II GSK 1762/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-02
Skład orzekający: Gabriela Jyż, Stanisław Gronowski, Zbigniew Czarnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na przewozie obrabiarek bez wymaganego zaświadczenia, może być usprawiedliwione brakiem wpływu strony na powstanie naruszenia lub okolicznościami, których strona nie mogła przewidzieć, zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa. Sąd kasacyjny stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej były formalnie i merytorycznie wadliwe. W szczególności, zarzut naruszenia przepisów postępowania nie został należycie uzasadniony, a zarzut naruszenia prawa materialnego był błędnie sformułowany, łącząc przepisy procesowe z materialnymi. Sąd uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniały zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, gdyż skarżący nie wykazał należytej staranności przy organizacji przewozu.Stan faktyczny
W wyniku kontroli drogowej stwierdzono, że zespół pojazdów należący do A. T. ważył ponad 3,5 tony, a przewóz obrabiarek na potrzeby własne wymagał zaświadczenia, którego kierowca nie posiadał. Dyrektor Izby Celnej nałożył na A. T. karę pieniężną. A. T. twierdził, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ponieważ kierowca samowolnie użył przyczepy do przewozu, a organy nie przesłuchały świadka D. R. WSA oddalił skargę, uznając, że skarżący nie dołożył należytej staranności.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędzia del. WSA Zbigniew Czarnik (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. T. [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z dnia 29 maja 2013 r. sygn. akt III SA/Gd 217/13 w sprawie ze skargi A. T. [...] na decyzję Dyrektora Izby Celnej w G. z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. (dalej: WSA w G. lub Sąd I instancji) wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r. o sygn. akt III SA/Gd 217/13 oddalił skargę A. T. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w G. (dalej: Dyrektor) z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
I
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
W wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] czerwca 2012 r. na drodze krajowej nr [...] w K. ustalono, że zespół pojazdów składający się z samochodu ciężarowego [...] o nr rej. [...] wraz z przyczepą o nr rej. [...], kierowany przez D. R., ważył ponad 3,5 t, a zatem kontrolowany przewóz obrabiarek podlegał ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.), dalej: u.t.d. i jako przewóz drogowy na potrzeby własne, wykonywany na rzecz A. T. w ramach jego pomocniczej w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, wymagał zaświadczenia. W toku kontroli kierowcę przesłuchano w charakterze świadka, a kontrolę udokumentowano protokołem nr [...].
Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Dyrektor, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej: k.p.a. oraz przepisów u.t.d, utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w S. z dnia [...] października 2012 r., nr [...] nakładającą na A. T. karę pieniężną w kwocie 8.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia. Z treści uzasadnienia decyzji organu II instancji wynika, że okoliczności stanu faktycznego sprawy były jednoznaczne, co musiało skutkować nałożeniem kary pieniężnej we wskazanej kwocie, natomiast w sprawie nie zaistniała sytuacja opisana w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., która pozwalałaby zwolnić A. T. z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa, gdyż samodzielnej ingerencji pracownika (kierowcy wykonującego przewóz) w powierzone mu zadania (podłączenie do samochodu przyczepy bez wiedzy pracodawcy w celu przewiezienia obrabiarek, które nie mogły zmieścić się w samochodzie) nie można kwalifikować w kategoriach braku wpływu strony na powstanie naruszenia lub jako okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć.
W skardze do WSA w G. A. T. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora oraz zasądzenie kosztów postępowania. Argumentował, że stan faktyczny sprawy został ustalony nieprawidłowo. Podkreślił, że nie miał wpływu na powstanie stwierdzonego naruszenia prawa, co wynika z materiału dowodowego, który organy oceniły nieprawidłowo i wybiórczo.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 29 maja 2013 r. WSA w G. skargę oddalił.
Sąd I instancji uznał za bezsporne, że skontrolowany w dniu [...] czerwca 2012 r. przewóz był przewozem na potrzeby własne i wymagał zaświadczenia, którego kierowca nie okazał. Z tego powodu organ miał obowiązek nałożenia kary pieniężnej. Jednak między stronami sporne było to, czy w okolicznościach sprawy zastosowanie miał art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., z treści którego wynika, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Sąd I instancji wskazał, że skarżący zarzucił, że decyzja jego pracownika o posłużeniu się przy przewozie obrabiarek nie tylko samochodem ale i przyczepą, bez wiedzy i zgody skarżącego, musiała być uznana za sytuację braku jego wpływu na powstanie naruszenia. Skarżący zarzucił także nieprzeprowadzenie bezpośredniego dowodu z zeznań świadka D. R., co skutkowało niewyjaśnieniem wszystkich istotnych okoliczności, dokonaniem niewłaściwych ustaleń faktycznych i wydaniem decyzji w oparciu o niekompletny materiał dowodowy.
Odnosząc się do tego stanowiska Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie zgłaszał w toku postępowania administracyjnego wniosku o przesłuchanie D. R. w charakterze świadka. Przy odwołaniu od decyzji organu I instancji przedłożył tylko oświadczenie kierowcy z dnia [...] grudnia 2012 r. i uzasadnił, że w sprawie wystąpiły okoliczności przewidziane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., ponieważ kierowca samowolnie zdecydował o przewiezieniu obrabiarek przyczepą skarżącego, bo nie zmieściły się one w samochodzie. W ocenie Sądu, organ odwoławczy nie kwestionował wskazanych twierdzeń, lecz ocenił je odmiennie niż skarżący, a więc z tego powodu nie można było podzielić zarzutów skargi w tym zakresie.
Zdaniem Sądu I instancji skarżący nie dołożył należytej staranności, by móc uwolnić się od odpowiedzialności za powstałe naruszenie prawa. Skarżący wiedział, że przewożone obrabiarki miały duże gabaryty, i zajmowały samochód i przyczepę. Jak wynika z treści odwołania, obrabiarki były przewożone na odległość 50 km, a przyczepa była własnością skarżącego, zaś kierowca przewoził obrabiarki na jego polecenie. Sąd uznał, że okoliczności te wskazują, że skarżący nie dołożył należytej staranności organizując przewóz. Wydanie dyspozycji o przewiezieniu obrabiarek samochodem, do którego nie mogły się zmieścić, było działaniem niedbałym. Z kolei nieracjonalne było dokonywanie przewozu dwukrotnie, bo przewóz na odległość 50 km w jedną stronę absorbował czas i powodował koszty. Użycie przyczepy tak, by wykonać jedynie jeden przejazd było najprostszym i narzucającym się rozwiązaniem. W takiej sytuacji nie było możliwe uznanie, jak podkreślał skarżący, że nie miał on wpływu na powstanie naruszenia, i że nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Podjęcie decyzji o użyciu przyczepy przez pracownika skarżącego, nawet bez wiedzy skarżącego, w realiach niniejszej sprawy nie mogło być uznane za okoliczność warunkującą zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
W tym stanie rzeczy WSA w G. przyjął, że kontrolowane decyzje nie naruszały prawa i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a. skargę oddalił.
II
Skargę kasacyjną złożył A. T.
Wyrok zaskarżył w całości. Wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych.
Wnoszący skargę kasacyjną działając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie oraz przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej uznał, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające jego zastosowanie, podczas gdy obiektywne okoliczności związane ze sprawą prowadzą do wniosku przeciwnego;
2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 75, 77 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie uznając, że odstąpienie przez organ od przesłuchania w charakterze świadka D. R., który był osobą kierującą samochodem ciężarowym wraz z przyczepą, który to w dniu [...] czerwca 2012 r. został poddany kontroli drogowej, nie stanowi okoliczności naruszającej w sposób istotny przepisów postępowania w sytuacji, gdy zgodnie ze wskazanymi przepisami, organ zobowiązany jest do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności związanych ze sprawą, dokonania właściwych ustaleń faktycznych oraz wydania decyzji w oparciu o kompletny materiał dowodowy, czego w związku ze wskazanym naruszeniem w przedmiotowej sprawie zabrakło.
Uzasadniając zarzuty wnoszący skargę kasacyjną stwierdził, że zaskarżony wyrok Sądu I instancji narusza prawo i powinien zostać uchylony, ponieważ ten Sąd zaakceptował błędne działanie organów, polegające na niezastosowaniu w sprawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mimo że skarżący dostatecznie wykazał, że organizując przewóz poddany kontroli w dniu [...] czerwca 2012 r., dołożył należytej staranności, a stwierdzone naruszenie prawa nastąpiło wskutek zdarzenia i okoliczności, których nie mógł przewidzieć oraz nie miał wpływu na powstałe naruszenie. Sąd naruszył prawo także dlatego, że uznał za zgodne z prawem decyzje wydane w nieprawidłowo ustalonym stanie faktycznym. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy istotne było bowiem przeprowadzenie dowodu z zeznań D. R., który nie został przesłuchany na okoliczność braku przyczynienia się skarżącego do stwierdzonego naruszenia prawa, a tylko ten świadek mógł wyjaśnić wskazaną okoliczność.
Dyrektor nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W sprawie będącej przedmiotem rozpoznania nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem zaistniały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na jego błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu, albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna A. T. oparta została na obu podstawach kasacyjnych, przy czym w petitum nie dokonuje rozróżnienia tych podstaw, formułując zarzuty naruszenia konkretnych przepisów. W sytuacji, gdy skarżony wyrok jest kwestionowany w zakresie obu naruszeń z art. 174 p.p.s.a., Sąd kasacyjny w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż ustalenie prawidłowości stosowania tych przepisów przez Sąd I instancji jest podstawą do oceny poprawności zastosowanych przepisów materialnych.
Skarga kasacyjna A. T. nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Z jej treści wynika, że strona skarżąca kasacyjnie czyni Sądowi I instancji zarzut wadliwego prowadzenia kontroli legalności działań organów wymierzających karę za naruszenie przepisów u.t.d., gdyż Sąd oddala skargę A. T. w sytuacji, gdy nie było podstaw do takiego działania, tym samym Sąd I instancji narusza art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., bo nie stosuje tej normy prawnej i nie uwzględnia skargi w sprawie, w której organy prowadziły postępowanie z naruszeniem art. 7, art. 75 i art. 77 k.p.a., a więc orzekały w sytuacji, gdy nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne. Zarzut postawiony w ten sposób jest formalnie i merytorycznie nietrafny. Z formalnego punktu widzenia skarga kasacyjna jest środkiem prawnym jednoznacznie określonym przez przepisy prawa, zatem jego skuteczność jest uzależniona od dochowania prawem wskazanych wymogów. Oznacza to, że strona musi wskazać nie tylko naruszone przepisy prawa, ale ma uzasadnić na czym to naruszenie polegało oraz powinna przedstawić stan prawidłowy w zastosowaniu tych przepisów. Uzasadnienie skargi kasacyjnej tych warunków nie spełnia, bo zasadniczo nie odnosi się do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 i art. 77 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej poświęca je analizie treści art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a nie wskazanym w zarzucie naruszeniom. Brak takich rozważań ze strony wnoszącego skargę kasacyjną czyni niemożliwym dokonanie kontroli wyroku Sądu I instancji w zakresie objętym tym zarzutem. Przypomnieć należy, że postępowanie kontrolne przed NSA dotyczy tylko tych zakresów, które wyznacza skarga kasacyjna. NSA nie może wyjść poza jej granice, zatem nie może działać z urzędu zarówno co do możliwych naruszeń prawa, ale także kierunku weryfikacji skarżonego wyroku. Stwierdzenie uzasadnienia skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji dopuścił się wielu naruszeń przepisów postępowania nie spełnia prawem określonych wymogów, bo to nie Sąd II instancji ma doszukiwać się tych naruszeń, jak chociażby domniemywać, który przepis art. 75 i art. 77 k.p.a. został naruszony i w jaki sposób, skoro strona tego nie wskazuje, a powołane przepisy składają się z kilku norm, które mogą być naruszone i to w różny sposób.
Z kolei merytoryczna nietrafność tego zarzutu może być odnoszona tylko do naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., a więc twierdzenia skargi kasacyjnej, w którym strona kwestionuje sposób przeprowadzenia kontroli działalności organów w zawiązku z wydaniem decyzji będącej przedmiotem skargi do WSA w G. W tej części postawiony zarzut nadaje się do merytorycznego odniesienia, gdyż z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że strona podnosi wadliwość w działalności Sądu I instancji, która skutkowała oddaleniem skargi. Wprawdzie tak przedstawione uzasadnienie zarzutu także jest wadliwe, ale w tym zakresie NSA może wypowiedzieć się merytorycznie, gdyż taką możliwość przyjęto w orzecznictwie tego Sądu (zob. uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r. o sygn. akt I OPS 10/09, publik. ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz. 1). W tym zakresie NSA stwierdza, że tak postawiony zarzut jest chybiony, gdyż brak zgody strony wnoszącej skargę kasacyjną na stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji w skarżonym wyroku nie może być rozumiany jako przyznanie trafności zarzutu, a tym samym uznanie, że Sąd I instancji dokonał wadliwej kontroli zaskarżonych decyzji. Prezentowanie odmiennego poglądu niż przyjęty przez Sąd I instancji nie stanowi podstawy do formułowania wniosku, że ten Sąd swoim działaniem narusza art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Z tego więc powodu zarzut naruszenia prawa procesowego także w tym zakresie nie mógł odnieść skutku prawnego.
Zdaniem NSA również nietrafny jest zarzut naruszenia prawa materialnego polegający na niewłaściwym zastosowaniu art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Ten zarzut jest formalnie wadliwy, a jego wadliwość sprowadza się do tego, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje sposób stosowania prawa materialnego z powołaniem się na podstawę prawną odnoszącą się do naruszeń prawa procesowego, bo taki charakter ma art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zarzuty skargi kasacyjnej wiążą stronę i Sąd II instancji, zatem w postępowaniu kasacyjnym NSA nie może inaczej traktować tak postawionego zarzutu jak to wynika z treści skargi kasacyjnej. Nie może także przyjmować, że jest to nieistotny błąd tej skargi, gdyż z jej uzasadnienia ten wniosek nie wynika, a tylko w takiej sytuacji byłaby możliwość przyjęcia, że mamy do czynienia z oczywistym błędem w powołaniu podstawy kasacyjnej.
Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. NSA orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło