II GSK 1004/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-12-11
Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Cezary Pryca, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka transportowa może zostać zwolniona z odpowiedzialności za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, jeśli wykaże właściwą organizację pracy, nadzór, szkolenia i dyscyplinowanie kierowców, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które nie miała wpływu i których nie mogła przewidzieć?Ratio decidendi
Spółka transportowa nie może zostać zwolniona z odpowiedzialności za naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, jeśli nie przedstawi dowodów na realizację przesłanek egzoneracyjnych, takich jak właściwa organizacja pracy, nadzór, szkolenia i dyscyplinowanie kierowców, ani nie wykaże, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które nie miała wpływu i których nie mogła przewidzieć. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na stronie skarżącej, a dane z tachografów i kart kierowców stanowią podstawowy środek dowodowy.Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, przerwach i odpoczynkach kierowców oraz obowiązkach związanych z tachografami. Spółka kwestionowała zasadność kary, twierdząc, że zapewniła właściwą organizację pracy, nadzór i szkolenia, a naruszenia nastąpiły z przyczyn niezależnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za bezzasadne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od K. Sp. z o.o. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 16 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 1263/20 w sprawie ze skargi B. Sp. z o.o. w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 września 2020 r. nr BP.500.17.2020.0165.RZ9.6101 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od K. Sp. z o.o. w K. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2.700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
I.
Decyzją z 14 grudnia 2019 r. znak WITD.DI.0152.IX1194/89/19/P, Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 - dalej jako UTD), po przeprowadzeniu kontroli u przedsiębiorcy przewozowego, której przedmiotem były regulacje:
1) związane z przestrzeganiem przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy,
2) z zakresu przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 UTD,
nałożył na B. Sp. z o.o. w K. karę pieniężną w kwocie 25.000 zł, przy czym suma kar jednostkowych wyniosła 217.800 zł.
Stwierdzone naruszenia dotyczyły następujących pozycji załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym:
1. Ip. 1.5 - niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7a i art. 8 ustawy o transporcie drogowym, w wymaganym terminie - po 800 zł za każdą zmianę;
2. Ip. 5.4 - przekroczenie maksymalnego dwutygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, o czas do mniej niż 10 godzin - po 250 zł;
3. Ip. 5.6 - niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku, skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego: o czas do 1 godziny - po 100 zł, zaś za skrócenie drugiej części odpoczynku dzielonego o czas powyżej 1 godziny do 2 godzin - po 200 zł;
4. Ip. 5.8 - skrócenie regularnego okresu odpoczynku tygodniowego, jeżeli jego skrócenie nie jest dozwolone: o czas do 3 godzin - po 150 zł, o czas powyżej 3 godzin do 9 godzin - po 300 zł;
5. Ip. 5.11 - przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas do mniej niż 30 minut - po 100 zł, o czas od 30 minut do mniej niż 1 godziny i 30 minut - po 250 zł, za każde rozpoczęte 30 minut od 1 godziny i 30 minut - po 350 złotych, w międzynarodowym okazjonalnym przewozie osób, w godzinach od 22:00 do 6:00, gdy pojazd obsługuje jeden kierowca: o czas do mniej niż 1 godzina i 30 minut - po 50 zł za każdą rozpoczętą godzinę od 3 godzin - po 100 zł;
6. Ip. 6.3.16 - nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego - za każdy dzień w odniesieniu do każdego kierowcy - po 500 zł;
7. Ip. 6.3.18 - naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z tachografu - za każdy pojazd karą w wysokości 500 zł;
8. Ip. 6.2.1 - niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi - po 5.000 zł.
II.
Decyzją z 16 września 2020 r. znak BP.500.17.2020.0165.RZ9.6101 Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, aczkolwiek wskazał, że suma kar jednostkowych wyniosła w niniejszej sprawie 213.800 zł.
III.
Wyrokiem z 16 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Rz 1263/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę spółki na ww. decyzję GITD.
IV.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając:
I. naruszenie art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 14 w zw. z art. 92a w zw. z art. 92b w zw. z art. 92c UTD poprzez oddalenie złożonej skargi, pomimo że:
1. w sprawie doszło do realizacji przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia - skarżąca zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz prawidłowe zasady wynagradzania zgodnie z wymogami zakreślonymi w ww. przepisach, skarżąca zagwarantowała kierowcom odpowiednie szkolenia, sprawowała stały nadzór nad wykonywaniem przez nich obowiązków, dyscyplinowała ich w zakresie ewentualnych naruszeń,
2. w sprawie doszło do realizacji przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, powołane naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które skarżąca nie miała wpływu i których nie mogła przewidzieć
- co nie zostało przez organ oraz przez Sąd I Instancji w żaden sposób rozpoznane, złożone przez skarżącą wnioski dowodowe zostały pominięte, w tym m.in. dowody z przesłuchania stron czy świadków (kierowców) - co doprowadziło do sytuacji, w której na gruncie sprawy w żaden sposób nie wyjaśniono kwestii realizacji przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, wynikające z tego wątpliwości i braki postępowania nie zostały jednak rozstrzygnięte na korzyść strony, skarżąca została obarczona karą pieniężną na podstawie pobieżnych i wadliwych ustaleń faktycznych i prawnych,
II. naruszenie art. 145 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 3 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak rozpatrzenia sprawy w sposób wnikliwy i wyczerpujący, a w konsekwencji poczynienie ustaleń i interpretacji błędnych i sprzecznych z obowiązującym prawem, w tym poprzez:
1. podzielenie przez Sąd ustaleń organu opartych na niepełnej i pobieżnej ocenie stanu faktycznego i prawnego sprawy, a w szczególności w związku z: niedochowaniem przez organ obowiązkowi wykazania w sposób niebudzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę zarzucanych naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym, umowy międzynarodowej AETR oraz rozporządzenia (WE) 561/2006 i rozporządzenia (UE) nr 165/2014; niedochowaniem przez organ obowiązkowi przeprowadzenia oceny wystąpienia (lub braku) wymienionych w ww. aktach przesłanek egzoneracyjnych, pominięciem zawnioskowanych przez skarżącą dowodów na wykazanie ww. okoliczności,
2. podzielenie przez Sąd ustaleń organu, pomimo że organ w sposób wadliwy i sprzeczny z obarczającymi go obowiązkami:
a) nie wyjaśnił czy w odniesieniu do zarzucanych naruszeń dotyczących przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu, niezachowania wymaganego dziennego bądź tygodniowego okresu odpoczynku oraz niezarejestrowania na karcie kierowcy aktywności kierowcy (Ip 5.4; Ip 5.6; Ip. 5.8; Ip 5.11; Ip 6.2.1) - ze strony skarżącej doszło do zagwarantowania właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz prawidłowych zasad wynagradzania w rozumieniu przepisów ustawy, w tym w szczególności w związku z: brakiem rozpoznania przez organ okoliczności przeprowadzania przez skarżącą stosownych szkoleń względem kierowców; sprawowania przez skarżącą stałego nadzoru nad wykonywaniem przez kierowców swych obowiązków; dyscyplinowania przez skarżącą kierowców w zakresie ew. naruszeń;
b) nie wyjaśnił czy wystąpienie zarzucanych naruszeń (Ip 1.5; Ip 6.3.16; Ip 6.3.18; Ip 5.4; Ip 5.6; Ip 5.8; Ip 5.11; Ip 6.2.1) nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które podmiot wykonujący przewozy miał wpływ bądź które mógł przewidzieć, w tym w szczególności w związku z: brakiem wyjaśnienia przez organ czy - przekroczenie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, niezachowanie wymaganego okresu dzielonego odpoczynku dziennego bądź tygodniowego odpoczynku tygodniowego oraz niezarejestrowanie na karcie kierowcy aktywności kierowcy - nastąpiło z przyczyn leżących po stronie osób trzecich lub wskutek siły wyższej, m.in. z uwagi na nieprzewidziane utrudnienia na drodze, wypadki komunikacyjne, blokady drogowe, warunki pogodowe, chorobę lub nagłą niedyspozycję pasażera bądź kierowcy, inne okoliczności uniemożliwiające wykonanie przewozu na danej trasie w zakładanym i uwzględniającym ew. opóźnienia czasie;
c) pominął z przyczyn całkowicie dowolnych zawnioskowane przez skarżącą środki dowodowe na wykazanie ww. okoliczności i rozstrzygnął powstałe z tego tytułu braki i wątpliwości dowodowe na niekorzyść strony,
d) pominął środki dowodowe kluczowe dla kompleksowego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy - w tym w szczególności w zakresie zawnioskowanego przez skarżącą dowodu z przesłuchania stron i świadków (kierowców) - na okoliczność zapewnienia przez skarżącą właściwej organizacji i dyscypliny pracy, prawidłowych zasad wynagradzania w rozumieniu przepisów ustawy, sprawowania przez skarżącą nadzoru nad wykonywaniem zadań przez kierowców, dyscyplinowania i szkolenia ich w zakresie ew. naruszeń, ustalenia przyczyn przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, niezachowania wymaganego okresu dzielonego odpoczynku dziennego bądź odpoczynku tygodniowego oraz niezarejestrowania na karcie kierowcy aktywności kierowcy, w tym ustalenia czy zarzucane naruszenia nastąpiły z przyczyn leżących po stronie osób trzecich lub wskutek siły wyższej m.in. z powodu choroby bądź nagłej niedyspozycji kierowcy lub pasażera, ewentualnych ograniczeń w wykonywaniu w tym czasie przewozu, wypadków komunikacyjnych, blokad drogowych, szczególnych warunków pogodowych, etc.,
e) oparł rozstrzygnięcie wyłącznie na dowodzie z danych cyfrowych z kart kierowców oraz z tachografów cyfrowych, pomimo że ww. środek dowodowy nie wyjaśnia całokształtu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie odzwierciedla w sposób niebudzący wątpliwości przebiegu zdarzenia, nie pozwala na ocenę czy w sprawie doszło do wystąpienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność skarżącej za zarzucane naruszenia - tym samym nie może on stanowić samodzielnej podstawy zapadłego rozstrzygnięcia, jedynego dowodu przeprowadzonego przez organ w toku postępowania wyjaśniającego,
f) w żaden sposób nie uzasadnił powodów pominięcia zawnioskowanych przez skarżącą wniosków dowodowych, ogólnikowo przyjmując, że są one "bezcelowe" bez wyjaśnienia przyczyn takiego stanowiska; nie odniósł się do dopuszczalnych podstaw ich oddalenia (tj. sprzeczność z prawem, brak związku z sprawą, brak znaczenia dla wyjaśnienia jej stanu faktycznego).
Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Rzeszowie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz wydanie orzeczenia reformatoryjnego w trybie art. 188 p.p.s.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji GITD oraz poprzedzającej ją decyzji Podkarpackiego WITD w całości.
W obu przypadkach strona wniosła o orzeczenie o kosztach postępowania.
V.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
VI.
Skarga kasacyjna jest oczywiście bezzasadna.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca jednoznacznie i enumeratywnie wyliczył w art. 183 § 2 ustawy procesowej, co umożliwia merytoryczną ocenę sprawy.
VII.
Zarzuty skargi kasacyjnej, które w myśl zasady dyspozycyjności wyznaczają granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, oparte zostały na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Taka konstrukcja podniesionych uchybień - co do zasad - nakazuje rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów proceduralnych, bowiem za ich pomocą strona kwestionuje ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny, akcentując zwłaszcza nienależyte poczynienie tych ustaleń i niewyjaśnienie okoliczności mających - jej zdaniem - znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zarzuty materialnoprawne są z kolei konsekwencją przyjętego przez stronę twierdzenia o wadliwym przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, a w konsekwencji błędnego ustalenia stanu faktycznego, co z kolei miało skutkować niewłaściwym zastosowaniem przepisów materialnych, przewidujących okoliczności egzoneracyjne, zwalniające spółkę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów transportowych.
W naruszeniach procesowych skarżąca kasacyjnie spółka zarzuca WSA, a pośrednio organom, dokonanie ustaleń faktycznych w istocie na podstawie niepełnej i pobieżnej oceny dowodów i okoliczności sprawy. GITD miał bowiem nie wyjaśnić, czy ze strony skarżącej doszło do zagwarantowania właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz prawidłowych zasad wynagradzania kierowców (organ miał pominąć okoliczność przeprowadzania szkoleń, sprawowania stałego nadzoru nad działalnością kierowców i ich dyscyplinowania w razie stwierdzenia naruszeń).
Organ miał także nie wyjaśnić, czy wystąpienie naruszeń nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które spółka nie miała wpływu bądź których nie mogła przewidzieć. Nie wyjaśniono, w ocenie spółki, czy przekroczenie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, niezachowanie wymaganego okresu dzielonego odpoczynku dziennego bądź tygodniowego odpoczynku tygodniowego oraz niezarejestrowanie na karcie kierowcy aktywności kierowcy, nastąpiło z przyczyn leżących po stronie osób trzecich lub wskutek siły wyższej, m.in. z uwagi na nieprzewidziane utrudnienia na drodze, wypadki komunikacyjne, blokady drogowe, warunki pogodowe, chorobę lub nagłą niedyspozycję pasażera bądź kierowcy, inne okoliczności uniemożliwiające wykonanie przewozu na danej trasie w zakładanym i uwzględniającym ewentualne opóźnienia czasie.
GITD miał także pominąć wnioskowane przez spółkę dowody, przez co rozstrzygnął istniejące wątpliwości na niekorzyść strony, a także pominął środki dowodowe "kluczowe dla kompleksowego wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy", w szczególności z przesłuchania stron i świadków (kierowców), co do prawidłowego działania skarżącej. W ocenie strony organy oparły rozstrzygnięcia wyłącznie na dowodzie z danych cyfrowych pochodzących z kart kierowców oraz tachografów, pomimo że ww. środek dowodowy nie wyjaśnia całokształtu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie odzwierciedla w sposób niebudzący wątpliwości przebiegu zdarzenia, nie pozwala na ocenę czy w sprawie doszło do wystąpienia przesłanek wyłączających odpowiedzialność skarżącej za zarzucane naruszenia i nie może stanowić samodzielnej podstawy ukarania i jedynego dowodu w sprawie.
Wreszcie strona uznaje, że w żaden sposób nie uzasadniono powodów pominięcia zawnioskowanych przez nią wniosków dowodowych, ogólnikowo przyjmując, że są one "bezcelowe" bez wyjaśnienia przyczyn takiego stanowiska.
Zarzutów powyższych Naczelny Sąd Administracyjny żadną miarą nie podziela.
Po pierwsze, WSA w pełni zasadnie ocenił stan faktyczny sprawy jako ustalony przez organy w sposób niesprzeczny i na podstawie posiadanych dowodów, których prawdziwości strona nie zdołała podważyć, bowiem w tym zakresie nie przejawiała żadnej realnej inicjatywy dowodowej, poprzestając na formułowaniu ogólnikowych twierdzeń i żądań, zwłaszcza w odwołaniu, kontestując w ten sposób inicjatywę dowodową organów. Słusznie uznano, że zbędne jest prowadzenie dowodu z przesłuchania zatrudnionych kierowców, gdyż strona nie wnioskowała o to, a ponadto nawet pośrednio nie wskazała na jakie konkretne okoliczności dowód taki miałby zostać przeprowadzony. Nie spełnia tego wymagania wskazywane w skardze kasacyjnej wyjaśnienie, że zeznania miałyby służyć wykazaniu np. nadzwyczajnych okoliczności istniejących na drodze w danym dniu (korek, wypadek, itp.).
Rozwijając tę problematykę, która nierozerwalnie wiąże się z zagadnieniem czasu pracy kierowców należy wyjaśnić, że reguluje ją rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 561/2006 z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE L z 2006 r. nr 102, s. 1) oraz ustawa o czasie pracy kierowców z 16 kwietnia 2004 r. (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 200 ze zm.).
Ogólnie należy więc wskazać, że dobowy maksymalny czas pracy kierowcy to 9 godzin, zaś co 4,5 godziny kierowca powinien robić sobie przerwę wynoszącą 45 minut, przy czym może ją podzielić na dwa okresy - 15 i 30 minut. Z kolei dwa razy w tygodniu kierowca może skorzystać z wydłużonego czasu pracy wynoszącego 10 godzin.
Jakkolwiek surowość norm czasu pracy i sankcji za ich naruszenie jest zrozumiała (z uwagi na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa na drodze), to jednak przepisy przewidują możliwość uzasadnionego okolicznościami przekroczenie czasu jazdy, jednakże po spełnieniu określonych warunków.
Jeżeli więc dochodzi do pogorszenia warunków atmosferycznych, np. nagłych opadów atmosferycznych, uniemożliwiających bezpieczne dotarcie na postój, czy też występuje brak miejsc parkingowych na zaplanowanym miejscu zatrzymania, korki, awaria pojazdu, to wówczas możliwe jest przedłużenie czasu pracy kierowcy. W tym dodatkowym czasie pracy kierowca powinien jednak dojechać do bezpiecznego miejsca i - co niezwykle istotne - niezwłocznie dokonać wydruku z tachografu cyfrowego wraz z wyjaśnieniem dlaczego doszło do przekroczenia czasu pracy kierowcy i powołaniem się na art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
W niniejszej sprawie spółka nawet nie próbowała argumentować, że jakiekolwiek wydruki posiada. Zamiast tego na etapie sądowym zwraca uwagę, że organ okoliczności egzoneracyjnych nie wyjaśnił, a gdyby przesłuchał kierowców czy "stronę", to z pewnością by je ustalił. Jest to gołosłowne twierdzenie spółki, gdyż przepisy w jasny sposób określają warunki ze względu na które może dojść do przekroczenia norm czasu pracy. Przewidują również akty staranności, których kierowca powinien dokonać, aby nie narażać siebie i pracodawcy transportowego na odpowiedzialność. W niniejszej sprawie brak takowych dowodów uzasadniał odstąpienie od przesłuchiwania kierowców, którzy nie mogliby, wobec braku dochowania wymagań prawa, opisywać przyczyn przekroczenia czasu pracy.
Po drugie, błędne jest twierdzenie, że organy inspekcji nie mogły bazować na danych elektronicznych pochodzących z kart kierowców oraz tachografów cyfrowych. Należy wskazać, że aktualnie krzyżowe porównywanie danych z karty kierowcy i danych z urządzenia pokładowego jakim jest tachograf cyfrowy, jest podstawowym środkiem dowodowym. Pozostałe dowody mogą służyć doprecyzowaniu pobranych danych i wyjaśnieniu zdarzeń z nich wynikających. To zatem na podstawie zestawienia danych z kart kierowców i tachografów ustalono w sprawie szereg naruszeń. Porównanie tych danych umożliwiło m.in. na ustalenie znaczącego, jeżeli chodzi o kwotę, naruszenia, jakim było nierejestrowanie na kartach kierowców czasu pracy (wyjęcia tych kart z tachografu). Już sama ta kara (w jednostkowej kwocie 75.000 zł), 3-krotnie przewyższa karę maksymalną. Strona nie zakwestionowała natomiast tego naruszenia. Nie zaprezentowała jakiegokolwiek stanowiska, które poddałoby w wątpliwość stwierdzone wskutek odczytu danych cyfrowych naruszenie.
Podobnie rzecz wygląda z karą za nieudostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek oraz pobranych i przechowywanych danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego. Tu również strona nie zaoferowała jakiegokolwiek wyjaśnienia, dlaczego danych na jasne żądanie organu nie przekazała.
Nie jest także słuszne stanowisko zarzucające pominięcie tych okoliczności, które miałyby wskazywać na prawidłowe działanie spółki w dziedzinie kontroli czasu pracy kierowców, prowadzenia szkoleń, bieżącej kontroli działań kierowców i dyscyplinowania ich, aby nie naruszali norm czasu pracy. Przeczy temu chociażby to, że spółka jest karana właśnie za brak przekazania danych z tachografów, czy też za brak pobrania w terminie danych z tego urządzenia. Czasookres stwierdzonych naruszeń sam w sobie przeczy przy tym twierdzeniu o właściwym wywiązywaniu się z obowiązków przewidzianych w art. 92b ust. 1 UTD oraz o braku ziszczenia się przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 UTD.
W konsekwencji żadne z podniesionych naruszeń procesowych nie mogły zostać uznane za zasadne. Strona z braku własnej aktywności w postępowaniu chce wywodzić korzystne dla siebie skutki prawne. Tymczasem organy zebrały wystarczający materiał dowodowy, by jednoznacznie ustalić fakt naruszeń prawa, zaś spółka, będąc należycie poinformowana o prawie wypowiedzi i obowiązku wykazania okoliczności egzoneracyjnych, zachowywała się biernie.
VIII.
Za chybione należało uznać również zarzuty naruszenia prawa materialnego, w istocie podnoszące niezastosowanie art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 UTD. Strona ogólnie wskazuje, że jej zdaniem w niniejszej sprawie zrealizowały się przesłanki wyłączające odpowiedzialność z art. 92b ust. 1 UTD, gdyż zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz prawidłowe zasady wynagradzania zgodnie z wymogami. Skarżąca zagwarantowała także kierowcom odpowiednie szkolenia, sprawowała stały nadzór nad wykonywaniem przez nich obowiązków, dyscyplinowała ich w zakresie ewentualnych naruszeń.
Twierdzenia te są gołosłowne, zaś strona żadnym dowodem nie wykazała, aby tak właśnie było. Przeczą takiemu twierdzeniu spółki stwierdzone naruszenia np. brak terminowego pobierania danych z tachografu, czy też odmowa współpracy z organem w trakcie kontroli.
Tymczasem w art. 92b ust.1 UTD przewidziano przesłanki egzoneracyjne wskazujące, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów konkretnie wymienionych aktów, a także prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia unijnego lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. W żaden sposób spółka nie wykazała, jak zrealizowała ten obowiązek.
Błędne jest również stanowisko strony, że w sprawie doszło do realizacji przesłanek wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 UTD, gdyż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, na które spółka nie miała wpływu i których nie mogła przewidzieć.
Zgodnie z art. 92c ust. 1 UTD, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub (...).
Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 UTD ma charakter bardzo wyjątkowy, odnoszący się do szczególnych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z 26 listopada 2019 r. sygn. akt II GSK 3011/17).
Poza tym, że strona nie wykazała, aby zaszły przewidziane w nim przesłanki egzoneracyjne, to także nie ustalił ich wystąpienia organ.
Zebrany materiał dowodowy nie wskazuje na istnienie takich okoliczności, które świadczyłyby o braku wpływu spółki na powstanie wielokrotnych naruszeń, mimo że to na stronie spoczywa ciężar dowodu w tym zakresie.
IX.
W powyższej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, o czym orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono zaś na mocy art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło