II FSK 924/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-31

Skład orzekający: Jerzy Rypina, Grzegorz Borkowski, Sławomir Presnarowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że środki na zakup nieruchomości pochodziły z legalnych źródeł, w szczególności z pożyczki od babci, która następnie została przekształcona w darowiznę i pomnożona na giełdzie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżąca nie wykazała w sposób przekonujący pochodzenia środków na zakup nieruchomości. Przedłożony weksel i twierdzenia o pożyczce, darowiźnie i zyskach giełdowych nie zostały poparte wystarczającymi dowodami, a sama pożyczka, nawet jeśli by istniała, podlegałaby opodatkowaniu. Sąd podkreślił, że ciężar udowodnienia legalności źródeł finansowania spoczywa na podatniku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia zobowiązania podatkowego w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za 2002 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów. Skarżąca A.G. poniosła w 2002 r. znaczące wydatki na zakup nieruchomości, twierdząc, że środki pochodziły z pożyczki od babci, która następnie została przekształcona w darowiznę i pomnożona na giełdzie. Organy podatkowe i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały te twierdzenia za niewiarygodne z powodu braku dowodów. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od A. G. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Jerzy Rypina, Sędzia NSA Grzegorz Borkowski (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Sławomir Presnarowicz, Protokolant Dorota Żmijewska, po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2011 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 grudnia 2009 r. sygn. akt I SA/Gl 483/09 w sprawie ze skargi A. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. od dochodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. G. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. I. Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: 1. Decyzją z dnia 30 stycznia 2008 roku Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. ustalił wysokość zobowiązania podatkowego A.G. w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych od dochodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów za 2002 r. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że suma poniesionych przez małżonków A. i R.G. w 2002 roku wydatków wyniosła 720.535,97 zł. Natomiast badając źródło finansowania poniesionych wydatków organ podatkowy ustalił, iż osiągniętymi udokumentowanymi dochodami A. i R.G., pozostającymi we wspólności majątkowej małżeńskiej w 2002 roku, były uzyskane przez R.G. dochody ze stosunku pracy oraz zwrot podatku dochodowego za 2001 rok w łącznej wysokości 212.836,50 zł. W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż A.G., wspólnie z mężem R.G. ponieśli w 2002 roku między innymi wydatki na zakup nieruchomości położonej w K. w wysokości 603.900 zł. Zakup ten został udokumentowany aktem notarialnym, z którego wynikało, że małżonkowie G. zakupili wskazaną nieruchomość za środki stanowiące ich wspólny majątek dorobkowy. Małżonkowie G. wyjaśnili do protokołu, iż zakupu nieruchomości położonej w K. dokonali wspólnie ze środków pochodzących z wynagrodzeń oraz z oszczędności z lat poprzednich. Oszczędności te pochodziły z wynagrodzeń oraz z tytułu pożyczki, którą małżonkowie uzyskali w 1992 roku od babci J.R. w wysokości 400.000 USD. Faktu otrzymania powyższej kwoty nie udokumentowano. Odnośnie otrzymanej pożyczki R.G. wskazał, że umowa pożyczki nie miała formy pisemnej. Na dowód zawarcia tej umowy R.G. wystawił i wręczył babci weksel własny na kwotę 400.000 USD. Całą otrzymaną kwotę pożyczki zainwestował w grę na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, uzyskując dość znaczne przychody, które wystarczyły nie tylko na normalne funkcjonowanie, ale również pozwoliły na zgromadzenie dość znacznych oszczędności, które w dalszej przyszłości wykorzystał również na nabycie nieruchomości. Dalej R.G. oświadczył, iż w kwietniu 2000 roku babcia oddała mu weksel oświadczając, że nie chce już zwrotu pożyczki, a kwotę należy potraktować jako darowiznę. Na dowód istnienia umowy pożyczki R.G. przedłożył kserokopie weksla wraz z uiszczoną na wekslu opłatą skarbową. Organ stwierdził, że samo przedstawienie weksla nie jest wystarczającym dowodem na to, iż środki będące przedmiotem pożyczki otrzymanej w 1992 roku stanowiły źródło pokrycia wydatków poniesionych w latach 2002 – 2003. Tym bardziej, że analiza przychodów i wydatków małżonków G. za lata 1992 – 2001 tj. za lata poprzedzające kontrolowany okres wykazała, że wydatki poniesione w tym okresie przekroczyły kwotę uzyskanych przychodów o 908.883,79 zł. W toku postępowania kontrolnego organ ustalił ponadto sytuację materialną J.R., w następstwie czego postawił tezę, iż wysokość dochodów J.R. nie wskazuje na zamożność w takiej mierze, która umożliwiałaby udzielenie pożyczki w kwocie 400.000 USD. W ocenie organu niewiarygodne były wyjaśnienia R.G., zgodnie z którymi pożyczkę udzieloną mu przez babcię wymienił na złotówki, a następnie zainwestował na giełdzie papierów wartościowych, w konsekwencji czego dochód uzyskany z obrotu papierami wartościowymi pozwolił na zakup nieruchomości. Z uwagi na nie przedłożenie w toku postępowania podatkowego przekonywujących dowodów co do innych osiągniętych przez małżonków A. i R.G. dochodów organ pierwszej instancji przyjął, iż A.G. nie udokumentowała pochodzenia środków finansowych przeznaczonych na poniesione wydatki w wysokości 253.850 zł, w związku z czym wydał decyzję w której ustalił zryczałtowany podatek w wysokości 75% tego dochodu w kwocie 190.388 zł. 2. W odwołaniu od powyższej decyzji – działająca przez pełnomocnika – A.G. wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania w sprawie lub o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Podniosła zarzut naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 12, art. 75, art. 80, art. 78 K.p.a. 3. Decyzją z dnia 30 kwietnia 2009 roku Dyrektor Izby Skarbowej w K. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że przedłożona w toku postępowania kserokopia weksla, przy braku innych wiarygodnych dowodów, nie potwierdza faktu udzielenia przez J.R. wnukowi R.G. pożyczki w kwocie 400.000 USD. Twierdzenia o zaciągnięciu w 1992 r. pożyczki, która następnie w 2000 r. została przekształcona w darowiznę oraz o trzykrotnym pomnożeniu kwoty darowizny w wyniku inwestycji giełdowych – organ odwoławczy wziął za niewiarygodne. Twierdzenia te nie zostały poparte żadnymi dowodami, nawet pośrednimi. Organ zauważył, iż trzykrotne pomnożenie kwoty, odpowiadającej 400.000 USD, wymagało przewalutowania posiadanych walorów, zakupu i sprzedaży licznych papierów wartościowych na Giełdzie Papierów Wartościowych oraz kolejnego przewalutowania. Natomiast R.G.nie potrafił udokumentować żadnej z tych transakcji. Dołączone do akt sprawy uwierzytelniona kserokopia weksla zawiera jedynie bezwalutowe zobowiązanie się R.G. do zwrotu określonej sumy pieniędzy, w ściśle określonym czasie, na rzecz J.R., bez wskazania podstaw tego zobowiązania. Co najwyżej z faktu tego wynieść można, iż mąż podatniczki był dłużnikiem wobec swojej babci. Pozostałe twierdzenia mają charakter spekulacji, gdyż nie zostały udowodnione. Ponadto organ podkreślił, że przedłożone opinie biegłych z dnia 28 stycznia 2008 r. dotyczące obrotu i opodatkowania dochodów ze sprzedaży świadectw udziałowych NFI nie są dowodem uzyskania dochodów z obrotu papierami wartościowymi. 4. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca A.G. wniosła o uchylenie decyzji obu organów, zarzucając naruszenie: - art. 121 Ordynacji podatkowej poprzez przeprowadzenie postępowania przez organy podatkowe w sposób sprzeczny z zasadą zaufania do organów podatkowych, - art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez nie podjęcie przez organy podatkowe niezbędnych działań dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, - art. 180 Ordynacji podatkowej poprzez dowolne, nie dające się sprawdzić przyjmowanie przez organy podatkowe dowodów w sposób niekorzystny dla strony. zgromadzonego materiału dowodowego i nierzetelność jego oceny. 5. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej ppsa) oddalił ją. W uzasadnieniu wyroku wskazał między innymi, że otrzymanie tak wysokiej pożyczki oraz sposób jej pomnożenia, wymagały sporządzenia wielu dokumentów niezbędnych przy kupnie – sprzedaży waluty obcej czy polskiej lub papierów wartościowych (świadectw udziałowych). Strona nie przedłożyła żadnych dokumentów potwierdzających zaciągnięcie przedmiotowej pożyczki i uzyskanie darowizny czy też dowodów, z których wynikałyby kwoty zysku (dochodu) osiągniętego przez męża skarżącej w wyniku "gry na giełdzie" w latach poprzedzających przedmiotowy wydatek. W ocenie Sądu organ odwoławczy zasadnie uznał, że dowód w postaci opinii dotyczącej obrotu i opodatkowania dochodów ze sprzedaży świadectw udziałowych NFI nie przesądza o tym, iż środki pieniężne przeznaczone na sfinansowanie zakupu przedmiotowej nieruchomości zostały pozyskane w wyniku obrotu tymi świadectwami. Organ drugiej instancji właściwie ocenił, że zakup 4.872.107 jednostek uczestnictwa w otwartym funduszu inwestycyjnym za kwotę 1.037.417,74 zł przez R.G. w dniu 30 października 2002 r. oraz wykazywanie, że w 2002 r. strona mogła znaleźć się w grupie klientów Banku [...], których roszczenie zostało zaspokojone choćby częściowo prowadziło do ustalenia, że w roku tym poniosła wydatek przewyższający podstawę opodatkowania o kwotę 498.534 zł oraz podatek o kwotę 373.901 zł. Przyjęcie dowodów złożonych przez pełnomocnika strony prowadziło więc do ewentualnego zwiększenia wymiaru podatku, a nie udowodnienia istnienia majątku pozwalającego na sfinansowanie przedmiotowego zakupu nieruchomości. Należy bowiem zauważyć, że zakup jednostek uczestnictwa NFI może stanowić formę ujawnienia nieznanych wcześniej organom podatkowym źródeł dochodu. Sąd stwierdził również, że stan faktyczny sprawy ustalony został z zachowaniem zasad i reguł wynikających z art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej. Podzielił stanowisko organu, że przedłożony przez stronę dowód w postaci opinii z dnia 28 stycznia 2008 r. przedstawiający mechanizm obrotu świadectwami udziałowymi narodowych funduszy inwestycyjnych zawiera jedynie teoretyczne rozważanie na temat możliwości pomnożenia posiadanego kapitału i stanowi jedynie wyraz przekonania – osób sporządzających opinię, że pomnożenie przez trzy w okresie ponad roku, kwoty 400.000 USD mogło mieć miejsce. Z opinii tej w żadnym razie nie wynika, by podatnik taki dochód we wskazanym w opinii okresie faktycznie uzyskał. Organ odwoławczy nie kwestionował możliwości osiągnięcia zysku w wyniku obrotu papierami wartościowymi lecz wykazał, że strona nie udowodniła, iż do obrotu takiego doszło i by uzyskany w ten sposób dochód przeznaczony został na zakup nieruchomości. Dlatego nie było konieczności przeprowadzenia przesłuchania osób sporządzających przedmiotową opinię. Podobnie bez znaczenia dla sprawy było ustalenie stanu zamożności J.R. Postępowanie nie dotyczyło tej kwestii lecz posiadania przez stronę ujawnionych źródeł dochodu umożliwiających dokonanie przedmiotowych wydatków. Dlatego też organ odwoławczy słusznie uznał, że dopuszczenie dowodów na okoliczność zasobności rodziny J.R. czy też możliwości uzyskania przez nią majątku po swojej teściowej pozostawało bez związku z istotą sprawy. Bezpodstawny był również wniosek o przeprowadzenie dowodu z informacji internetowych Spółek giełdowych, skoro strona nie wykazała, że była w posiadaniu papierów wartościowych tych podmiotów. Dowód wykazujący nabycie i posiadanie w dniu 30 października 2002 r., jednostek uczestnictwa w otwartym funduszu inwestycyjnym na kwotę 1.037.417,74 zł nie świadczył o tym, że na nabycie tych jednostek przeznaczono środki pochodzące z legalnych źródeł, ani o tym, że kwoty uzyskane z ich odkupienia przeznaczone zostały na zakup przedmiotowej nieruchomości. 6. Skargę kasacyjną wniosła A.G. Wyrok zaskarżyła w całości, zarzucając naruszenie: - prawa materialnego tj. art. 20 ust 3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tj. Dz. U. nr 14 poz. 176 ze zm, dalej u.p.d.o.f.) przez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez błędne uznanie, że skarżąca w 2002 r. uzyskała przychód ze źródeł nieujawnionych, uzasadniające wydanie decyzji podatkowej, nakładającej obowiązek uiszczenia podatku, a poczynione przez skarżącą wydatki nie znajdowały pokrycia w zgromadzonych środkach finansowych, - przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 120, art. 121, art. 180, ar 182, art.187, art. 188 i art. 191 Ordynacji podatkowej przez naruszenie zasad rządzących postępowaniem podatkowym, a odnoszących się do gromadzenia materiału dowodowego, obowiązku organów podatkowych podejmowania działań zmierzających do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, zasad oceny materiału dowodowego w świetle wymogu działania organów podatkowych zgodnie z prawem i w zaufaniu do podatnika co przejawiło się w szczególności w pominięciu przez sąd administracyjny i organy podatkowe istotnych okoliczności podnoszonych przez skarżącą, wskazujących na posiadanie przez nią legalnych środków finansowych tj. rachunki bankowe, rachunki funduszy inwestycyjnych, legalne pożyczki pieniężne oraz odstąpienie przez organy podatkowe od dopuszczenia dowodów w tym zakresie, ewentualnie o zwrócenie się o stosowne informacje do banków lub innych instytucji finansowych w trybie art. 182 Ordynacji podatkowej. Wskazując na powyższe podstawy wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzających go obu decyzji organów podatkowych. Wniesiono także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. 7. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. II. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się do zawartych w petitum skargi kasacyjnej (pkt 1) wskazywanych podstaw z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., rozwiniętych w uzasadnieniu tego pisma, Naczelny Sąd Administracyjny uznaje je za niezasadne. W szczególności w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów wywiedzionych na tej podstawie, odnoszących się do naruszenia przepisów zawartych w art. 120, art. 121, art. 122, art. 180, art. 182, art. 187, art. 188 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej, przez "naruszenie zasad rządzących postępowaniem podatkowym". Przechodząc zatem do oceny tych zarzutów, należy stwierdzić, że autor skargi kasacyjnej powołał przepisy postępowania podatkowego (administracyjnego). W uzasadnieniu tejże skargi skarżący nie wskazał natomiast, naruszenia przez Sąd administracyjny I instancji jakiegokolwiek z przepisów omawianej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w oparciu o który wydano zaskarżony wyrok. Dlatego też, należy stwierdzić, iż powołanie przepisów postępowania podatkowego, w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest bowiem orzeczenie sądu. Naczelny Sąd Administracyjny nie kontroluje rozstrzygnięć organów, lecz rozstrzygnięcia sądu administracyjnego I instancji (WSA). Podstawą prawną do wydania zaskarżonego wyroku przez WSA nie były przepisy Ordynacji podatkowej, lecz unormowanie art. 151 p.p.s.a. W tym przypadku, należało zatem właściwie powiązać regulacje p.p.s.a. (art. 151) z odpowiednimi przepisami o.p. [(np. art. 233 § 1 pkt 1 o.p.); zob. B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2008, s. 357.]. Dlatego też, należy stwierdzić, iż powołanie przepisów postępowania podatkowego, w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sadowego, nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, o których mowa art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest bowiem orzeczenie sądu ( więcej na ten temat zob. wyrok NSA z 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II FSK 1595/06, nie publikowany; wyrok NSA z 21 kwietnia 2004 r., sygn. akt FSK 181/04 opublikowany w: ONSA i WSA 2004, Nr 2, poz. 36; zob. B. Gruszczyński w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 377 i n; B. Gruszczyński, Jak uniknąć błędów przy składaniu skarg kasacyjnych, Prawo i Podatki, 2005 r., Nr 1 i Nr 2. ). Za nieskuteczny należy także uznać wywiedziony na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a, zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 20 ust. 3 u.p.d.f., przez jego niewłaściwe zastosowanie, a w szczególności przez błędne uznanie, że "Skarżąca w roku 2002 uzyskała przychody ze źródeł nieujawnionych, uzasadniające wydanie decyzji podatkowej, nakładającej obowiązek uiszczenia podatku wedle stawki podatkowej 75%, a poczynione przez skarżącą wydatki nie znajdowały pokrycia w zgromadzonych środkach finansowych". Należy przypomnieć, że naruszenie prawa materialnego, może polegać na błędnej jego wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (zob. B. Gruszczyński w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 378.). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że sposób sformułowania zarzutów (np. "że Skarżąca w roku 2003 uzyskała przychody ze źródeł nieujawnionych") wskazuje, że autor skargi kasacyjnej zmierza do podważenia ustaleń stanu faktycznego, będącego podstawą rozstrzygnięć organów. Należy stwierdzić, że ocena zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego, ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który strona wnosząca skargę kasacyjną uznaje za prawidłowy. Kwestionowana prawidłowość przyjętych w sprawie ustaleń faktycznych może nastąpić wyłącznie w ramach podstawy kasacyjnej, wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., obejmującej zarzuty naruszenia wszelkich mających zastosowanie w postępowaniu sądowym przepisów procedury, jeśli naruszenie to mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednakże jak wyżej stwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny, ta podstawa kasacyjna okazała się nieskuteczna. Również przy formułowaniu tej podstawy kasacyjnej, w uzasadnieniu tejże skargi, wnoszący skargę kasacyjną prowadząc polemikę z sądem administracyjnym I instancji, odnośnie naruszenia powyższej normy prawa materialnego, nie wskazała naruszenia przez tenże sąd, chociażby jednego z unormowań omawianej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w oparciu o który wydano zaskarżony wyrok. Autor skargi kasacyjnej w ramach tego zarzutu, wskazując na niewłaściwe zastosowanie, de facto wywodzi jego wadliwe zastosowania w aspekcie błędnie według niego ustalonego stanu faktycznego sprawy. Już w orzeczeniu z dnia 14.10.2004 r. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślał, że nie można w sposób skuteczny stawiać zarzutu nietrafnego zastosowania normy prawa materialnego, gdy ze skargi kasacyjnej wynika, że na jej tle kwestionowane są zasadniczo ustalone okoliczności stanu faktycznego, bez jednoczesnego określenia norm postępowania, które zostały naruszone przez Sąd w procesie kontroli legalności decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 14.10.2004 r., sygn. akt FSK 568/2004, niepublikowany). Ten zarzut byłby usprawiedliwiony, gdyby stan faktyczny w niniejszej sprawie był taki, jak przedstawił go autor skargi kasacyjnej. Z treści przedmiotowej skargi wynika nie zrozumienie stanu faktycznego sprawy. Jeśli bowiem nawet przyjąć, że miała miejsce pożyczka od babci J.R. w wysokości 400.000 dolarów amerykańskich, to przecież pożyczka ta musiałaby być opodatkowana. Zgodnie bowiem z treścią przepisu zawartego w art. 20 ust. 3 u.p.d.f., wysokość przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nie ujawnionych ustala się na podstawie poniesionych przez podatnika w roku podatkowym wydatków i wartości zgromadzonego w tym roku mienia, jeżeli wydatki te i wartości nie znajdują pokrycia w mieniu zgromadzonym w roku podatkowym oraz w latach poprzednich, pochodzącym z przychodów opodatkowanych lub wolnych od opodatkowania. Słusznie zatem wskazuje WSA w zaskarżonych wyroku, że w orzecznictwie NSA akcentuje się, że "z art. 20 ust. 3 u.p.d.o.f. nie wynika dla organów podatkowych obowiązek poszukiwania faktycznego źródła, z którego zostały pokryte wydatki, a jedynie powinność stwierdzenia wielkości poniesionych przez podatnika wydatków, a także to, czy poniesione wydatki mieszczą się w zgromadzonym przez niego mieniu, o którym mowa w tym przepisie. Oznacza to, że podatnik jest obowiązany do wykazania źródła finansowania wydatków, co nie ogranicza się jedynie do wskazania mienia, z którego potencjonalnie mógłby on pokryć wydatki poniesione w danym roku podatkowym, lecz wykazania, że faktycznie wydatki te zostały sfinansowane środkami pochodzącymi z określonych źródeł tak wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2009 r. sygn. akt II FSK 1438/08, niepublikowany). To Skarżąca powinna wskazać dowody z których wynikałyby kwoty zysku (dochodu ) osiągniętego przez R.G. w wyniku "gry na giełdzie" w latach poprzedzających przedmiotowy wydatek. Tym czasem dowody Skarżącej w danej sprawie, mają charakter bardzo ogólny (enigmatyczny). Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o oddaleniu skargi. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło