym oraz nieruchomość, nawet jeśli nie generuje ona dochodów, nie może być uznana za osobę niezdolną do poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Sama okoliczność prowadzenia licznych postępowań sądowych nie uzasadnia przerzucania kosztów na Skarb Państwa, a wybór niekorzystania ze zdeponowanych środków nie stanowi podstawy do przyznania prawa pomocy. Podjęcie zatrudnienia mogłoby umożliwić pokrycie kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił W. L. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Sąd uznał, że skarżący, mimo braku stałego dochodu, zamieszkuje z rodzicami dysponującymi znacznymi dochodami, posiada nieruchomość oraz zdeponowane w depozycie sądowym znaczne środki finansowe, co pozwala mu na pokrycie kosztów postępowania. Skarżący złożył zażalenie, podnosząc trudną sytuację majątkową i konieczność uczestniczenia w licznych postępowaniach.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny postanowił oddalić zażalenie W. L.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz po rozpoznaniu w dniu 2 października 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia W. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 983/11 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi W. L. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy dokonania zmiany w ewidencji gruntów i budynków postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 983/11, odmówił W. L. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach z dnia [...] października 2011 r. w przedmiocie odmowy dokonania zmiany w ewidencji gruntów i budynków. Sąd I instancji, w uzasadnieniu przedmiotowego postanowienia podniósł, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270; dalej: P.p.s.a.), przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pomocnika, następuje, gdy osoba ta wykaże, iż nie jest w stanie pokryć jakichkolwiek kosztów postępowania. Oznacza to, że wnioskodawca, ubiegając się o przyznanie prawa pomocy, powinien w sposób wiarygodny uprawdopodobnić, iż uiszczenie kosztów postępowania oraz kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru przekracza jego możliwości finansowe. Zgodnie z art. 199 P.p.s.a. każda ze stron ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Prawo pomocy stanowi wyjątek od tej zasady i powinno być przyznane jedynie stronom najuboższym, które nie są w stanie poczynić żadnych oszczędności na poczet prowadzonych spraw sądowych. WSA w Gliwicach stwierdził, że przedłożone przez skarżącego dokumenty nie wykazują, iż nie jest on w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. W. L. nie posiada żadnego źródła utrzymania, jednak zamieszkuje wraz z rodzicami, którzy uzyskują stały dochód z emerytury oraz dodatkowo z działalności gospodarczej prowadzonej przez ojca wnioskodawcy w łącznej wysokości 3.369,10 zł. Sąd I instancji uznał, że biorąc pod uwagę udokumentowane wydatki tytułem utrzymania rodziny w wysokości 871,28 zł, możliwe jest poczynienie przez skarżącego oszczędności, które umożliwiłyby uiszczenie wpisu sądowego od ewentualnej skargi kasacyjnej w kwocie 100 zł oraz poniesienie kosztów związanych z ustanowieniem profesjonalnego pełnomocnika dla sporządzenia skargi kasacyjnej. WSA w Gliwicach podkreślił, że nie uwzględnił w ramach wydatków ponoszonych przez rodzinę skarżącego, tych, które związane są ze spłatą zobowiązań wynikających z umów kredytowych czy pożyczek. Koszty postępowania sądowego, zainicjowanego przez stronę, nie mogą być bowiem uiszczane w ostatniej kolejności. Naczelny Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu postanowienia z dnia 26 maja 2011 r., sygn. akt I FZ 130/11, stwierdził, że wyjątkowość instytucji prawa pomocy, powodującej, iż koszty wszczętego postępowania sądowoadministracyjnego pokrywa Skarb Państwa, a zatem ogół obywateli, nie pozwala na zaakceptowanie dawania priorytetu regulowaniu przez osobę zainteresowaną tym postępowaniem zobowiązań prywatnoprawnych ponad daniny publiczne. Sąd I instancji zauważył, że w ramach ponoszonych wydatków skarżący wskazał również na koszty związane z ogrzewaniem domu w okresie grzewczym w kwocie 7.500 zł. Tymczasem z uwagi na porę letnią nie można uznać, że obecnie koszty te dodatkowo obciążają budżet rodziny. Sąd I instancji podkreślił, że prowadzenie licznych postępowań nie jest przesłanką przyznania prawa pomocy i strona, przejawiając aktywność w tym zakresie, musi liczyć się z faktem, iż każde z nich będzie wiązało się z obowiązkiem partycypowania w kosztach sądowych a sytuacja finansowa strony będzie rozpoznawana odrębnie w każdej ze spraw. W. L., postanowieniami z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 860/11, z dnia 27 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 983/11 i z dnia 8 lutego 2012 r., sygn. akt II SAB/Gl 2/12 został zwolniony jedynie z wpisu sądowego od skargi, a więc jego sytuacja podlegała ocenie pod kątem przesłanek częściowego przyznania prawa pomocy. W przedmiotowej sprawie wniosek dotyczy zaś zarówno zwolnienia od kosztów sądowych, jak i przyznania adwokata z urzędu. Sąd I instancji podkreślił, że wcześniejsze wnioski skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym oddalono (postanowienia z dnia 9 lipca 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 860/11, z dnia 10 lipca 2012 r., sygn. akt IV SAB/Gl 72/12). WSA w Gliwicach uznał, że okoliczność aktywnego prowadzenia licznych postępowań sądowych nie może uzasadniać biernej postawy skarżącego wobec jakiejkolwiek formy zatrudnienia. Podjęcie zatrudnienia w obecnej sytuacji faktycznej, zdaniem skarżącego, spowodowałoby niemal całkowite zaniechanie kontynuowania podejmowanych spraw oraz prowadziłoby do bardzo istotnych dla niego strat finansowych i moralnych. Sąd I instancji podkreślił, że aprobata poglądu prezentowanego przez skarżącego prowadziłaby do powstania niemożliwej do zaaprobowania sytuacji, w której każdy z obywateli, inicjując postępowania sądowe w celu właściwej reprezentacji swoich interesów - poprzez uczestniczenie w rozprawach oraz wnoszenie pism procesowych, a więc podejmując czynności wymagające pewnych nakładów czasowych, rezygnowałby z pracy zarobkowej, uznając, iż ciężar kosztów z tym związanych należy przerzucić na Skarb Państwa. Na ocenę sytuacji finansowej W. L. wpływ miał także fakt, że posiada on znaczne środki finansowe złożone w depozycie sądowym, które mogą być wydane jedynie na jego żądanie. Fakt, że skarżący wszczyna postępowania nadzwyczajne, które mają doprowadzić do wzruszenia prawomocnych orzeczeń, na mocy których środki te zostały mu zasądzone, nie jest równoznaczny z brakiem tych środków finansowych. Skarżący może skorzystać z ich części, a więc trudno jest mówić o braku możliwości poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył W. L., w którym podniósł, że znajduje się w trudnej sytuacji majątkowej z przyczyn od siebie niezależnych, a jednym posiadanym przez niego majątkiem jest zabudowana nieruchomość położona w Częstochowie, która obciążona jest hipoteką i nie przynosi żadnych zysków. Skarżący podkreślił, że przeniesienie własności wzmiankowanej nieruchomości spowodowało szereg komplikacji m.in. konieczność sprzedaży mieszkania w Warszawie, a potrzeba uczestniczenia w licznych postępowaniach sądowych i administracyjnych zmusiły go do zamieszkania z rodzicami, których niewielkie dochody nie pozwalają mu na pokrycie kosztów postępowania. Zajmowanie się sprawami przedmiotowej nieruchomości powoduje, że nie może on uzyskać własnych dochodów, ponieważ, przy dużym skomplikowaniu prowadzonych postępowań, podjecie przez niego zatrudnienia spowodowałoby całkowite zaniechanie kontynuowania rozpoczętych już spraw oraz doprowadziłoby do znacznych strat finansowych i moralnych. W. L. przyznał, że nie podjął zdeponowanego świadczenia w wysokości 1.674.401,92 zł, ponieważ czynność taka byłaby przedwczesna z uwagi na wniesioną przez niego skargę kasacyjną od wyroku zasądzającego przedmiotowe świadczenie, co w konsekwencji mogłoby narazić go na niepowetowane szkody. Skarżący podkreślił też, że w innych postępowaniach sądowych, przyznano mu prawo pomocy a nieuwzględnienie niniejszego wniosku uniemożliwi lub poważnie utrudni mu realizację jego interesów przed sądem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Prawo pomocy stanowi instytucję służącą realizacji konstytucyjnego prawa do sądu. W myśl art. 245 § 1 i 2 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270; dalej: P.p.s.a.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Stosownie zaś do art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym następuje w sytuacji wykazania, że strona nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Jedynymi przesłankami warunkującymi udzielenie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym są zatem przesłanki materialne. Instytucja prawa pomocy ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które z uwagi na swoją sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Zasadą jest, że strona powinna partycypować w kosztach postępowania, w szczególności, jeśli posiada stały miesięczny dochód. Prawo pomocy jest zaś instytucją, która stanowi wyjątek od tej zasady. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji powinny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest obiektywnie niemożliwe. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że Sąd I instancji, rozpoznając wniosek o przyznanie prawa pomocy, prawidłowo ocenił sytuację materialną skarżącego. Przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona występująca z wnioskiem wykaże, że nie posiada jakichkolwiek środków finansowych, ani też majątku na pokrycie pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że wykazany stan majątkowy nie pozwala na uznanie, iż skarżący faktycznie znajduje się w takiej sytuacji materialnej, która uniemożliwia mu poniesienie kosztów sądowych oraz ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący posiada, bowiem zabudowaną nieruchomość położoną na terenie dużego miasta. Fakt, że nie osiąga z niej dochodów, nie może być przesłanką warunkującą przyznanie prawa pomocy, ponieważ gospodarowanie posiadanym majątkiem zależy do woli i umiejętności skarżącego a niepowodzenia w tym zakresie nie mogą być rekompensowane przez Skarb Państwa. Ponadto, jak słusznie podkreślono postanowieniu WSA w Gliwicach, W. L. może dysponować dużą kwotą pieniężną znajdującą się w depozycie sądowym. Przyczyny procesowe, dla których skarżący nie chce korzystać z tej kwoty, nie mogą być podstawą do tego, aby zostało mu przyznane prawo pomocy. Skarżący sam podkreślił, że prowadzi w związku z posiadaną nieruchomością szereg postępowań sądowych, a zatem powinien zakładać, iż postępowania te wymagają ponoszenia przez niego ustawowo określonych kosztów. Niekorzystanie ze zdeponowanych pieniędzy jest zatem wyborem skarżącego, który nie może być uznany za okoliczność powodującą brak środków na poniesienie kosztów postępowania. Należy uznać za całkowicie niezasługujący na akceptację pogląd skarżącego, że konieczność prowadzenia spraw sądowych i administracyjnych związanych z posiadaną przez niego nieruchomością uniemożliwia mu zatrudnienia. Postępowania sądowe i administracyjne, nawet długotrwałe i skomplikowane, nie wymagają całkowitego poświęcenia się danej sprawie. Doświadczenie życiowe uczy, że znaczna większość osób prowadzących swoje sprawy przed organami administracji i sądami z powodzeniem łączy to z pracą zawodową. Przyjęcie stanowiska skarżącego prowadziłoby do powstania niemożliwej do zaaprobowania sytuacji, w której każdy z obywateli, inicjując postępowania administracyjne lub sądowe w celu właściwej reprezentacji swoich interesów - poprzez uczestniczenie w rozprawach oraz wnoszenie pism procesowych, a więc podejmując czynności wymagające pewnych nakładów czasowych, porzucałby pracę zarobkową, przerzucając ciężar kosztów z tym związanych na Skarb Państwa. Należy raczej przyjąć, że gdyby W. L. podjął zatrudnienie, to uzyskałby środki umożliwiające mu, nawet bez konieczności wykorzystania posiadanego majątku, poniesienie kosztów sądowych. Na poparcie nie zasługuje również argument wskazujący, że w innych postępowaniach skarżący uzyskał częściowe zwolnienie z kosztów postępowania. Zauważyć należy, że od czasu przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym, Sąd I instancji otrzymał nowe informacje o sytuacji majątkowej skarżącego, w tym przed wszystkim o środkach pieniężnych znajdujących się w depozycie sądowym. Z wyżej wymienionych względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło