II FZ 307/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-06-03

Skład orzekający: Bartosz Wojciechowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, która uniemożliwiła mu sporządzenie i wysłanie skargi kasacyjnej w ostatnim dniu terminu, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika strony, nawet jeśli uniemożliwiła mu sporządzenie i wysłanie skargi kasacyjnej w ostatnim dniu terminu, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie uprawdopodobniono, że stanowiła ona przeszkodę nie do usunięcia, nawet przy użyciu największego wysiłku. Zawinienie pełnomocnika jest traktowane jako zawinienie strony, a profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek zachowania podwyższonego standardu staranności.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA, argumentując, że termin został uchybiony bez jego winy z powodu nagłej choroby i podjęcia nowego zatrudnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, wskazując na podwyższony standard staranności profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący w zażaleniu podtrzymali argumentację o chorobie jako przyczynie uchybienia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia del. WSA Bartosz Wojciechowski po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia W. K. i G.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Wa 1399/12 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi W.K. i G. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 9 lutego 2012 r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. postanawia: oddalić zażalenie. 5 Pismem z 20 marca 2013 r. pełnomocnik skarżących (doradca podatkowy) złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 stycznia 2013 r., sygn. akt III SA/Wa 1399/12. W uzasadnieniu wskazał, że termin do wniesienia skargi kasacyjnej nie został dotrzymany, bez jego winy, z powodu nagłej choroby. Wcześniejsze złożenie skargi kasacyjnej nie było możliwe ze względu na podjęcie przez niego zatrudnienia od 1 stycznia 2013 r. w pełnym wymiarze czasu pracy, wymagające zwłaszcza w pierwszych trzech miesiącach, traktowanych jako okres próbny, znacznego zaangażowania czasowego i intensywnego dokształcania poza godzinami pracy. W załączeniu do wniosku pełnomocnik skarżących dołączył kopię zaświadczenia lekarskiego wydanego na okres od 15 do 19 marca 2013 r. oraz oryginał informacji dotyczącej zatrudnienia. Postanowieniem z 2 kwietnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu zgodnie ze wspomnianym wnioskiem. W uzasadnieniu wskazał między innymi, że w przypadku profesjonalnego pełnomocnika procesowego (doradcy podatkowego), obowiązuje podwyższony standard staranności. Profesjonalny pełnomocnik zobowiązany jest do szczególnej dbałości (staranności) o interesy swoich mocodawców. Uchybienia jego są uchybieniami strony, gdyż pełnomocnik działa na rzecz mocodawcy w oparciu o udzielone pełnomocnictwo procesowe. Odnosząc się do argumentów pełnomocnika związanych z podjęciem zatrudnienia i wynikającymi z tego obowiązkami, Sąd stwierdził, że okoliczności te nie świadczyły o braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminowi. Pełnomocnik winien tak zorganizować swoją pracę, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. Jeżeli zgodził się reprezentować stronę, miał obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jak gdyby działał na własną rzecz. W szczególności pełnomocnik powinien zadbać o terminowe nadanie przesyłki pocztowej zawierającej skargę kasacyjną od powołanego na wstępie wyroku. Odnosząc się do kwestii choroby uniemożliwiającej dotrzymanie terminu, Sąd zauważył że z załączonego zwolnienia wynikało, że pełnomocnik strony nie przebywał w szpitalu. Pełnomocnik nie wykazał również, że czynności tej nie mogli wykonać jego współpracownicy, bądź rodzina. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący, wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, ewentualnie – przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, zwrócił uwagę, że nie powinno być uważane za brak zachowania staranności takie rozłożenie pracy nad przygotowaniem pisma procesowego, które zakłada jego ukończenie oraz wysłanie w ostatnim dniu terminu. W niniejszej sprawie termin do złożenia skargi kasacyjnej zostałby zachowany, gdyby nie nagła choroba pełnomocnika w ostatnim dniu tego terminu. W tej sytuacji pełnomocnik nie był w stanie, nawet przy dochowaniu maksymalnej staranności, złożyć skargi kasacyjnej w terminie. W innym miejscu zażalenia pełnomocnik oświadczył, że choroba, na którą cierpiał, nie wiązała się wprawdzie z pobytem w szpitalu, jednak z uwagi na przyjęcie dużej dawki środków przeciwbólowych, uniemożliwiła mu sporządzenie skargi kasacyjnej. Pełnomocnik nie mógł zatem wysłać tego pisma korzystając z pomocy członka rodziny. Nie mógł także zlecić jego sporządzenia innej osobie ponieważ nie zatrudniał pracowników i nie współpracował z innymi osobami prowadzącymi działalność w zakresie doradztwa podatkowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z dnia 14 marca 2012 r., poz. 270; dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Oprócz złożenia wniosku w tej kwestii, warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest również zachowanie siedmiodniowego terminu liczonego od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a także uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak jej winy. Sposób rozumienia pojęcia "brak winy w uchybieniu terminu" w praktyce nie budzi wątpliwości. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona (lub jej pełnomocnik) nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 czerwca 2007 r., II OSK 479/07, LEX nr 344095). Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Nadmienić jeszcze należy, że zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu traktować należy tak, jak zawinienie samej strony (por. postanowienie NSA z dnia 4 czerwca 2003 r., II SA/Kr 3122/02, dostępne na stronie www.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie, jak słusznie ocenił Sąd pierwszej instancji, strona skarżąca nie wykazała braku zawinienia w uchybieniu terminu, o którego przywrócenie wnosi. Trafnie sąd pierwszej instancji przyjął, że pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił, że choroba, na którą powołuje się we wniosku o przywrócenie terminu, stanowiła przeszkodę, która rzeczywiście uniemożliwiała dochowanie terminu. W orzecznictwie i literaturze przyjmuje się zgodnie, że samo zwolnienie lekarskie, potwierdzające chorobę, nawet wymagającą leżenia, nie może stanowić okoliczności potwierdzającej brak zawinienia w uchybieniu terminowi, jeżeli skarżący mógł nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. B. Dauter (w:) B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2009, str. 265). Z treści zażalenia wynika pośrednio, że pełnomocnik mógł posłużyć się domownikiem, przy wysłaniu pisma do sądu. Z kolei w żadnym miejscu zażalenia pełnomocnik nie stara się nawet wykazać, że choroba na którą cierpiał, uniemożliwiała mu sporządzenie pisma. Nie jest wystarczająca w tym kontekście sama deklaracja pełnomocnika o przyjęciu "silnej dawki środków przeciwbólowych". Rację ma natomiast pełnomocnik strony, twierdząc, że nie powinno być uważane za brak zachowania staranności takie rozłożenie pracy nad przygotowaniem pisma procesowego, które zakłada jego ukończenie oraz wysłanie w ostatnim dniu terminu. Pogląd taki jest powszechnie akceptowany w orzecznictwie i literaturze, gdzie wskazuje się, że "zwlekanie z dokonaniem czynności do ostatniego dnia terminu nie jest zawinionym działaniem strony, jeżeli więc zdarzenie uniemożliwiające jej dokonanie nastąpiło dopiero w ostatnim dniu – niedokonanie czynności jest niezawinione" (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1970 r., II CR 184/70, Biul. SN 1970, nr 11, poz. 20). Zaplanowanie przez pełnomocnika strony pracy w ten sposób, że sporządzenie i wysłanie skargi kasacyjnej następuje w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia, nie stanowiło zatem (niezależnie od motywów, którymi się kierował) naruszenia standardu należytej staranności, jaki pełnomocnik powinien zachować przy wykonywaniu powierzonych mu zadań. Reasumując, w świetle okoliczności przytoczonych na poparcie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, jest oczywiste, że opóźnienie w dochowaniu tego terminu przez pełnomocnika, miało charakter zawiniony w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Pełnomocnik strony nie uprawdopodobnił bowiem, że choroba, na którą zapadł przed upływem terminu, uniemożliwiała mu sporządzenie i wysłanie skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie. Uwzględniając powyższe okoliczności Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1–2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło