II FZ 157/10

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2010-05-19

Skład orzekający: Sędzia NSA Stanisław Bogucki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona, która świadomie pozbawiła się środków finansowych, może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienia od kosztów sądowych) w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Strona, która bez ważnego powodu pozbawiła się środków finansowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, nie może domagać się zwolnienia od kosztów sądowych. Działania strony zmierzające do utraty kontroli nad majątkiem w sytuacji wystąpienia prawdopodobieństwa postępowania podatkowego i sądowoadministracyjnego należy ocenić jako przejaw złej wiary, co wyklucza przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. Wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych, podając trudną sytuację finansową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, uznając, że skarżący świadomie pozbył się majątku i nie wykazał rzeczywistej niemożności poniesienia kosztów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Stanisław Bogucki po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 lutego 2010 r., sygn. akt I SA/Łd 683/09 odmawiającego przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 15 czerwca 2009 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. postanawia: oddalić zażalenie. 1. Postanowieniem z dnia 4 lutego 2010 r., sygn. akt I SA/Łd 683/09, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił K. S. (dalej: Skarżący) przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi Skarżącego na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 15 czerwca 2009 r., nr [...], w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2005 r. Jako podstawę prawnego rozstrzygnięcia podano art. 245 § 1 i § 3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; w skrócie: p.p.s.a.). 2. Przebieg postępowania przed Sądem pierwszej instancji: 2.1. Uzasadniając swoje postanowienie WSA w Łodzi podał, że w dniu 16 lipca 2009 r. Skarżący wniósł skargę na decyzję Dyrektora IS w L. z dnia 15 czerwca 2009 r. w przedmiocie podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. Należny wpis od skargi wyniósł 3.718 zł. Po doręczeniu wezwania do uiszczenia wpisu Skarżący wystąpił z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku podał, że samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, posiada udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością o wartości nominalnej około 45.500 zł, a źródłem jego utrzymania są dochody ze stosunku pracy R. sp. z o.o. w wysokości 1.300 zł brutto miesięcznie. Wskazał również, że jego żona uzyskuje dochód z tytułu wynagrodzenia za pracę w kwocie 2.860 zł brutto (netto około 2.000 zł), który w 50 % jest obciążony z tytułu zajęć komorniczych. Wskazał, że z uwagi na zapaść gospodarczą nie jest w stanie uiścić kosztów sądowych. 2.2. Po wezwaniu do uzupełnienia wniosku Skarżący złożył szereg deklaracji podatkowych własnych i żony za lata 2007 i 2008. Z deklaracji składanych dla potrzeby podatku dochodowego od osób fizycznych wynikało, że Skarżący w 2008 r. osiągnął dochód z wynagrodzenia za pracę w łącznej wysokości około 23.500 zł, a ponadto również dochód z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej w wysokości około 4.000 zł (przy przychodach w wysokości około 5.500 zł). Z kolei z zeznania o wysokości dochodu z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej za 2007 r. wynikało, że Skarżący osiągnął dochód w wysokości około 51.000 zł (przychód z tej działalności we wskazanym okresie przekroczył 1,5 mln zł). Jednocześnie Skarżący przedstawił deklaracje w podatku VAT spółki cywilnej R., której był współwłaścicielem, za okres od maja do sierpnia 2009 r., z których wynikało, że w.w. spółka nie prowadziła wówczas żadnej sprzedaży. Z deklaracji podatkowych żony Skarżącego wynikało z kolei, że w 2007 r., prócz przychodów z tytułu zatrudnienia, uzyskała dochód w wysokości około 6.500 zł z tytułu działalności wykonywanej osobiście, natomiast w 2008 r. dodatkowy dochód z tego samego tytułu w kwocie około 7.500 zł. Skarżący wskazał ponadto, że zamieszkuje wraz żoną w mieszkaniu stanowiącym własność córki. W ramach ponoszonych miesięcznych wydatków wskazał czynsz za mieszkanie (583 zł) oraz opłaty za energię elektryczną (34 zł). Wyjaśnił również, że zawarł z żoną umowę o rozdzielności majątkowej małżeńskiej i nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego. 2.3. Postanowieniem z dnia 22 października 2009 r. Referendarz sądowy WSA w Łodzi odmówił Skarżącemu przyznania prawa pomocy w żądanym zakresie. W uzasadnieniu podał, że Skarżący posiada majątek w postaci udziałów w spółce z o.o., którego wartość znacznie przewyższa wysokość wpisu. Majątek ten mógł stanowić przedmiot obrotu, a środki uzyskane z jego sprzedaży mogły zostać przeznaczone na należności sądowe. 2.4. W sprzeciwie od w.w. postanowienia Skarżący podniósł, że przeciwko niemu toczyło się kilka postępowań podatkowych za poszczególne lata i w każdej z tych spraw wniósł skargę do sądu. Łączna wysokość wpisów przekraczała wartość jego udziałów w spółce R. (dalej: Spółka). Ponadto, sąd nie wziął pod uwagę, że udziały w spółce z o.o. nie są łatwo zbywalne, zwłaszcza w okresie panującego obecnie przestoju gospodarczego. W uzupełnieniu sprzeciwu Skarżący wyjaśnił, że prócz udziałów w w.w. Spółce nie posiada udziałów czy akcji w innych spółkach prawa handlowego. Jednocześnie wskazał, że udziały w w.w. spółce zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. Z załączonego odpisu z KRS Spółki wynikało, że Skarżący posiada udziały w łącznej wysokości 91.000 zł we współwłasności z W. K., natomiast jego córka udziały o wartości 40.000 zł. Ponadto, Skarżący wyjaśnił, że on i jego żona nie posiadają od kilku miesięcy żadnych rachunków bankowych. Przedstawił również umowę majątkową małżeńską z dnia 21 kwietnia 2007 r., na mocy której małżonkowie S. wprowadzili ustrój rozdzielności majątkowej. Wskazał ponadto, że ponosi miesięczne wydatki na utrzymanie mieszkania, Internet, ubezpieczenie na życie, wyżywienie oraz leki w wysokości około 950 zł, zatem kwota, którą otrzymuje z tytułu wynagrodzenia za pracę z trudem wystarcza mu na zaspokojenie tych podstawowych wydatków. Do wyjaśnień załączył m.in. postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi z dnia 20 października 2009 r. o przyjęciu do akt rejestrowych zawiadomienia o zajęciu udziałów w w.w. spółce należących do W. K. 3. Postanowienie Sądu pierwszej instancji: 3.1. W ocenie WSA w Łodzi wniosek Skarżącego nie zasługiwał na uwzględnienie. Z treści wniosku oraz przedstawionych przez Skarżącego dokumentów wynikało, że w 2007 r. podjął szereg czynności, które trudno inaczej interpretować jak tylko, jako podjęte w celu uchronienia posiadanego majątku przed ewentualną egzekucją zobowiązań podatkowych. W kwietniu 2007 r. zawarł umowę małżeńską, na mocy której wyłączył z żoną wspólność ustawową małżeńską, w maju tego samego roku dokonał z żoną darowizny mieszkania na rzecz swej córki, natomiast w grudniu faktycznie zlikwidował działalność gospodarczą, którą dotąd prowadził wraz z W. K. w formie spółki cywilnej o nazwie R. Podjęcie tych działań zbiegło się w czasie z kontrolą podatkową, której przedmiotem była działalność w.w. półki cywilnej, jak również z szeregiem czynności prowadzonych zarówno przez organy skarbowe, jak i organy ścigania przeciwko kontrahentom podatnika (por. m.in. zeznania podatnika - k. 96-97 akt adm. oraz zeznania R. P. - k. 32-40 akt adm.). Mienie, którym zadysponował Skarżący było stosunkowo dużej wartości. Wartość mieszkania określono w umowie na 150.000 zł. Z kolei majątek, którym Skarżący dysponował w ramach spółki cywilnej generował rocznie łączne przychody rzędu 3 mln zł (na Skarżącego przypadała połowa tej kwoty). Wprawdzie Skarżący założył wraz z W. K. na przełomie 2007 i 2008 r. spółkę z o.o. R., jednak już w listopadzie 2008 r. obaj przekazali większą część udziałów swoim córkom A. M. S. i B. K., a także krewnej W, K. H. G. (zmiana ogłoszona w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nr 3084 s. 117). Z łącznej sumy udziałów o wartości nominalnej 241.000 zł, Skarżący wraz ze swym wspólnikiem przekazali udziały o wartości 150.000 zł, czyli pozostali współwłaścicielami udziałów o wartości 91.000 zł. Formalnie zatem obaj utracili kontrolę również nad tym podmiotem. 3.2. Sąd pierwszej instancji podzielił prezentowany w orzecznictwie pogląd, że strona, która bez ważnych powodów pozbawia się wszelkich środków finansowych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, nie może wnosić o zwolnienie od kosztów sądowych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87). W ocenie WSA w Łodzi, rozporządzając swoim majątkiem, Skarżący powinien był liczyć się z konsekwencjami takiego działania, a w szczególności z tym, że świadomie pozbawił się środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego. 3.3. WSA w Łodzi wskazał ponadto, że choć Skarżący formalnie utracił pełną kontrolę nad prowadzoną działalnością gospodarczą, to w istocie faktycznie nadal ją sprawuje, jako prezes zarządu Spółki. Prowadzi ona obecnie działalność na znaczną skalę, co znajdowało potwierdzenie w złożonych wyciągach z rachunku tejże Spółki, załączonych do sprawy o sygn. akt I SA/Łd 835/09. Spółka co miesiąc dysponuje środkami kilkukrotnie przekraczającymi należności sądowe. Z wyciągów tych w szczególności wynikało, że tylko w październiku 2009 r. z rachunku tego podjęto ponad 400.000 zł, przy czym większa część tej kwoty (ponad 300.000 zł) została wypłacona w formie wypłaty gotówkowej. 4. Stanowisko Skarżącego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym: 4.1. Wnosząc od w.w. postanowienia WSA w Łodzi zażalenie do NSA Skarżący (reprezentowany przez pełnomocnika – adwokata) podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, tj. art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., poprzez odmowę przyznania mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, w sytuacji, w której wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Uzasadniając zażalenie Skarżący podniósł, że składając wniosek o przyznanie prawa pomocy argumentował, iż jego sytuacja finansowa jest bardzo trudna, ponieważ prowadzi gospodarstwo domowe wspólnie z żoną, z którą pozostaje w ustroju rozdzielności majątkowej od 2007 r., zaś źródłem jego utrzymania są dochody ze stosunku pracy w wysokości 1.300 zł miesięcznie. Małżonka Skarżącego uzyskuje dochód miesięczny z tytułu wynagrodzenia za pracę w wysokości 2.050 zł. Skarżący oświadczył nadto, że nie posiada żadnego majątku oprócz udziałów w w.w. spółce z o.o. wartości nominalnej około 45.500 zł. Nadto Skarżący podniósł, że z uwagi na kryzys gospodarczy jego dochody uległy znacznemu obniżeniu, a co za tym idzie nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W ocenie Skarżącego fakt, że znajduje się on w bardzo trudnej sytuacji finansowej jest bezsporny. Z oświadczeń i dokumentów dołączonych do wniosku oraz przesłanych do Sądu pierwszej instancji wynika, że od kwietnia Skarżący nie uzyskuje dochodów z działalności gospodarczej, zaś jego dochody osiągane we wcześniejszych latach nie pozwalały na poczynienie większych oszczędności. Tymczasem Sąd pierwszej instancji stwierdził, że Skarżący w 2007 r. podjął szereg czynności, których celem było uchronienie posiadanego majątku przed ewentualną egzekucją zobowiązań podatkowych. Jednakże stanowisko WSA w Łodzi jest w tym przypadku – w ocenie Skarżącego - zbyt daleko posunięte. Niemniej jednak złożony przez Skarżącego wniosek o przyznanie prawa pomocy należy oceniać pod kątem rzeczywistych możliwości płatniczych Skarżącego od dnia wniesienia skargi do sądu do chwili obecnej. Od 2007 r. sytuacja finansowa Skarżącego uległa diametralnej zmianie – "oczywiście na niekorzyść". Skarżący podniósł, że nie mógł przewidzieć, iż będzie zmuszony wnosić skargi na decyzje podatkowe, więc ewentualne wydatki związane z kosztami postępowań nie były przez Skarżącego planowane. Skarżący nadmieniał, że przeciwko niemu toczyło się kilka postępowań podatkowych w przedmiocie określenia zobowiązań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych oraz w podatku od towarów i usług za poszczególne lata i każde z tych postępowań zostało zakończone decyzją, od której było wnoszone odwołanie, a następnie, po rozpatrzeniu odwołań przez organ odwoławczy, skarga do WSA w Łodzi. Istotną kwestią dla oceny wniosku o przyznanie prawa pomocy jest w ocenie Skarżącego to, że łączna wartość wpisów od skarg znacznie przewyższa wartość posiadanych przez Skarżącego udziałów w Spółce, które zostały zajęte przez organ egzekucyjny i Skarżący nie ma uprawnienia do rozporządzania tymi udziałami. 4.2. Skarżący podniósł, że na ocenę jego sytuacji majątkowej nie ma również wpływu kondycja finansowa Spółki. Skarżący jest bowiem tylko pracownikiem Spółki, w której uzyskuje stałe miesięczne dochody. Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej oceny sytuacji finansowej Skarżącego i możliwości uiszczenia przez niego kosztów sądowych, albowiem ocena ta powinna być dokonywana z uwzględnieniem ilości wniesionych przez niego skarg na decyzje organu podatkowego, oraz uzyskiwanych przez Skarżącego dochodów. 4.3. Opierając się na wyżej przedstawionej argumentacji, Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia WSA w Łodzi i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 5.1. Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. 5.2. Stosownie do art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Przyznanie prawa pomocy, jako odstępstwo od tej zasady, będące przerzuceniem kosztów na ogół społeczeństwa, może być zastosowane jedynie w przypadkach wyjątkowych, kiedy strona wykaże w sposób jednoznaczny spełnienie przesłanek określonych w art. 246 p.p.s.a. (por. postanowienie NSA z dnia 13 maja 2010 r., sygn. akt II FZ 185/10, publik. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie zaistniały przesłanki uzasadniające zwolnienie Skarżącego z ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Z wyjaśnień Skarżącego, przedłożonych dokumentów i treści zażalenia wynika, że jedynym źródłem jego utrzymania jest wynagrodzenie otrzymywane w związku z zatrudnieniem w Spółce (1.300 zł brutto). W ocenie NSA nieracjonalne i niezrozumiałe jest to, że – jak zauważył Sąd pierwszej instancji - Skarżący zaakceptował zmniejszenie zarobków do poziomu niewiele przekraczającego minimalną płacę ustawową, w sytuacji gdy jako współwłaściciel spółki cywilnej R. uzyskiwał dochody czterokrotnie wyższe. Wniosek ten jest tym bardziej zasadny, że w świetle ustaleń poczynionych przez WSA w Łodzi z porównania oświadczenia o miesięcznych dochodach (1.300 zł) oraz informacji wynikającej ze złożonej w rozpoznawanej sprawie deklaracji podatkowej PIT za 2008 r., zgodnie z którą Skarżący osiągnął w tym okresie dochód w wysokości około 23,5 tys. zł, wynika, że część dochodów deklarowanych do opodatkowania (około 8.000 zł) nie ma pokrycia w jego wyjaśnieniach złożonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy. Przedstawienie sytuacji materialnej Skarżącego jest więc niespójne, co zasadnie wzbudziło wątpliwości WSA w Łodzi. Tym samym Skarżący nie wykazał klarownie, że nie jest w stanie partycypować w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego, a taki obowiązek nakłada na niego art. 246 § 1 p.p.s.a. 5.3. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni aprobuje przestawiony przez Sąd pierwszej instancji pogląd Sądu Najwyższego, wyrażony w postanowieniu z dnia 31 marca 1987 r., sygn. akt I CZ 26/87 (OSNC 1988/7-8/103). Jeżeli bowiem strona, która mogła liczyć się z obowiązkiem poniesienia kosztów sądowych, bez ważnego powodu nie wykorzystała w całości lub w części swoich możliwości zarobkowych, to przy rozpoznawaniu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych należy przyjąć, że stan majątkowy i dochody strony są takie, jakie miałaby ona, gdyby w pełni wykorzystała swoje możliwości zarobkowe. Tak też uczynił Sąd pierwszej instancji, co jest zgodne z zasadą sprawiedliwości, w myśl której nie zasługuje na ochronę prawną działanie w złej wierze. Na gruncie rozpoznawanej sprawy działania Skarżącego prowadzące do utraty kontroli nad swoim majątkiem w sytuacji wystąpienia prawdopodobieństwa (a nawet pewności) udziału w postępowaniu podatkowym, a w dalszej perspektywie potencjalnie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, należy ocenić jako przejaw złej wiary. Zatem słusznie WSA w Łodzi oceniając możliwość Skarżącego uiszczenia wpisów od skarg we wszystkich sprawach, w których występuje jako strona przed WSA w Łodzi, w łącznej kwocie 58.152 zł (co zresztą postuluje Skarżący w zażaleniu) wziął pod uwagę sytuację majątkową Skarżącego sprzed podjęcia w.w. działań. Odmienna ocena naruszyłaby zasadę sprawiedliwości, która jako ogólna zasada ustrojowa i zasada orzekania sądowego wyrażona została w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.). Uwzględniając tę zasadę nie można zaakceptować zachowania, którego celem jest ochrona majątku własnego kosztem ogółu społeczeństwa w sytuacji, w której przepis prawa (art. 199 p.p.s.a.) wyraźnie wskazuje podmiot, który powinien ponieść wskazane tam koszty. Przepis prawa nie obarczył co do zasady kosztami postępowania sądowoadministracyjnego społeczeństwa, więc działanie w złej wierze w celu uniknięcia obowiązku partycypowania w w.w. kosztach godzi w sprawiedliwość społeczną. 5.4. W ocenie Skarżącego, o zasadności przyznania mu prawa pomocy w zakresie częściowym ma ostatecznie przesądzić okoliczność, że łączna kwota wpisów od skarg znacznie przewyższa jego udziały w Spółce, które zostały zajęte. Nie można zgodzić się z tą argumentacją, gdyż przy ocenie wniosku o przyznanie prawa pomocy wojewódzki sąd administracyjny bierze pod uwagę całą sytuację majątkową wnioskodawcy, a nie jej fragmentaryczny wycinek. Zgodnie z dyspozycją art. 252 § 1 p.p.s.a., wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać dokładane dane o stanie majątkowym wnioskodawcy. Przepis ten nakłada właśnie taki obowiązek w celu możliwości pełnego wglądu Sądu w sytuację finansową wnioskodawcy. Tylko i wyłącznie taki ogląd, może pozwolić na prawidłową ocenę, czy wnioskodawca jest (i w jakim stopniu) zdolny partycypować w kosztach postępowania sądowoadministracyjnego. Taka ocena jest warunkiem przyznania prawa pomocy w myśl art. 246 § 1 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na pełnej ocenie sytuacji majątkowej Skarżącego, szczegółowo poddał analizie działania, które doprowadziły do utraty przez niego kontroli nad własnym majątkiem oraz orzekł w zgodzie z prawem i wymogami doświadczenia życiowego. 5.5. Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie oddalił na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło