II GSK 1026/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-22

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Mirosław Trzecki, Dorota Dąbek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może egzekwować obowiązek zapłaty opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością w wysokości 100%, jeśli pozwolenie radiowe określa warunki współużytkowania częstotliwości, co zgodnie z rozporządzeniem powinno skutkować opłatą w wysokości 50%?
Ratio decidendi
Pozwolenie radiowe, które określa warunki wykorzystywania częstotliwości, stanowi podstawę do samodzielnego ustalenia wysokości należnej opłaty rocznej przez podmiot korzystający z pozwolenia. Jeśli pozwolenie radiowe określa współużytkowanie częstotliwości, należy zastosować stawkę 50% opłaty, niezależnie od faktycznego korzystania z częstotliwości przez inne podmioty w danym momencie. Egzekwowanie opłaty w wysokości 100% w takiej sytuacji jest niezgodne z prawem.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. była zobowiązana do uiszczenia opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością. Pozwolenie radiowe, które uzyskała, zawierało warunek "współużytkowania" kanału radiowego. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) uznał jednak zarzuty spółki dotyczące naliczenia opłaty w wysokości 100% za nieuzasadnione, twierdząc, że spółka była jedynym faktycznym użytkownikiem częstotliwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie Prezesa UKE, uznając, że skoro pozwolenie radiowe określa współużytkowanie, opłata powinna wynosić 50%. Prezes UKE złożył skargę kasacyjną, kwestionując wykładnię przepisów prawa materialnego i postępowania przez WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Dorota Dąbek Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 22 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt V SA/Wa 2439/14 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz A. Spółki z o.o. w W. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 2439/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi A. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] czerwca 2014 r., nr [...] w przedmiocie uznania zarzutów zgłoszonych w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione, uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], działając na podstawie art. 34 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015, dalej: u.p.e.a.), uznał za nieuzasadnione zarzuty zgłoszone przez A. Sp. z o.o. w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] kwietnia 2013 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w trakcie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w W., dłużnik zgłosił zarzuty dotyczące naruszenia przez wierzyciela art. 33 pkt 1 i 3 u.p.e.a. oraz § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (Dz. U. Nr 24, poz. 196 ze zm.). Organ podkreślił następnie, że zgodnie z § 4 rozporządzenia w sprawie opłat, w przypadku dysponowania kanałem radiowym na tym samym obszarze przez więcej niż jeden podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania, każdy z tych podmiotów wnosi opłatę w wysokości 50% opłaty, w pozostałych przypadkach wymagane jest wnoszenie opłaty w wysokości 100% zgodnie z tabelą zawartą w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Organ wyjaśnił, że pomimo iż w warunkach wykorzystania częstotliwości pozwolenia radiowego nr [...], przysługującego zobowiązanej spółce, znalazł się zapis o współużytkowaniu częstotliwości, to spółka była jedynym podmiotem wykorzystującym częstotliwość, a więc powinna wnosić 100% opłaty. Po rozpoznaniu wniosku strony o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes UKE postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r. utrzymał w mocy postanowienie z dnia [...] listopada 2013 r., podnosząc, że z treści § 4 rozporządzenia określającego wysokość wnoszonych opłat z tytułu posiadanego pozwolenia radiowego nie wynika, iż z samego faktu wydania decyzji określającej sposób korzystania z częstotliwości poprzez użycie sformułowania "współużytkowanie" wynika podstawa do naliczenia opłaty w obniżonej stawce 50%. Organ podkreślił, że spółka była jedynym podmiotem wykorzystującym częstotliwość określoną pozwoleniem radiowym (nie było innego użytkownika danego kanału radiowego). Skoro zatem współużytkowanie nie zaistniało, spółka była zobowiązana do wnoszenia 100% opłaty za prawo do wykorzystywania częstotliwości. A. Sp. z o.o. wniosła na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której stwierdziła, że skoro organ wydając decyzję administracyjną określił status spółki jako współużytkownika kanału radiowego, to tym samym przesądził o wysokości opłat, jakie skarżąca przez szereg lat uiszczała. Współużytkownik kanału radiowego nie ma żadnego wpływu na korzystanie z przyznanego mu kanału przez inne podmioty. To organ, wydając stosowne decyzje, określa, czy uprawniony podmiot będzie samodzielnie korzystał z przyznanego mu kanału radiowego, czy też zostanie on przyznany innym użytkownikom. Zapis w pozwoleniu daje Prezesowi UKE prawo do przyznania tego samego kanału innemu podmiotowi (innym podmiotom) bez pytania o zgodę współużytkownika kanału. Zdaniem skarżącej, nadany jej status współużytkownika kanału radiowego spełnia warunki, aby opłata za współużytkowanie kanału radiowego była wnoszona w wysokości 50% opłaty podstawowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 18 lutego 2015 r., wydanym na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", uchylił zaskarżone postanowienie. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podkreślił, że podmiot, który uzyskał pozwolenie radiowe ma obowiązek sam ustalić wysokość należnych opłat ale, co wymaga podkreślenia, na podstawie decyzji i warunków w niej ustanowionych. Decyzja "Pozwolenie radiowe" nie określa sama wysokości należnych opłat, ale określa warunki stanowiące podstawę do ich samodzielnego ustalenia przez podmiot korzystający z pozwolenia. Nie budzi wątpliwości, że w obrocie prawnym znajduje się decyzja ostateczna, w której ustalono, że A. Sp. z o.o. jest współużytkownikiem kanału częstotliwości. Wobec takiego brzmienia decyzji określenie w tytule wykonawczym, że skarżąca zobowiązana jest uiszczać opłatę w wysokości 100% jest określeniem egzekwowanego obowiązku niezgodnie z decyzją. Sąd I instancji uznał za nieuzasadnione stanowisko organu, że skarżąca pomimo określonego brzmienia decyzji o udzieleniu jej pozwolenia radiowego powinna ustalić, czy jest współużytkownikiem kanału radiowego i od tego ustalenia uzależnić wysokość ponoszonej opłaty, nawet wbrew brzmieniu decyzji. Z żadnego z przepisów mających zastosowanie w sprawie nie wynika obowiązek strony do ustalania podmiotów współużytkujących dany kanał i okresów tego współużytkowania. Sąd I instancji podniósł ponadto, że w nowym rozporządzeniu z dnia 6 grudnia 2013 r. w sprawie rocznych opłat za prawo dysponowania częstotliwością (Dz. U. z 2013 r. poz. 1586 ze zm.), obowiązującym od dnia 1 stycznia 2014 r., § 4 ust. 1 stanowi, że podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości na zasadach współkorzystania z innym podmiotem wnosi opłatę w wysokości 50% opłaty rocznej, jaką byłby obowiązany wnosić za prawo do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości bez obowiązku współkorzystania z innym podmiotem. Powyższa zmiana, zdaniem Sądu I instancji, precyzuje kwestię opłat za współkorzystanie z częstotliwości w kierunku zgodnym z dokonaną przez Sąd interpretacją przepisów poprzedniego rozporządzenia. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej złożył od wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 lutego 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 2439/14 skargę kasacyjną, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Organ zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez: a) wadliwe przedstawienie stanu sprawy, b) niezawarcie w wyroku wytycznych dla organu administracji, pomimo uchylenia zaskarżonego postanowienia, c) niewykazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że doszło do naruszeń przepisów postępowania administracyjnego w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto organ postawił zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 185 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. z 2014 r., poz. 243 ze zm.), w zw. z § 2 ust. 1 i § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że podmiot, dla którego w pozwoleniu radiowym został określony obowiązek współkorzystania z częstotliwości radiowej z innym podmiotem, jest uprawniony do wnoszenia opłat za prawo do wykorzystywania częstotliwości w wysokości 50% opłaty rocznej, pomimo że nie zachodzi przypadek faktycznego dysponowania kanałem radiowym na tym samym obszarze przez więcej niż jeden podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania, 2. art. 33 § 1 pkt 3 u.p.e.a. w zw. z art. 3 § 1 u.p.e.a., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w niniejszej sprawie nastąpiło określenie egzekwowanego obowiązku niezgodnie z decyzją będącą podstawą prowadzenia egzekucji w sytuacji, gdy podstawę egzekucji w tej sprawie stanowił przepis prawa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ podkreślił, że pozwolenie radiowe nie rozstrzyga o obowiązku uiszczania opłat telekomunikacyjnych należnych z tytułu prawa do wykorzystywania częstotliwości. Obowiązek uiszczania opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji częstotliwości, czy też prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu radiowym, powstaje bowiem z mocy prawa. Okolicznością braną pod uwagę przy ustalaniu wysokości opłaty telekomunikacyjnej jest to, czy na tym samym obszarze kanałem radiowym dysponuje więcej niż jeden podmiot, czy też tylko jeden podmiot. Hipoteza normy prawnej zawartej w § 4 rozporządzenia nie pozostawia wątpliwości co do tego, że opłata za prawo do dysponowania (wykorzystywania) częstotliwości w wysokości 50% przysługuje zainteresowanemu tylko wówczas, gdy na tym samym obszarze tym samym kanałem radiowym dysponuje więcej niż jeden podmiot, co nie miało miejsca w analizowanym przypadku. Taki stan rzeczy może zaistnieć tylko w następstwie wydania przez Prezesa UKE dwóch lub więcej decyzji administracyjnych dotyczących tego samego kanału radiowego i tego samego obszaru. W konsekwencji to, czy należna opłata za prawo do wykorzystywania częstotliwości będzie wynosiła 50% zasadniczej opłaty w istocie zależy od okoliczności faktycznych, a nie określonych decyzją organu warunków wykorzystywania częstotliwości. Organ zauważył, że pomimo tego, iż w warunkach wykorzystywania częstotliwości określonych w pozwoleniu radiowym znajdowało się postanowienie o współużytkowaniu częstotliwości, skarżąca faktycznie była jedynym podmiotem wykorzystującym częstotliwość określoną w tym pozwoleniu radiowym. Skoro więc współużytkowanie nie zaistniało, skarżąca miała obowiązek uiszczać opłaty w pełnej wysokości, gdyż taki przypadek nie jest objęty hipotezą § 4 rozporządzenia. Wiedza o tym, czy dana częstotliwość dostępna była dla kilku podmiotów, na rzecz których zostały wydane pozwolenia radiowe jest dostępna publicznie. Informacje w tym zakresie są publikowane na stronie internetowej UKE. Zdaniem organu, przepis § 4 ust. 1 nowego rozporządzenia z dnia 6 grudnia 2013 r. - wbrew temu, co twierdzi Sąd I instancji - wprowadza nową regułę, zgodnie z którą o prawie do wnoszenia opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości w wysokości 50% standardowej opłaty nie rozstrzyga ilość podmiotów dysponujących kanałem radiowym na tym samym obszarze, ale określony w decyzji (pozwoleniu radiowym) obowiązek współkorzystania z częstotliwości z innym podmiotem. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona i z tego powodu nie została przez Sąd uwzględniona. Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów, które oparte zostały na obydwu podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem postanowienia Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w przedmiocie stanowiska wierzyciela w sprawie zgłoszonych zarzutów uznał, że postanowienie to nie jest zgodne z prawem, co skutkowało jego uchyleniem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że uwzględniając okoliczności stanu faktycznego sprawy, stanowisko organu przyjęte w kontrolowanym postanowieniu nie mogło być uznane za prawidłowe z tego powodu, że jakkolwiek istotnie pozwolenie radiowe nie określa wysokości należnej opłaty rocznej, a podmiot który uzyskał to pozwolenie ma obowiązek dokonania samoobliczenia należnej opłaty w prawidłowej wysokości, to jednak – zdaniem Sądu I instancji - podstawę dokonywanego samoobliczenia należnej opłaty stanowią warunki udzielonego pozwolenia radiowego, z których wynika, że udzielone ono zostało na zasadach współużytkowania kanału częstotliwości. Skoro tak, to wysokość należnej opłaty rocznej wynosić powinna w tej sprawie 50% tej opłaty. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty kasacyjne nie podważają skutecznie zgodności z prawem powyższego poglądu zawartego w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. Z zasady, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. W przedmiotowej sprawie jednak - z uwagi na komplementarny charakter sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów materialnych i procesowych - w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, biorąc pod uwagę to, że okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy są niekwestionowane i w zakresie odnoszącym się do faktów prawnie relewantnych w sprawie, nie zostały również podważone przez Sąd I instancji. Uwzględniając zatem istotę sporu prawnego między stronami, w pierwszej kolejności należy się odnieść do oceny zasadności zarzutu błędnej wykładni art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 lutego 2005 r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością. Zgodnie z art. 185 ust. 1 ustawy - Prawo telekomunikacyjne, podmiot, który uzyskał prawo do dysponowania częstotliwością w rezerwacji częstotliwości, uiszcza roczne opłaty za prawo do dysponowania częstotliwością, zgodnie zaś z art. 185 ust. 3 tej ustawy, podmiot nieposiadający rezerwacji częstotliwości, który uzyskał prawo do wykorzystywania częstotliwości w pozwoleniu, uiszcza roczną opłatę, o której mowa w ust. 1. Na podstawie art. 185 ust. 11 ustawy - Prawo telekomunikacyjne (w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania obowiązku uiszczenia opłaty), Rada Ministrów zobowiązana została do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat, o których mowa w ust. 1, oraz terminów i sposobu ich uiszczania, mając na uwadze warunki wykorzystywania częstotliwości oraz koszty prowadzenia gospodarki częstotliwościami, a także potrzebę zagwarantowania optymalnego i efektywnego wykorzystania zasobów częstotliwości. Z § 2 ust. 1 wydanego na podstawie przytoczonego upoważnienia ustawowego rozporządzenia, obowiązującego w dniu powstania obowiązku uiszczenia opłaty wynika, że do ustalenia wysokości opłaty w poszczególnych służbach radiokomunikacyjnych przyjmuje się warunki wykorzystywania częstotliwości oraz dane dotyczące lokalizacji stacji nadawczych lub nadawczo - odbiorczych lub dane dotyczące obszaru, na którym mogą być wykorzystywane częstotliwości, określone w decyzji przyznającej prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania. Z kolei z § 4 tego rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania obowiązku uiszczenia opłaty wynika, że w przypadku dysponowania kanałem radiowym na tym samym obszarze przez więcej niż jeden podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania, każdy z tych podmiotów wnosi opłatę w wysokości 50 % opłaty. Przytoczone przepisy nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że obowiązek uiszczania opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (wykorzystywania częstotliwości) wynika wprost z ustawy. Obowiązek uiszczania opłat rocznych powstaje z tytułu uzyskania prawa do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości (art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne). Obowiązek uiszczenia tej opłaty następuje zatem z mocy prawa, wraz z zaistnieniem stanu faktycznego objętego hipotezą normy prawnej dekodowanej z przywołanych przepisów, tj. wraz z uzyskaniem prawa do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości. Do ustalenia tej opłaty w prawidłowej wysokości, na zasadzie samoobliczenia, zobowiązany jest podmiot uprawniony z decyzji przyznającej prawo do dysponowania częstotliwością (wykorzystywania częstotliwości) i nie wymaga to wydania rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej ustalającej wysokość należnej opłaty ani określenia w tej formie elementów kalkulacyjnych opłaty rocznej. Prawidłowe jest zatem stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie, wyrażone w zaskarżonym wyroku. Równocześnie za trafny należy uznać przyjęty przez Sąd I instancji pogląd, że pozwolenie radiowe określa warunki stanowiące podstawę ustalania wysokości należnej opłaty rocznej przez podmiot korzystający z tego zezwolenia. Prawidłowość tego poglądu potwierdza treść cyt. powyżej § 2 ust. 1 rozporządzenia, w którym wyraźnie przewidziano, że do ustalenia wysokości opłaty przyjmuje się warunki wykorzystywania częstotliwości, określone w decyzji przyznającej prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania. Za wiążące w sensie prawnym źródło, w oparciu o które należy rekonstruować elementy kształtujące wysokość należnej opłaty rocznej, uznać zatem należy adresowaną do strony decyzję pozwolenie radiowe, w której ustalone zostały przez organ warunki wykorzystywania częstotliwości. Dokonując samoobliczenia należnej opłaty rocznej w prawidłowej wysokości, adresat tej decyzji uwzględnić zatem winien ustalone indywidualnie dla danego podmiotu warunki korzystania z prawa do dysponowania częstotliwością (wykorzystywania częstotliwości). W rozpoznawanej sprawie zatem Spółka jako podmiot zobowiązany do uiszczenia opłaty rocznej, winna była obliczyć jej wysokość z uwzględnieniem warunków wykorzystywania częstotliwości, wynikających z adresowanej do niej decyzji zawierającej pozwolenie radiowe. Pozwolenie radiowe nr [...], udzielające Spółce A. sp. z o.o. z siedzibą w W. pozwolenia radiowego na używanie radiowych urządzeń nadawczych lub nadawczo-odbiorczych pracujących w służbie radiokomunikacyjnej ruchomej lądowej typu dyspozytorskiego, przewiduje, że warunki wykorzystywania częstotliwości oraz rodzaj i cechy identyfikacyjne urządzeń radiowych określone zostały w załączniku do niniejszego pozwolenia, stanowiącym jego integralną część. Załącznik określa "Warunki wykorzystywania częstotliwości", wskazując w punkcie 1 w rubryce nr 6 dotyczącej użytkowania kanału: "współużytkowanie". Treść udzielonego pozwolenia radiowego uprawniała zatem Spółkę do wykorzystywania kanału częstotliwości na zasadzie współużytkowania. Taki sposób skonstruowania warunków wykorzystywania częstotliwości, który – zgodnie z treścią § 2 ust. 1 rozporządzenia musi być uwzględniony przy obliczaniu wysokości opłaty rocznej - oznacza spełnienie przewidzianej w § 4 rozporządzenia przesłanki obniżenia wysokości tej opłaty do 50 % opłaty. Zachodzi tu bowiem przypadek "dysponowania kanałem radiowym na tym samym obszarze przez więcej niż jeden podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub jej wykorzystywania". Przewidziane w decyzji współużytkowanie oznacza, że Spółka nie miała wyłączności wykorzystywania przydzielonej jej częstotliwości, lecz była jedynie współużytkownikiem tej częstotliwości, a zatem miała obowiązek dzielenia jej z innym podmiotem lub podmiotami, jako dysponentami tej częstotliwości. Prawidłowo zatem uznał Sąd I instancji, że Spółka winna ponosić opłaty w obniżonej wysokości, ze względu na treść decyzji pozwolenie radiowe. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni art. 185 ust. 1 i ust. 3 ustawy - Prawo telekomunikacyjne w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4 rozporządzenia przyjmując, że decydujące znaczenie dla ustalenia wysokości opłaty za prawo do wykorzystywania częstotliwości ma treść pozwolenia radiowego, a nie to, czy uprawniony podmiot faktycznie dysponował kanałem radiowym samodzielnie, czy wraz z innym współużytkownikiem. W świetle przytoczonej powyżej regulacji prawnej, nie może być uznany za zasadny pogląd, że to rzeczywiste warunki korzystania z prawa do dysponowania częstotliwością (wykorzystywania częstotliwości) mają decydujące znaczenie z punktu widzenia kształtowania prawidłowej wysokości należnej opłaty rocznej. Skoro bowiem w warunkach wykorzystywania częstotliwości wskazano na współużytkowanie, to stanowi ono przesłankę przesądzającą o wysokości opłaty niezależnie od tego, czy w danym momencie jakiś inny podmiot faktycznie korzystał z tej samej częstotliwości. Sama potencjalna możliwość takiego współkorzystania jest wystarczająca dla obliczenia opłaty w obniżonej wysokości. Skoro przyjęta została konstrukcja samoobliczenia wysokości opłaty przez stronę, nie może to oznaczać nałożonego na tę stronę obowiązku ustalania, czy w rzeczywistości jakiś inny podmiot w danym czasie korzysta lub korzystał z tej samej częstotliwości. Nie można zaakceptować nałożenia na stronę takiego obowiązku, który nie wynika wyraźnie z ustawy lub dla wprowadzenia którego ustawa nie daje wystarczających podstaw prawnych. Ponieważ zaś w przytoczonych przepisach taki obowiązek nie został sformułowany w sposób wyraźny i nie można też uznać, że przepisy te stanowiły podstawę dla przyjęcia zasadności tezy o istnieniu takiego obowiązku, uznać należy, że zastosowana przez Sąd I instancji wykładnia zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego była prawidłowa. Nietrafny jest zarzut skarżącego kasacyjnie organu, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że w pozwoleniu radiowym ustalono, jakoby Spółka była współużytkownikiem kanału częstotliwości, podczas gdy pozwolenie takiej okoliczności nie ustalało, a jedynie wskazywało na taką możliwość, a więc że wykorzystywanie częstotliwości może nastąpić w warunkach współkorzystania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego analiza treści pozwolenia radiowego z dnia [...] grudnia 2004 r. nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że ustala ono jednoznacznie i wiążąco - a nie jedynie hipotetycznie - że Spółka jest współużytkownikiem. W załączonych do tego pozwolenia warunkach wykorzystywania częstotliwości podano bowiem "współużytkowanie" w rubryce dotyczącej użytkowania kanału. Wbrew zatem twierdzeniom organu, w decyzji tej nie wskazano jedynie na możliwość wystąpienia współużytkowania, lecz w sposób wiążący przesądzono o statusie Spółki jako współużytkowniku wykorzystywanego kanału częstotliwości, bez żadnych dodatkowych zastrzeżeń czy warunków. Nie jest też uzasadniona argumentacja skarżącego kasacyjnie odwołująca się do nowego brzmienia § 4 ust. 1 przyjętego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 6 grudnia 2013r. w sprawie rocznych opłat za prawo do dysponowania częstotliwością (Dz. U. z 2013 r., poz. 1586). Treść tego przepisu w aktualnym brzmieniu przewiduje, że "Podmiot posiadający prawo do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości na zasadach współkorzystania z innym podmiotem wnosi opłatę w wysokości 50% opłaty rocznej, jaką byłby obowiązany wnosić za prawo do dysponowania częstotliwością lub wykorzystywania częstotliwości bez obowiązku współkorzystania z innym podmiotem". Należy uznać, że w nowym rozporządzeniu ustawodawca doprecyzował treść przepisu poprzedniego rozporządzenia, która mogła budzić wątpliwości w praktyce. Spór zaś powstały w rozpoznawanej sprawie dowodzi, że poprzednia treść tego przepisu rzeczywiście mogła takie wątpliwości powodować. Zmodyfikowana treść przepisu nowego rozporządzenia nie oznacza jednak, że w poprzednio obowiązującym rozporządzeniu obliczanie wysokości opłaty wymagało ustalenia stanu faktycznego co do tego, czy dany podmiot faktycznie "współkorzystał" z danej częstotliwości, tj. czy inny podmiot faktycznie korzystał w tym samym czasie z tej samej częstotliwości. Należy też uznać, że niekonsekwentne jest stanowisko organu zaprezentowane na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym co do tego, że ustalając wysokość opłat należy brać pod uwagę stan faktyczny dotyczący współużytkowania częstotliwości, a nie stan prawny. Z jednej strony bowiem skarżący kasacyjnie organ uważa, że dla ustalenia opłaty rocznej winno się uwzględniać nie wynikający z decyzji status Spółki jako współużytkownika częstotliwości, lecz należy badać, czy faktycznie była ona współużytkownikiem, a więc czy inny podmiot w tym samym czasie korzystał z tej samej częstotliwości. Z drugiej jednak strony organ stoi na stanowisku, że w przypadku, gdyby faktycznie okazało się, że obok podmiotu uprawnionego do korzystania z częstotliwości na zasadzie wyłączności, w tym samym czasie korzystał z tej częstotliwości inny podmiot, to wówczas nie byłby istotny stan faktyczny, lecz prawny, czyli to, że dany podmiot miał wyłączność na korzystanie z częstotliwości. Brak zatem organowi konsekwencji w przyjęciu stanowiska co do tego, czy przesądzający dla wysokości opłaty winien być stan faktyczny czy stan prawny dotyczący współkorzystania z częstotliwości. Uwzględniając powyższe argumenty uznać należy, że Sąd I instancji miał usprawiedliwione podstawy, aby podważyć zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia i postanowienia go poprzedzającego z punktu widzenia prawidłowości określenia egzekwowanego obowiązku. Za nieuzasadniony uznać zatem należy w konsekwencji także zarzut błędnej wykładni art. 33 § 1 pkt 1 i 3 w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 24, poz. 151 ze zm., zwanej dalej u.p.e.a.). Nieuzasadniony jest zarzut błędnej wykładni art. 33 § 1 pkt 3 u.p.e.a., gdyż trafnie w sprawie przyjęto, że niniejsza egzekucja dotyczyła obowiązku wynikającego bezpośrednio w przepisu prawa, a decyzja pozwolenie radiowe określała jedynie warunki stanowiące podstawę ustalania wysokości należnej opłaty rocznej przez podmiot korzystający z tego zezwolenia, co wynika z treści cyt. powyżej § 2 ust. 1 rozporządzenia. Przepis art. 27 § 1 u.p.e.a. określa elementy, które powinien zawierać każdy tytuł wykonawczy, wymieniając między innymi wskazanie podstawy prawnej egzekwowanego obowiązku. Jeżeli egzekwowany obowiązek wynika z decyzji administracyjnej, wskazanie podstawy prawnej egzekwowanego obowiązku oznacza powołanie tej decyzji w tytule wykonawczym. Jeżeli natomiast, tak jak to jest w tej sprawie, podstawą egzekucji jest przepis prawa, z którego wprost wynikają określone obowiązki, konieczne jest podanie tego aktu prawnego. Podstawę prawną obowiązku ujętego w tytule wykonawczym wystawionym w rozpatrywanej sprawie, stanowią przepisy prawa materialnego tj. ustawy Prawo telekomunikacyjne, z których wprost wynika określony obowiązek do ponoszenia opłat rocznych. W związku z powyższym, w rozpatrywanej sprawie w pełni zasadnie przyjęto, że wskazanie podstawy prawnej egzekwowanego obowiązku nastąpiło przez odwołanie się do przepisów prawa, które nakładają obowiązek uiszczania opłat rocznych za prawo do dysponowania częstotliwościami radiowymi (wykorzystywania częstotliwości radiowych), a pozwolenie radiowe nie stanowiło podstawy takiego obowiązku, lecz było orzeczeniem, które konkretyzowało zakres tego obowiązku, stanowiąc podstawę do obliczenia wysokości ciążącej na stronie opłaty, skoro korzystała ona z danych częstotliwości radiowych na określonych w tym pozwoleniu warunkach "współkorzystania". W rozpoznawanej sprawie nie doszło zatem również do naruszenia art. 3 § 1 u.p.e.a., który przewiduje, że egzekucję administracyjną stosuje się do obowiązków wynikających z decyzji lub postanowień właściwych organów, albo bezpośrednio z przepisu prawa. Zasadnie Spółka zarzuciła w tej sprawie nieistnienie obowiązku, powołując go jako podstawę zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Takie działanie Spółki było zgodne z art. 33 § 1 pkt 1 u.p.e.a., który przewiduje, że podstawą zarzutu może być między innymi nieistnienie egzekwowanego obowiązku. Prawidłowa wykładnia przywołanych przepisów prawa skutkowała prawidłowym stanowiskiem Sądu I instancji, że kontrolowane przez ten Sąd postanowienie nie było zgodne z prawem. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz niezawarcie w wyroku wytycznych dla organu administracji. Uzasadnienie wyroku powinno w jednoznaczny sposób odnosić się do normatywnego wzorca kontroli legalności zaskarżonego aktu, poprzez wyznaczenie ram materialnoprawnych i przepisów postępowania, które miały albo powinny mieć zastosowanie w rozpatrywanej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 1934/11). Realizacja wskazanego obowiązku ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości uczynienia zadość wymogowi określonemu w art. 141 § 4 p.p.s.a. Jeżeli mianowicie w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Nie budzi żadnych wątpliwości, że wskazania co do dalszego postępowania muszą być konkretne i jednoznacznie sformułowane, to jest tak, aby w ponowionym postępowaniu umożliwić organowi usunięcie wszystkich uchybień prawa, z powodu których sąd administracyjny uchylił zaskarżony akt, a w konsekwencji, aby doprowadzić do wydania w sprawie rozstrzygnięcia zgodnego z prawem. Podkreślenia równocześnie wymaga, że uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w zakresie oceny prawnej może być zakwalifikowane jako naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna (art. 153 p.p.s.a.) miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi bowiem podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zarzucanego w skardze naruszenia prawa. Sąd wyjaśnił w sposób prawidłowy, dlaczego w niniejszej sprawie uznał, że doszło do naruszenia prawa poprzez przyjęcie obowiązku uiszczenia opłaty w wysokości 100%, a w konsekwencji dlaczego skarga została uwzględniona. Skoro wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej, a ocena prawna o charakterze wiążącym musi dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie oraz musi pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana, to elementy tej oceny muszą mieć postać jednoznacznych twierdzeń, sformułowanych w sposób jasny, umożliwiający ustalenie treści związania, bez potrzeby podejmowania skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Te warunki zostały spełnione w rozpoznawanej sprawie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozostawia wątpliwości co do tego, jak powinien zachować się organ ponownie rozpoznając tę sprawę. Sąd wskazał bowiem w sposób jednoznaczny z jakich powodów uznał pogląd organu za niezgodny z prawem oraz wyraził jednoznaczne stanowisko co do tego, jaka powinna być prawidłowa wykładnia przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę zaskarżonego postanowienia oraz jak te przepisy powinny być w sprawie zastosowane. Wbrew zatem zarzutowi skargi kasacyjnej, Sąd I instancji zawarł w uzasadnieniu wyroku pełne wyjaśnienie podstawy prawnej oraz adresowane do organu administracji wiążące wskazania co do dalszego postępowania w sprawie. To, że te wskazania nie zostały wyodrębnione jako osobny akapit w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie oznacza, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec jednoznacznie sformułowanej oceny prawnej, organ i strona nie pozostają w niepewności odnośnie do dalszych czynności postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I FSK 1492/13). Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepis postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest zatem uzasadniony. Mając powyższe na uwadze, sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania uznać należało za niezasadne. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 209 p.p.s.a. w związku z art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło