II FSK 468/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-03-01
Skład orzekający: Sędzia NSA Jan Rudowski, Sędzia NSA Grzegorz Borkowski, Sędzia NSA Anna Kwiatek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego, przewidziane w art. 15 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, podlega dziedziczeniu przez spadkobierców, jeśli ani pierwotny właściciel, ani osoby wskazane w art. 16 tego dekretu nie żyły w dacie składania wniosku o przywrócenie posiadania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że roszczenie o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego, uregulowane w dekrecie z dnia 8 marca 1946 r., jest prawem ściśle związanym z osobą, która utraciła posiadanie majątku w związku z wojną lub jej najbliższymi krewnymi wskazanymi w art. 16 dekretu. Tylko w sytuacji, gdy osoba uprawniona złożyła wniosek o przywrócenie posiadania, a następnie zmarła, można mówić o dziedziczeniu tego prawa. Jeśli jednak ani pierwotny właściciel, ani osoby wskazane w art. 16 dekretu nie żyły w dacie wejścia w życie dekretu lub składania wniosku, roszczenie to nie powstaje i nie podlega dziedziczeniu. Przepisy dekretu stanowią lex specialis wobec przepisów prawa cywilnego o spadkobraniu, ograniczając krąg uprawnionych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji z 1953 r. oddalającej wniosek o wydanie depozytu wartościowego. Wnioskodawczyni, Ewa K., jako spadkobierczyni ojca, domagała się zwrotu depozytu wartościowego (40 brylantów) należącego do jej dziadka, Stanisława M., który został zlikwidowany. Organy administracji i sądy obu instancji odmawiały przyznania prawa do żądania zwrotu, uznając, że Ewa K. nie należy do kręgu osób uprawnionych na mocy dekretu z 1946 r., a roszczenie nie podlega dziedziczeniu, gdyż pierwotny właściciel i osoby wskazane w art. 16 dekretu nie żyły w dacie składania wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną i zasądził od Ewy K. na rzecz Ministra Finansów kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Rudowski (spr.), Sędziowie NSA Grzegorz Borkowski, Anna Kwiatek, Protokolant Agnieszka Szarc vel Szic, po rozpoznaniu w dniu 1 marca 2006 r. na rozprawie w Wydziale II Izby Finansowej skargi kasacyjnej Ewy K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt III SA/Wa 75/04 w sprawie ze skargi Ewy K. na decyzję Ministra Finansów z dnia 11 grudnia 2003 r., (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddalającej wniosek o wydanie depozytu 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Ewy K. na rzecz Ministra Finansów kwotę 180 zł (słownie: sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2004 r. III SA/Wa 75/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Ewy K. na decyzję Ministra Finansów z dnia 11 grudnia 2003 r. (...) w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddalającej wniosek o wydanie depozytu.
W uzasadnieniu wyroku opisując dotychczasowy przebieg postępowania wyjaśniono, że decyzją z dnia 11 grudnia 2003 r. Minister Finansów, na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 w zw. z art. 127 par. 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego /Dz.U. 2000 nr 98 poz. 1071 ze zm./ utrzymał w mocy decyzję Izby Skarbowej w W. z dnia 12 grudnia 2002 r. (...), odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji b. Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r., (...) w sprawie oddalenia wniosku o wydanie depozytu.
Z uzasadnienia decyzji wynikało, że Ewa Teresa K., działając jako pełnomocnik swojego ojca Władysława N., na mocy pisma z dnia 29 kwietnia 1996 r. wniosła do Ministerstwa Finansów o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną byłego Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r. (...). Decyzją tą, na podstawie art. 7 i 34 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich /Dz.U. nr 13 poz. 87 ze zm./ - zwanego dalej dekretem z 8 marca 1946 r., oddalony został wniosek M. J. P. o wydanie depozytu wartościowego pochodzącego z rewindykacji, jako złożony z naruszeniem obowiązującego w tym względzie terminu.
Wniosek swój Teresa K. motywowała tym, że depozyt wartościowy w postaci 40 brylantów stanowiących własność ojca Władysława N. - Stanisława M., zmarłego w 1946 r. w W. został przejęty przez Komisję dla Segregacji Depozytów w oparciu o decyzję Ministerstwa Finansów z 1950 r., a następnie przez tę Komisję zlikwidowany i kwota uzyskana z depozytu została przekazana na rachunek Ministerstwa Finansów. Wnioskodawczyni twierdziła, że było to działanie bezprawne, gdyż naruszało interesy spadkobiercy Stanisława M. - tj. jej ojca Władysława N., przez to, że nie doręczono mu omawianej decyzji, mimo że w tym czasie zamieszkiwał w Polsce. W związku z tym wniosła o wznowienie postępowania w sprawie odmowy zwrotu depozytu albo wypłaty kwoty stanowiącej jego ekwiwalent.
Minister Finansów decyzją z dnia 25 lutego 1998 r. (...) odmówił wznowienia postępowania, a następnie po rozpatrzeniu odwołania od tej decyzji, decyzją z dnia 4 września 1998 r. (...) utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję.
Na ostateczną decyzję Ministra Finansów Ewa K. wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Minister Finansów w odpowiedzi na skargę, sporządzoną w dniu 26 czerwca 2000 r. wniósł o oddalenie skargi jako bezprzedmiotowego w związku z uchyleniem decyzji Ministra Finansów z dnia 25 lutego 1998 r. które miało nastąpić w przeciągu 7 dni oraz wniósł o przekazanie sprawy do załatwienia (...) Urzędowi Skarbowemu W.-Ś.
Decyzją z dnia 3 lipca 2000 r. (...) Minister Finansów uchylił własną decyzję z dnia 25 lutego 1998 r. W tej sytuacji Ewa K. pismem z dnia 15 grudnia 2000 r. cofnęła skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 28 grudnia 2000 r. umorzy postępowanie w sprawie.
Następnie pismem z dnia 22 lutego 2001 r. Ewa K. zmodyfikowała swój wniosek z dnia 12 marca 1998 r. w ten sposób, iż na podstawie art. 156 par. 1 pkt 2 oraz art. 157 par. 1 i par. 2 Kpa wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji b. Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r. W uzasadnieniu wniosku wskazała na rażące naruszenie przepisów prawa materialnego art. 15, art. 16 oraz art. 34 dekretu. Z naruszeniem tych przepisów organ orzekający wydając w 1953 r. decyzję przyjął, że Skarb Państwa zasiedział ruchomość /depozyt/, gdy tymczasem strona wnosząc o przywrócenie posiadania depozytu przerwała skutecznie 5-letni bieg terminu zasiedzenia. Wniosek o zwrot depozytu został złożony przed dniem 31 grudnia 1948 r. przez M. J. P. - siostrzenicę właściciela depozytu Stanisława M.
Zarzucono ponadto rażące naruszenie przepisów postępowania - art. 24 i art. 26 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 22 marca 1928 r. o postępowaniu administracyjnym /Dz.U. nr 36 poz. 341 ze zm./ ze względu na niedoręczenie decyzji stronie względnie jej spadkobiercom oraz niepoinformowanie o treści rozstrzygnięcia drugiego ze spadkobierców Władysława N. Podkreślono, iż występujący z wnioskiem zwrot depozytu pełnomocnik działał w imieniu obu spadkobierców. W dacie wydania decyzji M. J. P. nie żyła /zmarła w dniu 15 kwietnia 1952 r./. Z tą datą wygasło też udzielone pełnomocnictwo. Nie istniały też wskazane w uzasadnieniu decyzji przeszkody do uzupełnienia wniosku złożonego w 1948 r. Z niezrozumiałych względów organ administracji nie kierował korespondencji w tej sprawie na adres pełnomocnika wskazany w złożonym wniosku, a na adres zamieszkania spadkobiercy /właściciela depozytu/ do 1939 r. Nie skorzystano również z możliwości wstrzymania postępowania o przywrócenie posiadania do czasy zakończenia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym Stanisławie M. Izba Skarbowa uznała przedstawione zarzuty za bezpodstawne i w dniu 12 grudnia 2002 r. wydała decyzję, w której odmówiła wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji b. Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r. (...) uznając, że żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną w sprawie.
W uzasadnieniu Izba Skarbowa w W. stwierdziła, że kluczowym zagadnieniem dla rozstrzygnięcia było ustalenie czy wnioskodawczyni jest uprawniona do żądania stwierdzenia nieważności decyzji b. Wydziału Finansowego z dnia 20 maja 1959 r. (...).
Z materiału dowodowego wynika, że Ewa K. jest córką Władysława N., spadkobiercy Stanisława M. Art. 16 dekretu enumeratywnie wyliczał krąg osób uprawnionych /w razie śmierci osoby wymienionej w art. 15/ do przywrócenia posiadania. Są to krewni w linii prostej /wstępni i zstępni/, bracia i siostry oraz małżonek. Z przepisu tego wyraźnie wynika, że ustawodawca zawęził krąg osób uprawnionych do przywrócenia posiadania w stosunku do osób uprawnionych do spadkobrania na mocy przepisów prawa cywilnego. Ani Władysław M. /siostrzeniec Stanisława M./ ani występujece w sprawie Maria B. /bratanica St. M./ i Janina P. /siostrzenica/ nie należą do kręgu osób wymienionych w art. 16 cyt. dekretu.
W odwołaniu od tej decyzji wniesionym przez Ewę K. ponowiono argumentację przedstawioną w złożonym wniosku oraz dodatkowo zarzucono, iż organ I instancji błędnie przyjął, że roszczenie o przywrócenie posiadania majątku stanowiąc roszczenie majątkowe nie podlega dziedziczeniu. Uprawnienie o zwrotu depozytu po zmarłych osobach wymienionych w art. 16 dekretu nabyli ich spadkobiercy. Osoby te były uprawnione do występowania w trybie art. 15 dekretu o zwrot depozytu, a tym samym należało uznać je za stronę postępowania administracyjnego.
Utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję Minister Finansów stwierdził, że wniosek o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego stanowiącego w dacie składania wniosku depozyt wartościowy zawierający 40 brylantów złożyła Janina P. Była ona córka Rozalii M., siostry właściciela brylantów Stanisław S.-M. Zarówno Stanisław S.-M. jak i jego siostra Rozalia M. z domu M. wojny nie przeżyli - byli ofiarami holokaustu. Z tego względu data śmierci Stanisława M. została ustalona na dzień 9 maja 1946 r. stosownie do treści przepisów art. XXII-XXXII ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny /Dz.U. nr 16 poz. 94 ze zm./ i dlatego ani sam uprawniony ani jego siostra nie mogli osobiście złożyć wniosku, o którym mowa w art. 15 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich.
Stwierdził także, że krąg osób uprawnionych do składania wniosków o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego określały przepisy art. 15 i 16 dekretu. Przewidywały one, że z wnioskiem może się zwrócić osoba, która w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciła posiadanie majątku, a więc sam właściciel, natomiast w razie śmierci właściciela albo jego nieobecności przywrócenia mogą żądać jego krewni w linii prostej /zstępni i wstępni, również dzieci nieślubne/, bracia i siostry oraz małżonek. Tym samym podzielił stanowisko Izby Skarbowej, że w tych przepisach został określony zamknięty krąg uprawnionych do składania przedmiotowego wniosku.
Stwierdził, że ani Janina P. ani Władysław M. /a na podstawie dokonanej cesji, również jego córka Teresa K./ nie są osobami uprawnionymi do roszczenia o zwrot majątku opuszczonego w trybie art. 15 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Wnioskodawczyni Janina P. była siostrzenicą właściciela majątku opuszczonego, a więc osobą spoza kręgu osób uprawnionych do składania takiego wniosku i nie miała interesu prawnego, a jedynie interes faktyczny w zakresie sprawy zwrotu majątku opuszczonego należącego do jej zmarłego wuja, Stanisława S.-M.
Przyznając, że roszczenie o przywrócenie posiadania majątku przewidziane w art. 15 dekretu jest roszczeniem majątkowym, a tym samym podlegającym dziedziczeniu organ odwoławczy stwierdził, że nie oznaczało to jednak uprawnienia do jego dochodzenia przez każdą osobę, która nabyła status spadkobiercy. Przepis art. 15 i 16 dekretu stanowiąc lex specialis w stosunku do przepisów prawa cywilnego ograniczały krąg osób uprawnionych do dochodzenia roszczenia.
W skardze na tę decyzję domagając się jej uchylenia zarzucono naruszenie przepisów art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa oraz rażące naruszenie art. 16 ust. 1 dekretu. W ocenie skarżącej Ewy K. organy obu instancji dokonały błędnej wykładni art. 16 ust. 1 dekretu.
Uznały bowiem błędnie, że odnosi się on także do sytuacji, gdy ani przedwojenny posiadacz, ani żadna z osób wskazanych w jego treści nie żyła. Zdaniem skarżącej taka interpretacja nie jest uprawniona. W ocenie skarżącej art. 16 odnosi się do sytuacji, gdy albo przedwojenny posiadacz albo jedna z osób wskazanych w tym przepisie pozostaje przy życiu. Tylko, zdaniem skarżącej, w tym kontekście przepis ten stanowi lex specialis wobec uregulowań prawa spadkowego, gdyż istotnie - w sytuacji, gdyby przedwojenny posiadacz nie żył w dacie zgłaszania wniosku, zaś krąg jego spadkobierców różniłby się od kręgu osób określonych przez art. 16 ust. 1 dekretu. To osobom wskazanym w dekrecie, nie zaś spadkobiercom dawnego posiadacza, służyłoby roszczenie określone w art. 15 dekretu.
Jednakże, zdaniem strony, całkowicie odmienną jest sytuacja, gdy ani przedwojenny posiadacz, ani żadna ze wskazanych w art. 16 ust. 1 już nie żyła w dacie składania wniosku. Ponieważ roszczenie to ma charakter majątkowy podlegać musi także ogólnym regułom dziedziczenia. Skarżąca podniosła także, że przepisy dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich nie stanowią o wygaśnięciu roszczenia z art. 15 w przypadku śmierci przedwojennego posiadacza i braku osób wymienionych w art. 16 ust. 1.
Dla potwierdzenia tej argumentacji wskazano na analogiczne rozwiązania obowiązujące przy wstąpieniu w stosunek najmu lokalu mieszkalnego /art. 691 Kc zastąpiony przez art. 8 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych/.
Nie podzielając zarzutów podniesionych w skardze Sąd odwołał się do treści przepisu art. 28 Kpa i wyjaśnił, że podstawowe znaczenie dla wykładni tego przepisu definiującego pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym ma pojęcie "interesu prawnego". Odwołując się do tez wybranych orzeczeń sądowych stwierdzono, że pojęcie "interesu prawnego" sprowadza się do ustalenia związku między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu. W ocenie Sądu, jeżeli akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie statusie strony postępowania. Legitymacja strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 Kpa wypływa z przepisów prawa materialnego. W rozpoznawanej sprawie tymi przepisami prawa materialnego były przepisy art. 15 i art. 16 ust. 1 i 2 dekretu. Wbrew wywodom skargi w ocenie sądu organy obu instancji trafnie wywiodły, iż skarżąca nie należała do kręgu osób wymienionych w tych przepisach posiadających uprawnienia do przywrócenia posiadania. W szczególności uprawnienia tego nie można wywodzić z samego faktu nabycia statusu spadkobiercy po osobach uprawnionych. Przepisy art. 15 i 16 dekretu są bowiem lex specialis w stosunku do przepisów prawa cywilnego dotyczących spadkobrania. Sąd nie zgodził się również ze stanowiskiem strony skarżącej co do analogii jej sytuacji prawnej do sytuacji osoby uprawnionej do wstąpienia w stosunek najmu po śmierci najemcy.
Dekret w przeciwieństwie do przywoływanego przepisu art. 8 ustawy o najmie lokali mieszkalnych w sposób zupełny regulował kwestie dotyczące majątków poniemieckich i opuszczonych. Ustanawiał bowiem granicę czasową, której upływ powodował konsekwencję w postaci przejęcia majątku przez Skarb Państwa /art. 34 ust. 1 dekretu/. Unormowanie to nie upoważniało do zaprezentowanej w skardze interpretacji, iż w przypadku braku osób wskazanych w art. 15 i 16 dekretu roszczenie o przywrócenie posiadania majątku podlega dziedziczeniu.
W skardze kasacyjnej złożonej przez pełnomocnika Ewy K. domagając się uchylenia tego wyroku i rozpoznanie skargi przez stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Finansów z dnia 11 grudnia 2003 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Izby Skarbowej w W. z dnia 12 września 2002 r. oraz wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji b. Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r. w sprawie oddalenia wniosku o wydanie depozytu zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego art. 16 ust. 1 dekretu przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten odnosi się także do sytuacji, gdy ani przedwojenny posiadacz, ani żadna z osób wskazana w jego treści nie żyła, a w konsekwencji, że w sprawie nie znajdują zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące dziedziczenia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zgadzając się z wykładnią art. 15 i art. 16 ust. 1 i 2 dokonaną przez Sąd wyjaśniono, że wykładnia ta mogła zostać zastosowana gdyby przedwojenny posiadacz lub jedna z osób wskazanych w treści tych przepisów w dniu zgłoszenia wniosku pozostawała przy życiu.
W rozpoznawanej sprawie wystąpiła jednak odmienna sytuacja. W dniu składania wniosku nie żył ani przedwojenny posiadacz, ani żadna z osób wskazanych w art. 16 ust. 1 dekretu.
Skoro roszczenie o przywrócenie majątku przewidziane w art. 15 dekretu jest roszczeniem o charakterze majątkowym, to podlegało dziedziczeniu. O dziedziczności praw majątkowych przesądzał dekret z dnia 8 października 1946 r. prawo spadkowe /Dz.U. nr 60 poz. 329 ze zm./ oraz obowiązujący obecnie przepis art. 922 par. 1 Kc Podkreślono, że przepisy dekretu nie stanowią o wygaśnięciu roszczenia z art. 15 w przypadku śmierci przedwojennych posiadaczy i braku osób wymienionych w art. 16 ust. 1. Z tego względu ponownie odwołano się do analogicznej sytuacji występującej na tle przepisu art. 691 Kc i art. 8 ustawy z dnia 2 lipca 1994 r. o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych wyjaśnionej w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1996 r. III CZP 77/96 /Monitor Prawniczy 1996 nr 9 str. 5/.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Finansów wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację i opowiadając się za wykładnią art. 15 i art. 16 ust. 1 i 2 dekretu dokonaną przez Sąd w zaskarżonym wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna wniesiona przez pełnomocnika Ewy Teresy K. nie miała usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należało przypomnieć, iż stosownie do art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 - zwanej dalej p.p.s.a./ skarga kasacyjna powinna w szczególności zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Należy przede wszystkim wskazać konkretny przepis /przepisy/ prawa materialnego lub procesowego, który w ocenie wnoszącego te skargę został naruszony przez sąd administracyjny pierwszej instancji. Z kolei przepis art. 174 p.p.s.a. dopuszcza dwie podstawy kasacyjne:
- naruszenie /przez Sąd - art. 173 par. 1/ prawa materialnego przez błędną jego wykładnie lub niewłaściwe zastosowanie /pkt 1/,
- naruszenie /przez Sąd/ przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /pkt 2/.
Dopełnienie wymogu wskazania podstaw skargi kasacyjnej zakreślonych w powołanym przepisie art. 174 p.p.s.a. jest konieczne, ponieważ wyznacza granice skargi kasacyjnej, którymi związany jest Naczelny Sąd Administracyjny /art. 183 par. 1 p.p.s.a./. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne, gdyż z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów /por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 26 października 2000 r. IV CKN 1518/00 - OSNC 2001 nr 3 poz. 39 i Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 r. FSK 299/04 - nie publ./. Sąd nie może bowiem zastępować strony i precyzować czy uzupełniać przytoczone podstawy kasacyjne. Należy przy ty podkreślić, że przy sporządzaniu skargi kasacyjnej wprowadzono tzw. przymus adwokacki, dotyczący także radców prawnych, a w sprawach obowiązków podatkowych - doradców podatkowych /art. 175 par. 1 i 3 p.p.s.a./, aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej.
Przenosząc przedstawione uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż w skardze kasacyjnej powołano się na pierwszą z wymienionych podstaw kasacyjnych /art. 174 pkt 1 p.p.s.a./ zarzucając błędną wykładnię przepisu art. 16 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich /Dz.U. nr 13 poz. 87 ze zm. - zwanego dalej w skrócie dekretem/.
Wobec braku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania mających zastosowanie w postępowaniu sądowoadministracyjnym Naczelny Sąd Administracyjny jest związany ustaleniami zaskarżonego wyroku /por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2004 r. FSK 181/04 - ONSAiWSA 2004 Nr 2 poz. 36 wraz z powołanym w nim orzecznictwie Sądu Najwyższego/.
Z kolei przyjęcie tych ustaleń za wiążące miało bezpośredni wpływ na ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Jedyną kwestią wymagającą rozważenia wobec treści zarzutów podnoszonych w skardze kasacyjnej pozostaje wykładnia przepisu art. 16 ust. 1 dekretu i to wyłącznie w zakresie dopuszczalności przyjęcia na jego podstawie, że odnosi się on także do sytuacji, gdy ani przedwojenny posiadacz, ani żadna z osób wymienionych w jego treści nie żyła, to czy osoby uprawnione do dziedziczenia po nich nie były uprawnione do złożenia wniosku o przywrócenie posiadania.
Przystępując do rozpoznania sformułowanego w ten sposób zarzutu w pierwszej kolejności należało przypomnieć, że powołując się na podstawę skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. należy wskazać konkretny przepis prawa materialnego, który został przez sąd pierwszej instancji zastosowany w sprawie /poddany kontroli w procesie stosowania prawa/. Naruszenie przepisu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oznacza niewłaściwe odczytanie przez sąd treści tego przepisu /por. T. Woś, M. Knysiak-Molczyk, M. Romańska; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. - LexisNexis 2005, s. 540; B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. Zakamycze 2005, s. 406/.
Po tych ogólnych uwagach dotyczących podstaw skargi kasacyjnej należało również przypomnieć, iż wykładnia wskazanego przepisu /art. 16 ust. 1 dekretu/ mogła być rozpatrywana tylko w takim zakresie w jakim to jest niezbędne dla ustalenia czy skarżąca mogła zostać uznana za stronę postępowania /art. 28 Kpa/ w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji byłego Wydziału Finansowego PWRN w W. z dnia 20 maja 1953 r. odmawiającej M. J. P. /siostra ojca skarżącej/ wydania depozytu wartościowego pochodzącego z rewindykacji. Na pełną akceptację zasługują zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywody Sądu pierwszej instancji co do oceny przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej /art. 156 par. 1 pkt 1-7 Kpa/ oraz dopuszczalności wszczęcia tego postępowania na żądanie strony /art. 157 par. 2 w zw. z art. 28 Kpa/.
O tym czy dana osoba mogła zostać uznana za stronę postępowania decydowały kryteria ustalone w art. 28 Kpa. Jak trafnie przyjął sąd pierwszej instancji przepisy prawa materialnego stanowiąc podstawę interesu prawnego stwarzają dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Takiej legitymacji nie tworzy interes faktyczny.
W rozpoznawanej sprawie dotyczącej przywrócenia posiadania w oparciu o przepisy dekretu o zaliczeniu konkretnej osoby do kategorii procesowej strony decydowało to czy została wymieniona w kręgu osób wskazanych w art. 15 i art. 16 dekretu. Tylko bowiem wobec tych osób mogło nastąpić przywrócenie posiadania.
Dekret z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich regulował m.in. kwestie prawne dotyczące mienia opuszczonego. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 dekretu za majątek opuszczony uznany został majątek /ruchomy i nieruchomy/ osób, które w związku z wojną rozpoczętą 1 września 1939 r. utraciły jego posiadanie, a następnie go nie odzyskały. Podstawowym celem regulacji dekretu wobec mienia osób, które utraciły jego posiadanie w związku z wojną było jego zabezpieczenia przez państwo w interesie uprawnionych /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lipca 2002 r. IV CKN 280/00 - nie publ./.
Konsekwencją takiego rozumienia przepisów dekretu wobec mienia opuszczonego były unormowania przyjęte w art. 15 i art. 34. Pierwszy z tych przepisów regulował specjalny tryb przywracania posiadania majątku opuszczonego osobom, które to posiadanie utraciły w związku z wojną. Drugi przepis przewidywał konsekwencję na wypadek, jeżeli przez określony w nim czas osoby te nie przejawiały inicjatywy w odzyskaniu swojego majątku. Zgodnie z tym przepisem majątek przechodził wtedy na Skarb Państwa. Nabycia własności w trybie art. 34 dekretu było następstwem tzw. "przemilczenia" polegającego na nabyciu prawa przez osobę trzecią na skutek niewykonywania tego prawa przez uprawnionego w czasie określonym przez ustawę /por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2003 r. III CZP 35/03 - Prokuratura i Prawo 2004 nr 2 poz. 32/.
Natomiast podstawowym skutkiem prawnym przywrócenia w trybie art. 15 dekretu posiadania majątku utraconego w związku z wojną, było to że majątek ten nie mógł być odtąd traktowany jako mienia opuszczone w rozumieniu art. 1 dekretu. Przywrócenie posiadania mogło nastąpić wyłącznie na rzecz osoby, która utraciła to posiadanie /art. 15 ust. 1 dekretu/, bądź też w przypadku gdy osoba ta zmarła lub była nieobecna na rzecz osób wskazanych w art. 16 ust. 1 dekretu. Jak trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji wskazane przepisy określały zamknięty krąg osób, na rzecz których mogło nastąpić przywrócenie posiadania. Przepisy te nie mogły podlegać rozszerzającej wykładni poprzez uzupełnienie katalogu wskazanych w nich podmiotów. Zakwalifikowanie mienia do majątku opuszczonego w rozumieniu dekretu było aktem zindywidualizowanym w odniesieniu do konkretnego przedmiotu własności i osoby właściciela. Z tego względu również przywrócenie posiadania majątku musiało nosić ten sam zindywidualizowany charakter. Jak trafnie bowiem podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 28 lutego 2002 r. III CKN 808/00 /nie publ./ stan "opuszczenia" majątku był na ogół wynikiem dramatycznych losów wojennych osoby uprawnionej /właściciela/. Indywidualność tych losów była decydująca dla przywrócenia posiadania. Potwierdza to w sposób wyraźny samo brzmienie art. 15 ust. 1 dekretu, zgodnie z którym "osobie, która w związku z wojną (...) utraciła majątek, należy na jej wniosek przywrócić posiadanie tego majątku (...)". Jeszcze wyraźniej akcentuje to treść art. 24 ust. 1 stanowiąc, że "w postanowieniu rozstrzygającym sprawę Sąd orzeka, czy, komu i odnośnie jakiego majątku przywraca posiadanie". Wynikającą z tych przepisów zasadę działania uprawnionego tylko na własną rzecz przyjmowało też orzecznictwo /por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1960 r. II CR 110/55 - OSNC 1960 poz. 115; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 1997 r. III CZP 10/94 - OSNC 1994 nr 9 poz. 174/. Z omówionych zasad wypływał wniosek, iż o przywrócenie posiadania w trybie art. 15 dekretu mogła wystąpić wyłącznie osoba w nim wymieniona, a w sytuacji gdy osoba ta zmarła lub była nieobecna jedna z osób wymienionych w art. 16 dekretu. Niewystąpienie przez jedną z tych osób w odpowiednim terminie o przywrócenie posiadania powodowało nabycie przez przedawnienie /zasiedzenie/ tytułu majątków opuszczonych przez Skarb Państwa /art. 34 ust. 1 dekretu/.
Z niespornego stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy wynika, że żadna z osób wskazanych w przepisach art. 15 i 16 dekretu nie dożyła wejścia w życie jego przepisów /19 kwietnia 1946 r./ Nie mogła zatem wystąpić z wnioskiem o przywrócenie posiadania majątku opuszczonego jaki stanowił depozyt zawierający 38 szt. brylantów /protokół oszacowania z dnia 7 sierpnia 1950 r./.
Do kręgu osób uprawnionych do zwrotu tego depozytu nie mogły zostać zaliczone zstępni rodzeństwa - Janina P. i Władysław M. Osoby te bezskutecznie występowały o przywrócenie posiadania. Tym bardziej do kręgu osób uprawnionych nie mogła zostać zaliczona skarżąca. Skoro bowiem uprawnienie do przywrócenia posiadania nie przysługiwało Władysławowi M., to tym bardziej nie mogło przysługiwać jego córce.
Uprawnienia tego rodzaju nie stwarzało również postanowienie Sądu Rejonowego dla W. Wydz. III Cywilny z dnia 15 lipca 1994 r. (...) wskazującego jako uprawnionego do spadku po Stanisławie M. /właściciel depozytu/ dzieci rodzeństwa w tym ojca skarżącej Władysława N.
W ocenie Sądu wbrew wywodom skargi kasacyjnej wyłącznie w sytuacji złożenia wniosku o przywrócenie posiadania przez osobę uprawnioną i jej śmierci, która nastąpiła po tym fakcie można było mówić o dziedziczeniu tego prawa przez spadkobierców osoby uprawnionej. Tylko bowiem wtedy prawa i obowiązki majątkowe zmarłego mogły przejść po jego śmierci na spadkobierców.
Jednoczenie wyjaśnić należy, iż w sprawach spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy co wynika z art. LI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny /Dz.U. nr 16 poz. 94/ i art. XVIII ustawy z dnia 8 października 1946 r. Przepisy wprowadzające prawo spadkowe /Dz.U. nr 60 poz. 329 ze zm./.
Prawem obowiązującym w dacie uznania za zmarłego Stanisława M. /9 maja 1946 r./ był Kodeks cywilny Napoleona i Kodeks cywilny Królestwa Polskiego. Zarówno jednak z przepisów obowiązujących w tej dacie /nie przywołanych w skardze kasacyjnej/, jak i obowiązującego następnie prawa spadkowego /art. 1 par. 1/ oraz Kodeksu cywilnego /art. 922 par. 1 Kc/ jednoznacznie wynikało, że pojęcie spadku obejmowało prawa i obowiązki majątkowe zmarłego. Do tego rodzaju praw nie mogły zostać zaliczone uprawnienia /w tym wypadku o przywrócenie posiadania depozytu/ powstałe po śmierci spadkodawcy. Z niespornego stanu faktycznego wynikało, że zarówno Stanisław M. jak i osoby uprawnione na podstawie art. 16 ust. 1 dekretu nie przeżyły wojny rozpoczętej w dniu 1 września 1939 r. Nie mogły zatem skorzystać z uprawnień przewidzianych w dekrecie, który wszedł w życie z dniem 19 kwietnia 1946 r. Nie złożenie wniosku o przywrócenie posiadania w tym wypadku rozstrzygało o tym, iż nie można było mówić o uprawnieniach majątkowych zmarłego podlegających dziedziczeniu. Do podważenia tej wykładni nie mogło doprowadzić odwołanie się prze autora skargi kasacyjnej do treści uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 1996 r. III CZP 77/96 /Monitor Prawniczy 1996 nr 9 str. 5/. Uchwała ta bowiem, jak trafnie wyjaśnił Sąd pierwszej instancji, odnosiła się do innego stanu faktycznego i prawnego niż ten, który był przedmiotem ocen w rozpoznawanej sprawie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w oparciu o przepis art. 184 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło