II GSK 1786/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-11

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Zofia Borowicz, Dariusz Skupień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz okazjonalny wykonywany pojazdem oznakowanym jako taxi, wyposażonym w urządzenie równoważne taksometrowi i posiadającym baner reklamowy na dachu, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym dotyczących zakazu używania taksometru, umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy oraz umieszczania urządzeń technicznych na dachu pojazdu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy ustawy o transporcie drogowym. Sąd uznał, że pojazd używany do przewozu okazjonalnego, wyposażony w urządzenie równoważne taksometrowi (dalmierz połączony z kasą fiskalną) oraz posiadający baner reklamowy na dachu, narusza zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Te przepisy mają na celu ochronę przedsiębiorców wykonujących transport taksówką i pasażerów przed wprowadzaniem w błąd, a ich naruszenie uzasadnia nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej stwierdzono, że pojazd osobowy marki Mercedes, należący do A. Spółki z o.o., używany do krajowego transportu drogowego osób, posiadał na dachu podświetlony baner reklamowy "E. TAXI", oznaczenia "E. TAXI SYMBOL SŁUCHAWKI" na drzwiach oraz urządzenie pomiarowo-liczące (równoważne taksometrowi). Kierowca okazał wypis z licencji na krajowy transport drogowy osób, nie posiadając licencji taksówkowej. Organy nałożyły karę pieniężną za naruszenie przepisów dotyczących wyposażenia i oznakowania pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędziowie NSA Zofia Borowicz del. WSA Dariusz Skupień Protokolant Sylwia Nerkowska po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 6 maja 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2422/10 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Komendanta Stołecznego Policji z dnia 7 września 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 6 maja 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2422/10 oddalił skargę A. Spółki z o.o. w W. na decyzję Komendanta [...] Policji w W. z dnia [...] września 2001 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Sąd I instancji orzekł w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 5 lutego 2010 r., w W. przy ul. Żelaznej i Siennej dokonano kontroli samochodu osobowego marki Mercedes, nr rej. [...], którego kierującym był W. S.. Na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne - podświetlony baner reklamowy z napisem "E. TAXI [...]". Pojazd był oznakowany napisem o treści: E. TAXI SYMBOL SŁUCHAWKI [...], na prawych i lewych przednich drzwiach naklejkę z informacją "SYMBOL SŁUCHAWKI [...] E. PRZEWÓZ OSÓB". Kontrolowany pojazd był wyposażony w urządzenie pomiarowo-liczące, marki C. F., który posiadał te same funkcje, co taksometr. W trakcie kontroli kierowca okazał do kontroli wypis z licencji nr 0047950 na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej A. Sp. z o.o. z siedzibą w W., książkę kasy rejestrującej. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych sporządzono dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. W tych okolicznościach Komendant Rejonowy Policji w W. decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego osób z naruszeniem zakazu umieszczania w pojeździe i używania taksometru, umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, oraz oznaczeń z nazwą adresem lub telefonem przedsiębiorcy określonego w art. 18 ust. 5 lit.a,b i c ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym. A. Spółka z o.o wniosła odwołanie od powyższej decyzji do Komendanta [...] Policji. Organ odwoławczy po rozpoznaniu odwołania utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Zdaniem organu II instancji zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje bezspornie na naruszenie przez Spółkę zasad dotyczących oznaczania i wyposażenia pojazdów - taksówek przeznaczonych do przewozu osób. Pojazd Spółki, który nie był taksówką osobową, był wyposażony w urządzenie równoważne do taksometru, co potwierdza: zgromadzona w aktach dokumentacja. Ponadto na dachu oraz na boku pojazdu zamieszczone zostały napisy z oznaczeniem nazwy z numerem telefonu przedsiębiorcy oraz podświetlany szyld reklamowy, czym wypełniono dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. b i c u.t.d. Wobec tego nałożenie kary pieniężnej na Spółkę, która wykonywała krajowy transport drogowy z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym było uzasadnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę A. Spółki z o.o. na tę ostateczną decyzję stwierdził, że organy obu instancji nakładając karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000 zł, prawidłowo uznały, że w dniu 5 lutego 2010 r. spółka wykonywała przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania w pojeździe taksometru, umieszczenia na pojeździe oznaczeń będących nazwą lub numerem telefonu przedsiębiorcy oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszeń objętych normą art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d. Zgodnie z art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Stosownie do art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów, niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. A. Sp. z o.o. posiadała licencję, uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta nie spełniała jednak warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d. dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem przedstawiona do wglądu organom kontrolnym licencja uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Zdaniem Sądu I instancji używanie taksometru oraz umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych należą ewidentnie do cech charakterystycznych pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób taksówką. W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina transport drogowy osób taksówką. W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu I instancji A. Spółka z o.o. zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) dalej p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1) art. 4 pkt 11 u.t.d. poprzez bezzasadne wyłączenie spod definicji przewozów okazjonalnych przewozów taksówką; 2) art. 18 ust. 5 u.t.d. poprzez błędne ustalenie przedmiotowego i podmiotowego zakresu obowiązywania tego przepisu; 3) art. 6 u.t.d. poprzez przyjęcie, że określa on obok transportu taksówką rodzaj przewozu taksówkowego; 4) art. 92 u.t.d. poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna; 5) art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. poprzez zrównanie taksometru z drogomierzem dalmierzem a zatem urządzeniem, którego stosowanie nei narusza art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.; 6) art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. poprzez uznanie, iż w pojeździe był zamontowany taksometr podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia; 7) art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. poprzez uznanie, że umieszczony na pojeździe napis reklamowy E. TAXI [...] jest nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą A. Spółka z o.o. podczas gdy z ujawnionej w rejestrze ewidencji działalności gospodarczej, który jest jawny i jasno wynika, że nazwa przedsiębiorcy jest nazwą wskazaną oraz uznanie, że napis reklamowy jest numerem telefonu lub nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą A. Sp. z o.o. podczas, gdy powyższa okoliczność nie wynika w żaden sposób ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wobec braku w aktach postępowania dowodu przeprowadzonego przez organy administracyjne obu instancji na powyższą okoliczność; 8) art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, że niepodłączony do instalacji elektrycznej baner reklamowy jest lampą lub innym urządzeniem technicznym podczas gdy z zgromadzonego w katach postępowania materiału dowodowego nie wynika powyższa okoliczność; Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania: 1) art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw.z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez WSA, że w samochodzie był zamontowany taksometr oraz że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem a drogomierzem – dalmierzem, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddalenie skargi wniesionej na decyzję; 2) art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw.z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez WSA, że umieszczony napis reklamowy E. TAXI [...]1 jest telefonem lub nazwą przedsiębiorcy prowadzącego działalność pod firmą A. Sp. z o.o. podczas gdy z ujawnionej w ewidencji działalności gospodarczej firmy, wynika, że firmę stanowi nazwa spółki prowadzącej działalność gospodarczą - A. Sp. z o.o. - podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika w żadem sposób ze gromadzonego w sprawie materiału dowodowego wobec braku w aktach postępowania dowodu przeprowadzonego przez organy administracyjne obu instancji, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddalenie skargi wniesionej na decyzję; 3) art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw.z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez WSA, i uznanie, ze organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, iż na pojeździe była umieszczona lampa zaopatrzona w przewód Elektryczny, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddalenie skargi wniesionej na decyzję; 4) art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 p.u.s.a. oraz art. 3 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność decyzji organu II instancji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji wobec faktu, że decyzję skierowano do Spółki A. zamiast do kierującego pojazdem samodzielnego przedsiębiorcy, co mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną; 5) art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy Sąd zobowiązany był stwierdzić nieważność zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji wobec faktu, że na skarżących nałożono karę nieznaną ustawie, co mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną; 6) art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 u.t.d. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie na podstawie sporządzonego protokołu kontroli, który został sporządzony z naruszeniem art. 68 § 1 k.p.a. oraz art. 74 u.t.d. za udowodnione okoliczności umieszczenia i używania w pojeździe taksometru oraz zamontowania na dachu pojazdu lampy zaopatrzonej w przewód Elektryczny a także umieszczenia na pojeździe nazwy przedsiębiorcy i jego numeru telefonu, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż błędne ustalenia skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a) , b) i c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddalenie skargi wniesionej na decyzję administracyjną.; 7) art. 1 § 1 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że zgromadzony w sprawie materiał fotograficzny stanowi dowód na okoliczność zamontowania w pojeździe taksometru, umieszczenia na pojeździe nazwy telefonu przedsiębiorcy oraz zamontowania na dachu pojazdu podświetlanej lampy, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem błędne ustalenie WSA skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit.a, b i c u.t.d co mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną; Z powyższych przyczyn Spółka A. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów o do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania. W zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania zawartych w analizowanej skardze kasacyjnej, strona skarżąca zarzuciła naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (dalej p.u.s.a.). Zakwestionowane przepisy są w istocie przepisami ustrojowymi, których bezpośrednio nie może być zaliczony do żadnej z podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. Na skutek działania określonego organu w oparciu o przepisy prawa ustrojowego mogą jednak powstać, ustać lub przekształcić się stosunki prawne, z tego względu uprawnione jest przyjęcie, że zarzut naruszenia przepisów ustrojowych może być powołany w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Art. 3 § 2 p.p.s.a. a także art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. określają zakres działania sądów administracyjnych. W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie naruszył tych przepisów, albowiem skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianych przepisów ustrojowych nie może być uznany za uzasadniony. Skład NSA orzekający w niniejszej sprawie podziela w tym zakresie ocenę dokonaną przez NSA w wyrokach dotyczących analogicznych spraw – np. w wyroku NSA z dnia 12 października 2010 r. , sygn. akt II GSK 837/09, wyroku NSA z tej samej daty o sygn. akt II GSK 850/09. Dalej należy zauważyć, iż zarzucając naruszenie art. 141 p.p.s.a. skarżąca nie wskazała, który z wymienionych w tym przepisie paragrafów został naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada w pełni wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związanym granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia musi skoncentrować swoją uwagę wyłącznie na weryfikacji zarzutów sformułowanych przez stronę skarżącą i nie może z własnej inicjatywy ustalać, który przepis stanowi podstawę skargi kasacyjnej. Wadliwość uzasadnienia wyroku może wówczas stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., kiedy uzasadnienie jest sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego tutaj wyroku Sądu I instancji zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji przedstawił w nim bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed prowadzącymi je organami oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn prawnych skarga została oddalona. Dotyczy to w szczególności prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń obejmujących wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu używania taksometru i zakazu umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia dotyczące umieszczenia na dachu pojazdu baneru reklamowego, co spełnia kryteria zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut, iż Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że na dachu pojazdu umieszczona została podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne) nie jest trafny, ponieważ z materiału dowodowego obejmującego m.in. zbieżne zeznania kontrolującego i kierującego przedmiotowym pojazdem wynika w sposób jednoznaczny, że na pojeździe tym był umieszczony podświetlony baner, a zatem doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa jest w art. 18 ust. 1 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego znanie listwy (opisanej w protokole kontroli) za lampę/inne urządzenie techniczne nie wymagało specjalistycznej wiedzy, a wobec brzmienia art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym nie ma znaczenia, czy baner reklamowy był podłączony do instalacji elektrycznej. Natomiast urządzenie zamontowane w skontrolowanym samochodzie jest taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. Słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, iż zarzut nieuzasadnionego utożsamiania drogomierza z taksometrem jest chybiony. Jak ustalił w tej sprawie organ Policji, na podstawie zeznań kierowcy, urządzenie pomiarowo-liczące marki C. F. połączone z kasa fiskalną wyświetla informacje dotyczącą rodzaju taryfy, czasu i kwoty na jaką w danym momencie wystawiony będzie paragon. Nadto kwestia różnic pomiędzy drogomierzem (dalmierzem) a taksometrem, która w opinii skarżącej Spółki powinna zaważyć na wydanym rozstrzygnięciu, była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. (sygn. akt II GSK 911/08 – opubl. na stronie internetowej – http:// orzeczenia.nsa.gov.pl) uznał, że dalmierz połączony z kasa fiskalną jest urządzeniem równoważnym dla taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, gdyż urządzenie to służy temu samemu celowi co taksometr, a więc dla wyliczania należności za wykonywany taksówką przewóz osób, na co wymagana jest licencja, której skarżący nie posiadali (analogicznie przyjął NSA w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt II GSK 202/09 opubl. na stronie internetowej – http:// orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w tej sprawie podziela. Okoliczność, że urządzenie w kontrolowanym pojeździe odpowiadało wskazanym przesłankom potwierdza dokumentacja fotograficzna. Wprowadzenie zakazów zawartych w art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym było niewątpliwie podyktowane potrzebą zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką, a także pasażerów przed wprowadzeniem w błąd, co do rodzaju przewozu. W związku z tym Sąd pierwszej instancji miał uzasadnioną podstawę do przyjęcia, że umieszczony na dachu pojazdu podświetlany transparent z napisem o przedstawionej treści naruszał zakaz ustanowiony w art. 18 ust. 5 lit. c) ustawy o transporcie drogowym. Natomiast używanie w przedmiotowym pojeździe taksometru naruszało z kolei zakaz unormowany w art. 18 ust. 5 lit. a) tejże ustawy. W toku postępowania organy ustaliły również, że posiadana przez skarżącą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawniała do wykonywania transportu drogowego taksówką (art. 12 ust. 1b u.t.d.). W świetle powyższych wywodów oraz mając na uwadze uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji brak jest podstaw do uznania, że stanowiące podstawę wyroku ustalenia w zakresie okoliczności faktycznych, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) - c) ustawy o transporcie drogowym, zostały poczynione przez organ administracji publicznej i zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji z naruszeniem art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Za chybiony należy także uznać zarzut błędnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawy do przyjęcia, iż prawidłowo ustalono okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem. Strona skarżąca formułując zarzut tej treści nie wzięła pod uwagę, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Wśród podstawowych rodzajów dowodów w postępowaniu administracyjnym wymienia ustawodawca w tym przepisie zeznania świadków. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wystarczającym dowodem w tej sprawie są zeznania kierującego pojazdem, który zeznał, ze wykonuje transport drogowy osób na rzecz firmy "A." Sp. z o.o. Jednocześnie organ I instancji ustalił, że zgodnie z umowa o współpracy między skarżącą Spółką a właścicielem licencji, podmiotem wykonującym przewóz była Spółka A. Sp. z o.o., a pod wskazanym numerem telefonu można było zamówić usługę przewozu. Nadto w trakcie kontroli sporządzono wydruk z kasy fiskalnej zamontowanej w zatrzymanym pojeździe zarejestrowanej na kontrolowanego przedsiębiorcę. W świetle powyższego, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. byłoby bezzasadne. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł być w związku z tym uznany za usprawiedliwiony (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Z tych samych powodów za chybiony NSA uznał także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 p.p.s.a., który w tej sprawie został prawidłowo zastosowany przez WSA. Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy na wstępie zauważyć, że większość z nich wiąże się ściśle z zarzutami procesowymi. W konsekwencji dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny ocena zarzutów procesowych zawiera argumentację wskazującą, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował wymienione w tych zarzutach przepisy prawa materialnego. Pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczą błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11, art. 6, art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Po pierwsze należy zauważy, iż zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tak w odniesieniu do przepisu art. 4 pkt 11, jaki i w odniesieniu do art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) u.t.d., skarga kasacyjna stawia ten zarzut jako błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie powołanych wyżej przepisów. Należy zaakcentować, iż w doktrynie i judykaturze przyjmuje się pogląd, że pomiędzy wspomnianymi wyżej formami naruszenia prawa materialnego zachodzi jakościowa różnica, wykluczająca możliwość ich łącznego zaistnienia. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię odnosi się do treści samego przepisu, zaś zarzut niewłaściwego zastosowania ma na uwadze ustalony stan faktyczny będący przedmiotem subsumcji danego przepisu prawa. Zatem, zarzucając naruszenie prawa materialnego, w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna albo wskazać błędną wykładnię, co oznacza niewłaściwe odczytanie przez sąd treści przepisu, albo niewłaściwe zastosowanie, to jest dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego (por.: H. Knysiak-Molczyk [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2005, s. 542-543; wyroki NSA z dnia 24 maja 2004 r., sygn. akt FSK 78/04 i FSK 79/04 – nie publ. oraz wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08 – LEX nr 564201). W niniejszej sprawie skarga kasacyjna w tym zakresie nie jest precyzyjna, co stanowi jej mankament. Niezależnie od wskazanego braku precyzji, w ocenie NSA rozpatrywana skarga kasacyjna i tak nie wykazała zasadności zarzucanego Sądowi I instancji naruszenia wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego. Należy stwierdzić, iż zawarta w art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 12 ust. 1b ustawy o transporcie drogowym licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów, niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. W świetle przedstawionych wywodów należy uznać, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania przepisu art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym nie są usprawiedliwione. W ocenie Naczelnego Sądu Adminisytracyjnego w tej sprawie nie jest wymagane przeprowadzenia dodatkowych dowodów na okoliczność przewozu konkretnych osób w postaci np. zeznań tych konkretnych osób. Nie jest również uzasadniony podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis ten odnosi się wyłącznie do przewozów okazjonalnych innych niż wykonywane na podstawie licencji na transport drogowy taksówką, stwarzając odpowiednie ograniczenia, do których nie zastosowała się skarżąca Spółka (co zostało stwierdzone w toku postępowania bezspornie), w zakresie zakazu używania taksometru i zakazu instalowania odpowiednich urządzeń na skontrolowanym pojeździe oraz zakazu umieszczania na pojeździe oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego słusznie zatem przyjął Sąd I instancji, iż w przedmiotowej sprawie kwestia ta została dostatecznie udowodniona przez organ Policji, a zatem Sąd I instancji nie naruszył, wbrew twierdzeniom skarżącej, art. 18 ust. 5 lit a), b) i c) u.t.d. poprzez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Odnosząc się do zarzutu, iż umieszczone na pojeździe napisy nie są nazwą, numerem telefonu przedsiębiorcy należy wskazać, iż organy w niniejszej sprawie w sposób dostateczny ustaliły powiązanie obu firm i wykazały więź między nimi, która sprawia, że umieszczenie nazwy innego przedsiębiorstwa (w tym przypadku "E. TAXI") ma na celu przysporzenie klientów przedsiębiorcy wykonującemu transport drogowy, czyli skarżącej Spółce. Przepis art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, w tym również art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c) tej ustawy, jak to już wskazano, odnosi się do osób wykonujących przewozy okazjonalne z wyłączeniem wykonujących transport drogowy taksówką. Przepis ten ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony innych przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Oznacza to w konsekwencji, że ograniczenia w zakresie wyposażenia i oznakowania pojazdu do przewozu osób, o których mowa w art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym, odnoszą się zarówno do przedsiębiorcy wykonującego tę działalność pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, jak i przedsiębiorcy, dla którego przewozy okazjonalne stanowią przedmiot działalności podstawowej. Nadto w skardze kasacyjnej, w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, podniesiono zarzut naruszenia art. 92 ustawy o transporcie drogowym przez błędna jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie kary łącznej w miejsce kar za każde naruszenie przepisu ustawy z osobna. Zarzut ten nie jest zasadny. W przedmiotowej sprawie skarżąca Spółka naruszając wyżej wskazane przepisy ustawy o transporcie drogowym, tj. art. 18 ust. 5 lit. a), b) i c), nie zastosowała się do zakazów ustawodawcy i z tej przyczyny nałożono na nią kary pieniężne po 5.000 zł za każde naruszenie, w sumie w wysokości 15.000 zł. Według art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym podmioty, które wykonują przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy wymienionych w punktach 1-8 podlegaja każe pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 złotych. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty 15 000 złotych – w odniesieniu do kontroli drogowej (art. 92 ust. 2 u.t.d.). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w art. 92 ust. 1 u.t.d. oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 u.t.d.). Zatem w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przez organ Policji wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów, co zasadnie zauważył Sąd pierwszej instancji. Z tych względów skargę kasacyjną w niniejszej sprawie jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło