II FZ 133/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-02-27

Skład orzekający: Maciej Jaśniewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przez profesjonalnego pełnomocnika, wynikające z zaniedbań osób trzecich (np. pracowników firmy pośredniczącej w odbiorze korespondencji) lub z nieprzewidzianych okoliczności osobistych (np. narodziny dziecka), może stanowić podstawę do przywrócenia terminu na podstawie art. 86 PPSA?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej przez profesjonalnego pełnomocnika, wynikające z zaniedbań osób trzecich, którymi się posługuje, lub z nieprzewidzianych okoliczności osobistych, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu na podstawie art. 86 PPSA, gdyż profesjonalny pełnomocnik zobowiązany jest do zachowania podwyższonego miernika staranności, a jego zaniedbania obciążają jego samego.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi P. Sp. z o.o. Pełnomocnik strony nie uzupełnił braków formalnych w terminie, powołując się na nieobecność w biurze z powodu narodzin dziecka i problemy z odbiorem korespondencji przez firmę pośredniczącą. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie pełnomocnika na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz po rozpoznaniu w dniu 27 lutego 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 1173/14 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 19 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2004 r. postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z dnia 22 grudnia 2014 r. sygn. akt I SA/Gl 1173/14 odmówił P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z dnia 28 października 2014 r. wezwano pełnomocnika strony skarżącej do usunięcia braku formalnego skargi przez złożenie dokumentu wykazującego umocowanie do podpisania pełnomocnictwa i określającego sposób reprezentacji strony skarżącej (KRS) w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Przesyłka polecona z dnia 31 października 2014 r., zawierająca m.in. powyższe wezwanie do uzupełnienia braku formalnego, skierowana do pełnomocnika strony skarżącej na podany w skardze adres do doręczeń, została doręczona w dniu 5 listopada 2014 r. Jej odbiór potwierdził upoważniony pracownik, który posłużył się pieczęcią spółki – L. Sp. z o.o. W dniu 18 listopada 2014 r. (data nadania) pełnomocnik strony skarżącej złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Uzasadniając wniosek pełnomocnik strony oświadczył, że odbiór korespondencji kierowanej na adres jego działalności realizuje kancelaria firmy L. Spółka z o.o., od której wynajmuje powierzchnię na biuro. Każdorazowo odbiór korespondencji kwitowany jest przez pracownika L., a następnie pełnomocnik jest informowany o nadejściu korespondencji i ją odbiera. W dniach od 5 listopada do 17 listopada 2014 r. pełnomocnik był nieobecny w biurze z uwagi na urodziny dziecka i nie został poinformowany o przyjściu dla niego korespondencji. Zwrócił przy tym uwagę, że na recepcji L. pracuje od niedawna nowa osoba oraz że regularnie sprawdzał skrzynkę mailową, gdzie takie informacje zawsze dostawał. Zdaniem pełnomocnika niemożność dokonania zadość wezwaniu była od niego niezależna i niezawiniona. W piśmie z dnia 5 grudnia 2014 r. pełnomocnik strony skarżącej powtórzył, że firma L. jako firma zewnętrzna przyjmuje korespondencję kierowaną do niego, a następnie przekazuje mu ją. W ocenie pełnomocnika nie dochodzi zatem do sytuacji, w której powodem uchybienia terminu jest działanie kancelarii lub "osoby obsługującej korespondencję" w jego firmie, za co bezpośrednio mógłby ponosić odpowiedzialność. Na potwierdzenie swego stanowiska pełnomocnik strony załączył odpis wezwania z pieczęcią spółki L., wskazującą na datę jego wpływu w dniu 5 listopada 2014 r. Zdaniem Sądu I instancji pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy. Za takie nie mogą być uznane okoliczności wskazane przez niego we wniosku, związane z brakiem informacji o nadejściu korespondencji. W ocenie Sądu uchybienie terminu było wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw, a nie następstwem okoliczności od pełnomocnika strony niezależnych. Zdaniem Sądu powierzenie przez pełnomocnika strony skarżącej odbioru korespondencji kierowanej do niego innemu podmiotowi pośredniczącemu, nie zwalnia go z obowiązku dochowania najwyższej staranności w rozpatrywanym zakresie. Sąd I instancji podkreślił, że pełnomocnik strony skarżącej ograniczył się jedynie do sprawdzania poczty elektronicznej, nie wykazując przy tym własnej inicjatywy np. ustalając telefonicznie, czy otrzymał jakąkolwiek korespondencję w czasie swojej nieobecności. We wniosku nie wskazał zaś nadzwyczajnych okoliczności, które miałyby przeszkodzić w takiej weryfikacji. Podnieść przy tym należy, że urodziny dziecka, będące powodem nieobecności pełnomocnika, nie są zdarzeniem nagłym i nieprzewidywalnym. Pełnomocnik powinien odpowiednio wcześniej zabezpieczyć swoje interesy na czas swojej nieobecności spowodowanej tym wydarzeniem. W ocenie Sądu I instancji, nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik tak zorganizował swoje sprawy, np. czy to podejmując próby kontaktu z wymienioną wyżej osobą celem ustalenia, czy nadeszła do niego korespondencja, czy też poprzez ustanowienie pełnomocnika substytucyjnego, aby podczas jego nieobecności jego interesy nie doznały uszczerbku. Tymczasem pełnomocnik strony zaniechał takich czynności, próbując przerzucić winę na podmiot, który odbiera jego korespondencję. Pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie, domagając się zmiany wydanego postanowienia i przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. W piśmie tym podniósł, że w okresie fizycznej nieobecności w biurze pełnomocnik monitorował fakt doręczenia korespondencji. Wskazał, że monitorowanie nie ograniczało się jedynie do biernego wyczekiwania na informację od spółki L. Pełnomocnik podkreślił, że podczas wizyty w biurze zaglądał do segregatora korespondencji, przy czym żadne pisma adresowane do niego nie były tam zamieszczone. Dodatkowo pełnomocnik podniósł, że po ustaleniach z osobami odpowiedzialnymi za korespondencję w spółce L. wydaje się mocno prawdopodobne, iż doszło do sytuacji, w której przyjęte pisma adresowane do pełnomocnika zostały włożone do niewłaściwej zakładki rozdzielnika korespondencji, co mogło wynikać z faktu, iż inna osoba mogła przyjmować i segregować korespondencję. Brak pism w przegródce skutkował następnie brakiem informacji dla pełnomocnika. W ocenie pełnomocnika powyższe okoliczności świadczą o tym, że nie można przypisać mu winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważa co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwana dalej : "p.p.s.a.") czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i art. 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 2) dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 3) uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 4) powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu Sąd I instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Sądu, argumentacja podniesiona we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi przez pełnomocnika, na którym ciążył obowiązek dokonania czynności procesowej, gdyż zaniedbania osób, którymi posługuje się pełnomocnik w czynnościach zawodowych, w tym także pracowników spółki, którzy odbierają przesyłki obciążają jego i świadczą o niedochowaniu należytej staranności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena wskazanych przez pełnomocnika skarżącego okoliczności mających uprawdopodabniać brak winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu od skargi - była prawidłowa. Z treści art. 86 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. wynika, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oznacza to, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej uzależnione jest od kryterium braku winy. Chodzi o to, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. Literatura i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W rozpatrywanym stanie faktycznym strona korzystała z usług profesjonalnego pełnomocnika, dlatego też to jego działanie bądź zaniechanie podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego (zob. m.in. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2011 r. o sygn. akt II GZ 439/10 - treść tego, jak i następnych powoływanych w nim orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). W tej sytuacji podnoszony przez autora zażalenia fakt, że podmiot pośredniczący zawinił przy właściwym przekazaniu przesyłki nie może stanowić okoliczności uzasadniającej przywrócenie terminu. Słusznie Sąd I instancji zauważył, że pełnomocnik miał świadomość toczącego się postępowania, a zatem mógł również spodziewać się korespondencji sądowej. W związku z tym powinien podjąć wszelkie możliwe czynności aby o powyższej okoliczności powziąć informację. Zarówno fakt narodzin dziecka i w powiązaniu z tym fizyczna nieobecność pełnomocnika w biurze, a także uchybienia podmiotu pośredniczącego nie mogą stać na przeszkodzie w zachowaniu najwyższej staranności przy wypełnianiu obowiązków profesjonalnego pełnomocnika. Staranne wykonywanie zawodu ma na celu reprezentowanie swoich klientów w taki sposób, aby minimalizować możliwości wystąpienia sytuacji, kiedy klient bez swej winy nie może dochodzić swoich praw. W ten sposób najpełniej będzie realizowana dbałość o dobro i interesy klienta. W związku z tym zaniedbania osób, którymi posługuje się profesjonalny pełnomocnik, obciążają jego samego, a jednocześnie nie uwalniają strony od poniesienia procesowej odpowiedzialności za takie działania bądź zaniechania. Bez znaczenia jest przy tym okoliczność czy w ramach prowadzonej działalności doradca podatkowy korzysta usług zatrudnionego personelu, pracowników kancelarii, czy też podmiotu pośredniczącego w odbiorze korespondencji. Zawodowy charakter działalności doradcy podatkowego powoduje, że odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód. Dlatego też stwierdzenie Sądu I instancji, że pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał dbałości o sprawę i w konsekwencji można mu przypisać winę w uchybieniu terminu, jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowe. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło