II FSK 872/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-26

Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Bogusław Dauter, Bogusław Woźniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe, ustalając łączny wymiar zobowiązania podatkowego za rok 2008, prawidłowo przypisały skarżącym status samoistnych posiadaczy nieruchomości, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków oraz domniemaniu spadkobierstwa, mimo braku jednoznacznych ustaleń co do charakteru posiadania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów podatkowych. Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał na niedostateczne ustalenia organów co do samoistności posiadania nieruchomości przez skarżących, które były kluczowe dla przypisania im obowiązku podatkowego. Organy nie wykazały w sposób wystarczający, że skarżący faktycznie władali nieruchomością jak właściciele, opierając się jedynie na danych ewidencyjnych i domniemaniu spadkobierstwa, co narusza zasady prawdy materialnej i praworządności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia łącznego zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości i rolnym za 2008 r. wobec I. i M. F. Organy podatkowe uznały skarżących za samoistnych posiadaczy nieruchomości, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków, gdzie jako właściciele figurowali zmarli rodzice skarżącej, oraz na domniemaniu, że skarżący są ich spadkobiercami i zamieszkują na nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na brak wystarczających ustaleń co do samoistności posiadania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, Sędzia NSA Bogusław Dauter (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Bogusław Woźniak, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 26 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2013 r. sygn. akt III SA/Wa 923/13 w sprawie ze skargi I. F. i M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 11 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wymiaru łącznego zobowiązania podatkowego za 2008r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz I. F. i M. F. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 1. Wyrokiem z 3 października 2013 r. III SA/Wa 923/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie ze skargi M. F. i I. F. uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej "SKO") z 11 lutego 2013 r. nr. [...] oraz poprzedzająca ją, decyzję Wójta Gminy W. z 12 listopada 2011 r. w przedmiocie ustalenia wymiaru łącznego zobowiązania podatkowego za 2008 r. 2. W uzasadnieniu wyroku, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wskazał na następujący stan faktyczny. Wójt Gminy W. (dalej "Wójt") decyzją z 12 listopada 2012 r., wydaną na podstawie m.in. art. 21 § 1 pkt 2, art. 207 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749; dalej w skrócie "o.p."), art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3, art. 4, art. 6, ust. 7 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2010 r. Nr 95, poz. 613 ze zm., zwanej dalej "u.p.o.l"), art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2, art. 4 ust. 1, art. 6 a ust. 6, art. 6c ust. 1 ustawy z 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz.U. z 2006 r. Nr 136, poz. 969 ze zm., zwanej dalej "u.p.r") dokonał skarżącym wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na rok 2008. Wysokość podatku ustalono na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków oraz informacji w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego złożonych 1 lutego 2012 r. i 6 lutego 2012 r. Skarżący nie złożyli informacji w sprawie podatku od nieruchomości, rolnego i leśnego za rok 2008. Z zapisów w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w L. wynikało, że E. i H. K. figurują jako właściciele zabudowanej nieruchomości położonej przy ul. [...] w S., działka nr [...], obręb S.. E. K. zmarł w 1997 r. zaś H. K. zmarła w 1990 r. Postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone. Wójt wskazał, że "potencjalnym" spadkobiercą są skarżący, którzy zamieszkują pod adresem ul. [...] w S. co najmniej od 10 lat, zgodnie z zeznaniami sołtysa wsi S.. Skarżący prowadzi pod powyższym adresem działalność gospodarczą od 22 maja 1984 r. Wszystkie powyższe okoliczności świadczyły o domniemaniu korzystania z powyższej nieruchomości przez skarżących oraz że byli samoistnymi posiadaczami nieruchomości i to na nich ciążył obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości i w podatku rolnym. 3. Uzasadniając swe rozstrzygnięcie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł m.in. że związanie danymi wynikającymi z ewidencji dotyczy jednak, wbrew poglądowi zasugerowanemu w skargach, tylko przedmiotowych elementów ewidencji. Przywołany przepis art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2010 r., Nr 193, poz. 1287 ze zm. zwanej dalej "u.p.g.k.") nie oznacza bezwzględnego, bezwarunkowego i całkowitego związania organów podatkowych ewidencją gruntów i budynków, gdyż tak szeroko rozumiana moc wiążąca ewidencji byłaby trudna do pogodzenia z podstawowymi zasadami postępowania podatkowego, tj. zasadą prawdy materialnej i zasadą praworządności (art. 187 § 1, art. 120 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm. - dalej: "o.p".) Wymiar podatku musi opierać się bowiem na danych rzeczywistych, a nie jedynie udokumentowanych, zaewidencjonowanych w jakimkolwiek rejestrze urzędowym, jeśli istnieją wystarczające przesłanki, że te udokumentowane, zaewidencjonowane dane są nieprawdziwe. Ewidencja gruntów i budynków ma więc formalny walor wiążący tylko w odniesieniu do gruntów oraz - równocześnie - tylko do elementów przedmiotowych gruntu, tj. powierzchni, klasyfikacji, zabudowy, klasy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że najwymowniejszym przykładem braku formalnego związania podmiotowymi elementami ewidencji jest sytuacja, jak zaistniała w niniejszych sprawach, tj. sytuacja, gdy ujawniona w niej jako właściciel lub użytkownik wieczysty osoba fizyczna już nie żyje. Gdyby ignorować ten fakt, i poprzestawać jedynie na danych z ewidencji, to należałoby pogodzić się ze skierowaniem decyzji do tej zmarłej osoby. Oznaczałoby to konieczność tolerowania w obrocie prawnym decyzji nieważnej, gdyż uczynienie stroną postępowania osoby zmarłej musi być zakwalifikowane jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 247 § 1 pkt 3 o.p. Z tego względu nie zgodził się ze skarżącymi, iż tylko dokonanie zmian w ewidencji umożliwiłoby przypisanie im statusu podatników podatku od nieruchomości. Zdaniem sądu pierwszej instancji z akt przeprowadzonych postępowań podatkowych wynikało, że w niniejszych sprawach zabrakło koniecznych ustaleń co do samoistności posiadania przez skarżących nieruchomości w S.. W efekcie organy naruszyły art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 191 o.p. Wyraził pogląd, że samo zamieszkiwanie na nieruchomości albo prowadzenie na niej działalności gospodarczej wcale nie musi świadczyć o samoistnym charakterze posiadania. Zresztą o takim charakterze nie świadczy też zameldowanie albo brak zameldowania pod danym adresem. Sąd pierwszej instancji zgodził się z organami, że na odpowiednie nastawienie psychiczne skarżących, świadczące o samoistności ich posiadania, wskazywał ewentualny status spadkobiercy po zmarłych E. i H. K. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca konsekwentnie podawała, że nie uważała się za samoistnego posiadacza nieruchomości aż do 2012 r. W trakcie całego postępowania podatkowego nie zostało jednak jasno wyjaśnione, czy istotnie uważała się ona za spadkobiercę swoich rodziców. Stosowanie przez Wójta pojęcie "potencjalny spadkobierca" nie zostało w żaden sposób uzasadnione ani przesłuchaniem skarżącej, ani odebraniem od niej jakiegokolwiek oświadczenia pisemnego, ani protokołem z zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Nie wyjaśniono, co spowodowało, że dopiero od 2012 r. uważa się ona za samoistnego posiadacza, czy istnieli inni, ustawowi spadkobiercy jej zmarłych rodziców, albo czy pozostawili oni testament, w którym do spadku powołany został ktoś inny, niż skarżąca. Dopiero wyjaśnienie tych wszystkich okoliczności pozwoliłoby przyjąć, że posiadanie nieruchomości przez skarżącą miało charakter samoistny lub niesamoistny. Będąc spadkobiercą (współspadkobiercą) posiada się bowiem "jak właściciel" w rozumieniu art. 336 Kodeksu cywilnego, zaś zamieszkiwanie na nieruchomości taki charakter posiadania potwierdza i stanowi jego zewnętrzny wyraz. Odnosząc się do sytuacji prawnej skarżącego należało odnotować, że w toku postępowania wyraźnie wypowiedział się on co do swojego statusu jako spadkobiercy – wskazał mianowicie, że takim spadkobiercą nie jest. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że z uwagi na treść art. 339 Kodeksu Cywilnego, który ustanawia zasadę domniemania samoistności posiadania, która to co prawda obowiązuje na gruncie prawa i postępowania cywilnego i nie zwalania przez to organów administracji podatkowej z ciężaru ustalenia charakteru posiadania na potrzeby postępowania podatkowego, gdyby przyjąć istnienie tego domniemania w postępowaniu podatkowym, to skarżący- wskazując na brak swojego statusu spadkobiercy – domniemanie to obalił. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że żaden przepis nie pozbawił organów uprawnienia do samodzielnej oceny tej podstawowej okoliczności dotyczącej charakteru posiadania, czyli – w związku z art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l – ustalenia statusu podatnika, natomiast status spadkobiercy jest elementem stanu faktycznego, jaki wskazywać może na samoistność posiadania rzeczy, i jako taki wymaga ustalenia przez organy podatkowe na potrzeby postępowania podatkowego. Podsumowując rozważania sąd pierwszej instancji podkreślił, że wadliwość postępowań przeprowadzonych w niniejszych sprawach podatkowych polegała więc na tym, że dysponując uprawnieniem do ustalenia, tylko na potrzeby postępowania podatkowego, kręgu spadkobierców, organy z tego uprawnienia w istocie nie skorzystały, w efekcie czego przypisanie skarżącym statusu podatnika (samoistnego posiadacza) było przedwczesne i arbitralne, natomiast w dalszym postępowaniu konieczne będzie odebranie od skarżącej jednoznacznego oświadczenia co do znanego jej kręgu spadkobierców ustawowych lub testamentowych oraz wyjaśnienie powodów, dla których uważa się za samoistnego posiadacza dopiero od 2012 r. Z kolei odnośnie do skarżącego przypisanie mu statusu samoistnego posiadacza (podatnika) możliwe będzie tylko wówczas, gdy organy wykażą jego status spadkobiercy. 4. Od powyższego wyroku, SKO wniosło skargę kasacyjną, gdzie zaskarżyło wyrok w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie "p.p.s.a".) zarzuciło wydanie powyższego wyroku z naruszeniem przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 u.p.o.l. a także art. 3 pkt 2 u.p.r w związku z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. nr 16 poz. 93 z późn. zm. dalej zwana “k.c") Następnie na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzuciło wydanie powyższego wyroku z naruszeniem przepisów postępowania przez błąd w ustaleniach co do stanu faktycznego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., co miało wpływ na rozstrzygnięcie ww. sprawie, poprzez bezpodstawne przyjęcie, ze organy administracji publicznej orzekające w sprawie nie podjęły wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, że nie dopuściły jako dowód wszystkiego, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem i że nie zebrały i w sposób wyczerpujący nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego przez co nie udowodniły, że okoliczność faktyczna, iż pp. F. są samoistnymi posiadaczami przedmiotowej nieruchomości i w związku z tym podatnikami podatku od nieruchomości. W związku z powyższym na podstawie art. 176 w zw. z art. 185 § 1 ustawy SKO wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a o zasądzenie od strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. 5. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organu, skarżący wniesli o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od SKO na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów postępowania, kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw z tych samych przyczyn jak identyczna skarga kasacyjna wniesiona w sprawie II FSK 871/14. Postawiono w niej zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych. Co do zasady w takim przypadku w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty procesowe. Jednakże w tym przypadku skarżący organ uważa, że uchybienia przepisom postępowania poprzez przyjęcie, że w postępowaniu podatkowym nie wyjaśniono dostatecznie wszystkich okoliczności sprawy, wynikają z błędnej wykładni art.3 ust.1 pkt 2 u.p.o.l. i art.3 pkt 2 u.p.r. w zw. z art.336 k.c. Zarzut naruszenia prawa materialnego należy zatem rozpoznać jako pierwszy. Nie budzi wątpliwości, że w przypadku gdy nieruchomość (przedmiot opodatkowania) jest w posiadaniu samoistnym osoby innej niż właściciel, to na posiadaczu samoistnym ciąży obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości lub podatku rolnym. Obie ustawy podatkowe (u.p.o.l. i u.p.r.) nie definiują pojęcia posiadacza samoistnego. W orzecznictwie przyjmuje się, że pojęcie to należy rozumieć tak, jak wynika to z przepisów Kodeksu cywilnego (według reguł wykładni językowej i systemowej zewnętrznej). Zgodnie z art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Fakt posiadania zależnego eliminuje możliwość przypisania takiemu posiadaczowi statusu podatnika podatku od nieruchomości, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. i art.3 u.p.r. Z przyjętej przez ustawodawcę definicji posiadacza samoistnego rzeczy (jest nim ten kto nią faktycznie włada jak właściciel) można wyprowadzić wniosek, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 października 2011 r., II CSK 17/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 stycznia 2016r., II FSK 2963/13). Posiadacz powinien władać rzeczą dla siebie, a nie za kogoś innego. Nie może zachowywać się tak, jak uprawniony do posiadania rzeczy w zakresie innego prawa niż prawo własności (por. T.A Filipiak, Komentarz do art.336 Kodeksu cywilnego, nota 4, LEX 2012). Wojewódzki Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie również przyjął, że pojęcie posiadacza samoistnego należy rozumieć tak, jak wynika to z art.336 k.c. Wbrew temu, co twierdzi skarżący organ w skardze kasacyjnej, Sąd nie przyjął, że status samoistnego posiadacza może mieć wyłącznie osoba będąca spadkobiercą właściciela nieruchomości. Sąd pierwszej instancji przyjął jedynie, że potencjalny spadkobierca (osoba, która prawdopodobnie może być spadkobiercą właściciela nieruchomości) może być uznany za posiadacza samoistnego, jeżeli zachowywać się będzie jak właściciel (wykazywać chęć władania nieruchomością dla siebie). Odwołanie się Sądu do spadkobrania i jego wpływu na ocenę, czy dana osoba jest posiadaczem samoistnym, wynikało zresztą z faktu, że właśnie organ powołał jako argument przemawiający za posiadaniem samoistnym nieruchomości fakt, że skarżąca jest potencjalnym spadkobiercą swoich rodziców (właścicieli nieruchomości). Sąd pierwszej instancji prawidłowo zinterpretował pojęcie samoistnego posiadacza wskazując na konieczność wykazania, że skarżący manifestowali w jakiejkolwiek sposób chęć władania nieruchomością dla siebie. Podkreślić przy tym należy, że posiadacz samoistny nie musi być właścicielem, ale powinien zachowywać się jak właściciel. Podobnie posiadacz zależny- musi się zachowywać jak osoba, której przysługuje pewne prawo do korzystania z nieruchomości, inne niż prawo własności, co nie oznacza, że musi mieć zawartą umowę najmu, dzierżawy czy inną o podobnym charakterze. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez Sąd pierwszej instancji jest w związku z tym niezasadny. Stawiając zarzuty procesowe skarżący organ wskazał w podstawach kasacyjnych jako naruszony wyłącznie art.145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Przepis ten określa środek, jaki zgodnie z ustawą sąd administracyjny obowiązany jest zastosować w przypadku istotnego, mogącego mieć wpływ na wynik postępowania naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (a z mocy art.145 § 2 p.p.s.a.- także podatkowego), innego niż skutkującego wznowieniem postępowania. Prawidłowo zatem należy powiązać jego naruszenie z przepisami postępowania administracyjnego (podatkowego), których naruszenia sąd administracyjny nie dostrzegł w ocenie strony. Naczelny Sąd Administracyjny, związany granicami skargi kasacyjnej, nie może precyzować za stronę podstaw kasacyjnych (art.183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu może bowiem wziąć pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania. W tej sprawie jednakże strona skarżąca w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, stanowiącym jej integralną część, wskazała na niezasadne przypisanie organowi naruszenia art.122, art.180 § 1, art.187 § 1 i art.191 o.p., stanowiące naruszenie art.145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. Pozwala to na przyjęcie, że w istocie skarżący organ zarzucił naruszenie art.145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art.122, art.180 § 1, art.187 § 1 i art.191 o.p. Zarzutu tego podzielić również nie można. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie negował, że skarżący- małżonkowie F.- byli posiadaczami spornej nieruchomości. Zwrócił jednakże uwagę, że ustalenia organów podatkowych co do charakteru tego posiadania są niedostateczne. Słusznie wykazał, że wskazując na skarżącą jako potencjalnego spadkobiercę poprzednich właścicieli nieruchomości organ nie wskazał żadnych faktów (poza pokrewieństwem) uzasadniających twierdzenie, że skarżąca władała nieruchomością "dla siebie", jak właściciel, jak ewentualny spadkobierca właścicieli, choć nie wyjaśniono kwestii związanych z ewentualnym kręgiem spadkobierców zmarłych właścicieli nieruchomości, przyczyn, dla których dopiero w 2012r. skarżąca złożyła informację jako podatnik podatku od nieruchomości, dotyczącą spornej nieruchomości, a wcześniej- według jej wyjaśnień- nie czuła się jak właściciel nieruchomości. Skoro twierdzenie organów o samoistności posiadania przez skarżącą spornej nieruchomości wywodzone było w głównej mierze z tego, że była ona potencjalnym spadkobiercą właścicieli, to ta "potencjonalność spadkobrania" powinna być należycie wykazana dowodami. Na marginesie tylko zauważyć należy, że organ podatkowy uprawniony był jedynie do ustalenia potencjalnego grona spadkobierców, co mogło potwierdzić możliwość władania nieruchomością przez skarżącą z chęcią władania dla siebie (uznając siebie za spadkobiercę, mogła ona czuć się jak właściciel i mieć wolę dysponowania rzeczą jak właściciel). Wykluczenie tego, że skarżąca w badanym roku podatkowym mogła się uważać za spadkobiercę nieruchomości skutkowałoby koniecznością wykazania innych faktów, z których można by wyprowadzić wniosek, że skarżąca władała nieruchomością jak właściciel. Tych ustaleń zabrakło w zaskarżonej decyzji. Słusznie w związku z tym sąd pierwszej instancji uznał, że doszło do naruszenia powołanych w zarzucie przepisów Ordynacji podatkowej w sposób istotny. Także w odniesieniu do skarżącego M. F. zebrane dowody nie pozwalały na przyjęcie, że był on posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości. Posiadaczem zależnym, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, można być także wówczas, gdy nie jest znany właściciel nieruchomości. Istotne dla oceny charakteru posiadania jest bowiem to, czy osoba władająca faktycznie rzeczą zachowuje się jak właściciel czy jak osoba wykonująca inne prawo do rzeczy. Art. 336 k.c. nie uzależnia posiadania zależnego od istnienia stosunku prawnego łączącego posiadacza z właścicielem lub posiadaczem samoistnym, od wiedzy, czy taki właściciel żyje , ale od psychicznego nastawienia osoby władającej rzeczą co do zakresu władania nią i przysługujących jej do rzeczy praw. W tym przypadku organ nie odniósł się dostatecznie do twierdzeń skarżącego, że nie czuł się właścicielem nieruchomości, nie ocenił także, jaki wpływ na charakter posiadania miał fakt, że skarżący korzystał z nieruchomości na cele prowadzonej działalności od 1984r., a zatem rozpoczął prowadzenie działalności w tym miejscu jeszcze za życia właścicieli nieruchomości, kiedy nie miał żadnych podstaw do tego, aby czuć się jak właściciel nieruchomości. Konieczne zatem było wykazanie, że po śmierci właścicieli nieruchomości zmienił się sposób władania skarżącego nieruchomością. Słusznie także zauważył sąd pierwszej instancji, że możliwość władania nieruchomością na cele prowadzonej działalności mogła wynikać z ustaleń między małżonkami, z których jedno mogło być posiadaczem samoistnym, a drugie- zależnym. Także w tym przypadku zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art.145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 122, art.180, art. 187 § 1 i art.191 o.p. nie ma usprawiedliwionych podstaw. Z tych powodów na podstawie art.184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art.204 pkt 1, art.209, art.205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 18 ust.1 pkt 2 lit. b i § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013r.,poz. 461 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło