II FZ 521/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-21

Skład orzekający: Andrzej Jagiełło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba, brak znajomości prawa oraz wielość prowadzonych spraw mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Choroba, nawet przewlekła, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu do dokonania czynności sądowej, jeśli strona miała obiektywne możliwości podjęcia działań lub nie wykazała nagłego pogorszenia stanu zdrowia uniemożliwiającego terminowe działanie. Podobnie, brak znajomości prawa czy wielość spraw nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi, jeśli strona nie wykazała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw.
Stan faktyczny
Skarżący R.S. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze z uchybieniem terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę, a następnie odmówił przywrócenia terminu do jej wniesienia, uznając, że podniesione przez skarżącego okoliczności (choroba, brak znajomości prawa, wielość spraw) nie uzasadniają przywrócenia terminu. Skarżący złożył zażalenie na postanowienie WSA, domagając się uchylenia postanowienia i przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Andrzej Jagiełło (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 21 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R.S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlk. z dnia 27 czerwca 2017 r. sygn. akt I SA/Go 71/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze z dnia 9 grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia: oddalić zażalenie II FZ 521/17 Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Go 71/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., po. 1369 t.j.,) - dalej p.p.s.a., odmówił R.S. (skarżący) przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze z dnia 9 grudnia 2016 r., w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 rok. Ze stanu sprawy przedstawionego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że postanowieniem z dnia 21 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Go 71/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę R.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze z dnia 9 grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 rok, z uwagi na wniesienie skargi z uchybieniem 30-dniowego terminu do jej wniesienia. Pismem z 14 marca 2017 r. skarżący wniósł zażalenie. Wskazał w nim na liczne choroby, mnogość spraw prowadzonych przed organami, jak i przed sądem. Jednocześnie wniósł o "przywrócenie terminu do odwołania". W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 21 marca 2017 r. wezwano skarżącego do podania, czy jego pismo złożone 14 marca 2017 r. jest zażaleniem na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 21 lutego 2017 r., czy też wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, pod rygorem uznania ww. pisma za wniosek o przywrócenie terminu. W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżący złożył "zażalenie na postanowienie I SA/Go 71/17" oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w których podniósł, że jest chory, nie zna prawa. Nadto wniósł o ustanowienie adwokata z urzędu. Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim zwolnił skarżącego od kosztów sądowych oraz ustanowił dla niego adwokata. Pismem z 16 maja 2017 r. Okręgowa Rada Adwokacka w Z. wyznaczyła dla skarżącego pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata K.K. Ustanowiony z urzędu pełnomocnik zapoznał się z aktami sprawy w dniu 24 maja 2017 r. Pismem z dnia 26 maja 2017 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków formalnych wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Zielonej Górze z dnia 9 grudnia 2016 r. nr [...] poprzez podanie i uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy skarżącego w uchybieniu tego terminu. W odpowiedzi, pismem z dnia 5 czerwca 2017 r., wyznaczony w sprawie pełnomocnik wskazał, że skarżący jest osobą chorą (obszerna dokumentacja medyczna w aktach sprawy), ponadto nie rozumie on prowadzonych wobec niego postępowań i nie jest w stanie odnaleźć się w szeregu spraw jego dotyczących. Zasadnym zatem byłoby skierowanie go na badania psychiatryczne. Powyższe uprawdopodabnia, w ocenie pełnomocnika, iż skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych (winno być: w uchybieniu terminu do wniesienia skargi). Dodał, że kontakt z klientem jest praktycznie zerowy; skarżący tylko raz odezwał się listownie do kancelarii. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi uznał, że skarżący składając go w dniu 14 marca 2017 r. (data nadania w placówce pocztowej) dochował terminu określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a. (liczonego od dnia 8 marca 2017 r., tj. od dnia kiedy z odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedział się o uchybieniu terminu). Nie spełnił natomiast warunku dokonania czynności, której termin został uchybiony (nie złożył skargi) oraz nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. W ocenie Sądu pierwszej instancji pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zły stan zdrowia, choroby, nawet przewlekłe - jak w przypadku skarżącego, nie stanowią bowiem przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania czynności. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Zdarzenie takie może zatem stanowić nagła choroba, bądź nagłe pogorszenie się stanu zdrowia, które nie pozwoliło na osobiste dokonanie czynności czy wyręczenie się inną osobą. Sąd argumentował, że skarżący nie wskazał szczegółowych okoliczności uchybienia terminowi dotyczących jego choroby, w szczególności nie wykazał jej nagłego charakteru oraz nie wskazał okresu, kiedy owo nagłe pogorszenie zdrowia nastąpiło. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie stanowiła przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu także okoliczność podniesiona przez pełnomocnika braku znajomości prawa przez skarżącego czy też wielość spraw prowadzonych wobec niego. Sąd uznał, że niedochowanie przez skarżącego terminu do złożenia skargi nie może być uznane za następstwo okoliczności od niego niezależnych, lecz jako wynik niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. złożenia skargi. Skarżący w zażaleniu na powyższe postanowienie zarzucił mu naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. polegające na błędnym zastosowaniu poprzez uznanie, że termin do wniesienia skargi nie został dochowany przez skarżącego z przyczyn od niego niezależnych, lecz na skutek niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Ponadto skarżący wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej przez adwokata udzielonej z urzędu, które nie zostały pokryte ani w całości ani w części. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, a zatem należało je oddalić. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek może postanowić przywrócenie terminu przy spełnieniu dodatkowych okoliczności wynikających z ustawy. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem złożenia wniosku o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Należy zauważyć, że wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia został złożony w terminie bez zachowania trybu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., to jest do wraz ze złożeniem wniosku nie dokonano czynności, której terminowi uchybiono. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje jednak pogląd, że skoro skarga znajduje się w aktach sprawy, to wzywanie strony do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia o dołączenie jej kolejnego egzemplarza jest zbędnym przedłużeniem toku postępowania w sprawie (por. postanowienie NSA z dnia 25 stycznia 2008r., II FZ 646/07 publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając niniejsze zażalenie stanowisko to w pełni podziela. W rozpoznawanej sprawie nie został spełniony jednak ostatni z wymienionych powyżej warunków przywrócenia terminu do wniesienia skargi, to jest skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi, na co prawidłowo zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu. Wbrew stanowisku prezentowanemu w zażaleniu, wskazane przez skarżącego okoliczności, stosownie do których do uchybienia terminu doszło w wyniku nieznajomości prawa oraz w związku ze złym stanem zdrowia jak również przez dużą ilość postępowań prowadzonych przed sądem nie oznaczają, że do uchybienia terminu doszło w wyniku okoliczności niezawinionych przez skarżącego w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Strona nie kwestionuje ani tego, że skargę złożono z jednodniowym uchybieniem terminu, to jest w dniu 18 stycznia 2017 r., podczas gdy termin do jej wniesienia upłynął 17 stycznia 2017r., ani tego że skarżący został prawidłowo pouczony o terminie oraz trybie zaskarżenia wskazanej na wstępie decyzji. Nie można zatem uznać, że nieznajomość przepisów prawa była przeszkodą w niezawinionym uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo argumentował, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie była w stanie przewidzieć, ani nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym nawet lekkie niedbalstwo wskazuje na istnienie winy. W zażaleniu nie wykazano natomiast w jaki sposób dolegliwości zdrowotne skarżącego, których istnienia Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje, mogły wpłynąć na to że skarżący w sposób zawiniony uchybił terminowi do złożenia skargi. Nie wskazano również okoliczności które faktycznie uniemożliwiły dokonanie czynności, jak również okoliczności świadczących o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Sąd rozpoznając wniosek przyjął obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy oraz prawidłowo uznał, że skarżący nie wykazał zaistnienia okoliczności świadczących o tym, że do uchybienia terminu w rozpoznawanej sprawie doszło bez jego winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a. Stanowisko to nie zostało w zażaleniu skutecznie podważone. Wskazując na powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Odnosząc się do wniosku pełnomocnika skarżącego o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, wskazać należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do rozpoznania przedmiotowego wniosku, bowiem zgodnie z art. 254 § 1 p.p.s.a., wniosek o przyznanie kosztów pomocy prawnej składa się do właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło