II GSK 166/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-03-20
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Hanna Kamińska, Andrzej Kuba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru z napisem i numerem telefonu, a także oznaczeń z nazwą i numerem telefonu na boku pojazdu, stanowi naruszenie zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż umieszczenie na dachu pojazdu wykonującego przewóz okazjonalny baneru z napisem i numerem telefonu stanowi naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Sąd uznał również, że umieszczenie na boku pojazdu oznaczeń z nazwą i numerem telefonu narusza zakaz z art. 18 ust. 5 lit. b) tej ustawy. Sąd podkreślił, że celem tych przepisów jest odróżnienie przewozów okazjonalnych od taksówkowych i ochrona konsumentów oraz licencjonowanych przewoźników.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na S. Spółkę z o.o. karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego. Stwierdzono, że pojazd posiadał na dachu baner z napisem i numerem telefonu, a na boku oznaczenia z nazwą i numerem telefonu. W pojeździe zamontowano również drogometr połączony z kasą fiskalną. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędzia NSA Andrzej Kuba Protokolant Monika Tutak-Rutkowska po rozpoznaniu w dniu 20 marca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. Spółki z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 8 czerwca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 718/10 w sprawie ze skargi S. Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 8 czerwca 2010 r. akt VI SA/Wa 718/10, oddalił skargę S. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: skarżąca Spółka) na decyzje Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ II instancji, organ odwoławczy) z [...] lutego 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej.
Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 10 września 2009 r. poddano kontroli drogowej pojazd marki Mercedes – Benz, kierowany przez S. B., który okazał do kontroli: dowód osobisty, prawo jazdy, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, dowód rejestracyjny pojazdu. Podczas kontroli stwierdzono, że na dachu pojazdu został umieszczony baner z napisem: "[...]". Urządzenie nie było podświetlone i nie posiadało instalacji elektrycznej. W pojeździe był zamontowany drogometr firmy Novitius połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną i numer telefonu będący jednocześnie adresem internetowym ([...]).
Decyzją z [...] grudnia 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego (dalej: organ I instancji) nałożył na skarżącą Spółkę karę w wysokości 15 000 zł w tym za wykonywanie przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru – 5000 zł, umieszczania w pojeździe oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy – 5000 zł i umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych – 5000 zł.
Rozpoznając odwołanie skarżącej Spółki Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] lutego 2010 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż ustalił w toku czynności kontrolnych, że kierowca okazał do kontroli m.in. wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej ,,[...]" Sp. z o.o. oraz zaświadczenie o zatrudnieniu i spełnianiu wszystkich wymagań określonych ustawą wystawione przez ww. przedsiębiorcę. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe, zarejestrowanej na "[...]" Sp. z o.o. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca zatrzymanego pojazdu zeznał, iż w dniu kontroli wykonywał okazjonalny przewóz osób na rzecz ww. przedsiębiorcy. Na podstawie powyższych okoliczności stwierdzono że podmiotem wykonującym przewóz w dniu kontroli była "[...]" Sp. z o.o. W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu zatrzymanego pojazdu umieszczone jest urządzenie techniczne z napisem "[...]" oraz numerem "[...]". Z zeznań złożonych przez kierowcę, zdaniem organu, wynika, że zostało ono przykręcone do stelaża na dachu. Na boku pojazdu umieszczono napisy "[...]" oraz "[...]". W zatrzymanym pojeździe zamontowano również drogomierz marki Novitus, który został połączony z kasą fiskalną. Powyższe okoliczności, jak wskazał organ, potwierdził przesłuchany w charakterze świadka – kierowca. Udokumentowano je również za pomocą zdjęć wykonanych aparatem fotograficznym. Kontrolujący wykonał także telefon pod numer umieszczony na pojeździe i potwierdził możliwość zamówienia pod nim usługi przewozu osób u skarżącego.
Decyzja organu odwoławczego stała się przedmiotem skargi wniesionej przez skarżącą Spółkę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Badając skargę Sąd uznał, że nie zasługiwała na uwzględnienie. W uzasadnieniu wskazano, że w czasie kontroli kierowca okazał do kontroli wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącej. Sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w pojeździe i zarejestrowanej na skarżącą Spółkę. Podmiotem wykonującym przewóz była zatem skarżąca. Kierowca nie okazał do kontroli licencji na transport drogowy osób taksówką. Przewóz, co trafnie ustalił organ, nie spełniał przesłanek przewozu regularnego, regularnego specjalnego lub wahadłowego i strona w tym zakresie wątpliwości nie zgłaszała, a taki stan rzeczy uzasadniał przyjęcie, iż skarżąca Spółka w chwili kontroli wykonywała przewóz okazjonalny.
Następnie WSA wyjaśnił, iż konsekwencją zróżnicowania przewozów okazjonalnych i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką było wprowadzenie w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874, ze zm., dalej: u.t.d.), art. 18 ust. 5 lit. a) - c), zgodnie z którym przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, a także c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W ten sposób ustawodawca opowiedział się za potrzebą wyraźnego odróżnienia pojazdów nie będących taksówką od taksówek, a zarazem potrzebą stosownej ochrony licencjonowanych przewoźników taksówkowych, działających w oparciu o licencje wydane na podstawie ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Sądu I instancji w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, ustalenia obu organów wskazywały jednak na to, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny, którego cechy skutkowały naruszeniem zakazów, o których mowa w powołanym przepisie. Tych ustaleń w istocie skarżąca nie podważała, a tylko dokonywała odmiennej niż przyjęta przez organ wykładni przepisu art. 18 ust. 5 lit. a, b, c) ustawy o transporcie drogowym. Ponadto nie ma bowiem sporu co do tego, iż w pojeździe znajdował się drogometr połączony z kasa fiskalną, na dachu pojazdu umieszczony był baner z napisem [...], zaś na boku pojazdu znajdowało się oznaczenie zawierające nazwę i numer telefonu, będące jednocześnie adresem internetowym ([...]). Zdaniem WSA taki stan rzeczy uzasadniał zastosowanie przez organy w sprawie powołanego wyżej przepisu skutkującego nałożoną na skarżącą Spółkę karą pieniężną.
Pełnomocnik działając w imieniu spółki [...] złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA z dnia 8 czerwca 2010 r. wnosząc o uchylenie go w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie na rzecz skarżącej Spółki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Na podstawie art. 174 pkt. 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kasator zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
1) naruszenie prawa materialnego tj. art. 145 § 1 pkt. 1) lit. a) w zw. z art. 8 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez zastosowanie do wyjaśnienia pojęć ustawowych wykładni celowościowo-funkcjonalnej, w sposób niezgodny z zamiarem i celem ustawodawcy wprowadzającej zmiany w 2005 r. do ustawy o transporcie drogowym, co skutkowało:
- niewyjaśnieniem stronie zasadności przesłanek przy załatwianiu sprawy,
- uwzględnienie interesu społecznego jednej grupy zawodowej przy rozstrzyganiu indywidualnej sprawy o nałożeniu kary pieniężnej, co powoduje znaczące obniżenie zaufania do organów Państwa,
- stosowaniem wykładni rozszerzającej pojęć zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, a wyrażających zakaz administracyjny, co skutkuje niepewnością wykładni prawa i brakiem możliwości dostosowania przez obywatela do zmian interpretacji pojęć zawartych w treści normy prawnej,
2) naruszenie przepisów postępowania tj. art. 141 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c oraz art. 77 k.p.a. w zw. z art. 107 k.p.a. mające wpływ na wynik postępowania, poprzez błędne przyjęcie przez WSA, iż organy administracyjne obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny:
a) umieszczenia na pojeździe ciągu cyfr i liter stanowiące adres domeny internetowej stanowią numer telefonu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] Sp.z o.o.,
b) umieszczony na pojeździe napis [...] stanowi oznaczenie oddziału ukaranego przedsiębiorcy,
c) umieszczony na dachu pojazd banner stanowił lampę lub inne niedozwolone urządzenie techniczne,
d) zamontowanie i używanie w pojeździe drogomierza i połączenie go z kasą fiskalną jest jednoznaczne z zamontowaniem i używaniem taksometru,
podczas gdy powyższe okoliczności nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego, zaś błędne ustalenia w tym zakresie skutkowały uznaniem, iż wskazane okoliczności stanowią delikt administracyjny określony w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d.,
3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez przyjęcie przez WSA, iż zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny oraz protokół kontroli stanowią wystarczające dowody do przyjęcia, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr i liter jest numerem telefonu Skarżącego przedsiębiorcy zaś napis [...] stanowi oznaczenie przedsiębiorcy, wbrew treści wypisu z rejestru przedsiębiorców, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez:
- nie dokonanie przez Sąd subsumpcji i nie przedstawienie dokładnego wyjaśnienia na jakiej podstawie Sąd uznał ciąg cyfr za numer telefonu przedsiębiorcy, oraz
- nieuzasadnione przyjęcie, iż "skoro zakazane jest podawanie nr telefonu przedsiębiorcy to należy uznać, iż tym zakazem jest również objęty adres internetowy", poprzez nieuzasadnione przyjęcie, iż dokonane ustalenia faktyczne znajdują należyte oparcie w materiale dowodowym i są wystarczające do zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. b);
4) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez przyjęcie przez WSA, iż zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny oraz protokół kontroli stanowią wystarczające dowody do przyjęcia, iż umieszczony na pojeździe banner stanowił urządzenie techniczne, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy poprzez: nie dokonanie przez Sąd subsumpcji i nie przedstawienie dokładnego wyjaśnienia na jakiej podstawie Sąd uznał banner za urządzenie techniczne, oraz nieuzasadnione przyjęcie, iż dokonane ustalenia faktyczne znajdują należyte oparcie w materiale dowodowym i są wystarczające do zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d.,
5) naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d., poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż z ustalonego materiału dowodowego w sprawie, wynika iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr i liter stanowi numer telefonu oraz oznaczenie przedsiębiorcy w związku z powyższym wypełnia hipotezę ww. normy prawnej,
6) naruszenie prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, iż z ustalonego materiału dowodowego w sprawie, wynika iż umieszczone na dachu pojazdu urządzenie stanowiło urządzenie techniczne i w związku z powyższym wypełnia hipotezę ww. normy prawnej,
7) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 151 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., poprzez przyjęcie przez WSA, iż zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny oraz protokół kontroli stanowią wystarczające dowody do przyjęcia, iż umieszczony w pojeździe drogomierz był połączony z kasą fiskalną i jest to urządzenie tożsame ze wskazanym przez ustawodawcę taksometrem, co skutkowało nieuzasadnionym przyjęciem, iż dokonane ustalenia faktyczne znajdują należyte oparcie w materiale dowodowym i są wystarczające do zastosowania przepisów prawa materialnego tj. art. 18 ust. 5 lit. a. u.t.d.
Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć.
Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszeniu prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Skarżący w ramach podstawy kasacyjnej wymienił art. 141 § 4 p.p.s.a. Jest to przepis natury procesowej, określający wymogi jakie powinno spełniać uzasadnienie wyroku. Autor skargi kasacyjnej nie uzasadnił szczegółowo powyższego zarzutu, nie wykazał jakiego elementu nie zawiera uzasadnienie zaskarżonego wyroku i jaki to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie NSA uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie.
Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do omawianej grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Dotyczy to prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń dotyczących uznania, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, uznania że w kontrolowanym pojeździe był umieszczony na dachu pojazdu baner, który stanowił lampę lub inne niedozwolone urządzenie techniczne.
Stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie uznał te ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, w treści protokołu przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe nie wymienione w art. 75 k.p.a., a więc także zdjęcia tak jak w niniejszej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzając kontrolę instancyjną ustaleń Sądu pierwszej instancji w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń dotyczących umieszczenia na dachu pojazdu urządzenia technicznego z napisem "[...]" z numerem telefonu (stanowiącym jednocześnie adres internetowy – [...]) oraz na nadwoziu naklejonych informacji z numerem telefonu, tym samym co na urządzeniu na dachu pojazdu stwierdził, iż ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu przeprowadzonej 10 września 2009 r., a także zdjęć pojazdu sporządzonych przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego.
Sąd I instancji prawidłowo więc uznał, że umieszczenie na dachu pojazdu baneru spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut skarżącej, iż Sąd I instancji błędnie przyjął, że z ustalonego materiału dowodnego w sprawie wynika, iż umieszczony na pojeździe ciąg cyfr stanowi numer telefonu oraz oznaczenie przedsiębiorcy jest niesłuszny. Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu baner z napisem "[...]" i numerem telefonu naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. WSA prawidłowo również uznał, że umieszczenie przez skarżącą na boku pojazdu napisu z numerem telefonu stanowiło naruszenie zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń wymienionych w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Przepis ten nie może być rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę i różnić się od jego firmy. W związku z umieszczeniem przez skarżącą na dachu i boku pojazdu nazwy "[...]", Sąd I instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że stanowi to naruszenie zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.
Ponadto zarzut skarżącego, iż wskazany ciąg cyfr nie można uznać za numer telefonu, albowiem zgodnie z prawem telekomunikacyjnym winien być poprzedzony numerem prefix jest nietrafny, gdyż jak sam pełnomocnik w skardze stwierdza, iż organy ustalenia te oparły na protokole wykonania połączenia telefonicznego przez kontrolującego. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł jakichkolwiek nieprawidłowości w tych ustaleniach i niezgodności z przepisami prawa.
Zarzut strony skarżącej dotyczący faktu, iż w pojeździe zamontowany był drogomierz a nie taksometr również nie zasługuje na uwzględnienie. Jak słusznie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 maja 2009 r. (sygn. akt II GSK 911/08): "...drogomierz (dalmierz) połączony z kasa fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, w rozumieniu art. 18 ust. 5 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali." Naczelny Sąd Administracyjny podziela konsekwentnie pogląd i zauważa ponadto, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem nie będącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym. Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma więc racji strona skarżąca twierdząc, iż ustalenia w oparu o art.18 ust. 5 lit. a) u.t.d. jest nieprawidłowe. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, iż interpretując pojęcia "lampy lub inne urządzenia techniczne" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wskazówek dla wykładni użytych zwrotów należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów. Jak już wskazano zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do wykonywanego przejazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j.: Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908) – rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust.1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać z wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane nie jest bowiem nieodpowiadajace wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym.
Z przedstawionych powodów NSA uznał za nieusprawiedliwione zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się zarówno do kwestii ustaleń faktycznych obejmujących wyposażenie kontrolowanego pojazdu w urządzenie, o którym mowa w art.18 ust. 5 lit. a i lit. c) u.t.d. jak i do naruszenia w tym zakresie art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. W ocenie NSA niezasadne są także zarzuty skargi kasacyjnej obejmujące kwestie związane z ustaleniem strony postępowania administracyjnego w tej sprawie, a ściślej rzecz ujmując – podmiotu, który dopuścił się naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Należy bowiem wskazać, że podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż to skarżąca Spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została skutecznie podważona.
Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło